
Wzorem koncertów filharmoników wiedeńskich Filharmonia Zabrzańska zaprasza melomanów na koncert z okazji rozpoczęcia nowego roku. Tym razem czeka nas nie lada gratka, bo najznakomitsze dzieło Imre Kalmana – „Księżniczka Czardasza”. Ta operetka to właściwie jeden wielki zbiór przebojów, bo któż nie zna takich arii, jak „Artystki z variétés”, „Bo to jest miłość”, czy „Choć na świecie dziewcząt mnóstwo”? W przedstawieniu tym Kalman doskonale odtwarza atmosferę austro-węgierskich salonów, a często pojawiające się rytmy czardasza sprawiają, że nawet widzom nogi rwą się do tańca.
Na scenie Domu Muzyki i Tańca zobaczymy Jolantę Kremer jako Sylvię, Monikę Rajewską w roli hrabianki Anastazji, Oskara Jasińskiego jako Edwina, w rolę Boniego natomiast wcieli się Arkadiusz Dołęga a w rolę Feri Jacek Woleński.
Gorącego czardasza tańczyć będą tancerze ZPiT Śląsk: Milena Burchardt, Zofia Czechlewska, Adam Czechlewski i Marek Kulig. A wszystko to przy akompaniamencie Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego.
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

Fanów telewizyjnego show TVN - X Factor mamy przyjemność poinformować, że znane są już terminy przesłuchań do drugiej edycji programu. Jeśli chcecie zobaczyć jurorów i wysłuchać uczestników kolejnego X Factora na żywo w Domu Muzyki i Tańca – zapraszamy 10, 11 i 12 stycznia 2012 roku. Skład jury owiany jest jeszcze tajemnicą, ale jak tylko go poznamy, to poinformujemy Was o tym na tej stronie niezwłocznie. A póki co, gwarantujemy świetną zabawę i niezapomniane wrażenia. Jeżeli przyjdziecie na tę imprezę raz, będziecie chcieli wracać do nas ponownie.
.

W drugą sobotę stycznia serdecznie zapraszamy na jubileuszową XX edycję Laurów Umiejętności i Kompetencji. Po raz kolejny Kapituła Laurów nagradza Diamentowymi, Kryształowymi, Platynowymi i Złotymi Laurami.
Do grona wyróżnionych „śląskim wawrzynem” dołączą kolejne osobistości ze świata nauki, kultury, polityki i gospodarki, których osiągnięcia zapisały się na trwałe w polskiej i międzynarodowej świadomości.
Miasto Zabrze oraz Dom Muzyki i Tańca od 2008 roku jest honorowym gospodarzem uroczystości i co roku gromadzi na uroczystości ponad 2000 gości.
Tradycyjnie uroczystości wręczania są okazją do znakomitych koncertów i występów. Tegoroczną Galę uświetni wyjątkowy spektakl muzyczny „Hity Buffo” w reżyserii Janusza Józefowicza pod kierownictwem muzycznym Janusza Stokłosy z udziałem Nataszy Urbańskiej i najlepszych artystów Studio Buffo. Gwiazdy, które po raz pierwszy wystąpią z tym programem na Śląsku, zaprezentują najlepsze przeboje ze swojego repertuaru.
Tych, którzy chcą poznać tegorocznych laureatów Laurów Umiejętności i Kompetencji oraz zobaczyć niepowtarzalny spektakl muzyczny w wykonaniu Studio Buffo zapraszamy do Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu 14 stycznia 2012r.
Więcej informacji na stronie: www.laury.eu
Bilety w cenie 100 złotych do nabycia w Regionalnej Izbie Gospodarczej w Katowicach lub pod numerem telefonu (32) 351 111 83.
BILETY NIE BĘDĄ DOSTĘPNE NA GRUPONIE, ITP.

Chłopaki z Audiofeels wydają właśnie swoją drugą płytę AUDIOFEELS UNFINISHED i szykują się na promujące ją koncerty. Jeden z nich odbędzie się właśnie w Domu Muzyki i Tańca. Ten dwupłytowy album, z własnymi kompozycjami i zaskakującymi coverami, charakteryzuje duża różnorodność, bo choć dominują rockowe brzmienia, to słychać na nim także nawiązania do jazzu, popu czy muzyki klasycznej. Materiał został nagrany w całości tylko przy użyciu głosu i tak brzmią również ich występy na żywo – 100 procent Vocal Play! Podczas występów artyści zaprezentują utwory z nowej płyty, a także stare, dobrze znane fanom covery. Będzie to naprawdę wyjątkowa okazja, by uczestniczyć w koncercie jednego z najbardziej obiecujących zespołów a cappella, zespołu, którego poziom został doceniony podczas tegorocznego Międzynarodowego Konkursu a Cappella w Lipsku, gdzie Audiofeels otrzymali dwie najwyższe nagrody, w tym nagrodę publiczności.
Na drugim albumie zespołu Audiofeels znajdą Państwo następujące utwory
I Płyta
1. What does it mean?
2. On the edge (of the unknown)
3. Ten dzień
4. You came close
5. Still
6. Banał
7. I found a place
8. You came close (radio edit.)
II Płyta
1. Unfinished sympathy
2. Kiss from a rose
3. What goes around comes around
4. Bittersweet symphony
5. Seven nation army
6. Bittersweet
7. Something in the way
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

Fanów telewizyjnego show TVN - X Factor mamy przyjemność poinformować, że znane są już terminy przesłuchań do drugiej edycji programu. Jeśli chcecie zobaczyć jurorów i wysłuchać uczestników kolejnego X Factora na żywo w Domu Muzyki i Tańca – zapraszamy 25, 26 i 27 stycznia 2012 roku. W skład jury wchodzi Kuba Wojewódzki, Tatiana Okupnik i Czesław Mozil. Gwarantujemy świetną zabawę i niezapomniane wrażenia. Jeżeli przyjdziecie na tę imprezę raz, będziecie chcieli wracać do nas ponownie. Przyjdź, zasiądź na widowni i dopinguj uczestników! Początek nagrań 25, 26 i 27 stycznia 2012 roku o godz. 12.30.
Wszyscy chętni mogą odbierać wejściówki od 13 stycznia 2012 r. w kasie Domu Muzyki i Tańca.

Nie masz pomysłu na sylwestrową noc? Zapraszamy pod Dom Muzyki i Tańca, gdzie razem powitamy Nowy Rok. Bawić będziemy się w rytm przebojów Mony Lizy i zespołu Voyager.

Miłośnicy muzyki operetkowej od lat mają swoją ucztę w Nowy Rok, kiedy to w telewizji odbywa się transmisja koncertu Filharmoników Wiedeńskich. Koncerty te odbywają się od 1939 roku i cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem. Od kilku lat Zabrze może pochwalić się podobną imprezą – na początku roku w Domu Muzyki i Tańca odbywają się koncerty noworoczne w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego. Tym razem czeka nas koncert, którego tematem będą największe przeboje muzyki filmowej, a z filharmonikami wystąpią soliści - Sabina Olbrich, Mateusz Zajdel i Ireneusz Miczka. Wykonawcom towarzyszyć będzie Chór Ad Libitum. Serdecznie zapraszamy!

Ten koncert będzie szczególny, gdyż oprócz tego, że wystąpi Arka Noego, co sprawi zapewne widzom przyjemność, ma też inny cel. Organizatorzy, w ramach profilaktyki zintegrowanej, pragną zwrócić uwagę na działania promujące pozytywne wartości na różnych płaszczyznach. Chcąc wyeliminować niekorzystne zachowania w naszym społeczeństwie najczęściej do tej pory piętnowano złe zachowania, straszono konsekwencjami picia alkoholu, zażywania narkotyków, dopalaczy czy innych destrukcyjnych zachowań. Obecnie sięga się po inne metody – trzeba młodym ludziom (i nie tylko młodym) pokazać pozytywne wartości i zachęcić do ich naśladowania. I to na wszelkich możliwych płaszczyznach. Nieprzypadkowo więc gościem imprezy będzie Arka Noego – zespół, który promuje życie rodzinne oraz wielodzietność. Spotkanie to jest także zapowiedzią Dni Życia, które odbędą się w Zabrzu 23 i 24 marca.
Arka Noego to dziecięcy zespół muzyczny wykonujący piosenki o tematyce religijnej. Nieoficjalnie powstał już w roku 1999, gdy z okazji pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II telewizyjna redakcja katolicka szukała odpowiedniej piosenki i wykonawców mających uświetnić wizytę. Powstały wtedy utwór Tato (Nie boję się, gdy ciemno jest) stał się wielkim przebojem, a twórcy programu "Ziarno" zasugerowali nagranie kolejnych.
W skład zespołu wchodzą głównie dzieci członków zespołu 2Tm2,3 i ich przyjaciele. Młodzi wykonawcy śpiewają naturalnie i spontanicznie, nie mają specjalnie szkolonych i ustawianych głosów, nie odbywają regularnych prób. Zespół jeździ z koncertami po całej Polsce. Co roku daje specjalne koncerty z okazji Bożego Narodzenia i Wielkanocy, transmitowane później przez Telewizję Polską. Odbył kilka zagranicznych tournée, w tym do USA i Kanady.

Zapraszamy na fascynujące show dla dorosłych i dzieci! Moskiewski Cyrk na Lodzie to widowisko dla każdego od lat 5 do 105! To synteza perfekcyjnych ewolucji cyrkowych w połączeniu z choreografią, akrobatyką, a także duża dawka humoru. Łączy w sobie elementy rewii, cyrku i mistrzowskiej jazdy na łyżwach. Choreografia tego spektaklu pełna jest indywidualnych popisów – zawiera trudne elementy jazdy figurowej na lodzie oraz - jako ciekawostkę – jazdę na koturnowych łyżwach, co stanowi absolutne nowum i jednocześnie świadczy o wielkiej maestrii wykonawców. Całości dopełnia doskonała i oryginalna muzyka, m.in. rosyjski folk w rytmie rock’n’roll’a. A wszystko to w przepięknych, kolorowych kostiumach, z wykorzystaniem efektów świetlnych, co tworzy niepowtarzalne widowisko. Artyści to przede wszystkim mistrzowie jazdy figurowej na lodzie, ale także absolwenci Moskiewskiej Szkoły Akrobacji Cyrkowej i Wyższych Szkół Baletowych. Żywe tempo, sportowe ewolucje, liczne gagi klownów sprawiają, że od samego początku publiczność zostaje wciągnięta w znakomitą zabawę i nic zatem dziwnego, że brawom i bisom zwykle nie ma końca…
Premiera spektaklu odbyła się 16 października 1964 r. i została perfekcyjnie przygotowana: wykonawcy zostali bardzo starannie wybrani w drodze castingu, a przygotowania trwały aż dwa lata!!! Był to nowatorski eksperyment Arnolda Grigorjewitsch’a, jednego z największych twórców w czasach Związku Radzieckiego, stał się jego najdoskonalszym dziełem i jednocześnie zapoczątkował nową erę w dziedzinie cyrku. Dzisiejszy Zespół pod kierownictwem Natalii Abramovej kontynuuje wspaniałe tradycje, stale wzbogacając swój repertuar o nowe pomysły.
Moskiewski Cyrk na Lodzie wojażował m.in. po Kanadzie, Japonii, gościł w Emiratach Arabskich, znany jest również bardzo dobrze w Europie i na Wyspach Brytyjskich.
Podczas tegorocznego sezonu artystycznego Zespół po raz pierwszy wystąpi w wielu miastach Polski.
![]() |
![]() |
|---|---|
![]() |
![]() |

„MTV Unplugged” to koncerty znanych artystów, nagrywane z użyciem głównie instrumentów akustycznych. Cykl zapoczątkowany został występem Jona Bon Jovi i Richiego Sambory w 1989, a do najsłynniejszych należą koncerty Nirvany, Pearl Jam, R.E.M., czy Alicii Keys. W Domu Muzyki i Tańca odbędzie się koncert „MTV Unplugged” zespołu Kult. Wcześniej w Polsce powstały trzy koncerty z tej serii – Kayah (2006), Hey (2007) oraz Wilki (2009). Zgodnie z tradycją polskich koncertów MTV Unplugged, artyści wykonują przynajmniej jeden cover – Kult zdecydował się przedstawić własną wersję „Zegarmistrza światła” Tadeusza Woźniaka. Nie zabrakło również gości specjalnych. W utworze „Nie dorosłem do swych lat” pojawił się Dr. Yry, który współpracował z Kazikiem Staszewskim przy projekcie El Doopa. W „Bliskich spotkaniach” zespołowi towarzyszył Tomasz Kłaptocz (Buldog), a w „Gdy nie ma dzieci” – Zacier.
W sprzedaży album Kultu MTV Unplugged ukazał się 1 grudnia, a już po sześciu dniach znalazł się na pierwszej pozycji oficjalnej listy sprzedaży OLiS, osiągając status Platynowej Płyty. Koncert w Zabrzu będzie nie lada gratką dla fanów Kultu, bo zespół zagra swoje największe przeboje w wersjach akustycznych.
A oto ich lista utworów, które zawiera album:
1. Jeźdźcy
2. Umarł mój wróg
3. 1932 Berlin
4. Dziewczyna się bała pogrzebów
5. Maria ma syna
6. Czarne słońca
7. Mędracy
8. W czarnej urnie
9. Post
10. Nie dorosłem do swych lat
11. Tan
12. Zastanówcie się sami
13. Szantowy
14. Bliskie spotkania 3 stopnia
15. Jeśli zechcesz odejść – odejdź
16. Arahja
17. Gdy nie ma dzieci
18. Zegarmistrz światła
19. Brooklyńska rada żydów
20. Komu bije dzwon, czyli piosenka o Szczocie
21. Celina
22. Baranek
23. Mieszkam w Polsce
24. Sowieci
25. 100 lat

Ślązacy są bardzo rodzinni i towarzyscy. Tradycja nakazuje im spędzać wszystkie święta i wolne chwile w gronie rodziny, przyjaciół, by wspólnie śpiewać i bawić się. Okazja ku temu nadarzy się właśnie 30 stycznia – Mirek Szołtysek zaprosił do Domu Muzyki i Tańca, na 10-lecie działalności Wesołego Trio, znajomych wykonawców, a my zapraszamy też Państwa, byśmy razem mogli pobalangować. Atrakcji będzie sporo, bo oprócz wspomnianego Mirka Szołtyska i Wesołego Tria wystąpią: Orkiestra Koncertowo-Rozrywkowa Darek Band oraz zespoły Bajery, New For You i Proskauer Echo. Ci z Państwa, którzy byli już na takiej śląskiej imprezie, przyjdą na pewno, a pozostałych serdecznie zapraszamy – nie pożałują!

„Biała bluzka”, oparta na opowiadaniu Agnieszki Osieckiej, to opowieść o miłości niemożliwej, bo miłości do opozycjonisty. Historia kobiety nie mogącej sobie poradzić ze sobą i z Polską lat stanu wojennego. Tytułowa biała bluzka była marzeniem i znakiem przystosowania do życia w kraju zakazów i nakazów, cenzury, opozycji, kartek na mięso, zaświadczeń z miejsca pracy, dowodów, stempelków, godziny policyjnej i więźniów politycznych. Kraju braku wolności, w którym ułańska fantazja, podlewana alkoholem, miłość, przyjaźń i poczucie humoru pozwalały czuć smak życia. Z czasem spektakl stał się „kultowy”, był grany w całej Polsce. Przeglądała się w nim dorastająca młodzież, która uznała, że bohaterka Osieckiej mówi, myśli i czuje jak oni. Dziś powrót do tamtej opowieści oznacza przedstawienie datowane znów w tamtych czasach. Ale bohaterka – dojrzała kobieta po przejściach – i interpretuje, i myśli odmiennie. To samo, ale w innym zabarwieniu, inaczej akcentując problemy. Spektakl opowiada także nowym pokoleniom, w sposób specyficzny dla Osieckiej, klimat i koloryt czasu minionego. W spektaklu emocje opowiadane są także przy pomocy dziesięciu najważniejszych piosenek Agnieszki Osieckiej. To spektakl muzyczny ilustrowany materiałami filmowymi.
W roli Elżbiety – Krystyna Janda
Adaptacja i reżyseria – Magda Umer
Opracowanie i kierownictwo muzyczne – Janusz Bogacki
Producent wykonawczy – Alicja Przerazińska
Zespół w składzie:
Janusz Bogacki – fortepian
Tomasz Bogacki – gitara
Paweł Pańta – kontrabas
Bogdan Kulik – perkusja
Światło – Piotr Pawlik
Koncepcja scenograficzna – Magda Umer
Realizacja scenografii – Małgorzata Domańska
Montaż materiałów filmowych – Zofia Halwic
Realizacja dźwięku – Mirosław Bestecki
Realizacja światła – Paweł Szymczyk
Realizacja wideo – Piotr Buźniak

Zobacz jak wyglądają castingi do nowego show telewizji TVN – „X Factor”! Pierwsze przesłuchania odbędą się w Zabrzu. Przyjdź, zasiądź na widowni i dopinguj uczestników!
„X Factor” to nowe show muzyczne, które w marcu zagości na antenie TVN. Ma ono wyłuskać talenty wokalne w Polsce. Uczestnicy będą oceniani zarówno przez widzów jak i jury. Cały czas trwają spekulacje, kto w nim zasiądzie – jedno jest pewne – będzie można ich zobaczyć już na pierwszym castingu w Zabrzu. I to na żywo! Nagrania odbędą się w dniach 8 i 9 lutego!
„X Factor” produkuje firma FremantleMedia, która ostatnio realizowała program „Mam Talent".
Uwaga – zmiana terminów nagrań do programu „X Factor”!
Tracą ważność wejściówki wydane na 21, 22 i 23 stycznia.
Nagrania odbywać się będą 8 i 9 lutego.
Za niedogodności przepraszamy w imieniu organizatorów programu.

Bytomskie Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej jest organizatorem koncertu, z którego dochód przeznaczony będzie na adaptację i doposażenie placówek prowadzonych przez Stowarzyszenie oraz na rehabilitację i terapię osób niepełnosprawnych w rożnych typach placówek. Koncert zapowiada się niezwykle ciekawie, bo udział w nim wezmą różnorodni artyści. Będą to: Siemianowicka Orkiestra Rozrywkowa pod dyrekcją Joachima Krzyka wraz z solistami - Aleksandrą Stano, Kasią Piasecką i Bartoszem Jaśkowskim, Waldemar Malicki, Iwona Węgrowska, Anja Orthodox, Andrzej Potępa oraz Ferajna Makuli.
Podczas koncertu odbędzie się kiermasz prac uczestników Stowarzyszenia oraz sprzedaż płyt Waldemara Malickiego z autografem. Patronat honorowy nad imprezą objęli Marszałek Województwa Śląskiego, Wojewoda Śląski, Prezydent Miasta Bytom oraz Prezydent Miasta Zabrze. Patronat medialny: Telewizja Katowice, Życie Bytomskie, Dziennik Zachodni, Polskie Radio Katowice, Zabrzańska Telewizja, Sfera TV. A koncert wspierają: Dom Muzyki i Tańca w Zabrzu, Technika estradowa DISCO-OR, Ibis Hotel Katowice – Zabrze, drukarnia „Silesia Druk” w Bytomiu, Agencja Artystyczna "Dwornik, Kazimierz Bartkowiak.
Zaproszenia wraz z cegiełkami w kwocie 40 zł dostępne są siedzibie Bytomskiego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej w Bytomiu-Stroszku przy ul. Tetmajera 2. Szczegóły pod numerem 32 283-00-49 od 7.00 do 15.00 oraz pod numerem 512-431-414 do godziny 21.30.

Jeśli nie macie Państwo pomysłu na walentynkowy wieczór, to zapraszamy do Domu Muzyki i Tańca na potężną porcję śmiechu, o którą zadbają kabarety Łowcy.B oraz NeoNówka z zespołem muzycznym Żarówki.
Neo-nówka to kabaret z Wrocławia, który uprawia satyrę polityczną. Ale z pomysłem - co jest nie lada sztuką. Pewnego dnia założyli moherowe berety i zaczęli mówić ze sceny o tym, co ich naprawdę wkurza. I zostali dostrzeżeni. Są więc przykładem na to, że szczerość popłaca. Nie stronią też od trudnych tematów, ale pokazują je w sposób zwiewny, lekki i subtelny. Cechuje ich naturalność i bezkompromisowość.
Kabaret Łowcy.B to wieczni studenci z Cieszyna z sepleniącym liderem w żółtym sweterku – Mariuszem Kałamagą Ich skecze, to pomieszanie absurdu z terapią nerwic, a wszystko w atmosferze radosnej nieprzewidywalności. Łowcy są trochę dziwni, a trochę normalni, sami bawią się tym, co robią na scenie, doprowadzając publiczność do ekstazy śmiechowej. W swoich działaniach są niezwykle autentyczni, dlatego zjednują sobie każdego widza. Mają bardzo szerokie zainteresowania, co przekłada się bezpośrednio na kabaret – w spektaklach wykorzystują swoje umiejętności muzyczne, plastyczne, używają akrobacji oraz elementów pantomimy. Nie boją się niczego – ciągle eksperymentują i poszukują, wciągając innych do zabawy.

Największa sława stylu fado – skarbu narodowego Portugalii, gwiazda najlepszych sal koncertowych świata. Jej głos określa się słowami „magiczny, diamentowy, magnetyczny”, a fenomen popularności porównuje się do najsłynniejszych div operowych i megagwiazd pop/rock.
Mariza urodziła się dla śpiewu, a jej kariera to pasmo sukcesów. Od początku porównywana była do Amalii Rodrigues – najsłynniejszej wykonawczyni fado w historii. Natychmiast po zdobyciu uznania we własnym kraju przyszły sukcesy światowe. Płyty artystki sprzedają się znakomicie, zdobywają prestiżowe nagrody, a niezwykłe koncerty umacniają pozycję wielkiej gwiazdy. Ostatni album Marizy nosi tytuł „Terra” („Ziemia”). Artystce towarzyszy na nim plejada sław – na gitarze portugalskiej Dominic Miller (od 20 lat naczelny gitarzysta i prawa ręka Stinga), trzech pianistów – Brazylijczyk Ivan Lins i Kubańczycy Chucho Valdes i Ivan "Melon" Lewis, a także hiszpański perkusista Pirana (ulubiony perkusista Paco De Lucii). Głos Marizy w kilku piosenkach idealnie uzupełnia się z głosami zaproszonych wokalistów – pochodzącego z Wysp Zielonego Przylądka Tito Parisa oraz afrolatynoskiej Conchy Buiki. Za produkcję płyty odpowiada Javier Limón (gra również na gitarze), najbardziej rozchwytywany producent flamenco na świecie. Muzyka zawarta na „Terra” to mieszanka takich stylów, jak morna, flamenco, jazz i folk, ale bez wątpienia brzmiąca bardzo portugalsko. Mariza śpiewała już na wszystkich kontynentach odnosząc wielki sukces i wypełniając słynne sale koncertowe, m.in. Walt Disney Concert Hall w Los Angeles, Carnegie Hall w Nowym Jorku, Palau de La Musica Catalaña w Barcelonie, Barbican Hall w Londynie, Cirque D’Hiver w Paryżu i Operę w Sydney.
Mariza zapowiada już swój nowy album "Mariza Fado Tradicional”, którego światowa premiera przewidziana jest na początek 2011 r. Na płycie tej Mariza wraca do korzeni fado, śpiewając m.in. pieśni legendarnej Amalii Rodrigues oraz Fernando Pessoa. Utwory z tego albumu pojawią się z pewnością na koncercie w Zabrzu.

Rok temu na scenie Domu Muzyki i Tańca odbyła się pierwsza edycja tego festiwalu i spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem. Nic dziwnego, gdyż my, Ślązacy, znani jesteśmy z tego, że lubimy się bawić i każda okazja jest dobra, by propagować naszą kulturę i język. Festiwal Piosenki Śląskiej rozgrywany jest w dwóch kategoriach – „Debiuty” i „Premiery”. Specjalna komisja kwalifikuje wykonawców do finału, a jury wraz z publicznością decyduje o wyborze laureatów. W ubiegłorocznej edycji w kategorii „Debiut” wygrał zespół „Za płotem”, a w kategorii „Premiera” – Gang Marcela, nagroda publiczności powędrowała do Jacka Silskiego.
Po wstępnej weryfikacji jury w składzie: Katarzyna Gaertner, Grzegorz Spyra, Marian Makula, Michał Smolorz, Henryk Grzonka, Dariusz Niebudek zadecydowało, że na scenie Domu Muzyki i Tańca na II Festiwalu Piosenki Śląskiej wystąpią w kategorii DEBIUTY:
1. Jesika – „To nasz Ślonsk”
2. Jinks – „Siostra”
3. Klaudia Baron – „Serce Śląska”
4. Lucjan Skiba Family – „Tu jest nasz dom”
5. Mariola i Piotr – „Śląska ziemia tak gościnna”
6. Roman Kostka – „Śląsk”
7. Travers – „Ślonski rock&roll”
8. Wojtek Małota – „Panorama na Śląsk”
Natomiast w kategorii PREMIERY wystąpią:
1. Beata i Marcin – „Piosenka o życiu”
2. Bez Nazwy – „Przecież to mój dom”
3. Dorian – „Niebo chca Ci dać”
4. Joachim i Karol Grzechca – „Matki list”
5. Claudia i Katarzyna Chwołka – „Przyjedź na Ślonsk”
6. Krzysztof Procek – „Nie wyjada stąd”
7. Mirosław Jędrowski – „Kaj jest ta miłość”
8. Robert Łukowski – „Wspomnienia Dziadków”
W II Festiwalu Piosenki Śląskiej, oprócz rywalizujących szesnastu wykonawców, publiczność bawić będą: Gang Marcela, Za Płotem i Jacek Silski. Imprezę poprowadzi trio w składzie: Nina Nocoń, Dariusz Niebudek i Mirek Riedel, a gościem specjalnym będzie zespół Czerwone Gitary. Serdecznie zapraszamy.
Bilety w cenie 60, 80 i 100 złotych do nabycia w kasie DMiT

Tego zespołu polskiej publiczności nie trzeba przedstawiać! Gotan Project to zjawisko, niezwykła fuzja argentyńskiego tanga, dubu i nowych brzmień, która debiutanckim albumem Revancha Del Tango podbiła i rozpaliła do czerwoność serca słuchaczy na całym świecie. Muzyka Gotan Project to ponadczasowy pomost pomiędzy różnymi tradycjami muzycznymi, kulturowymi i pokoleniowymi. Nostalgiczne dźwięki akordeonu, fortepianu czy skrzypiec idealnie współbrzmią z dubowymi czy house'owymi bitami, których naturalną bazą jest argentyńskie tango. I chociaż łączenie sterylnych przestrzeni muzyki elektronicznej z duchem ciasnych argentyńskich kafejek jest zadaniem karkołomnym, Gotan Project radzi sobie z tym doskonale!
Zespół założyli, w 1999 r. w Paryżu, gitarzysta tanga Eduardo Makaroff oraz producent i klawiszowiec Philippe Cohen Solal, autor m.in. ścieżki dźwiękowej „Europa” Larsa von Triera. Dołączył do nich szwajcar Christoph H. Müller. Zadebiutowali w 2001 roku płytą La Revancha del Tango, dzięki której stali się od razu jednym z najgorętszych zespołów roku. Oprócz własnych kompozycji na płycie znalazły się zaaranżowane w nowatorski sposób utwory mistrzów tanga. Drugi album grupy Lunatico, wydany w 2006 roku, przyniósł jeden z najsłynniejszych utwór grupy Diferente. W kwietniu 2010 roku, ukazał się ich trzeci, doskonale przyjęty album Tango 3.0. W ramach światowego tournee tego albumu zespół odwiedził Polskę, prezentując nowy, niezwykły spektakl. Koncerty cieszyły się ogromną popularności i zostały wyprzedane! Tym razem Gotan Project odwiedzi Zabrze i Wrocław oraz specjalnie na bis zawita do Warszawy!

