Imprezy, które odbyły się w Domu Muzyki i tańca
W Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca odbył się koncert końcoworoczny działu wokalnego Prywatnej Szkoły Muzycznej I i II st VENO'S STUDIO. Będzie to koncert podsumowujący całoroczną pracę szkoły, ale także 10-letni okres aktywnego działania szkoły w Zabrzu, gdyż właśnie w tym roku szkoła obchodzi 10. urodziny
W Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca odbył się wokalno-instrumentalny koncert dyplomowy Marty Bednarczyk, słuchaczki Studium Muzyki Rozrywkowej. Wokalistce towarzyszyli instrumentaliści: Aleksander Juraszczyk (perkusja), Remigiusz Bonk (klawisze), Marek Kopecki (bas), Stanisław Przybyła (gitara), Andrzej Krupa (saksofon) i Katarzyna Kupiec (gitara). W chórkach towarzyszących solistce zaśpiewają: Małgorzata Żołnierek, Agata Wolniak, Karolina Gilewska, Konrad Wójcik.
W Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca, odbędzie się świąteczny koncert wokalno-instrumentalny w wykonaniu uczniów Prywatnej Szkoły Muzycznej I i II st. VENO`S STUDIO z Zabrza.
W programie usłyszymy tradycyjne kolędy, pastorałki oraz piosenki zimowe w wykonaniu wokalistów, słuchaczy szkoły. Wystąpi także zespolik wokalno-instrumentalny.
Podczas koncertu usłyszymy między innymi kolędy:
- Dzisiaj w Betlejem, Jezusa narodzonego, O gwiazdo betlejemska, Z narodzenia Pana,
oraz znane piosenki świąteczne:
- Last Christmas, What if , Let it snow, Home, Chciała bym być aniołem, Powiedziały anioły, Zimowa podróż.
Wykonawcami są:
Julia Adamek, Jakub Pociecha, Jowita Iwańczuk, Małgorzata Żołnierek, Marta Bednarczyk, Julia Knysak, Magdalena Borucka, Konrad Wójcik, Michała Łachecki, Joanna Panicz, Małgorzata Zielińska, Malwina Brych, Alicja Czyżyk, Kinga Wadowska, Katarzyna Zemsta, Agata Wolniak, Maciej Lorenowicz, Wiktoria Kowalska, Karolina Gilewska oraz Aleksandra Stryj.
Solistom akompaniować będzie na gitarze Katarzyna Kupiec, która również przygotowała wokalistów do występu.
Wstęp wolny.
W Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca odbędzie się wieczór pod nazwą Robin Heart free night session, będący okazją do spotkania z uczestnikami konferencji Medical Robots. W programie „Muzyka po zachodzie słońca”- muzyka – Zbyszek Nawrat i przyjaciele.
VI Konferencja Medical Robots 2008 odbędzie się tego samego dnia w Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii. W jej trakcie wygłoszone zostaną prace przygotowane przez młodych naukowców, studentów lub hobbystów. Autor najlepszej pracy otrzyma statuetkę ROBINA. Konkurs ma charakter międzynarodowy.

26 listopada 2008 r. od godz. 18.00 w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbyła się konferencja inaugurująca realizację projektu „Integracja organizacji kulturalnych z obszarów wiejskich województwa śląskiego szansą na profesjonalizację i podniesienie efektywności ich działania”. Projekt jest realizowany w partnerstwie przez Fundację ARTeria oraz firmę VENOS STUDIO, współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Celem projektu jest podniesienie efektywności działań organizacji kulturalnych przede wszystkim z obszarów wiejskich (ale nie tylko) woj. śląskiego w zakresie równouprawnionego udziału w kreowaniu lokalnej i regionalnej polityki kulturalnej poprzez ich integrację, usieciowienie i podniesienie profesjonalizacji działań.
Ramowy program konferencji:
• Powitanie oraz krótkie omówienie podstawowych aspektów projektu, przedstawienie jego realizatorów - Anna Ochmann (prezes Fundacji ARTeria);
• Szczegółowe omówienie projektu, jego odbiorców, działań już zrealizowanych oraz przewidzianych w ramach realizacji; krótkie przedstawienie organizacji już biorących udział w projekcie - Wenacjusz Ochmann (VENO’S STUDIO);
• Omówienie sytuacji organizacji pozarządowych w woj. śląskim wg raportu Klon/Jawor z 2008 r. oraz przedstawienie – w zarysie – możliwości pozyskiwania funduszy przez NGO z instytucji grandodawczych – Iwona Niedojadło (Muster-in).
Zapraszamy, wstęp wolny.
INFORMACJA O PROJEKCIE:
Jednym z celów statutowych Fundacji ARTeria są działania mające na celu profesjonalizację III sektora, tworzenie podstaw do nawiązania współpracy pomiędzy NGO, przygotowanie organizacji pozarządowych do aktywnego uczestniczenia w życiu publicznym i podnoszenie skuteczności ich działania.
Organizacje pozarządowe pełnią bardzo ważną rolę w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego, w kształtowaniu kulturowej tożsamości, w rozwoju społecznym i gospodarczym. Atutem organizacji pozarządowych są: zaangażowani ludzie i ciekawe pomysły, najczęstszymi problemami: rozproszenie działań, brak współpracy, brak umiejętności efektywnej organizacji i profesjonalnego zarządzania. Wszystko to powoduje, iż mają one duże trudności z tworzeniem reprezentacji na poziomie lokalnym, jak również z byciem równoprawnym partnerem dla samorządów czy instytucji użyteczności publicznej, często też nie rozwijają współpracy z innymi przedstawicielami III sektora. Stąd celem naszego projektu jest podniesienie efektywności działań organizacji kulturalnych przede wszystkim z obszarów wiejskich (ale nie tylko) woj. śląskiego w zakresie równouprawnionego udziału w kreowaniu lokalnej i regionalnej polityki kulturalnej poprzez ich integrację, usieciowienie i podniesienie profesjonalizacji działań. Chcemy ten cel realizować poprzez: utworzenie lokalnej koalicji branżowej, wzmocnienie powiązań i wymiany informacji pomiędzy organizacjami, realizowanie wspólnych projektów, wsparcie szkoleniowo – doradcze.
Do udziału w projekcie zapraszamy organizacje przede wszystkim z terenów wiejskich, ale także inne - bez względu na teren ich działalności. W ramach działań przewidzieliśmy dla uczestniczących w projekcie organizacji m.in:
• warsztaty opracowania strategii rozwoju,
• szkolenia na temat pozyskiwania funduszy dla organizacji kulturalnych,
• warsztaty z zakresu pisania projektów,
• warsztaty na temat organizacji imprez.
Kolejnym aspektem realizacji projektu będzie stworzenie sieci współpracy obejmujące: warsztaty strategiczne dla nowopowstałego porozumienia, warsztaty dotyczące zasad współpracy i organizacji porozumienia oraz doradztwo zarówno dla poszczególnych NGO jaki dla samego porozumienia.
Fundacja ARTeria pozyskała finansowanie na realizację projektu w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki Poddziałanie 5.4.2 „Tworzenie i wspieranie porozumień (sieci) organizacji pozarządowych o charakterze terytorialnym i branżowym".
Partnerem w realizacji projektu jest - również zabrzańska – firma VENO’S STUDIO, która ma duże doświadczenie w realizacji projektów w szeroko rozumianych przemysłach kultury (działa w tej sferze nieprzerwanie od 1996 r.). W latach 2006 – 2007 z ogromnym sukcesem zrealizowała projekt szkoleniowo – doradczy „Działasz w kulturze? Załóż firmę”. Od kwietnia tego roku zaprasza kobiety, które nie pracują zawodowo i które chciałyby połączyć swoje artystyczne hobby z pracą, do udziału w projekcie „Artystyczne pasje szansą na nowy zawód dla młodych matek”.
Projekt jest realizowany od 1 września 2008 r. do 30 grudnia 2009 r., współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.
Strona internetowa projektu: www.artnet-ngo.pl
Współpracę z Fundacją Rozwoju Kardiochirurgii rozpoczęliśmy kilka lat temu. Uczniowie Ogólnokształcącej Szkoły Sztuk Pięknych oraz Liceum Plastycznego w Zabrzu robili zdjęcia reportażowe w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu oraz fotografowali miejsca związane bezpośrednio z działalnością Fundacji. W tym roku nasz projekt dotyczył wyłącznie ludzi - to im poświęciliśmy nasz cały czas.
Uczniowie klas II-IV Liceum Plastycznego w ramach zajęc specjalizacyjnych na kierunku fotograficznym podjęli to wyzwanie i wykonali w trakcie siedmiu sesji zdjęciowych blisko 3000 zdjęć portretowych dwudziestu pięciu osobom wytypowanym z grona pracowników i wspólpracowników Fundacji. Powstało kilkadziesiąt finalnych fotografii, których autorami jest 17 osób. Projekt ten był dla nas bardzo ciekawym i twórczym przedsięwzięciem i wniósł wiele praktycznych wskazówek i korekt w proces kształcenia młodych ludzi w zakresie fotografii portretowej. W tym obszarze nie ma cenniejszych doświadczeń jak praktyka i kontakt z modelem. Bardzo dziękuję wszystkim zaangażowanym w projekt pracownikom Fundacji oraz organizatorom tego projektu. Efekty naszej blisko 2-miesięcznej pracy mozna oglądac pokazać na wystawie prac plastycznych w Domu Muzyki i Tańca.
Tomasz Cichowski
Kierownik artystyczny Liceum Plastycznego w Zabrzu
Opiekun artystyczny projektu "Twarze Fundacji"

18 listopada 2008 r. od godz. 16.00 w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbędzie się konferencja podsumowująca realizację II Śląskiego Festiwalu Zakątek Zwierzątek. Przedstawione zostaną rezultaty prowadzonych w ramach projektu działań, których głównym celem było uwrażliwienie dzieci, młodzieży i lokalnej społeczności na los zwierząt oraz zmotywowanie ich do aktywnego podjęcia działań na rzecz zwierząt, ze szczególnym uwzględnieniem zwierząt domowych, bezdomnych i wolno żyjących w mieście Zabrzu.
W ramach konferencji odbędzie się także wernisaż prac pokonkursowych „Pułapki na cztery łapki”.
Ramowy program konferencji:
* Anna Ochmann (Fundacja ARTeria) – O Funduszu Inicjatyw Obywatelskich, festiwalu rysowaniu oraz pikniku rodzinnym realizowanych w ramach II Śląskiego Zakątka Zwierzątek;
* Joanna Mikusz – O programie edukacyjnym w szkołach;
* Danuta Mikusz - Oslislo (TOZ w Polsce oddział Zabrze) - O zabrzańskim schronisku, innych projektach edukacyjnych realizowanych przez PSITULMNIE, o adopcjach – szczególnie wirtualnych;
* Występ uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 24 pod kierownictwem Danuty Borowskiej;
* Wręczenie nagród, zaproszenie do oglądania wystawy i na mały poczęstunek.
Wstęp wolny.
INFORMACJA O PROJEKCIE:
II Śląski Festiwal Zakątek Zwierzątek jest realizowany od lipca do listopada 2008 r. :
Zaprosiliśmy wszystkich pasjonatów sztuk plastycznych do udziału w festiwalu rysowania, który odbył się w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zabrzu 10 października 2008 r. Uczestnicy startowali w kilku kategoriach reprezentując zarówno szkoły podstawowe, szkoły specjalne, gimnazja, jak i uczniów szkół artystycznych. Prace oceniali artyści plastycy, wykładowcy Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach oraz nauczyciele szkoły plastycznej w Zabrzu.
11 października 2008 r. mieszkańcy Zabrza i okolic spędzili weekendowy dzień na pikniku rodzinnym pod znakiem „braci mniejszych”. Mogli m.in. podziwiać pokaz psów towarzyszących osobom niepełnosprawnym, pokaz umiejętności psów policyjnych, skonsultować się z weterynarzem, spotkać z fryzjerem dla czworonogów, zobaczyć prezentację umiejętności psów ze schroniska dla zwierząt w Zabrzu-Biskupicach. W czasie trwania pikniku na scenie wystąpili także uczniowie i słuchacze z Prywatnej Szkoły Muzycznej oraz Studium Muzyki Rozrywkowej VENOS STUDIO z Zabrza. Program słowno – muzyczny „Kochajmy zwierzęta” zaprezentowali również uczniowie Szkoły Podstawowej nr 24. Dodatkową atrakcją były występy mima oraz konkurs „Jak dwie krople wody” dla duetów – właściciel i zwierzak - na największe podobieństwo pomiędzy nimi. Uczestniczyli w nim właściciele psów, kota oraz …królika. Bardzo duże zainteresowanie publiczności towarzyszyło pokazowi psów asystujących osobom niepełnosprawnym Fundacji Dogiq. Na zakończenie dnia można się było dobrze bawić w takt muzyki irlandzkiej zespołu Carrantouhil.
Od połowy września do połowy listopada w 15 zabrzańskich szkołach podstawowych i gimnazjach były prowadzone – w ramach II Śląskiego Festiwalu Zakątek Zwierzątek – lekcje na temat zagrożeń dla zwierząt ze strony odpadków. Przeprowadzonych zostało łącznie 40 lekcji, których celem było uświadomienie, że istnieją różne typy odpadków, w tym takie, które nie ulegają biodegradacji oraz takie, które mogą być groźne dla zwierząt. Dlatego konieczna jest segregacja i usuwanie śmieci w sposób bezpieczny, aby nie stały się zagrożeniem dla zwierząt, które często cierpią z powodu bezmyślności lub lekkomyślnego zachowania się ludzi. Zostały opracowane we współpracy z zabrzańskim oddziałem Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami specjale materiały dydaktyczne dla uczniów (kolorowanka i test). Zagadnie poruszane na lekcjach – warsztatach były bardzo szerokie. Dotyczyły zarówno odpowiedzi na pytanie jakie zagrożenia stwarzają odpady dla zwierząt jak i tematyki związanej z samą segregacją śmieci. Poruszano tematykę: zanieczyszczenia środowiska (przenikanie szkodliwych substancji do gleby, zaleganie odpadów, które nie ulegają biodegradacji, ścieków zanieczyszczające rzeki itp.), wpływu na estetykę krajobrazu (brudne ulice i chodniki, zaśmiecone parki i lasy, zbiorniki wodne) czy wreszcie śmieci będących zagrożeniem dla zwierząt (puszki po napojach, kapsle, plastikowe uchwyt do puszek, potłuczone szkło, drewno z wystającymi gwoździami, plastikowe torby, balony, worki, pudełka po jogurtach, żyłki i haczyki wędkarskie, itp.).
Dzieci biorące udział w lekcjach mogły wziąć także udział w konkursie plastycznym „Pułapki na cztery łapki”. Prace uczestników ocenione zostały przez komisję złożoną z profesjonalnych artystów – pedagogów Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Wystawę prac będzie można zobaczyć w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu od 18 listopada 2008 r., a laureaci konkursu otrzymają nagrody w trakcie konferencji podsumowującej projekt.
Organizatorami działań byli: Fundacja ARTeria, zabrzański Oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami oraz Stowarzyszenie Muzyczne Jazzowa Asocjacja Zabrze. Do współpracy włączyli się: Schronisko dla bezdomnych zwierząt PSITUL MNIE, DMiT, MOSiR, Prywatna Szkoła Muzyczna VENO’S STUDIO, M STUDIO, Studio Kreatywne NIEBIESKIE MIGDAŁY, Ośrodek Szkolenia Psów PASTEL, Fundacja DOGIQ, PRESTOR, Wydział Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu, a patronat medialny objęło RADIO EM. Do działań włączyła się także rzesza wolontariuszy.
Stowarzyszenie Muzyczne Jazzowa Asocjacja Zabrze pozyskało 8 000 zł. na realizację festiwalu rysowania w ramach III edycji otwartego konkursu ofert na zadania publiczne województwa śląskiego w dziedzinie kultury.
Z kolei Fundacja ARTeria napisała projekt i uzyskała dofinansowanie na realizację II Śląskiego Festiwalu „Zakątek Zwierzątek” (piknik rodzinny, lekcje w szkołach, konferencja podsumowująca) w ramach tegorocznej edycji Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. Otrzymała dofinansowanie na realizację zadania w pełnej wnioskowanej kwocie (33 930 zł.), która stanowi 90% planowanego budżetu projektu. Pozostałe 10% będzie pochodziło ze środków własnych Fundacji.
19 czerwca o godz. 19.00 w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca odbył się wokalny koncert dyplomowy Agaty Wolniak - słuchaczki Studium Muzyki Rozrywkowej w zabrzańskiej Prywatnej Szkole Muzycznej VENO’S STUDIO.
Jest to szczególnie utytułowana wokalistka. W tym roku szkolnym (2007/2008) zajęła m.in.:
I miejsce w kategorii szkół ponadgimnazjalnych na zabrzańskim Festiwalu Młodych Talentów,
II miejsce na VI Festiwalu Piosenki Europejskiej Chwałowicach,
I miejsce na tegorocznym 53. Festiwalu Kultury Młodzieży Szkolnej im. Norberta Kroczka,
I miejsce na XIII Wojewódzkim Festiwalu Pieśni i Piosenki Obcojęzycznej w Knurowie,
oraz I miejsce na bardzo prestiżowym XV Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Angielskiej w Brzegu.
Agatę Wolniak można było usłyszeć w bardzo zróżnicowanym repertuarze: od delikatnych klimatów soft jazzowych, poprzez pełnię brzmienia soulowego, do rytmicznych przebiegów funkowych. Szeroki wachlarz zainteresowań i możliwości wokalnych Agaty z pewnością wykracza znacznie poza „szkolny zakres śpiewania”.
Wokalistce towarzyszył zespół w składzie:
Anna Pawlak – fortepian
Norbert Pawlak – gitara elektryczna
Patryk Bizukojć – bas
Olek Juraszczyk - perkusja
Katarzyna Kupiec – gitara akustyczna
Anna Frączek – chórek
Marta Polniak – chórek
Katarzyna Kupiec – chórek
Opieka dydaktyczno-artystyczna nad koncertem: Katarzyna Kupiec.
17 czerwca o godz. 18.00 w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca odbył się koncert końcoworoczny Wydziału Wokalnego Studium Muzyki Rozrywkowej oraz słuchaczy Wydziału Wokalnego Szkoły Umuzykalniającej w Prywatnej Szkole Muzycznej I i II stopnia VENO'S STUDIO. Można było usłyszeć - w ciekawych aranżacjach - prawie 20 uczniów i słuchaczy zabrzańskiej szkoły.
Jest to jeden z kilku koncertów końcoworocznych podsumowujących kolejny, dziewiąty już, rok pracy szkoły. Trzy kolejne prezentacje wyników pracy (oprócz dwóch koncertów dyplomowych, które odbyły się w Kawiarni Artystycznej 12 oraz 17 czerwca) odbyły się 16 czerwca w auli Przedszkola Katolickiego TĘCZA.
Szkoła rozwija muzyczne pasje młodych ludzi od 1999 roku i jest wynikiem zapotrzebowania, jakie pojawiło się na rynku edukacji muzycznej oraz rozszerzeniem formuły istniejących form nauczania muzyki. System kształcenia w szkole opiera się na podstawie programowej oraz ramowych programach nauczania obowiązujących we wszystkich szkołach muzycznych z poszerzeniem o autorskie programy nauczania w zakresie muzyki rozrywkowej.
W koncercie końcoworocznym wystąpili wokaliści z większym lub mniejszym stażem „estradowym”, którzy osiągają już sukcesy na regionalnych i ogólnopolskich festiwalach. Mogliśmy między innymi usłyszeć:
Magdalenę Michalak - laureatkę I miejsca na Festiwalu Kolęd Angielskich w Jaworznie, I miejsca na VI Festiwalu Piosenki Europejskiej w Chwałowicach, II miejsca na 53. Festiwalu Kultury Młodzieży Szkolnej im. Norberta Kroczka, III miejsca w kategorii szkół ponadgimnazjalnych na XIII Wojewódzkim Festiwalu Pieśni i Piosenki Obcojęzycznej Knurów 2008, wyróżnioną na XV Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Angielskiej 2008 w Brzegu.
Konrada Wójcika - laureata nagrody specjalnej Festiwalu Młodych Talentów w Zabrzu 2008, III miejsca na 53. Festiwalu Kultury Młodzieży Szkolnej im. Norberta Kroczka, II miejsca w kategorii szkół gimnazjalnych XIII Wojewódzkiego Festiwalu Pieśni i Piosenki Obcojęzycznej Knurów 2008.
Magdalenę Pociechę - laureatkę II miejsca na 53. Festiwalu Kultury Młodzieży Szkolnej im. Norberta Kroczka, wyróżnioną na XV Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Angielskiej 2008 w Brzegu, wyróżnioną na XV Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Angielskiej 2008 w Brzegu.
Joannę Panicz - która otrzymała wyróżnienie na 53. Festiwalu Kultury Młodzieży Szkolnej im. Norberta Kroczka.
Wystąpili także: Marta Bednarczyk, Julia Knysak, Katarzyna Larysz, Maciek Lorenowicz, Michał Łachecki, Kinga Wadowska, Agata Wolniak, Katarzyna Zemsta, Małgorzata Żołnierek, Wiktoria Kowalska, Karolina Kowalska, Krzysztof Jojko, Mateusz Knapik oraz Alicja Czyżyk.
Koncert, dzięki różnorodności barw głosów, zróżnicowanej stylistyce, ciekawych aranżacjach był na pewno okazją do spędzenia udanego, muzycznego wieczoru.
Opieka dydaktyczno-artystyczna nad koncertem: Katarzyna Kupiec.
Wstęp wolny.
12 czerwca o godz. 19.00 w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca odbył się wokalny koncert dyplomowy Katarzyny Larysz - słuchaczki Studium Muzyki Rozrywkowej w zabrzańskiej Prywatnej Szkole Muzycznej VENO’S STUDIO.
Organizator zaprosił wszystkich wielbicieli mocnych brzmień gitarowych, rockowego podbicia sekcji rytmicznej, nastrojowych ballad i przede wszystkim talentu Kasi, która w tegorocznym 53. Festiwalu Kultury Młodzieży Szkolnej im. Norberta Kroczka zajęła I miejsce w kategorii szkół ponadgimnazjalnych.
Wokalistce towarzyszyć będzie zespół w składzie:
Katarzyna Kupiec – gitara akustyczna
Mariusz Chęć – perkusja
Alan Wykpisz – bas
Andrzej Kukuryk – gitara elektryczna
W chórkach usłyszeć będzie można także laureatki licznych festiwali: Magdalenę Michalak, Magdalenę Pociechę i Agatę Wolniak.
Jest to jeden z koncertów kończących dziewiąty już rok pracy szkoły. Prywatną Szkołę Muzyczną założył w 1999 roku Wenancjusz Ochmann, jako naturalną kontynuację zajęć umuzykalniających i nauki gry na instrumentach prowadzoną od 1996 r. Kolejne lata pełne sukcesów na festiwalach lokalnych, regionalnych i ogólnopolskich, coraz większe zainteresowanie młodzieży oraz powstające klasy nowych instrumentów potwierdziły, iż jest to atrakcyjna i potrzebna forma wspierania pasji młodych ludzi. System kształcenia w szkole oparty jest na programach autorskich, ze szczególnym akcentem na rozwijanie praktycznych umiejętności gry zespołowej na scenie oraz przygotowanie wokalistów i instrumentalistów do festiwali, konkursów, przeglądów.
Opieka dydaktyczno-artystyczna nad koncertem: Katarzyna Kupiec.
Wstęp wolny.
3 czerwca o godz.16.00 w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w ramach przedsięwzięcia Popołudnie z monodramem, wystąpiła Grupa Teatralna „Nieoetykietowani” z Ogniska Pracy Pozaszkolnej nr 3 w Zabrzu. Gościem specjalnym był Mirosław Najnert - aktor i dyrektor Teatru Korez w Katowicach. Podczas imprezy odbyła się także dyskusja o spektaklach oraz zajęcia warsztatowe.


21 maja o godz. 15.00 w Domu Muzyki i Tańca odbył się wernisaż młodych fotografików z II klasy Liceum Plastycznego. Prace, które zostały zaprezentowane powstały w wyniku inspiracji kulturą Dalekiego Wschodu. Owa wystawa to subiektywne spojrzenie na piękno przez obiektywy aparatów.
Geraldine Aron: "Bohaterka choć heroicznie uwalnia się na początku spod władzy męża, na końcu wciąż pragnie mężczyzny, chce być od niego zależna. Uważam, że właśnie takie jest życie. By jej nie było smutno, nie pozostawiam jej bez widoków na miłość. Daje szansę zakochać się jej jeszcze raz..."
autor: Geraldine Aron tłumaczenie: Anna Wołek i Krystyna Podleska
reżyseria: Julia Wernio
scenografia: Elżbieta Wernio
konsultacja choreograficzna: Anna Mrowicka
asystent reżysera: Joanna Romaniak
w roli Angeli: Jolanta Niestrój-Malisz
28 marca o godz. 14.00 w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca odbyły się eliminacje miejskie do 53. Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego w roku Zbigniewa Herberta. Konkurs odbywa się pod patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Ministerstwa Edukacji i Nauki. Szczegółowe informacje wraz z regulaminem konkursu dostępne są na stronie www.tkt.art.pl.
Fundacja ARTeria była organizatorem na szkolenia „Pozyskiwanie środków przez organizacje pozarządowe na realizację projektów z organizacji i instytucji grantodawczych”.
Szkolenie odbyło się 27 marca 2008 r. w godzinach od 15.00 do 20.00 w Kawiarni Artystycznej Dom Muzyki i Tańca w Zabrzu (ul. Generała de Gaulle’a 17).
Program szkolenia obejmował zagadnienia związane z podstawowymi źródłami pozyskiwania środków finansowych przez organizacje pozarządowe w czterech blokach tematycznych.
Pierwszy to otwarte konkursy ofert ogłaszane przez samorządy gminne, powiatowe i wojewódzkie wskazujący podstawowe zasady ubiegania się o środki: aspekty formalne, zagadnienia merytoryczne, formularze, niezbędne załączniki. Drugi blok tematyczny to omówienie możliwości aplikowania w ramach trzech komponentów Funduszu dla Organizacji Pozarządowych (w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansującego): Demokracja i społeczeństwo obywatelskie, Ochrona środowiska i zrównoważony rozwój, Równe szanse i integracja społeczna. Kolejny blok obejmuje wybrane programy operacyjne Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego: Promocję twórczości, Edukację kulturalną i upowszechnianie kultury, Rozwój inicjatyw lokalnych, Znaki czasu, Patriotyzm jutra, Dziedzictwo kulturowe. Ostatni blok to omówienie możliwości przygotowywania projektów przez organizacje pozarządowe w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki 2007-2013.
W ramach szkolenia uczestnicy poznali specyficzne dla każdego z programów źródła finansowania, obszary tematyczne, uprawnionych wnioskodawców, koszty kwalifikowane, minimalną/maksymalną wysokość dotacji, zasady ubiegania się o dotacje, terminy naborów.
Każdy z uczestników otrzymał komplet materiałów szkoleniowych, a po zakończeniu zaświadczenie uczestnictwa.
Biuro organizacyjne:
Fundacja Arteria, ul. Wolności 311, 41–800 Zabrze
tel.: 032 777 44 11, fax: 032 777 44 12
biuro@fundacja-arteria.org
www.fundacja-arteria.org
Szkolenie zostało zrealizowane w ramach projektu „Wzmocnienie struktury oraz zasobów instytucjonalnych i kadrowych Fundacji Arteria” przy wsparciu udzielonym przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego oraz budżetu Rzeczypospolitej Polskiej w ramach Funduszu dla Organizacji Pozarządowych.
Do pobrania:
Karta zgłoszenia (doc, 46 kB)

Na co dzień charyzmatyczny gitarzysta i wokalista zespołu „Żywioły”, który czasami szuka energii w solowym, akustycznym graniu.
I właśnie w takim wcieleniu można było go posłuchać 21 grudnia 2007 r. od godz. 20.00 w Kawiarni Artystycznej w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu.
We wtorek, 18 grudnia 2007 r. o godz. 19.00, w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca, odbył się koncert wokalno-instrumentalny w wykonaniu uczniów Prywatnej Szkoły Muzycznej I i II st. VENO`S STUDIO z Zabrza.
W programie usłyszeliśmy tradycyjne kolędy, pastorałki oraz piosenki zimowe w wykonaniu wokalistek, słuchaczek szkoły, którym towarzyszyły instrumentaliści. Wystąpił także zespolik wokalno-instrumentalny.
Słowo „kolęda” pochodzi od łacińskiej nazwy pierwszego dnia każdego miesiąca „calendae”. Początkowo kolędy wywodziły się z tradycji ludowej, inspirowały także wielu znanych kompozytorów. Fryderyk Chopin w jednym ze swoich utworów wykorzystał na przykład fragment znanej kolędy „Lulajże Jezuniu”. Pastorałki to odmiana kolędy o wątkach zaczerpniętych z życia codziennego, które ze względu na swój świecki charakter nie są jednak wykorzystywane w nabożeństwach religijnych. Zgodnie z tradycją autorem pierwszej kolędy był św. Franciszek z Asyżu. Najbardziej znaną kolędą, przetłumaczoną na ponad 300 języków i dialektów, jest „Cicha noc”, której także będzie można posłuchać tego grudniowego wieczoru.
Wstęp wolny.

Geraldine Aron: "Bohaterka choć heroicznie uwalnia się na początku spod władzy męża, na końcu wciąż pragnie mężczyzny, chce być od niego zależna. Uważam, że właśnie takie jest życie. By jej nie było smutno, nie pozostawiam jej bez widoków na miłość. Daje szansę zakochać się jej jeszcze raz..."
autor: Geraldine Aron
tłumaczenie: Anna Wołek i Krystyna Podleska
reżyseria: Julia Wernio
scenografia: Elżbieta Wernio
konsultacja choreograficzna: Anna Mrowicka
asystent reżysera: Joanna Romaniak
w roli Angeli: Jolanta Niestrój-Malisz
głosów udzielili:
Hanna Boratyńska, Joanna Romaniak, Andrzej Kroczyński, Zbigniew Stryj, Marian Wiśniewski
(oprac. Teatr Nowy w Zabrzu)
#php include("inkubator.php"); ?>
12 grudnia na scenie Kawiarni Artystycznej po raz kolejny Kabaret „Długi” zaprosił na spotkanie ze swoimi gośćmi. Tym razem poznaliśmy kabaret „To za Duże słowo” - debiutowali w legendarnej krakowskiej Rotundzie, która dla wielu zawodowych „rozśmieszaczy” jest niczym polski Broadway (za duże słowo?). W skład grupy wchodzi czterech mężczyzn o tajemniczych imionach Halsky, Bufi, Tomek i Szymek.
Drugi gość to „Kwartet okazjonalny”, który - jak czytamy na stronie internetowej zespołu - „wykorzystuje instrumenty w niekoniecznie typowy i wymarzony przez kompozytora sposób”. Muzycy są laureatami wielu nagród, między innymi: nagroda podczas Śląskiej Olimpiady Kabaretowej oraz wyróżnienie na festiwalu PAKA.

Prace o tematyce świątecznej uczniowie wykonali pod kierunkiem nauczycieli i opiekunów, a przy ich tworzeniu wykorzystali różnorodne techniki plastyczne. Wiele z nich wykonano na szkolny konkurs „Świąteczna bombka”.
Zaproszeni rodzice mogli wysłuchać kolęd i pastorałek w wykonaniu uczniów Zespołu Szkół Specjalnych nr 41 oraz zespołu „Mieszanka wybuchowa” ze Szkoły Podstawowej nr 43, przygotowanych pod kierunkiem nauczycieli tych szkół.
Wystawie towarzyszył również występ młodych aktorów z Ogniska Pracy Pozaszkolnej nr 2 w Zabrzu, którzy przedstawili spektakl Pierre’a Gripana „Aksamitka Córka Diabła, albo Zakochany Pajac”.
W Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca 20 listopada 2007 r. wystąpili aktorzy pracowni teatralnej Ogniska Pracy Pozaszkolnej 2 w Zabrzu w komedii Miro Gavrana pt. „Szekspir i Elżbieta”.
Wystąpili: Aleksandra Konieczny, Katarzyna Działo, Marek Mierczyk i Łukasz Radziuk.
Spektakl powstał w ramach imprez towarzyszących VII Festiwalowi Dramaturgii Współczesnej Rzeczywistość przedstawiona jako dramat czytany. Przedstawienie zyskało bardzo pochlebną opinię Dyrektora Artystycznego Festiwalu Bogdana Cioska i widzów zgromadzonych w Piwnicy Rysia (OPP nr 2).

Gospodarzem wieczoru był, jak zwykle, niezawodny Kabaret „Długi”.

Geraldine Aron: "Bohaterka choć heroicznie uwalnia się na początku spod władzy męża, na końcu wciąż pragnie mężczyzny, chce być od niego zależna. Uważam, że właśnie takie jest życie. By jej nie było smutno, nie pozostawiam jej bez widoków na miłość. Daje szansę zakochać się jej jeszcze raz..."
autor: Geraldine Aron
tłumaczenie: Anna Wołek i Krystyna Podleska
reżyseria: Julia Wernio
scenografia: Elżbieta Wernio
konsultacja choreograficzna: Anna Mrowicka
asystent reżysera: Joanna Romaniak
w roli Angeli: Jolanta Niestrój-Malisz
głosów udzielili:
Hanna Boratyńska, Joanna Romaniak, Andrzej Kroczyński, Zbigniew Stryj, Marian Wiśniewski
(oprac. Teatr Nowy w Zabrzu)

16 października 2007 r. o godz. 9.00 w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbyła się konferencja „Programy wsparcia przedsiębiorców w województwie śląskim”.
Konferencja zorganizowana przez realizatorów projektu „Działasz w kulturze? Załóż firmę!”. Do udziału w konferencji zaproszono przedsiębiorców, przedstawicieli Samorządu oraz media z województwa śląskiego.
Konferencja była częścią projektu realizowanego w ramach ZPORR 2.5 „Promocja przedsiębiorczości”, który miał na celu m.in. wspieranie przedsiębiorczości w formie szkoleń, doradztwa i wsparcia inwestycyjnego dla osób gotowych do podjęcia samodzielnej działalności gospodarczej. Konferencja miała przybliżyć przedsiębiorcom i wszystkim zainteresowanym mieszkańcom Śląska dobre praktyki w zakresie różnych form wsparcia przedsiębiorczości w województwie, instytucje otoczenia biznesu, programy pomocowe, itd. Podczas konferencji przedstawiona zostanała informacja nt. przebiegu i efektów projektu „Działasz w kulturze? Załóż firmę!”. Przedstawione zostały także przykłady przedsiębiorstw założonych w trakcie realizacji projektu przez beneficjentów ostatecznych, którzy podzieliły się swoimi doświadczeniami związanymi z rozpoczęciem prowadzenia działalności gospodarczej. Zostały także przedstawione zagadnienia polityki i programów samorządu województwa śląskiego w zakresie wsparcia dla przedsiębiorców w nowym okresie finansowania 2007 – 2013, zagadnienia związane ze wspieraniem przedsiębiorczości w Zabrzu, a Urząd Pracy przedstawił formy pomocy dla przedsiębiorców oferowane przez tą instytucję. Program konferencji został wzbogacony o prezentację wybranych ofert preferencyjnych kredytów i pożyczek dla małych i średnich przedsiębiorstw.
Biuro konferencji: Veno’s Studio, ul. Wolności 311, 41-800 Zabrze,
tel. 032 777 44 10 : projekt@venos.zabrze.pl
Program konferencji (PDF, 74 kB)
Dr Zbigniew Nawrat – naukowiec, miłośnik muzyki (sam gra na gitarze). W Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii pracuje między innymi nad robotem kardiochirurgicznym Robin Heart. Dla zespołu Carrantuohill napisał utwór, który został wykonany tego wieczoru. Więcej o nowatorskim programie naukowo–badawczym Fundacji na stronie www.frk.pl
13 września 2007 r. o godz. 17.00 w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca odbyła się impreza podsumowująca wymianę młodzieży w ramach polsko – fińskiego projektu „Taniec nas łączy”, którego koordynatorkami były Maria i Małgorzata Zdebel.
Uczestnicy projektu to młodzi ludzie z zabrzańskich zespołów tanecznych „Estrada” i „Psota” z OPP nr 3, które w sierpniu odwiedziły Finlandię dzięki wsparciu Wspólnoty Europejskiej oraz pomocy Urzędu Miejskiego w Zabrzu.
Udział w Programie miał pomagać w przezwyciężaniu barier, uprzedzeń i stereotypów wśród młodzieży, pobudzać do działania na rzecz społeczności lokalnej, sprzyjać wzrostowi tolerancji oraz zachęcać do podejmowania różnych działań promujących ideę wspólnej Europy.
Młodzież w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca zaprezentowała wystawę swoich prac, której towarzyszyły prezentacje, pokazy, konkursy.

W programie:
- godz. 18.00 – happening historyczny na ulicach Zabrza (ul. Paderewskiego, ul. 3 Maja, ul. de Gaulle’a);
- godz. 18.30 – złożenie, przez władze miasta i delegacje z udziałem przedstawiciela ambasady Francji, symbolicznych wiązanek kwiatów pod tablicą upamiętniającą wizytę gen. de Gaulle'a w Zabrzu (Dom Muzyki i Tańca);
- godz. 19.00 – koncert piosenki francuskiej w wykonaniu Marty Wilk (vocal) oraz Witolda Janiaka (akompaniament) w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca.
Piotr Muschalik i Piotr Hnatyszyn to twórcy najnowszej publikacji wydanej przez Urząd Miejski w Zabrzu.
Piotr Muschalik jest znanym fotografem, autorem wystaw indywidualnych i uczestnikiem zbiorowych, a także autorem fotografii w wielu albumach promujących Zabrze. Pedagog, adiunkt w Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach.
Piotr Hnatyszyn znany jest z działalności muzealniczej, publicystycznej i wystawienniczej. Napisał wiele tekstów z zakresu historii, także dotyczącej naszego miasta, czego dowód mamy również w albumie "Zabrze – Powroty"; pełni obowiązki dyrektora Muzeum Miejskiego w Zabrzu.
1 września 2007 r. po raz pierwszy w Zabrzu, pod patronatem prezydenta Zabrza Małgorzaty Mańki - Szulik, odbył się koncert finałowy XX edycji Festiwalu. Było to zwieńczenie imprez, które przez tydzień gościły w wielu śląskich miastach. Widzowie zobaczyli wspaniałe występy zespołów z Malezji, Rumunii, Meksyku, Rosji, Czech, Ukrainy, Litwy i Polski.
Scena KabaretowaWIOSNĄ DOBRZE SIĘ PRZYTULIĆ oprac.: (ZUW) |
![]() |
![]() | |
![]() |
Święty Patryk - patron Irlandii – ma swoje święto 17 marca. Tego dnia odbywają się największe imprezy na Zielonej Wyspie. Wszystko staje się zielone i wszędzie serwuje się wiele gatunków piwa, począwszy od Guinessa, a na zielonym kończąc.
Dzień świętego Patryka obchodzi się już nie tylko w Irlandii. Tradycja ta zawitała także kilka lat temu do Polski i święto szybko zjednało sobie rzesze zwolenników. Dlatego w sobotę, 17 marca, wszystkich spragnionych dobrego piwa i irlandzkich rytmów zaprosiliśmy do Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu.
W ten wyjątkowy wieczór zielone i ciemne piwo dostępne było w promocyjnych cenach.
Niektórzy mówią, że są miejsca na świecie, które mają moc przyciągania i uzależniania od siebie. Do tej grupy z pewnością należą Bałkany, które są jak filmy Emira Kusturicy - albo się je kocha, albo nienawidzi. Za sprawą ich intensywności i wyrazistości nikt nie przechodzi obok nich obojętnie. Niezwykła przyroda, skaliste góry, jeziora, wzgórza, doliny; burzliwa historia, w tym także najnowsza, eklektyczna kultura, wspaniała kuchnia, muzyka, spontaniczni mieszkańcy - wszystko to składa się na niepowtarzalność tego zakątka Europy.
To na Bałkanach od najdawniejszych czasów krzyżowały się drogi prowadzące z północy na południe i ze wschodu na zachód. Także dzięki temu kultura i obyczaje narodów bałkańskich są bogatą i różnorodną mozaiką elementów zapożyczonych z różnych cywilizacji.
Dzięki propozycji, którą przygotował Dom Muzyki i Tańca, udało się pokazać widzom klimatyczną atmosferę Półwyspu Bałkańskiego.

W programie:
Prezentacja multimedialna „Kosowo – ziemia trzech kultur”. Materiał, który został zaprezentowany, jest efektem podróży członków zespołu Balkan Sevdah do Kosowa na festiwal Art Forum. Z bogatej dokumentacji zdjęciowej muzycy wybrali najciekawsze obserwacje i opatrzyli je komentarzami. Powstał subiektywny obraz współczesności tej ziemi i jej mieszkańców. Prezentacja została dodatkowo zilustrowana fragmentami muzycznymi pochodzącymi z tradycji terenów Bałkanów.
Dzięki temu obraz i dźwięk łączą się w całość i pozwalają widzowi przenieść się na 20 minut w zupełnie inny, egzotyczny i fascynujący świat.
Koncert zespołu Balkan Sevdah. Jest to zespół bałkańskiej muzyki folkowej, który powstał we wrześniu 2004 roku. Muzyka Balkan Sevdah inspirowana została folkiem pochodzącym z różnych regionów Półwyspu Bałkańskiego (Macedonia, Bułgaria, Bośnia, Serbia i Kosowo, Turcja). W repertuarze grupy znajdują się zarówno nastrojowe sevdalinki – miłosne pieśni z Bośni, jak i żywiołowe utwory wywodzące się z kultury cygańskiej z Serbii i Macedonii. Pomiędzy tymi skrajnymi nastrojami znajduje się serce muzyki – Pirin. Pieśni z tego regionu, niezwykle charakterystyczne, wielogłosowe, z nietypowymi współbrzmieniami są dla muzyków źródłem inspiracji. Rytmika i melodyka, a także surowość oryginalnych wykonań, pozwalają na różnorodne interpretacje tradycyjnych tematów.
Warsztaty 3 tańców bałkańskich – makedonsko oro 7/8, pravo horo 2/4, dajczovo horo 9/8.
Zespół ma na swoim koncie wiele znaczących występów, m.in. jako pierwszy polski zespół zagrał na największym folkowym festiwalu na Bałkanach – „Kopriwsztica 2005” w Bułgarii. Muzycy są także laureatami głównej nagrody na festiwalu „Mikołajki Folkowe2004”.

W skład Balkan Sevdah wchodzą: Łukasz Talarek - darabuka, instrumenty perkusyjne, Jan Trojanowski - flety, śpiew, gitara, Robert Lipka - akordeon, śpiew, Marcin Zadronecki - śpiew, buzuki, tambura, instrumenty perkusyjne, Paulina Gyłybowa - art suport.