Ten spektakl na scenie DMiT-u będziemy oglądać już po raz piąty! A głównie dlatego, że cieszy się on niesłabnącym zainteresowaniem i za każdym razem widownia wypełniona jest po brzegi.
Krycha, Zosia, Pamela i Malina to panie w okresie „menopauzalnym”, które muszą jakoś uporać się ze swoimi problemami. Jakimi? Dowiedzą się Państwo podczas spektaklu Elżbiety Jodłowskiej.
Klimakterium jest wpisane w życie kobiety - mają je bohaterki występujące na scenie, ale także kobiety siedzące na widowni - miały, mają, albo będą je miały. Jest to czas dla kobiety trudny, co wcale nie znaczy, że beznadziejny. Ważna jest świadomość wspólnoty pewnych doświadczeń - kobiety siedzące na widowni dowiadują się, że ich dolegliwości nie są czymś wyjątkowym. Mimo iż menopauza dotyczy wszystkich kobiet, jest to temat wstydliwy, a co za tym idzie - starannie pomijany. Aktorki nie boją się śmieszności, nie wstydzą się grać postaci w wieku średnim i starszym. Pokazują, że można być czynną i twórczą kobietą, bawić się i tańczyć do późnego wieku.
Tu wiotczeję, tam się marszczę, ówdzie chrupie
I w urodzie generalnie same straty
Kurze łapki, sucha skóra, włosy w zupie
Dzięki Bogu oszczędzono nam prostaty.
Ważne tematy wcale nie muszą być przedstawione poważnie, dlatego tak ważny jest w spektaklu humor. Tym bardziej, że sam humor jest doskonałym lekarstwem (bez skutków ubocznych!). Śmiejąc się, łatwiej znosimy przeciwności losu.
Role pań, będących w tym „trudnym okresie”, grają zamiennie: Elżbieta Jodłowska, Krystyna Sienkiewicz, Grażyna Zielińska, Elżbieta Jarosik, Elżbieta Okupska, Ewa Złotowska i Ewa Śnieżanka.

Na ten koncert zapraszamy przede wszystkim miłośników piosenki włoskiej. Gwiazdą wieczoru będzie Drupi, a w jego repertuarze znajdą się głównie piosenki o miłości. Drupi (właściwie Giampiero Anelli) urodził się 10 sierpnia 1947 w Pavii. W latach 60. XX wieku występował z rockową formacją The Magnets, a karierę solową rozpoczął na początku lat 70. Na festiwalu w San Remo, w 1973 roku, gościł z utworem Vado Via, który przez blisko trzy miesiące utrzymał się na brytyjskiej liście przebojów. Innymi przebojami Drupiego były: Piccola e fragile, Tornero, Bella Bellissima. Pod koniec lat 70. cieszył się bardzo dużą popularnością w Polsce, której szczyt przypadł na 1978 rok, kiedy wystąpił na festiwalu w Sopocie z przebojem Sereno é.

Tym razem kabaret zaprezentuje nam zupełnie nowy program „Galaktikos 2011” - z orkiestrą na żywo. Galaktikos to najnowszy program Kabaretu Moralnego Niepokoju, po olbrzymim sukcesie trasy Babilon Tour 2007 i Trasasasa 2009. Tour rozpoczyna się w styczniu 2011 roku i obejmie ponad 50 miast w Polsce, jak również: Chicago, Nowy York, Los Angeles, Londyn, Madryt i Paryż. Widzów zaskoczą nowe skecze, piosenki i monologi, czeka ich ponad dwie godziny humoru na najwyższym poziomie, z udziałem Orkiestry Moralnego Niepokoju, gości specjalnych i paru niespodzianek... Przeniesiemy się m.in., do studia radiowego, gdzie słuchowisko literackie zilustruje dźwiękami nie do końca trzeźwy realizator, zrozumiemy dlaczego Polska jest potentatem w sportach zimowych, albo zobaczymy, jak nasi rodacy próbują kupić w Londynie kebab z jagnięciny nie mówiąc ani słowa po angielsku. Na program składają się same premierowe numery!
Kabaret Moralnego Niepokoju jest obecnie najsłynniejszym polskim kabaretem. Powstał w 1996 roku, a pochodzi z Warszawy. Zdobył dużą popularność dzięki częstym występom w telewizji oraz błyskotliwym tekstom Roberta Górskiego. W emitowanym w latach 2003-2006 w TVP2 autorskim programie satyrycznym grupy pt. Tygodnik Moralnego Niepokoju, co tydzień prezentowane były premierowe skecze. Kabaret skupia się głównie na sprawach społecznych, absurdach życia codziennego oraz nie stroni od polityki.
KMN stworzył szereg barwnych postaci będących znakiem rozpoznawczym grupy, które pojawiają się w wielu skeczach kabaretu m.in.: Spikerka i pan Karol, Gwidon i Romek, Wujek i ciotka, Mariusz i jego ojciec, Fabryka zbrojeniowa, Opowieści dziadka Barnaby, Klinika doktora Posuwały, Lekcje, Reportaże. Do innych popularnych skeczy należą: Krzyżówka, Imię dla dziecka, Majster, Egzamin, Bitwa pod Grunwaldem, Impreza u Bogdana, Wizyta Księdza.
Kabaret tworzą: Robert Górski (teksty), Przemek Borkowski (teksty), Mikołaj Cieślak (teksty), Katarzyna Pakosińska (wdzięk), Rafał Zbieć (głupie odzywki), Bartek Krauz (akordeon, śpiew), Wojtek Orszulak (gitara). Zapraszamy serdecznie!

Największe przeboje wykonane w kultowych „gregoriańskich” aranżacjach. Mistyczne wersje naszych ulubionych utworów. Opary tajemniczości oplatające hity ze szczytów list przebojów – tak w skrócie można opisać to, co usłyszymy i zobaczymy podczas tego koncertu. A wszystko to w wykonaniu jednego z najbardziej rozpoznawalnych chórów świata! Podczas ich koncertów w 2008 i 2009 roku warszawska Sala Kongresowa pękała w szwach. Zachwycona publiczność zgotowała mnichom owacje na stojąco, bisom nie było końca. Grupa postanowiła więc powtórnie wystąpić w naszym kraju i dzięki temu będziemy mieli okazję posłuchać rewelacyjnych „zakonników” na żywo w Zabrzu
Chór Gregorian powstał na początku lat 90. XX w. w Wielkiej Brytanii. Strzałem w dziesiątkę okazał się oryginalny pomysł Franka Petersena, znanego producenta muzycznego, na połączenie średniowiecznego chorału gregoriańskiego ze współczesną muzyką popową i rockową. I właśnie ten pomysł zapoczątkował okres świetności zespołu Gregorian. Już pierwszy album grupy „Masters of chant” przyniósł jej popularność i fale sukcesów – status złotej płyty w sześciu krajach Europy, w Portugalii platyna. Dostał się również do prestiżowej listy TOP 10 w dziesięciu krajach świata.
Zachęcony sukcesem zespół wydał rok później drugi album "Masters of chant – chapter two". Okazało się, że pomysł przerabiania popularnych utworów na styl gregoriański nie znudził się publiczności. Oprócz serii "Masters of chant" w dorobku zespołu są też takie pozycje jak krążek "The Dark Side", na którym pojawiły się cięższe brzmienia, czy Gregorian Christmas: Chants & Motets – alternatywa do tradycyjnej muzyki bożonarodzeniowej. Wielka popularność Gregorian przyczyniła się do powstania wielu naśladowców, niemniej jednak to właśnie Gregorianie są jedynym, niepowtarzalnym i charakterystycznym zespołem. Ich największe hity będziemy mieli okazję usłyszeć na scenie DMiT-u.

Bajm to bezsprzecznie jeden z najważniejszych polskich zespołów. Niewiele grup może pochwalić się ponad trzema dekadami sukcesów, wypełnionymi niezliczoną ilością wielkich przebojów, takich chociażby, jak: „Piechotą do lata”, „Dwa serca, dwa smutki”, „Siedzę i myślę”, „Józek nie daruję Ci tej nocy”, „Nie ma wody na pustyni”, czy „Biała Armia”, dziesiątkami nagród i niesłabnącymi zachwytami publiczności. Mało który zespół ma wpływ na kilka pokoleń słuchaczy i na stałe zapisał się na kartach historii muzyki. Bajm z pewnością zalicza się do tych niewielu.
Powstali ponad 30 lat temu w Lublinie, kiedy to wokalista Andrzej Pietras zaproponował rodzeństwu Kozidraków – Beacie i Jarosławowi, stworzenie wspólnego zespołu. Na pierwsze sukcesy grupa nie musiała długo czekać. Zespół zakwalifikował się do konkursu Debiuty Festiwalu Polskiej Piosenki „Opole’ 78”, gdzie utwór „Piechotą do lata” zagwarantował im drugie miejsce, stając się natychmiast wielkim przebojem, a zespołowi błyskawicznie nadał status gwiazdy. I tak jest już nieprzerwanie do dziś.
Podczas marcowego koncertu w Domu Muzyki i Tańca Beata Kozidrak razem z zespołem zabiorą swoich fanów w pełną niezapomnianych wzruszeń i fantastycznej zabawy podróż po ponad 30-letniej historii grupy.
Patroni medialni koncertu to: Telewizja TVS Silesia, Polska The Times Dziennik Zachodni oraz Radio Katowice. Zapraszamy serdecznie!
Zobacz zdjęcia z imprezy

Dżem na scenie DMiT-u będzie gościć nie po raz pierwszy, ale po raz pierwszy towarzyszyć mu będzie tu Orkiestra Symfoniczna pod dyrekcją Andrzeja Marko.
Pierwsze wzmianki o tym zespole można znaleźć już w 1973 roku. Grupa Dżem powstała w Tychach, a założona została przez braci Adama i Bena Otrębów oraz Pawła Bergera i Aleksandra Wojtasiaka. W grudniu tego samego roku dołączył do nich Ryszard Riedel. W latach 1973-1979 działalność formacji była bardzo nieregularna i aż do 1980 r. miała status amatorski. W 1980 roku grupa otrzymała pierwszą nagrodę na Przeglądzie Amatorskich Zespołów Muzycznych w Tychach. W ciągu kilku kolejnych lat zespół dużo koncertował i brał udział w wielu znaczących festiwalach i niemal od początku miał bardzo liczne grono fanów, dzięki czemu zawsze mógł liczyć na pełne sale i gorące przyjęcie. Konsekwentnym działaniem i doskonalonym wciąż warsztatem Dżem zdołał przekonać do siebie niechętnych początkowo krytyków. Obecnie kapela uchodzi za jedną z największych gwiazd polskiej sceny rockowej. Lecz nie zawsze było tak dobrze. W 1994 roku zmarł wokalista Ryszard Riedel (dziś śpiewa w zespole Maciej Balcar), a w 2005 klawiszowiec Paweł Berger (jego następcą został Janusz Borzucki).
Z ostatnich znaczących wydarzeń grupy należy odnotować ich 30. urodziny, które obchodzili 3 października 2009 roku w katowickim Spodku, a także występ w roli supportu przed koncertem AC/DC na warszawskim Bemowie 27 maja 2010 r.

Nadkomplet publiczności i owacje na stojąco! Tak było podczas pierwszych edycji koncertu „Zielona Wyspa Śląsk” w latach ubiegłych, tak zapewne będzie i tym razem..
Śląsk nie musi być widziany jako czarna i brudna kraina! Śląsk staje się zielony (już dziś ok. 30 procent Śląska to lasy!). Pierwszego dnia wiosny zazieleniamy Śląsk wieloma akcjami ekologicznymi, ale również zieloną muzyką. Gospodarz koncertu – zespół Carrantuohill (23 lata na folkowej scenie, występy na największych europejskich festiwalach, laureat Fryderyka...) wystąpi z udziałem największych gwiazd o „śląskich korzeniach”. W zupełnie niecodziennym repertuarze pojawi się m.in. Zespół Pieśni i Tańca ŚLĄSK (który zaśpiewa i zatańczy... po irlandzku!), bracia Golcowie, Kabaret Młodych Panów (w zupełnie nowym okolicznościowym programie), formacja taneczna Salake (mistrzowie świata w tańcu irlandzkim). W koncercie pojawi się również tradycyjna orkiestra górnicza (ale zagra... po irlandzku) i wielu jeszcze śląskich artystów. Gościem specjalnym będzie prof. Jan Miodek, który ukaże „czystość” gwary śląskiej. „Zielony” koncert w DMiT pierwszego dnia wiosny!

Charytatywny koncert „Cudowny świat”, z którego dochód zasili projekt budowy systemu wspomagania serca dla dzieci, uświetni rozpoczęcie obchodów XX-lecia Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii założonej w 1991 roku przez Profesora Zbigniewa Religę. Patronat Honorowy nad jubileuszowymi obchodami objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski.
W tym wyjątkowym wydarzeniu udział wezmą wybitni polscy artyści: Małgorzata Walewska, Kasia Wilk, Krzysztof Kiljański, Maciej Maleńczuk, Marek Piekarczyk, Janusz Radek, Stanisław Sojka, Mietek Szcześniak i Łukasz Zagrobelny. Na program koncertu złożą się przede wszystkim utwory z płyty „Cudowny świat”. Płyta ta, dedykowana pamięci profesora Zbigniewa Religi, jest dostępna na rynku muzycznym od listopada ubiegłego roku a dochód z jej sprzedaży przeznaczony jest na budowę sztucznej komory serca dla dzieci.
Artystom towarzyszyć będzie Orkiestra Symfoniczna Filharmonii w Zabrzu pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego oraz muzycy z formacji muzycznej mooraho. Imprezę poprowadzi znany dziennikarz radiowo-telewizyjny Artur Orzech. Koncert zgromadzi znakomite audytorium: osobistości życia politycznego, gospodarczego, kulturalnego, przedstawicieli środowisk medycznych, naukowych oraz mediów.
Patronat nad koncertem objęła Prezydenta Miasta Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik, natomiast patronat medialny - TVP Katowice, Polskie Radio Katowice, Dziennik Zachodni, Echo Miasta oraz portale naszemiasto.pl i styl.pl. Partnerami koncertu są firmy Arcelor Mittal z Dąbrowy Górniczej, Inter-Car Zabrze Autoryzowany Dealer Mercedes-Benz, Hotel Ibis Katowice-Zabrze, firma Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona oraz firma Ziaja oferująca kosmetyki pielęgnacyjne oraz preparaty lecznicze.
W przerwie koncertu, w głównym foyer, do nabycia będą płyty- cegiełki „Cudowny świat”.
![]() |
|---|

Podczas dwugodzinnego, zapierającego dech w piersiach widowiska, będziemy mogli przenieść się w czasie i przestrzeni do starożytnych Chin sprzed 1500 lat. Mnisi poprowadzą nas poprzez historię powstania i rozwoju klasztoru Shaolin, jego tradycję i filozofię Zen Buddyzmu. Zobaczymy jak wielką moc niesie ze sobą sztuka medytacji, która pozwala osiągnąć perfekcyjną równowagę między czystością umysłu i siłą ludzkiego ciała. Mnisi podzielą się z nami swoimi umiejętnościami, występując w tradycyjnych, niezmiennych od wieków strojach i przy towarzyszeniu muzyki, tak charakterystycznej dla Dalekiego Wschodu. Co więcej, nie będziemy tylko obserwatorami, ale weźmiemy czynny udział w wydarzeniu. Mistrzowie zapraszają na scenę osoby z widowni, aby i oni mogli sprawdzić się w karkołomnych wyczynach. Pokazują, że każdy z nich może być tak silny jak lew, mieć kości jak z żelaza i mocne mięśnie niczym stal. W skład grupy Legend of Shaolin wchodzą uduchowieni mnisi i ich uczniowie praktycznie w każdym wieku. Najmłodszy z nich nie skończył jeszcze siedmiu lat, a najstarszy, najbardziej utytułowany i najwyższy w hierarchii, już dawno przekroczył 75 lat. W spektaklu przedstawią oni również odwieczną więź między uczniami a mistrzami, która nawiązuje się od początku nauki aż do dnia śmierci jednego z nich. Ta zależność zaznacza się w regułach rządzących klasztorem Shaolin, ale również na scenie. Całość tworzy spektakularne widowisko, którym oczarowana jest publiczność. Sceny opowiadają rozmaite historie z życia uciskanej biedoty chińskiej i samych mnichów, ich zasady i tryb życia w klasztorze. Mistrzowie zaprezentują również mrożące krew w żyłach sceny walk, do których używają rozmaitych rodzajów broni, takich jak np. włócznie, halabardy, potrójne cepy, łańcuchy. Z tego przedstawienia wszyscy, bez względu na wiek, wychodzą z wypiekami na twarzach, zauroczeni tym, co zobaczyli.
Przedstawienia w wykonaniu Legends of Shaolin w latach 1995-2003 obejrzało w sumie ponad trzy miliony widzów na czterech kontynentach, w samym tylko Sydney zgromadzili ponad 23.000 osób. Scenografię pierwszej europejskiej trasy w 1995 roku tworzyła ogromna makieta przedstawiająca klasztor. Produkcja wymagała trzech 18-metrowych tirów do przewozu sprzętu. Mnisi występowali w najsłynniejszych salach Europy i świata (mogą one jednorazowo pomieścić nawet 4-tysieczną widownię) m.in. Duestschlandhalle w Berlinie, Olympiahalle w Monachium, Wembly Arena w Londynie, Universal Amphitheater w Los Angeles czy La Cigale Theatre w Paryżu. Zespół wielokrotnie był zapraszany i brał udział w słynnych programach telewizyjnych, np. „Wetten dass” z Thomasem Gottschalkiem, Jayem Leno i Dawidem Lettermanem w Stanach Zjednoczonych.
„Zgłębiaj tajemnice Wushu bardzo dokładnie, chłoń całą wiedzę, jaką przekazują Ci nauczyciele. Szukaj najwyższych ideałów. Dąż do mądrości umysłu i sprawności ciała. Nigdy nie lękaj się, nawet najgorszego zła i zawsze walcz o sprawiedliwość” – to motto życia legendarnych mistrzów z Shaolin, które sobie przekazują i postępują według niego od wieków.
![]() |
|---|

Ten program podbił serca publiczności na całym świecie, a w Zabrzu zagości już po raz kolejny! Program Mam Talent to pierwszy w historii polskiej telewizji konkurs talentów, w którym może wziąć udział każdy utalentowany człowiek. Jeżeli uważasz, że masz talent, potrafisz robić coś, czego nie potrafią inni, masz utalentowaną rodzinę, przyjaciół, wyjątkowego zwierzaka – przyjdź na casting i zaskocz wszystkich. To jest program dla Ciebie! Bez granic wiekowych. Bez żadnych granic. Dla amatorów i zawodowców, dla młodych i starszych, dla dzieci i dorosłych, dla solistów i zespołów; dla orkiestr i chórów; dla muzyków, artystów estrady, cyrku i rewii; dla tancerzy i sportowców; dla lalkarzy i mimów; dla parodystów, drag queen, komików; dla hobbistów, treserów zwierząt, wynalazców; dla kaskaderów, siłaczy... Jednym słowem – każdy talent ma szansę w MAM TALENT!
Więcej informacji na temat tego programu na stronie mamtalent.plejada.pl
Uprzejmie informujemy, iż precastingi odbywają się bez udziału publiczności.

Ten program podbił serca publiczności na całym świecie, a w Zabrzu zagości już po raz kolejny! Program Mam Talent to pierwszy w historii polskiej telewizji konkurs talentów, w którym może wziąć udział każdy utalentowany człowiek. Jeżeli uważasz, że masz talent, potrafisz robić coś, czego nie potrafią inni, masz utalentowaną rodzinę, przyjaciół, wyjątkowego zwierzaka – przyjdź na casting i zaskocz wszystkich. To jest program dla Ciebie! Bez granic wiekowych. Bez żadnych granic. Dla amatorów i zawodowców, dla młodych i starszych, dla dzieci i dorosłych, dla solistów i zespołów; dla orkiestr i chórów; dla muzyków, artystów estrady, cyrku i rewii; dla tancerzy i sportowców; dla lalkarzy i mimów; dla parodystów, drag queen, komików; dla hobbistów, treserów zwierząt, wynalazców; dla kaskaderów, siłaczy... Jednym słowem – każdy talent ma szansę w MAM TALENT!
Więcej informacji na temat tego programu na stronie mamtalent.plejada.pl
Uprzejmie informujemy, iż precastingi odbywają się bez udziału publiczności.

Na scenie Domu Muzyki i Tańca zabrzmią znane i lubiane utwory Marka Grechuty w wykonaniu wyjątkowych artystów. „Projekt Grechuta” to najnowsza płyta zespołu PLATEAU, na której znalazło się dziesięć utworów artysty. Pod hasłem „Wiosna, ach to ty!” ruszyła trasa koncertowa „Projektu Grechuta”, obejmująca dwadzieścia polskich miast. „Dni, których nie znamy”, „Wiosna, ach to ty”, „Będziesz moją panią”, „Niepewność” - takie między innymi niezapomniane utwory dla zabrzańskiej publiczności wyśpiewają: zespół PLATEAU, Martyna Jakubowicz, Krzysztof Kiljański, Anna Wyszkoni. W muzycznym przedsięwzięciu wezmą udział również Marek Jackowski (Maanam) oraz Adam Nowak (Raz, Dwa, Trzy). Zarówno tematyka płyty jak i oryginalne podejście do twórczości Marka Grechuty sprawiły, że ta trasa koncertowa będzie szczególnym wydarzeniem muzycznym, w którym warto wziąć udział.
Patronat honorowy nad projektem sprawuje Danuta Grechuta – żona zmarłego w 2006 roku Marka Grechuty.

Podczas tego koncertu usłyszymy piosenki w wykonaniu dwójki zagranicznych artystów. Kariera Giny T. rozpoczęła się w latach 80., kiedy to podbiła serca publiczności takimi przebojami, jak: Hey Angel, Summer time, summer time, Tokyo by night, Baby blue, Tonight's So Cold, czy Sayonara Sayonara. Swoją egzotyczną urodę zawdzięcza indonezyjskiemu pochodzeniu. Urodziła się w niezwykle muzykalnej rodzinie – ojciec był członkiem legendarnego zespołu rock'n’rollowego „Tielman-Brothers”, a mama była również piosenkarką. Gina jest nie tylko utalentowana muzycznie, ale również literacko, oprócz śpiewu pisze teksty do swoich piosenek. Cały czas w podróży pomiędzy Niemcami, Holandią a Stanami Zjednoczonymi znajduje czas dla najwierniejszych fanów, dzieląc się z nimi nowinkami na swoich stronach internetowych. Właśnie wróciła z trasy koncertowej po Los Angeles. Odwiedziła już prawie cały świat, ale, niestety, nigdy jeszcze nie była w Polsce. Po raz pierwszy będziemy mieli okazję usłyszeć Ginę T. na żywo w Zabrzu. Będzie to z pewnością niezapomniane wydarzenie. Artystka z niecierpliwością czeka na występ w naszym kraju!
Frank Galan to belgijski piosenkarz śpiewający z wielkim powodzeniem dla widzów niemieckich, gdzie osiągnął status gwiazdy (300 koncertów w roku). W tak napiętym kalendarzu znalazł termin aby zaśpiewać dla widowni na Śląsku. Był pierwszym belgijskim artystą, który „opanował” muzyczny rynek niemiecki. Odbył prestiżową trasę koncertową „Traum der Volksmusic Melodien”. Dał ponad 300 koncertów, podczas których wylansował piękną piosenkę „Ave Maria”, która gościła na drugim miejscu niemieckich list przebojów w 2008 roku. Frank Galan jest „muzycznym kameleonem” i śpiewa perfekcyjnie w pięciu językach. Każdy utwór śpiewa z charakterystyczną barwą głosu.
Jacek Silski to wokalista z wieloletnim dorobkiem estradowym. Występował na wielu światowych scenach muzycznych oraz na tak prestiżowych imprezach, jak bal miesięcznika „Sukces” w Hotelu Victoria, dla Stevena Seagala, Borisa Beckera, ambasad wielu krajów, premierów oraz prezydenta Polski. Współpracował z kilkoma operami i teatrami w kraju i za granicą, biorąc udział w produkcjach operowych oraz musicalowych. Występował m.in. z takimi wykonawcami jak: Boney M., ABBA, Francesco Napoli, Maryla Rodowicz, Kombi, Krzysztof Krawczyk, Jiri Korn, Varius Manx, Wilki. Największym jego osiągnięciem estradowym jest występ na jednej scenie z Julio Iglesiasem oraz udział w eliminacjach do Musicalu „Tarzan & Jane” organizowanych przez Phila Collinsa i niemiecką telewizję ZDF.
Conrado Moreno znany jest Polakom jako konferansjer i uczestnik programów Europa da się lubić, Taniec z gwiazdami oraz Gwiazdy tańczą na lodzie. Jego ojciec jest Hiszpanem, a matka Polką. Dzieciństwo spędził w Hiszpanii, a w wieku 12 lat przeniósł się z rodziną do Polski. Studiował na warszawskiej Collegium Civitas na kierunku stosunki międzynarodowe.

Już po raz czwarty na Śląsku odbywać się będą koncerty, festyny, sympozja i konkursy w ramach IV Metropolitalnego Święta Rodziny, które w tym roku zbiegnie się w czasie z beatyfikacją Jana Pawła II. „Piękno życia rodzinnego” – to hasło, pod którym odbywać będą się tegoroczne obchody święta. Wydarzeniu temu od początku patronuje arcybiskup Damian Zimoń, który podkreśla, że największym dobrem i pięknem rodziny są dzieci. Tegoroczne Święto Rodziny będzie miało szczególny charakter z kilku powodów. Najważniejsza jest oczywiście beatyfikacja Jana Pawła II, która odbędzie się 1 maja w Rzymie. W tym roku wypada także trzydziesta rocznica powołania Papieskiej Rady ds. Rodziny, Papieskiego Instytutu Studiów nad Małżeństwem i Rodziną oraz ogłoszenia Adhortacji Apostolskiej o zadaniach rodziny chrześcijańskiej w świecie współczesnym „Familiaris Consortio”.
IV Metropolitalne Święto Rodziny rozpocznie koncert Natalii Kukulskiej w Domu Muzyki i Tańca, która poza swoimi największymi hitami, zaśpiewa także piosenki z ostatniej płyty CoMix. W tym samym dniu na scenie zaprezentuje się także zabrzański Maczek, czyli zespół taneczny z Młodzieżowego Domu Kultury nr 1 w Zabrzu.
Koordynatorem przedsięwzięcia jest prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik. Poza przedstawicielami wielu miast z województw śląskiego i opolskiego w organizację święta włączają się także m.in. Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Związek Górnośląski, Katolickie Stowarzyszenie Civitas Christiana, Księgarnia św. Jacka, Uniwersytet Śląski, Politechnika Śląska, Biblioteka Śląska, Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”, Klub Inteligencji Katolickiej, Górnośląski Związek Metropolitalny i wielu ludzi dobrej woli. Święto zakończy coroczna pielgrzymka mężczyzn i młodzieńców do Piekar Śląskich.

Śląska Gala Biesiadna (godz. 15.00) na stałe zagościła w harmonogramie wydarzeń kulturalno-artystycznych woj. śląskiego a od ubiegłego roku również w całej Polsce. Jesteśmy przekonani, że czwarta edycja Gali będzie kolejnym wielkim wydarzeniem muzycznym a zarazem okazją do wspólnej zabawy i integracji.
Podczas imprezy wystąpią Kabaret RAK, w składzie: Krzysztof Hanke, Krzysztof Respondek, Grzegorz Poloczek, oraz jego goście: Helena Vondráčková, Anna Popek, Marek Sierocki, Piotr Kupicha, Don Vasyl.
Na scenie pojawią się również znani i lubiani śląscy artyści:
B.A.R., Duo Fenix / Dwa Fyniki, Fest, Leszek & Kornelia Filec, Gang Marcela, Happy Folk, Damian Holecki, Iroxana, Mirosław Jędrowski, Mariusz Kalaga, Karpowicz Family, Kola & Jula, Mona Lisa, New For You, Mirosław Szołtysek.
Wykonawcom towarzyszyć będzie balet Teatru Rozrywki w Chorzowie oraz zespół muzyczny Bartos Band. Koncert poprowadzą Joanna Bartel i Krzysztof Hanke.
W tym roku Śląskiej Gali Biesiadnej patronować będą: Prezydent Miasta Zabrze, Telewizja Polska Program 2, „TVP Katowice”, „Dziennik Zachodni”, Radio Fest, portal naszemiasto.pl oraz Infotips.

Śląska Gala Biesiadna (godz. 19.30) na stałe zagościła w harmonogramie wydarzeń kulturalno-artystycznych woj. śląskiego a od ubiegłego roku również w całej Polsce. Jesteśmy przekonani, że czwarta edycja Gali będzie kolejnym wielkim wydarzeniem muzycznym a zarazem okazją do wspólnej zabawy i integracji.
Podczas imprezy wystąpią Kabaret RAK, w składzie: Krzysztof Hanke, Krzysztof Respondek, Grzegorz Poloczek, oraz jego goście: Helena Vondráčková, Anna Popek, Marek Sierocki, Piotr Kupicha, Don Vasyl.
Na scenie pojawią się również znani i lubiani śląscy artyści:
B.A.R., Duo Fenix / Dwa Fyniki, Fest, Leszek & Kornelia Filec, Gang Marcela, Happy Folk, Damian Holecki, Iroxana, Mirosław Jędrowski, Mariusz Kalaga, Karpowicz Family, Kola & Jula, Mona Lisa, New For You, Mirosław Szołtysek.
Wykonawcom towarzyszyć będzie balet Teatru Rozrywki w Chorzowie oraz zespół muzyczny Bartos Band. Koncert poprowadzą Joanna Bartel i Krzysztof Hanke.
W tym roku Śląskiej Gali Biesiadnej patronować będą: Prezydent Miasta Zabrze, Telewizja Polska Program 2, „TVP Katowice”, „Dziennik Zachodni”, Radio Fest, portal naszemiasto.pl oraz Infotips.

Katie urodziła się w Gruzji w 1984 i do 1993 mieszkała w Batumi. W 1993 jej rodzina wyemigrowała do Wielkiej Brytanii. W wieku 15 lat Katie Melua wygrała konkurs zorganizowany przez angielski kanał telewizyjny ITV, gdzie zaśpiewała piosenkę Nilssona „Without You”. Piosenkarka została „odkryta” przez kompozytora i producenta Mike'a Batta, który poszukiwał artysty „będącego w stanie śpiewać jazz i blues w ciekawy sposób”. Mając 19 lat nagrała swój pierwszy album „Call Off the Search”, który w samej tylko Anglii osiągnął sprzedaż ponad 1,8 milionów egzemplarzy, co dało mu status sześciokrotnej platynowej płyty. Kolejny – „Piece by Piece”, który ukazał się w Europie 26 września 2005 roku, zawierał więcej pisanych przez Katie tekstów i był najlepiej sprzedającym się w Europie przez przeszło pół roku od wydania. 19 marca 2005 Katie Melua zaśpiewała wspólnie z zespołem Queen piosenkę „Too Much Love Will Kill You” co, jak sama przyznała, było spełnieniem jednego z jej marzeń.
24 maja ukaże się pierwsza, po trzyletniej przerwie, studyjna płyta Katie Melua pod tytułem „The House”. Znajdzie się na niej 12 premierowych piosenek.

Rozbudowa Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu pozwoli na dalszy rozwój tej placówki i przyniesie znaczące korzyści w wymiarze medyczno-ekonomicznym. Oddanie nowej siedziby jest więc doskonałą okazją do zorganizowania koncertu. Gwiazdą wieczoru będzie znakomita wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów, współwłaścicielka firmy fonograficznej Kayax, ambasadorka marki AA – Kayah.
Kayah, wykonuje muzykę pop z elementami soulu, jazzu i folku. Piosenkarka urodziła się w Warszawie, lecz jako dziewczynka wiele czasu spędzała u swoich dziadków w Białymstoku i to miasto wspomina pytana w wywiadach o dzieciństwo. Zadebiutowała utworem „Córeczko” w 1988 roku, jednak to jej pierwsza autorska płyta - Kamień z 1995 roku - uczyniła z niej jedną z najpopularniejszych polskich wokalistek. W latach 90. wylansowała takie przeboje jak „Fleciki”, „Supermenka” i „Na językach”, a z Goranem Bregoviciem nagrała album Kayah i Bregović (1999), na którym znalazły się takie hity, jak „Śpij kochanie, śpij” i „Prawy do lewego”. W 2001 roku założyła własną wytwórnię płytową Kayax, w której wydaje muzykę wielu cenionych wykonawców. Obecnie nadal nagrywa, a jej ostatni solowy album studyjny to Skała z września 2009. Łączna sprzedaż jej albumów wynosi ponad milion egzemplarzy. W marcu 2010 roku odbyła się premiera kolejnego projektu Kayah & Royal Quartet, który był wynikiem współpracy Kayah z Royal String Quartet. Album zawierał znane utwory Kayah, nagrane tym razem tylko przy użyciu instrumentów smyczkowych. Tego samego roku powstał także wspólny album Kayah z Renatą Przemyk, zatytułowany Panienki z temperamentem, na którym znalazły się interpretacje piosenek Kabaretu Starszych Panów.

Kolejny raz w Domu Muzyki i tańca wystąpi charyzmatyczna wokalistka, autorka platynowego albumu Joyful, znana z przebojów „Down On My Knees”, „And It’s Supposed To Be Love”, „Slow, Slow”, „Lonely”. Ayo to niezwykle utalentowana i piękna piosenkarka, której twórczość podbiła serca fanów na całym świecie. Polską publiczność podbiła utworem „Down On My Knees”, pochodzącym z debiutanckiego albumu „Joyful”. Płyta przyniosła jeszcze dwa kolejne przeboje - „Life Is Real” i „And It’s Supposed To Be Love”. W Polsce w dniu premiery album zyskał status złotej płyty. Przez wiele miesięcy obok albumu Nelly Furtado, album Joyful był najlepiej sprzedającym się zagranicznym albumem w 2007 roku, ostatecznie osiągając ponad 40 tys. nakład! W wrześniu 2007 AYO odniosła kolejny sukces, wyprzedając całe tournée w Polsce. Artystka zagrała trzy niezwykłe i porywające koncerty. Na pierwszy z nich w Poznaniu, bilety skończyły się już na miesiąc przed terminem! W 2008 roku powróciła z kolejnym doskonałym albumem pt. Gravity At Last, z którego pochodził kolejny przebój „Slow, Slow”. W marcu 2011 roku ukazać się ma kolejny, trzeci już album artystki pt. Billie-Eve, którego singiel „I’m gonna dance” zaczyna podbijać listy przebojów i zapowiada kolejną wspaniałą płytę! Wszyscy fani będą mieli niezwykłą szansę usłyszeć i zobaczyć nowe piosenki i hity z poprzednich albumów. Każdy występ Ayo to porywające i niezapomniane widowisko!

Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego, Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” oraz Telewizja Polska Oddział w Katowicach, zapraszają na kulminacyjne wydarzenie kulturalne 90. Rocznicy III Powstania Śląskiego.
Niezwykłe widowisko według scenariusza i w reżyserii Waldemara Patlewicza, z udziałem gwiazd polskiej sceny muzycznej. Wystąpią: zespół „Feel”, Halinka Mlynkowa - z zespołami z programu „Bitwa na głosy”, Paweł Kukiz i zespół „Piersi”, Krzysztof Respondek, Anna Wyszkoni, zespół „PIN” oraz Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”. W obsadzie znajdą się także znani aktorzy polskich scen teatralnych.
Nowatorskie widowisko artystyczne, nawiązujące do historii naszego regionu, wykorzystujące nowoczesne - atrakcyjne dla młodej publiczności - formy przekazu. Udział biorą polskie gwiazdy estrady i scen teatralnych, dla których Śląsk jest Małą Ojczyzną, z którym wciąż czują się silnie związani. Ci wspaniali artyści, na co dzień tworzący dla młodego pokolenia, chcą przybliżyć historię rodzinnej Ziemi swoim rówieśnikom. Tak jak sami czują, pragną pokazać historię śląskich powstań w nowoczesny, atrakcyjny, pozbawiony patosu sposób - by nie były już tylko odległym hasłem z podręczników. To jedyna okazja, by lekcję historii odbyć z udziałem gwiazd!
„Nas w powstaniu nie było…” to 100 minut prawdziwych emocji i wzruszeń. Odnajdą w nich Państwo piosenki powstańcze i folkowe w nowych, zaskakujących aranżacjach, okraszone gawędami o powstańczych losach, w wykonaniu znanych aktorów wywodzących się ze Śląska. Narrację wzbogacą sekwencje filmowe, anegdoty i historyczne wspomnienia z tamtego okresu. To warto zobaczyć, żeby poczuć historię przez pryzmat współczesności, bez ceremoniału, tak po prostu - sercem.
Udział biorą:
„Feel” i Halinka Mlynkowa - ze swoimi zespołami wokalistów z programu „Bitwa na głosy”
Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny
Paweł Kukiz i „Piersi”
Krzysztof Respondek
Anna Wyszkoni
PIN
Scenariusz i reżyseria: Waldemar Patlewicz

Zabrze obchodzić będzie 89. rocznicę nadania praw miejskich. Urodziny miasta są zawsze okazją do świętowania, a co za tym idzie – do prezentowania na scenie Domu Muzyki i Tańca specjalnych koncertów. Tym razem będzie to Carmina Burana, czyli kantata sceniczna Carla Orffa oparta na średniowiecznym zbiorze pieśni.
Carmina Burana to prawdopodobnie najbardziej znany utwór muzyczny. W latach 90. fragmenty Carminum Buranum wykorzystały m.in. Enigma, Era, Therion, In Extremo oraz Corvus Corax.
Oprócz kantaty usłyszymy też coś z „lżejszego” repertuaru, czyli wiązankę polskich przebojów międzywojennych w programie W. Świderskiego „Powróćmy jak za dawnych lat”.
W świątecznym koncercie usłyszymy Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego, chór Resonans con tutti przygotowany przez Marię Kroczek i Waldemara Gałązkę oraz solistów - Katarzynę Oleś-Blachę (sopran), Adama Sobierajskiego (tenor) i Macieja Bartczaka (baryton).
„ (…) Klasycznie wykształcony pianista z intelektualnym podejściem do muzyki przeczytał Komedę na nowo, zanalizował, po czym pięknie, krystalicznie wykonał. Chyba jeszcze nikt z muzyki Komedy nie wydobył w tak jaskrawy sposób napięcia pomiędzy liryzmem i rozpaczą, u tego artysty istniejących nieodłącznie (…)”.
Tomasz Rozwadowski, Dziennik Bałtycki
„ (…) Bez zadęcia i kombinowania, bez zbędnego gadulstwa i rozdzierania szat Leszek przekazuje nam swoją wizję Komedy, która jest czymś znacznie więcej niż osobistą interpretacją jego utworów. Komeda Możdżera to jednocześnie dźwięki i echo wspaniałego pokolenia, które odkrywało po raz pierwszy w Polsce jazz. Leszek Możdżer wykorzystując wszechstronnie swój fenomenalny warsztat i bogaty arsenał środków (głównie klasycznych!) w warstwie estetycznej dotyka istoty komedowskiej twórczości (…)”.
Tomasz Szachowski, Jazz Forum
„ (…) Płyta zatytułowana po prostu „Komeda” ma w sobie ogromną emocjonalną siłę. Możdżer - tu w popisowej roli pianisty solo – rozumie, w czym tkwi istota muzyki Krzysztofa Trzcińskiego (...)”.
Adam Domagał, Gazeta Wyborcza Wrocław
Trasa koncertowa „KOMEDA MOŻDŻERA – RENAULT BOSE EDITION TOUR” to koncerty z programem z ostatniej płyty pianisty, która miała swoją światową premierę 15 czerwca 2011. Płyta wydana nakładem wydawnictwa ACT Music od czasu premiery plasuje się na pierwszych miejscach list sprzedaży. Obecnie posiada już status Podwójnej Platynowej Płyty.
Kilka koncertów zabrzmi szczególnie wyjątkowo dzięki gościnnemu udziałowi bardzo cenionego przez Leszka wirtuoza instrumentów perkusyjnych - Zohara Fresco !!!
BOSE® DŹWIĘK NA MIARĘ OCZEKIWAŃ
OD RENAULT MÉGANE PO LAGUNĘ I KOLEOSA
Znana na całym świecie z najwyższej jakości dźwięku i jakości wykonania marka Bose zaprojektowała we współpracy z Renault systemy audio na miarę, z uwzględnieniem specyficznej akustyki wnętrza poszczególnych modeli Renault.
System audio Bose® Sound zapewnia użytkownikom najwyższą przyjemność odsłuchiwania muzyki: subtelność tonów wysokich, głębię i realistyczne odtwarzanie tonów niskich, przejrzystość brzmienia, panoramiczną scenę dźwiękową, pozwalającą uzyskać naturalny i doskonale zbalansowany dźwięk na wszystkich miejscach w kabinie.
Podczas projektowania uwzględniono wszystkie elementy składowe wnętrza samochodów, przeprowadzając ponad tysiąc pomiarów akustycznych. Dzięki temu powstał zoptymalizowany system audio, uwzględniający rodzaje użytych materiałów oraz kształty wnętrza poszczególnych modeli Renault.
Liczba oraz rodzaj głośników, ich rozmieszczenie oraz sposób przetwarzania i zbalansowania sygnału dźwiękowego zostały określone w sposób umożliwiający odtwarzanie dźwięków o jakości właściwej dla Bose®: bogatego, naturalnego i zrównoważonego brzmienia docierającego jednakowo do wszystkich pasażerów przy wszystkich poziomach głośności.
System audio Bose® Sound jest oferowany w specjalnej serii limitowanej samochodów Laguna, Laguna Grandtour, Mégane, Mégane Coupé, Mégane Grandtour oraz w rodzinnych modelach Scénic i Grand Scénic.

Edyta Geppert od ponad 25 lat czaruje publiczność niepowtarzalnymi koncertami, na których atmosfera skupienia wciąga absolutnie każdego. Znakomite interpretacje starannie dobranego repertuaru wzruszają, bawią, fascynują niezmiennie. Kilka lat temu Edyta Geppert połączyła swe siły z fenomenalnym krakowskim zespołem KROKE; owocem ich współpracy jest wyjątkowy program - i album CD - „Śpiewam życie”, stworzony przy wydatnym udziale znakomitego aranżera Krzysztofa Herdzina, w reżyserii Piotra Loretza.
Edyta Geppert jako jedyna polska artystka estrady muzycznej ma w swoim dorobku trzy nagrody Grand Prix Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Koncertowała niemal na całym świecie, nie tylko dla środowisk polonijnych. Do tej pory sprzedała łącznie ponad 1,5 mln płyt. Dziesięć z jej dwunastu dotychczasowych albumów osiągnęło status "Złotej Płyty".
Zespół KROKE, który od kilku lat koncertuje z ogromnym powodzeniem w zachodniej Europie (ok. 100 koncertów rocznie, m.in. w Hiszpanii, Anglii, Francji, Niemczech, Danii, Norwegii i Szwecji), wsławił się m.in. nagraniem płyty z legendarnym angielskim skrzypkiem Nigelem Kennedy'm. Współpracował również z Peterem Gabrielem.
Krzysztof Herdzin to pianista, kompozytor, aranżer, dyrygent, producent znany z autorskich projektów i ponad 100 płyt nagranych z innymi artystami. Laureat Międzynarodowego Konkursu Improwizacji Jazzowej w Katowicach. Aranżował muzykę Jana A. P. Kaczmarka nagrodzoną Oscarem.
Edyta Geppert, Krzysztof Herdzin i KROKE – to połączenie wręcz magiczne. Ich wspólny koncert to spotkanie prawdziwych żywiołów muzycznych. Nieczęsto udaje się zgromadzić w jednym czasie i miejscu tak zapracowanych artystów, więc ich wspólny koncert w Domu Muzyki i Tańca to rzadka okazja uczestniczenia w ich dopracowanym do perfekcji spektaklu muzycznym. Dla wielu z Państwa stanie się prawdziwym wydarzeniem muzycznym tegorocznej jesieni.
Na program koncertu składają się kompozycje bardzo bogate muzycznie, oparte na klimatach wywodzących się z tradycyjnych melodii żydowskich, bałkańskich, cygańskich; stanowiące połączenie tradycji z nowoczesnością, jazzu z muzyką klezmerską, lirycznych ballad i żywiołowych utworów.
Udział biorą: Edyta Geppert
KROKE: Jerzy Bawoł – akordeon
Tomasz Kukurba – altówka
Tomasz Lato – kontrabas
Gościnnie: Krzysztof Herdzin – fortepian
Sławomir Berny – instrumenty perkusyjne
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

Po raz pierwszy z Paryża Wschodu – jak zwykło się mawiać o Tbilisi – do Polski zawita Gruziński Teatr Tańca, który wystąpi m.in. przed śląską publicznością. Dwie piękne, niezwykle utalentowane Gruzinki Maka i Eka Vacheishvili założyły w 2000 roku Georgian Dance Show Theatre Legacy. Zespół tworzą młodzi profesjonalni tancerze gruzińscy, ogromni fascynaci tańca. W 2006 r. założycielki zespołu zdobyły prestiżową nagrodę "Gold Eagle", a złote medale otrzymali wszyscy członkowie zespołu. Tańce wraz z muzyką obrazują piękno, czułość, odwagę i nadzieję pomyślnej przyszłości. Każdy taniec opowiada o życiu danego regionu Gruzji, od tańców górskich do różniących się znacznie ekspresją i kolorytem tańców z dolin. Tancerze wirują na czubkach palców i wyskakują na niewiarygodną wysokość balansując na granicy akrobatyki. Wszystko to jest niepowtarzalne w swojej różnorodności, a kostiumy – prawdziwa bajka! Widz jest zahipnotyzowany i naładowany pozytywną energią! To wielkie muzyczno-taneczne show niesie ze sobą wszystkie najważniejsze wartości, takie jak: radość, optymizm i nadzieję, a talent i uroda młodych tancerzy, bogactwo choreografii i porywająca muzyka sprawiają, że to niepowtarzalne widowisko na długo pozostaje w pamięci publiczności. To trzeba koniecznie zobaczyć na żywo! Efekt przedstawienia przechodzi najśmielsze oczekiwania.
![]() |
![]() |
|---|---|
![]() |
![]() |
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

Na to wydarzenie czekali z pewnością wszyscy fani i wielbiciele legendy polskiej muzyki – Budki Suflera. Zespół powstał w 1969 roku z inicjatywy wokalisty Krzysztofa Cugowskiego. Oficjalnie powstanie zespołu datuje się na rok 1974, kiedy ukazało się pierwsze radiowe nagranie Budki Suflera „Sen o dolinie”. Jednak początki grupy sięgają roku 1969, kiedy to grupa licealnych kolegów, z Krzysztofem Cugowskim na czele, postanowiła rozpocząć wspólne występy. Ta przygoda nie trwała jednak długo. Grupa wkrótce się rozwiązała i wróciła do tworzenia muzyki już z Romualdem Lipko w składzie – w roku 1972. Później był już wspomniany „Sen o dolinie” i prawdziwa eksplozja popularności, która dała grupie motywację do dalszej pracy.
Fonograficzny debiut Budki Suflera to płyta „Cień wielkiej góry” z 1975 roku. Zespół nagrał album w składzie: Krzysztof Cugowski, Romuald Lipko, Tomasz Zeliszewski i Andrzej Ziółkowski. W nagraniu gościnnie wystąpili również Czesław Niemen oraz zespół Alibabki. Płyta jest do dziś uznawana za jedną z najważniejszych w historii polskiego rocka.
W swojej karierze zespół często współpracował z różnymi artystami, m.in.: Anną Jantar (z którą muzycy przygotowali wielki przebój „Nic nie może przecież wiecznie trwać”), Izabelą Trojanowską (tworząc z nią takie hity jak „Wszystko czego dziś chcę”, czy „Tyle samo prawd, ile kłamstw”), Romualdem Czystawem („Za ostatni grosz”), Urszulą („Malinowy Król” czy „Dmuchawce, latawce, wiatr”) i Felicjanem Andrzejczakiem („Jolka, Jolka pamiętasz”). Podczas zabrzańskiego koncertu wraz z Budką Suflera wystąpią znakomici Goście: Izabela Trojanowska, Urszula, Felicjan Andrzejczak oraz Piotr Cugowski !!!
Zapraszamy na ten niepowtarzalny i jedyny taki koncert, na którym usłyszymy największe przeboje grupy, m.in.: „Cień wielkiej góry”, „Za ostatni grosz”, „Bal wszystkich świętych”, „Martwe morze”, „Takie tango”, „Jolka, Jolka pamiętasz”, „Sen o dolinie”, „Jest taki samotny dom”, „Noc komety”, „Twoje radio” i wiele innych.
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

Gryfne, szfarne, familijne Radio Piekary obchodzi w tym roku 15-lecie istnienia. Swoją wyjątkowość radio zawdzięcza wiernym fanom, którzy angażują się w prace rozgłośni, podpowiadają, czego chcieliby słuchać. Bliskość słuchacza z radiem jest niezwykle istotna. Silną stroną radia są audycje prowadzone w gwarze śląskiej, niezwykle ważnym elementem jest muzyka, w przeważającej części śląska. Dzięki Radiu Piekary w zapomnienie nie poszły bogactwa kulturalne regionu. Tradycje i język są odświeżane, przekazywane młodszym pokoleniom słuchaczy. Wszystkiemu towarzyszy nasze przesłanie „Na Śląsku, o Śląsku, po Śląsku”. Od samego początku Radio Piekary znalazło swoje miejsce w śląskich domach. Wielka popularność naszej rozgłośni znalazła przełożenie w wielu nagrodach, dyplomach i dowodach uznania jakimi może poszczycić się Radio. Wśród najcenniejszych wymienić należy nagrodę, którą otrzymaliśmy już 3 lata po oficjalnym rozpoczęciu nadawania HANYSY 1999 r., gdzie doceniony został śląski charakter Radia Piekary. W 2006 r. Radio Piekary zostało laureatem nagrody Wawrzyńca Hajdy za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej upowszechniania i ochrony kultury. Doceniły nas także władze Sejmiku Śląskiego za zasługi dla Województwa Śląskiego. Radio otrzymało Złotą Odznakę Honorową. W 2009 r. odbieraliśmy przyznaną przez Kapitułę Nagrody im. Wojciech Korfantego, Nagrodę Związku Górnośląskiego „za promowanie kultury śląskiej na falach radiowych, troskę o nobilitację i ugruntowanie pozytywnego wizerunku Śląska w Polsce, za działalność edukacyjną i społeczną”. Kolejne wyróżnienie to Order św. Stanisława dla Redaktora Naczelnego Radia Piekary Pani Teresy Szaflik, która została odznaczona w 2011 r. Marka Śląskie to zaszczytne kolejne wyróżnienie. Radio znalazło się w ścisłym finale. Nie było by nagród bez życzliwości współpracujących z nami instytucji, organizacji oraz znakomitych i przychylnych nam osób. Radio organizuje od 2006 r. z wielkim rozmachem koncerty z udziałem gwiazd światowego formatu tj. Frank Galan, Saragosss Band czy Francesco Napoli oraz czołówka polskiej sceny muzycznej z takimi gwiazdami jak: Kombi, T.Love, Wilki, Bajm, Lady Pank, Feel, Budka Suflera.
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

Wspólnie urzekli widzów telewizyjnego show „Bitwa na głosy”. Teraz będzie można ich usłyszeć w Domu Muzyki i Tańca. Piotr Kupicha z zespołem Feel i prowadzona przez niego grupa w „Bitwie na głosy” zaśpiewają w Zabrzu.
Feel to polski zespół pop założony w Katowicach w 2005 roku przez wokalistę Piotra Kupichę. W 2007 r. grupa wydała pierwszy singiel „A gdy jest już ciemno”. W tym samym roku Feel, podczas 44. Sopot Festival, został nagrodzony Bursztynowym Słowikiem oraz Słowikiem Publiczności. Zespół ma również na koncie m.in. Fryderyka w kategorii „Nowa Twarz Fonografii”, Telekamery oraz Superjedynki. Pierwszy album Feel ukazał się w październiku 2007 roku, osiągając w ciągu jednego dnia status złotej płyty.
W tym roku Piotr Kupicha poprowadził grupę z Katowic w programie „Bitwa na głosy” emitowanym na antenie TVP2. Razewm ze swoją ekipą zajął 1. miejsce, a wygraną w postaci 100 tys. zł przeznaczył na budowę Hospicjum Cordis w Katowicach. Uczestników „Bitwy na głosy” będzie można usłyszeć również na nowej płycie zespołu Feel.
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

Spektakl „Goło i wesoło” zawojował już niemal cały świat. Ostatnio jest wielkim przebojem w Rosji. Wszędzie przyjmowany jest z entuzjazmem, zarówno przez publiczność jak i krytyków teatralnych. „Goło i wesoło” okazało się hitem nie tylko w teatrach – film na podstawie sztuki pod tym samym tytułem podbił także kina. Spektakl opowiada historię kilku bezrobotnych, którzy będąc zupełnie bez pieniędzy, bez perspektyw, wpadają na pomysł, aby założyć grupę striptizerów o nazwie „Napalone Nosorożce”. Natomiast akcja przedstawienia dzieje się w Polsce, w Tomaszowie Mazowieckim. Oglądamy jak nasi bezrobotni próbują opanować trudną sztukę publicznego rozbierania się, początkowo w swoim gronie, następnie podczas przesłuchania w jedynym klubie w mieście o nazwie „Eden”. Przesłuchanie wypada fatalnie. Następny występ, przed tomaszowską publicznością, wypada jeszcze gorzej. Menager striptizerów wynajmuje byłą tancerkę Wandę, aby udzieliła im kilku lekcji. Widzowie są więc świadkami komicznych prób „baletowych”, podczas których Wanda uczy ich podstaw profesjonalnego striptizu. Spektakl wieńczy spektakularny finał w wykonaniu „Napalonych Nosorożców”, którzy na scenie, przed publicznością, rozbierają się z taką swobodą, jakby robili to od urodzenia. A piękniejsza część widowni zadaje sobie pytanie „Ile dzisiaj zdejmą z siebie?!”.
Obsada:
Radosław PAZURA/Paweł DOMAGAŁA
Mirosław ZBROJEWICZ/ Jacek LENARTOWICZ
Jacek KOPCZYŃSKI / Sebastian KONRAD
Andrzej ANDRZEJEWSKI/ Maciek MIKOŁAJCZYK/ Paweł DOMAGAŁA
Paweł KRÓLIKOWSKI/ Jacek LENARTOWICZ
Henryk GOŁĘBIEWSKI
Olga BORYS/Ilona WROŃSKA/ Alżbeta LENSKA
Jacek LENARTOWICZ/ Jarosław DOMIN/ Jacek KOPCZYŃSKI
Przekład Lou Rising
Reżyseria Arkadiusz Jakubik
Scenografia Wojciech Stefaniak
Choreografia Krzysztof Adamski
Producent Jerzy Gudejko
Producent spektaklu Agencja Gudejko
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).
Szanowni Państwo,
z przykrością informujemy, że zmuszeni jesteśmy odwołać koncert pianisty Ivo Pogorelića.
W związku z małym zainteresowaniem melomanów tym wydarzeniem, nie uda się zapewnić należytej frekwencji do dnia występu artysty.
Serdecznie przepraszamy wszystkich miłośników talentu Ivo Pogorelića, którzy już zakupili bilety, za kłopot i zawód oraz prosić o zwrot zakupionych biletów w miejscach kupna tzn. w kasie DMiT oraz na portalach: ebilet, eventim, ticketpro do dnia 27 października br.
Z poważaniem
Impresariat Muzyczny w Poznaniu
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