14. lutego 2007 r. odbyła się Walentynkowa Scena Kabaretowa.
Gospodarze wieczoru - Jacek Łapot i Piotr Skucha przedstawili trzy prapremierowe skecze, dwie piosenki, jedną laureatkę i niejedną niespodziankę. Gościem specjalnym programu był jeden z najwszechstronniejszych artystów polskiej estrady, filmu, radia, telewizji, gwiazda kilku dekad, do tego uznany i utytułowany grafik, absolwent Akademii Sztuk Pięknych - Jacek Fedorowicz.
Fedorowicz znany jest jako żywiołowy konferansjer, współautor pierwszych w Telewizji Polskiej programów rozrywkowych prowadzonych na żywo z udziałem widowni („Małżeństwo Doskonałe", „Poznajmy się"), jeden z najpopularniejszych aktorów komediowych („Nie ma róży bez ognia"), scenarzysta filmowy („Poszukiwany, poszukiwana"), współtwórca magazynu radiowego „60 minut na godzinę", autor kilku książek (m.in. „Poradnik estradowca"), oraz kultowego „Dziennika telewizyjnego". Jest laureatem Złotego Ekranu, Złotego Mikrofonu, dwóch Wiktorów. Posiada statuetkę „Gwiazda Telewizji Polskiej” wręczoną w 2002 roku, z okazji 50-lecia TVP. Jednak przede wszystkim Jacek Fedorowicz jest ulubieńcem publiczności, wspaniałym showmanem, mającym świetny kontakt z widownią wielu już pokoleń.
W Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca przedstawił program „Prawo i ścierpliwość, czyli jak się z ekranu znika z powodu Dziennika".
Foto.: L. Wróblewski
W czwartek, 25 stycznia 2007 r. o godz. 18.30, nastąpiło oficjalne otwarcie Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu. Będzie ona pełniła rolę drugiej, kameralnej sceny DMiT, a jej klubowy wizerunek z pewnością przypadnie do gustu nie tylko mieszkańcom Zabrza. Powstało nowe miejsce, gdzie w kameralnej atmosferze będzie można posłuchać muzyki na żywo i spotkać się ze znanymi twórcami. Planowane są m.in.: koncerty muzyczne, spotkania autorskie, recitale, imprezy klubowe z DJ-ami, a także bale karnawałowe z gwiazdami tańca.
Działalność Kawiarni rozpoczęła Scena Kabaretowa, którą poprowadzili Jacek Łapot i Piotr Skucha z kabaretu Długi. Raz w miesiącu gospodarze przedstawiać będą premierowy program kabaretowy z gościnnym udziałem najciekawszych postaci polskiego kabaretu. Gwiazdą pierwszego programu był satyryk, felietonista, poeta, gitarzysta i kompozytor - Krzysztof Daukszewicz.
Początki jego działalności przypadają na lata 1976 - 1978, kiedy to wraz z kabaretem Gwuść zdobywał liczne nagrody: m.in. Złotą Szpilkę na Lidzbarskich Biesiadach Humoru i Satyry, Złote Rogi Kozicy w Zakopanem. Daukszewicz przez 4 lata występował w kabarecie Związku Polskich Autorów i Kompozytorów ZAKR w kawiarni hotelu Bristol, będąc jednocześnie kierownikiem literackim teatru Na Targówku, gdzie wystawił dwa swoje spektakle: Dziury na drodze i Dzieci Taty Zeusa. Po opuszczeniu kabaretu ZAKR w 1983 r. założył własny o nazwie Hotel Nitz, w którym występował razem z Januszem Gajosem. Występował również z kabaretem Pod Egidą.
Jest zdobywcą wielu nagród, m.in.: Grand Prix, Nagrody Dziennikarzy i Nagrody Publiczności na Ogólnopolskich Spotkaniach Estradowych w Rzeszowie, Grand Prix i Nagrody Ministra Kultury i Sztuki na Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu i trzeciej nagrody na międzynarodowym konkursie na sztukę teatralną za farsę Cycek. Posiada również Złoty Mikrofon przyznany za indywidualność radiową, Złotą Szpilkę przyznaną przez tygodnik Szpilki, Prometeusza wręczonego przez ZAKR oraz Złoty Kamerton Polskiej Agencji Autorskiej.
Jest współtwórcą obsypanego nagrodami programu "Szkło kontaktowe", autorem kilkunastu książek (m. in. Pamiętnik popaprańca, Między Worłujem a Przyszłozbożem, Lewom marsz, Spowolnienie), wielu popularnych piosenek (m.in. „Easy Rider”, „Tyle mi zostało”, „Pralnia”, „I to jest mój kraj”), a przede wszystkim kultowych "Listów do pana hrabiego".
W Kawiarni Artystycznej działa także kuchnia, która zaspokoi nawet wybredne podniebienia.
20 grudnia 2006 r. o godz.18.00 w "Kawiarni Artystycznej" Domu Muzyki i Tańca odbył się wokalno-instrumentalny koncert piosenek zimowych w wykonaniu słuchaczek Studium Muzyki Rozrywkowej VENO`S STUDIO z Zabrza.
Wystąpili: Joanna Mażulis, Małgorzata Żołnierek, Kinga Wadowska, Maria Kubarska, Paulina Dudziak, Barbara Janiczak, Katarzyna Larysz oraz Anna Batkiewicz. Wokalistkom akompaniowała na gitarze Katarzyna Kupiec. Na scenie wystąpił także zespół KID BROWN.
W poniedziałek, 18 grudnia 2006 r. o godz. 18.00 w "Kawiarni Artystycznej" Domu Muzyki i Tańca odbył się koncert wokalno-instrumentalny w wykonaniu najmłodszych uczniów
Prywatnej Szkoły Muzycznej I i II st. VENO`S STUDIO z Zabrza.
W programie usłyszeliśmy tradycyjne polskie kolędy i pastorałki z akompaniamentem instrumentów klawiszowych.
Koncert wokalny słuchaczy działu wokalnego Prywatnej Szkoły Muzycznej oraz Studium Muzyki Rozrywkowej "VENO’S STUDIO": Antoniny Szostak, Katarzyny Larysz, Anny Poloczek, Marii Kubarskiej, Pauliny Dudziak, Barbary Janiczak oraz Anny Batkiewicz.
„Damskie” brzmienia w bardzo zróżnicowanym stylistycznie programie: od piosenki autorskiej i turystycznej, poprzez przeboje muzyki pop, do standardów jazzowych i utworów funky.
Wokalistkom akompaniowała na gitarze ich nauczycielka - Katarzyna Kupiec.
Cześć I:
Dyplom instrumentalny Andrzeja Kukuryka (gitara elektryczna) z towarzyszeniem zespołu w składzie:
Rafał Waniek - perkusja,
Tomasz Cygan - gitara basowa,
Krzysztof Mikiciuk - gitara elektryczna,
Leon Dobrowolski - gitara elektryczna.
Andrzej Kukuryk kończy w Prywatnej Szkole Muzycznej „VENO’S STUDIO” Studium Muzyki Rozrywkowej w klasie gitary elektrycznej prowadzonej przez Andrzeja Żelaśkiewicza.
Gra w zespole rockowym "Mirash".
W tym roku zdobył - w duecie gitarowym z Krzysztofem Mikiciukiem - I miejsce na 52 Festiwalu Młodzieży Szkolnej im. Norberta Kroczka i reprezentował Zabrze na przesłuchaniach wojewódzkich w Częstochowie.
Część II:
Dyplom instrumentalny Arkadiusza Jóźwiaka (perkusja) z towarzyszeniem zespołu w składzie:
Andrzej Żelaśkiewicz - gitara elektryczna,
Maciej Kowalski - gitara basowa,
Sandra Kosno - śpiew.
Arkadiusz Jóźwiak kończy w Prywatnej Szkole Muzycznej „VENO’S STUDIO” Studium Muzyki Rozrywkowej w klasie perkusji prowadzonej przez Aleksandra Juraszczyka.
Wernisaż prac uczniów drugiej klasy Ogólnokształcącej Szkoły Sztuk Pięknych.
25 kwietnia 2006 r. o godz. 19.00 w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbył się kolejny koncert z cyklu „Muzyczne Wtorki”. Zagrał duet akordeonowy BARBADOS, który zaprezentował muzykę rozrywkową. Jarosław Jeżewski (akordeon guzikowy) i Franciszek Prus (akordeon klawiszowy) to absolwenci Akademii Muzycznej w Katowicach oraz laureaci wielu konkursów solistycznych w kraju i za granicą, m.in. w Niemczech, we Francji i Włoszech.
Jak sami twierdzą: „tworzą muzykę, której słucha się z przyjemnością w każdym miejscu i o każdej porze”. BARBADOS prezentuje oryginalne aranżacje ludowych utworów zakopiańskich, bawarskich, francuskich, greckich, chorwackich i bułgarskich. Atutem duetu jest niepowtarzalne brzmienie akordeonów strojonych na styl francuski.
18 kwietnia o godz. 19.00 w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu rozpoczął się koncert z cyklu „Muzyczne Wtorki”. Wystąpił zespół GALAXITY, który powstał we wrześniu 2004 r. W jego skład wchodzą: Dawid Blachowski - grooveboxy i trąbka, Krzysztof Stasiuk - gitara elektroakustyczna, Marcin Wielgat - syntezatory oraz Dawid Bocz - saksofon altowy.
Od samego początku istnienia ideą grupy były eksperymenty muzyczne oraz poszukiwanie nowych brzmień. Muzycy określają swój styl muzyczny jako połączenie jazzu i muzyki klubowej. Inspirowani twórczością m.in. BÉLA FLECK & THE FLECKTONES, US3, JAMIROQUAI, MILES DAVIS, GLOBETROTTERS szukają oryginalnych środków ekspresji i własnej tożsamości scenicznej. Stale wzbogacają warsztat o nowe elementy, pozostając jednak w obszarze doświadczeń jazzowych. Zespół nagrał dwie płyty w wersji demonstracyjnej: „2005” i „2006”. Na każdej z nich znalazły się trzy najlepsze utwory, promujące zespół. GALAXITY gra głównie w klubach i pubach. Grupa najbardziej ceni możliwość koncertowania i bezpośredniego kontaktu ze słuchaczami, o czym świadczą występy m.in. w "Metamorfozach” w Katowicach, "ToKarni" w Tychach, "Antykwie" w Siemianowicach Śląskich, "Muzycznej Owczarni" w Szczawnicy - Jaworki, "Starówce" w Cieszynie.
11 kwietnia 2006 r. o godz. 19.00 odbył się kolejny koncert z cyklu „Muzyczne Wtorki” w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu. Wystąpił zespół RSW AFERA.
Czwórka przyjaciół z tej samej dzielnicy swoją przygodę z muzyką zaczęła w 1998 r., kiedy hip hop w Polsce nie był jeszcze dobrze znany. Początkowo zespół nosił nazwę EMSJOTE. Rok 2003 okazał się przełomowym w ich karierze. W tym samym składzie, lecz pod inną nazwą - RSW AFERA, postanowili zaistnieć w branży muzycznej. Reprezentują „podziemie muzyczne”.
Jak twierdzą: „nigdy nie chcieliśmy promować, ani wydać płyty za wszelką cenę. Gramy głównie dla grona swoich przyjaciół”. Założycielami zespołu są - Łukasz Jachowski i Marcin Matys.
W skład zespołu wchodzą: Łukasz Jachowski (JaCHO) - wokalista, Marcin Matys (NwGiNa) - producent i wokalista, Dawid Grycman (KaOtE) - wokalista i Wojtek Kotusz (TeHaN) - wokalista. Wspólne spędzanie czasu zaowocowało nagraniem trzech płyt oraz zaprezentowaniem ich na rynku płytowym. Do najbardziej znanych utworów grupy należą m.in.: ZYSKI, DWA STYLE, EKSPERYMENTY, NOCĄ GDY, MOJA RACJA, LUNATYCY, INFO, PRAWO RAPU.
„Eksponuje, eksploruje, słowa eksponuje, tak eksperymentuje. Ukazuję światu myśl, którą mózg mi instaluje. Tak to czuje, a ty stoisz jak ten statyw zasłuchany w rytmy BITA nie przejawiasz inicjatyw. Ja to zmienię ukazując ci chore tworzenie, które nie ma szans na oczyszczenie” - śpiewa jeden z wokalistów w piosence pod tytułem EKSPERYMENT. Ich przekaz to nie „cukierkowo-komercyjne” teksty, łatwe i przyjemne. Dlatego śpiewają w utworze INTRO: „Sprawdź akcję, a nie dekorację, gaście refrektory i show zaraz się zacznie. Ulokuj źrenice w oku na sytuację - ludzie patrzcie RSW tak właśnie” .
Pomarańczowy „Muzyczny Wtorek”

4 kwietnia 2006 r. o godz. 19.00 na scenie Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbył się koncert zespołu KUBAŃSKIE POMARAŃCZE. W skład grupy wchodzą: Ania Sool – wokalistka, która aktualnie przygotowuje się do nagrania solowej płyty, Majkel – wokalista, Radek Lipiński – perkusista, Sylwek Sajdak – gitarzysta basowy, Tomek Bujara – gitarzysta. Muzyka, którą tworzą, to połączenie hip hopu, funka, reggae i punku. Muzycy zgodnie zapewniają, że na ich koncertach jest żywiołowo i bardzo energetycznie. O tym przekonać można się tylko w jeden sposób – uczestnicząc w nich. Zespół pod koniec ubiegłego roku nagrał płytę, na której znalazły się trzy utwory promujące zespół: „Butelki”, „Kiedy biorę za mikrofon”, „Kimś więcej”. Ten ostatni zakwalifikował się do finału listy słuchaczy Radia Bis.

28 marca 2006 roku o godz. 19.00 w „Kawiarni Artystycznej” Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu wystąpił zespół „Maes-Trio” grający w składzie instrumentalnym: fortepian, skrzypce, klarnet.
Zespół rozpoczął swoją działalność w 2001 roku od występów teatralnych, bowiem tworzący go muzycy Marzena Mikuła-Drabek, Jacek Gros, Dariusz Kasperek wywodzą się z tego środowiska. Marzena Mikuła-Drabek jest pianistką, kompozytorką, kierownikiem muzycznym „Teatru Nowego" w Zabrzu, autorką instrumentacji utworów wykonywanych przez zespół, laureatką „Złotej Maski” za interesujące aranżacje ballad Bułata Okudżawy. Jacek Gros jest pierwszym skrzypkiem orkiestry Teatru Rozrywki w Chorzowie. Grał m.in. w: „Kabarecie”, „Evicie”, „Jesus Christ Superstar”, a w „Skrzypku na dachu” odtwarzał tytułową postać. Dariusz Kasperek związany jest z teatrami śląskimi. Jest jedynym w Polsce klarnecistą, który otrzymał „Złotą Płytę” za wykonanie partii solowych w nagraniu albumu „Canzonetta”.
Profesjonalizm wykonawców oraz zróżnicowany repertuar zapewniają wysoki poziom artystyczny zespołu „Maes-Trio”.
W ramach Klubu Dyskusyjnego Agora 22 marca 2006 r. o godz. 17.00 w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca odbyła się promocja kolejnego tomu pisma muzealno-humanistycznego ORBIS INTERIOR rocznik 2005, tom 5. Komitet redakcyjny pisma: Andrzej Góra, ks. Henryk Pyka, Tadeusz Sienny, Andrzej Stawarz, Dariusz Walerjański i Andrzej J. Wójcik.
21 marca 2006 r. o godz. 19.00 odbył się kolejny koncert z cyklu „Muzyczne Wtorki” w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu. Wystąpił zespół WYKONAWCY PIEŚNI ZNANYCH, którzy przedstawili znane utwory pop, soul, r&b, a także rock w wersjach akustycznych.
W skład grupy wchodzą: Agnieszka Jędruch - śpiew, Marcin Surlej - gitara i Radosław Daszkiewicz - gitara. Przy wyborze repertuaru - jak twierdzą - sugerują się własnym gustem. Ich przeczucia muzyczne rzadko się rozmijają z oczekiwaniami słuchaczy, którzy znakomicie się czują, nucąc razem z nimi. Mimo kameralnego składu potrafią odtworzyć atmosferę muzyczną i estetykę popularnych wykonawców.
14 marca 2006 r. o godz. 19.00 w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbył się kolejny koncert z cyklu „Muzyczne Wtorki” . Wystąpił zespół SYNDROM, który powstał w 1999 roku. Obecnie w skład grupy wchodzą: Darek Kłys - wokal, gitara, Jacek Charęża – gitara, Łukasz Kiblerski – gitara basowa i Piotr Syryca – perkusja. Muzyka, którą grają, to połączenie heavy – metalu ze współczesnym rock’n’rollem. W ubiegłym roku zespół zdobył drugie miejsce na II Festiwalu im. Roberta Kuli – Sosnowskiego w Knurowie oraz nagrał swoją pierwszą płytę zatytułowaną „Zagubieni”.
Oficjalna strona zespołu „Syndrom”
7 marca 2006 r. o godz. 19.00 w „Kawiarni Artystycznej” Domu Muzyki i Tańca wystąpił zespół „Fotografia”, który powstał w 2004 r. w Katowicach. Grupa łączy ostrzejsze brzmienie z lirycznymi tekstami o życiu, a ich muzyka określana jest jako rock, brit-pop.
Każdy z członków formacji tworzy pewien obraz, który można uwiecznić na zdjęciu, co jest kluczem do wyjaśnienia nazwy grupy. „Fotografię” reprezentują: Michał Cholewa - wokalista i gitarzysta, autor muzyki i tekstów, Marcin Miły - gitarzysta, Piotr Janocha - gitarzysta basowy oraz Michał Hlawsa - perkusista. Swoje inspiracje czerpią z brytyjskich zespołów takich jak: Oasis, Travis, Manic Street Preachers. Wykorzystują wyłącznie materiały i teksty autorskie.
21 lutego 2006 r. o godz. 19.00 na małej scenie „Kawiarni Artystycznej” Domu Muzyki i Tańca odbył się koncert zespołu „Free Man”.
Założyciele grupy Jacek Dubicki i Janusz Gołąb konsekwentnie wprowadzali do swoich utworów elementy soulu, smooth jazzu oraz rytmów latynoamerykańskich. Z biegiem czasu zmieniał się skład, zmieniała się koncepcja zespołu, ewoluowała muzyka. Obecnie „Free Man” czerpie już nie tylko z soulowo-smooth-jazzowych spokojnych klimatów, ale również wprowadza elementy popu, funky oraz współczesnych brzmień.
W skład zespołu wchodzą: Jacek Dubcki – wokalista, gitarzysta, Janusz Gołąb – gitarzysta, Maciej Machowski – klawiszowiec, Dawid Nakonieczny – gitarzysta basowy, Damian Męsik – perkusista oraz wokalistka współpracująca z zespołem Kasia Kamińska. Rok 2005 to długa trasa koncertowa m.in. Chorzowie, Częstochowie, Gliwicach, Katowicach, Mikołowie, Pszczynie, Pyskowicach, Rydułtowach, Siemianowicach Śląskich, Tarnowskich Górach, Tychach, Wiśle oraz Zabrzu.
14 lutego 2006 r. o godz. 19.00 w „Kawiarni Artystycznej” Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbył się koncert wokalistki Ani Kuratnik i zespołu „C.D.N.” w składzie: Adrian Placha - bas, harmonijka ustna, Maciej Wiśniowski - wokal, gitara, harmonijka ustna i Damian Słomiński - gitara. W ich wykonaniu publiczność mogła usłyszeć nastrojowe ballady i piosenki miłosne. W ten miły walentynkowy wieczór amosfera sprzyjała zakochanym.

W „Kawiarni Artystycznej” Domu Muzyki i Tańca 7 lutego 2006 r. o godz. 19.00. odbył się na koncert zespołu „Klinika Czadu”.
Jest to grupa ludzi przepełnionych energią do wspólnego tworzenia, w której pracę na stałe zaangażowane są: Anna Frączek, Jadwiga Kłapa, Katarzyna Kupiec.
- "Nasze dźwięki powstają w wybuchowej, przesyconej czadem atmosferze prób w wyniku zderzenia kilku odmiennych światów: soulu, jazzu, funka i gospel. Po ich zespoleniu, utwory znanych wykonawców takich jak Erykah Badu, Sting, India Arie czy Jill Scott przeradzają się w oryginalne, nietuzinkowe i pozbawione schematów interpretacje. Na pierwszym miejscu stawiamy tworzenie wyjątkowego klimatu, osiąganego przez jak najmniejszą ilość dźwięków. Kochamy "muzyczny minimalizm tryskający energią" - powiedział jeden z członków zespołu. „Klinika Czadu” wzbogaca swój repertuar o utwory autorskie.
Zespół zagrał m. in w takich pubach jak „Jazz Club Iluzja” oraz „Chata Rzepichy” w Zabrzu, "Cafe Ragtime" we Wrocławiu, a także „Pod Gruszą” w Częstochowie. Teraz zagra w Domu Muzyki i Tańca
w Zabrzu. Na razie na małej scenie, ale przyszłość przed nimi.
24 stycznia 2006 r. o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca odbył się kolejny koncert z cyklu „Muzyczne Wtorki”. Wystąpił zespół „Highway”, który powstał 4 lipca 2001 roku w Zabrzu. Tworzą go: Tomek Domieracki - wokal, Marek Manicki - gitara i wokal, Michał Nit - gitara i harmonijka, Tomek Cygan - gitara basowa, Rafał Waniek - perkusja, Wojtek Kiciński - instrumenty klawiszowe. Muzyka zespołu to połączenie rocka lat 70 - tych, bluesa, boogie oraz country. Zespół „Highway” można porównać z autostradą, która łączy style muzyczne w niepowtarzalną mieszankę i oferuje „przejażdżkę” na najwyższych obrotach. Pierwszy sukces grupa odnotowała na festiwalu „Bluestracje” w Chorzowie, gdzie otrzymała dwie nagrody. Koncertowała na zlotach motocyklowych, w pubach i na festiwalach. Zespół wystąpił na festiwalu „Olsztyńskie Noce Bluesowe”, w koncercie „Odkrycia roku” oraz na festiwalu „Blues nad Bobrem” w Bolesławcu. Największym sukcesem Highway jest zwycięstwo na festiwalu „Słoneczna Rock Autostrada”.
Wstęp wolny.
17 stycznia 2006 r. o godz. 19.00 na scenie „Kawiarni Artystycznej” Domu Muzyki i Tańca wystąpił zespół INSIDE OUT.
Ta rockowa formacja powstała w 1998 roku, w jej skład wchodzą:
Marcin Roszak (wokalista, gitarzysta, autor tekstów i muzyki), Kamil Kriegiel (gitarzysta i autor muzyki), Piotr Zaufal (basista, akordeonista i klawiszowiec)
oraz Paweł Baryczkowski (perkusista).
To rock w najlepszym wydaniu, zarówno elektrycznym jak i akustycznym.
W lutym 2006 zespół wejdzie do studia, by zarejestrować materiał na pierwszą, w pełni autorską płytę.
10 stycznia 2006 r. o godz. 18.00 w „Kawiarni Artystycznej” Domu Muzyki
i Tańca odbył się kolejny koncert z cyklu „Muzyczne Wtorki” w wykonaniu najstarszych solistów Prywatnej Szkoły Muzycznej Veno's Studio, którzy zaprezentowali standardy jazzowe.
Wojtek Pastuch (saksofon) i Adam Pieron (fortepian) zagrali wraz z zespołem akompaniującym w składzie Aleksander Juraszczyk (perkusja), Maciej Kowalski (gitara basowa) oraz Andrzej Żelaśkiewicz (gitara elektryczna).
Zespół powstał 6 miesięcy temu, tworzą go: Marek Szulik - trąbka, Tomasz Bura - fortepian, Maciej Kowalski - gitara basowa i Aleksander Juraszczyk – perkusja. Zespół koncertował w wielu śląskich miastach, obecnie jest w trakcie nagrywania swojej pierwszej płyty.
27 grudnia 2005 r. o godz. 18.00 w „Kawiarni Artystycznej” Domu Muzyki
i Tańca w Zabrzu wystąpił zespół „Korek”, który istnieje od początku lat dziewięćdziesiątych w Tarnowskich Górach.
Repertuar zespołu oparty jest na własnych kompozycjach i tekstach, co – wraz z dużym doświadczeniem scenicznym - powoduje, iż brzmi prawdziwie zwłaszcza na żywo.
Jest laureatem wielu nagród na festiwalach ogólnopolskich m.in. „Ku przestrodze” im. Ryśka Riedla, gdzie zdobył drugą nagrodę.
Grupa „Korek” łączy w sobie koncertowe brzmienie i charyzmę, dlatego wspaniale przyjmowana jest zarówno w klubach, jak i na dużych festiwalach muzycznych.
20 grudnia 2005 r. o godz. 18.00 w "Kawiarni Artystycznej" Domu Muzyki i Tańca odbył się koncert wokalno-instrumentalny w wykonaniu uczniów Prywatnej Szkoły Muzycznej VENO'S STUDIO z Zabrza.
Było to kolejne spotkanie z cyklu „Muzyczne Wtorki”. W przedświątecznym programie można było usłyszeć tradycyjne polskie kolędy i pastorałki z różnych stron świata z akompaniamentem gitary akustycznej, elektrycznej a także instrumentów klawiszowych.
13 grudnia 2005 r. o godz. 18.00 w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbył się pierwszy koncert z cyklu „Muzyczne Wtorki”, na którym można było usłyszeć rockowe ballady w wykonaniu zespołu C.D.N w składzie:
Maciek Wiśniowski - wokal, gitara, harmonijka ustna,
Adrian Placha - bas, harmonijka ustna,
Damian Słomiński - gitara.
Koncert Finałowy Międzynarodowych Warsztatów Muzycznych ZABRZE – ESSEN MUZYCZNY POMOST rozpoczął się 23 czerwca o godz. 18.00. Zaprezentowali się m.in. Sara Dziambor i Wioleta Jonas – grające na fortepianie oraz Wojciech Pastuch na saksofonie.
Międzynarodowe warsztaty muzyczne były organizowane w Polsce po raz pierwszy. Celem wymiany było udowodnienie tezy o muzyce jako uniwersalnym języku ludzkości oraz poznanie cząstki wspólnego dziedzictwa kulturowego Zjednoczonej Europy. Każdy z uczestników warsztatów miał okazję do poznania nowej literatury muzycznej i współpracowania z muzykami z innych państw.
Projekt powstał trzy lata temu w Niemczech w odpowiedzi na stale rosnące zainteresowanie muzyką wśród młodzieży. Warsztaty zaktywizowały młodych artystów do poszukiwania atrakcyjnego materiału muzycznego oraz pracy nad własną aranżacją wybranych utworów. Stanowiły też okazję do wymiany doświadczeń z młodzieżą z innych krajów.
Wystąpiła Agnieszka Jędrzejczyk z zespołem.
Dyplom wokalny zaprezentowali: Anna Poloczek z zespołem, Armin i Daniel Wołoszyn, Alicja Przystawko (na keyboardzie), a także Oliwia Czaja (na fortepianie).
W czerwcu 2005 r. w Kawiarni Artystycznej Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbyły się koncerty dyplomowe absolwentów Prywatnej Szkoły Muzycznej z Zabrza „Veno’s Studio”. Inauguracja nastąpiła 2 czerwca o godz. 18.00, w programie: dyplom wokalny Joanny Panicz z zespołem, dyplom instrumentalny Mariusza Maja na gitarze elektrycznej, dyplom instrumentalny Tomasza Lorka na gitarze elektrycznej, a także pokaz taneczny Młodzieżowego Teatru Tańca. 9 czerwca o godz. 18.00 dyplom wokalny zaprezentowali Anna Poloczek z zespołem, Armin i Daniel Wołoszyn, Alicja Przystawko (na keyboardzie), a także Oliwia Czaja (na fortepianie). 16 czerwca o godz. 18.00 wystąpiła Agnieszka Jędrzejczyk z zespołem.
Cykl występów zamknął Koncert Finałowy Międzynarodowych Warsztatów Muzycznych ZABRZE – ESSEN MUZYCZNY POMOST, który rozpoczął się 23 czerwca o godz. 18.00. Zaprezentowali się m.in. Sara Dziambor i Wioleta Jonas – grające na fortepianie oraz Wojciech Pastuch na saksofonie.
Międzynarodowe warsztaty muzyczne były organizowane w Polsce po raz pierwszy. Celem wymiany było udowodnienie tezy o muzyce jako uniwersalnym języku ludzkości oraz poznanie cząstki wspólnego dziedzictwa kulturowego Zjednoczonej Europy. Każdy z uczestników warsztatów miał okazję do poznania nowej literatury muzycznej i współpracowania z muzykami z innych państw.
Projekt powstał trzy lata temu w Niemczech w odpowiedzi na stale rosnące zainteresowanie muzyką wśród młodzieży. Warsztaty zaktywizowały młodych artystów do poszukiwania atrakcyjnego materiału muzycznego oraz pracy nad własną aranżacją wybranych utworów. Stanowiły też okazję do wymiany doświadczeń z młodzieżą z innych krajów.

Długo wahał się czy iść na casting do programu „Mam talent”. Na szczęście postanowił spróbować. Dzięki temu poznała go cała Polska. I cała Polska usłyszała, jak fenomenalne dźwięki można wyczarować z akordeonu. Marcin Wyrostek i Tango Corazone Quintet zaprezentowali się w marcu przed zabrzańską publicznością.
Zespół Tango Corazone Quintet powstał w 2006 roku z inicjatywy Agnieszki Hasse oraz Marcina Wyrostka. Jego repertuar oparty jest głównie na muzyce Astora Piazzolli - oryginalne opracowania kompozytora na kwintet (bandoneon, fortepian, gitara, skrzypce i kontrabas) oraz aranżacjach Marcina Wyrostka. W grudniu 2009 roku na rynku pojawiła się najnowsza płyta muzyków zatytułowana właśnie „Magia del tango”. Utwory z tego krążka można było usłyszeć w Domu Muzyki i Tańca.

Program Waldemara Malickiego od lat cieszy się powodzeniem. Niedawno jego formuła uległa pewnym zmianom – do grona wykonawców dołączyli Zenon Laskowik i Jacek Fedorowicz. W programie widowiska znalazły się zarówno klasyczne skecze „Filharmonii Dowcipu” z Waldemarem Malickim i Bernardem Chmielarzem na czele fantazyjnej orkiestry oraz czwórki nieco odjechanych wokalistów, jak i najnowsze skecze Zenona Laskowika i Jacka Fedorowicza. Koncert to trzy godziny wyśmienitej zabawy z małą tylko przerwą, błyskotliwa pianistyka i żarty, zaskakujące aranżacje utworów klasycznych i współczesnych oraz niekonwencjonalne pomysły Jacka Kęcika na połączenie wszystkiego we w miarę spójną całość.

Zabrze mocnym akcentem włączyło się w obchody Roku Chopinowskiego. W Domu Muzyki i Tańca zagrał sam Piotr Paleczny. Towarzyszyła mu orkiestra Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego. W programie koncertu znalazły się Koncert fortepianowy e-moll op.11 Fryderyka Chopina oraz VIII Symfonia h-moll „Niedokończona” Franza Schuberta.
W 2010 r. przypadła 200-setna rocznica urodzin najwybitniejszego polskiego kompozytora. Zgodnie z uchwałą Sejmu RP rok 2010 został ustanowiony Rokiem Fryderyka Chopina.
Fryderyk Chopin uznawany jest za jednego z czołowych pianistów i przedstawicieli muzyki okresu romantyzmu na świecie. Nazywany bywa poetą fortepianu. Choć należy do najchętniej granych kompozytorów muzyki fortepianowej, jego dzieła wymagają od wykonawcy znakomitego warsztatu i wirtuozerii. A tym bez wątpienia może się poszczycić Piotr Paleczny.
Artysta urodził się w 1946 r. w Rybniku. Jest absolwentem Akademii Muzycznej w Warszawie, gdzie prowadzi klasą fortepianu. W latach 1985–2000 był jurorem Konkursu im. Fryderyka Chopina w Warszawie, a od 1993 r. dyrektorem artystycznym festiwalu im. Fryderyka Chopina w Dusznikach-Zdroju. Jest laureatem wielu międzynarodowych konkursów pianistycznych, m.in. w Sofii, Monachium i Bordeaux.

Jej pierwsza solowa płyta leżała w opakowaniach na... różowych piórkach. Nazywana jest „najbarwniejszym kwiatem polskiego show-biznesu”. O sobie mówi, że jej jedyną przewidywalną cechą jest brak przewidywalności. Czy tak jest w rzeczywistości? W Zabrzu można było się o tym przekonać 14 lutego. Z walentynkowym koncertem na scenie Domu Muzyki i Tańca wystąpiła Doda. To nie lada gratka dla wszystkich zakochanych, ale nie tylko. Wielbicieli talentu piosenkarki, jej mocnego głosu i spontanicznego stylu życia z pewnością nie brakuje.

Ślązacy znani są z tego, że lubią się bawić i każda okazja jest dobra, żeby propagować śląską kulturę i język. W tym celu zorganizowany został Festiwal Piosenki Śląskiej, na który złożyły się „Debiuty” i „Premiery”. I właśnie 13 lutego zakwalifikowani przez komisję wykonawcy zostali poddani ostatecznej weryfikacji podczas występu na żywo na scenie DMiT-u. Laureatów koncertu „Debiuty” i „Premiery” wyłoniła publiczność oraz jury.
Podczas koncertu usłyszeliśmy także znanych śląskiej (i nie tylko) publiczności wykonawców: Mirka Jędrowskiego, Andrzeja Cierniewskiego, Gang Marcela, Bayery, Golden Mix, Janinę Liberę, KGB - Kabaretową Grupę Biesiadną, Jacka Silskiego. Dobra zabawa gwarantowana!
W koncercie finałowym usłyszeliśmy następujących wykonawców i piosenki.
W kategorii PREMIERY:
Bajery – „Miłość do śląskiej ziemi”, muzyka Zbigniew Lemański, słowa Bogdan Szula
Dominika i Janusz Żyłka – „Przeżyj to jeszcze raz”, muzyka i słowa Janusz Żyłka
Gang Marcela – „Jak jo tu lubia być”, muzyka i słowa Marcel Trojan
Golden Mix – „Śląsko godka”, muzyka Kazimierz Sas, słowa Katarzyna Matejczyk-Wylężek
Jacek Silski – „Ave Maria Piekarska”, muzyka Łukasz Szymczyk, słowa Wojciech Dutkiewicz
Janina Libera – „Jo wola gorola”, muzyka i słowa Janina Libera
Kabaretowa Grupa Biesiadna – „Poszarpane tango”, muzyka Justyna Dziuba, słowa Justyna Dziuba i Adam Pyrek
Mirosław Jędrowski – „Tam, kaj serce bije me”, muzyka Stefan Rylko, słowa Mirosław Jędrowski
Martyna i Ryszard Smaruj – „O śląskiej ziemi”, muzyka i słowa Ryszard Smaruj
Wesoły Masorz i Przyjaciele – „Zabawa wele familoka”, muzyka Paweł Mildner, słowa Grzegorz Grzywocz
W kategorii DEBIUTY:
Beata i Marcin – „Nuty i my”, muzyka Marcin Michalski, słowa Grzegorz Poloczek
DeFacto – „Kokot loto”, muzyka Zbigniew Lemański, słowa Zbigniew Nowakowski
Kamila – „Mamo przypomnij mi o Śląsku”, muzyka i słowa Krzysztof Gregorczyk
NasTroje – „Moja oma nie usiedzi w doma”, muzyka i słowa Józef Skórek
Robert Łukowski & Gryffon – „Beztroskie życie”, muzyka Robert 」Łukowski, słowa Brygida Łukowska
TRAVERS – „Gościnny śląski dom”, muzyka Mirosław Szulc, słowa Bronisław Klimek
Za Płotem – „Jabłuszko”, piosenka ludowa

Książka Frances Hodgson-Burnett pt. „Tajemniczy ogród” należy do kanonów literatury dziecięcej i zachwyca młodych czytelników już sto lat! Tym razem obejrzeliśmy losy Mary Lennox i Colina Crawena w musicalu dla dzieci, młodzieży i dorosłych, przygotowanym przez krakowski Teatr Bagatela. Przedstawienie opowiada o losach dzieci, które dzięki przyjaźni i wspólnej pracy odnajdują sens i radość życia. A wszystko dzieje się w scenerii budzącego się do życia ogrodu. Wielkim atutem tego musicalu jest to, że główne role grają w nim niezwykle utalentowane dzieci, którym partnerują dorośli aktorzy.

Janusz Radek to wokalista i aktor obdarzony głosem o oryginalnej, niepowtarzalnej barwie i ogromnej skali, którego debiutancki album „Królowa Nocy” w miesiąc po premierze otrzymał miano Złotej Płyty, a następny, pt. „Serwus madonna”, był nominowany do nagrody Fryderyki 2004. Radek jest ceniony za odwagę mierzenia się z legendami piosenki - repertuarem Marleny Dietrich, Ute Lemper, Niny Hagen, Violetty Villas, Czesława Niemena czy Ewy Demarczyk. Pierwszy raz pojawił się na scenie w roku 1990 podczas Olsztyńskich Spotkań Zamkowych z Poezją zdobywając od razu I nagrodę. Wraz z Grzegorzem Halamą i Robertem Kasprzyckim współtworzył krakowski kabaret Zielone Szkiełko. Nagrywał z Leszkiem Możdżerem, Zbigniewem Preisnerem, Ryszardem Rynkowskim.
W Zabrzu mogliśmy posłuchać znakomitych utworów, które dzięki swojej różnorodności stylistycznej zawierają prawie całą historię polskiej muzyki rozrywkowej. Jednocześnie sposób narracji między piosenkami oraz zestawienie tematyczne związane było ściśle z kolejnymi etapami fascynacji Czesława Niemena muzyką, ale również z tym wszystkim, co kreowało upodobania Polaków w sferze słuchania piosenek. Dziwny Ten Świat - opowieść Niemenem – to historia o wspólnej zabawie i o miłości wyrażonej w sposób subtelny. To zarazem historia o postrzeganiu świata i o interesowaniu się czymś więcej niż tylko sobą, o czerpaniu radości z bycia wśród ludzi…

Jej repertuar to kilkaset piosenek śpiewanych w dziewięciu językach. Jej wyjątkowy głos ma rozpiętość prawie pięciu oktaw. Gra na fortepianie, puzonie oraz skrzypcach. Uważana jest za legendę polskiej muzyki, a piosenki w jej wykonaniu wciąż wywołują ciarki na plecach.
Violetta Villas, która zdecydowała się wrócić na scenę, odwiedzi Zabrze.
Niezwykły koncert dedykowany jest obchodzącym w tym czasie swoje święto Babciom i Dziadkom, ale na widowni z pewnością nie zabraknie również młodszych wielbicieli talentu piosenkarki. Violetta Villas przypomni w Zabrzu swoje największe przeboje, które od prawie pół wieku rozbrzmiewają w Polsce, w Europie i za oceanem.

Uroczystość wręczenia prestiżowych wyróżnień jakimi są Laury Umiejętności i Kompetencji. To 18 lat temu zrodziła się idea wyróżniania Laurami Umiejętności i Kompetencji nieprzeciętne osobowości wnoszące nieoceniony wkład w rozwój kraju i wizerunek Polski w świecie oraz firmy, instytucje i organizacje legitymujące się sukcesem gospodarczym, stwarzając tym samym wzór do naśladowania.
Uroczystość wręczenia Laurów Umiejętności i Kompetencji 2009 odbyła się 16 stycznia 2010r. o godz. 17.00 w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu i została uświetniona wspaniałym koncertem w wykonaniu jednego z najbardziej wszechstronnych pianistów, znanego z niesamowitej zdolności improwizacji muzycznej – Waldemara Malickiego wraz z orkiestrą.
Galę prowadził Krzysztof Ibisz.

Już po raz drugi w Domu Muzyki i Tańca odbył się koncert noworoczny dla środowiska aptekarskiego. W świat opery i operetki wprowadziła nas Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego, która akompaniowała znakomitym solistom: Krystynie Tyburowskiej (sopran), Rafałowi Songanowi (baryton), Dariuszowi Stachurze (tenor), Tadeuszowi Szlenkierowi (tenor), Leszkowi Świdzińskiemu (tenor) oraz pianiście Jerzemu Sterczyńskiemu. W programie znalazły się między innymi utwory Fryderyka Chopina, Franciszka Lehara, Jana Straussa, Stanisława Moniuszki, Imre Kalmana. O randze koncertu świadczł zapewne też fakt, iż gospodarzem wieczoru był Bogusław Kaczyński.
Program koncertu:
część I
1. F. Chopin - Polonez A-dur op.40 nr 1 - orkiestra
2. F. Chopin - Koncert fortepianowy f-moll - Jerzy Sterczyński
3. S. Moniuszko - Straszny Dwór, aria Stefana - Tadeusz Szlenkier
4. G. Puccini - Turandot, aria Nessun dorma - Leszek Świdziński
5. L. Dalla - Caruso - Dariusz Stachura6. G. Puccini - Gianni Schicchi, aria O mio babbino caro - Krystyna Tyburowska
7. G. Bizet - Carmen, aria Torreadora - Rafał Songan
8. G. Verdi - Libiamo, libiamo... - Krystyna Tyburowska, Dariusz Stachura
część II
1. J. Strauss - Tritsch - Tratch Polka - orkiestra
2. A. Lara - Granada - D. Stachura, T. Szlenkier, L. Świdziński
3. M. Leigh - Człowiek z La Manchy, aria Śnić sen najpiękniejszy ze snów - Rafał Songan
4. F. Lehar - Kraina uśmiechu, duet Kto dał nam klucze - K. Tyburowska, T. Szlenkier
5. V. Monti - Czardasz orkiestra, Zbigniew Kawalec - skrzypce
6. F. Lehar - Paganini, aria Miłość to niebo na ziemi - Krystyna Tyburowska
7. B. Kaempfert - Stranger in the night - Rafał Songan
8. D. B. Bembo – Just show me... - K. Tyburowska, L. Świdziński
9. E. Di Capua - O sole mio - D. Stachura, T. Szlenkier, L. Świdziński
10. A.L. Webber - Upiór w operze, song All i ask of you - K. Tyburowska, R. Songan
11. J. Strauss - Baron Cygański, kuplety Barinkaya - D.Stachura, T. Szlenkier, L. Świdziński
12. B.Thele, G.D.Weiss - What a wonderful world - Rafał Songan
13. V.Chiara - La Spagnola - Dariusz Stachura
14. F. Mercury - We are the Champions - K.Tyburowska, L.Świdziński


Tradycyjnie już styczniowe imprezy w Domu Muzyki i Tańca zainaugurował koncert noworoczny. Tym razem był to występ Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego, która towarzyszyła znakomitym wokalistom - Agnieszce Zwierko, Beacie Witkowskiej-Glik i Rafałowi Bartmińskiemu. Popisom wokalnym towarzyszyły występy tancerzy Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” – Kamili Wójcik, Zofii Czechlewskiej, Marka Kuliga i Adama Czechlewskiego. Gościnnie wystąpił Marcin Wyrostek zwycięzca drugiej edycji programu "Mam Talent".
Podczas koncertu usłyszeliśmy znane przeboje muzyki operowej i operetkowej, wśród których nie zabrakło oczywiście przebojów ojca i syna Straussów.
Agnieszka Zwierko (mezzosopran) to absolwentka Wydziału Elektroniki Politechniki Warszawskiej oraz Wydziału Wokalno-Aktorskiego Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie. Od roku 1990 prowadzi czynną działalność koncertową na scenach w Polsce oraz m.in. we Włoszech, Irlandii, Niemczech, Francji, Belgii, Japonii, Litwy, Chorwacji. W 2005 roku w Palermo brała udział w pracach Jury 3. Narodowego Konkursu dla Młodych Wokalistów A.Gi.Mus. pod przewodnictwem Maestro Alberto Veronesiego.
Rafał Bartmiński (tenor) jest absolwentem Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. W 2001 roku uznany został za najbardziej obiecującego polskiego tenora Międzynarodowego Konkursu Wokalnego im. St. Moniuszki w Warszawie. Obecnie związany z zespołami Teatru Wielkiego – Opery Narodowej w Warszawie. W listopadzie 2009 r. debiutował na scenie jednego z najważniejszych teatrów operowych świata – moskiewskiego Teatru Bolszoj.
Beata Witkowska-Glik, to młoda, obiecująca sopranistka.
Wyjątkowa impreza przed Domem Muzyki i Tańca. Gorące rytmy serwował nam DJ. Wszyscy świetnie się bawili. O północy był pokaz sztucznych ogni.

Miłośników indyjskiego przemysłu filmowego czeka niezwykła frajda – do Polski zawita megawidowisko The Merchants of Bollywood. Zobaczymy spektakl o niespotykanym przepychu, bijącym na głowę nawet widowiska z Las Vegas. Kilkudziesięciu tancerzy, wokalistów oraz aktorów, bajeczne kostiumy i scenografia ukazujące przepych Bollywood, muzyka na żywo z wykorzystaniem tradycyjnych instrumentów, a także multimedialne pokazy – to wszystko pozwoli przenieść się nam do Indii. Widowisko przedstawia całe bogactwo tego kraju ze zróżnicowaną kulturą, wspaniałą tradycją, kalejdoskopem barw, kolorów, zapachów i wygląda jak tradycyjny film z Bombaju, z tą zaletą, że całość nie jest ukryta za szklanym ekranem.
The Merchants of Bollywood jest oparte na prawdziwej historii dynastii Merchant’ów, rodziny bollywoodzkich choreografów, którzy wzięli na siebie odpowiedzialność za podtrzymywanie antycznej tradycji tańca Kanthak – nazywanego tańcem bogów. Niestety, jest ona zagrożona – Shantial Merchant jest ostatni w linii guru. Jedyna nadzieja we wnuczce mistrza – Ayeshy, która wbrew woli dziadka, wyjechała do Bollywood, aby tam robić karierę...

Stało się już tradycją, że na przełomie jesieni i zimy, kiedy na dworze robi się ponuro i smutno, Moscow City Ballet przyjeżdża do naszego kraju, aby zabrać widzów w świat pełen pozytywnych emocji, w krainę baśni i piękna. Moscow City Ballet to renomowana grupa, którą polscy widzowie pokochali już wiele lat temu, obdarzając ją uznaniem i wielkim podziwem. W ciągu ostatnich trzech lat ich przedstawienia obejrzało w Polsce ponad 60 tysięcy osób. Balet prezentuje technikę tańca klasycznego w wykonaniu najbardziej utalentowanych, pełnych wdzięku tancerzy, którzy pod czujnym okiem założyciela i dyrektora artystycznego Victora Smirnova-Golovanova osiągają w tańcu prawdziwą perfekcję.
Moscow City Ballet zaprezentuje w Domu Muzyki i Tańca spektakl „Jezioro łabędzie”, który jest najsłynniejszym i uwielbianym przez publiczność baletem Piotra Czajkowskiego. Godna podziwu wyrazistość ruchów tancerzy w połączeniu z fantastyczną choreografią ukazuje nam, jak bardzo Rosjanie kochają balet. Są w tym perfekcjonistami i to oni wytyczają standardy dla innych grup baletowych na świecie.

Biorąc udział w tym koncercie pomożecie Państwo w budowie Nowego Domu, czyli siedziby mysłowickiego Hospicjum Cordis. Cel jest szczytny, a przy okazji wysłuchacie koncertu znakomitej grupy Dżem.
„Mówi się o nich „polscy Rolling Stonesi”. I faktycznie - coś w tym jest. Choćby ze względu na źródła muzyki, żonglowanie stylami, konsekwencję. Ze względu na staż, pod względem którego coraz mniej mają równych. No i ze względu na skomplikowane, nie wolne od dramatów dzieje...” – napisał Jan Skaradziński, autor książki o Dżemie.
Zespół powstał w latach 80., ale jego historia tak naprawdę rozpoczyna się w latach 70. Wtedy to dwóch braci Otrębów – Beno i Adam, Paweł Berger oraz Aleksander Wojtasik założyli zespół i grywali w domach kultury, klubach, na zabawach itd. Po pewnym czasie doszedł do nich jeszcze jeden chłopak, grający na harmonijce. Był nim Ryszard Riedel. Z uwagi na brak własnego repertuaru, adaptowali na swoje potrzeby utwory m.in. Cream, Santany czy Stonesów. Nie mieli swojej nazwy, ale gdy musieli ją podać na plakacie, zespół nazwano Jam. Tak rozpoczęła się ich historia.
Przez 30 lat wiele się wydarzyło, zmieniał się skład zespołu, zmarł Ryszard Riedel, zginął Paweł Berger, powstał film o Ryśku Riedlu „Skazany na bluesa”, ukazały się cztery książki dotyczące zespołu lub nieżyjącego wokalisty, od 11 lat w Tychach odbywa się, dedykowany Ryśkowi festiwal Ku Przestrodze jego imienia...
Wciąż chętnie słuchamy ich piosenek, nie tracą popularności „Czerwony jak cegła”, „Whisky”, „Modlitwa”, „Skazany na bluesa”, „Sen o Victorii”.
Obecny skład zespołu to Adam Otręba – gitara, śpiew, Benedykt Otręba – gitara basowa, śpiew, Jerzy Styczyński – gitara solowa, Maciej Balcar – śpiew, harmonijka ustna, Janusz Borzucki – instrumenty klawiszowe, organy Hammonda i Zbigniew Szczerbiński – perkusja.

Subtelnie, magicznie, emocjonalnie - „bez prądu”, ale za to z mnóstwem energii – taki będzie koncert Kayah, która już w grudniu wystąpi na scenie Domu Muzyki i Tańca. Koncerty akustyczne są w stanie zagrać tylko najlepsi artyści z dużym scenicznym doświadczeniem. Kayah – zdobywczyni Fryderyków, Superjedynek, Playbox'ów i wielu innych prestiżowych nagród polskiego przemysłu muzycznego - z pewnością do takich należy. Kayah Akustycznie to niezwykle ciekawe przedsięwzięcie muzyczne, które nie zawiedzie fanów artystki. Usłyszą oni największe przeboje z dorobku piosenkarki oraz premierowe utwory z płyty „Skała”, która w sprzedaży ukaże się jesienią. A wszystko to w pięknej, klimatycznej scenografii, przy dźwiękach skrzypiec, wiolonczeli i instrumentów klawiszowych.
Kayah urodziła się w Białymstoku. Karierę sceniczną rozpoczynała od śpiewania w chórkach oraz współpracy z Kostkiem Yoriadisem, zespołami Rastar i Zgoda. Rozgłos przyniosła jej „ Córeczka” zaśpiewana podczas występu na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Pierwszy album autorski artystki „Kamień”, ukazał się w 1995 roku. Przez krytyków został uznany za jedną z najważniejszych płyt popowych ostatniej dekady XX wieku. Wśród jej niezapomnianych hitów są m.in. : „Supermenka”, „Na językach” czy też utwory zaśpiewane w duecie z Goranem Bregović'em: „Prawy do lewego” oraz „Śpij kochanie, śpij”.
Artystka stale zaskakuje swoich fanów. MTV zaprosiła Kayah do pierwszego w całej Europie Środkowo-Wschodniej koncertu z cyklu Unplugged, który odbył się w 2006 roku. Wokalistka w towarzystwie kilku gości dała fantastyczny koncert akustyczny.
Koncert Kayah Akustycznie odbędzie się w ramach zaplanowanej trasy koncertowej. 12 grudnia Artystka zawita do Zabrza, by w Domu Muzyki i Tańca wprowadzić publiczność w klimatyczny, zaskakujący, bogaty w niespodzianki i nowe doznania koncert akustyczny.

Rok 2009 to szczególna data w historii zabrzańskiego Domu Muzyki i Tańca. Mija dokładnie pół wieku od momentu, gdy nasz gmach otworzył przed publicznością swe podwoje i stał się magnesem przyciągającym wielbicieli dobrej muzyki nawet z najdalszych zakątków Polski. Tylko w ciągu pierwszych 5 lat działalności odbyło się tu ponad 650 imprez, a przez widownię przewinęło się około miliona osób. Dom Muzyki i Tańca stał się w efekcie jedną z największych scen koncertowych w Polsce, na której można było usłyszeć zarówno mocne rockowe uderzenie, jak i wysublimowane dźwięki klasycznych instrumentów. Nasz wyjątkowy jubileusz zamierzamy uczcić równie wyjątkowym wydarzeniem artystycznym. Mając za sobą tak bogatą historię, uznaliśmy, że musi być to koncert, jakiego jeszcze w Zabrzu nie było. Dlatego na organizowane 5 grudnia 2009 roku urodziny Domu Muzyki i Tańca zaprosiliśmy legendarny zespół Scorpions.
Pochodząca z Niemiec grupa Scorpions pojawiła się na rynku muzycznym na początku lat 70. i od tego czasu święci nieprzerwane triumfy. W ciągu ponad 30 lat muzycy nagrali 20 albumów, które sprzedały się na świecie w nakładzie ponad 60 milionów egzemplarzy. Nie ma chyba osoby, która nie znałaby takich przebojów, jak „Wind of change” czy „Still loving you”. Artyści zagrali w różnych zakątkach globu ponad 4,5 tysiąca koncertów. Kilkakrotnie występowali również w Polsce. Koncert grupy Scorpions w Zabrzu będzie pierwszym w naszym kraju zorganizowanym w zamkniętej sali. Niezapomnianych hitów będzie mogło tu posłuchać tylko nieco ponad dwa tysiące fanów. Znalezienie się w tej nielicznej, elitarnej wręcz grupie, bez wątpienia dostarczy fascynujących i niezapomnianych przeżyć. Występ zespołu Scorpions na urodzinach Domu Muzyki i Tańca będzie wydarzeniem artystycznym bez precedensu i nie lada gratką dla prawdziwych wielbicieli zespołu, którzy z pewnością z niecierpliwością czekają już na premierę najnowszego krążka. Prace nad nim właśnie trwają i niewykluczone, że gorące jeszcze utwory usłyszymy właśnie w Zabrzu...

„Scorpions” zagra dwa razy!
Nie zdążyłeś kupić biletów na grudniowy koncert zespołu „Scorpions” w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu? Nic straconego! Masz jeszcze szansę. Muzycy z legendarnej grupy zagrają w Zabrzu dwa razy!
„Scorpions” uświetni organizowaną 5 grudnia galę z okazji 50-lecia Domu Muzyki i Tańca. Ogromne zainteresowanie koncertem sprawiło, że nie wszyscy fani mieliby okazję zobaczyć i usłyszeć artystów na żywo. Dlatego postanowiliśmy zorganizować jeszcze jeden koncert. „Scorpions” wystąpi po raz drugi 6 grudnia. Koncert na scenie DMiT rozpocznie się o godzinie 18.
Wielbiciele zespołu dobrze wiedzą, że artyści pracują aktualnie nad kolejną płytą. Najnowszy album ma się ukazać na początku przyszłego roku. Niewykluczone, że muzycy uchylą rąbka tajemnicy i w Zabrzu zaprezentują również co nieco z nowego materiału.
Na scenie Domu Muzyki i Tańca z pewnością nie zabraknie wielkich hitów, jak „Wind of change” czy „Still loving you”, dzięki którym artyści z Niemiec są rozpoznawalni nawet w najdalszych zakątkach globu.
Dwa wyjątkowe koncerty „Scorpions” w Zabrzu już w grudniu. Zapraszamy!

„Nigdy nie jest za późno”, to tytuł najnowszego albumu Krzysztofa Krawczyka, który artysta zaprezentuje w Zabrzu podczas andrzejkowego koncertu.
Krzysztof Krawczyk na scenie debiutował w 1963 roku w zespole Trubadurzy, z którym nagrał kilkanaście przebojów. Najbardziej znane to „Kasia”, „Znamy się tylko z widzenia”, „Krajobrazy”, „Byłaś tu”. W 1973 roku rozpoczął karierę solową – z tego okresu pochodzą m.in. przeboje „Rysunek na szkle” i „Parostatek”. W 1980 roku Krawczyk wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie podpisał kontrakt z wytwórnią TRC i nagrał dla niej płytę „From A Different Place”. Do Polski wrócił w 1985 roku. Trzy lata później doznał ciężkich obrażeń w wypadku samochodowym, co wykluczyło go na pewien czas z działalności muzycznej. W 1990 roku ponownie wyjechał do Stanów, gdzie mieszkał aż do 1994 roku. Po powrocie artysta nagrał płytę „Gdy nam śpiewał Elvis Presley”. Do USA wrócił jeszcze na kilka miesięcy w 1996 roku, by promować swoje wydawnictwa i nagrywać teledyski. W 1998 roku artysta obchodził 35-lecie kariery i z tej okazji zorganizowany został koncert „To, co dał mi los”, podczas którego otrzymał nagrodę prezesa TVP.
W 2000 roku, po nagraniu płyty „Ojcu świętemu śpiewamy”, Krawczyk zaśpiewał na placu św. Piotra w Rzymie dla Jana Pawła II i po występie wręczył mu złotą płytę, jaką otrzymał za album. W 2001 roku zarejestrowana zostaje płyta nagrana z Goranem Bregovicem, z której najpopularniejszy jest chyba utwór „Mój przyjacielu”. Na 40-lecie kariery artysta uhonorowany został Platynowym Słowikiem podczas sopockiego festiwalu. W roku 2005 utwór „Trudno tak”, zaśpiewany przez Krzysztofa Krawczyka w duecie z Edytą Bartosiewicz, został przebojem roku. 60. urodziny Krzysztof Krawczyk uczcił wydaniem płyty „Tacy samotni”.
Album „Nigdy nie jest za późno” jest setnym albumem w dorobku tego artysty i zawiera kolejne jego przeboje.

Już po raz XVIII Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii uhonoruje osoby wspierające jej działalność „Oskarem Serca”. Tym razem podczas koncertu Serce za Serce wystąpi Filharmonia Zabrzańska pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego oraz znani soliści - Małgorzata Walewska, Adam Szerszeń, Cezary Biesiadecki i Agnieszka Bochenek-Osiecka.
Małgorzata Walewska to wybitna polska mezzosopranistka, która jeszcze w czasie studiów została laureatką Międzynarodowego Akademickiego Konkursu Wokalnego we Wrocławiu i Konkursu Alfreda Krausa na Wyspach Kanaryjskich. Artystka debiutowała rolą Azy w „Manru” Paderewskiego na deskach Teatru Wielkiego w Warszawie. Występowała gościnnie w teatrach operowych Berlina, Bremy, Düsseldorfu, Essen, Genewy, Klagenfurtu, Las Palmas, Luksemburga, Rzymu, Santa Cruz i Florydy.
Z powodzeniem występuje także w repertuarze koncertowym i oratoryjnym wykonując m.in. utwory Bacha, Beethovena, Brucknera, Pergolesiego i Rossiniego oraz Verdiego.
Adam Szerszeń, baryton, jest absolwentem Państwowej Szkoły Muzycznej II st. w Katowicach oraz Akademii Muzycznej w Katowicach. Jest laureatem wielu konkursów, nagród i wyróżnień. W latach 1995-98 był artystą chóru Filharmonii Śląskiej. Od 1998 do 2002 śpiewak Camerata Silesia, z którym koncertował w kraju i za granicą. Występował m.in. na festiwalach: Warszawska Jesień, Gaude Mater w Częstochowie, Śląska Trybuna Kompozytorów w Katowicach, Anima Mundi w Pizie. Koncertował z najlepszymi polskimi orkiestrami filharmonicznymi. Od 2002 r. jest asystentem na Akademii Muzycznej w Katowicach, od 2003 r. gościnnym solistą Teatru Wielkiego w Poznaniu, w 2004 zadebiutował na scenie Opery Narodowej.
Cezary Biesiadecki, bas, jest absolwentem Akademii Muzycznej w Katowicach oraz Wyższej Szkoły Zarządzania Marketingowego i Języków Obcych w Katowicach.
Doskonalił swój głos biorąc udział w kursach mistrzowskich w kraju i zagranicą, był uczestnikiem The International School of Musical w Kijowie. Brał udział w konkursach i przeglądach, gdzie był wielokrotnie nagradzany. Ma na swoim koncie współpracę i występy z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Śląskiej, Zabrzańskiej, Lubelskiej i z Orkiestrą Kameralną Zagłębia Dąbrowskiego w Dąbrowie Górniczej. Współpracując z agencją artystyczną K-Promotion Koch odbywał kilkakrotnie zagraniczne tournée, śpiewając m. in. w Niemczech i Szwajcarii. Od sezonu 2006/2007 jest solistą Opery Śląskiej w Bytomiu.
Agnieszka Bochenek-Osiecka, sopranistka, jest absolwentką Akademii Muzycznej w Katowicach. W 2003 r. debiutowała partią Gildy w operze G. Verdiego „Rigoletto” w Śląsko-Morawskim Teatrze Narodowym w Ostrawie w Czechach. Od tego roku stale współpracuje z tym teatrem, gdzie uczestniczyła w kilkunastu produkcjach operowych. Poza tym stale współpracuje z innymi teatrami operowymi w Czechach i w Polsce. Z powodzeniem koncertuje również z repertuarem oratoryjno-kantatowym, operetkowym i musicalowym. Brała udział w wielu międzynarodowych festiwalach muzycznych, takich m.in. jak: Praska wiosna, Warszawska jesień, Festiwal im. L. Janaczka w Ostrawie, Festiwal muzyki sakralnej w Brnie, Festiwal w Baden-Baden.

Szerokiej publiczności stali się znani dzięki programowi „Mam talent”. Znane od lat piosenki w ich wykonaniu na nowo porwały publiczność. Teraz będzie można ich usłyszeć w Zabrzu.
Zespół Audiofeels powstał w Poznaniu, w kwietniu 2007 roku, z inicjatywy ośmiu młodych wokalistów. Doświadczenie śpiewacy zdobywali w słynnych poznańskich chórach chłopięcych oraz w Chórze Akademickim Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.
Zespół jest nieomylnie rozpoznawany dzięki pionierskiemu na polskim rynku wykorzystywaniu gatunku muzycznego „Vocal Play”. Polega on na wzbogacaniu muzyki a capella imitacją brzmienia instrumentów muzycznych za pomocą głosów oraz elementami improwizacji. Zespół nagrał niedawno swoją pierwszą płytę.

Kabarety – Łowcy.B, RAK, Pod Wyrwigroszem i Tenor bawić będą zabrzańską publiczność podczas Dobrego KabareTonu.
Kabaret Łowcy.B powstał w 2002 roku, a utworzyli go studenci filii Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie. Ich skecze to pomieszanie absurdu z terapią nerwic, a wszystko w atmosferze radosnej nieprzewidywalności. Łowcy są trochę dziwni, a trochę normalni, sami bawią się tym, co robią na scenie, doprowadzając publiczność do ekstazy śmiechowej. W swoich działaniach są niezwykle autentyczni, dlatego zjednują sobie każdego widza. Mają bardzo szerokie zainteresowania, co przekłada się bezpośrednio na kabaret – w spektaklach wykorzystują swoje umiejętności muzyczne, plastyczne, używają akrobacji oraz elementów pantomimy. Nie boją się niczego – ciągle eksperymentują i poszukują, wciągając innych do zabawy.
Kabaret pod Wyrwigroszem powstał w październiku 1990 r. Są z Krakowa. Są także absolwentami Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, ale w kabarecie radzą sobie nieźle, wbrew panującej opinii, że zawodowi aktorzy nie mają do siebie dystansu. Oni mają, nie tylko dystans, ale też poczucie humoru. Ich występy to widowiska zabawne i dynamiczne, pełne drwiny i rubasznego humoru. Aktualny skład kabaretu to: Beata Rybarska, Łukasz Rybarski, Maurycy Polaski, Andrzej Kozłowski, Tomasz Olbratowski.
One Man Show
Kabaret Tenor to znakomita rozrywka w najlepszym stylu - największe przeboje muzyki nie tylko operowej, okraszone absurdem i rewelacyjnym humorem składają się na kabaretowe show jednego człowieka - Czesława Jakubca, absolwenta wydziału wokalno-aktorskiego Akademii Muzycznej w Łodzi. Na scenie kabaretowej stworzył nową formę: kabaretu operowego - trudną do naśladowania, gdyż wymaga ona olbrzymiego talentu, a przede wszystkim głosu o klasycznym brzmieniu. Imprezę poprowadził Jacek Balon.

Parada Regionów to nie tylko występy artystyczne, ale także spotkania młodzieży i ich nauczycieli, uczestniczących w imprezie, mające na celu wymianę doświadczeń kulturalnych. To pewnego rodzaju warsztaty twórcze, którym towarzyszyć będą występy artystów z różnych krajów. Tegoroczną Paradę uświetnili występami: Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”, Zespół Pieśni i Tańca „Ziemia Żywiecka”, Zespół Folklorystyczny „Trnafèan” z Trnawy, Regionalny Zespół „Istebna”, Kapela Bandurzystów „Karpaty” ze Lwowa.

Po raz kolejny w Zabrzu można było obejrzeć niezwykłe widowisko, na które składały się różne gatunki muzyczne – musical, operetka, muzyka filmowa, melodie świata... Magiczny Hollywood to spektakl multimedialny na najwyższym poziomie, w którym bierze udział 50-osobowa Krakowska Młoda Filharmonia pod dyrekcją Tomasza Chmiela, trzech muzyków solistów, para taneczna i ONA – pierwsza dama polskiej operetki – Grażyna Brodzińska w roli głównej. Na scenie zabrzmią same hity – będzie między innymi polonez Wojciech Kilara z „Pana Tadeusza”, ale będzie także „La vie en rose”, „Besame mucho”, „My way, czy „Somewhere over the rainbow”.
„Pojawienie się Brodzińskiej na scenie wywołuje dreszcz emocji, a potem burzę oklasków. Potrafi ona jak nikt inny wzruszać i bawić, ujmuje nowoczesnością interpretacji i teatralną prostotą, lecz kiedy trzeba, zniewala należnym gatunkowi patosem. Potrafi obnosić po scenie kostiumy z maestrią godną największych” – tak kiedyś trafnie o artystce powiedział Bogusław Kaczyński.

Któż z nas nie lubi się pośmiać? Tych, którzy lubią szczególnie, zaprosiliśmy na wieczór, podczas którego bawili nas: Kabaret Młodych Panów, Kabaret Smail oraz Słoiczek po cukrze, a także Mario Kałamaga, Jerzy Kryszak, Andrzej Grabowski, Edyta Jungowska i Katarzyna Kwiatkowska.
Kabaret Młodych Panów z Rybnika znamy m.in. z takich skeczów jak: Górnik, Alkohol czy Dziewczyna z inkubatora. Czwórka z Lublina to Kabaret Smile, niezapomniany z parodii zespołu Backstreet Boys w skeczu Kocham pierogi. A Słoiczek po Cukrze to nietypowy kabaret, bo to dwie panie - Małgorzata Szapował i Magdalena Mleczak, które przeczą temu, że kabaret to męska domena.
Mario Kałamaga to sepleniący lider kabaretu Łowcy. B, wiecznych studentów z Cieszyna. Jerzego Kryszaka znamy jako aktora, ale także świetnego parodystę postaci polskiej sceny politycznej, i nie tylko. Andrzej Grabowski chyba najczęściej kojarzony jest z postacią Ferdynanda Kiepskiego – głównego bohatera znanego komediowego serialu, mimo że ma na swoim koncie wiele ról teatralnych i filmowych. No i do tego grona dołączą jeszcze dwie panie – znana z serialu „Na dobre i na złe” siostra Bożenka, czyli Edyta Jungowska, oraz Katarzyna Kwiatkowska – polska aktorka kinowo-teatralna, którą pamiętamy z ubiegłorocznej produkcji „Ile waży koń trojański?”, gdzie zagrała Martę.

Po raz kolejny w Domu Muzyki i Tańca wystąpi słynny amerykański trębacz smooth jazzowy Chris Botti, nazywany „posłańcem świata jazzu”. Muzyk urodził się 12 października 1962 w Portland w stanie Oregon. Od dziecka miał kontakt z muzyką, bo jego matka była nauczycielką gry na pianinie. Naukę gry na trąbce zaczął mając 10 lat. Znany jest głównie jako muzyk sesyjny, współpracował z wieloma muzykami, wśród których są Aretha Franklin, Chaka Khan, Betty Midler, Bob Dylan i Paul Simon oraz The Brecker Brothers. Najbardziej znana jest jednak jego współpraca ze Stingiem. Botti występował podczas jego trasy Brand New Day w 2000 i 2001, nagrali również kilka wspólnych utworów, które znalazły się na płytach trębacza.
Muzyk wzoruje się na wczesnych nagraniach Milesa Davisa i czerpie inspiracje z muzyki Tomasza Stańki, ale sięga także do muzyki klasycznej i rockowej, co przysporzyło mu wielu fanów na całym świecie. W jego karierze ważny okazał się fakt, że po wydaniu swego pierwszego albumu „First Wish” (1995) zaistniał nie tylko w świecie jazzu, ale także na scenie popowej.
W wywiadzie dla Opinii – Polonijnego Magazynu Kulturalnego Botti powiedział: Polska publiczność jest najlepszą publicznością przed jaką kiedykolwiek grałem. Zabrzańska publiczność podczas listopadowego na pewno podtrzyma tę opinię.

W ramach cyklu koncertów „Jazz raz po raz” na trzech koncertach w Polsce wystąpiła Diana Krall, promując swój najnowszy album „Quiet Nights”.
Piosenkarka urodziła się 16 listopada 1964 roku w Nanaimo w Kanadzie. Po raz pierwszy usiadła do fortepianu jako czterolatka, co nie jest dziwne, zważywszy, że oboje rodzice na nim grali. Wychowywała się obcując z muzyką artystów takich jak Nat King Cole, Bill Evans, Frank Sinatra czy Fats Wallers. W wieku 15 lat zaczęła pracować w lokalnych klubach, grając tam i śpiewając trzy razy w tygodniu. Przełom nastąpił w 1981 roku, kiedy po fenomenalnym występie na Vancouver Jazz Festival otrzymała stypendium Berklee College of Music. Głośno o Dianie stało się dzięki płycie „Only Trust Your Heart”, jednak spektakularny sukces przyszedł wówczas, gdy w ręce słuchaczy trafiła „When I Look In Your Eyes” [Verve 1999]. Diana została uznana za najlepszą wokalistkę jazzową, w jej ręce trafiła statuetka Grammy®. Grono fanów artystki z dnia na dzień powiększa się o kilka milionów osób na całym świecie. I nikogo to nie dziwi...
Materiał na nowej płycie Diany inspirowany jest brazylijską bossą, ale jest przy tym niesłychanie intymny. A żeby się o tym samemu przekonać, trzeba było przyjść na koncert do Domu Muzyki i Tańca. Było zmysłowo, namiętnie i erotycznie.

Po raz kolejny w Domu Muzyki i Tańca odbył się jeden z najpopularniejszych i najbardziej prestiżowych konkursów - „Po naszymu, czyli po śląsku”.
Głównym celem konkursu jest popularyzowanie gwary i kultury śląskiej. Podobnie jak w poprzednich edycjach, także i w tym roku wyłonieni spośród wielu uczestników laureaci zaprezentowali słuchaczom swoje umiejętności władania śląską gwarą. Konkurs „Po naszymu, czyli po śląsku” jest popularny nie tylko na Śląsku, ale również w innych regionach naszego kraju i zagranicą. Jest bardzo wysoko oceniany przez środowiska polonijne jako jeden z najważniejszych sposobów docierania do polskich korzeni oraz sposób budowania Małych Ojczyzn.
Co roku podczas tej niezwykłej imprezy wybierany jest także Honorowy Ślązak Roku. W gronie nagrodzonych postaci, związanych ze Śląskiem, znaleźli się już m.in. Gerard Cieślik, wybitny działacz sportowy, Wojciech Kilar, znakomity polski kompozytor, abp Damian Zimoń czy Maria Pańczyk, inicjatorka konkursu „Po naszymu, czyli po śląsku”.

„Santo subito!” (Natychmiast święty!) to okrzyk, jaki wznosili wierni po śmierci Jana Pawła II, prosząc o jego rychłą kanonizację. Zespół „Śląsk”, z okazji przypadającej w ubiegłym roku 30. rocznicy objęcia pontyfikatu przez Karola Wojtyłę, przygotował koncert pod tym właśnie tytułem. Jego premiera odbyła się dzień po 88. rocznicy urodzin Jana Pawła II i w miesiąc przed 25. rocznicą pobytu papieża w Katowicach.
Ta płyta jest wędrówką po chrześcijańskiej Polsce i śladach, jakie zostawił nam papież.
Płytę otwiera XIII-wieczna polska pieśń hymniczna „Gaude Mater Poloniaö, skomponowana i napisana po łacinie przez Wincentego z Kielczy, kanonika krakowskiego, dominikanina, na kanonizację biskupa Stanisława ze Szczepanowa w 1253 roku. Pieśń tę śpiewało rycerstwo polskie po odniesionym zwycięstwie, później pieśń towarzyszyła uroczystościom narodowym. Zaraz po niej brzmi „Bogurodzica”, najstarsza polska pieśń religijna i najstarszy polski tekst poetycki - pieśń pełniła rolę pierwszego polskiego hymnu narodowego.
Następną pozycją jest polska wersja pieśni sanktuarium maryjnego w Lourdes – „Po górach, dolinach” - śpiewana tam codziennie podczas procesji ze świecami. Kolejnym utworem jest hymn „Bóg jest miłością” oparty na słowach z Pierwszego Listu św. Jana, który wyraża istotę chrześcijańskiej wiary.
Następne utwory obrazują szczególne przywiązanie Ojca Świętego do maryjnego kultu. To pieśni: „Ave Maria” Stanisława Hadyny, pozdrowienie anielskie będące modlitwą do Najświętszej Marii Panny oraz „Matko Piekarska” - hymn śpiewany w Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich, które wielokrotnie, zwykle podczas śląskich pielgrzymek stanowych, jako biskup krakowski, odwiedzał Karol Wojtyła.
Drugą część płyty otwiera jedna z ulubionych piosenek Karola Wojtyły – „Czarna Madonna”, później następuje „Ave Maria” Schuberta i kolejny ulubiony utwór papieża – „Barka”. Kolejne pieśni odnoszą się do ostatnich lat życia papieża. Tu znajdują się: „Dies Irae” Mozarta, „Mors stupebit” Gosseca, „Lacrimosa” Mozarta. Ostatnią część płyty zamykają trzy kompozycje symbolizujące nadzieję na zbawienie wieczne i radość płynącą ze zmartwychwstania pańskiego: „Agnus Dei” i „Sanctus” Mozarta oraz „Alleluja” Haendla.
Twórczynią programu „Santo Subito” jest Izabela Migocz.

Mówi się o niej po prostu Basia, bo zagranicą, gdzie odniosła sukces, nie każdy potrafi wymówić jej nazwisko – Trzetrzelewska. Jej głos ma rozpiętość trzech oktaw (!) i ma wyjątkową barwę. Basia debiutowała w kaliskiej kapeli rockowej Astry w roku 1969. Kilka lat później została solistką popularnej wówczas w Polsce żeńskiej grupy wokalnej Alibabki, śpiewała także z rockową grupą Perfect. W roku 1979 wyjechała do Ameryki, by dwa lata później wrócić do Europy – do Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka do dziś. W Polsce bywa często, bo tu, w Jaworznie, jest jej dom rodzinny. Światowy sukces Basia odniosła na przełomie lat 80. i 90. nagrywając muzykę będącą mieszanką współczesnego jazzu i popu, o charakterystycznym południowoamerykańskim brzmieniu. Największym powodzeniem cieszyła się w Stanach Zjednoczonych, Japonii, Wielkiej Brytanii oraz we Francji.
Przez kilkanaście lat Basia milczała. Po kilku smutnych zdarzeniach w jej życiu nie potrafiła już cieszyć się muzyką. Na szczęście to minęło i znów zaczęła pracować. Nagrała kolejną, dziewiątą już, solową płytę zatytułowaną „It’s That Girl Again”. 11 marca odbyła się jej premiera w Japonii, 24 marca – w Stanach Zjednoczonych. W Zabrzu piosenki z tej płyty usłyszeliśmy 5 października.

Krycha, Zosia, Pamela i Malina to panie w okresie „menopauzalnym”, które muszą jakoś uporać się ze swoimi problemami. Jakimi? Dowiedzą się Państwo podczas spektaklu Elżbiety Jodłowskiej, który na scenie Domu Muzyki i Tańca gościć będzie już po raz drugi
Klimakterium jest wpisane w życie kobiety - mają je bohaterki występujące na scenie, ale także kobiety siedzące na widowni - miały, mają, albo będą je miały. Jest to czas dla kobiety trudny, co wcale nie znaczy, że beznadziejny. Ważna jest świadomość wspólnoty pewnych doświadczeń - kobiety siedzące na widowni dowiadują się, że ich dolegliwości nie są czymś wyjątkowym. Mimo iż menopauza dotyczy wszystkich kobiet, jest to temat wstydliwy, a co za tym idzie - starannie pomijany. Aktorki nie boją się śmieszności, nie wstydzą się grać postaci w wieku średnim i starszym. Pokazują, że można być czynną i twórczą kobietą, bawić się i tańczyć do późnego wieku.
Tu wiotczeję, tam się marszczę, ówdzie chrupie
I w urodzie generalnie same straty
Kurze łapki, sucha skóra, włosy w zupie
Dzięki Bogu oszczędzono nam prostaty.
Ważne tematy wcale nie muszą być przedstawione poważnie, dlatego tak ważny jest w spektaklu humor. Tym bardziej, że sam humor jest doskonałym lekarstwem (bez skutków ubocznych!). Śmiejąc się, łatwiej znosimy przeciwności losu.
Role pań, będących w tym „trudnym okresie”, zagrają: Elżbieta Jodłowska, Krystyna Sienkiewicz, Grażyna Zielińska oraz Elżbieta Jarosik.
Na zabrzańskiej scenie gościliśmy amerykańską piosenkarkę i pianistkę rockową Myrę Ellen Amos, znaną jako Tori Amos. Artystka (ur. 22 sierpnia 1963 r.) śpiewa w stylu soft rock i alternatywny rock, grając jednocześnie na fortepianie. Łagodnie towarzyszą jej - sekcja rytmiczna i elektryczne gitary, a niekiedy sekcja smyczkowa. Muzyka Amos klasyfikowana jest jako bardzo trudna, a jej utwory charakteryzują się metaforycznym przesłaniem i osobistym wydźwiękiem.
W połowie maja Tori Amos wydała swój kolejny, dziesiąty już, album zatytułowany „Abnormally Attracted To Sin”. Na płycie znajduje się siedemnaście nowych kompozycji. Między innymi jest piosenka „Maybe California”, która Tori ofiarowała w prezencie mamom całego świata z okazji Dnia Matki - jej ulubionego święta w maju.

W tym roku, 1 października, przypadają 87. urodziny Zabrza. W Domu Muzyki i Tańca będziemy je świętować w niedzielę, 27 września. Uroczystość uświetni gościnnie koncert Grzegorza Turnaua – aranżera, pianisty, kompozytora, wokalisty i poety, wykonawcy tzw. poezji śpiewanej.
Artysta debiutował na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie utworem „Znów wędrujemy”; był wtedy jeszcze uczniem III klasy liceum. Zdobył wówczas pierwszą nagrodę, a dzięki niej został zaproszony przez Piotra Skrzyneckiego do Piwnicy pod Baranami. Stworzył swój własny styl muzyczny i kompozycyjny, czasami nawiązujący do muzyki jazzowej, smooth-jazzowej, a także do dokonań Marka Grechuty i Jana Kantego Pawluśkiewicza. Wśród instrumentów występujących w jego utworach główne miejsce zajmuje zawsze fortepian, na którym gra sam, a towarzyszą mu: saksofon, obój, flet, waltornia, gitary, smyczki oraz sekcja rytmiczna. Artysta występuje i nagrywa ze swoim stałym zespołem.
Kolejnym gościem na Urodzinach Zabrza będzie Orkiestra Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego, która w naszym mieście, i nie tylko, koncertuje już od października 1950 roku.

Aż wierzyć się nie chce, że już prawie 10 lat bawi nas kabaret Ani Mru Mru. Prawie, bo po raz pierwszy wystąpili 1 grudnia 1999 roku w lubelskim klubie Hades. Potem występowali w nowo powstałej wówczas winiarni „U Dyszona”. Po roku działalności pojechali na III Ogólnopolski Festiwal Kabaretów Studenckich „Wyjście z cienia” do Gdańska, gdzie zostali zauważeni i docenieni – był to ich debiut na ogólnopolskiej scenie kabaretowej. No i... zaczęło się. Były występy w całej Polsce, udział w imprezach, konkursach, festiwalach, przeglądach, gdzie niejednokrotnie byli nagradzani i wyróżniani.
Wielu z nas niezmiennie śmieszy ich relacja z otwarcia supermarketu, opowieść wieśniaka o zabiciu smoka, czy oświadczyny.
Kabaret wystąpił w składzie: Marcin Wójcik, Michał Wójcik i Waldemar Wilkołek.
Magiczny Świat Iluzji to widowisko, które powstało z myślą o najmłodszych widzach. Na scenie Domu Muzyki i Tańca 30 maja wystąpili światowej sławy iluzjoniści: Maciej Pol, Don Carlos, Arex Show. Tajemniczy i niepowtarzalny styl widowiska z pewnością zachwycił najbardziej wymagającą widownię. Oryginalne, nowoczesne aranżacje, dbałość o szczegóły i odpowiednia oprawa muzyczna pozwoliły widzowi przenieść się w inny świat – pełny magii i czarów.
Arkadiusz Cywiński, pseudonim artystyczny: Arex, jest absolwentem warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego oraz adeptem szkoły cyrkowej w Julinku. Występy artystyczne rozpoczął w 1980 r. Od tego czasu występował m.in. we Włoszech, Szwajcarii, Austrii, Francji i Bliskim Wschodzie. Maciej Pol, najpopularniejszy polski iluzjonista, laureat wielu międzynarodowych Festiwali Sztuki Iluzji, Zdobywca Grand Prix na największym europejskim festiwalu w Pradze, gwiazda specjalnych pokazów w Casablance, Paryżu, Wiedniu , Dubaju i Moskwie. Iluzjonista Don Carlos - mistrz Europy w sztuce iluzji Paweł Krisz z Czech.

W tym roku już po raz 15. odbył się w Zabrzu Jaz Festiwal Muzyki Improwizowanej, organizowany przez Jazzową Asocjację Zabrze. Jeden z koncertów tegorocznej edycji odbył się w Domu Muzyki i Tańca, a wystąpili w nim Salif Keita i Kapela ze Wsi Warszawa.
Salif Keita to malijski artysta pochodzący z książęcej rodziny. Gra od 35 lat i uważany jest za jedną z największych gwiazd world music. Jest twórcą muzyki filmowej, a poza tym ma na swym koncie 15 albumów.
Kapela ze Wsi Warszawa była już dwukrotnie gościem Jaz Festiwalu. Grupa istnieje od 1997 roku. Na jej repertuar składają się awangardowe interpretacje ludowych melodii tanecznych, tańców, ballad i wiejskich pieśni, wykonywane z wykorzystaniem archaicznych instrumentów i tzw. białego głosu. Mimo wierności tradycyjnym technikom gry i śpiewu, pełne inwencji wykonania dawnych utworów brzmią zaskakująco nowocześnie i są w pełni zrozumiałe dla współczesnego odbiorcy.

Ten krakowski zespół od lat cieszy się wielką popularnością, czego zasługą są zapewne niebanalne teksty i łatwo wpadające w ucho melodie. Grupa Pod Budą, której twórczość zaliczana jest do gatunku poezji śpiewanej, istnieje już ponad 30 lat! Zespół koncertował prawie w całej Europie oraz za oceanem – w Kanadzie i USA. Brali udział w wielu festiwalach, gdzie wielokrotnie byli nagradzani. Lider zespołu, Andrzej Sikorowski – określany mianem barda z gitarą – jest autorem tekstów piosenek, a do wielu z nich skomponował także muzykę. Pod Budą ma na swym koncie kilkanaście płyt, nagrali także kilka programów telewizyjnych, recitali, teledysków. Krakowską grupę tworzą: Andrzej Sikorowski, Maja Sikorowska, Marek Tomczyk, Anna Treter i Andrzej Żurek. Najbardziej znane ich piosenki to „Ballada o ciotce Matyldzie”, „Bardzo smutna piosenka retro”, „Piosenka o walizce”, „Tokszoł” czy wykonywana wspólnie z Grzegorzem Turnauem „Nie przenoście nam stolicy do Krakowa”. W pierwszej części koncertu wystapili Grzegorz Tomczak i Iwona Loranz. Zapezentowali kilka piosenek z płyty "Miłość to za mało" m.in. "Szukałem cię wśród jabłek".

Już po raz drugi obchodziliśmy Metropolitalne Święto Rodziny. Święto, którego celem jest zwrócenie uwagi na wartości życia rodzinnego, a którego pomysłodawczynią jest prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik. Obchody, które potrwają od 23 maja do 1 czerwca, odbywać się będą w czterech diecezjach: gliwickiej, sosnowieckiej, opolskiej i archidiecezji katowickiej, a zainaugurował je koncert w Domu Muzyki i Tańca z udziałem Arki Noego.
Arka Noego - dziecięcy zespół muzyczny wykonujący piosenki o tematyce religijnej - nieoficjalnie powstała w roku 1999, gdy z okazji pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II telewizyjna redakcja katolicka szukała odpowiedniej piosenki i wykonawców mających uświetnić wizytę. Przez 10 lat działalności nagrali 70 piosenek, zagrali 500 koncertów.
Zespół jeździ z koncertami po całej Polsce. Co roku daje specjalne koncerty z okazji Bożego Narodzenia i Wielkanocy, transmitowane później przez Telewizję Polską. Odbył kilka zagranicznych tournee', w tym do USA i Kanady.
Co prawda nie 26 maja, jak nakazuje tradycja, ale za to bardzo uroczyście obchodziliśmy święto tych, które kochamy najbardziej, czyli naszych Mam, Mamuś, Mateczek... Z okazji tego święta nasze Mamy otrzymały zarówno od swych maleńkich pociech, jak i tych dorosłych, kwiaty, laurki, prezenty... Podpowiadamy, że bardzo mile widzianym prezentem był zapewne bilet na imprezę w Domu Muzyki i Tańca. Poświęcając swój czas nam, nieczęsto mają okazję żeby się zabawić. Ta właśnie myśl przyświecała organizatorom, czyli TVP Katowice. Zaprosiliśmy nasze Mamy do Zabrza. Tu miło spędziły czas – mogły pośmiać się, wzruszyć, na chwilę zapomnieć o troskach życia codziennego, o co zadbali znani i lubiani artyści.

Dwadzieścia lat temu Dom Muzyki i Tańca był miejscem, gdzie mieszkańcy, przed pierwszymi wolnymi wyborami do Sejmu i Senatu RP, spotkali się z czołowymi przedstawicielami Solidarności. W śród gości był wówczas także sprzyjający polskiej demokracji francuski aktor i piosenkarz Yves Montand. Z okazji 20-lecia transformacji naszego ustroju, w tym samym miejscu odbędzie się uroczysty koncert, na którym swoją obecność zapowiedział już Lech Wałęsa, a także Krystyna Janda i Bogusław Sobczuk - bohaterowie słynnej sceny - rozmowy z filmu „Człowiek z żelaza”. W części artystycznej wystąpi Soyka Sextet.
Stanisław Soyka to popularny i znany na Śląsku śpiewak jazzowy, pianista i kompozytor, autor tekstów. Artysta ma swój własny, charakterystyczny styl kompozycji oraz wykonania, a wiele stworzonych przez niego utworów weszło już na stałe do klasyki polskiej muzyki jazzowej i rozrywkowej, jak choćby „Cud niepamięci”, „Memento vita” czy „Czas nas uczy pogody”.

9-10 maja 2009 r. w godz. od 10.00 do 20.00
Ten program podbił serca publiczności na całym świecie, a teraz zagości u nas! Program Mam Talent to pierwszy w historii polskiej telewizji konkurs talentów, w którym może wziąć udział każdy utalentowany człowiek. Jeżeli uważasz, że masz talent, potrafisz robić coś, czego nie potrafią inni, masz utalentowaną rodzinę, przyjaciół, wyjątkowego zwierzaka – przyjdź na casting i zaskocz wszystkich. To jest program dla Ciebie! Bez granic wiekowych. Bez żadnych granic. Dla amatorów i zawodowców, dla młodych i starszych, dla dzieci i dorosłych, dla solistów i zespołów; dla orkiestr i chórów; dla muzyków, artystów estrady, cyrku i rewii; dla tancerzy i sportowców; dla lalkarzy i mimów; dla parodystów, drag queen, komików; dla hobbistów, treserów zwierząt, wynalazców; dla kaskaderów, siłaczy...
Jednym słowem: każdy talent ma szansę w MAM TALENT!
Więcej informacji na temat programu na stronie

Bywalcy DMiT-u otrzymali kolejną porcję dobrego humoru. A to za sprawą dwóch kabaretów – Paranienormalni i Neo-Nówka.
Paranienormalni są z Jeleniej Góry. Kabaret powstał pod koniec roku 2004, a parę miesięcy później miał już pierwszy program, z którym wystartował na Pakę 2005. Od razu zaszli daleko, bo do wieczoru ostatniej szansy. Później były już same sukcesy. Rozpowszechnili kilka powiedzonek, takich jak „hejka”, „krejzolka”, „ja pikole” i „bez kitu, nie?”. Ich występ, to zajmujące „odjechane” widowisko audio-wizualne, bo oprócz przyjemnych dźwięków zapewniają bardzo ciekawe, kolorowe stroje i elementy scenografii.
Neo-Nówka to kabaret z Wrocławia. Uprawiają satyrę polityczną. Ale z pomysłem - co jest nie lada sztuką. Pewnego dnia założyli moherowe berety i zaczęli mówić ze sceny o tym, co ich naprawdę wkurza. I zostali dostrzeżeni. Są więc przykładem na to, że szczerość popłaca. Nie stronią też od trudnych tematów, ale pokazują je w sposób zwiewny, lekki i subtelny. Cechuje ich naturalność i bezkompromisowość.