Gordon Haskell Polskę odwiedzał już kilkakrotnie, ale w Zabrzu gościć będziemy go po raz pierwszy. Angielski muzyk, kompozytor oraz wokalista urodził się 27 kwietnia 1946 w Bournemouth. W połowie lat 60. współpracował z różnymi zespołami - od amerykańskiej grupy League of Gentlemen, poprzez zespół Quotations z Liverpoolu, aż do trochę psychodelicznego Les Fleur de Lys (zespół występował kilka razy z Jimim Hendrixem). Grał także z Cupid's Inspiration i Flowerpot Men. Pod koniec lat 60. Haskell wydał pierwszy solowy album – „Sail In My Boat”. W 1970 roku dołączył do grupy King Crimson, zastępując basistę i wokalistę Grega Lake'a. Nagrał z nimi najlepiej przyjęte albumy – „In The Wake Of Poseidon” i „Lizard”. Wkrótce jednak muzyk porzucił King Crimson. W 1972 nagrał kolejny solowy album „It Is And It Isn't”. Współpracował także z Cliffem Richardem, Otisem Reddingiem, Timem Hardinem, Alvinem Lee i Van Morrisonem, po czym zniknął na dłuższy czas z muzycznej sceny. Grał w klubach i barach, najpierw przez dziesięć lat w Danii, potem w Anglii. W 2001 roku Gordon Haskell powrócił na muzyczną scenę. Napisał i wyprodukował piękną piosenkę w starym stylu. Utwór nagrano w pierwszym podejściu, a efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Lekko jazzujący singiel How Wonderful You Are na dwa dni przed świętami Bożego Narodzenia 2001 roku dotarł do drugiego miejsca angielskiej listy przebojów, ustępując jedynie duetowi Robbie Williams - Nicole Kidman. Okazał się także jednym z utworów najczęściej granych na prośbę słuchaczy w historii BBC Radio 2. W kwietniu 2002 roku ukazał się album „Harry's Bar”, promowany właśnie nagraniem How Wonderful You Are. Kto choć raz usłyszał tę balladę, na pewno nie zapomni melancholijnego, nastrojowego głosu Haskella. W maju 2003 roku ukazała się w Polsce kolejna płyta Gordona – „Shadows On The Wall”. Na krążku znalazło się 11 kompozycji, których autorem jest Haskell. Wyjątkiem są utwory „If You Could Read My Mind” (z repertuaru Gordona Lightfoota) i „Roll Away” Robbiego McIntosha). Natomiast jesienią roku 2004 na rynku pojawił się kolejny krążek w dorobku artysty – „The Lady Wants To Know”. Gordon Haskell nie należał do amatorów duetów, jednak z polską piosenkarką Katarzyną Skrzynecką w 2005 roku nagrał singel All in Scheme of Things. Na jakiś czas muzyk wycofał się z czynnego życia artystycznego osiedlając się w Grecji i poświęcając czas na napisanie autobiografii „Droga do baru Harry'ego” (wydanej również w Polsce). Nowy album – „One Day Soon”, ukazał się w 2010 roku, po kilkuletniej przerwie. Zawiera dziesięć piosenek i jest kolejnym zwrotem w dyskografii wokalisty, a tytułowy utwór nagrany został w Polsce. Gordon Haskell niejednokrotnie zresztą mówił, że lubi do Polski przyjeżdżać i dobrze się tu czuje.
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

Cezary Pazura i jego kabaretowi przyjaciele właśnie rozpoczęli kabaretowe tournee z okazji 25-lecia pracy artystycznej Cezarego Pazury. Inauguracja trasy jubileuszowej miała miejsce
11 lutego w auli Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Publiczność wypełniła salę po brzegi zarówno podczas pierwszego, jak i drugiego występu.
Dokładnie we wrześniu tego roku mija 25 lat od filmowego debiutu Cezarego Pazury. Jednak jeden z najpopularniejszych i najbardziej lubianych aktorów już zaczął świętować swój jubileusz. Wspólnie z najśmieszniejszymi polskimi kabareciarzami ruszył w Polskę, by rozśmieszać Polaków. Król polskiej komedii – jak mówi się o Cezarym Pazurze – będzie świętował swój jubileusz przez okrągły rok, spotykając się z publicznością w największych miastach w Polsce. „Przygotowania do trasy jubileuszowej trwały od kilku miesięcy. Pierwsze show mamy już za sobą i bardzo się cieszę, że premierowy występ w Toruniu zgromadził komplet publiczności, która nagradzała artystów gromkimi brawami – mówi Cezary Pazura”. A 6 listopada na scenie zabrzańskiego Domu Muzyki i Tańca wystąpią najśmieszniejsi z najśmieszniejszych - Jerzy Kryszak, Kabaret Młodych Panów, Finaliści programu Stand Up. Zabij mnie śmiechem! Michał Kempa i Anna Pituła oraz oczywiście sam Cezary Pazura. Wyjątkowo z okazji 25-lecie pracy artystycznej Cezarego Pazury do grupy wspaniałych kabareciarzy dołączył nie kto inny jak… aktor Paweł Małaszyński, który po raz pierwszy w tym roku zaprezentował się na kabaretowej scenie.
Cezary Pazura ukończył studia na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Jest jednym z najpopularniejszych i najbardziej lubianych polskich aktorów i twórcą autorskiego kabaretu. Zagrał w ponad 60 filmach produkcji polskiej, austriackiej, niemieckiej.
Cezary Pazura to wielokrotny laureat Złotej Kaczki. W 1991 i 1996 roku otrzymał Złote Lwy Gdańskie. Rola w filmie „Psy 2. Ostatnia Krew” przyniosła mu nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Filmów w Valenciennes. Grał m.in.: u Andrzeja Wajdy, Krzysztofa Kieślowskiego, Juliusza Machulskiego, Władysława Pasikowskiego. Niezapomniane aktorskie kreacje stworzył w filmach: „Sztos”, „Chłopaki nie płaczą“, „Kariera Nikosia Dyzmy”, „Kiler”, „Ajlawju”, „Szczęśliwego Nowego Jorku”.
Komedia gangsterska „Weekend”, która niedawno weszła na ekrany kin, jest jego debiutem reżyserskim, wyprodukowanym przez założoną przez Cezarego Pazurę firmę producencką
Cezar 10.
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

W listopadzie odbędzie się jedenaście koncertów promujących nową płytę Sobremesa. Po wielkim sukcesie serii koncertów Lisbon Stories jesienią 2009 roku, Anna Maria Jopek i Marcin Kydryński postanowili pójść dalej. Artyści, zafascynowani kulturą luzofońską, światem języka portugalskiego, muzyczną tradycją ich dawnych kolonii, spotkali się w studiu w Sintrze z grupą przyjaciół i sięgnęli po swoje ukochane piosenki. Efekty ich współpracy usłyszymy na płycie „Sobremesa", której premiera zaplanowana jest w połowie października. Koncertową wersję nowego projektu będziemy mogli usłyszeć już w listopadzie w największych miastach Polski. Zachęcamy Państwa do wyruszenia z nami w podróż od fado, poprzez brazylijską bossa novę, taneczne rytmy Cabo Verde, fiestę z Rio, świetlistą muzykę angolańską aż po piosenki napisane specjalnie na ten projekt przez znakomitego Beto Betuka, Annę Marię Jopek i Marcina Kydryńskiego. Zapowiada się seria niezwykłych, energetycznych wieczorów, w których dominować będzie „blues krawędzi Europy”. U boku Anny Marii Jopek usłyszmy takie znakomitości jak: Yami, Nelson Canoa, Marito Marques, Joao Balao, Marek Napiórkowski, Henryk Miśkiewicz.
„Sobremesa" to nie jedyna niespodzianka, jaką przygotowali Anna Maria Jopek i Marcin Kydryński. Równocześnie na rynku ukażą się jeszcze dwa albumy: „Haiku" – wspólna płyta Anny Marii Jopek oraz najwybitniejszego japońskiego jazzmana Makoto Ozone oraz "Polka" – studyjna wersja projektu przedstawionego na pierwszym Siesta Festiwalu. Warto zaznaczyć, że Sobremesa oznacza po prostu „deser”. Organizatorzy mają nadzieję, że koncert będzie dla wszystkich miłą i słodką niespodzianką.
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

Gaelforce Dance wracają, aby zaspokoić niedosyt polskiej publiczności, która wprost uwielbia ich szalone, pełne energii, spektakularne występy, dzięki którym do grupy przylgnęło określenie „ferrari tańca irlandzkiego”. Tak oszałamiającym sukcesem, jaki odnoszą na świecie, niewiele grup może się pochwalić – ich perfekcjonizm, który prezentują na scenie, stał się już legendą.
„Członkowie Gaelforce Dance są profesjonalistami. Rzadko można oglądać zespół tak zgrany i tak perfekcyjnie wykonujący skomplikowane ewolucje.” (Rzeczpospolita). Gaelforce Dance to zespół składający się z najlepszych tancerzy i muzyków, którzy swoim spektaklem taneczno-muzycznym, opartym na irlandzkim folklorze, od 16 lat podbijają serca widzów na całym świecie. W genialny sposób ukazują kulturę Zielonej Wyspy. Łączą taniec nowoczesny z celtyckimi rytmami, balet ze stepowaniem, muzykę z grą świateł, tradycję ze współczesnością. Richard Griffin, choreograf zespołu, tak go określa: „Staramy się być innowacyjni i bardzo teatralni. Nasze show jest w 100 procentach na żywo”. I to jest właśnie główny atut zespołu – jako jedyna grupa tego typu zawsze grają, śpiewają i stepują całkowicie na żywo. Wyznaczają w świecie tańca najwyższe standardy oraz odkrywają i szkolą wielkie talenty, jak choćby James Devine. To właśnie tańcząc w Gaelforce Dance pobił on światowy rekord w stepowaniu i trafił do Księgi Rekordów Guinness’a, osiągając rewelacyjny wynik 38 uderzeń na sekundę! Nowatorski sposób ukazania irlandzkiej kultury zjednuje im fanów, którzy nie pozostawiają ani jednego wolnego miejsca na żadnym z ich przedstawień, niezależnie czy mowa o USA, Kanadzie, Europie, czy Azji. Nie oparł im się nawet papież Jan Paweł II i królowa Elżbieta II, dla których mieli zaszczyt występować.
Historia przedstawiona przez artystów jest stara jak świat. Dwóch mężczyzn, jedna kobieta, miłość, dramat, pasja, zazdrość, pojednanie. Jednak sposób jej prezentacji nie jest pod żadnym względem banalny. Przepiękna scenografia, imponujące kostiumy, rewelacyjna muzyka, śpiew i taniec, feeria barw, gra świateł przenoszą widzów w bajkowy świat fantazji, a wszystko to w oprawie godnej Broadwayu. Artyści budują napięcie poprzez różnorodny taniec, czasem subtelny i cichy, a czasem zdecydowany i agresywny. Każdy szczegół jest dopracowany do perfekcji. Wszystko po to, aby zagwarantować publiczności niezapomniane wrażenia, pełne emocji, wzruszeń, euforii, niemal metafizycznych doznań. Widowisko charakteryzuje się najwyższym światowym poziomem. W jego przygotowaniu biorą udział takie międzynarodowe gwiazdy jak choreograf Richard Griffin, kompozytor Colm O'Foghlú, czy „Mistrz Musicalu” - śpiewak Peter Corry, wielokrotnie występujący na West Endzie. Najbardziej zapierające dech w piersiach są sceny zbiorowe, w których podziwiamy precyzyjne linie tancerzy oraz absolutną jedność wykonywanych przez nich kroków i wystukiwanego, z komputerową wręcz precyzją, rytmu. Nie trzeba być ekspertem, aby dostrzec w tej doskonale zgranej grupie wielki talent, pasję, zaangażowanie oraz lata ciężkiej pracy. A wszystko dla publiczności, która jedyne co może zrobić, to zgotować artystom kilkunastominutowe owacje na stojąco. A ta, wniebowzięta i oczarowana, nigdy nie zawodzi!
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

„Dziadek do orzechów” to jeden z najbardziej znanych baletów. To ponadczasowe przedstawienie, które powraca na sceny teatrów każdego roku w okolicach świąt Bożego Narodzenia. Spektakl ten w sposób szczególny przybliża nam, poprzez fabułę i cudowną muzykę Piotra Czajkowskiego, nastrój i fantastykę tego święta. Otóż mała dziewczynka, Klara, dostaje w prezencie dziadka do orzechów. Po zabawie, tańcach wokół choinki zapada w sen. Dziadek do orzechów przeistacza się w pięknego księcia Koklusza. Ożywają również ołowiane żołnierzyki, lalki i inne zabawki. Pojawiają się myszy (ze swoim królem), gnomy, śnieżynki. Pojawia się też Wieszczka Cukrowa, Mistrz Ceremonii, tancerki i tancerze, a książę Koklusz zaprasza Klarę w fantastyczną podróż. Razem wędrują przez Krainę Słodyczy, gdzie wszystko jest barwne, pachnące, smakowite i panuje ogólna radość.
Rozpoczynają się popisy symbolizujące różne smakołyki. Czekolada – taniec hiszpański, kawa – taniec arabski, herbata – taniec chiński, rosyjski (trepak) oraz walc kwiatów. W końcu jednak Klara budzi się i jak to w bajkach bywa – w ramionach trzyma nie księcia, ale dziadka do orzechów. Balet ten jest pełen radości i skrywanych lęków, oczekiwań i rozczarowań, odkrywa przed widzem tajniki świata dziecięcej wyobraźni. Muzyka zaś oddaje jej nieprzemijający czar. Jednak jest w tym coś jeszcze. Tej muzyki nie da się opisać tylko słowami. Russian National Ballet to zespół, który od lat zachwyca swoim kunsztem, cieszy się wielkim uznaniem i przez to zdobył ogromną popularność. Sukces, który osiągnął zawdzięcza przede wszystkim perfekcyjnej technice tańca klasycznego jak i twórcy-choreografowi Siergiejowi Radchenko. To sztuka dla każdego widza – i młodego, i dojrzałego.
![]() |
![]() |
|---|---|
![]() |
![]() |
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

Najsłynniejszy i najbardziej podziwiany przez szeroką publiczność balet Piotra Czajkowskiego „Jezioro łabędzie”, w wykonaniu Russian National Ballet, zagości ponownie na scenie Domu Muzyki i Tańca. Zespół złożony z najwybitniejszych tancerzy ze słynnej rosyjskiej szkoły baletu zachwyci jak zwykle swoją wierną publiczność przynosząc jej radość i dając wytchnienie, kiedy za oknem panuje jesienna szaruga. Twórcą tego spektaklu jest choreograf i zarazem szef zespołu Siergiej Radchenko, który przez 25 lat był partnerem światowej sławy primabaleriny Mai Plisieckiej. Partnerował jej m.in. w słynnej Carmen (G. Bizet – R. Szczedrin). Jest pasjonatem muzyki i tańca hiszpańskiego. Pracował również jako choreograf przy wielu produkcjach filmowych. „Jezioro łabędzie” to największy fenomen w literaturze baletowej; synonim klasycznego piękna i wykonawczej perfekcji. Historia księżniczki zaklętej w łabędzia opowiada o prawdach uniwersalnych.
Wszystko to, co niesie ze sobą ta przepiękna muzyka, perfekcyjny taniec i sama baśniowa opowieść mówiąca o walce dobra ze złem, o ludzkich namiętnościach, o zdradzie, bólu i potędze miłości, uczuciu przekraczającym granice życia i śmierci – sprawi, że widz wzruszy się i dozna niebywałego uniesienia. Muzyka, oddająca w niepowtarzalny sposób baśniowy klimat akcji i romantyzm jej treści, a także choreografia nasycona subtelnym liryzmem i poetycką fantastyką – to zapowiedź wieczoru pełnego doznań, emocji i „czegoś”, co z pamięci nigdy nie uleci.
![]() |
![]() |
![]() |
|---|---|---|
![]() |
![]() |
![]() |
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).
Szanowni Państwo,
z przykrością informujemy, że widowisko Boris Godunov zostało odwołane przez organizatora firmę Filip Premium Sp. z o.o.
Serdecznie przepraszamy wszystkich którzy już zakupili bilety, prosimy o zwrot zakupionych biletów w miejscach kupna do dnia 16 listopada br.
Pismo w formacie pdf
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

Niecodzienne wydarzenie artystyczne – koncert „Serce za Serce”, wieńczący cykl uroczystości jubileuszowych, organizowanych w 20. urodziny Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii, z udziałem znakomitych gwiazd sceny operowej; solistów, których talent i renoma sięgają daleko poza granice naszego kraju. Wystąpią: Małgorzata Walewska (mezzosopran), Katarzyna Trylnik (sopran), Arnold Rutkowski (tenor) oraz Artur Ruciński (baryton). Towarzyszyć im będzie Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego oraz chór „Resonans con tutti”, przygotowany przez Marię Kroczek i Waldemara Gałązkę. Gościnnie wystąpią również wokaliści Studia Wokalistyki Estradowej przy Akademii Muzycznej w Katowicach.
Na specjalnie przygotowany, bogaty repertuar wieczoru złożą się znane i lubiane utwory operowe, operetkowe i musicalowe. W tej niepowtarzalnej oprawie muzycznej upamiętniony zostanie założyciel i patron Fundacji – profesor Zbigniew Religa oraz uhonorowani będą jej najwięksi sprzymierzeńcy - ci, którzy najhojniej wspierają postęp naszych prac naukowo-badawczych i w rozmaity sposób przyczyniają się do kontynuacji dzieła Profesora.
Koncert poprowadzi znana dziennikarka telewizyjna – Agata Młynarska. Zatem, wielka gala, wielkie głosy, muzyka najwyższych lotów i niezapomniane przeżycia !!!
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

To już III edycja najważniejszego wydarzenia regionu, na które zaprasza Agencja Artystyczna Art Projekt. Założenia, które towarzyszą III Festiwalowi, by śląska muzyka i kabaret doczekały się swojego cyklicznego festiwalu oraz propagowanie kultury i muzyki śląskiej udało się zrealizować, co spotkało się z wielkim poparciem zarówno mediów, instytucji, Artystów, oraz przede wszystkim szerokiej publiczności.
Śląska Gala z Humorem, którą Państwu proponujemy to impreza, która składać się będzie tradycyjnie już z dwóch części.
W części pierwszej, konkursowej, w ramach III Festiwalu Śląskich Szlagierów, wystąpią śląscy wykonawcy ubiegający się o nagrody – Złote Nuty.
Swój udział potwierdzili już:
De Facto, Baba z Chopym, Zbyszek Lemański z zespołem, Robert Łukowski i Gryffon, Claudia i Kasia Chwołka, Nas Troje, zespół Travers, Joachim Grzechca Band oraz zespół Śleper Band z Mirosławem Riedlem. A to dopiero początek długiej listy Wykonawców.
Laureatów wyłoni oczywiście Kapituła Jury. Podczas III Festiwalu także publiczność będzie mogła wybrać swojego faworyta. Po raz pierwszy zostanie przyznana bowiem Nagroda Publiczności.
Część druga, galowa, to występy laureatów oraz największych gwiazd śląskiej sceny muzycznej i kabaretowej uwielbianych przez szeroką publiczność. Tym razem będą to:
- Joanna Bartel,
- Kabaret Rak,
- artyści znani ze scen muzycznych i operetkowych (w najpiękniejszych melodiach operetkowych w śląskiej interpretacji Mariana Makuli: „Głos się zrywo, dusza śpiewo”).
- zespół Antyki,
- Zespół Pieśni i Tańca Mały Śląsk
oraz wielu innych gości i liczne niespodzianki (m.in.: Marek Szołtysek - pisarz, publicysta, dziennikarz, fotoreporter, nauczyciel historii, ale przede wszystkim Ślązok i autor wielu poczytnych książek o Śląsku!)
Imprezę poprowadzi Jacek Swoboda z Telewizji TVS.
Wszyscy miłośnicy wspaniałej zabawy i znakomitego humoru i muzyki w najlepszym wykonaniu powinni już teraz zarezerwować sobie wolny listopadowy wieczór.
Fantastyczna zabawa gwarantowana!
„To jest nasze muzyczne święto – tak o drugiej już Śląskiej Gali z Humorem mówiła publiczność, która wczoraj po brzegi wypełniła widownię Domu Muzyki i
Tańca w Zabrzu (….)” – pisała Agnieszka Widera – „Polska The Times: Dziennik Zachodni”, 15.11.2010 r. po II edycji Śląskiej Gali z Humorem.
Patroni medialni: Radio Katowice, Telewizja TVS Silesia, Polska The Times: Dziennik Zachodni.
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).
BILETY NIE BĘDĄ DOSTĘPNE NA GRUPONIE, ITP.

ELO określana jest mianem jednej z najbardziej twórczych i oryginalnych grup lat 70. i 80., a jej członkowie bezapelacyjnie stali się prekursorami syntezy rocka i muzyki klasycznej. Trasy koncertowe ELO po Polsce w 2008 i 2009 roku okazały się wielkim sukcesem, a zachwycona publiczność w każdym mieście nagradzała „elektryków” owacjami na stojąco. Tym razem będziemy mieli okazję wziąć udział w niezwykłym symfonicznym projekcie, którym jest występ legendarnej ELO w towarzystwie polskiej orkiestry symfonicznej.
Ponad trzydzieści pięć lat na muzycznej scenie, a ich utwory wciąż porywają doskonałym połączeniem symfonicznych dźwięków i rockowej mocy. ELO to zespół ponadczasowy, który swoją muzyką utwierdza nas w przekonaniu, że jest ona wieczna, a oryginalne brzmienie na dobre zagościło na rockowej scenie. Podczas listopadowej trasy będziemy mogli usłyszeć największe przeboje grupy, m.in. Evil Woman, Mr. Blue Sky, Do Ya, Don’t Bring Me Down, Xanadu oraz wiele innych. Aby zagwarantować publiczności jeszcze więcej muzycznych doznań i więcej energii na scenie zespół wystąpi w towarzystwie orkiestry symfonicznej.
Zainteresowania muzyczne założycieli Electric Light Orchestra zdradza nazwa, jak i symfoniczny skład zespołu. ELO powstało w 1971 roku i miało być eksperymentalną kapelą rockowo-symfoniczną, specjalizującą się w komponowaniu utworów, z wykorzystaniem klasycznych elementów brzmienia orkiestry, a stało się ikoną swoich czasów. Wydany dwa miesiące po powstaniu grupy krążek „The Electric Light Orchestra” swoją oryginalnością wzbudzał zachwyt nie tylko wśród sympatyków standardowego rocka. Singel „10538 Overture” plasował się przez dłuższy czas na najwyższych miejscach brytyjskiej listy przebojów. Schyłek lat siedemdziesiątych to okres świetności ELO. Trzeci krążek Eldorado, A Symphony, do nagrania którego został zaproszony chór, cieszył się wielką popularnością po obu stronach oceanu. Singiel Can't Get It Out Of My Head pojawił się na amerykańskich listach przebojów, a zespół odebrał pierwszą w swojej historii złotą płytę. Pojawiły się następne nagrania, kolejne nagrody i wyróżnienia. Przychodzi czas na spektakularną dziewięciomiesięczną trasę koncertową. ELO zapełnia po brzegi ogromne areny stadionów w Cleveland, czy Wembley. Ich występy są aranżowane z wielką pompą i przepychem. Za album z 1979 Discovery, w którym odnajdziemy wpływy mody disco, ELO otrzymuje upragnioną multiplatynę.
Historia Electric Light Orchestra to tak naprawdę historia dwóch zespołów. W połowie lat 80. grupa podzieliła się na ELO i ELO Part II. W ciągu całej kariery nagrali 12 studyjnych albumów, za które otrzymali dziewięć złotych, platynowych i multiplatynowych płyt.
Obecnie artyści występują pod nazwą Electric Light Orchestra The Former Members. W skład grupy wchodzą Mike Kamiński i Louis Clark, którzy występowali zarówno w ELO jak i ELO Part II oraz Eric Troyer, Philip Bates i Gordon Townsend – mający swój duży udział w osiągnięciach ELO Part II. Od kwietnia tego roku z grupą występuje również basista Glen Burtnik, który zastąpił zmarłego na początku 2009 roku Kelly’ego Groucutt’a.
Electric Light Orchestra to zespół ponadczasowy, który swoją muzyką utwierdza nas w przekonaniu, że jest ona wieczna. Kolejne trendy muzyczne nie przeszkodziły ELO w tym, by cieszyć się ogromnym powodzeniem także wśród młodego pokolenia. Ich „elektryczna” twórczość doskonale scaliła pop, rock i muzykę poważną, dzięki czemu zespół na trwałe zapisał się na kartach historii muzycznego świata. Jeżeli chcesz przeżyć coś niesamowitego - usłyszeć rewelacyjne ELO wspomagane przez najlepsze symfoniczne orkiestry Polski - nie może Cię zabraknąć na ich listopadowych koncertach. Zapraszamy!
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).
BILETY NIE BĘDĄ DOSTĘPNE NA GRUPONIE, ITP.

Po ogromnym sukcesie marcowego koncertu w Domu Muzyki i Tańca, który odbył się w niepowtarzalnej atmosferze, postanowiliśmy raz jeszcze dać Państwu możliwość posłuchania wspaniałego brzmienia Dżemu z Orkiestrą Symfoniczną "Le Quattro Stagioni" pod dyrekcją Andrzeja Marko i Tadeusza Żmijewskiego oraz Poznańskim Chórem Kameralnym - dyrektor artystyczny Bartosz Michałowski. Oprócz utworów, które zespół zaśpiewał, będzie Państwo mieli okazję wysłuchać także ich najnowszych kompozycji. Mamy też dobrą wiadomość dla tych, którzy nie będą mogli przyjść na listopadowy koncert - występ będzie rejestrowany i trafi na płytę CD, DVD oraz Blu-Ray.
Grupa Dżem powstała w Tychach, a założona została przez braci Adama i Bena Otrębów oraz Pawła Bergera i Aleksandra Wojtasiaka. Pierwsze wzmianki o tym zespole można znaleźć już w 1973 roku. W grudniu tego samego roku dołączył do nich Ryszard Riedel. W latach 1973-1979 działalność formacji była bardzo nieregularna i aż do 1980 r. miała status amatorski. W 1980 roku grupa otrzymała pierwszą nagrodę na Przeglądzie Amatorskich Zespołów Muzycznych w Tychach. W ciągu kilku kolejnych lat zespół dużo koncertował i brał udział w wielu znaczących festiwalach i niemal od początku miał bardzo liczne grono fanów, dzięki czemu zawsze mógł liczyć na pełne sale i gorące przyjęcie. Konsekwentnym działaniem i doskonalonym wciąż warsztatem Dżem zdołał przekonać do siebie niechętnych początkowo krytyków. Obecnie kapela uchodzi za jedną z największych gwiazd polskiej sceny rockowej. Lecz nie zawsze było tak dobrze. W 1994 roku zmarł wokalista Ryszard Riedel (dziś śpiewa w zespole Maciej Balcar), a w 2005 klawiszowiec Paweł Berger (jego następcą został Janusz Borzucki).
Z ostatnich znaczących wydarzeń grupy należy odnotować ich 30. urodziny, które obchodzili 3 października 2009 roku w katowickim Spodku, a także występ w roli supportu przed koncertem AC/DC na warszawskim Bemowie 27 maja 2010 r.
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).
BILETY NIE BĘDĄ DOSTĘPNE NA GRUPONIE, ITP.

Po ogromnym sukcesie marcowego koncertu w Domu Muzyki i Tańca, który odbył się w niepowtarzalnej atmosferze, postanowiliśmy raz jeszcze dać Państwu możliwość posłuchania wspaniałego brzmienia Dżemu z Orkiestrą Symfoniczną "Le Quattro Stagioni" pod dyrekcją Andrzeja Marko i Tadeusza Żmijewskiego oraz Poznańskim Chórem Kameralnym - dyrektor artystyczny Bartosz Michałowski. Oprócz utworów, które zespół zaśpiewał, będzie Państwo mieli okazję wysłuchać także ich najnowszych kompozycji. Mamy też dobrą wiadomość dla tych, którzy nie będą mogli przyjść na listopadowy koncert - występ będzie rejestrowany i trafi na płytę CD, DVD oraz Blu-Ray.
Grupa Dżem powstała w Tychach, a założona została przez braci Adama i Bena Otrębów oraz Pawła Bergera i Aleksandra Wojtasiaka. Pierwsze wzmianki o tym zespole można znaleźć już w 1973 roku. W grudniu tego samego roku dołączył do nich Ryszard Riedel. W latach 1973-1979 działalność formacji była bardzo nieregularna i aż do 1980 r. miała status amatorski. W 1980 roku grupa otrzymała pierwszą nagrodę na Przeglądzie Amatorskich Zespołów Muzycznych w Tychach. W ciągu kilku kolejnych lat zespół dużo koncertował i brał udział w wielu znaczących festiwalach i niemal od początku miał bardzo liczne grono fanów, dzięki czemu zawsze mógł liczyć na pełne sale i gorące przyjęcie. Konsekwentnym działaniem i doskonalonym wciąż warsztatem Dżem zdołał przekonać do siebie niechętnych początkowo krytyków. Obecnie kapela uchodzi za jedną z największych gwiazd polskiej sceny rockowej. Lecz nie zawsze było tak dobrze. W 1994 roku zmarł wokalista Ryszard Riedel (dziś śpiewa w zespole Maciej Balcar), a w 2005 klawiszowiec Paweł Berger (jego następcą został Janusz Borzucki).
Z ostatnich znaczących wydarzeń grupy należy odnotować ich 30. urodziny, które obchodzili 3 października 2009 roku w katowickim Spodku, a także występ w roli supportu przed koncertem AC/DC na warszawskim Bemowie 27 maja 2010 r.
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).
BILETY NIE BĘDĄ DOSTĘPNE NA GRUPONIE, ITP.