Coś między kabaretem a musicalem – to właśnie spektakl autorstwa Elżbiety Jodłowskiej, który powinny zobaczyć przede wszystkim panie. Ale nie tylko...
Bohaterkami musicalu są cztery kobiety w wieku „menopauzalnym”. Wszystkie mają problemy, z którymi muszą się uporać. Mają je bohaterki występujące na scenie, a kobiety siedzące na widowni - miały, mają albo będą je miały. Jest to czas dla kobiety trudny, co wcale nie znaczy, że beznadziejny. Ważna jest świadomość wspólnoty pewnych doświadczeń - kobiety siedzące na widowni dowiadują się, że ich dolegliwości nie są czymś wyjątkowym. Bohaterki nie boją się śmieszności, nie wstydzą się grać postaci w wieku średnim i starszym. To znane postacie medialne, potrafiące rozbawić i wzruszyć publiczność. Pokazują, że można być czynną i twórczą kobietą, bawić się i tańczyć do późnego wieku. Spektakl ma za zadanie pokazać, że każda kobieta ma na to wszystko swój dobry sposób. Najważniejsze by ten temat przestał być tematem tabu, by móc o tym rozmawiać. Ważne tematy nie muszą być przedstawione poważnie, dlatego tak ważny jest w spektaklu humor.

To była nie lada gratka dla miłośników dobrego humoru! Kabaret pochodzący z Warszawy, powstał w 1996 roku. Dużą popularność zdobył dzięki częstym występom w telewizji oraz błyskotliwym tekstom Roberta Górskiego. W emitowanym w latach 2003-2006 w TVP2 autorskim programie satyrycznym grupy pt. Tygodnik Moralnego Niepokoju co tydzień prezentowane były premierowe skecze. Kabaret skupia się głównie na sprawach społecznych, absurdach życia codziennego oraz nie stroni od polityki. Na przełomie 2007 i 2008 roku kabaret tworzył program pt. Miesięcznik Moralnego Niepokoju. KMN stworzył szereg barwnych postaci będących znakiem rozpoznawczym grupy, które pojawiają się w wielu skeczach kabaretu, m.in.: Spikerka i Pan Karol, Gwidon i Romek, Wujek i ciotka, Mariusz i jego ojciec, Opowieści Dziadka Barnaby.

Na zabrzańskiej scenie gościliśmy zespół, który w niebanalny sposób połączył taniec nowoczesny i współczesną muzykę z tradycyjnym flamenco. Członkowie baletu to prawdziwi przedstawiciele tańca hiszpańskiego, nie tylko na skalę narodową, ale również międzynarodową. Założyciele Nuevo Ballet Espańol, nowatorskiego hiszpańskiego baletu, Angel Rojas i Carlos Rodriguez, to najpopularniejsi w Hiszpanii tancerze flamenco młodego pokolenia. Przygotowywane przez nich przedstawienia są niewiarygodnie perfekcyjne, dopracowane w najmniejszym szczególe. W każdym ruchu, geście widać wielką pasję, pełne poświęcenie i ogromną miłość do tańca.
Do Polski Nuevo Ballet Espańol przyjedzie z projektem Sangre Flamenco – będziemy mieli szansę podziwiać piękną choreografię, pełną pasji i zróżnicowanych emocji. 20 tancerzy, a wśród nich Rojas i Rodriguez, którzy dzięki improwizacji kreują jedyne w swoim rodzaju niepowtarzalne momenty. Całości dopełni dźwięk gitar połączonych z fletem, wiolonczelą, skrzypcami, które tworzą nowoczesne i dynamiczne brzmienie oraz piękny śpiew solistów.
Każdy z artystów specjalizuje się w innej odmianie flamenco, co prezentują w zachwycających solowych partiach, indywidualnych interpretacjach tego pięknego tańca. Podczas scen zbiorowych tworzą natomiast prawdziwą jedność pełną emocji, skrytą i tajemniczą, która potrafi nagle wybuchnąć z ogromną siłą, zalewając publiczność miłością, gniewem i wielką radością.
Angie Stone to znakomita diva soul, autorka tekstów, kompozytorka oraz producentka. Artystka jest jedną z najważniejszych postaci współczesnej muzyki soul i R&B. Zanim rozpoczęła solową karierę, występowała w zespołach Sequence i Vertical Hold. Ma na swoim koncie pięć albumów. Jej debiutancki solowy album - „Black Diamond”, wydany w 1999 roku, został entuzjastycznie przyjęty zarówno przez publiczność, jak i przez prasę. Kolejne albumy umocniły jej pozycję jako jednej z największej wokalistek soul. Wśród najbardziej znanych utworów znajdują się m.in. takie przeboje jak: „Wish I Didn't Miss You”, „I Wanna Thank Ya” oraz „Brotha”. Ta utalentowana artystka współpracowała m.in. z takimi wykonawcami jak: Erykah Badu, Mary J. Blige, Alicia Keys, Lenny Kravitz, Snoop Dogg oraz D'Angelo. W lutym 2008 roku ukazał się jej najnowszy album - „The Art Of Love & War”. Po raz pierwszy Angie Stone wystąpiła w Polsce w lutym ubiegłego roku, podczas Festiwalu Pilsner Urquell Perspective. Jej występ oczarował publiczność. Tak będzie z pewnością również w kwietniu, podczas jej występu w Domu Muzyki i Tańca.
organizator koncertu:www.goodmusic.com.pl

Prawdziwa gratka dla miłośników serialu Ranczo! Solejuk, Pietrek i Hadziuk, przesiadujący na ławeczce przed sklepem w Wilkowyjach i sączący Mamrota, teraz zagrają w teatrze! Za zakłócanie porządku publicznego, na mocy wyroku sądu 24-godzinnego, nasi bohaterowie zostają skazani na 20 godzin pracy społecznej na rzecz szkoły, co odbywa się pod czujnym okiem Pani Dyrektor. Panowie odpracowują ten wyrok sumiennie, po czym wiedzę zdobytą na lekcjach konfrontują z rzeczywistością. A rzeczywistość jaka jest, każdy widzi. Tyle, że ich komentarze sprawiają, iż ten obraz niespodziewanie się rozjaśnia – jest jakoś weselej, cieplej i przychylniej.
Podczas spektaklu w roli uczniów wystąpią widzowie, a nietypowi nauczyciele wyłożą im nie tylko szkolną wiedzę, ale i własną wizję świata. Będą również śpiewać; muzykę do spektaklu skomponował Krzesimir Dębski.
Występują: Ewa Kuryło, Bogdan Kalus, Sylwester Maciejewski, Piotr Pręgowski.

Pierwszego dnia wiosny zespół Carrantuohill, wykonujący celtycką muzykę folkową, będzie głównym bohaterem wyjątkowego koncertu. Artyści, poprzez muzykę, pragną uświadomić widzom, że około 33 proc. powierzchni obecnego Śląska to tereny zielone i pod tym względem jest to drugi region w kraju! Pod hasłem Zielona Wyspa Śląsk dokonają połączenia uprawianej przez nich „zielonej muzyki” z elementami „śląskiego” artyzmu na najwyższym poziomie.
Zespół Carrantuohill pochodzi ze Śląska, na scenie występuje już od 21 lat i ma na swym koncie ponad 2000 zrealizowanych koncertów. Do sukcesów może zaliczyć zapewne nagrodę Fryderyka za ostatnią płytę, uznanie na największych europejskich festiwalach, a także udział w prestiżowym koncercie w USA na osobiste zaproszenie noblisty Czesława Miłosza.
Gośćmi zespołu, podczas koncertu w Domu Muzyki i Tańca, będą: balet zespołu Pieśni i Tańca Śląsk (w repertuarze tańców irlandzkich), zespół Dżem, Górnicza Orkiestra Dęta KWK Chwałowice, orkiestra szkockich dudziarzy Pipes & Drums, a także Paweł Kukiz, Robert Kasprzycki i Katarzyna Sobek. Gospodarzem i prowadzącym całość będzie Ernest Bryll – poeta, pierwszy polski ambasador w Irlandii, który część swojego życia wiąże również ze Śląskiem i w swoisty sobie sposób udowodni wiele wspólnych cech istniejących pomiędzy Ślązakiem a Irlandczykiem.
Przedstawienie składać się będzie z dwóch części, trwających około godziny każda.

Robert Janowski od lat z powodzeniem prowadzi popularny teleturniej „Jaka to melodia?”, za co uhonorowany został trzykrotnie Telekamerą Tele Tygodnia, w tym roku Złotą Telekamerą. Poza tym jest piosenkarzem, kompozytorem, poetą, aktorem, dziennikarzem radiowym i... nieaktywnym lekarzem weterynarii.
Rozgłos przyniosła mu główna rola męska w musicalu Metro – przedstawieniu bijącym rekordy popularności, z którym występował na Broadway`u. Potem była m.in. współpraca przy tworzeniu kolejnych musicalowych hitów „Do grającej szafy grosik wrzuć”, czy „Grosik 2”. Aktor ma także na swoim koncie role w Hamlecie, Upadłych aniołach i Szóstym stopniu oddalenia w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Telewidzom znany jest zapewne z ról w popularnych serialach „Na Wspólnej” oraz „Na dobre i na złe”. Do ostatnich jego sukcesów należy zapewne wydanie płyty Song.pl, która zawiera niezwykle ciepłe, nostalgiczne piosenki sprzed lat, takie m.in. jak „I tak się trudno rozstać”, „Powróćmy jak za dawnych lat”, „Bo to się zwykle tak zaczyna”.
Podczas wieczoru wręczone zostaną nagrody paniom, które uznane zostały za najbardziej wpływowe kobiety naszego regionu. Organizatorem imprezy są Polska Dziennik Zachodni oraz Telewizja Silesia.

STOMP to największy kasowy sukces w historii Broadway’u. Ten brytyjski zespół występował już na całym świecie! Znani są z improwizacji i odważnych eksperymentów muzycznych.
Zespół ten to mistrzowie tworzenia niezwykłej muzyki z wykorzystaniem codziennych przedmiotów. Tym, co wyróżnia STOMP, jest poszukiwanie muzyki w hałasie. W rękach członków grupy szybki, dynamiczny rytm może powstać za pomocą byle przedmiotu – od zwykłej miotły, poprzez zapalniczki Zippo, a na koszach na śmieci skończywszy. Widowisko stanowi unikatowe połączenie muzyki, ruchu i komedii wizualnej. Wykorzystują wszystko, poza konwencjonalnymi instrumentami, do wypełnienia sceny fascynującymi dźwiękami. Udowadniają, że nie trzeba kupować wiolonczeli, ani fortepianu, żeby tworzyć muzykę, bo ona jest wszędzie. Po spotkaniu z tą grupą na pewno spojrzycie Państwo w inny sposób na codzienne przedmioty - zrozumiecie, że tkwi w nich ogromny potencjał. A co najważniejsze, muzyka w nich zaklęta jest na wyciagnięcie ręki, dostępna dla każdego z nas.
Wielkim, międzynarodowym hitem okazał się film w reżyserii twórców zespołu – „Stomp Out Loud”, który otrzymał cztery nominacje Emmy i odebrał statuetkę za „Wybitny Montaż Multimedialny”. W 2000 roku zespół, na prośbę Billa Clintona, dał niezapomniany koncert na schodach Lincoln Memorial. Zaś w 2002 roku na ekrany kin wszedł film trójwymiarowy, przeznaczony do sieci IMAX, zatytułowany „Pulse: A Stomp Odyssey”, który zdobył dwie prestiżowe nagrody na paryskim festiwalu La Geode.

To było niecodzienne show muzyczno-kabaretowe Waldemara Malickiego i Jacka Kęcika. Publiczność miała okazję usłyszeć zaskakujące aranżacje utworów muzyki klasycznej i rozrywkowej. Nie zabrakło humorystycznych odniesień do damsko-męskich relacji. Przy fortepianie zasiadł Waldemar Malicki, absolutnie wyjątkową Orkiestrę poprowadził natomiast Bernard Chmielarz.
Filharmonia Dowcipu to interesujące widowisko gwarantujące wyśmienitą zabawę i rozrywkę na najwyższym poziomie.

Specjalnie dla Pań, z okazji Dnia Kobiet, wystąpiła w Zabrzu czołówka polskiego kabaretu. Był kabaret Elita, Andrzej Grabowski, Jerzy Kryszak, Maryjusz Mario Kałamaga i Cezary Pazura. Całość poprowadził znany i lubiany dziennikarz, poeta, piosenkarz, konferansjer, satyryk, prezenter telewizyjny i radiowy - Piotr Bałtroczyk.
Piotr Bałtroczyk to absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, a poza tym jest konferansjerem najważniejszych polskich festiwali i imprez kabaretowych. Ponadto jest też wyczynowcem - jeździ na motorze (szybko), samochodem (szybko), na nartach (szybko). Na scenie od lat zadziwia świeżością, witalnością i skromnością.
Kabaret Elita, to jeden z najstarszych polskich kabaretów - powstał w 1969 roku. Wywodzi się z tzw. ruchu studenckiego, który w tamtych latach był niezwykle prężny i twórczy. Specjalnością kabaretu są piosenki. Takie utwory jak: „Do serca przytul psa”, „Nie odlecimy do ciepłych krajów”, „Czego się boisz głupia?” czy „Warto było czekać” zdobywają dużą popularność nie tylko wśród miłośników kabaretu. W 2009 roku kabaret Elita obchodzi swój wielki jubileusz 40-lecia. To bez wątpienia bezprecedensowe wydarzenie na polskiej scenie kabaretowej. Z tej okazji przygotowany został specjalny program „40 lat naszego dzieciństwa...”
Andrzej Grabowski to znany i lubiany aktor obdarzony wielkim talentem komediowym. Wykształcenie zdobył w krakowskiej PWST, którą ukończył w 1974 roku. Występuje na scenie Teatru im. Słowackiego w Krakowie, jest laureatem wielu nagród, m.in.: Grand Prix Toruń '86, główne nagrody w Szczecinie 1987, 1988, nagrody w Kaliszu 1988, 1990. Jest zarówno dobrym aktorem teatralnym, jak i filmowym, występował w Teatrze Telewizji. Obecnie kojarzony jest najczęściej z prześmiesznym serialem „Świat według Kiepskich”, gdzie odtwarza rolę Ferdynanda Kiepskiego.
Jerzy Kryszak to polski aktor, satyryk i świetny parodysta, potrafiący mówić wieloma głosami, m.in. tak znanych osobistości jak Lech Wałęsa, Adam Michnik, Tadeusz Mazowiecki, Andrzej Lepper, Wojciech Jaruzelski, czy Jan Paweł II. Jest także aktorem telewizyjnym. Użyczał swego głosu postaciom w programie „Polskie Zoo” oraz prowadził program „Mój pierwszy raz”. W każdym odcinku programu „Piotr Bałtroczyk na żywo” prezentuje aktualną sytuację polityczną w Polsce.
Mariusz Kałamaga to polski artysta kabaretowy, członek i frontman kabaretu Łowcy.B, nazywany przez kolegów z formacji Basen lub Maryjusz. Pochodzi z Bytomia, gdzie ukończył Liceum Ekonomiczne. Studiował animację społeczno-kulturalną na Uniwersytecie Śląskim w filii w Cieszynie, gdzie poznał resztę grupy i wspólnie z nimi założył kabaret Łowcy.B. Od 2008 jest wspólnie z Piotrem Bałtroczykiem i Jerzym Kryszakiem współprowadzącym programu „Piotr Bałtroczyk na żywo”.
Cezary Pazura – polski aktor filmowy, kabaretowy i telewizyjny, komik, piosenkarz, ukończył w 1986 PWSFTviT w Łodzi. Debiutował w 1986 roku w przygodowym filmie Waldemara Podgórskiego „Czarne Stopy”. W 2007 roku zadebiutował jako reżyser, realizując jeden z odcinków serialu „Faceci do wzięcia”. Od marca 2008 r. prowadzi w telewizji Polsat teleturniej „Strzał w 10”. Znany jest także z serialu „13 posterunek”.



Imprezy Telewizji Katowice organizowane w Domu Muzyki i Tańca zawsze cieszyły się wielkim powodzeniem. Tak było podczas koncertów z okazji Dnia Matki, Barbórki i Babskiej Laby. Tak było i teraz, podczas „Śledzia po śląsku”. Śledź, czyli ostatki - to pożegnanie z karnawałem. I to huczne pożegnanie, bo potem czekał nas już czterdziestodniowy post!

20 lutego o godz. 19.00 na scenie Domu Muzyki i Tańca spotkali się znani i lubiani artyści. Byli wśród nich aktorzy, którzy zapisali się na stałe w historii polskiego kabaretu: Jan Kobuszewski, Wiesław Gołas, Wiesław Michnikowski oraz Magda Zawadzka. Dobry humor zapewniały również występy: Andrzeja Grabowskiego, Andrzeja Kopiczyńskiego i Włodzimierza Nowaka. Publiczność bawili także:
Marian Opania, Wiktor Zborowski i Artur Andrus.
W ich wykonaniu usłyszeliśmy teksty m.in. Jeremiego Przybory, Wojciecha Młynarskiego, Stanisława Tyma i Feliksa Konarskiego. Akompaniatorem był Tadeusz Suchocki, grający we wszystkich znaczących kabaretach powojennej Polski. Wieczór ze znakomitym polskim kabaretem poprowadzili : Andrzej Strzelecki i Andrzej Poniedzielski.

Ayo to artystka, która podbiła serca Polaków piosenką pochodzącą z debiutanckiego albumu „Joyful”, „ Down On My Knees”. Równie ogromną popularność odniosły także kolejne jej utwory „Life is Real” oraz „And It's Supposed To Be Love”. Album „Joyful” doceniła europejska publiczność. W Polsce już w samym dniu premiery zyskał status Złotej Płyty.
Ayo goszcząc w Polsce w 2007 r., wystąpiła przed polską publicznością trzykrotnie. Koncerty cieszyły się dużym uznaniem polskiej publiczności. Jej fani będą mieli niepowtarzalną okazję usłyszeć i zobaczyć artystkę ponownie. Już w lutym artystka ponownie wystąpiła w Polsce. Jeden z trzech koncertów odbył się w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca. Publiczność usłyszała nie tylko utwory z poprzedniej płyty, ale również z kolejnego, równie znakomitego albumu „Gravity At Last”, z którego pochodzi przebój „Slow, Slow”.

W DMiT odbyła się Walentynkowa Gala Gwiazd z udziałem wybitnych śpiewaków. Na scenie zaprezentowali się: Iwona Tober, Maria Meyer, Arnold Rutkowski i Adam Szerszeń. Artyści wykonali najpiękniejsze fragmenty muzyki operowo-operetkowej i musicalowej. Towarzyszyła im znakomita Orkiestra Filharmonii Śląskiej, którą poprowadził wybitny dyrygent Mirosław Jacek Błaszczyk. Gościem wieczoru był król czardaszy - Miklosz Deki Czureja i jego cygańska grupa. Gospodarzem koncertu był Bogusław Kaczyński, ulubieniec milionów widzów na świecie.

W przeddzień Dnia Zakochanych odbył się koncert walentynkowy zatytułowany jest „A ja będę Twym Aniołem”, w którym wystąpiły znane i lubiane polskie zespoły: Sumptuastic, Video oraz Łzy.
Założony w Bolesławcu zespół Sumptuastic zadebiutował w 2001 r. albumem „... Bo to wszystko jest dla ciebie”. Grupa, znana także z takich utworów jak „Kołysanka”, „Za jeden uśmiech twój”, „Bo mam ciebie”, szybko znalazła swoich fanów. Zespół ma na swoim koncie wiele koncertów, zarówno krajowych jak i zagranicznych.
Na scenie zaprezentował się także zespół Łzy, który powstał w 1996 r. w Pszowie. Grupa wydała kilka albumów, z czego dwa - „W związku z samotnością” i „Nie czekaj na jutro” - zyskały status Platynowej Płyty. W 2003 r. zespół otrzymał Nagrodę Publiczności w Konkursie Premier Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu za utwór „Oczy szeroko zamknięte”. W 2004 r., również podczas festiwalu opolskiego, Łzy zdobyły dwie Superjedynki w kategorii Zespół Roku oraz Przebój Roku (za piosenkę „Oczy szeroko zamknięte”).
Kolejnym wykonawcą w koncercie walentynkowym będzie grupa Video, założona w 2007 r.
przez Macieja Durczaka, Wojciecha Łuszczykiewicza i znanego z grupy Virgin Tomasza Luberta.
W 2008 r. zespół wydał debiutancką płytę „Video Gra”, na której znalazł się m.in. utwór „Soft”, wykonany wspólnie z Anną Wyszkoni.

Zaskakujące połączenie śpiewu, tańca i obrazu filmowego – tak można określić widowisko pod nazwą „ Magiczny Hollywood”. 31 stycznia o godz. 18.00 owo widowisko można było zobaczyć i usłyszeć na scenie zabrzańskiego Domu Muzyki i Tańca. Gwiazdą wieczoru była Grażyna Brodzińska, towarzyszyła jej 50 – osobowa orkiestra „Krakowska Młoda Filharmonia” pod dyrekcją Tomasz Chmiela oraz tancerze ze szkoły „Tańca z gwiazdami”. Premiera tego widowiska odbyła się w grudniu 2007 roku. Show rozpoczyna polonez W. Kilara z filmu „Pan Tadeusz”. W trakcie widowiska Grażyna Brodzińska wraz z towarzyszącymi jej muzykami i tancerzami snuje romantyczną opowieść, przywołując sceny z takich filmów jak „Casablanca”, „Przeminęło z wiatrem” oraz „The Godfather”. Utwór „Sway” zaskakuje zmysłowym tekstem i znakomitym tanecznym wykonaniem. Grzmoty i błyskawice zwiastują nadejście „Upiora w operze”. Na scenie zabrzmi również brawurowe „Libertango”, „Besame mucho”, „ La vie en rose”, „My way” oraz „Somewhere over the rainbow”. Nie zabrakło także muzycznych nawiązań do filmów: „Piraci z Karaibów”, „Dopóki się znów nie spotkamy” i „Ojciec chrzestny”. Optymistyczne wykonanie utworu „We are the Champions” zespołu Quenn pozostawia publiczność w przekonaniu, że nawet najmniejsze sukcesy są ważne, a wielcy stajemy się każdego dnia.

Laury Umiejętności i Kompetencji mają już swoją 17-letnią tradycję. Są wspólną inicjatywą środowisk gospodarczych województwa śląskiego i opolskiego. Corocznie przyznawane są Diamentowe, Platynowe, Kryształowe i Złote Laury ludziom niezwykłym, którzy w minionym okresie swoimi umiejętnościami, kompetencjami oraz swoim autorytetem wspierają procesy zmian w naszym regionie i kraju oraz przyczyniają się do tworzenia pozytywnego wizerunku Polski na świecie.
W szacownym gronie wyróżnionych najwyższym, Diamentowym Laurem znaleźli się: Lech Wałęsa, papież Jan Paweł II, Jerzy Buzek, Javier Solana, Bronisław Geremek, Jan Nowak Jeziorański, Zbigniew Brzeziński, Aleksander Kwaśniewski, Danuta Hűbner, Wojciech Kilar, Vaclav Havel, Tadeusz Mazowiecki, kardynał Stanisław Dziwisz, Władysław Bartoszewski, Leszek Balcerowicz. W 2009 roku Diamentowe Laury przyjęli: Andrzej Wajda - zdobywca Oscara przyznanego za całokształt twórczości oraz Andris Piebalgs – komisarz UE ds. energii.
Uroczystość gromadzi corocznie parlamentarzystów, korpus dyplomatyczny, przedstawicieli rządu i samorządów oraz przedsiębiorców. W 2009 roku uświetnił ją specjalny koncert galowy Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny pod tytułem „Świat – Europa - polska tradycja”.

Na scenie Domu Muzyki i Tańca wystąpiły 4 znakomite kabarety, które zapewniły publiczności trzy godziny zabawy i dobrego humoru. Swój program artystyczny zaprezentował Kabaret Moralnego Niepokoju, który powstał w 1996 r. Kabaret jest laureatem wielu nagród. Jego twórcy zwykli mawiać, że „skoro robią kabaret to powinno być śmiesznie. Ale nie za wszelką cenę.” Począwszy od 1996 r. zaprezentowali siedem programów artystycznych, w których znakomicie przedstawili rzeczywistość społeczną – obyczajową. Publiczność bawił także kabaret Łowcy. B, który otrzymał Tytuł Świra 2003 w kategorii Najbardziej Absurdalny Kabaret oraz zwyciężył w 2003 r. w Przeglądzie Kabaretów PAKA. Dużą dawkę humoru zapewniła również grupa kabaretowa Świerszczychrząszcz ze Szczebrzeszyna – laureat PAKI 2008. Na scenie DMiT wystąpi także założony w 2002 r. przez poznańskich studentów kabaret Czesuaf, znany m.in. z programu artystycznego „Kundel czyli taki mieszaniec”.

W Domu Muzyki i Tańca odbyła się Wielka Gala Karnawałowa, podczas której wystąpili znakomici artyści, którzy zdobyli uznanie zarówno na polskich jak i zagranicznych scenach operowych. Swoje umiejętności wokalne zaprezentowali: Agnieszka Bochenek-Osiecka, Katarzyna Haras, Arnold Rutkowski, Adam Szerszeń i Adam Żaak. W ich wykonaniu publiczność usłyszała słynne arie i duety operowe oraz operetkowe, jak również przeboje musicalowe. Koncert poprowadzą : Regina Gowarzewska i Piotr Nędzyński. Solistom towarzyszyła orkiestra kameralna Camerata Impuls pod dyrekcją Małgorzaty Kaniowskiej. Camerata Impuls została założona w 1992 r. Ma na swoim koncie występy na międzynarodowych i ogólnopolskich festiwalach. Orkiestra znana jest również z dokonania szeregu nagrań dla wielu rozgłośni radiowych i stacji telewizyjnych. Występy znakomitych solistów w połączeniu z towarzyszącą im orkiestrą wprowadziły publiczność w szczególny, niezapomniany klimat.

W Domu Muzyki i Tańca odbył się Koncert Noworoczny z udziałem Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego. Towarzyszyło jej będzie trzech polskich tenorów: Adam Zdunikowski, Dariusz Stachura oraz Paweł Skałuba. Na scenie wystąpili także Romana Jakubowska Handke oraz dwie pary taneczne wykonujące taniec klasyczny. W repertuarze znalazły się m.in. pieśni latynoskie, neapolitańskie, polki oraz walce.

„Jezioro Łabędzie” to przedstawienia, które już niebawem będzie można zobaczyć w Domu Muzyki i Tańca. Wszystko to za sprawą popularnego w Polsce baletu Victora Smirnova – Golowanova, który 20 grudnia o godz. 16.30 oraz 20.00 wystąpili na zabrzańskiej scenie.
Moscow City Ballet to renomowana grupa, prezentująca perfekcyjną technikę baletową oraz klasyczny repertuar w wykonaniu utalentowanych tancerzy. Ich występy cieszą się ogromną popularnością . Magiczny klimat przedstawień bez trudu przenosi publiczność do krainy marzeń.
Doskonała choreografia, piękne stroje, przeplatają się z silnie oddziałującą na emocje oryginalną muzyką. W poszczególnych scenach balet wykonuje m.in. Taniec wieszczki cukrowej, Taniec hiszpański, Taniec chiński oraz Walc kwiatów. Występy tej grupy baletowej to niesamowite przeżycie, którego każdy powinien choć raz doświadczyć

Gala jubileuszu 60-lecia Górnika Zabrze odbędzie się w Domu Muzyki i Tańca 14 grudnia o godz. 18.00. Imprezę uświetni koncert Maryli Rodowicz.

W siedmiu miastach Polski, w tym również w Zabrzu, szykuje się ciekawe wydarzenie muzyczne:
Hey MTV Unplugged. Zespół Hey wystąpi w Domu Muzyki i Tańca 13 grudnia o godz. 19.30. Prócz znakomitej muzyki na koncercie z pewnością nie zabraknie magii, emocji i niespodzianek.
MTV Unplugged, czyli bez prądu, to projekt od niemal dwudziestu lat cieszący się ogromną popularnością na całym świecie. W ramach tego projektu wystąpiły m.in. takie gwiazdy jak Nirvana, The Cure i Mariah Carey. MTV zaprasza do swojego cyklu tylko najbardziej znanych i doświadczonych artystów. W 2006 r. do cyklu Unplugged dołączyła także Polska. W 2007 r. z okazji 15-lecia istnienia na scenie stanął zespół Hey. Wśród zaproszonych gości byli:
Agnieszka Chylińska oraz Jacek „Budyń” Szymkiewicz z Pogodno. Koncert odniósł spektakularny sukces, który potwierdził jednocześnie popularność całego projektu. Album z zapisem koncertu już pierwszego dnia uzyskał status złotej płyty. Przez miesiąc utrzymywał się na pierwszym miejscu najlepiej sprzedających się krążków oraz zdobył trzy Fryderyki 2008 w kategoriach „Album Roku ROCK/METAL”, „Wydawnictwo Specjalne – Najlepsza oprawa graficzna” i „Produkcja Muzyczna Roku”. Po tak dużym sukcesie oraz pozytywnych reakcjach ze strony publiczności, zespół Hey postanowił specjalnie dla swoich fanów wystąpić w takiej formie w kilku największych miastach Polski. Zespół Hey to niezapomniane utwory i charyzmatyczna Kasia Nosowska. Mimo, iż grupa w 2007 r. obchodziła 15-lecie istnienia, jej popularność nie słabnie. To kultowy zespół i niekwestionowany lider polskiej sceny rockowej.

Maryla Rodowicz należy do tych polskich wykonawców, którzy chętnie przyjeżdżają do Zabrza i mogą pochwalić się tym, że ich koncert odbywa się zawsze niemal przy wypełnionej widowni Domu Muzyki i Tańca. Tak było podczas dwóch ostatnich wizyt tej niekwestionowanej gwiazdy polskiej estrady i tak może być też 7 grudnia o godz.18., gdy Maryla Rodowicz ponownie wystąpi w naszym mieście.
Co ciekawe piosenkarka podczas występów przyciąga zarówno swoich dawnych wielbicieli, jak i młodych ludzi. Sprawia to różnorodny repertuar Maryli, w którym ma ona więcej hitów, niż niektórzy współcześni wykonawcy piosenek w ogóle. Podczas grudniowego koncertu z pewnością nie zabraknie też utworów z najnowszej płyty „Jest cudnie” – m.in. nastrojowych ballad i folkowych opowieści „z życia wziętych”.
Warto dodać, że najbliższy koncert Maryli Rodowicz w Domu Muzyki i Tańca organizuje Fundacja Nadzieja-Dzieci z Zabrza.

Już wkrótce ważne wydarzenie dla miłośników kabaretów. 5 grudnia o godz. 19.00 na scenie Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbędzie się Mikołajkowy Kabareton, który zapewni dużą dawkę dobrego humoru. Publiczność będzie miała okazję zobaczyć na scenie Piotra Bałtroczyka, Cezarego Pazurę, Kabaret Słuchajcie oraz Grupę MoCarta. Swój repertuar zaprezentuje także Kabaret pod Wyrwigroszem.
Kabaret Słuchajcie powstał w 1998 r. w Zielonej Górze i należy do Zielonogórskiego Zagłębia Kabaretowego. Ma na swoim koncie kilka programów kabaretowych, m.in. „Ludzie to świry” oraz „Kelner Jerzy”. „Kwartet smyczkowy o ambicjach kabaretu muzycznego”- takie określenie Grupy MoCarta widnieje na stronie internetowej kabaretu. Kabaret tworzy czterech absolwentów Akademii Muzycznej w Warszawie i Łodzi. Zdobywcy licznych nagród, zajmują się nie tylko repertuarem kabaretowym, ale również muzyką klasyczną i rozrywkową.
Założony w 1990 r. przez dwóch absolwentów PWST w Krakowie: Maurycego Polaskiego i Łukasza Rybarskiego, Kabaret pod Wyrwigroszem, niezmiennie od lat bawi publiczność. Początkowo kabaret występował pod nazwą Somgorsi. Sympatię publiczności zdobył dzięki autorskim programom o nie poruszanej dotąd tematyce. Tak ogromna dawka humoru na scenie z pewnością zagwarantuje widzom dobre samopoczucie i wyśmienitą zabawę.

Największe widowisko Gruzji – Sukhishvili Georgian State Dance Company już wkrótce
zagości w Zabrzu. Zespół składający się z blisko stu artystów, piosenkarzy i muzyków, zaprezentuje swe umiejętności wokalne i taneczne 30 listopada o godz. 18.00 na scenie zabrzańskiego Domu Muzyki i Tańca. Zespół powstał w 1945 r. z inicjatywy choreografa Ilika Sukhisvilego i tancerki baletowej Nino Ramishvili. Ów zespół był pierwszą grupą tańca ludowego, która miała okazję wystąpić na mediolańskiej scenie La Scala. Grupa ma na swoim koncie aż 12 zróżnicowanych spektakli tanecznych. Wspaniała choreografia, piękne kostiumy, oryginalne, pełne gruzińskiego temperamentu tańce, połączone z oszałamiającymi skokami i piruetami – to wszystko zawsze towarzyszy występom Georgian State Dance Company. Dla publiczności owe występy stanowią dawkę niesamowitej energii i nikogo nie pozostawiają obojętnym. Zespół zdobył ogromną sławę i uznanie widzów. Odbył ponad 200 tras koncertowych na wszystkich kontynentach, dając łącznie
9 200 występów. Spektakl muzyczny, który będzie można obejrzeć na scenie Domu Muzyki i Tańca
to fascynująca opowieść o gruzińskiej duszy i przeżyciach będących udziałem tego narodu.

29 listopada o godz. 16.00 i 19.00 w Domu Muzyki i Tańca w towarzystwie Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Śląskiej wystąpi Electric Light Orchestra. Podczas koncertu publiczność będzie miała okazję usłyszeć największe przeboje grupy, w tym m.in. „Evil Women”, „Mr. Blue Sky”, „Xanadu”.
Zespół Electric Light Orchestra powstał w 1971 r.
Historia Electric Light Orchestra to historia dwóch zespołów. W połowie lat 80-tych grupa podzieliła się na ELO i ELO Part II . W ciągu całej kariery nagrali 12 studyjnych albumów, za które otrzymali dziewięć złotych, platynowych i multiplatynowych płyt.
W założeniu grupa miała stanowić eksperymentalną kapelę rockowo – symfoniczną , specjalizującą się w komponowaniu utworów z wykorzystaniem klasycznych elementów brzmienia orkiestry. Efekty przerosły jednak najśmielsze oczekiwania. Mimo, że od powstania zespołu minęło wiele lat, jego oryginalne brzmienie sprawia, iż cieszy się ogromnym zainteresowaniem nie tylko wśród sympatyków standardowego rocka.
Electric Light Orchestra ma na swoim koncie liczne koncerty, nagrody oraz wyróżnienia. To ponadczasowy zespół cieszący się popularnością także wśród młodego pokolenia.

22 listopada o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca odbył się niezwykły koncert „Serce za Serce”, podczas którego Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii po raz XVII uhonowała osoby wspierające działalność Fundacji „Oskarem Serca”. Podczas koncertu wystąpili znakomici artyści Opery Śląskiej. W ich wykonaniu można było usłyszeć arie operowe, operetkowe oraz przeboje musicalowe. Na scenie wystąpili: Joanna Kściuczyk-Jędrusik, Leokadia Duży, Nina Nowak, Dawid Różański oraz Jarosław Kitala. To artyści znani i lubiani nie tylko na scenach krajowych, ale również zagranicznych. Towarzyszył im chór, balet oraz orkiestra pod batutą Krzysztofa Dziewięckiego. To wspaniałe widowisko muzyczne stanowiło wyjątkowe podziękowanie za okazane serce, życzliwość i hojność darczyńców, którzy przyczynili się do wspierania idei i rozwoju badań Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii.

Feel po raz trzeci
Niezwykle ostatnio popularny zespół Feel nie zwalnia koncertowego tempa. Tym razem Piotr Kupicha ze swoimi muzykami pojawią się na scenie Domu Muzyki i Tańca, już po raz trzeci w tym roku, gdzie zaprezentują, m.in. swoje najbardziej znane przeboje.
Artyście towarzyszyć będą goście. Podczas koncertu, zaplanowanego 11 listopada br. o godzinie 18., wystąpią także muzycy zespołu Sami (w którym to niegdyś lider Feela stawiał pierwsze kroki) oraz Iwona Węgrowska – wokalistka zdobywająca powoli krajową scenę muzyczną.

Zespoły folklorystyczne z Podhala i Śląska, ale też z Ukrainy i Czech brali udział w gali Parady Regionów, która odbyła się 9 listopada o godz. 16. w Domu Muzyki i Tańca.
Wśród wykonawców tego niezwykle barwnego i różnorodnego pod względem muzycznym koncertu, towarzyszącego tegorocznemu Ogólnopolskiemu Forum Nauczycieli Regionalistów odbywającemu się pod patronatem prezydent Zabrza Małgorzaty Mańki-Szulik, są m.in. zespoły pieśni i tańca: „Śląsk”, im. Bartusia Obrochty, „Tysiąclatki”, „Polisianka”, „Zaolzie” i „Lipka”. Przygotowane z rozmachem sceniczne widowisko, będące swoistego rodzaju przeglądem muzyki i tańca poszczególnych regionów Polski, Ukrainy i Czech ukazującym ich kulturową tożsamość, poprowadzą Lucjan Czerny i Jerzy Kuczera. Koncert zakończy wspólne wykonanie przez wszystkich uczestników Parady Regionów tradycyjnego Poloneza.

Od ponad 14 lat podbijają serca widzów na całym świecie, w mistrzowski sposób łącząc taniec nowoczesny z celtyckimi rytmami, balet ze stepowaniem i tradycję ze współczesnością. Gaelforce Dance, bo o nich właśnie mowa, to mistrzowie tańca irlandzkiego. 8 listopada o godz. 20.00, wystąpili na scenie Domu Muzyki i Tańca. Spektakl taneczno – muzyczny, który wykonują, oparty jest na irlandzkim folklorze. W jego przygotowaniu biorą udział takie międzynarodowe gwiazdy jak choreograf Richard Griffin oraz śpiewak Peter Corry. Atutem spektaklu jest nie tylko muzyka, śpiew i taniec, ale również imponująca scenografia, kostiumy oraz gra świateł.
Zespół Gaelforce Dance wyznacza w świecie tańca najwyższe standardy. Odkrywa i szkoli wielkie talenty, takie jak np. James Devine, który tańcząc w tym zespole pobił światowy rekord w stepowaniu i trafił do księgi rekordów Guinness'a. Gaelforce Dance ma wielu fanów na całym świecie. Występy tej grupy podziwiali również
papież Jan Paweł II oraz królowa Elżbieta II.

30 października o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca wystąpi znany i lubiany zespół Feel. To już drugi w tym roku występ tej grupy w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca. Poprzedni koncert odbył się 19 kwietnia i cieszył się ogromnym zainteresowaniem licznej rzeszy fanów, którzy przyszli posłuchać utworów z najnowszej płyty. Zespół Feel powstał w 2005 r. w Katowicach. Założył go Piotr Kupicha - kompozytor, autor tekstów oraz wokalista. Początkowo grupa występowała pod zupełnie innymi nazwami: Q2, Q3 oraz „Kupicha Band”. Jednak to właśnie nazwa „Feel” stała się, obok charakterystycznego głosu wokalisty, znakiem rozpoznawczym zespołu. Piosenka „Jest już ciemno” zdobyła ogromną popularność, czego dowodem była długa obecność na polskich listach przebojów. Utworem tym zespół Feel wyśpiewał sobie również Bursztynowego Słowika i Słowika Publiczności podczas 44 Międzynarodowego Sopot Festival 2007.
26 października o godz. 17.00 na scenie Domu Muzyki i Tańca odbędzie się jeden z najpopularniejszych i najbardziej prestiżowych konkursów - „Po naszymu czyli po śląsku”.
Głównym celem konkursu jest popularyzowanie gwary i kultury śląskiej. Podobnie jak było w poprzednich edycjach, także i w tym roku wyłonieni spośród wielu uczestników laureaci zaprezentują słuchaczom swoje umiejętności władania śląską gwarą. Konkurs „Po naszymu czyli po śląsku” jest popularny nie tylko na Śląsku, ale również poza granicami kraju. Tradycją tej niezwykłej imprezy jest wybór Honorowego Ślązaka Roku. Wśród nagrodzonych wybitnych postaci, związanych ze Śląskiem znaleźli się już m.in. Gerard Cieślik, wybitny działacz sportowy, Wojciech Kilar, znakomity polski kompozytor oraz abp Damian Zimoń.

Piękne kobiety w naszym Domu. Blisko sześćdziesiąt najpiękniejszych kobiet świata przyjechało do Zabrza, by uczestniczyć w wyborach Miss Intercontinental. Finałowy koncert tego prestiżowego konkursu piękności odbył się 25 października br. w Domu Muzyki i Tańca
Koncert zostanie pokazany w jednej z ogólnopolskich stacji, jak i w co najmniej w dziesięciu telewizjach na całym świecie. W tym wielkim scenicznym show subtelnego kobiecego wdzięku brały udział m.in. reprezentantki (narodowe miss) tak egzotycznych krajów jak: Filipiny, Haiti, Dominikana, Kongo, Seszele, czy Boliwia. Uczestniczki spędziły w Zabrzu i w regionie tydzień (od 20 do 27 października) uświetniając wiele imprez towarzyszących głównemu konkursowi.
Każda z miss przywiozła ze sobą do Zabrza osobisty gadżet. Przedmioty te przeznaczone zostały na licytację, a dochód zasilił konto zabrzańskiej Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii. Podczas pobytu w naszym mieście piękne dziewczęta zasadziły drzewka pokoju, a pięć z nich (reprezentantki pięciu kontynentów) odwiedziły małych pacjentów kliniki kardiologii w Śląskim Centrum Chorób.
Wybory Miss Intercontinental po raz pierwszy odbyły się w 1971 r. na Arubie. Od tego czasu ten międzynarodowy konkurs piękności rozwinął się na tyle, że dziś jest jednym z trzech najstarszych i najpopularniejszych tego typu na świecie. Jest też doskonałą okazją do promocji atrakcji turystycznych zarówno dużych miast, jak i mniejszych miejscowości, w których się odbywa.

Barwne, pełne nadziei, wzruszające i przejmujące – tymi słowy można określić Oratorium autorstwa Zbigniewa Książka „7 Pieśni Marii”. Owo Oratorium, zwane również Oratorium Leśniowskim, miało swą prapremierę we wrześniu 2007 r. w Kielcach. Tym razem przejmującą historię Matki Chrystusa, do której muzykę skomponował Bartłomiej Gliniak, można było usłyszeć i zobaczyć w Zabrzu. 17 października o godz. 19.00 w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca gościli artyści: Joanna Słowińska, Olga Szomańska – Radwan, Przemysław Branny i Jacek Janiszewski, którzy przy wtórze na długo pozostającej w pamięci muzyki, wyśpiewali wzruszającą, pełną radości ale i bólu historię Marii, od Zwiastowania począwszy, a skończywszy na Zmartwychwstaniu Chrystusa. Opowieść łączy w sobie zarówno elementy muzyki poważnej jak i współczesnej. Znajdziemy w niej nawiązania do polskiego folkloru oraz orientalnych brzmień.