Już od kilku lat w okresie świąt Bożego Narodzenia gościmy w Polsce rewelacyjną orkiestrę Glenna Millera, która swoimi przebojami wprowadza nas w radosny i rodzinny gwiazdkowy nastrój. Orkiestra ta jest najpopularniejszą i najbardziej pożądaną kapelą swingową na świecie. Mimo iż początki orkiestry sięgają lat 30. ubiegłego stulecia, to właśnie ona jest niekwestionowanym liderem bigbandowego formatu po dziś dzień. Ani Beatlesi, ani Elvis Presley nie mogą poszczycić się taką liczbą przebojów królujących na pierwszych miejscach list przebojów, jak właśnie Orkiestra Glenna Millera. Dzięki tak wyśmienitym utworom, jak Moonlight Serenade, In the Mood, Tuxedo Junction, Chattanooga Choo Choo, czy I've Got a Gal in Kalamazoo kapela ugruntowała swoją pozycję na scenie. Fani będą mogli je usłyszeć podczas koncertów Orkiestra pod batutą wyśmienitego dyrygenta Wila Saldena.
Po śmierci założyciela orkiestry - Glenna Millera, jego najbliższy przyjaciel - Tex Benek, postanowił kontynuować działalność zespołu już pod nazwą The World Famous Glenn Miller Orchestra. Od tego momentu grupa nieprzerwanie występuje na całym świecie, dając blisko 300 koncertów rocznie. Śmiało można powiedzieć, że formacja Glenna Millera to kopalnia hitów. „Każdy muzyk lub kompozytor marzy o stworzeniu absolutnie wyrazistego brzmienia, które natychmiastowo będzie rozpoznawalne zaledwie po kilku pierwszych taktach”. Słowa te, wypowiedziane przez lidera orkiestry Glenna Millera, stały się ogromną inspiracją dla Wila Saldena. Dyrygent ten, jako perfekcjonista zawsze wymagał perfekcjonizmu od każdego członka grupy. To właśnie jego podejście do pracy sprawiło, że otrzymał on od publiczności najcenniejszą nagrodę – podziw i zachwyt. Za swoją wieloletnią pracę i zaangażowanie Wil Salden został mianowany przez prezesa wytwórni głównym dyrygentem Orkiestry Glenna Millera. Orkiestra została okrzyknięta najpopularniejszą na świecie, a jej grafik jest zawsze wypełniony występami oraz współpracą z innymi artystami, m.in. Frankiem Sinatrą, Johnnym Desmondem, Ericiem Delaneyem. Prestiż, jaki towarzyszy ich występom, wart jest każdych pieniędzy. Orkiestra Glenna Millera nie tylko zapełnia sale po brzegi, ale także jest zapraszana, by uświetnić swoją obecnością najbardziej elitarne przyjęcia dla ludzi ze świata polityki i biznesu. Muzyczną wizytówką kapeli jest niewątpliwie Moonlight Serenade, choć jeśli wierzyć plotkom – oryginalne brzmienie orkiestry zrodziło się z przypadku. Podczas jednego z koncertów główny trębacz doznał kontuzji. Brakujące miejsce musiały uzupełnić charakterystyczne tony klarnetu. To właśnie ten zbieg okoliczności przyczynił się do powstania niepowtarzalnych dźwięków, z których Orkiestra Glenna Millera słynie od ponad siedemdziesięciu lat. Tylko ta kapela może poszczycić się czterdziestoma światowymi trasami koncertowymi, na które bilety zostały wyprzedane w ciągu jednego dnia! Występowali w całych Stanach Zjednoczonych, Europie, Australii, Islandii, Nowej Zelandii, Ameryce Południowej, Japonii i na Filipinach, a w grudniu będziemy mieli niewątpliwą przyjemność gościć ich w Zabrzu!
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).
Szanowni Państwo,
od Agencji Artystycznej IMPRESJOT z Warszawy reprezentującej Andrzeja Piasecznego otrzymaliśmy pismo o następującej treści:
Andrzej Piaseczny został jurorem w nowym programie muzycznym Telewizji Polskiej TVP2 - "Voice of Poland". Obok Andrzeja Piasecznego w Jury zasiądą: Kayah, Nergal oraz Ania Dąbrowska.
Producentem program w Polsce jest Rochstar Sp. z o.o., Rinke Rooyens.
Wszystkie odcinki emitowane są „na żywo”.
Emisja programu będzie miała swoją premierę 03.09.2011 r., a finałowy odcinek przypada na 10.12.2011 r.
W związku z zaistniałymi okolicznościami Andrzej Piaseczny nie będzie mógł wystąpić w planowanym koncercie w Zabrzu w Domu Muzyki i Tańca 10.12.2011 r.
W związku z zaistniałymi okolicznościami zmuszeni jesteśmy odwołać koncert planowany w Zabrzu w w/w terminie. Zakupione bilety można zwracać w kasie Domu Muzyki i Tańca do dnia 10.12.2011 r.
Zuzanna Weiss
Agencja Artystyczna Art Projekt
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).

X-FACTOR to muzyczne show. Program po raz pierwszy został wyemitowany w Anglii w 2004 roku. Od tamtej pory jest najpopularniejszym programem rozrywkowym Wielkiej Brytanii. Finał poprzedniej, 7 edycji obejrzało ponad 21 milionów widzów. Castingi do programu przyciągają co roku setki tysięcy wokalistów.
Tak wielki sukces sprawił, że program pojawił się w wielu innych krajach, gdzie zawsze, niezmiennie, pozostawał na topie. Zwycięzcy programów wszystkich edycji, a wśród nich: Leona Lewis, Matt Cardle i Alexandra Burke sprzedali łącznie ponad 100 milionów płyt a 90 ich singli wspięło się na pierwsze miejsca list przebojów.
Wielka popularność I polskiej edycji X-FACTOR sprawiła, że nikt nie miał wątpliwości, że w następnym sezonie musi się pojawić kolejna.
Wszyscy nasi finaliści odnieśli sukces medialny, są rozpoznawani w całej Polsce i nie tylko. Zwycięzca pierwszej edycji, Gienek Loska właśnie pracuje nad swoją płytą, a Michał Szpak i Ada Szulc pracują nad materiałem na swoje debiutanckie albumy.
Już w grudniu, odwiedzimy cztery miasta Polski w poszukiwaniu talentów wokalnych do II edycji programu.
Czekamy na solistów oraz grupy wokalne powyżej 16 roku życia.
Przygotuj dwa utwory ( w jez.polskim oraz obcym) i zaprezentuj je acapella na jednym z naszych precastingów.
Precasting rozpoczynamy o godz.10.00.
11.12.2011 - ZABRZE, Dom Muzyki i Tańca, ul. De Gaulle'a 17
A już dziś możesz wysłać swoje demo na adres:
Program ,,X FACTOR''
FremantleMedia Polska
Ul. Wołodyjowskiego 63
02 - 724 Warszawa
lub na maila: casting@ fremantlemedia.pl Nie zapomnijcie podać swoich danych kontaktowych.
Czekamy na Was.
Jeśli chce dowiedzieć się więcej, to zajrzyj na stronę http://xfactor.plejada.pl/ , gdzie znajdziesz informacje o programie i regulamin.
Precastingi są bez udziału publiczności.
BILETY NIE BĘDĄ DOSTĘPNE NA GRUPONIE, ITP.

Stało się już tradycją, że na przełomie jesieni i zimy, kiedy na dworze robi się ponuro i smutno, Moscow City Ballet przyjeżdża do naszego kraju, aby zabrać widzów w świat pełen pozytywnych emocji, w krainę baśni i piękna. I choć oglądając spektakle można odnieść wrażenie, że to sen, a wszystko dzieje się naprawdę. Moscow City Ballet to renomowana grupa, którą polscy widzowie pokochali już wiele lat temu, obdarzając ją uznaniem i wielkim podziwem. W ciągu ostatnich kilku lat ich przedstawienia obejrzało w Polsce ponad 120 tys. osób. Powodem tego jest fakt, że balet prezentuje technikę tańca klasycznego w wykonaniu najbardziej utalentowanych, pełnych wdzięku tancerzy, którzy pod czujnym okiem założyciela i dyrektora artystycznego Victora Smirnova-Golovanova osiągają w tańcu prawdziwą perfekcję. Publiczność wychodzi ze spektakli z wypiekami na twarzy, zachwycając się ogromnym talentem i profesjonalizmem tancerzy oraz magicznym klimatem przedstawień.
Jezioro Łabędzie to najsłynniejszy i uwielbiany przez publiczność balet Piotra Czajkowskiego. Nasycony liryzmem, poetycką fantastyką i wspaniałą choreografią niezmiennie zachwyca od wielu lat. Wątki miłosne, jak i dramatyczne przeplatają się ze sobą, niczym w kalejdoskopie. Są one dodatkowo potęgowane przepiękną muzyką, która wraz z bohaterami ilustruje całą gamę i potęgę uczuć im towarzyszących, od rozczarowania po miłość. Dziewczęta zaklęte w łabędzie, Zły Duch i uczucia przekraczające granice życia i śmierci wciąż wzruszają widzów na całym świecie.
Godna podziwu wyrazistość ruchów tancerzy w połączeniu z fantastyczną choreografią pokazują nam jak bardzo Rosjanie kochają balet. Są w tym perfekcjonistami i to oni wytyczają standardy dla innych grup baletowych na świecie. Imponująca choreografia, olśniewające kostiumy, magia świateł i urzekająca scenografia – wszystko to składa się na występ Moscow City Ballet sprawiając, że całość zapiera dech w piersiach. Tworzą tak wielką sztukę, że jest ona przeżyciem nawet dla tych, co tańca nie lubią – tak opisuje występy Moscow City Ballet prasa.
Niesłabnąca popularność i doskonała reputacja międzynarodowych występów Moscow City Ballet pozwoliła mu na stałe zająć miejsce w światowej czołówce. Na jego sukces składa się dążenie do perfekcji, która jest zasługą nieustających prób, godzin ćwiczeń i doskonałej spójności choreograficznej. Zdaniem krytyków czarowi spektakli tej grupy baletowej nie można się oprzeć, ani o nich zapomnieć. Jest to jedyne w swoim rodzaju przeżycie, którego każdy powinien doświadczyć.
UWAGA! Zwrot biletów możliwy jest tylko i wyłącznie w przypadku odwołania imprezy i tylko na podstawie dowodu zakupu (paragon lub inny dokument potwierdzający dokonanie wpłaty).


Tradycją już stały się sylwestry przed Domem Muzyki i Tańca. W tym roku również zapraszamy Państwa do spędzenia tej jedynej w roku nocy na świeżym powietrzu. Od godziny 23 do północy bawić nas będzie Mirek Szołtysek i jego Wesołe Trio. Tego zespołu nie trzeba nikomu przedstawiać, bo od wielu lat koncertuje w naszym regionie, bierze udział w wielu programach i biesiadach, a na scenie DMiT-u gościł już wiele razy. Ceniony jest za to, że niezmiennie nas wzrusza, bawi i przypomina w swoich piosenkach o pięknych tradycjach i obyczajach Śląska. Po północy natomiast rozpocznie się dyskoteka, która sprawi, że niezależnie od temperatury, na pewno będzie Państwu gorąco. Jak przystało na sylwestrową noc, nie zabraknie także pokazu sztucznych ogni. Zapraszamy więc do wspólnej zabawy!

Tradycyjnie już styczniowe imprezy w Domu Muzyki i Tańca zainaugurował koncert noworoczny. Tym razem był to występ Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego, która towarzyszyła znakomitym wokalistom - Agnieszce Zwierko, Beacie Witkowskiej-Glik i Rafałowi Bartmińskiemu. Popisom wokalnym towarzyszyły występy tancerzy Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” – Kamili Wójcik, Zofii Czechlewskiej, Marka Kuliga i Adama Czechlewskiego. Gościnnie wystąpił Marcin Wyrostek zwycięzca drugiej edycji programu "Mam Talent".
Podczas koncertu usłyszeliśmy znane przeboje muzyki operowej i operetkowej, wśród których nie zabrakło oczywiście przebojów ojca i syna Straussów.
Agnieszka Zwierko (mezzosopran) to absolwentka Wydziału Elektroniki Politechniki Warszawskiej oraz Wydziału Wokalno-Aktorskiego Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie. Od roku 1990 prowadzi czynną działalność koncertową na scenach w Polsce oraz m.in. we Włoszech, Irlandii, Niemczech, Francji, Belgii, Japonii, Litwy, Chorwacji. W 2005 roku w Palermo brała udział w pracach Jury 3. Narodowego Konkursu dla Młodych Wokalistów A.Gi.Mus. pod przewodnictwem Maestro Alberto Veronesiego.
Rafał Bartmiński (tenor) jest absolwentem Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. W 2001 roku uznany został za najbardziej obiecującego polskiego tenora Międzynarodowego Konkursu Wokalnego im. St. Moniuszki w Warszawie. Obecnie związany z zespołami Teatru Wielkiego – Opery Narodowej w Warszawie. W listopadzie 2009 r. debiutował na scenie jednego z najważniejszych teatrów operowych świata – moskiewskiego Teatru Bolszoj.
Beata Witkowska-Glik, to młoda, obiecująca sopranistka.

Już po raz drugi w Domu Muzyki i Tańca odbył się koncert noworoczny dla środowiska aptekarskiego. W świat opery i operetki wprowadziła nas Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego, która akompaniowała znakomitym solistom: Krystynie Tyburowskiej (sopran), Rafałowi Songanowi (baryton), Dariuszowi Stachurze (tenor), Tadeuszowi Szlenkierowi (tenor), Leszkowi Świdzińskiemu (tenor) oraz pianiście Jerzemu Sterczyńskiemu. W programie znalazły się między innymi utwory Fryderyka Chopina, Franciszka Lehara, Jana Straussa, Stanisława Moniuszki, Imre Kalmana. O randze koncertu świadczł zapewne też fakt, iż gospodarzem wieczoru był Bogusław Kaczyński.
Program koncertu:
część I
1. F. Chopin - Polonez A-dur op.40 nr 1 - orkiestra
2. F. Chopin - Koncert fortepianowy f-moll - Jerzy Sterczyński
3. S. Moniuszko - Straszny Dwór, aria Stefana - Tadeusz Szlenkier
4. G. Puccini - Turandot, aria Nessun dorma - Leszek Świdziński
5. L. Dalla - Caruso - Dariusz Stachura6. G. Puccini - Gianni Schicchi, aria O mio babbino caro - Krystyna Tyburowska
7. G. Bizet - Carmen, aria Torreadora - Rafał Songan
8. G. Verdi - Libiamo, libiamo... - Krystyna Tyburowska, Dariusz Stachura
część II
1. J. Strauss - Tritsch - Tratch Polka - orkiestra
2. A. Lara - Granada - D. Stachura, T. Szlenkier, L. Świdziński
3. M. Leigh - Człowiek z La Manchy, aria Śnić sen najpiękniejszy ze snów - Rafał Songan
4. F. Lehar - Kraina uśmiechu, duet Kto dał nam klucze - K. Tyburowska, T. Szlenkier
5. V. Monti - Czardasz orkiestra, Zbigniew Kawalec - skrzypce
6. F. Lehar - Paganini, aria Miłość to niebo na ziemi - Krystyna Tyburowska
7. B. Kaempfert - Stranger in the night - Rafał Songan
8. D. B. Bembo – Just show me... - K. Tyburowska, L. Świdziński
9. E. Di Capua - O sole mio - D. Stachura, T. Szlenkier, L. Świdziński
10. A.L. Webber - Upiór w operze, song All i ask of you - K. Tyburowska, R. Songan
11. J. Strauss - Baron Cygański, kuplety Barinkaya - D.Stachura, T. Szlenkier, L. Świdziński
12. B.Thele, G.D.Weiss - What a wonderful world - Rafał Songan
13. V.Chiara - La Spagnola - Dariusz Stachura
14. F. Mercury - We are the Champions - K.Tyburowska, L.Świdziński


Uroczystość wręczenia prestiżowych wyróżnień jakimi są Laury Umiejętności i Kompetencji. To 18 lat temu zrodziła się idea wyróżniania Laurami Umiejętności i Kompetencji nieprzeciętne osobowości wnoszące nieoceniony wkład w rozwój kraju i wizerunek Polski w świecie oraz firmy, instytucje i organizacje legitymujące się sukcesem gospodarczym, stwarzając tym samym wzór do naśladowania.
Uroczystość wręczenia Laurów Umiejętności i Kompetencji 2009 odbyła się 16 stycznia 2010r. o godz. 17.00 w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu i została uświetniona wspaniałym koncertem w wykonaniu jednego z najbardziej wszechstronnych pianistów, znanego z niesamowitej zdolności improwizacji muzycznej – Waldemara Malickiego wraz z orkiestrą.
Galę prowadził Krzysztof Ibisz.

Jej repertuar to kilkaset piosenek śpiewanych w dziewięciu językach. Jej wyjątkowy głos ma rozpiętość prawie pięciu oktaw. Gra na fortepianie, puzonie oraz skrzypcach. Uważana jest za legendę polskiej muzyki, a piosenki w jej wykonaniu wciąż wywołują ciarki na plecach.
Violetta Villas, która zdecydowała się wrócić na scenę, odwiedzi Zabrze.
Niezwykły koncert dedykowany jest obchodzącym w tym czasie swoje święto Babciom i Dziadkom, ale na widowni z pewnością nie zabraknie również młodszych wielbicieli talentu piosenkarki. Violetta Villas przypomni w Zabrzu swoje największe przeboje, które od prawie pół wieku rozbrzmiewają w Polsce, w Europie i za oceanem.

Janusz Radek to wokalista i aktor obdarzony głosem o oryginalnej, niepowtarzalnej barwie i ogromnej skali, którego debiutancki album „Królowa Nocy” w miesiąc po premierze otrzymał miano Złotej Płyty, a następny, pt. „Serwus madonna”, był nominowany do nagrody Fryderyki 2004. Radek jest ceniony za odwagę mierzenia się z legendami piosenki - repertuarem Marleny Dietrich, Ute Lemper, Niny Hagen, Violetty Villas, Czesława Niemena czy Ewy Demarczyk. Pierwszy raz pojawił się na scenie w roku 1990 podczas Olsztyńskich Spotkań Zamkowych z Poezją zdobywając od razu I nagrodę. Wraz z Grzegorzem Halamą i Robertem Kasprzyckim współtworzył krakowski kabaret Zielone Szkiełko. Nagrywał z Leszkiem Możdżerem, Zbigniewem Preisnerem, Ryszardem Rynkowskim.
W Zabrzu mogliśmy posłuchać znakomitych utworów, które dzięki swojej różnorodności stylistycznej zawierają prawie całą historię polskiej muzyki rozrywkowej. Jednocześnie sposób narracji między piosenkami oraz zestawienie tematyczne związane było ściśle z kolejnymi etapami fascynacji Czesława Niemena muzyką, ale również z tym wszystkim, co kreowało upodobania Polaków w sferze słuchania piosenek. Dziwny Ten Świat - opowieść Niemenem – to historia o wspólnej zabawie i o miłości wyrażonej w sposób subtelny. To zarazem historia o postrzeganiu świata i o interesowaniu się czymś więcej niż tylko sobą, o czerpaniu radości z bycia wśród ludzi…

Książka Frances Hodgson-Burnett pt. „Tajemniczy ogród” należy do kanonów literatury dziecięcej i zachwyca młodych czytelników już sto lat! Tym razem obejrzeliśmy losy Mary Lennox i Colina Crawena w musicalu dla dzieci, młodzieży i dorosłych, przygotowanym przez krakowski Teatr Bagatela. Przedstawienie opowiada o losach dzieci, które dzięki przyjaźni i wspólnej pracy odnajdują sens i radość życia. A wszystko dzieje się w scenerii budzącego się do życia ogrodu. Wielkim atutem tego musicalu jest to, że główne role grają w nim niezwykle utalentowane dzieci, którym partnerują dorośli aktorzy.

Ślązacy znani są z tego, że lubią się bawić i każda okazja jest dobra, żeby propagować śląską kulturę i język. W tym celu zorganizowany został Festiwal Piosenki Śląskiej, na który złożyły się „Debiuty” i „Premiery”. I właśnie 13 lutego zakwalifikowani przez komisję wykonawcy zostali poddani ostatecznej weryfikacji podczas występu na żywo na scenie DMiT-u. Laureatów koncertu „Debiuty” i „Premiery” wyłoniła publiczność oraz jury.
Podczas koncertu usłyszeliśmy także znanych śląskiej (i nie tylko) publiczności wykonawców: Mirka Jędrowskiego, Andrzeja Cierniewskiego, Gang Marcela, Bayery, Golden Mix, Janinę Liberę, KGB - Kabaretową Grupę Biesiadną, Jacka Silskiego. Dobra zabawa gwarantowana!
W koncercie finałowym usłyszeliśmy następujących wykonawców i piosenki.
W kategorii PREMIERY:
Bajery – „Miłość do śląskiej ziemi”, muzyka Zbigniew Lemański, słowa Bogdan Szula
Dominika i Janusz Żyłka – „Przeżyj to jeszcze raz”, muzyka i słowa Janusz Żyłka
Gang Marcela – „Jak jo tu lubia być”, muzyka i słowa Marcel Trojan
Golden Mix – „Śląsko godka”, muzyka Kazimierz Sas, słowa Katarzyna Matejczyk-Wylężek
Jacek Silski – „Ave Maria Piekarska”, muzyka Łukasz Szymczyk, słowa Wojciech Dutkiewicz
Janina Libera – „Jo wola gorola”, muzyka i słowa Janina Libera
Kabaretowa Grupa Biesiadna – „Poszarpane tango”, muzyka Justyna Dziuba, słowa Justyna Dziuba i Adam Pyrek
Mirosław Jędrowski – „Tam, kaj serce bije me”, muzyka Stefan Rylko, słowa Mirosław Jędrowski
Martyna i Ryszard Smaruj – „O śląskiej ziemi”, muzyka i słowa Ryszard Smaruj
Wesoły Masorz i Przyjaciele – „Zabawa wele familoka”, muzyka Paweł Mildner, słowa Grzegorz Grzywocz
W kategorii DEBIUTY:
Beata i Marcin – „Nuty i my”, muzyka Marcin Michalski, słowa Grzegorz Poloczek
DeFacto – „Kokot loto”, muzyka Zbigniew Lemański, słowa Zbigniew Nowakowski
Kamila – „Mamo przypomnij mi o Śląsku”, muzyka i słowa Krzysztof Gregorczyk
NasTroje – „Moja oma nie usiedzi w doma”, muzyka i słowa Józef Skórek
Robert Łukowski & Gryffon – „Beztroskie życie”, muzyka Robert 」Łukowski, słowa Brygida Łukowska
TRAVERS – „Gościnny śląski dom”, muzyka Mirosław Szulc, słowa Bronisław Klimek
Za Płotem – „Jabłuszko”, piosenka ludowa

Jej pierwsza solowa płyta leżała w opakowaniach na... różowych piórkach. Nazywana jest „najbarwniejszym kwiatem polskiego show-biznesu”. O sobie mówi, że jej jedyną przewidywalną cechą jest brak przewidywalności. Czy tak jest w rzeczywistości? W Zabrzu można było się o tym przekonać 14 lutego. Z walentynkowym koncertem na scenie Domu Muzyki i Tańca wystąpiła Doda. To nie lada gratka dla wszystkich zakochanych, ale nie tylko. Wielbicieli talentu piosenkarki, jej mocnego głosu i spontanicznego stylu życia z pewnością nie brakuje.

Zabrze mocnym akcentem włączyło się w obchody Roku Chopinowskiego. W Domu Muzyki i Tańca zagrał sam Piotr Paleczny. Towarzyszyła mu orkiestra Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego. W programie koncertu znalazły się Koncert fortepianowy e-moll op.11 Fryderyka Chopina oraz VIII Symfonia h-moll „Niedokończona” Franza Schuberta.
W 2010 r. przypadła 200-setna rocznica urodzin najwybitniejszego polskiego kompozytora. Zgodnie z uchwałą Sejmu RP rok 2010 został ustanowiony Rokiem Fryderyka Chopina.
Fryderyk Chopin uznawany jest za jednego z czołowych pianistów i przedstawicieli muzyki okresu romantyzmu na świecie. Nazywany bywa poetą fortepianu. Choć należy do najchętniej granych kompozytorów muzyki fortepianowej, jego dzieła wymagają od wykonawcy znakomitego warsztatu i wirtuozerii. A tym bez wątpienia może się poszczycić Piotr Paleczny.
Artysta urodził się w 1946 r. w Rybniku. Jest absolwentem Akademii Muzycznej w Warszawie, gdzie prowadzi klasą fortepianu. W latach 1985–2000 był jurorem Konkursu im. Fryderyka Chopina w Warszawie, a od 1993 r. dyrektorem artystycznym festiwalu im. Fryderyka Chopina w Dusznikach-Zdroju. Jest laureatem wielu międzynarodowych konkursów pianistycznych, m.in. w Sofii, Monachium i Bordeaux.

Program Waldemara Malickiego od lat cieszy się powodzeniem. Niedawno jego formuła uległa pewnym zmianom – do grona wykonawców dołączyli Zenon Laskowik i Jacek Fedorowicz. W programie widowiska znalazły się zarówno klasyczne skecze „Filharmonii Dowcipu” z Waldemarem Malickim i Bernardem Chmielarzem na czele fantazyjnej orkiestry oraz czwórki nieco odjechanych wokalistów, jak i najnowsze skecze Zenona Laskowika i Jacka Fedorowicza. Koncert to trzy godziny wyśmienitej zabawy z małą tylko przerwą, błyskotliwa pianistyka i żarty, zaskakujące aranżacje utworów klasycznych i współczesnych oraz niekonwencjonalne pomysły Jacka Kęcika na połączenie wszystkiego we w miarę spójną całość.

Długo wahał się czy iść na casting do programu „Mam talent”. Na szczęście postanowił spróbować. Dzięki temu poznała go cała Polska. I cała Polska usłyszała, jak fenomenalne dźwięki można wyczarować z akordeonu. Marcin Wyrostek i Tango Corazone Quintet zaprezentowali się w marcu przed zabrzańską publicznością.
Zespół Tango Corazone Quintet powstał w 2006 roku z inicjatywy Agnieszki Hasse oraz Marcina Wyrostka. Jego repertuar oparty jest głównie na muzyce Astora Piazzolli - oryginalne opracowania kompozytora na kwintet (bandoneon, fortepian, gitara, skrzypce i kontrabas) oraz aranżacjach Marcina Wyrostka. W grudniu 2009 roku na rynku pojawiła się najnowsza płyta muzyków zatytułowana właśnie „Magia del tango”. Utwory z tego krążka można było usłyszeć w Domu Muzyki i Tańca.

Koncert „Magicznej Muzyki” Disneya to niezapomniane przeżycie zarówno dla dzieci, jak i ich rodziców. Przy dźwiękach najpiękniejszych filmowych melodii widzowie wyruszyli w podróż dookoła świata na spotkanie z bohaterami takich filmów, jak „Aladyn”, „Piękna i Bestia”, „Mała Syrenka”, czy „Król Lew”. Na koncert złożyło się osiem suit skomponowanych specjalnie do filmów Disneya m.in. przez Alana Menkena, Bruce’a Broughtona i Jerry’ego Goldsmitha.
Impreza skierowana była do dzieci i młodzieży, ale także do dorosłych miłośników dobrej muzyki. Wykonawcą filmowych przebojów była Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Tadeusza Wicherka.

Nadkomplet publiczności i owacje na stojąco ! Tak było podczas pierwszej edycji koncertu „ZIELONA WYSPA ŚLĄSK” w roku ubiegłym.
Śląsk nie musi być czarny ! Śląsk może być ZIELONY (ok. 30% terenów Śląska to lasy !!!).
Pierwszego Dnia Wiosny zazieleniamy Śląsk zieloną muzyką.
Gospodarz koncertu – zespół CARRANTUOHILL (23 lata na scenie, koncerty na największych europejskich festiwalach, laureat FRYDERYKA…) wystąpił w towarzystwie największych gwiazd o „śląskich korzeniach”.
W zupełnie NOWYM i niecodziennym repertuarze publiczność mogła podziwiać m.in: Urszulę DUDZIAK (była m.in. „Papaya” …po irlandzku !), kabaret ŁOWCY.B (w roli konferansjerów oraz w zupełnie nowym programie), dwie formacje taneczne (Reelandia i Salake). W koncercie pojawią się również 2 orkiestry: Symfoniczna i Górnicza (które zagrają… po irlandzku !)… i wielu jeszcze śląskich artystów.
Gościem specjalnym był Kazimierz KUTZ.

Gaelforce Dance wracają, aby zaspokoić niedosyt polskiej publiczności, która wprost uwielbia ich szalone, pełne energii, spektakularne występy. Tak oszałamiającym sukcesem jaki odnoszą na świecie niewiele grup może się pochwalić. Wiosną 2010 roku wystąpią w największych polskich miastach, aby po raz kolejny udowodnić, że są najlepszym zespołem tańca irlandzkiego na świecie!
„Członkowie Gaelforce Dance są profesjonalistami. Rzadko można oglądać zespół tak zgrany i tak perfekcyjnie wykonujący skomplikowane ewolucje.” (Rzeczpospolita). Gaelforce Dance to zespół składający się z najlepszych tancerzy i muzyków, którzy swoim spektaklem taneczno-muzycznym opartym na irlandzkim folklorze od 16 lat podbijają serca widzów na całym świecie. W genialny sposób ukazują oni kulturę Zielonej Wyspy. Łączą taniec nowoczesny z celtyckimi rytmami, balet ze stepowaniem, muzykę i grę świateł, tradycję ze współczesnością. Richard Griffin, choreograf zespołu, tak go określa: „Staramy się być innowacyjni i bardzo teatralni. Nasze show jest w 100% na żywo.” I to jest właśnie główny atut zespołu – jako jedyna grupa tego typu zawsze grają, śpiewają i stepują całkowicie na żywo. Wyznaczają w świecie tańca najwyższe standardy oraz odkrywają i szkolą wielkie talenty, jak choćby James Devine. To właśnie tańcząc w Gaelforce Dance pobił on światowy rekord w stepowaniu i trafił do księgi rekordów Guinness’a , osiągając rewelacyjny wynik 38 uderzeń na sekundę! Nowatorski sposób ukazania irlandzkiej kultury zjednuje im fanów, którzy nie pozostawiają ani jednego wolnego miejsca na żadnym z ich przedstawień, niezależnie czy mowa o USA, Kanadzie, Europie, czy Azji. Nie oparł im się nawet papież Jan Paweł II i królowa Elżbieta II, dla których mieli zaszczyt występować.
Historia przedstawiona przez artystów jest stara jak świat. Dwóch mężczyzn, jedna kobieta, miłość, dramat, pasja, zazdrość, pojednanie. Jednak sposób jej prezentacji nie jest pod żadnym względem banalny. Przepiękna scenografia, imponujące kostiumy, rewelacyjna muzyka, śpiew i taniec, feeria barw, gra świateł przenoszą widzów w bajkowy świat fantazji, a wszystko to w oprawie godnej Broadwayu. Artyści budują napięcie poprzez różnorodny taniec, czasem subtelny i cichy, a czasem zdecydowany i agresywny. Każdy szczegół jest dopracowany do perfekcji. Wszystko po to, aby zagwarantować publiczności niezapomniane wrażenia, pełne emocji, wzruszeń, euforii, niemal metafizycznych doznań. Widowisko charakteryzuje się najwyższym światowym poziomem. W jego przygotowaniu biorą udział takie międzynarodowe gwiazdy jak choreograf Richard Griffin, kompozytor Colm O'Foghlú, czy „Mistrz Musicalu” - śpiewak Peter Corry, wielokrotnie występujący na West Endzie. Najbardziej zapierające dech w piersiach są sceny zbiorowe, w których podziwiamy precyzyjne linie tancerzy oraz absolutną jedność wykonywanych przez nich kroków i wystukiwanego , z komputerową wręcz precyzją, rytmu. Nie trzeba być ekspertem, aby dostrzec w tej doskonale zgranej grupie wielki talent, pasję, zaangażowanie oraz lata ciężkiej pracy. A wszystko dla publiczności, która jedyne co może zrobić, to zgotować artystom kilkunastominutowe owacje na stojąco. A ta, wniebowzięta i oczarowana, nigdy nie zawodzi.
„Gaelforce Dance ma więcej energii, pasji, oryginalnej muzyki, wdzięku niż tuzin innych zespołów razem wziętych. Oni po prostu zapierają dech w piersiach.”
Il Manifesto
„Morze tancerzy, energetyczna choreografia i pulsująca muzyka przyprawiają o dreszcze. Nie będziecie zawiedzeni.”
The Irish Times

Jesus Christ Superstar słynna rock-opera, która przedstawia Jezusa jako najsłynniejszego idola wszech czasów.
Z piasków pustyni niczym fatamorgana wyłania się autokar. Wysiadają z niego młodzi ludzie, którzy zakładają kostiumy, wyładowują rekwizyty i rozpoczynają próbę widowiska „Jesus Christ Superstar". Judasz jest pełen obaw i wątpliwości. Nie wierzy, że Jezus jest Synem Bożym. Maria Magdalena również przeżywa rozterkę. Nie jest pewna swoich uczuć do Jezusa. Na razie jednak układa go do snu i śpiewa mu słodką kołysankę... Tak rozpoczyna się słynny film Normana Jewisona z 1973 r. o ostatnich siedmiu dniach życia Chrystusa. Powstał on na podstawie musicalu Andrew Lloyda Webbera i Tima Rice'a, wystawianego wcześniej na Brodwayu. Dzieło Webbera i Rice'a zainspirowało również Marcela Kochańczyka.
Na scenie zobaczymy m.in.: Janusza Krucińskiego (Jezus), Marię Meyer (Maria Magdalena), Janusza Radka (Judasz), Zbigniewa Mikolasza (Arcykapłan Kajfasz), Martę Tadlę (Annasz, Kapłan I), Andrzeja Kowalczyka (Poncjusz Piłat), Jacentego Jędrusika (król Herod), Dominika Koralewskiego (Szymon Zelota), Marka Chudzińskiego (Piotr) oraz Mariana Florka (dowódca straży).
Andrew Lloyd Webber, kompozytor muzyki do najbardziej kasowych w historii
musicali: Koty i Upiór w operze, absolwent Królewskiej Akademii Muzycznej w Londynie.
Jest laureatem wielu prestiżowych nagród, w tym nagrody Triple Play Award przyznawanej przez Amerykański Związek Kompozytorów, Autorów i Wydawców.
Prowadzi potężną firme producencką, organizuje tournee, wydaje płyty, pisze.
Tim Rice, poeta angielski, twórca tekstów piosenek i musicali m.in. Jesus Christ Superstar, Evita, Chess, AIDA .Współpracował m.in. z Andrew Lloyd Webberem, Freddiem Mercurym, Eltonem Johnem, Bennym Anderssonem oraz Björnem Ulvaeusem. Prowadzi programy radiowe i telewizyjne, jest założycielem jednego z najwybitniejszych wydawnictw brytyjskich.

Ten program podbił serca publiczności na całym świecie. I każda kolejna edycja cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Mam Talent to pierwszy w historii polskiej telewizji konkurs talentów, w którym może wziąć udział każdy utalentowany człowiek. Jeżeli uważasz, że masz talent, potrafisz robić coś, czego nie potrafią inni, masz utalentowaną rodzinę, przyjaciół, wyjątkowego zwierzaka – przyjdź na casting i zaskocz wszystkich. To jest program dla Ciebie! Bez granic wiekowych. Bez żadnych granic. Dla amatorów i zawodowców, dla młodych i starszych, dla dzieci i dorosłych, dla solistów i zespołów; dla orkiestr i chórów; dla muzyków, artystów estrady, cyrku i rewii; dla tancerzy i sportowców; dla lalkarzy i mimów; dla parodystów, drag queen, komików; dla hobbistów, treserów zwierząt, wynalazców; dla kaskaderów, siłaczy...
Jednym słowem: każdy talent ma szansę w MAM TALENT. W Zabrzu odbędzie się Jeden z prescastingów do trzeciej edycji programu – zapraszamy wszystkich chętnych!
Więcej informacji na temat tego programu na stronie:
http://mamtalent.plejada.pl/

Odpowiadając na marzenia naszych najmłodszych widzów, przedstawiamy Tajemniczą Spółkę: SCOOBY-DOO, Kudłaty, Fred, Daphne i Velma w poszukiwaniu pirackiego statku! Najpopularniejsze postaci z Hanna-Barbera na żywo na scenie! Zobaczycie wyjątkową mieszankę strachu i dobrego humoru. Strachliwy SCOBBY-DOO i jego żądni przygód przyjaciele zapraszają Was na spotkanie z duchem! Znakomita zabawa zarówno dla rodziców, którzy dorastali przy SCOBBY-DOO, jak również dla ich pociech, które odkryją Tajemniczą Spółkę po raz pierwszy!
Tajemnicza spółka, podróżująca po świecie swoim vanem – Wehikułem Tajemnic, to grupa zwariowanych nastoletnich detektywów oraz ich gadający pies, którzy rozwiązują zagadki nawiedzonych domów, odzyskują skradzione wartościowe przedmioty oraz demaskują przebranych za potwory niegodziwców. W jej skład wchodzą:
KUDŁATY - siedemnastoletni Kudłaty to najstarszy członek Tajemniczej Spółki. Straszny z niego tchórz. Jest Panem, ale zarazem najlepszym przyjacielem Scooby-Doo. Tak jak Scooby-Doo wiecznie chce jeść i razem z nim pakuje się we wszystkie tarapaty; ulubione słówko „kurczę!”. SCOOBY-DOO - olbrzymi dog niemiecki, brązowy w czarne łatki. Mimo swojej postury to najstrachliwszy pies na świecie, boi się nawet własnego cienia. Woli pałaszować Scooby-Chrupki niż wyruszać na poszukiwanie przygód.
FRED - szesnastoletni lider Tajemniczej Spółki. Fred jest najsilniejszy i najbardziej wysportowany z całej grupy. Odważny z natury, jego zawołanie to: „Rozbijemy gang”i „Ja prowadzę!”.
DAPHNE - rudowłosa modnisia. Wiecznie popada w kłopoty, ale potrafi walczyć za pomocą swoich stylowych gadżetów: torebki, lusterka, a nawet szminki. Do tego wysportowana, szybka, zwinna i piękna. Uwielbia wszystko, co tajemnicze.
VELMA - jest najmłodsza, ale zarazem najmądrzejsza i najsprytniejsza z całej grupy. To ona potrafi rozwiązywać najtrudniejsze zagadki. Jej ulubionym kolorem jest pomarańczowy.
Drużyna, pomagając innym, sama staje się celem duchów i upiorów. W trakcie szukania poszlak, dzieli się na dwie grupy. Tchórzliwy SCOOBY-DOO i jago bojaźliwy pan Kudłaty skupiają się na unikaniu wszystkiego co niebezpieczne, natomiast chętnie pałaszują każdy przysmak, na który natrafią. W tym czasie Fred, Velma i Daphne szukają śladów i zastawiają pułapki, w które najczęściej zamiast potwora wpada przypadkowo SCOOBY-DOO. Ale to właśnie strachliwy pies ostatecznie dopada złoczyńcę, a paczka demaskuje jego plany.
Czy po raz kolejny przerażająca zjawa okaże się zwykłym niegodziwcem, przebranym za potwora? A może tym razem Tajemnicza Spółka ma do czynienia z prawdziwym pirackim duchem? Przyłącz się do zabawy, poczuj smak przygody i razem z naszymi bohaterami rozwiąż kolejną zagadkę!
ZAPRASZAMY NA STRRRRRASZNIE FAJNĄ ZABAWĘ!

NAJLEPSZY POLSKI WOKALISTA oraz LEGENDA POLSKIEJ MUZYKI ROZRYWKOWEJ w koncercie jakiego jeszcze nie było!!!
Po niebywałym sukcesie trasy jesiennej Artyści rozpoczynają cykl koncertów wiosennych promujących płytę live „Na przekór nowym czasom - live”, która już w dniu premiery (30.11.2009 r.) otrzymała status Złotej.
Ich poprzednia wspólna płyta "Spis rzeczy ulubionych" już jest klasyką polskiej muzyki rozrywkowej.
Ich wspólna piosenka "Chodź, przytul, przebacz" już jest jednym z największych polskich przebojów.
Ale czy mogło być inaczej, skoro nawiązali ze sobą współpracę jeden z najbardziej utalentowanych i nieustannie rozwijający swój talent wokalista Andrzej "Piasek" Piaseczny i współtwórca sukcesu "Czerwonych Gitar" - jednego z największych polskich zespołów w historii - legenda polskiej sceny muzycznej, Seweryn Krajewski?
Tu nikt nie chciał dominować, pokazywać, że jest lepszym. Tu rodziła się wspaniała muzyka, tu kształtowały się dobre, trafiające do słuchających teksty. Tu nie chodziło o występ na chwilę, ku uciesze publiczności.
Andrzej Piaseczny i Seweryn Krajewski zrealizowali muzyczny projekt na
najwyższym poziomie, spójny w warstwie brzmieniowej i tekstowej, stworzyli znakomitą płytę.
Udowodnili, że jest możliwa współpraca gwiazd z różnych muzycznych epok, że muzyka może łączyć pokolenia, że czasy, kiedy cała publiczność śpiewała przeboje razem z wykonawcami, wcale nie minęły.
Trzeba tylko pomysłowości, charyzmy, profesjonalizmu i tego nieuchwytnego "talentu", czegoś, co wynosi artystę kilka poziomów wyżej.
Seweryn Krajewski i Andrzej Piaseczny do takich artystów właśnie należą.
Na naszym jedynym i niezapomnianym koncercie zabrzmią nie tylko utwory z najnowszej płyty Piaska "Spis rzeczy ulubionych", ale także najlepszego wokalisty w historii polskiej muzyki rozrywkowej, legendy polskiej sceny muzycznej Seweryna Krajewskiego. Usłyszymy niezapomniane utwory m.in.: Anna Maria, Remedium, Uciekaj moje serce i inne.
Obaj Artyści zaproszą wszystkich na zaskakującą podróż - w czasy uciekających serc, wzruszających muzycznych przeżyć i niespodzianek.

NEWS:
• Andrzej podczas gali SuperJedynek na festiwalu w Opolu zdobył wszystko, co było do zdobycia - SuperJedynkę w kategorii Artysta Roku, przebojem roku została uhonorowana SuperJedynką piosenka "Chodź, przytul, przebacz", a dodatkowo występ Andrzeja został uznany, głosami widzów, za najlepszy podczas całego wieczoru i nagrodzono go SuperJedynką za SuperWystęp.
• płyta "Spis Rzeczy Ulubionych" uzyskała status MULTIPLATYNOWEJ PŁYTY!!!, której oficjalne wręczenie odbyło się 12.12.2009 r. w Sali Kongresowej w Warszawie.
• Andrzej Piaseczny został nominowany w kategorii muzyka do Telekamer
2010 r.
• Andrzej Piaseczny otrzymał nominację do nagrody Eska Music Awars
2010 r., których oficjalne wręczenie odbędzie się 23.04.2010 r.
• W plebiscycie Radia Zet największym przebojem 2009 roku okazał się singiel z multiplatynowej płyty Andrzeja "Spis Rzeczy Ulubionych" - "Chodź, przytul przebacz". W Radiu Wawa zwyciężył zaś drugi singiel z tej samej płyty "Rysowane Tobie".
Zobacz zdjęcia z imprezy
![]() |
|---|

Okrzyknięta przez krytyków „brazylijską Sade” artystka, uwodząca głosem i nietuzinkową urodą, autorka takich przebojów jak: „If You Leave Me Now”, „Natural High” czy „Casticais”, już 20 kwietnia wystąpi na scenie Domu Muzyki i Tańca.
Brazylijka o hiszpańsko-portugalsko-francuskich korzeniach studia muzyczne kończyła w stolicy swojego stanu Goianii. Międzynarodowa kariera Ive Mendes rozpoczęła się w Londynie, kiedy to urzekła swoim głosem producenta Sade – Robina Millara. Współpraca z nim zaowocowała w 2004 roku debiutanckim albumem „Ive Mendes”. Millar był także obecny przy produkcji najnowszego krążka „Magnetism”, który został znakomicie przyjęty zarówno przez krytykę jak i publiczność. Już w tydzień po premierze album uzyskał status Złotej Płyty.
Ive Mendes to artystka jedyna w swoim rodzaju. Ma swój własny styl, który pokochały miliony fanów na całym świecie. Znana z niezwykle zmysłowej interpretacji i namiętnych tekstów królowa smooth jazzu już 20 kwietnia br. wystąpi i zaprezentuje polskiej publiczności swoje największe hity.

Ten zespół na scenie Domu Muzyki i Tańca gościł już w listopadzie 2009 roku i został bardzo ciepło przyjęty przez zabrzańską publiczność. Tak też zapewne będzie na ich kolejnym koncercie.
Szerokiej publiczności stali się znani dzięki programowi „Mam talent”. Znane od lat piosenki w ich wykonaniu na nowo porwały publiczność. Zespół Audiofeels powstał w Poznaniu, w kwietniu 2007 roku, z inicjatywy ośmiu młodych wokalistów. Doświadczenie śpiewacy zdobywali w słynnych poznańskich chórach chłopięcych oraz w Chórze Akademickim Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Zespół jest nieomylnie rozpoznawany dzięki pionierskiemu na polskim rynku wykorzystywaniu gatunku muzycznego „Vocal Play”. Polega on na wzbogacaniu muzyki a capella imitacją brzmienia instrumentów muzycznych za pomocą głosów oraz elementami improwizacji. W ich repertuarze znajdują się hity takich gwiazd jak Michael Jackson, Bee Gees, Quincy Jones czy Red Hot Chili Peppers. Panowie z Audiofeels twierdzą, i dają tego dowód, że doskonale współbrzmiące ludzkie głosy mogą zabrzmieć jak profesjonalna orkiestra. Sami dowcipnie podsumowują swój potencjał: 9 facetów (zespół + akustyk), 222 lata życia i 133 lata śpiewania.

Coś między kabaretem a musicalem – to właśnie spektakl autorstwa Elżbiety Jodłowskiej, który powinny zobaczyć przede wszystkim panie. Ale nie tylko...
Bohaterkami musicalu są cztery kobiety w wieku „menopauzalnym”. Wszystkie mają problemy, z którymi muszą się uporać. Mają je bohaterki występujące na scenie, a kobiety siedzące na widowni - miały, mają albo będą je miały. Jest to czas dla kobiety trudny, co wcale nie znaczy, że beznadziejny. Ważna jest świadomość wspólnoty pewnych doświadczeń - kobiety siedzące na widowni dowiadują się, że ich dolegliwości nie są czymś wyjątkowym. Bohaterki nie boją się śmieszności, nie wstydzą się grać postaci w wieku średnim i starszym. To znane postacie medialne, potrafiące rozbawić i wzruszyć publiczność. Pokazują, że można być czynną i twórczą kobietą, bawić się i tańczyć do późnego wieku. Spektakl ma za zadanie pokazać, że każda kobieta ma na to wszystko swój dobry sposób. Najważniejsze by ten temat przestał być tematem tabu, by móc o tym rozmawiać. Ważne tematy nie muszą być przedstawione poważnie, dlatego tak ważny jest w spektaklu humor.
Krycha, Zosia, Pamela i Malina to panie w okresie „menopauzalnym”, które muszą jakoś uporać się ze swoimi problemami. Jakimi? Dowiedzą się Państwo podczas spektaklu Elżbiety Jodłowskiej, który na scenie Domu Muzyki i Tańca będzie 24 kwietnia 2010 r. o godz. 17.00.
Klimakterium jest wpisane w życie kobiety - mają je bohaterki występujące na scenie, ale także kobiety siedzące na widowni - miały, mają, albo będą je miały. Jest to czas dla kobiety trudny, co wcale nie znaczy, że beznadziejny. Ważna jest świadomość wspólnoty pewnych doświadczeń - kobiety siedzące na widowni dowiadują się, że ich dolegliwości nie są czymś wyjątkowym. Mimo iż menopauza dotyczy wszystkich kobiet, jest to temat wstydliwy, a co za tym idzie - starannie pomijany. Aktorki nie boją się śmieszności, nie wstydzą się grać postaci w wieku średnim i starszym. Pokazują, że można być czynną i twórczą kobietą, bawić się i tańczyć do późnego wieku.
Tu wiotczeję, tam się marszczę, ówdzie chrupie
I w urodzie generalnie same straty
Kurze łapki, sucha skóra, włosy w zupie
Dzięki Bogu oszczędzono nam prostaty.
Ważne tematy wcale nie muszą być przedstawione poważnie, dlatego tak ważny jest w spektaklu humor. Tym bardziej, że sam humor jest doskonałym lekarstwem (bez skutków ubocznych!). Śmiejąc się, łatwiej znosimy przeciwności losu.
Role pań, będących w tym „trudnym okresie”, zagrają: Elżbieta Jodłowska, Krystyna Sienkiewicz, Grażyna Zielińska oraz Elżbieta Jarosik.

Podczas koncertu w Zabrzu, publiczność będzie świadkiem niezwykłego wydarzenia. Na scenie dojdzie do spotkania Marcina Wyrostka – zwycięzcy 2 edycji programu Mam Talent! i Bobby’ego McFerrina – wybitnego wokalisty i improwizatora wokalnego. Wspólny występ artystów będzie czystą improwizacją, więc można się spodziewać niesamowitych wrażeń.
Marcin Wyrostek jest akordeonistą i zwycięzcą II edycji programu Mam talent!. Absolwent i wykładowca Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, wykładowca w Kolegium Nauczycielskim w Bytomiu oraz nauczyciel gry na akordeonie w Państwowej Szkole Muzycznej I i II st. w Zabrzu. Na stałe współpracuje z Teatrem Muzycznym w Gliwicach. Jest także członkiem Śląskiego Kwintetu Akordeonowego działającego przy Katedrze Akordeonu Akademii Muzycznej w Katowicach.
Bobby McFerrin, nazywany jednym z cudów światowej muzyki wystąpi 29 kwietnia w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu. Bobby McFerrin jest zdobywcą 10 nagród Grammy, uznawanym za jednego z najbardziej znanych na świecie innowatorów i improwizatorów wokalnych, jest wybitnym dyrygentem, twórcą jednej z najpopularniejszych piosenek końca XX wieku, a także zapalonym rzecznikiem edukacji muzycznej. Jego płyty sprzedały się w nadkładzie 20 milionów egzemplarzy, zaś współpraca z takimi artystami jak Yo-Yo Ma, Chick Corea i Herbie Hancock uczyniła z niego prawdziwego ambasadora muzyki klasycznej i jazzu.
McFerrin posiada cztero-oktawową skalę głosu i szeroki zakres technik wokalnych. To ostatni prawdziwy człowiek renesansu w świecie muzyki, badacz wokalny, który łączy własne pomysły z jazzem, folkiem i muzyką świata – chóralną, a cappella i klasyczną. Jako dyrygent posiada słuch orkiestrowy, przez co jego inwencja wokalna zdaje się nie mieć granic. Potrafi zaśpiewać na przykład zainspirowane trąbką partie w standardzie jazzowym "Round Midnight" albo interpretuje partie fletu i wiolonczeli w dziełach Fauré i Vivaldiego, czy też po prostu tworzy jakieś zupełnie nowe brzmienie.

Ten program podbił serca publiczności na całym świecie. I każda kolejna edycja cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Mam Talent to pierwszy w historii polskiej telewizji konkurs talentów, w którym może wziąć udział każdy utalentowany człowiek. Jeżeli uważasz, że masz talent, potrafisz robić coś, czego nie potrafią inni, masz utalentowaną rodzinę, przyjaciół, wyjątkowego zwierzaka – przyjdź na casting i zaskocz wszystkich. To jest program dla Ciebie! Bez granic wiekowych. Bez żadnych granic. Dla amatorów i zawodowców, dla młodych i starszych, dla dzieci i dorosłych, dla solistów i zespołów; dla orkiestr i chórów; dla muzyków, artystów estrady, cyrku i rewii; dla tancerzy i sportowców; dla lalkarzy i mimów; dla parodystów, drag queen, komików; dla hobbistów, treserów zwierząt, wynalazców; dla kaskaderów, siłaczy...
Jednym słowem: każdy talent ma szansę w MAM TALENT. W Zabrzu odbędzie się Jeden z prescastingów do trzeciej edycji programu – zapraszamy wszystkich chętnych!

Inauguracja III Metropolitarnego Święta Rodziny z udziałem Piccolo Coro dell` Antoniano.
Po raz trzeci obchodzić będziemy Metropolitalne Święto Rodziny, któremu w tym roku towarzyszyć będzie myśl „Ojciec fundamentem rodziny”. Od 22 do 30 maja w ramach Święta odbywać się będą sympozja, wykłady naukowe, koncerty, wystawy, kiermasze, konkursy, imprezy sportowe, festyny i pikniki. Inauguracja III Metropolitalnego Święta Rodziny odbędzie się w Domu Muzyki i Tańca, a uświetni ją występ znanego włoskiego chóru dziecięcego Piccolo Coro dell' Antoniano. Chór ten założony został w 1963 roku przez Mariele Ventre przy franciszkańskim Instytucie Antoniano. Śpiewają w nim dzieci, głównie dziewczynki, w wieku od 3 do 13 lat. Początkowo była to grupka kilkorga dzieci mających towarzyszyć młodym wykonawcom w ramach międzynarodowego festiwalu Zecchino d'Oro, jednak zespół szybko się rozrósł i średnio liczy około 40 dzieci. Oprócz corocznych występów na festiwalu Zecchino d'Oro chór daje regularne koncerty bożonarodzeniowe, wielkanocne i z okazji Dnia Matki. W latach 80. i 90. zespół cieszył się w Polsce dużą popularnością i czterokrotnie gościł u nas z koncertami.

Tę imprezę polecamy szczególnie jako prezent dla naszych najukochańszych Mam, Mamusiek, Mateczek. Zaprośmy je z okazji Dnia Matki do Domu Muzyki i Tańca i zafundujmy porcję dobrej rozrywki, wszak na co dzień niewiele mają na nią czasu, bo głównie poświęcają go nam. Gwarantujemy, że ten prezent zapamiętają na długo, bo będą się mogły pośmiać, wzruszyć, posłuchać ulubionych piosenek. Podczas imprezy wystąpi cała plejada różnorodnych wykonawców. Będą zespoły – Tercet Egzotyczny, Chrząszcze, Golden Mix, będą też soliści - Martyna i Rysiek Smaruj, Jacek Silski nazywany polskim Julio Iglesiasem, Mariusz Kalaga, Krzysztof Konopka, Orfeusz i Adi. Imprezę poprowadzi popularny dziennikarz Marek Czyż. Nie zwlekaj, zaproś Mamę na Dzień Matki z TVS!

Ten belgijski zespół zdobył sławę dzięki poetyckim, przejmującym piosenkom o złamanych sercach, zniszczonych związkach... Największe ich przeboje to: Don't Cry for Louie, Nah neh nah, Puerto Rico, What's A Man without a Woman, Time Flies, Heading for a Fall oraz Don't Break My Heart. Dziś są legendą i mają na swym koncie ponad 10 milionów płyt. Vaya Con Dios, czyli „Idź z Bogiem”, powstał w 1986 roku. W ich piosenkach słychać wpływ muzyki z całego świata. Album „Roots And Wings” inspirowany był muzyką r&b oraz elementami muzyki arabskiej i indyjskiej, „The Promise” z kolei nagrany został z prawdziwą cygańską orkiestrą, a „Ain't No Love In The Heart Of The City” to soulowo-bluesowy klasyk.
12 kwietnia na polskim rynku muzycznym ukaże się najnowszy album zespołu - „Comme on est venu…”. Krążek nagrany jest po francusku, jednak niezwykle charakterystyczny głos Dani Klein oraz konsekwencja drogi artystycznej, jaką Vaya Con Dios podejmuje od lat, sprawiają, że jest on rozpoznawalny od pierwszych taktów dla słuchaczy na całym świecie. Dani Klein powołuje się na francuskojęzycznych klasyków - Jacques'a Brela, Georges'a Brassensa i Barbarę. A piosenki są, jak dotychczas, o miłości, o pięknie uśmierzanego bólu, o życiu i śmierci...