Miłość, oddanie sztuce i wielki entuzjazm – tak można określić to, co na scenie prezentuje narodowy zespół tańca „Kozacy Rosji”. owo muzyczno – taneczne przedstawienie, będące swoistą opowieścią o sławie, miłości i walce , zawita również do Domu Muzyki i Tańca. Kozackie show odbędzie się w ramach trasy koncertowej po polskich miastach. Polska publiczność, w tym także zabrzańska, będzie mogła po raz pierwszy zobaczyć je na polskiej scenie. A wszystko to owiane efektowną formą sceniczną, wzbogacone o ludowe, barwne stroje, utrzymane w stylu nieco zadziornych, aczkolwiek bardzo charakterystycznych dla „kozackich” regionów, pieśni. Cechą charakterystyczną owego widowiska jest także odczuwalne dla widzów tchnienie wolności, która przecież stanowi nieodłączny atrybut kozackiego życia.
Zespół tańca „Kozacy Rosji” powstał w 1990 r., na leżącej w sercu Rosji ziemi lipieckiej – regionie będącym historyczną ojczyzną Kozaków. Pierwszy oficjalny występ miał miejsce na najważniejszej scenie Rosji, w Sali koncertowej „Rossija” w pazdzierniku 1991 r. Często zespół określany jest mianem „ Wielkiego baletu kozackiego”, albowiem kunszt występujących w nim artystów jest na najwyższym poziomie i bardzo przypomina ową klasyczną sztukę tańca. Liczy 50 artystów i jest jednym z wiodących profesjonalnych zespołów tanecznych w Rosji.
Zespół ma na swoim koncie okraszone sukcesami występy min. w Hiszpanii, Portugalii, Grecji oraz byłej Jugosławii. Wielkim powodzeniem cieszyły się występy w Wielkiej Brytanii, po których kozackie show zyskało w tamtejszych mediach przydomek „oszałamiającego”.

12 października o godz. 18.00 w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca wystąpił znany i lubiany Kabaret Ani Mru – Mru. Kabaret został założony w 1999 r. w Lublinie. Obecnie zaliczany jest do najpopularniejszych kabaretów w Polsce.
Premierowy występ odbył się 1 grudnia 1999 r. w kawiarni lubelskiego klubu Hades. Sukces stał się jedynie kwestią czasu. Już bowiem w roku następnym, Kabaret Ani Mru – Mru zyskał uznanie na ogólnopolskim festiwalu kabaretowym. Konsekwencją tego były nagrody i zaproszenia na kolejne festiwale. Ani Mru – Mru z wielkim powodzeniem wystąpił m.in. na Pace 2001, gdzie zajął I miejsce. Kabaret wystąpił również podczas Lidzbarskiej Biesiady Humoru i Satyry oraz w kolejnych edycjach Paki. Do udanych zaliczyć należy także występy podczas Dąbrowskiej Ściemy Kabaretowej, VII Mazurskiego Lata Kabaretowego Mulatka, jak również podczas IV gdańskiej edycji „Wyjście z cienia”. Niepowtarzalny styl i tematy z życia wzięte sprawiają, że
Kabaret Ani Mru – Mru od samego początku cieszy się ogromną popularnością wśród publiczności.

7 października o godz. 19.00 w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca wystąpi Chris Botti – jeden z najbardziej znanych trębaczy smooth jazzowych. Ma na swoim koncie współpracę z największymi gwiazdami, m.in. Frankiem Sinatrą, Rodem Stewartem oraz Michaelem Buble. „Posłaniec świata jazzu” - tak mówi się o Chrisie Bottim, który wykonuje muzykę będącą połączeniem tradycyjnego jazzu z funky, popem i r&b. Muzyk urodził się w 1962 roku w Portland w stanie Ohio. Jako dziesięciolatek rozpoczął grę na trąbce. Po ukończeniu studiów na prestiżowym Indiana University przeniósł się do Nowego Jorku. Współpracował z saksofonistą Hugh Padghamem i trębaczem Woody Shawem. W latach 1990 -1995 grał w zespole Paula Simona, a następnie krążkiem „First Wish” rozpoczął solową karierę. Botti ma również na swoim koncie współpracę ze Stingiem. Występował podczas jego trasy koncertowej „Brand New Day” w 2000 i 2001 roku. Jednym z najbardziej znanych albumów Chrisa Bottiego jest „Night Sessions”, na którym znalazły się utwory nagrane z udziałem Stinga. Fragmenty włoskiej opery, filmowych ścieżek dzwiękowych, oraz inspirację dokonaniami Milesa Davisa i Ennio Morricone można z kolei usłyszeć na jego najnowszej płycie „Italia”. Za swoją działalność artystyczną Chris Botti otrzymał wiele nagród, w tym m.in nagrodę Grammy.
W tym roku Zabrze obchodziło 86. rocznicę nadania praw miejskich. Dwudniowe jubileuszowe obchody rozpoczęte 4 października o godz. 19. uroczystym koncertem galowym w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu z udziałem Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego. Podczas spotkania zostaną także wręczone doroczne nagrody prezydenta miasta w dziedzinie kultury. Gwiazdą wieczoru będzie Justyna Steczkowska, która wystąpiła wraz z zespołem.
W ramach tegorocznych obchodów Święta Miasta, w niedzielę 5 października br. o godz. 12., w kościele pw. św. Anny przy ul. 3 Maja 18, odbyła się uroczysta msza święta w intencji Zabrza i jego mieszkańców.

29 sierpnia o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca odbył się koncert, podczas którego wystąpią studenckie zespoły folklorystyczne z różnych zakątków świata. Ta niezwykle barwna impreza, łącząca młodych ludzi niejednokrotnie reprezentujących odmienne kulturowo światy, odbywa się w ramach XXI edycji Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego. Festiwal rozpocznie się 24.08 i potrwa do 31.08. Bilety na koncert w Domu Muzyki i Tańca można nabyć w cenie 12 zł.
Górnik Zabrze w minionym sezonie wywalczył ósme miejsce w w ekstraklasie. Teraz apetyt zawodników, trenerów i kibiców sięga co najmniej piątej lokaty na koniec rozgrywek i cel ten nie jest nieosiągalny. Czy tak się jednak stanie? Na to pytanie fani i sympatycy zabrzańskiej drużyny będą sobie mogli, chociaż po części, odpowiedzieć uczestnicząc 23 lipca 2008 r. o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca w oficjalnej prezentacji składu Górnika Zabrze przed nową rundą rozgrywek 2008/2009.
2 lipca o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca wystąpił jeden z najpopularniejszych amerykańskich gitarzystów - Pat Metheny. W muzycznym przedsięwzięciu pod nazwą Warsaw Summer Jazz Days 2008 towarzyszyli mu: Antonio Sanchez i Christian Mc Bride. Artyści wystąpili w Polsce dwukrotnie. Pierwszy koncert odbył się w Zabrzu, a drugi w Warszawie.
Pat Metheny - utalentowany kompozytor i wszechstronny artysta, gitarą zainteresował się w wieku 13 lat. Urodzony w 1954 roku muzyk studiował na Uniwersytecie w Miami oraz w Bostonie. Zdobywca prestiżowych nagród, m.in. „Grammy Award” oraz „Best Jazz Guitarist”, wielokrotnie prowadził również warsztaty muzyczne dla uzdolnionych, młodych artystów. W 1977 roku z jego inicjatywy powstał projekt muzyczny Pat Metheny Group, którego skład, mimo stałych członków, poszerzał się o nowych muzyków. Charakterystyczne brzmienia to południowoamerykańskie i afrykańskie rytmy oraz tradycyjny jazz.
To nie pierwszy występ artysty w Zabrzu. W 2005 roku Pat Metheny wystąpił w Domu Muzyki i Tańca w ramach trasy koncertowej promującej album „The Way Up”.
W Domu Muzyki i Tańca wystąpił legendarny zespół Septeto Nacional. Popularny na całym świecie zespół, swą sławę zyskał za sprawą filmu „Buena Vista Social Club”.
Septeto Nacional to zespół o bogatych tradycjach. Powstał w 1927 r. z inicjatywy Ignacio Pineiro - ojca stylu son, będącego podstawą salsy. Septeto Nacional to zespół, na którym wychowało się kilka pokoleń Kubańczyków. Obecnie grają w nim aż trzy pokolenia muzyków, którymi kieruje bardzo popularny wokalista Eugenio „Raspa” Rodriguez. W 2004 r. płyta zespołu „Poetas del Son” otrzymała nominację do słynnej nagrody Grammy. Septeto Nacional cieszy się niesłabnącą popularnością, czego dowodem są zaproszenia na liczne koncerty w wielu miejscach świata. 28 czerwca o godz. 18.00 gościł w Domu Muzyki i Tańca.
26 maja o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca wystąpił Krzysztof Krawczyk. Artysta urodzony 8 września 1946 roku w Katowicach, od wielu lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Jest współtwórcą jednego z najpopularniejszych zespołów big-beatowych lat ‘60, Trubadurzy. W latach ‘70 postanowił rozpocząć solową karierę. Szybko zaowocowała ona wieloma przebojami. Ostatni raz zatańczysz ze mną, Pamiętam Ciebie z tamtych lat, Parostatek – te i wiele innych przebojów nuciła cała Polska.
Wielokrotnie gościł na festiwalach w Sopocie, Opolu oraz Kołobrzegu. Koncertował w wielu krajach, m.in. w Belgii, Holandii, Irlandii i Szwecji. Krzysztof Krawczyk ma za sobą również kilkuletni pobyt w Stanach Zjednoczonych. Po powrocie wystąpił w duecie m.in. z Edytą Bartosiewicz. To czas, w którym powstały nowe przeboje: Trudno tak (razem być nam ze sobą...), Bo jesteś Ty, Przytul mnie życie.
Artysta ma na swoim koncie także współpracę z Goranem Bregovicem, Muńkiem Staszczykiem oraz Norbim. Za wieloletnią działalność artystyczną Krzysztof Krawczyk otrzymał liczne nagrody i wyróżnienia. Dowodem jego niesłabnącej popularności jest również fakt, iż publiczność w sondażach OBOP-u kilkakrotnie przyznała mu tytuł najpopularniejszego polskiego piosenkarza.

24 i 25 maja w Domu Muzyki i Tańca odbyły się koncerty "Dzień Matki z Telewizją Katowice". W programie wystąpili m.in.: Big Band J. Grzybowskiego, Zespół Pieśni i Tańca „Bielsko”, Mirek Szołtysek i Wesołe Trio, Duo Fenix oraz Grzegorz Kania. Podczas koncertu wystąpili także: Marian Makula i jego ferajna, Feet, Gang Marcela, Antyki oraz Damian Holecki.

W dniach 17 oraz 18 maja o godz. 17.00 w Domu Muzyki i Tańca odbyły się dwa koncerty galowe Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. 17 maja koncertem „Śląska” zostało zainaugurowane Metropolitalne Święto Rodziny. To wielkie święto o charakterze regionalnym mające na celu podkreślenie wielkiej wagi rodziny w dzisiejszym świecie. Obchodom tym towarzyszył szereg atrakcji. Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” wystąpił w koncercie „Śląsk dla Rodzin”. Drugi koncert galowy odbył się 18 maja, również o godz. 17.00. Wtedy to Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” wystąpił w jubileuszowym koncercie charytatywnym na rzecz ośrodka w Rusinowicach.
W tym roku Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” obchodzi 55-lecie istnienia. Jego założycielem i dyrektorem artystycznym był profesor Stanisław Hadyna, któremu w 1953 r. udało się zgromadzić wokół siebie uzdolnioną i wrażliwą młodzież. I tak oto narodził się Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”. Po raz pierwszy zespół wystąpił w Warszawie jesienią 1954 r. Już na początku swojego istnienia zdobył olbrzymią popularność. Oryginalne wykonania, ciekawa prezentacja wielowiekowego śląskiego folkloru przyniosły zespołowi duże uznanie nie tylko w kraju, ale również poza jego granicami, w postaci licznych nagród i dyplomów. „Śląsk” ma na swoim koncie występy w wielu krajach, m.in. w Algierii, Australii, Egipcie, USA, Meksyku, Francji, Hiszpanii oraz Danii.
Touch of Ireland jest kompilacją utworów muzycznych i choreografii tanecznych, mocno osadzonych w irlandzkiej tradycji. Jest jednocześnie spektaklem niezwykle rozbudowanym pod względem aranżacji muzycznych, kostiumów, używanego instrumentarium. Raz delikatne i zwiewne, a raz dynamiczne i porywające tańce irlandzkie, z towarzyszeniem muzyki, tworzą pasjonujące, kolorowe widowisko gwarantujące przeżycia estetyczne i świetną zabawę.
Repertuar dobrano tak, aby przy żywej muzyce możliwe było wyeksponowanie wszystkich najbardziej charakterystycznych, a jednocześnie przemawiających do publiczności, elementów tańca irlandzkiego: jest więc aksamitny, kobiecy slip jig; są mieszane układy tańczone w klimatach irlandzkiego ceili; pokazy solo umożliwiające tancerzom zaprezentowanie maksimum swoich umiejętności i najbardziej skomplikowanych kroków; wreszcie najbardziej oczekiwany i ceniony przez publiczność step irlandzki, również w wydaniu a`capella.
Do współpracy przy produkcji Touch of Ireland w Zabrzu zaproszono wyjątkowych Gości. U boku zespołu CARRANTUOHILL - jednego z największych w Europie „fachowców” od irlandzkiej muzyki, laureata nagrody FRYDERYK w kategorii Etno/folk, uczestnika wielu renomowanych na świecie festiwali - wystąpili w niecodziennym dla siebie repertuarze: Urszula DUDZIAK, Bernard MASELI, Robert KASPRZYCKI. Na koncercie nie zabrakło też autora większości prezentowanych tekstów – poety i pierwszego polskiego ambasadora w Irlandii – Ernesta BRYLLA. Niewątpliwie gwiazdą widowiska był światowej sławy MISTRZ tańca irlandzkiego Joel HANNA!
Kwartet „Feel”, zdobywca tegorocznej telekamery w kategorii muzyka, wystąpił w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca 19 kwietnia o godz. 18.00. Artyści zaprezentowali utwory ze swej najnowszej płyty, w tym oczywiście swój największy hit „Jest już ciemno”, który przez kilka miesięcy królował na polskich listach przebojów.
Zespół powstał w maju 2005 r. w Katowicach z inicjatywy wokalisty, kompozytora, autora tekstów i gitarzysty Piotra Kupichy. Początkowo grupa nazywała się Q2, Q3 itd., a później nawet „Kupicha Band”, ale w końcu stanęło na „Feel”. Muzyka, którą zespół tworzy określana jest jako muzyka duszy, którą umiejscawia się pomiędzy rockiem a popem.
Piosenka „Jest już ciemno” została zauważona przez dziennikarzy muzycznych, oraz słuchaczy rozgłośni radiowych dzięki czemu znalazła się w finale konkursu o nagrodę Bursztynowego Słowika i Słowika Publiczności 44. Międzynarodowego Sopot Festival 2007. Niewątpliwie największym sukcesem „Feel” oraz o tym, że są na dobrej drodze do sukcesu, a ich utwory naprawdę zapadają w duszy. Trzeba je tylko posłuchać, poczuć, dotknąć…
„Jolka, Jolka pamiętasz”, „Za ostatni grosz”, „Takie Tango”, „Cień wielkiej góry”, kto z nas nie zna tych przebojów Budki Suflera. Był czas, że nucili je młodzi i starsi, ale nawet dziś, po latach, tkwi w tych tytułach nutka nostalgii, która sprawia, że chcemy usłyszeć je na nowo, najlepiej w… oryginalnym wykonaniu.
Okazją ku temu był koncert zespołu (11 kwietnia o godz. 19.00) w odnowionym i ponownie oddanym we władanie artystom, Domu Muzyki i Tańca.
Zespół o, jak się później okazało dość przypadkowej nazwie Budka Suflera, założył pod koniec lat 60. Krzysztof Cugowski w kolegami. Początki nie były łatwe bowiem parę nagrań i koncertów wystarczyły, by grupa… rozpadła się.
Dopiero trzy lata później można mówić o prawdziwym początku zespołu, gdy Krzysztof Cugowski nawiązuje współpracę z Romualdem Lipko. Muzycy nagrali w radiu swój słynny przebój "Sen o dolinie", który był początkiem drogi do sławy – rok 1974. Piosenka była coverem przeboju Billa Whithersa "Ain't No Sunshine", dlatego też, kolejnym nagraniem była już własna kompozycja "Memu miastu na do widzenia", która również odniosła sukces.
Następne lata to niemal nieprzerwany ciąg sukcesów Budki Suflera. Grupa często zmienia solistę, ale nie odbija się to negatywnie na jej wizerunku. Wskutek konfliktu w zespole w 1978 r., na kilka lat, odchodzi z niego Krzysztof Cugowski, ale pojawiają się m.in. Stanisław Wenglorz, Felicjan Andrzejczak. Izabela Trojanowska, Urszula i każde z nich nadaje twórczości grupy własny, niepowtarzalny styl. Pod koniec lat 80. Budka próbuje zrobić karierę w USA.
W 2000 roku, już po powrocie Cugowskiego do zespołu, pojawia się na rynku muzycznym nowy album Budki Suflera „Bal wszystkich świętych” będący kontynuacją linii obranej przy nagrywaniu poprzednich przebojów. Album ten zapewnia grupie przedłużenie szczytowej wtedy popularności na kilka najbliższych lat.
Zespół w swej ponadtrzydziestoletniej historii zagrał wiele koncertów przy wypełnionej widowni i był często prezentowany w radiu i w telewizji. Występował także w zabrzańskim DMiT.
Wieczór z przy-MRU-MRU-żeniem oka18 maja w Dom Muzyki i Tańca wystąpił Kabaret Ani Mru-Mru. |
![]() |
|
W grudniu 2000 roku przyszedł wreszcie czas na zaistnienie na ogólnopolskiej scenie kabaretowej. Ani Mru-Mru pojechało na III Ogólnopolski Festiwal Kabaretów Studenckich „Wyjście z cienia” do Gdańska. Po Festiwalu Kabaret rozpoczął występy w całej Polsce. Gościli m.in. na: Pace 2001, Mulatce, Lidzbarskiej Biesiadzie Humoru i Satyry, aż wreszcie zakończyli bardzo udany rok w Gdańsku na IV edycji „Wyjścia z cienia". Ani Mru-Mru jest kabaretem dla każdego widza. Nie trzeba być na bieżąco ze wszystkimi wydarzeniami, żeby móc się dobrze bawić, bo ten kabaret polityką się nie zajmuje. Panowie podejmują tematy z życia wzięte (np. skecz Na porodówce) albo wprowadzają bohaterów baśniowych (np. skecz o wampirku o słodkim imieniu pt.: „Tofik”), uciekając w świat wyobraźni. O Ani Mru-Mru można śmiało powiedzieć, że mają niepowtarzalny styl, a ich żarty bawią do łez. Obecnie Kabaret tworzą: Michał Wójcik, Marcin Wójcik (założyciel i pomysłodawca) i Waldemar Wilkołek. Oprac.:(ZUW)
|
![]() |
![]() |
| Znani aktorzy oraz popularne zespoły wykorzystały tę specyficzną datę, jaką jest pierwszy kwietnia, by zabawić wszystkich piosenką, tańcem, humorem i pastiszami znanych przebojów. Wystąpili miedzy innymi: Elżbieta Okupska, Iza Malik, Anna Godecka, Artur Gotz z Teatru Rozrywki w Chorzowie, Grażyna Bułka, Kuba Abrahamowicz, Rafał Sawicki i Tomasz Lorek z Teatru Polskiego w Bielsku-Białej, a ponadto śląski Kabaret Rak i Kabaret Tenor prezentował przeboje muzyki operowej i operetkowej z pełną humoru oprawą estradową, czyli połączenie muzyki klasycznej z przymrużeniem oka. Nie zabrakło też gwiazd śląskiej listy przebojów: Mirka Szołtyska z Wesołym Trio oraz Józefa Poloka z Kapelą ze Śląska. Na scenie wystąpił również dziesięcioosobowy Big Band pod dyrekcją Rafała Smolenia oraz Zespół Pieśni i Tańca „Mały Śląsk”. Artyści wykonali utwory znanych i lubianych wykonawców: Filipinek, Maryli Rodowicz, Krzysztofa Krawczyka, Czerwonych Gitar, Bajm, VOX, Heleny Vondrackovej, Rudiego Szuberta, Violetty Villas i wielu innych, w nowych, czasem zaskakujących aranżacjach. Koncert poprowadził duet: Dariusz Niebudek i Józef Polok. Oprac.: (ZUW) Galeria fotografii |
|
|
|
IRLANDZKA ENERGIA TAŃCA
Przysłowiowym „strzałem w dziesiątkę” okazała się zapowiadana na 23 marca inauguracja Domu Muzyki i Tańca po przerwie remontowej. Widowiska tańca irlandzkiego Rhythm of the Dance w wykonaniu bezkonkurencyjnej National Dance Company of Ireland cieszą się ogromnym zainteresowaniem. |
![]() |
![]() | |
![]() |

W latach II Rzeczpospolitej, kiedy doceniano sens regionalizmu tradycja szopkarstwa zaczęła się znów rozwijać.
Ich szczególna, pełna widowiskowości coroczna prezentacja jest znaczącym wydarzeniem poprzedzającym święta Bożego Narodzenia. Od 14 grudnia 2006 roku wspaniałe szopki Mirosława Rąbalskiego można było oglądać również w holu Domu Muzyki i Tańca.
Mirosław Rąbalski urodził się w Gliwicach w 1959 roku. Jest absolwentem Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej. Pracuje w swoim zawodzie, a wolny czas poświęca pasji, którą jest dla niego rodzinne miasto i jego bogata historia.
Jest on autorem – wzorowanej na krakowskich – wyjątkowej i unikatowej gliwickiej szopki, powstałej w 2003 roku, którą posiada obecnie w swoich zbiorach Muzeum w Gliwicach, a także Szopki Śląskiej, znajdującej się w Muzeum Miasta Katowic.
Szopką Krakowską interesowałem się, a właściwie zachwycałem się od dzieciństwa. Często z tej tylko przyczyny bywałem w Krakowie oczywiście z myślą o stworzeniu Szopki Gliwickiej.
Szopkę Śląską cechuje widoczny regionalizm. W roli Trzech Króli występują górnicy w różnych pióropuszach: białym – dozór, czerwonym: orkiestra i czarnym: górnik pracujący fizycznie. W tle widać kominy, Kopalnię Wujek, Pomnik Powstańców Śląskich.
Mirosław Rąbalski w swoich pracach łączy dwa elementy: wyraźne odniesienie do tradycji, wyobrażenie świąt idealnych i nowoczesną technologię: ruchome oświetlenie z wykorzystaniem diod, światłowodów sterowanych specjalnym programem komputerowym.
Szopki Polskie, wystawione w Domu Muzyki i Tańca nie miały odniesień regionalnych. Widoczne było jednak podobieństwo z innymi pracami autora. Łączył je ten sam motyw, pomysł – podobne ustawienie domów, niezwykła precyzja, dbałość o szczegóły. Możemy zdradzić, że twórca ma w planie wykonanie nowej, gliwickiej szopki. Od pozostałych wyróżniać ją będzie przede wszystkim wielkość, a także ruchome elementy, specjalne oświetlenie. Będzie to przedsięwzięcie artystyczno – inżynierskie - jak mówił sam twórca.
godz. 17.00 - 18.00 - zabawa dla dzieci: wystąpili popularny Kulfon i żaba Monika
godz. 18.00 - 19.00 - koncert zespołu folklorystycznego
godz. 19.00 - 20.30 - kabaret OT.TO
godz. 20.30 - 22.00 - występ zespołu PAPA DANCE
Imprezę zakończył pokaz sztucznych ogni.
Organizator: Miejski Ośrodek Kultury, ul. 3 Maja 91a, 41-800 Zabrze, tel. (032) 375 09 80, www.mok.art.pl.
13.00 - 15.00 - występy zespołów folklorystycznych z naszego regionu
15.00 - 16.00 - występ zespołu CZEREMSZYNA z Podlasia
16.00 - 17.00 - Ryszard Makowski z zespołem
18.00 - 20.00 - zespół MYSLOVITZ
Europa rozszerza swoje granice, otwiera podwoje i zaprasza kolejne kraje, kolejne Duże i Małe Ojczyzny. I wówczas zamiast spokojnie dać się wchłonąć, kto żyw szuka swojej odrębności. Pełnię dziedzictwa możemy docenić tylko wtedy, gdy poznajemy ją wielowymiarowo: krajobraz, ludzi, kulturę, obyczaje, a także sztukę kulinarną.
Polska ma bardzo bogatą i wielokulturową tradycję. Chłodnik litewski, karp po żydowsku, ruskie pierogi, rolady, kluski śląskie czy strudel, na stałe wpisały się w nasz pejzaż kulinarny ukazując nam rozpiętość naszej spuścizny. Nie brak też lokalnych, regionalnych przysmaków: kwaśnice, juchy, galasy, pyry z gzikiem, wereszczaki, siemieniotki, wodzionki... Długo można by wymieniać. Pośród głośnego zachwalania rodzimych oscypków, sękaczy, kiełbas i wszelkiej maści trunków rozejrzałem się wokół i zadałem sobie pytanie: A czymże to może pochwalić się Śląsk? Jaki to smakołyk może nam przypomnieć atmosferę śląskiej kuchni i restauracji, w których bywał Gustaw Morcinek, Jan Kiepura, czy nawet Bercik z Andzią? Co jest wyróżnieniem kulinarnym Śląska na miarę krakowskiego obwarzanka i poznańskich pyr? Wszystkie kraje świata, a co dopiero mniejsze regiony mają problem ze wskazaniem charakterystycznej kuchni. Szczęśliwie my długo nie szukaliśmy! Odpowiedź przyszła natychmiast – są to krupnioki i żurek śląski! Otóż to! Kochani! Jeśli zakrzykniecie: A gdzie wodzionka, kluski śląskie, modro kapusta?! - to tu Was mamy! Dziękujemy za udział!
Dziękuję za wspólną zabawę!
Maciej Kuroń
Organizator: Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, ul. 3 Maja 19, tel. (032) 271-88-31, (032) 271-65-91
W każdą sobotę lipca i sierpnia o godz. 20.00.
LIPIEC:
1.07.2006 – Stefan Muller
8.07.2006 – Trubadurzy
15.07.2006 – Elektryczne Gitary
22.07.2006 – Wanda i Banda
29.07.2006 – Francesco Napoli
SIERPIEŃ:
5.08.2006 – SAMI
12.08.2006 – In-Grid
19.08.2006 – DENZEL
26.08.2006 – Mega Dyskoteka
Organizator: Miejski Ośrodek Kultury, ul. 3 Maja 91a, 41-800 Zabrze, tel. (032) 375 09 80, www.mok.art.pl.

Nagle zawładnął Tobą dziwny nastrój, tylko nie rozumiesz, co jest? Leżysz w łóżku, przewracasz się z boku na bok i nie możesz zasnąć? Wstajesz wczesnym rankiem, siadasz na krańcu łóżka i z nikim nie chcesz rozmawiać? Siedzisz przy nakrytym stole, patrzysz w swój talerz, ale nie możesz jeść?
Nie bój się, nie zwariowałeś. Po prostu, w Tobie jest blues. I to nie minie, dopóki nie zobaczysz, jak na jedynym koncercie w Polsce będzie szalał „król sceny współczesnego bluesa” z Chicago - Buddy Guy.
Jego płyty nazywane są „książkami do nabożeństwa” muzyków bluesowych na całym świecie, jego muzyka była inspiracją dla takich gwiazd, jak choćby Jimi Hendrix. Blues jest jego pasją, miłością i jedynym celem w życiu. W czasie lat 60-tych grał z takimi gwiazdami jak, Muddy Waters czy Howlin' Wolf, w latach 70-tych podróżował na trasach z zespołem Rolling Stones. Eric Clapton powiedział o nim: „Buddy Guy był dla mnie tym, czym Elvis był dla innych”. Piosenki Buddy’ego śpiewały takie gwiazdy, jak Led Zeppelin, Eric Clapton, Rolling Stones, Stevie Ray Vaughan, John Mayall, Jack Bruce, i wiele innych.
Buddy Guy to amerykański gitarzysta bluesowy i rockowy, największy przedstawiciel chicagowskiego elektronicznego bluesa, człowiek świata rozrywki. Eric Clapton na łamach jednego z czasopism muzycznych stwierdził, że Buddy Guy jest bez wątpliwości „najlepszym żyjącym muzykiem i gitarzystą”. Wykonawca buesowy Jon Parles powiedział o nim: „Guy lubi skrajności. Może w jednej chwili przejść od mocnego dźwięku do delikatnych tonów”. Członek Led Zeppelin, Jimmy Page stwierdził, że Buddy jest „bluesowym monstrum”.
Choć Buddy Guy urodził się wiele lat temu, umie łączyć pokolenia, a jego muzykę określa się mianem „total freedom of spirit”. Twórczość Guy’a jest kwintesencją nurtu „chicago blues”, a styl całkowicie unikalny i niepowtarzalny, nie mieszczący się w tradycyjnych ramach muzycznych klasyfikacji. Brzmienie przechodzące od tradycyjnego, głębokiego, do twórczego, nieprzywidywalnego i radykalnego bluesa porusza serca wszystkich słuchaczy.
Najważniejszą i najbardziej twórczą cechą muzyki bluesowej jest improwizacja. Melodyka bluesa, harmonia, rodzaj intonacji oraz wiele innych elementów tworzonych wedle nastroju chwili stanowi o niezwykłej wyjątkowości utworów Buddy‘ego. Właśnie improwizacji w jego muzyce nie brakuje. Jego szaleństwa na scenie naprawdę zaskakują - to człowiek, który gra na gitarze nogami, zębami, chusteczkami, pałkami perkusyjnymi czy też po prostu trzymając ją za swoimi plecami.
Buddy przyczynił się istotnie do rozwoju bluesa i rocka, miał też znaczący wpływ na twórczość młodego, muzycznego pokolenia. Muzyka, którą wykonuje nazywana jest mostem między bluesem i rock and rollem. Ona właśnie łączy Muddy Waters i Howlin’ Wolf - pionierów chicagowskiego elektronicznego bluesa z takimi popularnymi wykonawcami jak Eric Clapton, Jeff Beck, Jimi Hendrix i Jimmy Page.
Tytułowany na „króla sceny współczesnego bluesa” Buddy Guy w ciągu 50 lat porywającej kariery sprzedał ponad 2 miliony płyt, otrzymał pięc nagród „Grammy”, zdobył 23 nagrody „W.C. Handy Blues Awards”. Był nominowany i otrzymał nagrodę za najlepszy współczesny album bluesowy. W 1989 r. Buddy otworzył w Chicago własny klub „Buddy Guy’s Legends”, który jest bardzo popularny, szczególnie wśród wielbicieli bluesa.
W Polsce Buddy Guy zaprezentował wiele legendarnych utworów. Pojawiły się też kompozycje z najnowszej płyty „Bring 'Em In”, na której wystąpiły takie gwiazdy, jak: Carlos Santana, Keith Richards, Keb'Mo', John Mayer i Tracy Chapman.
Paris Can Can - legendarna rewia z Paryża po raz pierwszy w Polsce. Ten efektowny spektakl rodem z serca Francji można było zobaczyć 10 czerwca 2006 r. w Domu Muzyki i Tańca.
Paryż – miasto świateł i luksusu, miasto Moulin Rouge i Follies Bergere, miasto żabotów, koronkowych haleczek i czarnych pończoch w najbardziej znanym tańcu, jaki kiedykolwiek powstał. Jedynie to miasto mogło stać się domem Paris Can Can. Zmysłowy świat francuskiego kabaretu przyciąga wielu koneserów piękna i luksusu już od 120 lat. Teraz paryska rewia zawitała również do Polski, aby olśnić publiczność wyrafinowaną megaprodukcją z pogranicza humoru i erotyki.
Sześciu amerykańskich i francuskich choreografów połączyło swoje siły w stworzeniu eleganckiego i ekscytującego przedstawienia. Powstał spektakl tak charakterystyczny dla nocnego życia Paryża – zainspirowany przez francuskie perfumy, zatłoczone ulice i znane osobowości świata – a to wszystko unieśmiertelnione w legendarnym tańcu – francuskim kankanie. Legendarne show narodziło się na nowo w najbardziej olśniewającej rewii, będącej kwintesencją energetycznego, nocnego życia Paryża. Przesycony atmosferą francuskiej stolicy doskonale oddaje nastrój niesamowitej ery rozrywki. Paris Can Can zachwyca fascynującą scenografią i barwnymi kostiumami, które doskonale współgrają z żywą muzyką, tworząc wyjątkowy, zapierający dech w piersiach spektakl. Niezwykle energetyczne przedstawienie, pełne zmysłowości i frywolnego humoru przeniesie widzów do Paryża z dawnych lat, gdzie kankan był królem każdej nocy.
Na deskach słynnego, paryskiego Moulin Rouge występowały wielkie gwiazdy, Ella Fitzgerald, Liza Minelli, Frank Sinatra, Elton John... Wszyscy oni pragnęli zaznać rozmachu paryskiej gali, której kiedyś doświadczały jedynie największe osobistości francuskiej rozrywki - Maurice Chevalier, Jean Gabin, Edith Piaf czy Yves Montand. Pomimo upływu lat koncepcja paryskiego kabaretu pozostaje wciąż taka sama: pióra, klejnoty, świecidełka, cekiny, bajeczna scenografia, wspaniała muzyka i oczywiście najpiękniejsze kobiety świata.
Paris Can Can odtwarza pełen barw świat Henri de Toulouse-Lautreca, wprowadzając widza w fascynującą muzyczną przygodę. Zarówno piosenkarze jak i tancerze prezentowali swoje umiejętności w wielu miejscach na świecie. Na scenie zobaczą Państwo kilkunastu wyjątkowo utalentowanych tancerzy, którzy swoją karierę zaczynali w słynnym Moulin Rouge. Jednak talent nie jest główną zaletą wykonawców. Niepospolita uroda i piękne ciało to jedno z najważniejszych wymogów stawianych tancerkom Paris Can Can. Muzyka i dekoracje zostały stworzone specjalnie do tego przedstawienia (oparte na tradycji kankana, niezmiennej od dziesiątków lat) przez wybitnych i wielokrotnie nagradzanych artystów. Oszałamiający, seksowny głos wokalistki Paris Can Can stanowi doskonałe tło dla pełnej świateł i barw rewii.
Suknie i kostiumy Paris Can Can są projektowane i szyte w centrum świata mody – w Paryżu. Aby sprostać wymaganiom publiczności, złaknionej przepychu i luksusu, tancerze zmieniają stroje aż dziesięciokrotnie podczas każdego show. Klejnoty i piękne, strusie pióra to z pewnością dodatkowa atrakcja dla miłośników francuskich rewii. Biżuteria, stworzona z najcenniejszych kamieni, ubezpieczona na niebagatelną sumę miliona euro jest dzień i noc pod ścisłym nadzorem specjalnie wyszkolonej ochrony.
Paris Can Can występuje na całym świecie. Ostatnie kraje, które odwiedzili, to m.in.: Stany Zjednoczone, Tajwan, Portugalia, Norwegia, Liban, Belgia, Nowa Zelandia, Australia, Francja, Korea, Wielka Brytania.
4 czerwca 2006 r. o godz. 16.00 w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbył się KONCERT GALOWY XIII PRZEGLĄDU PIOSENKI DZIECIĘCEJ „ŚLĄSKIE ŚPIEWANIE”.
Przegląd Piosenki Dziecięcej im. Adolfa Dygacza „Śląskie Śpiewanie” jest jedną z najciekawszych i największych imprez poświęconych kulturze naszego regionu. Co roku do eliminacji przystępują tysiące uczestników - dzieci i młodzież szkolna - z Górnego Śląska, Opolszczyzny, Śląska Cieszyńskiego. Wykonawcy starannie przygotowują swoje występy, przywiązując wielką wagę do doboru repertuaru, czystości i poprawności śląskiej gwary, autentyczności stroju.
Festiwal ma na celu poznawanie ludowego repertuaru, prezentowanie bogactwa
i różnorodności strojów regionalnych, utrwalanie gwary oraz pielęgnowanie tradycji śpiewaczych.
Organizatorem Przeglądu Piosenki Dziecięcej „Śląskie Śpiewanie” jest Związek Górnośląski, a współorganizatorem Zabrzański Samorząd.
Olbrzymie zainteresowanie koncertem i tłumy chętnych, które nie mogły kupić już biletów, zmusiły organizatorów do zorganizowania powtórki koncertu. Rozpoczął się on o godz. 18.00 w poniedziałek, 29 maja br.
Autorzy widowiska, nawiązując do poprzednich koncertów - „Barbórki” i „Babskiej Laby”, zaproponowali tym razem tradycyjną porcję śląskiego humoru, przetkaną nutą sentymentalną. Motywem przewodnim akcji scenicznej były przygotowania wszystkich biorących w nim udział wykonawców do wieczornej wizyty u swoich matek. Na scenie pojawili się m.in: Krystyna Loska, Zbigniew Wodecki, Mirek Szołtysek, Mirek Jędrowski, Józef Polok i „Kapela ze Śląska”, „Hajer Kapela”, a także Kabaret Masztalskich.
W niedzielę, 28 maja 2006 r., w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbyło się święto harmonii rodzinnej.
O godz. 19.30 wszystkie dzieci swoich matek oraz matki swoich dzieci zasiedli ramię w ramię na widowni. Autorzy widowiska, nawiązując do poprzednich koncertów - „Barbórki” i „Babskiej Laby”, zaproponowali zupełnie nową jakość. Motywem przewodnim akcji scenicznej były przygotowania wszystkich biorących w nim udział wykonawców do wieczornej wizyty u swoich matek.
W koncercie wystąpili: Zbigniew Wodecki, Mirek Szołtysek, Mirek Jędrowski, Józef Polok i „Kapela ze Śląska”, „Szlagier Maszyna” i „Hajer Kapela”, zespoły: „Przysieczanki” oraz „Mały Śląsk”, Młodzieżowa Orkiestra Dęta z miejscowości Kozy, a także Kabaret Masztalskich oraz Krystyna Loska.
23 kwietnia 2006 r. o godz. 17.00 wystąpił w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu Krzysztof Krawczyk, który kończy w tym roku… sześćdziesiąt lat. Piosenkarz, gitarzysta i kompozytor. Debiutował w 1963 r. jako wokalista i gitarzysta w zespole TRUBADURZY, którego był współzałożycielem. Choć skład kultowego wówczas zespołu zmieniał się, Krawczyk trwał w nim przez trzynaście lat.
Płyta BYŁAŚ MI NADZIEJĄ otworzyła artyście drzwi do solowej kariery. Popularność Krawczyka z dnia na dzień rosła. Występował na wielu festiwalach, m.in.: w Opolu, Sopocie, Zielonej Górze, Kołobrzegu. Koncertował w NRD, Związku Radzieckim, Szwecji, Jugosławii, Bułgarii, Grecji, Belgii, Holandii, Irlandii oraz na Kubie.
W 1980 r. wyjechał na tournee do USA, gdzie koncertował głównie w klubach Chicago i Las Vegas. Do kraju wrócił po pięciu latach. Poważny wypadek samochodowy, który zdarzył się w 1988 r., zmusił go do rozstania ze sceną na dwa lata. Wykonawca niejednokrotnie podkreśla, że wypadek zmienił całkowicie jego dotychczasowe życie. Zaczął inaczej patrzeć na życie.
Jego przeboje „z tamtych lat” zna cała Polska. Piosenki takie jak: PAROSTATEK, JAK MINĄŁ DZIEŃ, PAMIĘTAM CIEBIE Z TAMTYCH LAT czy chociażby OSTATNI RAZ ZATAŃCZYSZ ZE MNĄ - publiczność pamięta do dziś. Współpracował m.in. z: Goranem Bregovićem, Andrzejem Smolikiem, Edytą Bartosiewicz, Muńkiem Staszczykiem z zespołu T. LOVE, Andrzejem PIASKIEM Piasecznym, Kasią Nosowską, Janem Borysewiczem oraz Anią Dąbrowską. Gościnnie zaśpiewał na płycie Roda Stewarta. Najwięcej emocji wzbudziła jego płyta z 2002 r. BO MARZĘ I ŚNIĘ, która sprzedała się w ponad stu tysiącach egzemplarzy.
19 marca 2006 roku o godz. 16.00 i 20.00 w Domu Muzyki i Tańca odbył się koncert Chóru Aleksandrowa.
„Już afisze zapowiadające ich występy wywołują dreszcz emocji. Ta czerwona gwiazda, żołnierze idący z pieśni na ustach do boju i magiczne nazwisko twórcy zespołu - Aleksandrowa.
Dzięki nim stale ożywa dramatyczna i zarazem liryczna legenda czasu Wojny Ojczyźnianej i czasu odbudowy.
Zespół Armii Czerwonej im. Aleksandrowa to także symbol doskonałości artystycznej, to niepowtarzalny styl chóralnej interpretacji.
Poddajmy się urokowi tej muzyki, która powstała z potrzeby chwili, dla ukojenia cierpień i krzywd, jakie zgotował człowiekowi drugi człowiek. Już za moment słuchać będziemy Kalinki, pieśni o drodze i pieśni o słowikach...”
Bogusław Kaczyński
Chór Armii Radzieckiej im. A. Aleksandrowa jest jedną z najbardziej znanych grup artystycznych pochodzących z krajów byłego ZSRR.
Jego nazwa związana jest z założycielem i pierwszym dyrektorem chóru Aleksandrem Aleksandrowem utalentowanym profesorem moskiewskiego konserwatorium.
Pierwszy występ chóru miał miejsce 12 października 1928 roku. W skład grupy wchodziło wtedy tylko 12 artystów: oktet wokalny, dwóch tancerzy i dwóch muzyków. Dopiero kilka lat później, w połowie lat 30, grupa znacznie się rozrosła i stała się dużym męskim chórem z orkiestrą i grupą taneczną. Działalność chóru była odpowiedzią na rosnące zainteresowanie ze strony słuchaczy i stała się podstawą rozwoju nowej formy ekspresji muzyki rosyjskiej -żołnierskich piosenek połączonych z występami artystycznymi. Chór odpowiadał w ten sposób na ważne wydarzenia w kraju, reagował na potrzeby społeczeństwa.
W 1929 roku chór pojechał na dawny rosyjski Daleki Wschód, aby dawać występy przed żołnierzami oddziałów wojskowych pracujących przy budowie dalekowschodniej kolei. Do swojej widowni artyści dojeżdżali ciężarówkami, wozami, a czasami zmuszeni byli iść pieszo. Niekiedy dawali nawet po kilka występów dziennie.
W latach 30 zespół ciągle podróżował występując dla żołnierzy i marynarzy, a także robotników pracujących na wielkich placach budowy.
W 1937 roku chór po raz pierwszy wyjechał za granicę, aby reprezentować sztukę sowiecką na Wystawie Światowej w Paryżu. Jego występy we Francji spotkały się z bardzo pozytywnym odbiorem - chór odniósł ogromny sukces, zdobywając Grand Prix wystawy.
Podobnie dużym sukcesem okazała się podróż do Czechosłowacji.
W 1938 roku grupa wróciła na Daleki Wschód, gdzie przez pięć miesięcy dawała występy w miastach, garnizonach oraz na statkach wojennych floty znajdującej się na Pacyfiku.
Potem chór został wysłany do żołnierzy walczących na froncie japońskim, gdzie dał wiele występów podnoszących morale wojska.
Podczas II wojny światowej chór dał ponad 1500 występów na froncie i na tyłach wojsk.
Artyści występowali w koszarach, zagrzewając żołnierzy idących do ataku, na lotniskach, a także w szpitalach.
Do roku 1989 chór odwiedził ponad 40 krajów w Europie, Azji, Afryce oraz Ameryce.
Ich występy zawsze spotykały się z żywym zainteresowaniem i uwagą ze względu na wielość wpływów kulturowych. Artykuły prasowe, ukazujące się zagranicą po występach, podkreślały wielkie sukcesy odnoszone przez chór.
Po kanadyjskim tournee w 1987 roku montrealska gazeta ”La Pressse” napisała: "Chór Aleksandrowa jest bezspornie jednym z najlepszych chórów tego rodzaju na świecie. Ich koncert to fajerwerk wykonawczej maesterii”.
W latach 1946-1987 zespołem kierował Borys Aleksandrow. Nie tylko podtrzymywał najlepsze tradycje wypracowane w czasach kiedy chórowi przewodził jego ojciec,
ale także rozwijał możliwości swego zespołu osiągając granice perfekcji.
Jego działalność została dostrzeżona przez władze kraju i wielokrotnie nagradzany był wieloma wysokimi odznaczeniami państwowymi.
Podczas ostatniej podróży w 1998 roku zespół składał się z około 200 osób: sekcji chóru męskiego, mieszanej grupy tanecznej oraz orkiestry. Wielu spośród tych żołnierzy artystów miało specjalistyczne wykształcenie muzyczne i choreograficzne. Obecnie chórem kieruje J. B. Uchow oraz chórmistrze I. I. Tupikow oraz
S. A. Sokołow. Zespół uznawany jest za jeden z najlepszych chórów męskich na całym świecie. Niecodzienne połączenie harmonijności i czystości brzmienia akademickiego zespołu z emocjonalnością i bezpośredniością związanymi z muzyką ludową na długo pozostaje w pamięci słuchaczy, a różnorodność brzmienia przezeń prezentowana nie ma sobie równych na świecie.
W repertuarze chóru znajduje się ponad 2 tysiące utworów: od piosenek żołnierskich przez pieśni narodowe, pieśni ludowe, muzykę sakralną po utwory kompozytorów rosyjskich i światowych, a także arcydzieła światowej muzyki popowej.
„Gaelforce Dance” prezentuje nurt muzyki etnicznej, połączonej z efektownym tańcem, baletem i stepem. Niesamowita perfekcja wykonania, gra świateł, idealna synchronizacja, odpowiednio dobrana sceneria oraz muzyka - to cechy charakterystyczne grupy.
Sceny zbiorowe tancerzy wzbudzają wśród publiczności największy zachwyt. Ich taneczno-muzyczne popisy przenoszą widzów w świat magii, irlandzkich tradycji i bajecznych krajobrazów. Po latach znowu zagoszczą w Polsce. Występowali przed papieżem Janem Pawłem II i królową brytyjską Elżbietą II. W Polsce oklaskiwało ich do tej pory ponad trzydzieści tysięcy widzów, na świecie - dwadzieścia milionów.