Śmiech to zdrowie, zapraszamy więc na ogromną porcję dobrego kabaretu. Wystąpią: Ani Mru Mru, Słoiczek po cukrze, Smile i Kabaret Młodych Panów.
Kabaretu Ani Mru Mru nie trzeba chyba nikomu przedstawiać – bawią nas już, z wielkim powodzeniem, od dziesięciu lat. I choć widzieliśmy ich skecze wielokrotnie, to niezmiennie śmieszy ich relacja z otwarcia supermarketu, opowieść wieśniaka o zabiciu smoka, czy oświadczyny. Ani Mru Mru to Marcin Wójcik, Michał Wójcik i Waldemar Wilkołek. Słoiczek po cukrze to nietypowy kabaret, bo to dwie panie - Małgorzata Szapował i Magdalena Mleczak, które przeczą temu, że kabaret to męska domena. Na kabaretowej scenie razem są od dwóch lat, ale zdążyły zdobyć już wiele znaczących nagród, jak m.in. nagroda dziennikarzy i nagroda publiczności podczas festiwalu kabaretowego Przewałka 2009 w Wałbrzychu. Smile z kolei to czwórka z Lublina znana między innymi z parodii zespołu Backstreet Boys w skeczu Kocham pierogi. Kabaret Młodych Panów natomiast to jeden z najbardziej utytułowanych zespołów młodego pokolenia. Prezentują humor społeczno-obyczajowy z dużą dawką ironii w stosunku do tego, co się aktualnie dzieje w naszym państwie.

Kibice Górnika Zabrze, który już w piątek 6 sierpnia br. rozpoczyna na własnym stadionie rundę jesienną ekstraklasy sezonu 2010/2011, mają niepowtarzalną okazję poznać bliżej nowe twarze w zabrzańskiej drużynie, podczas jej oficjalnej prezentacji. Odbędzie się ona 3 sierpnia br. o godz. 18. w Domu Muzyki i Tańca. Na scenie pojawią się zarówno piłkarze, trenerzy, jak i osoby odpowiedzialne za przygotowanie fizyczne. Nie zabraknie też przedstawicieli kierownictwa klubu z ul. Roosevelta.
18 i 19 września odbędą się Dni Otwarte Domu Muzyki i Tańca, podczas których będzie można zwiedzić najbardziej znany zabrzański gmach. Trasa wycieczki prowadzić będzie przez garderoby, orkiestrion i siedzibę Telewizji Zabrze – miejsca, do których widzowie nie mają dostępu. Zwiedzanie odbywać się będzie w czterech grupach, osoby mogą zgłaszać się co godzinę: 18 września od godz. 11.00 do 14.00, a 19 września od godz. 15.00 do 18.00.
Wycieczka po gmachu poprzedzona będzie prezentacją w Kawiarni Artystycznej krótkiego filmu wprowadzającego w historię Domu Muzyki i Tańca. Istnieje również możliwość zakupu pamiątkowych monet i katalogu wydanego z okazji 50 -lecia DMiT.
100 zwiedzający otrzyma 1 podwójne zaproszenia na koncert Święta Miasta. Wśród zwiedzających zostaną rozlosowane atrakcyjne nagrody m.in. samochód Mazda z pełnym bakiem do dyspozycji na weekend.
Wstęp wolny.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |

Chuck Mangione zwrócił na siebie uwagę jeszcze w czasach gry w mainstreamowej, szkolnej orkiestrze jazzowej The Jazz Brothers, gdzie występował ze swoim bratem Gapem. Wówczas styl gry Mangione mocno nawiązywał do trąbki Dizzy Gillespiego. Była to jedna z najsilniejszych inspiracji, które kształtowały jego własny styl, choć jak sam wspomina duży wpływ mieli na niego również Chick Corea i Keith Jarrett z którymi wówczas współpracował. Po opuszczeniu murów dołączył do Jazz Messengers Arta Blakeya, gdzie występowali przed nim m.in. Clifford Brown, Kenny Dorham czy Lee Morgan.
Powrót do Eastman School of Music w charakterze szefa szkolnej orkiestry był kolejnym etapem w karierze muzyka. Wspólny koncert z Rochester Philharmonic Orchestra został zarejestrowany i wydany jako „Hill Where the Lord Hides”. Nagranie to było pierwszym z wielu nominowanych do nagrody Grammy, a Mangione zapewniło pierwszy poważny kontrakt; z wytwórnią Mercury. Współpraca ta zakończyła się po wydaniu jednego z najpopularniejszych albumów muzyka „Land of Make Belive”, który również został nominowany do nagrody Grammy.
Zaraz po rozstaniu z Mercury Records Mangione podpisał kontrakt z A&M Records, dla której wydał dwa znakomite albumy: „Chase The Clouds Away” oraz „Bellavia”. Pierwszy z nich został wykorzystany jako główny motyw podczas transmisji Igrzysk Olimpijskich w 1976 roku, natomiast drugi przyniósł Mangione pierwszą statuetkę Grammy.
Pod koniec lat 70 na rynek trafił największy przebój Mangione: „Feel So Good”. W 1980 roku wydana została jego biografia pod tym samym rytułmem. Był to również rok, kiedy do rąk słuchaczy trafiła ścieżka dźwiękowa do filmu Halla Barleta „Dzieci Sancheza”. Ten dwupłytowy album będący najpopularniejszym w Polsce spośród wydanych przez artystę przyniósł mu Złoty Glob oraz nagrodę Grammy. W tym samym roku jego kompozycja „Give It All You Got” została hymnem Zimowych Igrzysk Olimpijskich, a jej transmisję na żywo oglądały miliony ludzi podczas ceremonii zakończenia igrzysk. W tym samym roku był również gospodarzem i organizatorem koncertu charytatywnego poświęconego ofiarom trzęsienia ziemi we Włoszech. W tym trwającym ponad 8 godzin wydarzeniu wzięli udział m.in. Dizzy Gillespie oraz Chick Corea.
Przez cały okres lat 80. Mangione współpracował z wytwórnią Columia Records, dla której wydał szereg albumów, najważniejsze z nich to: „Love Notes”, „Jurney To A Rainbow”, „Disguise” czy „Save Tonight For Me”. W tym czasie współpracował również z nowojorskimi Yankees, a jego kompozycje towarzyszyły cyklowi rozgrywek All Stars w San Francisco, Chicago i Nowym Yorku.
Po wydaniu w 1989 roku albumów „The Boys From Rochester” oraz „Chuck Mangione Live AT the Village Gate” zawiesił działalność koncertową. Impulsem który przywrócił Mangione światu była śmierć Dizzie Gillespiego w 1994 roku. Mangione podjął wówczas współpracę z audiofilską wytwórnią Chesky Records, dla której nagrał dwa albumy.
Późne lata 90. to triumfalny powrót Mangione na sceny całego świata. Jako pierwszy amerykański muzyk występował w Korei Północnej, gdzie został zaproszony ponownie w 2001 roku aby uczcić pamięć ofiar 11 września.

Jeśli ktoś nie był jeszcze na typowym śląskim weselu, to polecamy tę imprezę szczególnie. Tym, którzy już byli, nie musimy polecać – sami chętnie przyjdą. Zobaczycie Państwo cały złożony proces, którego efektem końcowym jest wesele. Będą więc zaloty, potem oświadczyny, a gdy nastanie dzień ślubu – błogosławieństwo, wesele i nawet odbywające się o północy oczepiny. W role głównych postaci wcielą się m.in.: Mirosław Riedel – pan młody, Dariusz Niebudek – starosta, Marian Makula – ksiądz, Eugeniusz Stoll – starzyk, Bernard Krawczyk – senior rodu oraz Andrzej Potępa.
Na śląskim weselu nie może zabraknąć muzyki i zabawy, a to zadbają: Zespół Pieśni i Tańca „Miedarzanie”, Krzysztof Wierzchowski, Joanna Śleziak, Mirosław Jędrowski, zespół B.A.R. Ponadto scenki weselne uświetnią: Duo Fenix – Dwa Fyniki, Die Silinger, Kabaretowa Grupa Biesiadna (KGB).
Podczas tego spektaklu widzowie poczują się jak weselni goście, będą mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć tradycję i obrządek weselny Górnego Śląska.
Wystąpią również: Bernadeta Kowalska i Mariusz Kalaga.

Drzwi Domu Muzyki i Tańca zostaną otware o godz. 18.00
Już po raz trzeci w Domu Muzyki i Tańca wystąpi słynny amerykański trębacz smooth jazzowy Chris Botti, nazywany „posłańcem świata jazzu”. Muzyk urodził się 12 października 1962 w Portland w stanie Oregon. Od dziecka miał kontakt z muzyką, bo jego matka była nauczycielką gry na pianinie. Naukę gry na trąbce zaczął mając 10 lat. Znany jest głównie jako muzyk sesyjny, współpracował z wieloma muzykami, wśród których są Aretha Franklin, Chaka Khan, Betty Midler, Bob Dylan i Paul Simon oraz The Brecker Brothers. Najbardziej znana jest jednak jego współpraca ze Stingiem. Botti występował podczas jego trasy Brand New Day w 2000 i 2001, nagrali również kilka wspólnych utworów, które znalazły się na płytach trębacza.
Muzyk wzoruje się na wczesnych nagraniach Milesa Davisa i czerpie inspiracje z muzyki Tomasza Stańki, ale sięga także do muzyki klasycznej i rockowej, co przysporzyło mu wielu fanów na całym świecie. W jego karierze ważny okazał się fakt, że po wydaniu swego pierwszego albumu „First Wish” (1995) zaistniał nie tylko w świecie jazzu, ale także na scenie popowej.
W wywiadzie dla Opinii – Polonijnego Magazynu Kulturalnego Botti powiedział: Polska publiczność jest najlepszą publicznością przed jaką kiedykolwiek grałem. Zabrzańska publiczność na pewno podtrzyma tę opinię.

Światowy hit teatralny! Tekst oparty na historii życia Florence Foster Jenkins, słynnej postaci ze świata opery, najgorszej śpiewaczki świata. To spektakl o tym, że warto realizować nawet najbardziej szalone marzenia. Zabawna i momentami zdumiewająca opowieść o Florence Foster Jenkins - bogatej ekscentryczce, która, nie mając ani słuchu, ani głosu występowała w najsłynniejszych salach koncertowych świata, zapełniając Carnegie Hall do ostatniego miejsca. Radośnie fałszując, wierząc jednocześnie w swój talent i słuch muzyczny, Jenkins mówiła: - Ludzie mogą mówić, że nie umiem śpiewać, ale nikt nigdy nie powie, że nie śpiewałam. Ta prawdziwa opowieść o jednej z najdziwniejszych postaci dwudziestowiecznej kultury pokazuje jednocześnie, że warto realizować nawet najbardziej szalone marzenia. Płyty z wykonaniami Jenkins sprzedawane są do dziś na całym świecie.
Spektakl przedstawi Teatr Polonia – Fundacja Krystyny Jandy na rzecz Kultury. Reżyserem jest Andrzej Domalik, a na scenie zobaczymy: Krystynę Jandę, Macieja Stuhra, Wiktora Zborowskiego, Annę Iberszer, Krystynę Tkacz, Ewę Telegę.

Fundacja „Nadzieja-Dzieci” działa od 1999 roku, a od 2003 roku posiada status organizacji pożytku publicznego. Szczególnie zależy im na rehabilitacji dzieci niepełnosprawnych, których schorzenia związane są przede wszystkim z dziecięcym porażeniem mózgowym. W ciągu roku koszty tej pomocy wynoszą około 100 tysięcy złotych. Działalność Fundacji polega m.in. na współfinansowaniu uczniom szkół specjalnych z naszego regionu wypoczynku letniego, zielonych kolonii, opieki stomatologicznej, nauki pływania, obiadów w szkołach. Do setek podopiecznych trafiają także z paczkami z okazji Mikołaja, Dnia Dziecka, rozdają wyprawki szkolne. Indywidualnie pomagają w zakupie sprzętu ortopedycznego, rehabilitacyjnego, pokrywają koszty specjalistycznych procedur medycznych. Na te cele przeznaczają wszystkie środki finansowe i rzeczowe, które udaje im się zebrać, przede wszystkim na imprezach charytatywnych. Do takich imprez należy też kolejny już koncert charytatywny, którego gwiazdą tym razem będzie zespół KOMBII.
Grzegorz Skawiński, Waldemar Tkaczyk i Jan Pluta – członkowie legendarnego zespołu Kombi – wiosną 2003 roku powołali do życia formację pod nazwą KOMBII. Chociaż z wielu przyczyn zabrakło w nowym składzie czwartego założyciela Kombi - Sławomira Łosowskiego, grupa stylistycznie i artystycznie nawiązuje do dokonań Kombi z lat 1976-1992. Podstawowym celem KOMBII jest jednak tworzenie nowego repertuaru, nagrywanie nowych płyt i koncertowanie. I cele swoje zespół konsekwentnie realizuje - ciągle koncertują, zarówno w kraju jak i zagranicą (w 2005 roku występowali w USA i Kanadzie), biorą udział w festiwalach, nagrywają nowe płyty... Od wiosny 2009 w zespole gra na perkusji Adam Tkaczyk. Jesienią 2009 roku zespół rozpoczął pracę nad kolejnym albumem - „O miłości”, który ukazał się 28 maja 2010 r.

Parada Regionów to nie tylko występy artystyczne, ale także spotkania młodzieży i ich nauczycieli, uczestniczących w imprezie, mające na celu wymianę doświadczeń kulturalnych. To pewnego rodzaju warsztaty twórcze, którym towarzyszyć będą występy artystów z różnych krajów. Tegoroczną Paradę uświetnią występami: Zespół Pieśni i Tańca Śląsk, Harnasie, Zespół Folklorystyczny Chorzów, zespół Czerwona Kalina z Ukrainy oraz Zespół Pieśni i Tańca Częstochowa. Poprzez to kolorowe i różnorodne pod względem muzycznym widowisko będziemy mogli poznać bogactwo naszej i zagranicznej kultury narodowej.

Już po raz XIX Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Zbigniewa Religi organizuje koncert „Serce za serce”. Tym razem gwiazdą wieczoru będzie Aleksander Teliga (bas) - znakomity, wszechstronny śpiewak, absolwent Konserwatorium Wokalno-Aktorskiego we Lwowie. Od ponad 20 lat występuje na deskach czołowych scen teatralnych i operowych Polski, Austrii, Hiszpanii, Francji, Czech, Irlandii, Niemiec i Włoch, w tym mediolańskiej La Scali. Jego artystyczną macierzą jest Opera Śląska w Bytomiu, gdzie w 1990 r. zadebiutował rolą Zachariasza w „Nabucco” G. Verdiego. Aleksander Teliga jest nie tylko wspaniałym śpiewakiem operowym, ale posiada również duży talent aktorski. W koncercie „Serce za serce” towarzyszyć mu będą: sopranistka - Małgorzata Długosz, Svietlana Kalinichenko – wybitny sopran koloraturowy, Maciej Komandera – jeden najlepszych polskich tenorów młodego pokolenia oraz Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego. Program koncertu, pełen arii, duetów i ensambli operowych i operetkowych, ubarwią pary baletowe Opery Śląskiej i studenci „Fabryki Gwiazd”- prywatnej Szkoły Operowej Aleksandra Teligi, którzy wystąpią u boku swego Mistrza i Profesora.
Koncert „Serce za serce” organizowany jest z myślą o uhonorowaniu osób, firm i instytucji, które najhojniej wspierają postęp prac naukowo–badawczych, prowadzonych w Instytucie Protez Serca Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii, są jej sprzymierzeńcami, przyjaciółmi oraz w rozmaity sposób przyczyniają się do kontynuacji dzieła założyciela i patrona Fundacji – prof. Z. Religi.
Fundacja od 19 lat realizuje misję opracowywania i wdrażania do użytku klinicznego najnowszych metod ratowania ludzkiego życia gdy zagrożone jest serce, w postaci prac nad polskim sztucznym sercem, robotem kardiochirurgicznym i mechatronicznymi urządzeniami chirurgicznymi oraz wykorzystaniem bioinżynierii i biotechnologii, jako dziedzin dających nowe, szerokie możliwości leczenia.
Koncert „Serce za serce” dedykowany jest dobroczyńcom Fundacji oraz tym wszystkim, którym jej cele są bliskie.

Pianista i kompozytor Chick Corea to jeden z niekwestionowanych mistrzów jazzu. W Zabrzu gościł już dwukrotnie – w maju 1980 r. oraz w marcu 1999 r. – i za każdym razem było to wielkie wydarzenie muzyczne.
Chick Corea urodził się 12 czerwca 1941 roku. Od lat sześćdziesiątych uważany za jedną z najważniejszych postaci jazzowej sceny. Artysta poszukujący, członek wielu niezwykle istotnych projektów muzycznych. Jest uważany, obok Herbiego Hancocka oraz Keitha Jarretta, za najlepszego jazzowego pianistę XX wieku, a także za artystę który jako jeden z pierwszych wykorzystał potencjał instrumentów elektronicznych stając się wielkim pionierem fusion. W znacznym stopniu wpłynął także na kształtowanie się takich gatunków jak post-bop, jazz latynoski, free jazz czy jazz awangardowy.
Corea wyjątkowo wcześnie rozpoczął edukację muzyczną, na pianinie grał już w wieku czterech lat. Jako początkujący pianista występował z zespołami Mongo Santamarii, Williego Bobo, Blue Mitchella oraz Stana Getza. Jako pełnoprawny lider zadebiutował w roku 1966 albumem „Tones For Joan’s Bones”. Dwa lata później ukazał się nagrany w trio krążek „Now He Sings, Now He Sobs” do dziś uważany za klasyczny. Pod koniec lat sześćdziesiątych Corea zastąpił Herbiego Hancocka w zespole Milesa Davisa – bez wątpienia ten okres należy zaliczyć do najważniejszych momentów w karierze artysty. Corea uczestniczył w nagraniu tak ważnych albumów jak „Filles De Kilimanjaro”, „In A Silent Way”, „Bitches Brew” czy „Miles Davis At The Fillmore”. Po opuszczeniu zespołu Milesa Davisa Chick występował między innymi z Anthonym Braxtonem, Dave’m Hollandem, a także ponownie ze Stanem Getzem.
Kolejnym ważnym etapem w karierze pianisty było sformowanie grupy Return To Forever – jednej z najważniejszych grup fusion w historii. W roku 1974 współpracę z zespołem podjął Al DiMeola. Rockowo zorientowane brzmienie, wpływy elektroniki i genialne jazzowe improwizacje potwierdziły wyjątkowość Chicka Corei. Po rozpadzie Return To Forever Corea położył nacisk na występy akustyczne – pojawiał się wówczas w wielu konfiguracjach personalnych grając koncerty między innymi z Hancockiem czy Michaelem Breckerem.
Założony w 1985 The Electric Band kontynuował poszukiwania Return To Forever stając się kolejnym z wieluzespołów Corei, które odcisnęły piętno na współczesnym jazzie. Grupa występowała w składzie: John Patitucci, Frank Gambale, Eric Marienthal oraz Dave Weckl. Z basistą Patituccim oraz perkusistą Dave’m Wecklem Corea założył Akoustic Trio. W latach 1996-1997 pianista koncertował ze znakomitym składem, między innymi z Kennym Garrettem i Wallace’m Roneyem, odgrywając własne wersje standardów Buda Powella oraz Theloniousa Monka.
Corea wkroczył w XXI wiek z solowymi albumami: „Solo Piano: Originals” oraz „Solo Piano: Standards” (2000). Kolejne krążki to: „Past, Present & Futures” (2001), „Rendezvous In New York” (2003), „To The Stars” (2004) oraz „The Ultimate Adventure” (2006). W roku 2007 ukazało się pięć albumów w cyklu „5trios”, zaś w 2008 premierę miał nagrany w duecie z Gary Burtonem „The New Crystal Silence”. Krążek ten został nagrodzony nagrodą Grammy 2009 w kategorii Best Jazz Instrumental Album. W roku 2010 ukazał się trzypłytowy box „Chick Corea Solo Piano Improvisations Children’s Songs”. Jest to reedycja solowych albumów wydanych w 1971, 1972 i 1983 roku przez ECM.

Ten spektakl na scenie DMiT-u będziemy oglądać już po raz czwarty! A głównie dlatego, że cieszy się on niesłabnącym zainteresowaniem i za każdym razem widownia wypełniona jest po brzegi.
Krycha, Zosia, Pamela i Malina to panie w okresie „menopauzalnym”, które muszą jakoś uporać się ze swoimi problemami. Jakimi? Dowiedzą się Państwo podczas spektaklu Elżbiety Jodłowskiej, Klimakterium jest wpisane w życie kobiety - mają je bohaterki występujące na scenie, ale także kobiety siedzące na widowni - miały, mają, albo będą je miały. Jest to czas dla kobiety trudny, co wcale nie znaczy, że beznadziejny. Ważna jest świadomość wspólnoty pewnych doświadczeń - kobiety siedzące na widowni dowiadują się, że ich dolegliwości nie są czymś wyjątkowym. Mimo iż menopauza dotyczy wszystkich kobiet, jest to temat wstydliwy, a co za tym idzie - starannie pomijany. Aktorki nie boją się śmieszności, nie wstydzą się grać postaci w wieku średnim i starszym. Pokazują, że można być czynną i twórczą kobietą, bawić się i tańczyć do późnego wieku.
Tu wiotczeję, tam się marszczę, ówdzie chrupie
I w urodzie generalnie same straty
Kurze łapki, sucha skóra, włosy w zupie
Dzięki Bogu oszczędzono nam prostaty.
Ważne tematy wcale nie muszą być przedstawione poważnie, dlatego tak ważny jest w spektaklu humor. Tym bardziej, że sam humor jest doskonałym lekarstwem (bez skutków ubocznych!). Śmiejąc się, łatwiej znosimy przeciwności losu.
Role pań, będących w tym „trudnym okresie”, grają zamiennie: Elżbieta Jodłowska, Krystyna Sienkiewicz, Grażyna Zielińska, Elżbieta Jarosik, Elżbieta Okupska, Ewa Złotowska i Ewa Śnieżanka.

Na scenie Domu Muzyki i Tańca wystąpi znany Chór Alexandra Pustovalova. W jego wykonaniu będzie można usłyszeć dynamiczne, marszowe pieśni wojskowe, pieśni rosyjskie i ukraińskie oraz ludowe ballady. Oprócz klasycznego zestawu instrumentów orkiestry symfonicznej zabrzmi także akordeon i bałałajka. Chór liczy około 60 artystów. Dyrektorem chóru jest Alexander Pustovalov, który rozpoczynał swą karierę artystyczną w ówczesnej Armii Czerwonej, gdzie przez 25 lat prowadził z ogromnym powodzeniem chór. Za osiągnięcia w dziedzinie kultury otrzymał wiele odznaczeń i medali, zdobył też stopień pułkownika. Prowadzony przez niego Chór Armii Czerwonej zyskał powszechny zachwyt i uznanie. W tym okresie Alexander Pustovalov prowadził także chóry w Rydze i Kijowie. Rozpad ZSRR sprawił, że wszystkie byłe republiki powołały do służby własne armie, w których powstały oddzielne chóry z narodowym repertuarem. Aleksander Pustovalov postanowił kontynuować swą działalność artystyczną. Tak narodziła się idea powstania Chóru Alexandra Pustovalova, w którym występują najlepsze głosy z wielu miast byłego ZSRR. Jak przyznaje słynny dyrygent, tak dobrany repertuar ma na celu uchronienie przed zapomnieniem najpiękniejszych pieśni wojskowych, ludowych i popularnych. Występ Chóru Alexandra Pustovalova to zapowiedź wyjątkowego widowiska, podczas którego, w znakomitej oprawie muzycznej, zabrzmią niesamowite głosy.

Wszyscy miłośnicy dobrej zabawy i znakomitego humoru w najlepszym wykonaniu powinni już teraz zarezerwować sobie wolny listopadowy wieczór.
Zapraszamy na bezsprzecznie największe wydarzenie regionu!
Śląska Gala z Humorem, którą Państwu proponujemy to impreza, która składać się będzie z dwóch części:
Część pierwsza: konkursowa - w ramach II Festiwalu Śląskich Szlagierów (organizowanego z dużym sukcesem w ubiegłym roku w Teatrze Ziemi Rybnickiej), podczas którego wystąpią śląscy wykonawcy ubiegający się o nagrody – Złote Nuty.
Nasze założenie, które towarzyszyło I Festiwalowi, by śląska muzyka i kabaret doczekał się swojego cyklicznego festiwalu udało się zrealizować i spotkało się z wielkim poparciem zarówno mediów, instytucji jak i publiczności.
Laureatów wyłoni, wzorem roku ubiegłego, Kapituła Jury.
Na scenie Domu Muzyki i Tańca wystąpi czołówka śląskich szlagierów, m.in.: PIEKARSKIE TRIO, BABA Z CHOPYM, ŚLĄSKIE SZWAGRY, ELIOT, DE FACTO, KGB – KABARETOWA GRUPA BIESIADNA, ROBERT ŁUKOWSKI & GRYFFON, NAS TROJE i in.
Część druga: galowa - to występy laureatów oraz specjalnie zaproszonych gwiazd uwielbianych przez szeroką publiczność.
Dla Państwa wystąpią: JOANNA BARTEL, KABARET RAK ( GRZEGORZ POLOCZEK, KRZYSZTOF HANKE i KRZYSZTOF RESPONDEK), MIREK SZOŁTYSEK oraz BAJERY.
Fantastyczna zabawa gwarantowana!
Imprezę poprowadzi Jacek Swoboda.
IMREZA POD HONOROWYM PATRONATEM PREZYDENTA MIASTA ZABRZE.
Patroni medialni: Telewizja TVS, Radio Katowice i Polska The Times „Dziennik Zachodni”.

W placówkach salezjańskich dzień wspomnienia św. Cecylii zawsze obchodzony jest bardzo uroczyście. Już od czasów księdza Bosko utalentowana muzycznie młodzież gromadziła się z tej okazji na specjalnych koncertach. Od trzynastu lat w zabrzańskiej szkole salezjańskiej odbywa się wielkie Święto Muzyki, popularnie nazywane Cecylkami. Cieszy się ono wielkim zainteresowaniem szerokiej publiczności. Na tegoroczny koncert, odbywający się pod hasłem „Dobrze, że jesteś”, zapraszamy do Domu Muzyki i Tańca. Widzom zaprezentuje się chór „Cantores Don Bosko” z Salezjańskiego Zespołu Szkół Publicznych im. św. Dominika Savio w Zabrzu-Helence pod dyrekcją Szymona Cichonia. Imprezę uświetnią także soliści i goście. Koncert poprowadzi salezjanin – ksiądz Andrzej Gołębiowski.
Wstęp na Cecylki jest bezpłatny, a wejściówki są do odbioru w szkole salezjańskiej na Helence – tel. 32 272-25-25.

Widowisko muzyczne „Notre-Dame” to koncertowa realizacja powieści Victora Hugo, która zrobiła furorę we Francji. Kiedy zaprezentowano ten spektakl w grudniu ubiegłego roku w Sali Kongresowej - zachwycona publiczność zgotowała aktorom owacje na stojąco.
Partie Esmeraldy i Quasimodo były od lat muzycznym marzeniem czołowych polskich wokalistów. Singiel „Belle” w wykonaniu Garou został nominowany do tytułu Piosenka Wieku (Song of the Century), a angielska wersja Vivre (Live for the One I love) w wykonaniu Celine Dion zajęła stałe miejsce na listach przebojów europejskich radiostacji. Pamiętne wykonanie utworu „Belle” w 2002 roku na festiwalu w Sopocie, gdzie na jednej scenie spotkali się Garou, Piotr Cugowski i Robert Janowski, odbiło się szerokim echem w pamięci widzów, a u polskich artystów zrodziło prawdziwą potrzebę zmierzenia się z tym repertuarem ponownie. Zainspirowani wyjątkową realizacją koncertową „Notre-Dame”, w reżyserii Ramunasa Marcinkusa, organizatorzy postanowili zaprosić go do współpracy z najbardziej utalentowanymi gwiazdami polskiej estrady.
Widowisko muzyczne „Notre-Dame” opowiada historię szpetnego dzwonnika, przygarniętego przez Claudiusa Frollo, archidiakona Katedry Marii Panny w Paryżu. Chłopak, zgodnie z nakazem swojego opiekuna, nie opuszcza katedry, jednak wciąż marzy o życiu pomiędzy ludźmi. Pewnego dnia, w trakcie dorocznego święta błaznów, za namową swoich jedynych przyjaciół, trzech kamiennych gargulców, opuszcza mury katedry, aby wtopić się w tańczący tłum. Podczas zabawy na Rynku poznaje piękną Esmeraldę, w której zakochuje się bez pamięci…
Przejmująca historia dzwonnika Quasimodo, który o względy Cyganki walczy z przystojnym Febusem i… własnym opiekunem, wzruszała już widzów we Francji, Belgii, Anglii oraz dalekim Las Vegas, teraz do grona jej wielbicieli z pewnością dołączą Polacy. Muzyka Cocciantego stworzyła już takie gwiazdy jak Garou, Patrick Fiori, Daniel Lavoie i Tina Arena.
Widowisko „Notre-Dame” to niepowtarzalna okazja na spotkanie z artystami, którzy specjalnie dla widzów zamienią się w Quasimodo, Esmeralnę i Frollo, pokazując nieznaną dotąd twarz i ukrywane pokłady wrażliwości. Dla fanów programu You Can Dance jeszcze jedna niespodzianka – jednym z występujących w spektaklu tancerzy jest Kuba Jóźwiak, który wygrał 5. edycję tego programu.