- Edyta Jungowska i Rafał Bryndal
- Grzegorz Halama
- Jerzy Kryszak
- Piotr Bałtroczyk
- Łowcy.B
- Kabaret „Rak”
Znani m.in. z Radia „Zet” z programu „Rozmowy rolowane”. Jungowska, szanowana aktorka teatralna, kojarzona jest głównie z telewizyjną rolą siostry Bożenki w serialu „Na dobre i na złe”. Dziś, wraz ze swoim radiowym partnerem Bryndalem rozbawia słuchaczy do łez, zwłaszcza kiedy „rolują” polityków, gwiazdy kina i sceny muzycznej.
„Każdy program to nowa przygoda. Pomysły przychodzą nam do głowy
w trakcie realizacji, czyli kiedy już jesteśmy w studio. Zawsze mamy przygotowany materiał, nad którym pracuje wcześniej Bryndal. Potem szukamy słowa klucza, które naprowadzi nas na jakąś historię, anegdotę. Wokół tego powstaje historia. Czasami komentujemy wydarzenia polityczne
i wówczas pod to staramy się ułożyć rolowanie” - twierdzi Jungowska.

Uwielbiany przez tłumy komik, najbardziej ceniony za umiejętność nawiązywania kontaktu z publicznością. Styl kabaretu porównywany jest do amerykańskiej tradycji komików „stand-up comedy”. Kabaret związany jest
z Krakowem z piwnicą artystyczną "Zielone Szkiełko".

Należy do osób, których nie trzeba przedstawiać. Aktor, satyryk, parodysta. Naśladowanie postaci z życia społeczno-politycznego jest jego pasją, satyrycznie przerysowuje ich zachowanie oraz otaczającą rzeczywistość.


Szóstka zwariowanych studentów z Uniwersytetu Śląskiego z Cieszyna, którzy swoim zachowaniem, wymyślnymi minami, żartami rozśmieszą każdą publiczność. Znane hasło „Łowców” to: „gilajmy się”. Prezentują absurdalny humor z przewagą pantomimy.
Powstał na przełomie roku 1981-1982. Wtedy też trójka przyjaciół z Rudy Śląskiej wpadła na pomysł założenia kabaretu. Jego nazwa pochodzi od pierwszych liter imion założycieli - Ryszarda Siwka, Andrzeja Stefaniuka oraz Krzysztofa Hanke - znanego z roli Huberta Dwornioka, czyli Bercika w serialu „Święta wojna”. Obecnie Kabaret „Rak” tworzą: „Bercik”, Grzegorz Poloczek oraz Krzysztof Respondek. Publiczność ceni ich nie tylko za oryginalną gwarę śląska, ale za błyskotliwe teksty, pomysłowe skecze i temperament.
Informacje na temat kabaretów można znaleźć na stronach:
www.konferansjerzy.pl
www.bama.koncert.com.pl

W koncercie wystąpili: Mirek Szołtysek i „Wesołe Trio”, Kabaret „RAK”, Mirek Jędrowski, Józef Polok i „Kapela ze Śląska”, „Kwaśnica” oraz „Masztalscy”. Całość poprowadzili: Józef Polok, Aleksander Trzaska oraz Jerzy Ciurlok. Koncert dedykowany był przede wszystkim kobietom z okazji ich święta.
28 lutego 2006 r., o godz. 19.30 w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu w ramach cyklu koncertów: „Ladies' Jazz on Tour”, publiczność mogła usłyszeć legendarną piosenkarkę Stacey Kent, która po raz trzeci odwiedziła Polskę.
„Stacey Kent to rewelacja. Nie ma dziś nikogo, kto mógłby się z nią równać. Ona ma styl największych, takich jak Billie Holiday i Ella Fitzgerald. A wyśpiewuje słowa niczym Nat King Cole - czysto, jasno i zawsze w towarzystwie perfekcyjnej frazy" - twierdzi trzykrotny zdobywca Oskara, autor piosenek, Jay Livingston.
Muzyczne konto Stacey Kent wypełnia kolekcja ośmiu autorskich płyt, zaliczanych do najlepiej sprzedających się. Artystka stoi u progu wielkiej światowej kariery. Oprócz tego, że śpiewa, prowadzi również autorską audycję na falach „BBC Radio”. Fani jednej z ciekawszych wokalistek młodego pokolenia mogą również podziwiać jej głos na płytach saksofonisty Jima Tomlistona - prywatnie męża Kent. Jej ostatnia płyta „The Boy Next Door” z 2003 r., zdobyła ogromną popularność i cieszy się nią nadal. Utwory z tej płyty goszczą w takich audycjach radiowych jak „Sjesta” czy „Smooth Jazz Cafe”.
Zdobyła wiele prestiżowych nagród w tym min. „British Jazz Award” w 2001 r., „Jazz Award” w kategorii najlepsza wokalistka, „Backstage Bistro Around” w 2004 r. Jej specjalnością są jazzowe standardy wykonywane w konwencji ballada inspiracją interpretacje twórców gatunku - Billie Holiday, Franka Sinatry, Nat King Cole’a, Elli Fitzgerald i Doris Day.
Doskonały wybór znakomitych muzyków takich jak: Dave Newton - fortepian, David Chamberlain - bass, Colin Oxley - gitara i Jim Tomlison - saksofon, to uzupełnienie mistrzostwa scenicznego.
"Doda", czyli Dorota Rabczewska, urodziła się 15 lutego 1984 r. w Ciechanowie. Jak sama twierdzi: "należy do zjawisk paranormalnych". Swoją karierę rozpoczęła w wieku trzynastu lat. Śpiewała w "Metrze" oraz w Teatrze "Buffo", ale zawsze chciała zostać piosenkarką rockową. Lekcję śpiewu brała u Elżbiety Zapendowskiej, znanej z programu "Idol".
Ogólnopolską karierę rozpoczęła od udziału w reality show "Bar". W programie chciała za wszelką cenę wypromować zespół Virgin, w którym od 2000 r. jest wokalistką. Udało się. W skład grupy wchodzą: "Doda" - wokal oraz Tomek Lubert - gitary, instrumenty klawiszowe, loopy. Płyty "Dody" są różnorodne - zawierają szybkie, dynamiczne piosenki oraz wolne i wzruszające ballady. Ich pierwsza płyta zatytułowana po prostu "Virgin" rozeszła się w błyskawicznym tempie w liczbie 11.000 egzemplarzy. To nie lada wyczyn jak na początkujący zespół.
Dzięki młodej, energicznej, pewnej siebie, a zarazem kontrowersyjnej wokalistce, grupa zyskuje coraz większą liczbę fanów. Koncertuje i zdobywa nagrody. Na swoim muzycznym koncie ma min. nagrodę Fryderyka w kategorii: Najlepszy Debiut Roku 2002, Bursztynowy Słowik na Festiwalu w Sopocie oraz
"najświeższa zdobycz" - Telekamery 2006. Ostatnia płyta "Ficca", miała swoją premierę 24 października 2005 r. "Doda" jest autorką większości tekstów na płytach, natomiast za skomponowanie piosenek odpowiedzialny jest Tomek Lubert. Najbliższe plany "Dody" to zrobienie międzynarodowej kariery.
W sobotę 28 stycznia 2006 r. w Domu Muzyki i Tańca odbył się „Śląski Karnawał na Wesoło”. W koncercie wystąpili znanani i lubiani wykonawcy m.in.: Zespół Mirka Jędrowskiego, „Karliki”, Joanna Bartel oraz Kabaret Masztalscy. Całość poprowadził Ecik Masztalski.
W piątek 27 stycznia 2006 r. o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbył się koncert poświęcony pamięci Pawła Bergera, muzyka grającego na instrumentach klawiszowych w grupie Dżem. Data koncertu jest nieprzypadkowa. Dokładnie rok wcześniej doszło do tragicznego wypadku samochodowego. Paweł poniósł wówczas śmierć na miejscu, a pozostali muzycy cudem ocaleli.
Repertuar koncertu i znacząca data sprawiają, że urasta on do rangi wydarzenia.
Na scenie obok grupy Dżem wystąpili zaproszeni goście. Byli to przede wszystkim pianiści, z którymi Dżem współpracował i koncertował w wielu konfiguracjach personalnych: Krzysztof Głuch, Rafał Rękosiewicz, Janek "Kyks" Skrzek i Józef Skrzek. Wystąpił również Wojciech Karolak. Obok Maćka Balcara zaśpiewali Sebastian Riedel i Jacek Dewódzki.

Sylwetka Pawła Bergera na stronie: www.dzem.pl
Teatralna wersja “Goło i wesoło”, podobnie jak w filmie “The Full Monty” (Oskar 1997), opowiada historię kilku bezrobotnych, którzy będąc zupełnie bez kasy, bez perspektyw wpadają na pomysł, aby założyć grupę striptizerów. I tutaj podobieństwa się kończą. W naszym przedstawieniu akcja dzieje się w Polsce, w Tomaszowie Mazowieckim, a bohaterowie to nasi potencjalni sąsiedzi i znajomi.
Najpierw oglądamy jak w magazynie tomaszowscy bezrobotni próbują rozbierać się (w sensie występować) w swoim gronie, potem oglądamy przesłuchanie w klubie “Eden” (przerobione na knajpę, jedyne kino w Tomaszowie), przed Bernardem właścicielem klubu. Wypada ono fatalnie. Następny jest występ przed tomaszowską publicznością, który wypada jeszcze gorzej. “Kierownik” naszych striptizerów wynajmuje byłą tancerkę Wandę, aby ich podszkoliła. Jesteśmy świadkami komicznych prób “baletowych”, na których Wanda uczy ich podstaw profesjonalnego striptizu. Przedstawienie kończy spektakularny finał, oglądamy “Napalonych Nosorożców”, którzy na scenie przed publicznością rozbierają się z taką swobodą, jakby robili to od urodzenia. A piękniejsza część widowni zadaje sobie pytanie “Ile dzisiaj zdejmą z siebie?!”...
Obsada:
Dorota Deląg (Wanda)
Henryk Gołębiewski (Żmuda)
Mirosław Zbrojewicz (Góra)
Tomasz Sapryk (Bugi)
Radosław Pazura (Gustaw)
Andrzej Andrzejewski (Norbert)
Paweł Królikowski (Kierownik)
Jacek Lenartowicz (Bernard)
Reżyseria:
Arkadiusz Jakubik, Jerzy Gudejko
Scenografia:
Wojciech Stefaniak
Choreografia:
Krzysztof Adamski
Opracowanie muzyczne:
Genetix sound & Music design
Produkcja:
Agencja Gudejko & Agencja OFF
oprac. organizator
Więcej informacji na stronie internetowej spektaklu
Najpiękniejsze arie, piosenki, polki i walce świata.
Wykonawcy:
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Zabrzańskiej
Edyta Piasecka - sopran
Arnold Rutkowski - tenor
Zbigniew Stryj - aktor
Jacek Borkowski - prowadzenie i śpiew
Ada Stesew, Sylwia Kubacka, Jurij Stesew, Łukasz Marczyński - taniec
Sławomir Chrzanowski - dyrygent
Tegoroczna, XIV edycja koncertu z udziałem Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” oraz Carrantuohill Music Group odbyła się 10 grudnia o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu. Całość gali poprowadziła Krystyna Loska. Koncert rejestrowany był przez Telewizję Polską, a patronat honorowy nad imprezą objęli: marszałek województwa śląskiego – Michał Czarski oraz Prezydent Zabrza Jerzy Gołubowicz.
Koncerty „Serce za serce” organizowane są od 1992 r. Ich trzynastoletnia tradycja wiąże się z tak znakomitymi wykonawcami jak: Placido Domingo, José Carreras i Montserrat Caballé, June Anderson, Michel Legarnd, Chris de Burgh i wieloma innymi znanymi i lubianymi.
Promocja własnej działalności, podziękowanie i uhonorowanie tych, którzy najhojniej wspierają postęp prac naukowo-badawczych nad klinicznym wdrożeniem najnowszych metod ratowania ludzkiego życia, gdy zagrożone jest serce, to przesłanie koncertów „Serce za serce”, organizowanych corocznie przez Fundację Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu.
Muzyczno – taneczna oprawa uświetnić ma ceremonię wręczania srebrnych statuetek „Oskar Serca”, które Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii dedykuje swym najhojniejszym sprzymierzeńcom. Decyzją Rady Fundacji z 8 listopada 2005 r. laureatami statuetki „Oskar Serca’2005” zostali: Jastrzębska Spółka Węglowa S.A. - Jastrzębie Zdrój; Akuna Polska Spółka z o.o. – Katowice, EnergiaPro Koncern Energetyczny S.A. – Wrocław, P. P. H. Eldex – Medical – Wiry oraz Andrzej Podsiadło.
Legenda "Śląska" trwa już 50 lat. w dniach obchodów tego jubileuszu wszyscy, którzy współtworzyli Zespół - dzisiaj sławną w świecie instytucję kultury - mogą mieć satysfakcję z uczestnictwa w czymś wyjątkowym. Działalność Zespołu "Śląsk" to część historii polskiej kultury i "kamyk" kultury światowej.
Wielu artystów budowało wyjątkowość "Śląska". Na samym szczycie stoi Stanisław Hadyna. Był człowiekiem wyrosłym z tradycji folkloru śląskiego. Kompozytor, dyrygent, literat.... To on stworzył Zespół. Jego pedagogiczna pasja i osobowość artystyczna sprawiły, że zespół potrafił trwać w zmieniających się politycznych i historycznych realiach. A kiedy zaczął się nowy rozdział historii kraju i Europy, potrafił powrócić i dać nowy impuls do tworzenia. Impuls, który trwa do dzisiaj. To Hadynie zawdzięczamy, że w szkołach i "pod strzechami" możemy śpiewać piosenki "Od Siewierza", "Szła dzieweczka" , "Hej tam w dolinie". 50 lat temu zaczęła współtworzyć historię Zespołu także Elwira Kamińska. Zespół zawdzięcza Kamińskiej ukształtowanie inscenizacji i stylizacji polskiego tańca ludowego i narodowego, system kształcenia baletowego, dobór kostiumów scenicznych. Ich pracę kontynuowali następcy, między innymi: Władysław Stefanik - balet, Alina Ilnicka - chór, Józef Klimanek - orkiestra. Przez półwiecze wszystkie kulturalne wątki "Śląska" prowadzą do Koszęcina. Do pięknego klasycystycznego pałacu, parku jesieniąemanującego nostalgią przemijania, a na wiosnę tchnącego świeżością i pobudzającego do nowych wyzwań. To tutaj historia miesza się z dniem dzisiejszym, tutaj gościła telewizja, radio, prasa. To tutaj przed kamerami i mikrofonami mówili Hadyna i Kamińska, tutaj zawsze obecni byli dziennikarze. To miejsce, dzięki ludziom i magii sztuki, trwa w zmieniającej się rzeczywistości, zachowuje i twórczo przekształca tradycję, przyciąga publiczność i osobowości artystyczne. Obecni dyrektorzy Adam Pastuch i Jerzy Wójcik mają czytalnę wizję Zespołu: kontynuacja tradycji i wejście do Europy z polskim dziedzictwem kulturowym. Z tradycją, która potrafi wzbogacić Europę. Bo tak wielkie są narody, jak wielka jest ich kultura. Jubileusz pięćdziesięciu lat to w dzisiejszym świecie szybkich przemian imponująca data. Czerpiąc z tradycji i przeszłości, patrzymy w przyszłość i wspierajmy zjawisko jakim jest Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk"

CARRANTUOHILL wielokrotnie gościł w IRLANDII. W 1994 roku jako uczestnik warsztatów muzycznych South Sligo Summer School w Sligo, prowadzonych przez najlepszych znawców i wykonawców muzyki irlandzkiej, gdzie bardzo owocne okazały się zarówno warsztaty muzyczne jak i gorące sesje z irlandzkimi muzykami w pubach. W 1997, 1999 i 2004 roku koncertując m.in. na jednym z największych irlandzkich festiwali - "Cork Folk Festival" oraz w słynnym "Fox`s Pubie" czy też w "St`Anns Church" w Dublinie. Koncerty Carrantuohill odbywały się również w Galway oraz ostatnio w lipcu 2005 roku na jednym z największych festiwali „Dancing with Lunasa” w malowniczym zamku w Kinnitty.
W Irlandii powstawały też liczne teledyski zespołu.
W 1998 roku CARRANTUOHILL koncertował w USA na osobiste zaproszenie Czesława Miłosza tworząc muzyczną oprawę Międzynarodowego Festiwalu Poetyckiego w Claremont McKenna College w Kalifornii. 
CARRANTUOHILL zrealizował dotąd ponad 1000 koncertów w kraju i za granicą. Ważniejsze z nich to:
• Teatr Wielki - Warszawa (2000) - Koncert Wielkanocny
• Sala Kongresowa - Warszawa (2003)- koncert promujący płytę "INIS"
• Studio radiowe PR3 im. Agnieszki Osieckiej - Warszawa (2000 i 2003) - koncerty "live"
• Teatr ROMA - Warszawa (2005) - Koncert z okazji St.Patrick`s Day
(z udziałem m.in: Anny Dymnej, Joel`a HANNA i Midnight Court)
• festiwal "Roches Celtiques" w Rochetaillee we Francji - (2004 i 2005)
• „Heart of Ireland” - tour in Germany (2005) – koncerty wraz z grupą tańca irlandzkiego REELANDIA
• Moscow Tour - (1994) - trasa po moskiewskich pubach z marką Guinness
• St.Patrick Week in Germany - (1994) - trasa koncertowa z irlandzkim muzykiem Bobem Balesem
• Rose of Tralee - Hannover (1994)
• Halloween Tour in Germany - (1994)
• festiwal "Colours of Ostrava" w Czechach - (2003 i 2004)
• Piknik Country - Mrągowo (1992 i 1994)
Osobny rozdział w karierze grupy stanowią koncerty na scenie "Przystanku Woodstock", z którym zespół jest związany od jego pierwszej edycji, a od 2002 roku występuje dodatkowo w roli współorganizatora Folkowej Sceny tego największego w Europie festiwalu.
Grupa otrzymała z rąk Jurka Owsiaka prestiżową nagrodę Złotego Bączka za najlepsze "kręcenie publicznością" podczas Przystanku Woodstock w 1998 roku.
CARRANTUOHILL miał zaszczyt reprezentować Polskę również na festiwalu Euro Woodstock w Budapeszcie (1995).

CARRANTUOHILL ma na swym koncie wiele wspólnych występów z uznanymi artystami. W 1997 roku odbył trasę koncertową ze szkocką grupą The Battlefield Band. Zespół występował również z Maire Breatnach, Sands Family, Deaf Shepheard, Geraldine McGowan & Friends oraz Midnigth Court organizując wspólne z nimi koncerty w Polsce. Na tej samej scenie zespół spotkał się również z wirtuozem irlandzkich ullieann pipes Liam`em O`Flynn`em oraz czołowym gitarzystą Arty McGlyn`em podczas prestiżowego Spotkania Poetów w Krakowie. Z legendarnym Jackie Daly`m CARRANTUOHILL spotkał się w irlandzkim Cork.
Wielkim Gościem zespołu był również Midge URE (ex Ultravox), który uświetnił koncert promujący płytę INIS w warszawskiej Sali Kongresowej.
Polscy artyści, z którymi CARRANTUOHILL dotąd współpracował: Anna Maria JOPEK, Anita LIPNICKA, FIOLKA Najdenowicz, Stanisław SOJKA, Paweł KUKIZ, Kuba BADACH, Robert KASPRZYCKI, Urszula DUDZIAK, Wojciech KAROLAK, Tomasz SZUKALSKI, Marek RADULI, Krzysztof ŚCIERAŃSKI, Bernard MASELI.
Seamus Heaney - irlandzki poeta, laureat Nagrody Nobla w 1995 r. - po kilku spotkaniach z zespołem, stwierdził: "...nieoczekiwanie poczułem się jak w domu podczas spotkania z zespołem Carrantuohill, polskimi muzykami grającymi irlandzkiego jiga i reela w takim stylu i z takim szelmostwem, że nawet Irlandczycy nie zrobiliby tego lepiej."

Zespół Wiktora Smirnowa-Głowanowa Moscow City Ballet wystąpił na scenie Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu, gdzie zaprezentował „Jezioro Łabędzie”, sztukę baletową, którą należy zobaczyć przynajmniej raz w życiu.
„Jezioro Łabędzie” to najsłynniejszy balet Piotra Czajkowskiego, pełen baśniowego, czarownego klimatu. Akcja „Jeziora Łabędziego” jest nasycona subtelnym liryzmem i poetycką fantastyką. Dziewczęta zaklęte w łabędzie, Zły Duch i uczucia przekraczające granice życia i śmierci wciąż wzruszają widzów na całym świecie. Sukces tego baletu opiera się także na wspaniałej choreografii i muzyce.
Prostota wątku dramatycznego i wzruszająca interpretacja miłości Odetty i Zygfryda jako symbolu potęgi uczucia są ilustrowane niezwykle emocjonalną muzyką, obrazującą przeżycia duchowe bohaterów.
Czarujące walce, dumne rytmy poloneza, ognisty taniec hiszpański i pełen temperamentu czardasz hipnotyzują i wprowadzają w niezwykły nastrój.
Stało się już tradycją, że Moscow City Ballet odwiedza w grudniu miłośników baletu w całej Polsce. W tym roku grupa pokaże nam trzy światowej sławy przedstawienia „Jezioro łabędzie”, „Giselle” i „Romeo i Julia”.
Doskonała reżyseria i choreografia Smirnowa-Gołowanowa wraz z perfekcyjnym wykonaniem wielokrotnie już przyciągała tłumy widzów do sal teatrów we wszystkich większych miastach w Polsce. Mamy nadzieję, że i tym razem będą Państwo zainteresowani sztuką baletową najwyższej klasy w wykonaniu czołowego zespołu Rosji – Moscow City Ballet.
Polska publiczność pokochała ich już kilka lat temu. Od tamtej pory teatr Wiktora Smirnowa-Gołowanowa bardzo chętnie przyjeżdża do naszego kraju z kolejnymi wyśmienitymi przedstawieniami baletowymi.
Moscow City Ballet
Moscow City Ballet został założony w 1988 roku przez rosyjskiego choreografa Wiktora Smirnowa-Gołowanowa. Dyrektor artystyczny czuwa nad tym, aby jego zespół spełniał najwyższe standardy światowego baletu. W Moscow City Ballet tańczy około 55 wybitnych tancerzy, którzy wywodzą się z najlepszych szkół baletowych i są uważani za najczęściej podróżujący balet na świecie.
Wiktor Smirnow-Gołowanow dyrektor naczelny i artystyczny,zasłużony Artysta Ukrainy, urodził się w 1934 roku w Moskwie. Ukończył sławną Moskiewską Akademię Choreograficzną, gdzie miał szansę uczyć się od takich osobistości jak Lawrowski, Golejzowski, jak również Bałancziwadze i Jerome Robbins. Po ukończeniu studiów przez ponad 20 lat robił karierę solisty na deskach Teatru Bolszoj. W latach 1970-1989 był głównym baletmistrzem w Teatrze Opery i Baletu w Odessie. Chcąc promować oryginalne pomysły wielkich choreografów XIX wieku, w 1988 r. Gołowanow utworzył Moscow City Ballet, który obecnie zalicza się do czołówki najlepszych baletów na świecie.
W koncercie wystąpiły gwiazdy regionalnej piosenki z czołowych miejsc telewizyjnej listy.
Koncert dedykowany był górnikom i pracownikom pokrewnych branż, z okazji zbliżającego się barbórkowego święta.
Zagwarantowaliśmy dużo dobrej śląskiej muzyki i śląskiego humoru. Koncert był rejestrowany przez TVP3 Katowice i emitowany 4 grudnia.
W koncercie wystąpili m.in.:
Mirosław Szołtysek i Wesołe Trio
B.A.R
Gang Marcela
Karpowicz Family
Kabaret Mariana Makuli
Przysieczanki
Kapela ze Śląska
Leszek Filec
Orkiestra górnicza
Prowadzenie: Joanna Bartel, Józef Polok, Piotr Scholz
W czasie koncertu można było po raz pierwszy kupić płytę z największymi przebojami „Śląskiej Listy”.
Chiński Cyrk Akrobatyczny goszczący w Polsce pochodzi z prowincji Shaanxi, która była centrum chińskiej polityki, ekonomii i kultury przez ponad 1000 lat. Tu powstała pierwsza wielka dynastia, której największym skarbem jest słynna Terakotowa Armia, tu zrodziła się idea Wielkiego Muru oraz rozpoczęło się tworzenie Imperium Chińskiego. Stąd też rozpoczynał swój bieg Jedwabny Szlak, łączący Chiny z Europą. Dzisiaj jest to jedno z najciekawszych i najbogatszych kulturalnie miejsc w całych Chinach. Shaanxi słynie z bogatej oferty kulturalnej i wielkiej otwartości na świat. Spośród dziesiątków instytucji kulturalnych większość prezentuje się również poza Chinami w Europie, Azji, Ameryce czy Afryce.
Cyrk Akrobatyczny z Shaanxi jest jednym z najczęściej podróżujących zespołów, którego pokazy zyskały uznanie na wielu festiwalach i prezentacjach sztuki akrobatycznej. W swoim repertuarze łączy bogactwo chińskiej tradycji z elementami tradycyjnych sztuk walki, takich jak kung-fu.
Sztuka akrobacji jest prawdziwą perłą w skarbcu chińskiej tradycji teatralnej. Pierwsze jej przykłady pochodzą sprzed ponad 2000 tysięcy lat, z czasów pierwszego Cesarza Chin, twórcy Wielkiego Muru. Wizerunki akrobatów zachowały się na wielu starożytnych dziełach sztuki, dowodząc, iż pokazy cyrkowe były najważniejszą atrakcją na cesarskich dworach. Już wtedy akrobaci osiągnęli wyżyny sztuki, tworząc najważniejsze i najtrudniejsze elementy obowiązującego do dziś repertuaru artystycznego. Zadziwiające zdolności chińskich akrobatów budziły podziw widzów i obrastały w legendy przekazywane z pokolenia na pokolenie. Ponieważ od najdawniejszych czasów akrobacja była bardzo ściśle związana z ludowymi zwyczajami i obrzędami, wiele jej elementów nawiązywało do chińskich tradycji, a używane rekwizyty wywodziły się bezpośrednio z codziennego życia.
Chińska akrobatyka dzisiaj...
Dzisiaj sztuka akrobatyczna należy do najważniejszych dziedzin narodowej kultury chińskiej i jest jej wizytówką na całym świecie. Dzięki tej popularności do naszych czasów zachowała się wspaniała, starożytna tradycja i repertuar doskonalony przez tysiące lat. W całych Chinach istnieje kilkaset profesjonalnych zespołów, które podróżują niemal nieustannie po całym świecie, wszędzie budząc podziw i zachwyt perfekcją wykonania ewolucji oraz wspaniałymi kostiumami i tradycyjną chińską oprawą muzyczną. Przedstawienia chińskiego cyrku są niezwykłe również dlatego, iż widowiska oparte są całkowicie na programie artystycznym stworzonym dzięki niezwykłym zdolnościom akrobatów, całkowicie bez udziału zwierząt.
Taniec lwów
Jest to jeden z najbardziej znanych elementów chińskiego cyrku. Wywodzi się z tradycyjnego ludowego tańca chińskiego, w którym dwa lwy: dorosły (grany przez dwóch akrobatów) oraz młody (grany przez jednego akrobatę) prezentują niezwykłe umiejętności, wykonując skomplikowane ewolucje i prezentując z jednej strony żywiołowość i siłę, a z drugiej spokój i zrównoważenie charakteru króla zwierząt. Taniec lwów ma także znaczenie magiczne, jako że lew tradycyjnie symbolizuje szczęście i dobrobyt. Jest to nieodłączny element obchodów Nowego Roku w Chinach.
Wirujące talerze
To jeden z najstarszych elementów tradycyjnej chińskiej akrobatyki. Wykonanie tej sztuki wymaga od akrobatów niezwykłej koncentracji i wielu lat ćwiczeń. Najlepsi z nich są w stanie wirować nawet 12 talerzami, trzymanymi na pałąkach w jednej dłoni. Ewolucje wykonują ubrane w przepiękne, barwne kimona akrobatki.
Ewolucje rowerowe
Chińczycy słyną ze swego zamiłowania do jazdy na rowerze. Po ulicach miast podróżuje niemal 800 milionów cyklistów! Jednak sztuka, którą prezentują chińscy akrobaci daleka jest od tradycyjnego sposobu przemieszczania. Niezwykłe umiejętności gimnastyczne, niespotykane wyczucie równowagi i doskonałe zgranie zespołu pozwala na wykonywanie wyczynów z pozoru całkowicie niemożliwych.
Kołysząca się latarnia
Ta pełna gracji i elegancji sztuka wywodzi się z dworów pierwszych chińskich cesarzy. Już wtedy osiągnęła najwyższą doskonałość. Na pokaz składa się nie tylko niezwykła choreografia, ale także tradycyjna chińska muzyka oraz niezwykła gra świateł płonących świec.
Pagoda z krzeseł
Tradycyjna sztuka tworzenia niebotycznych konstrukcji z krzeseł, na które wspinają się akrobaci także nawiązuje do starożytnej tradycji akrobatycznej. Zapierający dech w piersiach widok karkołomnej konstrukcji nie pozwala obojętnie podziwiać tego niezwykłego wyczynu.
Dyrygent: Piotr Rubik
Autor: Zbigniew Książek
Orkiestra Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie
Chór Instytutu Edukacji Muzycznej Akademii Świętokrzyskiej
Chór Kameralny „Fermata”
Soliści:
Joanna Słowińska
Dorota Marczyk
Olga Szomańska
Przemysław Branny
Janusz Radek
Maciej Miecznikowski
Narrator:
Paweł Deląg
We współczesnym, burzliwym świecie, pełnym stresów, zabiegani ludzie bardzo często zapominają o tym, co naprawdę ważne. W chwili relaksu szukają pożywki dla ciała, zapominając o duszy. I oto pojawia się możliwość spotkania z czymś nowym. Znanym z nazwy, a jednocześnie nowym w formie. Oratorium „Tu es petrus” - będąc utworem o charakterze liturgicznym - stwarza okazję do zadumy nad życiem, jego sensem i przemijaniem. Spełniając swą odwieczną funkcję młodzieńczym entuzjazmem fascynuje muzyką i słowem.
„Tu es petrus” to dzieło na miarę naszego Papieża Jana Pawła II, który potrafił skłonić się zarówno nad leśnym potokiem, jak i nad człowiekiem. Często zagubionym, który potrzebuje wskazówek, choć tak naprawdę nigdy o nie nikogo nie prosi. Boi się, że kiedy je otrzyma, nie będzie umiał im sprostać.
Oratorium jest drogowskazem przez życie. Widzianym Jego oczyma. Stworzonym na kanwie Jego rozważań, uzupełnionym o duchowe odczucia wyrażone muzyką. Zatapiając się w lirykę kolejnych utworów można znowu słuchać Jego słów. Następcy Piotra, który pomaga ludziom uświadamiać sobie, iż pomimo przemijania są w życiu wartości, o których zapomnieć nie można. Nie każdy słuchacz odnajdzie w tym oratorium głębię przemyśleń i odczuć. Jednak każdy może być pewny, że te odczucia znajdą jego, bo kto chociaż raz wysłuchał tego utworu czuje z jak wielkim dziełem miał kontakt.
dyrygent: Piotr Rubik
autor: Zbigniew Książek
Orkiestra Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie
Chór Instytutu Edukacji Muzycznej Akademii Świętokrzyskiej
Chór Kameralny „Fermata”
Soliści:
Joanna Słowińska
Dorota Marczyk
Janusz Radek
Maciej Miecznikowski
Narrator:
Paweł Deląg
Zbigniew Książek - Autor oratorium
Zbigniew Książek - Autor oratorium
scenarzysta, prozaik, dramaturg i autor tekstów piosenek (które wykonywały sławy, by wspomnieć „Brathanki”, Michała Bajora, Andrzeja Zauchę, Zbigniewa Wodeckiego, Ryszarda Rynkowskiego i artystów związanych z Piwnicą pod Baranami np. Grzegorza Turnaua). Sztuki teatralne Zbigniewa Książka reżyserowali między innymi: Marta Meszaros - „Urodziny mistrza” w Teatrze Telewizji, Krzysztof Jasiński – „Sztuka kochania” w Teatrze Stu w Krakowie czy Igor Michalski „Sceny miłosne dla dorosłych” w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Wśród scenariuszy, których jest autorem, wspomnieć warto trzy do filmów animowanych („Żeby inaczej piękniej raczej”, „Biały Pies” i „Dla Noemi” reż. Longin Szmyd), cykl dobranocek dla dzieci „Wytwórnia teledysków Słowik i spółka” oraz scenariusz spektaklu Piwnica pod Baranami „Groble, Groble czyli Piotra Skrzyneckiego opowieść o żywych i umarłych”. W swoim artystycznym dorobku ma również powieści i wiersze dla dzieci: „Królestwo Zielonej Polany” „Piosneczki dla moich siostrzeńców”. Jest kilkakrotnym laureatem nagród Studenckiego Festiwalu Piosenki i Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.

Piotr Rubik - kompozytor i dyrygent oratorium
kompozytor, producent, multiinstrumentalista. Ukończył Akademię Muzyczną im. F. Chopina w Warszawie pod opieką prof. Andrzeja Zielińskiego. Muzyki filmowej uczył się pod kierunkiem Ennio Morricone w Siennie, we Włoszech. Jako koncertmistrz Światowej Orkiestry Jeunesses Musicales (100 muzyków z 35 krajów) koncertował w Ameryce Południowej i Europie, występował z wybitnymi dyrygentami jak Charles Dutoit i Vermon Handley. Grał też przy pierwszym pulpicie w Sinfonii Varsovii.
Komponuje nie tylko piosenki (śpiewają je m.in.: Edyta Górniak, Katarzyna Skrzynecka, Ada Biedrzyńska, Małgorzata Walewska, Michał Bajor, Robert Janowski), ale również muzykę instrumentalną, teatralną i filmową. Jego utwory promowały takie filmy jak „Quo Vadis?”, „Zemsta” czy „Prymas”.
Święty Krzyż – według legendy w jedenastym wieku na górę Łysiec, zwaną Łysą Górą lub Świętym Krzyżem, dotarły z Węgier relikwie krzyża, do którego według tradycji przybito Jezusa Chrystusa. Od nazwy góry nazwano całe pasmo Górami Świętokrzyskimi. Benedyktyński klasztor, istniejący wśród ostępów leśnych od XII wieku wniósł duży wkład nie tylko w krzewienie wiary chrześcijańskiej, ale także w rozwój życia kulturalnego i gospodarczego regionu. Niegdyś to sanktuarium, popularniejsze od Częstochowy i wszystkich innych w Polsce, nawiedzali wielokrotnie królowie: Władysław Jagiełło Kazimierz Jagiellończyk, Jan Olbracht, Zygmunt Stary z Królową Boną, Zygmunt III Waza, Władysław IV i Michał Korybut Wiśniowiecki. Krwawe karty historii owianego licznymi i cudownymi legendami miejsca, świętokrzyskiej Golgoty, uświęconej obecnością relikwii krzyża – symbolu męki, zapisały lata 1884 – 1942, kiedy mury opactwa stawały się kolejno carskim więzieniem karnym i obozem dla jeńców radzieckich. Po II wojnie światowej powoli odbudowywano zabytkowy zespół klasztorny, czyniąc jego gospodarzami osiadłych w tym miejscu od 1936 roku Misjonarzy Oblatów Marii Niepokalanej. Obecnie dziesiątki turystów rocznie zwiedza Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego.
Jedna z najpopularniejszych jazzowych grup wokalnych, która sztukę swingu, scata, improwizacji oraz aranżacji doprowadziła do absolutnej perfekcji. I choć sztuka The Manhattan Transfer nie zawsze jest ortodoksyjnym jazzem, to kwartet funkcjonuje na rynku muzycznym przede wszystkim w relacjach zespołu jazzowego.
Rozpoczynali (w 1972 roku) koncertując w knajpkach i klubach Nowego Jorku jako grupa czterech wokalistów: Tima Hausera, Janis Siegel, Alana Paula oraz Laurel Masse (w 1979 roku L. Masse zastąpiła Cheryl Bentyne). Już w 1974 roku byli się modnym zespołem Greenwich Village, pojawiając się na estradzie wspólnie z Davidem Bowie, Andy Warholem, Dianą Vreeland.
Przełomowym dla kwartetu był udział w telewizyjnym programie CBS oraz zachwyt krytyków i słuchaczy dla nowatorskiej interpretacji standardów jazzu i muzyki rozrywkowej. Z klubów jazzowych zespół coraz częściej przenosił się na estrady Hotelu Waldorf i prestiżowych sal centralnego Manhattanu. Decydując się na nagrania płytowe dla nobilitującej Atlantic Records lansowali nowe, amerykańskie pop-mainstream music, specyficzną mieszankę jazzu, soul, scata i muzyki popularnej. Kiedy w 1976 roku pojawiły się nagrania „Chanson D’Amour” oraz genialna interpretacja „Tuxedo Junction”, grupę natychmiast okrzyknięto gwiazdą sezonu. I choć wydawało się wtedy, że The Manhattan Transfer będzie kolejnym zespołem jednego sezonu, to dzisiaj - blisko 30 lat później - pozycja kwartetu jest w dalszym ciągu niepodważalna. Interpretacje standardów: od „Birdland”, „Route 66” po „Body And Soul” i „Sharkey’s Machine” stały się niedoścignionymi wzorami jazzowej wokalistyki.
Brzmienie The Manhattan Transfer jest bowiem perfekcyjnym mariażem stylistyki jazzu, funky, swingu, muzyki rozrywkowej, a kwartet nagradzany jest zarówno prestiżowymi Grammy Awards, jak i jazzowymi laurami na całym niemal świecie.
Wybrana dyskografia:
Junkin’ (1971), The Manhattan Transfer (1975), Coming Out (1976), Pastiche (1978), The Manhattan Transfer Live (1978), Extensions (1979), Mecca For Moderns (1981), The Best Of Manhattan Transfer (1981), Bodies And Souls (1983), Bop-Doo-Wopp (1985), Vocalese (1985), Live In Tokyo (1987), Brasil (1987), The Offbeat Of Avenues (1991), The Christmas Album (1992), Down In Birdland: The Manhattan Transfer Antology (1992), The Very Best Of Manhattan Transfer (1994), The Manhat-tan Transfer meets Tubby The Tuba (1994), Tonin’ (1995), Swing (1997), The Spirit of St.Louis (2000), Couldn't Be Hotter (2001), Vibrate (2004).
http://www.manhattantransfer.org/
oprac.: Era Jazzu / Dionizy Piątkowski
Tłumaczenie: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Jerzy Bończak
Scenografia: Marek Chowaniec
Kostiumy: Maciej Zień
Obsada:
Jerzy Bończak, Piotr Gąsowski, Michał Milowicz, Piotr Zelt, Anna Korcz, Magdalena Wójcik, Karolina Muszalak, Magdalena Margulewicz
Luksusowy apartament hotelowy w Londynie, biznesmeni z Yorkshire próbują sprzedać swoją upadającą firmę przewozową dwóm przedsiębiorcom, Niemcowi i Szwedowi. Zaangażowane są w to duże pieniądze i dwie panie „do towarzystwa”. Niespodziewane przybycie żon angielskich biznesmenów rozpoczyna ciąg wydarzeń praktycznie nieprzewidywalnych od początku do końca. Z urokiem, polotem i błyskotliwymi dialogami całość tworzy znakomitą farsę.
Wystąpił:
Prowadzili:
Po blisko pięćdziesięciu latach istnienia "Piwnica" obrosła legendą dzięki jej ekscentrycznym wykonawcom. 2 października 2005 r. w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca wystąpił legendarny kabaret z Krakowa „Piwnica pod Baranami”.
Historia kabaretu sięga aż 1956 roku, kiedy to grupa krakowskich studentów szkół artystycznych, postanowiła zawiązać klub w kamiennej piwnicy „Pałacu pod Baranami”. Piotr Skrzynecki był jednym z twórców kabaretu, a wkrótce potem stał się jego duszą, inspiratorem, dyrektorem, reżyserem a także jedynym konferansjerem. Skupiał wokół siebie młodych aktorów, poetów i malarzy, którzy w baśniowej aurze wyczarowanych przez niego programów kabaretowych, tworzyli zabawne i tragiczne monologi, skecze, piosenki, piękną muzykę i barwną dekorację. Ponadto obok polskiej i obcej literatury, artyści prezentowali sporo własnych tekstów, które dostarczały wykwintnej, intelektualnej rozrywki. Skrzynecki był uosobieniem piwnicznego stylu i jedną z największych osobistości Krakowa. W 1994 roku został wyróżniony tytułem Honorowego Obywatela Stołeczno-Królewskiego Miasta Krakowa. Zmarł w 1997 roku, rolę konferansjera przejął po nim Marek Pacuła, związany z kabaretem od połowy lat 60.
Po blisko pięćdziesięciu latach istnienia Piwnica obrosła legendą dzięki jej ekscentrycznym wykonawcom do których należeli m.in. Ewa Demarczyk, Zygmunt Konieczny, Zbigniew Preisner, Anna Szałapak, Jacek Wójcicki, Marek Grechuta czy Grzegorz Turnau, a styl kabaretu stał się rozpoznawalny jako "styl piwniczny".
"Piwnica" wielokrotnie występowała gościnnie, grała m.in. w: Arezzo, Kolonii, Paryżu i Wiedniu.
W październiku gościć będzie na deskach sceny Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu w aktualnym, ponad 30 osobowym składzie.

w wykonaniu:
- Iwony Tober,
- Anny Cymmerman,
- Tadeusza Szlenkiera,
- Leszka Świdzińskiego
oraz Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Zabrzańskiej
pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego
9 września 2005 r. o godz. 20.00 w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu wystąpił Jon Anderson, wokalista zespołu „Yes”. Podczas koncertu wykonał utwory znane jego wielbicielom, w tym także z „The Big If” – swojego najnowszego dzieła. Koncert odbył się w ramach europejskiego tournee wokalisty, które promował DVD „Work In Progress - Tour Of The Universe”, którego premiera odbyła się 20 czerwca.
Fani mogli również posłuchać utworów pochodzących ze współpracy Jon’a Andersona’a z Vangelisem oraz Kitaro, wielu z repertuaru „Yes” i paru innych niespodzianek. Na scenie Jon Anderson grał na wielu instrumentach połączonych systemem Roland MIDI Guitar, który umożliwia wykonanie prawdziwie multimedialnego koncertu. Rezultatem było „wizualne” muzyczne przedstawienie utkane animacjami, cyfrowymi wizualizacjami, a także naturalnymi obrazami uzupełniającymi ten niesamowity koncert.
Przegląd Piosenki Dziecięcej im. prof. Adolfa Dygacza "Śląskie Śpiewanie" jest jedną z największych i najciekawszych imprez poświęconych kulturze naszego regionu. Festiwal ma na celu pielęgnowanie tradycji śpiewaczych, poznawanie ludowego repertuaru, utrwalanie gwary oraz przypominanie bogactwa i różnorodności strojów.
Co roku do eliminacji przystępują tysiące uczestników. Młodzi wykonawcy bardzo starannie przygotowują swoje występy, przywiązując wielką uwagę do doboru repertuaru, autentyczności stroju z reprezentowanego przez siebie regionu oraz czystości i poprawności śląskiej gwary. Jury w składzie: przewodnicząca mgr Jadwiga Masny, członkowie: mgr Magdalena Banach - Makaryk, dr Bożena Cząstka - Szymon, mgr Janina Dygacz, mgr Alojzy Lysko, prof. Helena Synowiec, mgr Jerzy Wójcik, mgr Tomasz Wrona, mgr Tadeusz Wita, dr Józef Wierzgoń, sekretarz Bogumiła Stępniewska po długich obradach, do ścisłej czołówki zakwalifikowało kilkudziesięciu wykonawców. Finał odbył się w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu, w dniu 5 czerwca 2005 r. o godz. 16.00.
Organizatorem Przeglądu Piosenki Dziecięcej "Śląskie Śpiewanie" był Związek Górnośląski, który chciał uczcić zmarłego rok temu wieloletniego przewodniczącego jury prof. Adolfa Dygacza i nadał konkursowi jego imię.
Współorganizatorem Koncertu Galowego był zabrzański Samorząd.
oprac.: P Dzięcioł

Śpiew, zabawa i taniec stwarzają idealne możliwości zaspokajania potrzeb ruchowych i emocjonalnych dzieci i dlatego wśród zabrzańskich opiekunów Przedszkola nr 41 narodził się pomysł, aby stworzyć cykliczny „Przegląd Piosenki Przedszkolnej”.
Uczestnikami programu były dzieci z zabrzańskich przedszkoli, w wieku od 3 do 6 lat, występujące indywidualnie lub grupowo. Dodatkową atrakcją programu było spotkanie z aktorem Teatru Nowego z Zabrza.
oprac.: P Dzięcioł
22 maja 2005 r. o godz. 19.00 po raz kolejny zabrzańska scena Domu Muzyki i Tańca gościła „Pat Methent Group”. Występ na Śląsku był częścią trasy koncertowej, związanej z promocją nowego albumu „The Way Up", wydanego w trzydziestą rocznicę obecności Metheny’ego na scenie.
Niezwykła osobowość muzyczna i talent, który pozwala łączyć ze sobą elastyczną artykulację instrumentów dętych oraz rytmiczną i harmoniczną wrażliwość, czynią z Metheny’ego artystę wyjątkowego. Jest kompozytorem wielu znanych utworów, zdobywcą prestiżowych nagród m.in. „Grammy Award” oraz „Best Jazz Guitarist”. Pat Metheny jest także teoretykiem muzycznym, wykładał m.in. na Uniwersytecie w Miami, ponadto - podróżując po świecie - wielokrotnie prowadził warsztaty muzyczne dla młodych artystów.
Organizatorem koncertu był Adamiak i Brzeski Jazz Partners.
oprac.: P. Dzięcioł
Cykl warsztatów miał na celu propagowanie tańca ulicznego oraz prezentację zjawisk mających wpływ na jego kształtowanie. Taniec uliczny ma już ponad 20-letnią historię w Polsce. Przez lata funkcjonujący w tzw. drugim obiegu - ćwiczony na kawałku gumolitu przed blokiem, w piwnicach, w najlepszym razie w klubach osiedlowych. Przez wiele lat zepchnięty na margines sztuki tanecznej, bardziej traktowany jak sport czy pokaz cyrkowy niż taniec. Dzięki tym, którzy niemal od 20 lat uparcie tańczą taniec uliczny, żyją nim sytuacja powoli się zmienia. Tancerze uliczni zaczynają cieszyć się szacunkiem środowiska tancerzy i ludzi sztuki. Coraz częściej są poszukiwani jako tancerze w reklamach i teledyskach, odtwórcy ról tanecznych w widowiskach muzycznych i spektaklach teatralnych. Specjalistyczne warsztaty mają pomóc tancerzom tego gatunku w podejmowaniu tych nowych wyzwań.
Kolejne IV Śląskie Warsztaty Street Dance w Zabrzu odbyły się w Domu Muzyki i Tańca w dniach 6-8 maja 2005 r.
Zajęcia przebiegały w trzech grupach warsztatowych:
Grupa I - kompozycyjna
Grupa II - hip hop
Grupa III - break dance
Zgodnie z sugestiami uczestników poprzednich edycji warsztatów IV edycję warsztatów wzbogaciliśmy o warsztat kompozycyjny. Warsztat ten skierowany był do tancerzy tańca ulicznego średniozaawansowanych i zaawansowanych, którzy w tańcu ulicznym dostrzegają nie tylko pasję i radość, ale również możliwość rozwoju i spełnienia artystycznego. W ramach warsztatu w ciągu 3 dni stworzony został spektakl-show „To co w nas” na bazie tańca ulicznego. Reżyserii spektaklu–show podjęli się doświadczeni tancerze, nauczyciele i choreografowie od lat zajmujący się przenoszeniem tańca ulicznego na scenę - Piotr Bańkowski (tancerz i współchoreograf słynnego „Metra) i Robert Nieznański (tancerz, choreograf legendarnej już grupy break dance Strap Beat). Spektakl zaprezentowany został na otwarcie Turnieju Tańca Ulicznego na scenie Domu Muzyki i Tańca i dostarczył publiczności wielu wrażeń artystycznych.
Tradycyjnie już spośród uczestników Warsztatów wykładowcy wybierali “osobowość warsztatów”, która otrzymała nagrodę rzeczową. Laureata tej nagrody poznała publiczność Turnieju tuż przed jego rozpoczęciem.
Turniej miał charakter otwarty i przebiegał w 3 kategoriach tańca ulicznego: hip hop (zespoły i solo), electric boogie (solo), break dance (zespoły, solo oraz master top rock, master foodwork i master power movies. Formułę monitorowano podczas przeprowadzonego w październiku 2004 Miniturnieju Tańca Ulicznego. Planowano udział około 150 wykonawców. Był to na pewno jedyny w województwie śląskim (a może i w południowej Polsce) turniej tańca ulicznego o tam szerokim spektrum tanecznym. Podczas turnieju oprawę muzyczna zapewnili DJ Racket i DJ Bertino. Rywalizacje oceniali wykładowcy warsztatów – doświadczeni tancerze, nauczyciele i choreografowie w tej dziedzinie tańca.
oprac.: OPP4
Projekt spektaklu „Nigdy więcej...” narodził się wiosną ubiegłego roku, w chwilę po zakończeniu widowiska „Carmina Burana” na Kąpielisku Leśnym w Gliwicach.
Jego autorzy podjęli się opowiedzenia kolejnej – ich zdaniem – istotnej historii. Historii wojny. Pretekstem do rozpoczęcia pracy nad scenariuszem stała się okrągła, 60. rocznica zakończenia II wojny światowej. Wybór utworu muzycznego, będącego kanwą opowieści - okazał się niesłychanie trudny. Wiele nut i strof zapisano już w dziejach świata na temat agresji, bo przecież ludzkość nieustannie w każdej epoce postanawia się dla jakiegoś celu zabijać. Niewiele z nich spełniało jednak - w warstwie muzycznej i filozoficznej - warunek konieczny. A jest nim opowiadanie historii przeciwko wojnie, nie zaś opisywanie jej okrucieństwa. Skrócony wers tytułowy w nazwie koncertu mówi wprost: niech to się nigdy więcej nie wydarzy, niech nikt nigdy nikogo nie zabija. Nigdy więcej wojny, przemocy, bólu. Pierwotnie koncert miał mieć charakter „pokojowej muzycznej demonstracji przeciwko wojnie”. Jednak odejście Jana Pawła II, jego wieloletnia i konsekwentna misja w tej sprawie skłoniła autorów do dedykowania mu tego koncertu i zmiany scenariusza.

Felix Mendelssohn-Bartholdy
Psalmy op. 31 nr 115, op. 42 nr 42
scenariusz i reżyseria: Barbara Baranowska
dyrygent, kierownictwo muzyczne: Krystyna Krzyżanowska – Łoboda
soliści:
Elżbieta Grodzka – Łopuszyńska (sopran)
Adam Sobierajski (tenor)
Tomasz Paweł – Sadownik (baryton)
zespoły:
Akademicki Zespół Muzyczny Politechniki Śląskiej (Gliwice, Polska)
dyrygent: Krystyna Krzyżanowska – Łoboda
Chór Mieszany Tirnavia (Trnava, Słowacja)
dyrygent: Andrej Rapant
Miejski Chór Kameralny Animato (Knurów, Polska)
dyrygent: Edyta Gryboś – Zabrzeńska
Kijowska Orkiestra Kameralna (Kijów, Ukraina)
dyrygent: Ortwin Benninghoff
narrator: Mirosław Neinert
Niewielu podejrzewa Mendelssohna o obfity dorobek sakralny. Składa się na to wiele przyczyn. Studiował u Karla Friedricha Zeltera, organizatora zbiorów berlińskich bibliotek publicznych, który to zaznajomił Mendelssohna z dziełami Bacha i Haendla. Z racji żydowskich korzeni dobrze znał Pismo Święte. Nawrócił się na protestantyzm, co było dla niego czymś więcej niż osobistym zaangażowaniem religijnym: „(...)napisałem utwory sakralne tylko dlatego, że odczuwałem taką potrzebę. Nieodparta konieczność zmusza nas do przeczytania konkretnej książki – na przykład Biblii – i odczuwania wielkiej przyjemności w jej czytaniu(...)”. Odbył podróż do Rzymu w listopadzie 1830 roku. Tam właśnie odkrył polifoniczne kompozycje Palestriny, Allegriego, Lottiego. Równolegle z „Uwerturą Żydowską” i ostatnimi szkicami do „Nocy Walpurgii” (Walpurgisnacht) Mendelssohn - w wieku 21 lat - zwrócił się w stronę muzyki sakralnej.
Psalm 115 „Nicht Unserm Namen, Herr” ma wiele znaczeń. Napisany w listopadzie 1830 r. był dedykowany siostrze Mendelssohna, Fanny, na jej urodziny. Dzieło to otrzymało najpierw tekst łaciński, zaczerpnięty z Wulgaty, a następnie zostało przetłumaczone na język niemiecki przez samego kompozytora pięć lat później, w trakcie przygotowania do publikacji. Psalm zaczyna się od allegro con fuoco, zdecydowanym, mocnym tekstem: „Nie nam, Panie, nie nam, ale imieniu Swemu daj chwałę”, prowadzącym do fugi „Gdzie jest teraz ich Bóg?”, w której kompozytor eksponuje na pierwszym planie partie chóru utrzymane w bachowsko–haendlowskiej tradycji. Druga część, con moto, wyraża nadzieję poprzez poprowadzenie w tym samym stylu rozszerzonego tematu słyszanego w poprzednim fragmencie: tenor w duecie z sopranem, duet i chór męski, potem duet z całym chórem. Boskie błogosławieństwo jest również wyrażone z ogromną delikatnością w arioso barytonu z cudownie brzmiącym akompaniamentem orkiestry. Psalm kończy się zdumiewającym fragmentem, w którym ośmiogłosowy chór a cappella wyraża w tym samym momencie zarówno ciszę zmarłych jak i modlitwę żyjących. Mendelssohn tworzy kontrast poprzez powrót do początku Psalmu, teraz jednak nastrój utworu staje się stopniowo spokojny i wyciszony.
Psalm 42 op. 42 został napisany w podróży poślubnej kompozytora w 1837 r. Jego przyjaciel, Ferdynand Hiller, był ogromnie zdziwiony: „Jakież było moje zdumienie, kiedy pokazał mi muzyczny rezultat jego podróży, partyturę Psalmu 42! Moje zaskoczenie nie potrzebowało wyjaśnień, ponieważ wtedy zobaczyłem jedynie tytuł utworu i delikatny, a zarazem głęboki patos królujący w kompozycji, mający swe źródło w całkowitym zaufaniu Bogu i poczuciu absolutnej uległości wobec Jego woli. To generalna charakterystyka tego dzieła, oddająca wrażenie absolutnego szczęścia, jakiego Feliks doświadczał w tym czasie”. Partytura podzielona jest na siedem części. Aria sopranu jest dialogiem z obojem utrzymanym w stylu bachowskiej arii i rozwija się ponad nią poprzez recitativo prowadzący do drugiej arii, co oddawać ma podróż duszy z tłumem dusz (chór żeński) do domu Pana. Drugi recitativo sopranu przygotowuje kwintet z dwoma tenorami i dwoma basami towarzyszącymi: „niepokój duszy zapomnianej przez Boga”. Chór finałowy - według Hillera skomponowany później w Lipsku - przedłuża i rozwija swój czwarty fragment w formę obszernej fugi, w której kompozytor daje najwyższy dowód swoich technicznej umiejętności jako wyraz niezachwianej nadziei pokładanej w Bogu.
Feliks Mendelssohn – Bartholdy, Psalm 115 op. 31, tekst polski według Czesława Miłosza:
Nie nam, Panie, nie nam,
Ale imieniowi Twemu daj chwałę
Dla miłosierdzia Twego i dla wierności Twojej.
Czemuż mają mówić narody: ”Gdzież jest ich Bóg?”
Bóg nasz jest w niebie.
Wszystko, co zechciał, uczynił.
O Izraelu, ufaj Panu!
On jest ich pomocą i tarczą.
Domie Aarona, ufajcie Panu!
On jest ich pomocą i tarczą!
Pan o nas pamięta i błogosławić nam będzie,
Błogosławić domowi Izraela,
Błogosławić będzie domowi Aarona.
Błogosławić będzie bogobojnym, maluczkim jak i wielkim.
Rozmnoży was Pan, was i syny wasze.
Błogosławieni jesteście od Pana, który uczynił niebo i ziemię.
To nie umarli chwalą Pana,
Nikt spośród schodzących w ciszę grobu.
Ale my błogosławić będziemy Pana
Teraz i na wieki wieczne.
Alleluja!
Nie nam, Panie, nie nam,
Ale imieniowi Twemu daj chwałę
Dla miłosierdzia Twego i dla wierności Twojej.
Feliks Mendelssohn – Bartholdy, Psalm 42 op. 42,
tekst polski według Czesława Miłosza
Jak łania tęskni do źródeł wód,
Tak dusza moja tęskni do Ciebie, Boże!
Pragnie dusza moja Boga,
Boga żywego.
Kiedyż to przyjdę
I ujrzę siebie przed Boskim obliczem?
Łzy moje są mi chlebem we dnie i w nocy,
Kiedy mówią do mnie co dzień: „Gdzież jest mój Bóg?”
Tamte czasy wspominam
I duszę moją wylewam:
Jak w pochodzie kroczyłem
I prowadziłem ich do domu Bożego
Wśród okrzyków radości i dziękczynienia w świątecznym tłumie.
Czemu jesteś frasobliwa duszo moja,
I czemu trwożysz się we mnie? Miej nadzieję w Bogu,
Gdyż wysławiać Go jeszcze będę,
Zbawianie moje i mojego Boga.
Boże mój, dusza moja frasobliwa,
Przeto wspominam ciebie
Przepaść wzywa przepaści hukiem swoich wodospadów
Wszystkie Twoje nawałności i fale nade ma przeszły.
Boże mój, dusza moja frasobliwa!
W dzień zsyłał Pan swoja łaskawość,
W nocy Jego pieśń była ze mną,
Modlitwa do Boga żywota mojego.
Boże mój, dusza moja frasobliwa!
„Czemu zapomniałeś o mnie?
Czemu w smutku chodzę cierpiąc ucisk wroga?”
Czemu jesteś frasobliwa duszo moja,
I czemu trwożysz się we mnie? Miej nadzieję w Bogu,
Gdyż wysławiać Go jeszcze będę,
Zbawienie moje i mojego Boga.
Wyławiajmy Pana, Boga Izraela
Teraz i na wieki!
Już po raz szósty młodzież z wielu stron przyjedziechała do Gliwic i wspólnie przygotowała i wykonała w koncercie galowym utwór festiwalowy. VI Międzynarodowe Warsztaty Muzyczne „Musica pro Europa” rozpoczeły się 26 kwietnia i trwały do 1 maja 2005 r. Idea warsztatów powstała w 1996 roku, kiedy nowopowstały Akademicki Zespół Muzyczny Politechniki Śląskiej nawiązał współpracę z Narewską Orkiestrą Symfoniczną. W roku 2000 udało się zinstytucjonalizować działania i powołać do życia Międzynarodowe Warsztaty Muzyczne, noszące od 2003 roku nazwę „Musica pro Europa”.
VI MWM odbyły się w 60. rocznicę zakończenia II wojny światowej. Ich tematem były Psalmy 115 op.31 oraz 42 op. 42 Feliksa Mendelssohna-Bartholdiego. Międzynarodowy zespół wykonawczy tworzyli: Akademicki Zespół Muzyczny Politechniki Śląskiej (inicjator, twórca i organizator warsztatów) pod dyrekcją Krystyny Krzyżanowskiej-Łobody, Chór Mieszany „Tirnavia” (Trnava, Słowacja) pod dyrekcją Andreja Rapanta, Miejski Chór Kameralny „Animato” (Knurów) pod dyrekcją Edyty Gryboś-Zabrzeńskiej, Kijowska Orkiestra Kameralna (Kijów, Ukraina) pod dyrekcją Ortwina Benninghoffa oraz soliści: Elżbieta Grodzka-Łopuszyńska (sopran), Adam Sobierajski (tenor) oraz Tomasz Paweł Sadownik (baryton). Kierownictwo artystyczne nad warsztatami sprawuje Krystyna Krzyżanowska-Łoboda, zaś dyrektorem administracyjnym jest Tomasz Paweł Sadownik.
Zespoły ćwiczyły w murach Politechniki Śląskiej oraz w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu. Koncerty warsztatowe odbyły się:
Inauguracyjny: 27.04.05 r. w Kościele p.w. Św. Barbary w Gliwicach
Galowy: 29 kwietnia 2005 r., g. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu,
Finałowy: 30 kwietnia 2005 r., g. 16.00 w Kościele Katedralnym p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła w Gliwicach.
Akademicki Zespół Muzyczny Politechniki Śląskiej w Gliwicach
Powstał w 1996 r., jest bodaj jedynym w Polsce akademickim zespołem amatorskim, który ma na stałe w swoim składzie około 50-osobowy chór i własny kameralny zespół instrumentalny. Może wykonywać samodzielnie dzieła wokalno-instrumentalne. W swej niedługiej historii zdobył wiele nagród, wyróżnień i tytułów, wśród których na uwagę zasługują: tytuł Międzynarodowego Ambasadora Kulturalnego Organizacji „People to People International” (1997), Nagroda Prezesa Polskiego Związku Chórów i Orkiestr na Międzynarodowym Festiwalu Pieśni Chóralnej w Międzyzdrojach’98, „Srebrne Pasmo” w kategorii chórów kameralnych na Konkursie Pieśni Adwentowych i Kolęd w Pradze’99; (dyrygentka AZM – Krystyna Krzyżanowska–Łoboda otrzymała nagrodę dla najlepszego dyrygenta Festiwalu), I miejsce w Konkursie interpretacji utworów Lucjana Laprusa (2001) w kategorii chórów kameralnych, złoty medal w kategorii muzyki sakralnej na konkursie w Ołomuńcu (Czechy 2001), Nagroda Festiwalu w Cantonigros w kategorii chórów mieszanych (Hiszpania,2002). W lipcu 2004 r. AZM zdobył swoje pierwsze Grand Prix na 18. Międzynarodowym Konkursie Chórów Akademickich IFAS 2004 w Pardubicach (Czechy).
Jednak głównym celem działalności AZM jest rozwijanie współpracy między młodymi ludźmi, zwłaszcza studentami i uczelniami, na których się kształcą. Stąd pomysł na zapraszanie do wspólnych koncertów zespołów z różnych stron świata. W latach 1996-2000 w ramach „AZM Zaprasza” w Gliwicach koncertowały zespoły z USA, Finlandii i Holandii. W latach 1997 i 1999 odbyły się dwie edycje Polsko-Estońskiej Akademii Muzycznej „People to People International”. Od 2000 r. odbywają się corocznie Międzynarodowe Warsztaty Muzyczne, a od 2003 r. - pod nazwą „Musica pro Europa”. Tematem największych z nich I MWM „Carmina 2000” i V MWM „Musica pro Europa” 2004 był utwór „Carmina Burana” Carla Orffa. W ciągu 8 lat swego istnienia zespół wydał kilka płyt: „Koncert na chandrę”, „JAZZM”, „Anioł Pasterzom Mówił”, „Gospel” (dwupłytowy album będący zapisem Koncertu Finałowego IV MWM) oraz uczestniczył we wspólnym wydawnictwie europejskich chapterów organizacji People to People International „Sound of Europe”. Zespołem kieruje jego założycielka, Krystyna Krzyżanowska-Łoboda.
Krystyna Krzyżanowska-Łoboda (ur. 29.09.1963 w Gliwicach) ukończyła Akademię Muzyczną w Katowicach, specjalność: wychowanie muzyczne, a także podyplomowe studia z emisji głosu w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy oraz studia podyplomowe na Wydziale Organizacji i Zarządzania Politechniki Śląskiej. Uzyskała w Akademii Muzycznej w Warszawie II przewód kwalifikacyjny na stanowisko adiunkta II s. w zakresie prowadzenia zespołów wokalnych i wokalno-instrumentalnych. W latach 1987 – 1998 prowadziła zajęcia dydaktyczne w Akademii Muzycznej w Katowicach ze studentami Wydziału Wychowania Muzycznego. Od 1998 roku do dzisiaj uczy studentów Wydziału Wokalno-Aktorskiego. Od 1998 roku do 2001 zatrudniona była również jako adiunkt i zastępca dyrektora Studium Dyrygentury Chóralnej w Opolu. Prowadziła Chór Męski „Echo” w Katowicach (dyrygent), Chór „Schola” przy kościele katolickim w Ornontowicach (dyrygent), Zespół Kameralny „Canticorum” w Gliwicach (założyciel i dyrygent), Chór Mieszany „Ogniwo” w Katowicach (dyrygent), Chór Państwowej Filharmonii Śląskiej (asystent dyrygenta chóru), Akademicki Chór Politechniki Śląskiej (dyrygent), Akademicki Zespół Muzyczny Politechniki Śląskiej (współzałożyciel i dyrygent do dzisiaj). Z kierowanymi przez siebie zespołami koncertowała m.in. w Hiszpanii, Portugalii, Estonii, w Niemczech, Czechach, na Malcie, Ukrainie.
Nagrody i wyróżnienia: akt uznania wydany przez PZChiO za upowszechnianie kultury muzycznej na Śląsku (1989), Odznaka Zasłużonego Działacza Kultury (1995), Srebrna Odznaka PZChiO (1995), Brązowy Krzyż Zasługi (1995), Medal 50-lecia Politechniki Śląskiej (1995), Odznaka Międzynarodowego Ambasadora Artystycznego People to People International (1997), Zasłużony dla Politechniki Śląskiej (1999), nagroda dla najlepszego dyrygenta na Międzynarodowym Festiwalu Pieśni Adwentowej i Kolęd w Pradze (1999), Nagroda Prezydenta Miasta Gliwice (2002) w kategorii twórców, złoty dyplom Oddziału Śląskiego PZChiO za działalność AZM Pol. Śl., szczególnie za Międzynarodowe Warsztaty Muzyczne.
Edyta Gryboś-Zabrzeńska
Ukończyła chóralistykę w Akademii Muzycznej w Katowicach, od marca 2004 roku związana jest z chórem kameralnym „Animato” z Knurowa. Wcześniej współpracowała z AZM Politechniki Śl. oraz innymi chórami, których była dyrygentką. Brała czynny udział w licznych warsztatach muzycznych, seminariach i konferencjach naukowych. Na co dzień pracuje z dziećmi niepełnosprawnymi umysłowo, z którymi prowadzi Zespół Wokalny odnosząc sukcesy nie tylko w Polsce, ale i za granicą.
Ortwin Benninghoff
Organista urodzony w Oberhausen. Studia ukończył w Düsseldorfie, w latach 1974 – 1992 pracował w Katedrze Fortepianu i Organów, a także Teorii i Dyrygentury Chóralnej Uniwersytetu Gerhard – Mercator w Duisburgu. W 1988 założył „Ensemble Neue Musik” na Uniwersytecie w Duisburgu, którym dyryguje do dzisiaj. Równolegle powołał do życia cykle koncertów o nazwie „Akademische Konzerte”. W roku 1998 został laureatem nagrody specjalnej Landu Badenii - Witembergii („Sonderpreis des Landen Baden – Württemberg”). W 1993 otrzymał trzecią nagrodę na Konkursie Kompozytorskim „Ostdeutschen Kulturrates” za kompozycje na fortepian, a w roku 1996 pierwszą nagrodę za „Hornquartett” . W 1999 roku uzyskał tytuł profesora. W 2002 roku założył „Kiev Kammeracademie” oraz trio organowe, z którymi to zespołami stale koncertuje w Niemczech i poza jego granicami.
Chór Mieszany „Animato”
z Knurowa powstał w marcu 2004 roku z inicjatywy grupy osób śpiewających niegdyś w knurowskich chórach. Chór ten powiększa grono zespołów muzycznych reprezentujących i działających pod patronatem Centrum Kultury w Knurowie. Dyrygentem chóru jest absolwentka Wydziału Dyrygentury Akademii Muzycznej w Katowicach, Edyta Gryboś – Zabrzeńska. Chór po raz pierwszy zaprezentował się przed publicznością w czasie „X Dni Muzyki Chóralnej” w Knurowie, a już w styczniu 2005 roku - podczas „XIV Tyskich Wieczorów Kolędowych” - zajął II miejsce w kategorii chórów kameralnych. Od 2004 roku „Animato” jest członkiem Polskiego Związku Chórów i Orkiestr.
Adam Sobierajski
Zainteresowania muzyczne rozwijał w chórze "Schola Cantorum" przy LO im. J. Paderewskiego w Knurowie. Potem rozpoczął naukę w Państwowej Szkole Muzycznej II st. w Gliwicach. Po roku nauki zdał egzamin do Akademii Muzycznej w Katowicach. Obecnie jest studentem V roku tej uczelni w klasie śpiewu solowego prof. Alicji Słowakiewicz-Wolańskiej. W marcu 2003 r. otrzymał nagrodę specjalną II Ogólnopolskiego Konkursu Wokalnego im. Haliny Halskiej-Fijałkowskiej we Wrocławiu. W październiku 2003 r. uczestniczył w 54. Concorso di Musica w Vercelli (Włochy). Podczas studiów śpiewał m. in. role Tamina w Czarodziejskim flecie W. A. Mozarta i Tony'ego w West Side Story L. Bernsteina. Wykonywał również muzykę oratoryjną i kantatową, m. in. partie tenorowe w mszach Mozarta, w Requiem Mozarta, Messa Festiva J. Świdra, Completiorium G. Gorczyckiego. W Gliwickim Teatrze Muzycznym występuje jako Orlofsky w Zemście nietoperza J. Straussa. Śpiewał na Europejskim Festiwalu im. Jana Kiepury w Krynicy Górskiej podczas Telewizyjnego Widowiska Promenadowego "Tu gdzie śpiewał Jan Kiepura" śpiewałem w premierze 'Wesołej Wdówki" w Operze Bytomskiej, kreując postać Camilla de Rosillon.
Chór Mieszany Tirnavia
został założony w 1988 roku z okazji 750-lecia przyznania Trnavie przywileju wolnego miasta królewskiego. Założycielem chóru był Gabriel Kalapoš. Nazwa zespołu wywodzi się z historycznej nazwy miasta i Tirnavia potwierdza bogate tradycje chóralne miasta. Członkowie zespołu to głównie studenci uczelni wyższych. Jego repertuar stanowią utwory od renesansowych po współczesne, a także aranżacje słowackich pieśni ludowych, kolęd i pieśni religijnych. Tirnavia organizuje ok. 20 koncertów rocznie w kraju i poza jego granicami.
Chór nagrał dwie płyty: pierwszą wspólnie z chórem ”Cantica nova” z Trnavy (1997), a drugą samodzielnie, zawierającą muzykę współczesną (2004). Chór Tirnavia okazjonalnie współpracuje z Trnavską Orkiestrą Kameralną. Wspólnie wykonali między innymi „Mesjasza” G. F. Haendla i „Glorię” A. Vivaldiego. Regularnie bierze udział w konkursach i festiwalach w kraju i za granicą. Najważniejsze nagrody z historii chóru: III miejsce w międzynarodowym konkursie GRAND PRIX SLOVAKIA w mieście Trenčianske Teplice (2001, Słowacja), III miejsce w konkursie w Eisteddfod Llangollen (2003, Walia), IV miejsce na Festiwalu w Montreux (2003, Szwajcaria), I miejsce w kategorii folklor i II miejsce w kategorii chórów mieszanych w Konkursie Chórów Akademickich w Pardubicach w 2004 r.
Andrej Rapant
Studiował gitarę przez 8 lat w Szkole Muzycznej im M. Schneidera-Trnavsky’ego w Trnavie. Pierwszy kontakt z chóralistyką to czasy szkoły podstawowej, kiedy śpiewał w chórze „Cantica nova” w Trnavie. Po studiach kontynuował śpiewanie w tym chórze, śpiewając jednocześnie w Chórze Mieszanym „Tirnavia”. W 2001 r. ukończył studia na Uniwersytecie ekonomicznym w Bratysławie. Dyrygentem Chóru Mieszanego „Tirnavia” został w 2003 r. Współpracuje z grupą wokalną „Kruhy”, jak również chórami i zespołami: „Trnava-Musica Vocalis”, kameralnym zespołem „Voci Festose”, chórem Camerata, Słowackim Chórem Filharmonicznym. Jako śpiewak brał udział w koncertach z takimi muzykami jak: Steven Stubbs, James Levine, Simon Standage, Branislav Kostka, Jan Rozehnal, Anton Popovič oraz orkiestrami kameralnymi: „Musica Aetera”, „Solamente naturali” . Jest również aranżerem muzyki a cappella.
Elżbieta Grodzka-Łopuszyńska
ukończyła Akademię Muzyczną w Katowicach w klasie śpiewu solowego prof. S. Marciniak-Gowarzewskiej z wyróżnieniem w 2000 roku. Obecnie jest pracownikiem tejże Akademii Muzycznej na stanowisku asystenta. W roku 2004 obroniła w macierzystej uczelni tytuł Doktora Sztuk Muzycznych w dyscyplinie artystycznej wokalistyka.
Jest laureatką pierwszej nagrody Konkursu Polskiej Muzyki Wokalnej w Katowicach w 1997 r. oraz finalistką Ogólnopolskiego Konkursu Wykonawstwa Polskiej Pieśni Artystycznej w Warszawie w 1999 r. Na deskach Opery Śląskiej debiutowała w „Don Giovannim” W. A. Mozarta, w partii Zerliny.
Obecnie współpracuje jako solistka z Filharmonią Śląską w Katowicach, Śląską Orkiestrą Kameralną, Filharmonią Rybnicką, Barokową Orkiestrą im. G. Ph. Telemanna w Bielsku-Białej, Chórem Politechniki Śląskiej w Gliwicach, Bielskim Chórem Kameralnym oraz Kameralnym Chórem Akademii Muzycznej w Katowicach. Specjalizuje się w wykonawstwie muzyki dawnej i współczesnej. Często podejmuje się prawykonań.
Koncertuje w kraju i za granicą, bierze czynny udział w festiwalach muzyki wokalnej, kameralnej i religijnej na terenie całego kraju. Uczestniczyła także w polsko – niemieckim projekcie promocji młodych muzyków, realizowanym w Niemczech, wykonując wraz z młodzieżową orkiestrą Nadrenii i Westfalii oraz Chórem Kameralnym Akademii Muzycznej w Katowicach partię Berthy w operze M. Brucha „Lorelay”.
Od początku swej działalności artystycznej związana jest z wykonawstwem muzyki religijnej dawnej i współczesnej, a od roku 1999 ma zaszczyt koncertować z prof. Julianem Gembalskim, prawykonując także jego kompozycje.
Tomasz Paweł Sadownik
Student IV roku wokalistyki w klasie śpiewu solowego prof. S.Marciniak-Gowarzewskiej w Akademii Muzycznej w Katowicach. Szkołę średnią muzyczną w Gliwicach ukończył z wyróżnieniem, w klasie oboju (2000) i śpiewu (2001). Jest laureatem III nagrody Konkursu im. L. Różyckiego w Gliwicach (2001), finalistą II Konkursu im. H. Halskiej we Wrocławiu (2003) i zdobywcą wyróżnienia w III Konkursie im. H. Halskiej (2005) oraz laureatem II nagrody w VII Międzyuczelnianym Konkursie Słowiańskiej Muzyki Wokalnej w Katowicach (2005). W czasie studiów zrealizował partie w operach W. A. Mozarta: Dyrektora w „Dyrektorze Teatru”, Papagena w „Czarodziejskim flecie”, Hrabiego Almavivy w „Weselu Figara”.
Współpracuje z katedrą kameralistyki, biorąc udział w koncertach dyplomowych, m.in. w klasie prof. K. Słobodnik, prof. U. Stańczyk, prof. T. Baczewskiej.
Na deskach filharmonii debiutował 1 października 2004 r. podczas Gali Moniuszkowskiej, wykonując arie z oper St. Moniuszki z orkiestrą Filharmonii Sudeckiej.
Ma w swym repertuarze kilkadziesiąt pieśni i arii operowych od klasycyzmu po utwory współczesne, jak również partie oratoryjne.
Od 1996 r. związany z Akademickim Zespołem Muzycznym Politechniki Śląskiej. W tym roku pełni funkcję Dyrektora Administracyjnego Międzynarodowych Warsztatów Muzycznych „Musica pro Europa”. Odznaczony srebrną odznaką Polskiego Związku Chórów i Orkiestr.
Jest również studentem V roku prawa na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego.
Oprac.: Barbara Baranowska

Spektakl taneczno-muzyczny w wykonaniu zespołu z wysp zachodniej Irlandii. Nazwa zespołu w języku celtyckim oznacza „pragnienie” i w pełni oddaje nastój, jaki artyści tworzą na scenie. Tradycyjna irlandzka muzyka, ekspresyjny taniec i niezwykłe brzmienie wokalistów sprawiają, że widz podczas koncertu odbywa magiczną podróż na „zieloną wyspę”.
Gościem specjalnym koncertu był James Devine, trzykrotny mistrz świata w tańcu irlandzkim.
oprac.: (pad), foto: MC Promotions
Rewia „Hello Viva” w wykonaniu artystów poznańskiego Teatru „Viva” nawiązuje do znakomitej przedwojennej tradycji variéte. W programie: pokazy iluzjonistyczne, parada piór, popisy clowna. W kolejnych odsłonach: tańce rodem z Muolin Rouge, ogniste tanga, kankany, rosyjskie „matrioszki” i „kazaczoki”. Widzowie odbyli pełną magii podróż do świata Dalekiego Wschodu, imperium Inków a także Nowego Jorku z lat 30. i wielu innych miejsc.
Przez ponad dwa lata 100-osoby zespół przygotowywał to widowiskowe przedstawienie. Do uszycia 300 strojów wykorzystano między innymi 8 tysięcy bażancich piór, 5 kilometrów falban i 200 tysięcy - naszywanych ręcznie - cekinów.
Twórcami rewii są Iwona Wojtkowiak i Robert Szymański.
oprac.: pad
Podobno Pan Bóg dokończywszy dzieła stworzenia świata otrząsnął swe boskie dłonie z gliny, z której ulepił człowieka. Drobinki owej gliny spadły z Jego palców wprost na dzisiejszy Atlantyk, 600 km na zachód od wybrzeży Senegalu. I tak powstały Wyspy Zielonego Przylądka. Jednak później Bóg o nich zapomniał... Odkryty dopiero w połowie XV w., zasiedlony przez portugalskich kolonistów i niewolników, schwytanych w afrykańskim interiorze, leżący na skrzyżowaniu morskich dróg handlowych Europy, Afryki i Ameryki Południowej, archipelag Cabo Verde przez całe wieki był na łasce kolonizatorów i kaprysów natury. Niewolnictwo, klęski suszy i głodu, przymusowa praca i emigracja, i poniżenie, rozłąka z bliskimi i nieszczęśliwa miłość. Oto grunt, na którym wyrosły rdzenne gatunki muzyczne Wysp Zielonego Przylądka: coladery, funany, a przede wszystkim morny, pieśni smutku i nostalgii, dziś nazywane przez dziennikarzy „oceanicznym bluesem”. Nie da się o tym zapomnieć chcąc choćby w części pojąć fenomen Cesarii Evory, wielkiej gwiazdy world music. Korzenie sztuki wokalnej i wrażliwości muzycznej Cesarii tkwią głęboko w parowiekowej tradycji jej „petit pays” („małego kraju”), do niedawna zupełnie nieznanego europejskiemu słuchaczowi. Ale też i Wyspy Zielonego Przylądka znalazły w osobie Cesarii piewcę nie mającego sobie równych. I kiedy ostrożnie wchodzi na scenę przy dźwiękach pierwszej morny warto pamiętać o tym, że to czym zachwyca publiczność całego świata nie jest wynikiem pracy sztabu specjalistów od tworzenia image’u artysty. To kwintesencja jej talentu, osobowości, ale i duszy i geniuszu narodu z uporem walczącego o byt i przetrwanie. Evora śpiewa o cierpieniu, smutku i melancholii kraju, który poza pięknymi plażami, solą, muzyką i przymusową emigracją nie miał i nie ma nic. I tak niewiele brakowało, a nie miałby też Evory!
Cesaria Joana Evora urodziła się 27 sierpnia 1941 roku w Mindelo, jedynym mieście na wyspie Sâo Vicente. Matka, kucharka, nie była w stanie zająć się liczną rodziną, ojciec wkrótce umiera. Cesaria szybko trafia do sióstr zakonnych. Po dwóch latach nauki gotowania, szycia i innych czynności Cesaria wraca do domu: kusi ją nocne, kolorowe życie Mindelo, tętniącego życiem kolonialnego portu. W wieku 16 lat odkrywa swój muzyczny talent, ale i pierwsze miłosne rozczarowania. Odtąd śpiewa. Tylko śpiewa. Jej sceną są portowe bary, publicznością – ich bywalcy, stali i przyjezdni, miejscowi i cudzoziemcy. Śpiewa za grosz, za dwa, za kolację, za drinka... Jedna miłość, druga... Jakieś przypadkowe nagrania w radio. Same rozczarowania i wieczna walka z ubóstwem i brakiem artystycznego spełnienia. Jest świadoma swego talentu, ale bezradna. W 1975 roku zniechęcona, zmęczona życiem bez jutra, alkoholem i osobistymi porażkami milknie na całe 10 lat. Powraca do życia i do muzyki, by nagrać kolejno dwie płyty: zbiorową, w Portugalii, wraz z innymi pieśniarkami z Cabo Verde i solową. Obie bez widoków na przyszłość. W roku 1986 w życiu Cesarii pojawia się mieszkający we Francji José da Silva, młody Kabowerdyczyk, dobry duch Cesarii, przyszły agent i producent. Sam nie ma nic, ale czuje, że trafił na diament. Zaprasza 47-letnią Cesarię do Paryża. Dwa pierwsze albumy Diva aux pieds nus (1988) i Distino di Belita (1990), to uporczywa walka o zaistnienie. Mar Azul (1991), pierwsza całkowicie akustyczna płyta, to małe światełko w tunelu do kariery; rodzi się Bosonoga Diva. Trzeci album (1992), z tytułową piosenką Miss Perfumado i słynnym dziś Sodade to dziesiątki tysięcy sprzedanych egzemplarzy i pierwsza złota płyta. I prawdziwa muzyczna konsekracja: recital w paryskiej Olympii. Ukazują się kolejne albumy: Cesaria (1995) i Cabo Verde (1997), obie nominowane do Grammy. Evora zostaje uznana za muzyczne odkrycie lat dziewięćdziesiątych. Dalej wszystko toczy się szybko. Nowy dom, oczywiście w Mindelo, nowe kontrakty (BMG France), nowe płyty (Café Atlantico, 1999, Sâo Vicente di Longe, 2001), niezliczone kompilacje i wznowienia, złote i platynowe płyty. I koncerty, setki koncertów od Nowego Jorku do Tokio i wypełnione po brzegi największe sale świata. Cesaria bierze udział w nagraniach do filmów: Besame Mucho w Great Expectations Alfonsa Cuarona (1997) i Ausencia w filmie Underground Emira Kusturicy. Sama pojawia się na taśmie filmowej w epizodycznej roli matki młodego Kabowerdyjczyka w filmie Pola Cruchtena Black Dju (1996) i kilkuminutowej sekwencji w Testamento do Senhor Napomuceno (1997) Francesca Manso. Nie stroni od piosenek śpiewanych w duecie m.in. z Teofilo Chantre (Cabo Verde), Eleftherią Arvanitaki, Tanią Libertad, ostatnio z Adriano Celentano, Bernardem Lavilliers, a wkrótce, zgodnie z życzeniem Cesarii, z Charlesem Aznavourem. Niedawno chęć wspólnego nagrania wyraziła Madonna. Ale chyba najpiękniejszą piosenką śpiewaną w duecie pozostaje Yamore, z Salifem Keitą na płycie Moffou. Uniwersalność muzyki Cesarii docenili najlepsi didżeje, czego dowodem są kolejne wydane w 2003 roku remixy (Club Sodade). Koncerty i wywiady z artystką można zobaczyć na kasetach VHS i płytach DVD: Cesaria Evora Miss Perfumado, Lusafrica 1995 (VHS), Cesaria Evora, ARTE 2000, Cesaria Evora Live in Paris Lusafrica - BMG 2002, Live d’Amor au Grand Rex, BMG 2004. Do tej pory wydano także dwie biografie artystki (w Polsce: Cesaria Evora. Głos Wysp Zielonego Przylądka, Twój Styl 2003).
Cesaria wspiera młodych kabowerdyjskich muzyków, finansuje koncerty. Bierze aktywny udział w muzycznych przedsięwzięciach, mających zwrócić uwagę świata na problemy Afryki i świata. Stąd udział w nagraniach takich płyt jak Drop The Debt (2002) – apel o anulowanie długów najuboższych krajów świata, RedHot+Rio (walka z AIDS), Gaïa (ochrona środowiska naturalnego), Crianças di terra (budowa wiosek dziecięcych). W marcu 2003 roku Cesaria Evora została, jako pierwsza pieśniarka, Ambasadorem Światowego Programu Żywnościowego przy ONZ.
Rok 2004 to apogeum kariery Cize. Płyta „Voz d’Amor” („Głos miłości”) zdobywa Grammy w kategorii word music (poprzednio tylko nominacje) i kolejne złote i platynowe płyty. Jest to być może najlepsza płyta w karierze Cesarii, kwintesencja muzycznego geniuszu Cabo Verde i prawdziwy dowód miłości artystki do swego kraju i rodzinnego miasta, którego jest zresztą prawdziwym ambasadorem (ma dyplomatyczny paszport Cabo Verde). W 2004 Evora otrzymuje także prestiżową nagrodę Victoires de la Musiques i Medaille des Arts et de la Litterature.
Prywatnie niezwykle przywiązana do Cabo Verde i Mindelo, w którym niezmiennie mieszka. Uwielbia swą liczną rodzinę, skromna, naturalna, spontaniczna, tak w życiu jak na scenie. Lubi dobrą kuchnię, zakupy i ... papierosy. Nie wierzy w przeznaczenie. Nie przywiązuje wagi do pieniędzy. Śpiewa wyłącznie po kreolsku („sâovicentowskim”) lub po portugalsku (z wyjątkiem Besame mucho, na potrzeby filmu). Ku żalowi publiczności nigdy nie bisuje dwa razy. Niegdyś głodna i biedna, lekceważona i poniżana, dziś nie chce o tym mówić, lecz pamięta... Samochodem przejeżdża ulice, po których - bosonogiej - nie wolno było jej chodzić. I wciąż śpiewa boso... Na pamiątkę...
Dziś bogata, sławna i uwielbiana jest wciąż ta samą „kobietą z Afryki”. Identyfikuje się z tytułową „kobietą z wysp” (Amdjer de nos terra), z płyty Voz d’Amor. I choć mówią o niej „Królowa morny” czy „Cesarzowa Wysp Zielonego Przylądka”, ona sama mówi o sobie: „ja jestem po prostu Cesaria”.
tekst: specjalnie dla Domu Muzyki i Tańca - Elżbieta Sieradzinska;
foto: Vivaart, ES, M. Hammi (Reuters)

Koncert zespołu „Abradab” i „Indios Bravos”. Wszyscy którzy preferują relaks w rytmie reggae i hip hopu, a pierwszy Dzień Wiosny zechcieli spędzić w miejscu atrakcyjniejszym niż szklona ławka wybrali się właśnie na „Legalne Wagary”.
Marcin Marten czyli „Abra Dab” jest liderem formacji „Kaliber 44” oraz członkiem zespołu „Baku Baku Squad”. Jest weteranem sceny hip hopowej i posiadaczem 3 platynowych i złotych płyt. Może pochwalić się współpracą z tak znanymi wykonawcami jak: TEDE, Gutek czy Dj Feel - X. Jego najnowsza płyta - „Czerwony album” - jest mieszanką jamajskich rytmów, dancehall oraz mocnych oldskulowych dźwięków.
Na pewno nie zabraknie ich na tym koncercie, jak również starszych brzmień, do których grupa „Kaliber 44” przyzwyczaiła swoich słuchaczy.
Obok formacji „Abradab” na scenie wystąpi grupa „Indios Bravos”. Oba zespoły połączyła postać Piotra Gutkowskiego, znanego bardziej jako „Gutek”. Wspierał on zespół „Indios Bravos” swoim głosem, początkowo jedynie na próbach, następnie na płycie „Part One” wydanej w maju 1999 r. oraz na koncertach.
Najnowszy projekt dwóch muzyków, czyli Gutka i Banacha, kryjących się pod enigmatyczną nazwą „Indios Bravos” był promowany na tegorocznej trasie koncertowej m.in. w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu.
oprac.: (pad); foto: Empresa Studio
Pierwsza edycja Targów Edukacyjnych „Twoja Szkoła” Zabrze 2005 odbyła się w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu w dniach 16–18 marca.

Informacja o Targach:
W Polsce przybywa firm i instytucji oferujących atrakcyjne usługi i programy edukacyjne. Coraz więcej osób jest zainteresowanych edukacją, rozwojem i kreowaniem własnej kariery zawodowej. Nasze Targi stanowiły dobrą okazję do wymiany informacji pomiędzy środowiskiem oświatowym, a szerokim gronem odbiorców, przygotowujących się do wyboru następnego etapu kształcenia.
Dla wystawców targi „Twoja Szkoła” były znakomitą okazją do zaprezentowania własnej oferty i spotkań z potencjalnymi klientami i partnerami biznesowymi.
Dla odwiedzających była to właściwa okazja do uzyskania aktualnych informacji na temat rynku edukacyjnego w Polsce, wyboru najlepszej oferty i poznania możliwości rodzimego rynku.
Odwiedzający:
• młodzież licealna i gimnazjalna,
• studenci śląskich uczelni,
• nauczyciele, kadra kierownicza i oświatowa,
• przedstawiciele firm związanych z edukacją,
• rodzice i opiekunowie młodzieży.
Wystawcy:
• gimnazja,
• szkoły średnie: licea, technika, zawodowe,
• szkoły policealne i pomaturalne,
• szkoły wyższe, uniwersytety,
• instytucje oferujące studia i kursy podyplomowe,
• szkoły językowe,
• wydawcy podręczników i książek,
• fundacje oferujące stypendia i praktyki za granicą,
• organizacje oferujące wyjazdy typu: „au-pair”, „work & travel”, „student exchange”,
• instytucje oferujące kursy wakacyjne,
• instytucje oferujące naukę przez Internet,
• organizatorzy efektywnego spędzania czasu wolnego,
• producenci sprzętu i pomocy dydaktycznych, (komputery, oprogramowanie, sieci).
Organizatorzy:
Dom Muzyki i Tańca w Zabrzu
Agencja Empresa-Studio

6 marca o godz. 19.00 sala Domu Muzyki i Tańca Zabrzu pękała w szwach. A to za sprawą występu najlepszych polskich kabaretów. Przez cztery godziny bawiły widownię m.in. Kabaret „Ani Mru Mru” , który dopiero od 1999 roku obecny jest na krajowej scenie satyrycznej, ale zdążył już zrobić sporo zamieszania i zjednać sobie ogromne rzesze fanów. Bracia Wójcikowie zaprezentowali swoje najlepsze skecze i dostarczyli widzom ogromnej dawki dobrej zabawy.
„Kabaretowy Dobry Wieczór” to także występ Jerzego Kryszaka, absolwenta PWST w Krakowie, który daleki jest od deklamowania tekstów dramatycznych. W latach 90. odkrył w sobie talent artysty kabaretowego i od wielu lat raczy publiczność swoim prawdziwym i zabawnym spojrzeniem na polską scenę polityczną.
W bloku kabaretowym znalazły się występy gości programu „Europa da się lubić” Kevina Aistona, i Steffena Möllera , którzy pokazali Polskę i Polaków w nieco krzywym zwierciadle. Ponadto powiało ze sceny „Moralnym Niepokojem” , za sprawą kabaretu literackiego, który wybudował swą tradycję na słowie, piosence, także tej lirycznej.
oprac.: (pad)
1 marca 2005 roku o godz. 19.00 w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca odbył się koncert Akademickiego Zespółu Pieśni i Tańca Armii Radzieckiej im. Aleksandra Wasilewicza Aleksandrowa (założyciela i pierwszego dyrektora chóru). Działalność chóru została zainaugurowana 12 października 1928 roku, w nielicznym - w porównaniu z dzisiejszym – składzie: 12 artystów, w tym oktet wokalny, dwóch tancerzy, bajanista i deklamator. W połowie lat trzydziestych zespół został rozszerzony o grupę taneczną i orkiestrę, rozszerzono także skład sekcji wokalnej.
Pierwsze zagraniczne tourneè chóru odbyło się w 1937 roku. Z dużym sukcesem reprezentował on ojczyznę na Międzynarodowej Wystawie Techniki i Sztuki w Paryżu. Ważnym aspektem działalności patriotycznej chóru były występy dla żołnierzy armii radzieckiej na wielu frontach. Podczas II wojny światowej chór dał ponad 1500 występów. Ta działalność została wielokrotnie nagrodzona przez władze kraju wysokimi odznaczeniami. Chór w swoim dorobku artystycznym ma liczne koncerty w ponad 40. krajach Europy, Azji, Afryki oraz Ameryki.
Obecnie zespół składa się z chóru męskiego, mieszanej grupy tanecznej oraz orkiestry. Zespół uznawany jest za jeden z najlepszych chórów męskich na świecie. W repertuarze ma ponad 2000 utworów, począwszy od pieśni ludowych, narodowych, wojskowych, aż do arcydzieł światowej muzyki klasycznej. Podziw widzów nieodmiennie budzi połączenie harmonijności i czystości brzmienia zespołu z emocjonalnością wykonania.
Wyjątkowa gratka czekała miłośników piosenki żołnierskiej i... nie tylko. Od 28 lutego do 4 kwietnia w największych miastach w Polsce wystąpi legendarny i niepowtarzalny Chór Aleksandrowa z Moskwy. Trasę koncertową zespół rozpocznie 28.02.2005 w Bełchatowie, wystąpi również w Zabrzu, Wrocławiu, Lesznie, Gdańsku, Bydgoszczy, Pile, Toruniu, Inowrocławiu, Warszawie, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie, Zielonej Górze, Opolu, Olsztynie, Włocławku, Lublinie, Katowicach, Krakowie, Rzeszowie.
Podczas polskiego tourneé Chór Aleksandrowa wyjeżdża na kilka dni do Stanów Zjednoczonych i zagrał dla prezydenta George’a Busha. Wystąpił również w znanych i prestiżowych salach w Nowym Jorku i w Waszyngtonie. Rosyjski zespół liczy ponad 130 osób i składa się z chóru, solistów, orkiestry (głównie instrumenty dęte, akordeony, mandoliny) i baletu popisującego się nieprawdopodobnymi układami graniczącymi ze sztuką cyrkową. Chór założony został w 1928 roku przez Aleksandra Aleksandrowa, profesora moskiewskiego konserwatorium. W skład zespołu wchodziło wówczas 12 artystów. Przez kilkanaście lat grupa rozrosła się do 200 osób. Pierwszy koncert zespół dał w październiku 1928 roku w Centralnym Domu Armii Czerwonej. Na widowni zasiadł wówczas Towarzysz Józef Stalin.
Chór Aleksandrowa występował na frontach II wojny światowej. Dzisiaj ma na koncie około 2000 koncertów we wszystkich krajach świata, uzyskując najwyższe oceny krytyków i publiczności. Podbił m.in. serca Brytyjczyków: 1956 roku - gdy podczas koncertu zaśpiewali hymn „Boże chroń królową” - prasa brytyjska uznała ich występ za idealny.
„Jak nie zachwycać się giętkością i subtelnością niuansów, czystością dźwięku i jednocześnie harmonijnością!” – z zachwytem pisał o nim francuski kompozytor Georges Orik już w czasie pierwszych zagranicznych występów zespołu we Francji w 1937 roku. Po trzydziestu latach, kiedy zespół występował w Kanadzie, montrealska gazeta „La press” zanotowała: „Chór pod dyrekcją A.Aleksandrowa bezspornie jest jednym z najlepszych chórów tego rodzaju na świecie.
Ich koncert to fajerwerk wykonawczego mistrzostwa”.
Koncerty tegoż samego chóru, zorganizowane w roku 2004 w Polsce obejrzało około 100 tysięcy widzów. Informacje o tym doniosłym wydarzeniu odbiły się szeroko we wszystkich mediach. Wyjątkowym i niepowtarzalnym wydarzeniem był występ chóru w Watykanie z okazji 26 - lecia pontyfikatu Jana Pawła II. Chór Aleksandrowa koncertował w sali św. Piotra. Koncert był transmitowany na żywo przez telewizję RAI 1 oraz przez kilkanaście stacji międzynarodowych. Papież nie krył wzruszenia, gdy zespół odśpiewał pieśń „Oka” w języku polskim.
Obecnie chórem zespołu kieruje zasłużony twórca sztuki Rosji J.B. Uchow i chórmistrze: zasłużony artysta Rosji I.I. Tupikow i zasłużony artysta Rosji S.A. Sokołow. Chór jest uznawany za jeden z najlepszych męskich chórów na świecie. Demonstruje wysokie mistrzostwo wokalne, jego różnorodność brzmienia nie ma sobie równych. W wieloletniej historii zespołu wyrosła w nim cała plejada wyróżniających się śpiewaków – solistów, znane są nazwiska narodowych artystów Rosji: W.Sztiefuca, W.Gawwa, S.Iwanowa, P.Bogaczewa, W.Majstruka, B.Miziuka, A.Gwozdieckiego, W.Ananiewa. W historii zespołu 126 „Aleksandrowców” za swą działalność zostało wyróżnionych honorowymi tytułami i najwyższymi odznaczeniami państwowymi (58 spośród nich pracuje obecnie w zespole). „Aleksandrowcy” przemierzyli całą Rosję, występowali w ponad 70 krajach świata i wszędzie ich występy odnosiły ogromny sukces.
Zasługi zespołu nagrodzono wysokimi wyróżnieniami krajowymi i zagranicznymi. Należą do nich: dyplom Światowej Wystawy w Paryżu – Grand Prix (1937 r.), nagrody za rekordowe nakłady nagrań płytowych – „Złote płyty” francuskiej firmy Chard Diu Mondy (1964 r.) i holenderskiej „N.O.S.” (1974r.) oraz „Złoty dyskobol” (1961 r.), przyznany przez francuską akademię nagrań za najlepszą płytę roku.
Śpiewają wszystko – od pieśni narodowych kompozytorów, po pieśni ludowe, muzykę sakralną, klasyczne utwory rosyjskich i zagranicznych kompozytorów oraz arcydzieła światowej muzyki popularnej. Występy Chóru Aleksandrowa były bez wątpienia jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w Polsce w 2005 roku, a honorowy patronat nad koncertami przyjął Prezydent Rosji Władimir Putin.
oprac.: P. Dzięcioł, EAR; foto: Fraja


- Kabaret RAK
- Kabaret DŁUGI
- Toluś Skupiński Band




Wystąpili:
Nigel Kennedy z Polską Orkiestrą Kameralną



Tytuł oryginalny: Zorba The Greek
Twórca baletu: Lorca Massine
Muzyka: Mikis Theodorakis

Laury Umiejętności i Kompetencji na trwałe wpisały się w polską rzeczywistość. Kolejne edycje poszerzają ich zasięg w kierunku zjednoczonej Europy i świata. Historyczne przemiany w sferze politycznej, gospodarczej i społecznej ostatnich dziesięcioleci wymagają nadania nowej rangi przedsiębiorcom, kadrom zarządzającym, politykom, dyplomatom, działaczom samorządowym, ludziom nauki, kultury i sztuki. Proces jednoczenia się Europy wyłonił nowych bohaterów wspólnoty państw, narodów, kultury naszego kontynentu.
Samorządowi gospodarczemu przypadła ważna rola wspierania i promowania podmiotów polskiej gospodarki i pobudzania jej rozwoju. Nową rzeczywistość kreują przede wszystkim wielkie indywidualności, zespoły ludzi wybitnych, niekwestionowane autorytety moralne, liderzy życia gospodarczego, kulturalnego i społecznego, politycy. Niebagatelne znaczenia dla postępu cywilizacyjnego ma wyróżnienie bohaterów przemian i upowszechnianie ich osiągnięć.
W 1992 roku przedstawiciele Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach wspólnie z zarządem Telewizji Polskiej S.A. Oddział Terenowy w Katowicach, redakcjami: Radia Katowice S.A. i „Trybuny Śląskiej” postanowili, co roku nagradzać Laurami Umiejętności i Kompetencji nieprzeciętnych menedżerów, wyróżniające się firmy, organizacje i instytucje, które wprowadzają skuteczne rozwiązania restrukturyzacyjne i torują drogę nowoczesnej gospodarce rynkowej, a także autorytety moralne i najwybitniejszych reprezentantów nauki, oświaty, kultury, sztuki, polityki.
W roku 2003, kiedy zakończono proces integracji w UE kolejnych państw - w tym Polski - Kapituła Laurów postanowiła przyznawać nowe wyróżnienie - Platynowe Laury „Ambasador Spraw Polskich”.
Diamentowe Laury przyznaje się osobom, których autorytet jest powszechnie uznawany, a ich działalność ma wymiar ponadczasowy.
Platynowe Laury przyznawane są wybitnym osobowościom, firmom, organizacjom i instytucjom, których aktywność ma wymiar ponadregionalny i międzynarodowy, a wartości płynące z ich pracy są uniwersalne i godne naśladowania.
Platynowe Laury „Ambasador Spraw Polskich” przyznawane są osobom, które w sposób szczególny przyczyniają się do promocji Polski w świecie.
Złote Laury otrzymują osoby, przedsiębiorstwa, organizacje i instytucje, które osiągnęły sukces gospodarczy lub zawodowy, łączą swoją pracę z działalnością publiczną wykazując się wyjątkową postawą etyczną, aktywnością społeczną i uczestnictwem w akcjach charytatywnych.
Kolejne edycje Laurów zaowocowały gronem wspaniałych Laureatów – osobistości ze świata nauki, kultury, polityki, gospodarki, których osiągnięcia na trwałe zapisały się w historii nowożytnej, a także w świadomości polskiej i międzynarodowej społeczności.
Pierwsze Diamentowe Laury ’92 otrzymali: ówczesny prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Wałęsa i arcybiskup metropolita katowicki dr Damian Zimoń. Charyzmatyczny
I prezydent III RP, Lech Wałęsa otrzymał Diamentowy Laur jako symbol „Solidarności” i odzyskanej wolności.
Ksiądz arcybiskup został odznaczony Laurem za negocjacje ze strajkującymi pracownikami FSM w Tychach i doprowadzenie do zakończenia strajku. Uroczyste wręczenie Diamentowego Lauru ks. arcybiskupowi odbyło się w 1996 r. Podczas Mszy Św. W krypcie katedry Chrystusa Króla w Katowicach.
Diamentowy Laur ’94 otrzymał Andrzej Olechowski – mąż stanu, wybitna osobowość, człowiek, którego autorytet i zaangażowanie na zajmowanym stanowisku doprowadziły między innymi do wejścia Polski w struktury Unii Europejskiej, przesądzając tym samym o wprowadzeniu w naszym kraju gospodarki rynkowej.
Ksiądz biskup prof. Dr hab. Alfons Nossol, ordynariusz Diecezji Opolskiej, kapłan, badacz, nauczyciel i wychowawca otrzymał Diamentowy Laur ’95 za skuteczne działanie na rzecz utworzenia Uniwersytetu Opolskiego i stworzenie diecezjalnej sieci stacji Caritas, powszechnie służącej ludziom starszym i chorym.
Ojciec Święty Jan Paweł II otrzymał Diamentowy Laur ’96 jako dar i votum dziękczynne dla największego w świecie autorytetu w wymiarze ponadczasowym. Uroczystość wręczenia odbyła się 22.01.1997 r. w trakcie specjalnej, prywatnej audiencji w watykańskiej bibliotece Ojca Świętego.
Na Jasnej Górze w auli Jana Pawła II przekazano na ręce przeora paulinów, Ojca Izydora Matuszewskiego Diamentowy Laur ’97 dla duchowej stolicy Polski – Klasztoru Jasnogórskiego. Ofiarując Diamentowy Laur Klasztorowi Jasnogórskiemu Kapituła wyraziła podziękowanie za możliwość gromadzenia się wokół Matki Boskiej Częstochowskiej w sytuacjach dla Polski i dla Polaków najważniejszych. Laur jest wyrazem wdzięczności za to, że miliony pielgrzymów wspartych modlitwą Jana Pawła II uprosiły wolność dla naszego kraju, która pozwala Polakom tę wolność na nowo budować i żyć coraz godniej.
Ofiarując Diamentowy Laur Kapituła pragnęła zwrócić uwagę na to, że również we współczesnej rzeczywistości państwa polskiego i jego narodu odczuwamy potrzebę korzystania z siły autorytetu, jakim jest Klasztor Jasnogórski oraz podkreślić nieprzemijające wartości nauki społecznej Kościoła.
Laureatem Diamentowego Lauru ’98 został wybitny mąż stanu, premier rządu Rzeczypospolitej Polskiej Jerzy Buzek. Kapituła Laurów przyznała wawrzyn premierowi, za to, że stojąc na czele rządu, przygotował i wprowadził z ogromną determinacją niezwykle ważne reformy ustrojowe, w tym reformę administracyjną państwa.
Kapituła Laurów ’99 postanowiła wyróżnić Diamentowym Laurem wybitnego męża stanu, byłego sekretarza generalnego NATO, sekretarza generalnego Rady Unii Europejskiej, wysokiego przedstawiciela ds. wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, sekretarza generalnego Unii Zachodnioeuropejskiej Javiera Solanę Madariagę za zasługi dla naszego kraju, zwłaszcza zaś za osobiste zaangażowanie w przyjęcie Polski do NATO w 1999 roku.
Drugi Diamentowy Laur Kapituła Laurów ’99 przyznała Bronisławowi Geremkowi, byłemu ministrowi spraw zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej, w uznaniu wybitnych osiągnięć i sukcesów w kierowaniu polską polityką zagraniczną oraz za rozważny, a jednocześnie nowoczesny i dynamiczny styl uprawiania tejże polityki.
Przyznając Diamentowy Laur 2000 dla Jana Nowaka Jeziorańskiego, pisarza i polityka, słynnego „kuriera z Warszawy”, wieloletniego dyrektora polskiej rozgłośni Radia Wolna Europa, Kapituła pragnęła podziękować za ofiarną działalność na rzecz niepodległej i suwerennej Polski, którą nieprzerwanie prowadził ponad 60 lat.
W 2001 roku Kapituła przyznała dwa Diamentowe Laury Umiejętności i Kompetencji: profesorowi Zbigniewowi Brzezińskiemu i profesorowi Ojcu Mieczysławowi Albertowi Krąpcowi.
Prof. Zbigniew Brzeziński udzielił silnego poparcia i osobiście zaangażował się w proces pokojowego odzyskania przez Polskę niepodległości. Obecność Brzezińskiego w Białym Domu, zwłaszcza w krytycznych chwilach 1980 roku, była prawdziwym zrządzeniem Opatrzności. Wsparł także staranie Polski o wejście do NATO i wniósł znaczący wkład w proces transformacji politycznej i gospodarczej w kraju po 1981 roku i doprowadził do powołania Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Wykreował autorskie koncepcje obrony praw człowieka i wpłynął na ich realizację w Państwach Europy Zachodniej i Stanach Zjednoczonych.
Prof. Zbigniew Brzeziński stworzył i kreował epokowe rozwiązania mające fundamentalne znaczenie dla strategii normalizacji stosunków międzynarodowych i poprawy bezpieczeństwa światowego. Diamentowy Laur Umiejętności i Kompetencji wręczono profesorowi Zbigniewowi Brzezińskiemu 13 maja 2002 roku w sali Sejmu Śląskiego w Katowicach podczas konferencji pt. „Unia Europejska szansą dla Polski”
Profesorowi Ojcu Mieczysławowi Albertowi Krąpcowi Laur przyznano za obdarzenie świata filozofią, którą uprawia w przekonaniu, że prawda o rzeczywistości, prawda o człowieku i ludzkiej kulturze służy konkretnemu człowiekowi w każdym czasie, również obecnie, a człowiek jako osoba, podmiot świadomego i wolnego działania, byt o wymiarze transcendentalnym, obdarzony jest suwerennością, której cześć może przekazać państwu, a nie odwrotnie.
Ojciec M.A. Krąpiec, rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego wyniósł tę uczelnię do rangi jednej z najwyższych uczelni katolickich w świecie w czasie niesprzyjającym ani humanizmowi ani tradycji chrześcijańskiej.
W 2002 roku Diamentowy Laur dla Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego przyznano za to, że w czasie swojej kadencji konsekwentnie realizuje ideę „Prezydenta wszystkich Polaków” i pracy dla dobra Ojczyzny ponad politycznymi podziałami.
W czasie swojej prezydentury Aleksander Kwaśniewski działa na rzecz pojednania narodów i pokoju na świecie.
Rok 2003 wszedł do historii Polski i świata jako czas zjednoczenia z Unią Europejską. Laureatami tej edycji zostali: Danuta Hubner i Wojciech Kilar.
Minister ds. europejskich Danuta Hubner - kobieta polityk, naukowiec o niepospolitych zaletach zyskała uznanie Kapituły za wieloletnie, nacechowane wysokim poziomem merytorycznym działania na rzecz przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.
Wojciech Kilar, kompozytor o międzynarodowej sławie uhonorowany został Diamentowym Laurem za twórczość muzyczną, która stanowi nieoceniony wkład w nasze dziedzictwo kulturowe i promuje polską kulturę w świecie.
Laureatem Diamentowego Lauru 2004 został polityk, Prezydent Czechosłowacji w Latach 1989-1992 i Republiki Czeskiej w latach 1993-2003, pisarz, dramaturg oraz Tadeusz Mazowiecki polityk, Premier Pierwszego Rządu III Rzeczypospolitej w latach 1989-1990, publicysta, działacz społeczny.
Uroczystości wręczenia Laurów Umiejętności i Kompetencji gromadzą członków Kapituły, Laureatów, przedstawicieli dyplomacji, parlamentarzystów, reprezentantów władzy rządowej i samorządowców wszystkich szczebli, a także ludzi nauki, oświaty, kultury, sztuki, gospodarki i polityki. Są one także okazją do znakomitych koncertów.


TGD to zespół 35 młodych, utalentowanych wokalistów i instrumentalistów, serwujących ze sceny ogromny ładunek energii. Dynamiczny pop i gospelowy repertuar przypada do gustu niemal każdemu. Zjeździli całą Polskę, mając za sobą również trasy koncertowe w Niemczech i Szwecji. Zespół TGD jest znany widzom TVP 2 od 2001 roku, kiedy to rozpoczął stałą współpracę z tą stacją słynnym koncertem wielkanocnym. Wokaliści i muzycy zespołu na co dzień współpracują z takimi gigantami polskiej sceny jak: Budka Suflera, Anna Maria Jopek czy Mietek Szcześniak.
Niemiecki Ewangelista Urlich Parzany znany z prowadzenia największych na kontynencie europejskim ewangelizacji satelitarnych ProChrist. Ostatnia kampania z 2003 r. przekazała relacje na żywo ze spotkania ewangelizacyjnego z Ulrichem Parzanym do ponad 1.300 miejsc w 16 krajach Europy dla około 1.800.000 zgromadzonych tam widzów. Następna kampania odbędzie się w marcu 2006 roku. Urlich Parzany kilkakrotnie przemawiał również w Polsce do słuchaczy z różnych środowisk.
Teatr DAR w swych sztukach porusza się na zasadzie duchowości, krocząc na scenie pomiędzy dobrem a złem, dotykając ciemności tylko po to, by unosić jej kurtynę… jednocześnie wpuszczając tam promienie światła i tym samym ofiarowując człowiekowi promień nadziei na inne jutro, jutro z Bogiem.
Wystąpił Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”.
Wystąpił Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”.
Organizatorem spotkania był Ruch Focolari zrzeszający ponad 7 milionów osób różnych ras, kultur, narodów, posługujących się wieloma językami. Angażują się one w budowę powszechnego braterstwa, jedności i pokoju. Idea „Miłość tworzy pokój” łączy również ludzi o przekonaniach niereligijnych i umożliwia dialog pomiędzy żydami, muzułmanami, buddystami, hinduistami, taoistami, dla których istotne jest działanie na rzecz pokoju.
Celem Międzynarodowego Kongresu Rodziny było przedstawienie pozytywnego obrazu rodziny i ukazania jej wkładu w kształtowanie jednostki. Poprzez wypowiedzi i wystąpienia artystyczne, pomaga rozwiązywać problemy związane z życiem rodzinnym. Uczy na jakich fundamentach budować związki w narzeczeństwie, w dojrzałym związku, w chorobie i starości, a także przygotowuje do przejścia do życia wiecznego.
„Family Fest 2005” odbywa się jednocześnie w 100 miastach świata.
Wystapili:
- zespół AGH „Krakus”
- Orkiestra Symfoniczna KHW KWK S.A. „Staszic”
- zespół „Krywań”
W części artystycznej wystąpili: Jerzy Kryszak oraz zespół „Banda i Wanda”.
Wystąpił Akademicki Zespół Muzyczny pod dyrekcją Krystyny Krzyżanowskiej-Łobody.
Tegoroczny BAL SPORTOWCA odbył się 26 stycznia 2008 r. o godz. 20.00 w hali widowiskowo-sportowej Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zabrzu przy ul. Matejki 6.
Tradycyjnie w trakcie imprezy prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik, przewodniczący Rady Miejskiej Adam Moś oraz redaktor naczelny Głosu Zabrza i Rudy Śląskiej Jakub Lazar wręczyli nagrody najlepszym zabrzańskim sportowcom, trenerom i nauczycielom WF-u w roku 2007.
W części artystycznej wystąpili: Filharmonia Zabrzańska, Gang Marcela oraz znany śpiewający aktor - zwany czasem polskim Sinatrą – Jacek Borkowski. Gastronomię przygotowała restauracja „Pod Kasztanami”.

W programie:
I część:
Filharmonia Zabrzańska pod batutą Sławomira Chrzanowskiego,
Solista: Konstanty Andrzej Kulka – skrzypce;
II część:
wręczenie nagród Prezydenta Miasta Zabrze i ogłoszenie wyników plebiscytu na Najwybitniejszego Zabrzanina,
Filharmonia Zabrzańska
Solistka: Edyta Górniak
W kuluarach wystawa Najwybitniejsi Zabrzanie przygotowana przez Muzeum Miejskie.

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w ZabrzuPo ogromnych sukcesach na całym świecie bębniarze Yamato odwiedzili nasz kraj. 31 maja 2007 r. w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji zaprezentowali nowy program „SHIN-ON–Rytm serca”. Występ bębniarzy z Japonii to niezwykłe połączenie odgłosów bębnów z dźwiękami tradycyjnych instrumentów strunowych szarpanych (koto, chappa, shino-bue, samisen, kane). Artyści wspaniale interpretują muzyczne tradycje, które od wieków związane są z kulturą i religią Kraju Kwitnącej Wiśni. |
![]() |
|
W Zabrzu zaprezentowane zostało przedstawienie, podczas którego bębniarze posługiwali się kilkoma tuzinami bębnów, o średnicy sięgającej pięciu metrów i pałkami o wadze do 3,5 kilograma. Każdy występ wymaga ogromnej energii i jest tak wyczerpujący, że artyści potrzebują co najmniej kilkunastu godzin wypoczynku, aby zregenerować siły. Nie byłoby to możliwe bez setek godzin intensywnych treningów i koncentracji, którą widać w synchronizacji oraz tempie wykonywania utworów. Dopełnieniem wszystkiego są przepiękne, tradycyjne japońskie stroje. Przedstawienie Yamato było niepowtarzalną okazją, aby poznać jeden z elementów tradycyjnej kultury Japonii, jakim jest muzyka taiko. Bębny taiko od wieków są związane z kulturą i religią tego kraju. Korzenie tej muzyki sięgają VI wieku, kiedy to dźwięk bębnów był wykorzystywany podczas bitew do zastraszenia wroga oraz komunikowania rozkazów. Później muzyka taiko nabrała znaczenia religijnego, stając się ważnym elementem uroczystości religijnych buddyzmu i shintoizmu. Od czasu powstania w roku 1993 grupa występowała na całym świecie, pozostawiając niezapomniane wrażenia wśród widzów. Jak sami przyznają, najważniejsze dla nich jest przekazanie publiczności ogromnej energii drzemiącej od wieków w tradycyjnych bębnach. Oprac.:(ZUW)
|
![]() |
![]() |
Cykl imprez Muzycznego Lata, tradycyjnie już, zakończyła plenerowa dyskoteka. Jak co roku była fantastyczna zabawa pod gołym niebem.
sponsorem nagrody głównej Muzycznego Lata jest
AUTO ELEKTRO MECHANIKA
41-800 ZABRZE UL KRÓTKA 34
Regulamin imprezy
Wstęp wolny.
Zobacz zdjęcia z imprezy
Zespół Boys powstał w 1991 r. i bardzo szybko zdobył sympatię publiczności. Pierwszy materiał został nagrany w garażu. Wśród najbardziej popularnych utworów tej grupy są m.in.: „Dziewczyna z marzeń”, „Wolność”, „To nie USA”, „Bawmy się”. Zespół Boys ma na swoim koncie 5 platynowych płyt i 2 złote. Koncertował nie tylko w kraju, ale również zagranicą, m.in. w Grecji, Belgii i Stanach Zjednoczonych. Zdobył wiele nagród, w tym m.in. 3 statuetki „Victoria 96”, w 1995 r. w Opolu odebrał nagrodę jako jedyna grupa disco polo od TVP. Mimo iż od debiutu minęło tyle lat, zespół nadal przyjmowany jest bardzo ciepło przez publiczność. I tak też było podczas zabrzańskiego Muzycznego Lata.
sponsorem nagrody głównej Muzycznego Lata jest
AUTO ELEKTRO MECHANIKA
41-800 ZABRZE UL KRÓTKA 34
Regulamin imprezy
Wstęp wolny.
Zobacz zdjęcia z imprezy
Podczas tegorocznego Muzycznego Lata nie zabrakło także śląskich akcentów. Biesiada Śląska zapewniła publiczności wiele zabawy, muzyki i dobrego humoru. W Biesiadzie wziął udział Mirosław Szołtysek – znany i lubiany śląski artysta, mający na swym koncie sześć solowych płyt: „Miłość i słowa”, „Kolędy – 2003”, „Zabawa w śląskim klimacie”, „Balanga u Szołtyska”, „Nadzieja” i „ Motyle”. Po odejściu z zespołu „Duo Trapery”, w 2000 r. założył własny zespół „Mirek Szołtysek i Wesołe Trio” i rozpoczął współpracę z Telewizją Katowice, która zaowocowała udziałem w największych koncertach oraz imprezach plenerowych odbywających się pod jej patronatem. Zespół cieszy się dużą popularnością i sympatią wśród publiczności, o czym świadczą liczne występy, na których nie brak fanów śląskiej muzyki i tradycji.
sponsorem nagrody głównej Muzycznego Lata jest
AUTO ELEKTRO MECHANIKA
41-800 ZABRZE UL KRÓTKA 34
Regulamin imprezy
Wstęp wolny.
Zobacz zdjęcia z imprezy
W sierpniowy wieczór Muzycznego Lata zagrał zespół Łzy! Uznana przez Tygodnik „Wprost” za jeden z najpopularniejszych zespołów na polskiej scenie muzycznej, grupa „Łzy” powstała w 1996 r. w Pszowie na Górnym Śląsku. Ma na swym koncie sześć albumów. Dwa z nich – „W związku z samotnością” i „Nie czekaj na jutro” – z dobyły status Platynowej Płyty. Wkrótce ich piosenki: „Agnieszka”. „Narcyz”, „Oczy szeroko zamknięte”, „Julia, tak na imię mam”, nuciła cała Polska. Zespół „Łzy” jest laureatem wielu nagród, w tym m.in. dwóch Superjedynek oraz dwóch Mikrofonów Popcornu.
sponsorem nagrody głównej Muzycznego Lata jest
AUTO ELEKTRO MECHANIKA
41-800 ZABRZE UL KRÓTKA 34
Regulamin imprezy
Wstęp wolny.
Zobacz zdjęcia z imprezy
Początek lat 70. Tychy. Zespół założyli bracia Adam i Beno Otrębowie wraz z Pawłem Bergerem i Aleksandrem Wojtasikiem. W grudniu 1973 roku dołączył do nich Ryszard Riedel... Jarocin 80. Dżem wówczas nie wygrał tego festiwalu, ale stał się największym odkryciem imprezy. Od tamtej pory, przez lata, zmieniał się skład zespołu. To, co pozostało niezmienne, to swoista mieszanka rocku i bluesa. I do tego teksty piosenek. Nucone dziś przez kolejne pokolenie.
sponsorem nagrody głównej Muzycznego Lata jest
AUTO ELEKTRO MECHANIKA
41-800 ZABRZE UL KRÓTKA 34
Regulamin imprezy
Wstęp wolny.
Cykl koncertów Muzycznego Lata sporą dawką humoru dopełnił kabaret OT.TO. Jest jednym z polskich kabaretów eksploatujących inne niż polityka rejony absurdu. Ceniony jest za swoją muzykalność i bezpośredni kontakt z widzami. Najbardziej znane piosenki kabaretu OT.TO to: „Zasmażka”, „Wakacje”, „Droga Pani Sąsiadko”, „To już lato”, „Stirlitz i Kloss”.
sponsorem nagrody głównej Muzycznego Lata jest
AUTO ELEKTRO MECHANIKA
41-800 ZABRZE UL KRÓTKA 34
Regulamin imprezy
Wstęp wolny.
Pectus powstał wiosną 2005 w Rzeszowie. Zespół jest finalistą 44. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej „Debiuty” Opole 2007, zdobywcą Grand Prix Międzynarodowego Festiwalu Piosenki „Carpathia Festival” Rzeszów 2006. W styczniu 2007 Pectus wydał promocyjny minialbum, na którym znajduje się pięć autorskich utworów. W nagraniu materiału pomagali Zbigniew Jakubek (Jakubek Quartet, Ryszard Rynkowski, Walk Away) oraz Wojciech Horny (O.N.A., Chylińska). W sierpniu 2008 Pectus z piosenką „To, co chciałbym Ci dać” wygrał w polskim półfinale 45. Międzynarodowego Sopot Festival 2008 i reprezentował nasz kraj w konkursie międzynarodowym. Wykonanie konkursowej piosenki znalazło uznanie publiczności, która przyznała zespołowi Pectus Słowika Publiczności.
sponsorem nagrody głównej Muzycznego Lata jest
AUTO ELEKTRO MECHANIKA
41-800 ZABRZE UL KRÓTKA 34
Regulamin imprezy
Wstęp wolny.
Zobacz zdjęcia z imprezy
Berlin Zachodni, Makumba, Wielka miłość do babci klozetowej, Kapitan Żbik, Facet to świnia – tych utworów nie trzeba przesadnie tłumaczyć. Wystarczą dwa słowa – Big Cyc.
To kolejny polski zespół punkrockowy, który zagościł na zabrzańskiej scenie Muzycznego Lata (obok stadionu Górnika Zabrze, przy ul. Roosevelta). Zespół oficjalnie powstał w marcu 1988 roku, kiedy to w klubie II DS Uniwersytetu Łódzkiego Balbina na osiedlu Lumumbowo odbył się pierwszy koncert zespołu. Koncert zorganizowano jako swoisty happening, pod nazwą „Uroczysta akademia z okazji 75-lecia wynalezienia damskiego biustonosza”. Pierwsza płyta, zatytułowana „Z partyjnym pozdrowieniem. 12 hitów w stylu lambada hardcore” ukazała się w 1990 roku. Ostatnia – również o oryginalnie brzmiącym tytule – Szambo i perfumeria – ukazała się rok temu.
sponsorem nagrody głównej Muzycznego Lata jest
AUTO ELEKTRO MECHANIKA
41-800 ZABRZE UL KRÓTKA 34
Regulamin imprezy
Wstęp wolny.
Zobacz zdjęcia z imprezy
Wyjątkowo atrakcyjnie zapowiada się tegoroczne Muzyczne Lato. Impreza odbędzie się po raz osiemnasty i z pewnością, patrząc na listę wykonawców, przyciągnie liczne rzesze zabrzan. Koncerty plenerowe (od lat odbywają się obok stadionu Górnika Zabrze, przy ul. Roosevelta) zaplanowano w każdą sobotę lipca i sierpnia, od godz. 20. Na scenie wystąpią znani i popularni artyści.
4 lipca o godz. 20 na scenie wystąpi polska wokalistka rockowa - Urszula. Sławę przyniosły jej takie utwory jak: Na sen, Niebo dla Ciebie, Ja płaczę, Biała droga, Coraz mniej, Dmuchawce, latawce, wiatr, Dziś już wiem czy Anioł wie.
W październiku 2008 roku Urszula nagrała wspólnie z zespołem Czarno-Czarni dwie piosenki na ich płytę „Potęga dansingu”, której premierę zaplanowano na wiosnę 2009 roku. Natomiast w kwietniu 2009 roku pierwsze od czterech lat solowe nagranie Urszuli, „Wstaje nowy dzień”, zostało zakwalifikowane do konkursu „Premiery” festiwalu piosenki w Opolu. Artystka postanowiła jednak w maju wycofać się z niego, z powodu kontrowersyjnej decyzji organizatorów o konieczności występowania z półplaybacku. Mamy jednak nadzieję, że ten utwór usłyszymy na zabrzańskiej scenie.
sponsorem nagrody głównej Muzycznego Lata jest
AUTO ELEKTRO MECHANIKA
41-800 ZABRZE UL KRÓTKA 34
Regulamin imprezy
Wstęp wolny.
Zobacz zdjęcia z imprezy
Bilety:
- normalny 8 zł
- ulgowy 5 zł
Już od 21 marca br. hole Domu Muzyki i Tańca zostaną zamienione w przestrzeń wystawienniczą. To swoiste nawiązane do czasów, gdy ściany DMiT były tłem dla malarstwa czy rysunków i służyły licznym wystawom. Tym razem będzie to jednak ekspozycja niezwykła i unikalna - 140 rysunków, w większości nigdy nie prezentowanych szerokiej publiczności, jednego z najwybitniejszych i najbardziej uznanych artystów w historii polskiej sztuki – Jacka Malczewskiego
Jacek Malczewski studiował w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych pod kierunkiem Jana Matejki. Warsztat artystyczny doskonalił m.in. w paryskiej École des Beaux-Arts, a inspiracje czerpał głównie z polskiej tradycji i folkloru dopełniając je oryginalnie interpretowanymi motywami mitologicznymi i wątkami biblijnymi. Zapisał się także jako pedagog: wykładał w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, a w okresie 1912-1914 pełnił funkcję rektora tej uczelni. Malarstwo Jacka Malczewskiego jest znane i uznane. Ekspozycja w DMIT ma pokazać tego wybitnego artystę jako rysownika. Od lat jego szkice ciszą się wciąż zainteresowaniem, czego dowodem są także ceny osiągane za te prace na aukcjach.
W roku 50-lecia Domu Muzyki i Tańca przygotowaliśmy, wspólnie z władzami miasta, wyjątkową wystawę. To prace które, jako że w większości nie były wcześniej wystawiane, zostaną nazwane na potrzeby wydanego katalogu w oparciu o dokładną analizę ikonografii. Zwierają one częste u Malczewskiego, liczne motywy znaczeniowe, pozwalające podjąć próbę odczytania tematu przedstawienia, jednocześnie układając się w sieć głębszych, symbolicznych znaczeń. Pojawiają się także tematy, których identyfikacja jest stosunkowo prosta: wątki zaczerpnięte z literatury i historii.
Kuratorem wystawy jest Adam Konopacki.
Na wernisaż wystawy zapraszamy 21 marca 2009 r. , a ekspozycja potrwa do 19 kwietnia.
Mamy nadzieję, że pokaz nieznanych prac Jacka Malczewskiego będzie interesujący nie tylko dla miłośników sztuki - w przyszłości planujemy przygotowywać cykliczne spotkania wystawowe z Mistrzami Polskiego Malarstwa.
Wystawa czynna:
od poniedziałku do piątku w godz. od 10.00 do 18.00
oraz w soboty i niedziele od godz. 10.00 do 16.00.
Istnieje możliwość nabycia katalogu wystawy w cenie 10 zł