Maryla Rodowicz to artystka kochana i podziwiana przez rzesze wielbicieli, od ponad 30 lat. W dorobku ma ponad 500 piosenek, 20 płyt polskich, po jednej niemieckiej, angielskiej, rosyjskiej i czeskiej - wiele z tych albumów osiągnęło status złotej i platynowej płyty. Koncertowała na całym świecie - w Europie, Ameryce, Azji i Australii. Występowała na międzynarodowych festiwalach, w tym w Los Angeles, Oklahomie i Tulsa. Wielokrotnie występowała w Opolu i Sopocie zdobywając liczne nagrody i wyróżnienia. Wielokrotnie zwyciężała również w plebiscytach popularności sięgając po tytuły „Piosenkarki Roku”, zagrała także w kilku filmach i wielu widowiskach muzycznych.
W 1969 roku Maryla Rodowicz wylansowała pierwszy duży przebój „Mówiły mu”, za który otrzymała nagrodę na festiwalu w Opolu. Rok później ukazał się debiutancki album artystki „Żyj mój świecie”, a ona sama rozpoczęła passę występów na festiwalach polskich i zagranicznych. W kolejnych latach piosenkarka dużo nagrywała nie tylko w kraju, współpracując z najlepszymi instrumentalistami i autorami tekstów. Nieprzerwanie udzielała się także koncertowo. W 1973 roku podbiła Polskę jednym ze swoich największych przebojów - piosenką „Małgośka”. Rok później uczestniczyła w otwarciu Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Monachium. Wkrótce prawie wszyscy w Polsce nucili takie przeboje Maryli jak choćby „Sing-sing”, „Damą być”, „Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma”, „Kolorowe jarmarki”, „Do łezki łezka”, „Remedium”, „Hej, żeglujże żeglarzu”, „Niech żyje bal”.

24 listopada o godz. 19.00 na scenie Domu Muzyki i Tańca wystąpi zespół Raz Dwa Trzy. Obchodzący w tym roku 20 -lecie muzycznej działalności zielonogórski zespół został założony przez studentów Wyższej Szkoły Pedagogicznej: Adama Nowaka, Grzegorza Szwałka, Jacka Olejarza i Jacka Ograbka. Drogą do ogólnopolskiej kariery muzycznej grupy było zwycięstwo podczas 26 Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie. Na pierwszej płycie „Jestem Polakiem”, wydanej w 1991 roku znalazły się między innymi takie utwory jak: „Każdy ma tyle”, „Ona idzie”. W 1992 roku zespół wystąpił na festiwalu w Jarocinie, a kolejna płyta „To ja” otrzymała pozytywne recenzje. Grupa znana jest z m.in. z utworów: „Ja doczekam”, „Nikt nikogo”, „Żyjemy w kraju”, „Pod niebem”. Ogromne uznanie publiczności zdobył również album z piosenkami Agnieszki Osieckiej „Czy te oczy mogą kłamać”, płyta „Trudno nie wierzyć w nic” a także wydany w 2007 roku album „Młynarski” z twórczością Wojciecha Młynarskiego. Zwieńczeniem dwudziestoletniej działalności zespołu będzie wydanie w listopadzie albumu zawierającego największe przeboje Raz Dwa Trzy. Te niezapomniane utwory w ciekawych aranżacjach będzie można również usłyszeć podczas listopadowego koncertu w Domu Muzyki i Tańca.

Muzyczno – kabaretowe show Waldemara Malickiego i Jacka Kęcika - „Filharmonia Dowcipu” znów na scenie Domu Muzyki i Tańca. Widowisko będzie można zobaczyć w Domu Muzyki i Tańca 26 listopada o godz. 19.00.
Ciekawe i zaskakujące aranżacje utworów muzyki klasycznej i rozrywkowej przeplatane skeczami,błyskotliwym żartem i niekonwencjonalnymi pomysłami reżysera Jacka Kęcika cieszą się niezmiennym powodzeniem wśród publiczności. Waldemar Malicki to jeden z najbardziej wszechstronnych polskich pianistów. Oprócz występów na licznych festiwalach, jest również wykonawcą specjalnych recitali humoru muzycznego. Jest też dyrektorem artystycznym Festiwalu Wirtuozerii i Żartu Muzycznego w Nowym Sączu. Filharmonia Dowcipu to rozrywka na najwyższym poziomie, gwarantująca publiczności świetną zabawę.

Niezwykłe widowisko teatralne dla całej rodziny !
SCOOBY-DOO, Kudłaty, Fred, Daphne i Velma – to ulubieni bohaterowie dziecięcej bajki, pełnej dowcipu, zaskakujących akcji i… strachu. Tym razem grupa przyjaciół wyruszy na poszukiwanie pirackiego statku. Co się wydarzy podczas tej niezwykłej przygody? Tego dowiemy się podczas niezapomnianego widowiska „SCOOBY DOO i Widmo Piratów”, które odbędzie się 27 listopada w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu.
Strachliwy SCOBBY-DOO i jego żądni przygód przyjaciele zapraszają Was na spotkanie z duchem! Znakomita zabawa zarówno dla rodziców, którzy dorastali przy SCOBBY-DOO, jak również dla ich pociech, które odkryją Tajemniczą Spółkę po raz pierwszy!
Tajemnicza spółka, podróżująca po świecie swoim vanem – Wehikułem Tajemnic, to grupa zwariowanych nastoletnich detektywów oraz ich gadający pies, którzy rozwiązują zagadki nawiedzonych domów, odzyskują skradzione wartościowe przedmioty oraz demaskują przebranych za potwory niegodziwców. W jej skład wchodzą:
KUDŁATY - siedemnastoletni Kudłaty to najstarszy członek Tajemniczej Spółki. Straszny z niego tchórz. Jest Panem, ale zarazem najlepszym przyjacielem Scooby-Doo. Tak jak Scooby-Doo wiecznie chce jeść i razem z nim pakuje się we wszystkie tarapaty; ulubione słówko „kurczę!”. SCOOBY-DOO - olbrzymi dog niemiecki, brązowy w czarne łatki. Mimo swojej postury to najstrachliwszy pies na świecie, boi się nawet własnego cienia. Woli pałaszować Scooby-Chrupki niż wyruszać na poszukiwanie przygód.
FRED - szesnastoletni lider Tajemniczej Spółki. Fred jest najsilniejszy i najbardziej wysportowany z całej grupy. Odważny z natury, jego zawołanie to: „Rozbijemy gang”i „Ja prowadzę!”.
DAPHNE - rudowłosa modnisia. Wiecznie popada w kłopoty, ale potrafi walczyć za pomocą swoich stylowych gadżetów: torebki, lusterka, a nawet szminki. Do tego wysportowana, szybka, zwinna i piękna. Uwielbia wszystko, co tajemnicze.
VELMA - jest najmłodsza, ale zarazem najmądrzejsza i najsprytniejsza z całej grupy. To ona potrafi rozwiązywać najtrudniejsze zagadki. Jej ulubionym kolorem jest pomarańczowy.
Drużyna, pomagając innym, sama staje się celem duchów i upiorów. W trakcie szukania poszlak, dzieli się na dwie grupy. Tchórzliwy SCOOBY-DOO i jago bojaźliwy pan Kudłaty skupiają się na unikaniu wszystkiego co niebezpieczne, natomiast chętnie pałaszują każdy przysmak, na który natrafią. W tym czasie Fred, Velma i Daphne szukają śladów i zastawiają pułapki, w które najczęściej zamiast potwora wpada przypadkowo SCOOBY-DOO. Ale to właśnie strachliwy pies ostatecznie dopada złoczyńcę, a paczka demaskuje jego plany.
Tym razem Tajemnicza Spółka będzie musiała stanąć oko w oko z przerażającym morskim duchem. Aż włos się jeży na samą myśl o tym, co może grozić naszym małym detektywom. Czy obrany przez nich kurs na rozwiązanie zagadki będzie właściwy? Czy po raz kolejny przerażająca zjawa okaże się zwykłym niegodziwcem, przebranym za potwora? A może tym razem SCOOBY-DOO i jego brygada mają do czynienia z prawdziwym piracki stworem, który zrzuci ich ze statku w morskie głębiny? Przyłącz się do zabawy, poczuj smak przygody i razem z naszymi bohaterami rozwiąż kolejną zagadkę!
ZAPRASZAMY NA STRRRRRASZNIE FAJNĄ ZABAWĘ!

Ta impreza to kolejna gratka dla miłośników dobrego humoru i śląskiej gwary. Finały Ślązaka Roku od lat cieszą się ogromną popularnością, ponieważ promują ludzi perfekcyjnie posługujących się śląską gwarą - zarówna tą opolską, cieszyńską, rybnicką, jak i wieloma innymi jej odmianami. Od początku, to znaczy od 1993 roku, przewinęło się przez konkurs blisko dwa tysiące uczestników z kraju i zagranicy. Dwa z nich – w 1998 i 2004 roku – zorganizowane były w Teksasie, wśród potomków osiadłych tam przez ponad 150 laty śląskich osadników. Laureatkami tych dwu edycji zostały wówczas Sally Schaeffer i Adelina Ciumperlik. Tegorocznego „Ślązaka Roku 2010” oraz „Młodzieżowego Ślązaka Roku 2010” wybierze jury – profesorowie: Dorota Simonides, Jan Miodek i ks. Jerzy Szymik.
Imprezie towarzyszyć będzie wybór Honorowego Ślązaka Roku oraz występ kabaretu „Rak”, zespołu „Silesia” oraz koncert „Tercetu Egzotycznego”. Do tej pory te zaszczytne tytuły i statuetkę „Ślązaka w laurach” otrzymali: prof. Adolf Dygacz, Franciszek Pieczka, arcybiskup Alfons Nossol, Gerard Cieślik, Wojciech Kilar, prof. Franciszek Kokot, prof. Julian Gembalski, prof. Jan Miodek, arcybiskup Damian Zimoń, Maria Pańczyk, Józef Skrzek, Alojzy Lysko, ksiądz Franciszek Kurzaj – duszpasterz Ślązaków w Teksasie, dr Jan Olbrycht.
Pomysłodawczynią konkursu i jego wieloletnią organizatorką jest senator Maria Pańczyk od 40 lat związana z Radiem Katowice, które od początku patronuje konkursowi „Po naszymu, czyli po śląsku”.

„Jezioro łabędzie” od ponad stu lat niezmiennie zachwyca publiczność całego świata. To z pewnością największy fenomen sztuki baletowej, niejako synonim baletu klasycznego!
Aż trudno uwierzyć, że prapremiera w 1877 roku w Teatrze Bolszoj w Moskwie zakończyła się... totalną klapą. Olśniewające pięknem melodii dzieło Piotra Czajkowskiego wiele lat czekało na właściwą oprawę widowiskową. Dopiero w osobach dwóch wspaniałych choreografów - M. Petipy i L. Iwanowa, zyskało „Jezioro łabędzie” prawdziwych „architektów” sukcesu trwającego od czasu wystawienia w Teatrze Maryjskim w Petersburgu (w 1894 roku), nieprzerwanie do dnia dzisiejszego.
Historia o księżniczce zaklętej w łabędzia opowiada o prawdach uniwersalnych - o walce dobra ze złem, o ludzkich namiętnościach, o zdradzie, bólu i potędze miłości. Słynna tancerka Margot Fonteyn zwykła powtarzać: - Gdybym mogła wyrazić słowami wszystko, co czuję, nie potrzebowałabym tańczyć...”
The Russian National Ballet kontynuuje wspaniałe tradycje słynnych baletów rosyjskich (słynnej szkoły z Perm, Baletu Bolszoj, Teatru Kirowa), a zatem niezmienną dbałość o perfekcję wykonania, ale także – a może przede wszystkim – swoją „rosyjską duszę”, czyli szczególny rodzaj emocji, która poruszy każdego widza!!! Balet ten cieszy się popularnością niemal na całym świecie, występując między innymi w Stanach Zjednoczonych, Południowej Afryce, Chinach i wielokrotnie w Europie. Przedstawienie w Zabrzu jest częścią tegorocznego wielkiego tournée.

YAMATO - THE DRUMMERS OF JAPAN to zespół, który słynie ze spektakularnych widowisk, na których prezentuje sztukę gry na tradycyjnych bębnach taiko. Występ Yamato – bębniarzy z Japonii - to niezwykłe połączenie odgłosów bębnów z dźwiękami tradycyjnych instrumentów strunowych szarpanych (koto, chappa, shino-bue, samisen, kane). YAMATO wspaniale interpretuje muzyczne tradycje, które od wieków związane są z kulturą i religią Kraju Kwitnącej Wiśni. Idealna synchronizacja nie byłaby możliwa bez setek godzin intensywnych treningów i ekstremalnej koncentracji. Przedstawienie, podczas którego bębniarze posługują się kilkoma tuzinami bębnów, o średnicy sięgającej pięciu metrów i pałeczkami o wadze do 3,5 kilograma, jest niesamowitym przeżyciem. Fantastyczne show, jakie prezentują, absorbuje taką ilość energii artystów, że potrzebują oni 12 godzin wypoczynku aby zregenerować siły. Unikatowi bębniarze, wśród których zobaczymy również kobiety, od pierwszych uderzeń zachwycają i oczarowują publiczność rytmem, choreografią i dźwiękiem. Dzięki połączeniu instrumentów muzycznych i wyćwiczonej technice gry, występy YAMATO oferują widzom niezwykłą różnorodność. Niesamowita energia, akrobacje i humor grających wraz z kolorowymi, autentycznymi japońskimi strojami uzupełniają to niezwykłe widowisko. Grupa, od czasu powstania, w roku 1993, występowała na całym świecie dając juz ponad 3.500 występów. W 1998 r. bębniarze z YAMATO wystąpili na prestiżowej imprezie Fringe Festival w Edynburgu. Za swój występ odebrali nagrodę Fringe Award, a magazyn „The Scotsman” pisał o nich, że „w sposób niezwykły łączą energię szalonych rockmanów z duchowością Dalekiego Wschodu”. Program, z którym japońscy bębniarze przyjadą do Polski, nosi nazwę „Matsuri – Fiesta”.
![]() |
![]() |
|---|---|
![]() |
![]() |

Genesis Klassik to wyjątkowy projekt. Łączy w sobie niesamowity głos Raya Wilsona, największe kompozycje z całego okresu istnienia Genesis oraz dużą dawkę symfonicznych dźwięków. Ta muzyczna opowieść o zespole, który nazywany jest przez krytyków jednym z fundamentów rocka, przeprowadza fanów przez wszystkie okresy twórczości, w których brytyjski zespół przechodził metamorfozę stylistyczną. Fani Genesis będą mieli okazję wziąć udział w tym oszałamiającym przedsięwzięciu, które zaskakuje świeżością i wielką dawką pozytywnej energii.
Początki Genesis sięgają połowy lat 60. Kilku zapatrzonych w The Beatles uczniów brytyjskiej szkoły Charterhouse School, a wśród nich pierwszy wokalista grupy - Peter Gabriel - postanowili założyć zespół i podobnie jak ich idole – grać rocka. W 1996 roku Collinsa zastąpił Ray Wilson, duma Szkocji, artysta, który w tym okresie rozwijał swą pełną sukcesów karierę. Wilson perfekcyjnie wtopił się w skład zespołu, wprowadzając w ich muzykę więcej precyzji i wrażliwości. Mimo trzeciej zmiany wokalisty zespół nie stracił na swej popularności, a to za sprawą takich utworów jak Congo, Not about Us, czy Shipwrecked.
Genesis Klassik to dopracowany mistrzowsko, zarówno w formie muzycznej, jak i tekstowej, projekt. Krytycy i fani zgodnie twierdzą, że to fenomenalna dawka porywającego, progresywnego rocka w symfonicznej oprawie - prawdziwa perełka. Dzięki wyjątkowemu wokalowi Raya kawałki z solowego repertuaru Collinsa oraz Gabriela nabierają zupełnie nowego wyrazu. Podczas koncertu usłyszymy największe przeboje takie jak: Carpet Crawlers, Follow You, Follow Me czy Land of Confusion. Całość dopełniają ciekawe anegdoty i sarkastyczny szkocki humor Wilsona.

Po raz kolejny Moscow City Ballet przyjeżdża do Polski, aby zabrać widzów w świat pełen pozytywnych emocji, w krainę baśni i piękna. Oglądając spektakle w wykonaniu tego baletu można odnieść wrażenie, że to sen, a wszystko dzieje się naprawdę.
Moscow City Ballet przyjedzie do Zabrza z „Dziadkiem do Orzechów” – spektaklem, który The New York Times nazwał „olśniewającym i zapierającym dech w piersiach”. Sztuka ta to podróż do krainy marzeń. Mała dziewczynka dostaje w prezencie tytułowego dziadka do orzechów, który w jej śnie staje się księciem z bajki, a ona jego księżniczką. Razem wędrują przez Krainę Słodyczy. W tym cukierkowym świecie wszystko cudownie i słodko pachnie, wszyscy są weseli. Zachwycona Klara w końcu jednak budzi się w fotelu z zabawką w ramionach. Całości magii przedstawienia dopełniają olśniewające, dekorowane cekinami stroje nadające mu iście bajkowego wyrazu.
Moscow City Ballet to renomowana grupa, którą polscy widzowie pokochali już wiele lat temu, obdarzając ją uznaniem i wielkim podziwem. W ciągu ostatnich kilku lat ich przedstawienia obejrzało w Polsce ponad 100 tysięcy osób. Dzieje się tak dlatego, że balet prezentuje technikę tańca klasycznego w wykonaniu najbardziej utalentowanych, pełnych wdzięku tancerzy, którzy pod czujnym okiem założyciela i dyrektora artystycznego Victora Smirnova – Golovanova osiągają w tańcu prawdziwą perfekcję. Publiczność wychodzi ze spektakli z wypiekami na twarzy, zachwycając się ogromnym talentem i profesjonalizmem tancerzy oraz magicznym klimatem przedstawień.
Zdaniem krytyków czarowi spektakli tej grupy baletowej nie można się oprzeć, ani o nich zapomnieć. Jest to jedyne w swoim rodzaju przeżycie, którego każdy powinien doświadczyć.

23 października o godz. 18.30 w Domu Muzyki i Tańca odbędzie się jubileuszowy koncert zabrzańskiego chóru Resonans con tutti im. Norberta Grzegorza Kroczka. Chór powstał czterdzieści lat temu w IV Liceum Ogólnokształcącym im. M. Reja. Jego założycielami byli Maria i Norbert Kroczek. Początkowo w chórze występowali tylko uczniowie IV LO. Pracowitość i ogromna dyscyplina sprawiły, że chór wkrótce zaczął odnosić coraz bardziej znaczące sukcesy. Resonans con tutti ma na swoim koncie liczne nagrania oraz występy ze znanymi osobistościami muzyki m.in. Małgorzatą Walewską, Hanną Banaszak i Zbigniewem Wodeckim. W ciągu jednego sezonu artystycznego bierze udział w około 60 koncertach. Na repertuar chóru składają się kompozycje a cappella z różnych epok, zarówno sakralne jak i świeckie oraz utwory oratoryjne Wielkich Mistrzów. Chór jest laureatem wielu nagród krajowych i zagranicznych. Osiem razy zdobył najwyższy laur podczas Ogólnopolskiego Festiwalu Zespołów Muzyki Dawnej „Schola Cantorum” w Kaliszu, jest też zwycięzcą zagranicznych konkursów w Prevezie (Grecja), Cantonigros (Hiszpania), Montreaux (Szwajcaria), Rimini (Włochy), Ołomuniec (Czechy) oraz Tours (Francja). Po tragicznej śmierci założyciela zespołu Norberta Kroczka, chórem od 1994 roku dyryguje Waldemar Gałązka. Drugim dyrygentem, dbającym także o emisję głosu chórzystów jest Arlena Gałązka. Kierownikiem zespołu jest Maria Kroczek. Podczas koncertu jubileuszowego w Domu Muzyki i Tańca oprócz chóru Resonans con tutti będzie można usłyszeć Filharmonię Zabrzańską, chór chór Passionata, zespół szantowy Brasy. Wystąpią również: Sonia Presz (sopran), Łukasz Nowak (tenor) i Anna Gburek (fortepian).

Rok 2009 to szczególna data w historii zabrzańskiego Domu Muzyki i Tańca. Mija dokładnie pół wieku od momentu, gdy nasz gmach otworzył przed publicznością swe podwoje i stał się magnesem przyciągającym wielbicieli dobrej muzyki nawet z najdalszych zakątków Polski. Tylko w ciągu pierwszych 5 lat działalności odbyło się tu ponad 650 imprez, a przez widownię przewinęło się około miliona osób. Dom Muzyki i Tańca stał się w efekcie jedną z największych scen koncertowych w Polsce, na której można było usłyszeć zarówno mocne rockowe uderzenie, jak i wysublimowane dźwięki klasycznych instrumentów. Nasz wyjątkowy jubileusz zamierzamy uczcić równie wyjątkowym wydarzeniem artystycznym. Mając za sobą tak bogatą historię, uznaliśmy, że musi być to koncert, jakiego jeszcze w Zabrzu nie było. Dlatego na organizowane 5 grudnia 2009 roku urodziny Domu Muzyki i Tańca zaprosiliśmy legendarny zespół Scorpions.
Pochodząca z Niemiec grupa Scorpions pojawiła się na rynku muzycznym na początku lat 70. i od tego czasu święci nieprzerwane triumfy. W ciągu ponad 30 lat muzycy nagrali 20 albumów, które sprzedały się na świecie w nakładzie ponad 60 milionów egzemplarzy. Nie ma chyba osoby, która nie znałaby takich przebojów, jak „Wind of change” czy „Still loving you”. Artyści zagrali w różnych zakątkach globu ponad 4,5 tysiąca koncertów. Kilkakrotnie występowali również w Polsce. Koncert grupy Scorpions w Zabrzu będzie pierwszym w naszym kraju zorganizowanym w zamkniętej sali. Niezapomnianych hitów będzie mogło tu posłuchać tylko nieco ponad dwa tysiące fanów. Znalezienie się w tej nielicznej, elitarnej wręcz grupie, bez wątpienia dostarczy fascynujących i niezapomnianych przeżyć. Występ zespołu Scorpions na urodzinach Domu Muzyki i Tańca będzie wydarzeniem artystycznym bez precedensu i nie lada gratką dla prawdziwych wielbicieli zespołu, którzy z pewnością z niecierpliwością czekają już na premierę najnowszego krążka. Prace nad nim właśnie trwają i niewykluczone, że gorące jeszcze utwory usłyszymy właśnie w Zabrzu...

„Scorpions” zagra dwa razy!
Nie zdążyłeś kupić biletów na grudniowy koncert zespołu „Scorpions” w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu? Nic straconego! Masz jeszcze szansę. Muzycy z legendarnej grupy zagrają w Zabrzu dwa razy!
„Scorpions” uświetni organizowaną 5 grudnia galę z okazji 50-lecia Domu Muzyki i Tańca. Ogromne zainteresowanie koncertem sprawiło, że nie wszyscy fani mieliby okazję zobaczyć i usłyszeć artystów na żywo. Dlatego postanowiliśmy zorganizować jeszcze jeden koncert. „Scorpions” wystąpi po raz drugi 6 grudnia. Koncert na scenie DMiT rozpocznie się o godzinie 18.
Wielbiciele zespołu dobrze wiedzą, że artyści pracują aktualnie nad kolejną płytą. Najnowszy album ma się ukazać na początku przyszłego roku. Niewykluczone, że muzycy uchylą rąbka tajemnicy i w Zabrzu zaprezentują również co nieco z nowego materiału.
Na scenie Domu Muzyki i Tańca z pewnością nie zabraknie wielkich hitów, jak „Wind of change” czy „Still loving you”, dzięki którym artyści z Niemiec są rozpoznawalni nawet w najdalszych zakątkach globu.
Dwa wyjątkowe koncerty „Scorpions” w Zabrzu już w grudniu. Zapraszamy!

Subtelnie, magicznie, emocjonalnie - „bez prądu”, ale za to z mnóstwem energii – taki będzie koncert Kayah, która już w grudniu wystąpi na scenie Domu Muzyki i Tańca. Koncerty akustyczne są w stanie zagrać tylko najlepsi artyści z dużym scenicznym doświadczeniem. Kayah – zdobywczyni Fryderyków, Superjedynek, Playbox'ów i wielu innych prestiżowych nagród polskiego przemysłu muzycznego - z pewnością do takich należy. Kayah Akustycznie to niezwykle ciekawe przedsięwzięcie muzyczne, które nie zawiedzie fanów artystki. Usłyszą oni największe przeboje z dorobku piosenkarki oraz premierowe utwory z płyty „Skała”, która w sprzedaży ukaże się jesienią. A wszystko to w pięknej, klimatycznej scenografii, przy dźwiękach skrzypiec, wiolonczeli i instrumentów klawiszowych.
Kayah urodziła się w Białymstoku. Karierę sceniczną rozpoczynała od śpiewania w chórkach oraz współpracy z Kostkiem Yoriadisem, zespołami Rastar i Zgoda. Rozgłos przyniosła jej „ Córeczka” zaśpiewana podczas występu na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Pierwszy album autorski artystki „Kamień”, ukazał się w 1995 roku. Przez krytyków został uznany za jedną z najważniejszych płyt popowych ostatniej dekady XX wieku. Wśród jej niezapomnianych hitów są m.in. : „Supermenka”, „Na językach” czy też utwory zaśpiewane w duecie z Goranem Bregović'em: „Prawy do lewego” oraz „Śpij kochanie, śpij”.
Artystka stale zaskakuje swoich fanów. MTV zaprosiła Kayah do pierwszego w całej Europie Środkowo-Wschodniej koncertu z cyklu Unplugged, który odbył się w 2006 roku. Wokalistka w towarzystwie kilku gości dała fantastyczny koncert akustyczny.
Koncert Kayah Akustycznie odbędzie się w ramach zaplanowanej trasy koncertowej. 12 grudnia Artystka zawita do Zabrza, by w Domu Muzyki i Tańca wprowadzić publiczność w klimatyczny, zaskakujący, bogaty w niespodzianki i nowe doznania koncert akustyczny.

Biorąc udział w tym koncercie pomożecie Państwo w budowie Nowego Domu, czyli siedziby mysłowickiego Hospicjum Cordis. Cel jest szczytny, a przy okazji wysłuchacie koncertu znakomitej grupy Dżem.
„Mówi się o nich „polscy Rolling Stonesi”. I faktycznie - coś w tym jest. Choćby ze względu na źródła muzyki, żonglowanie stylami, konsekwencję. Ze względu na staż, pod względem którego coraz mniej mają równych. No i ze względu na skomplikowane, nie wolne od dramatów dzieje...” – napisał Jan Skaradziński, autor książki o Dżemie.
Zespół powstał w latach 80., ale jego historia tak naprawdę rozpoczyna się w latach 70. Wtedy to dwóch braci Otrębów – Beno i Adam, Paweł Berger oraz Aleksander Wojtasik założyli zespół i grywali w domach kultury, klubach, na zabawach itd. Po pewnym czasie doszedł do nich jeszcze jeden chłopak, grający na harmonijce. Był nim Ryszard Riedel. Z uwagi na brak własnego repertuaru, adaptowali na swoje potrzeby utwory m.in. Cream, Santany czy Stonesów. Nie mieli swojej nazwy, ale gdy musieli ją podać na plakacie, zespół nazwano Jam. Tak rozpoczęła się ich historia.
Przez 30 lat wiele się wydarzyło, zmieniał się skład zespołu, zmarł Ryszard Riedel, zginął Paweł Berger, powstał film o Ryśku Riedlu „Skazany na bluesa”, ukazały się cztery książki dotyczące zespołu lub nieżyjącego wokalisty, od 11 lat w Tychach odbywa się, dedykowany Ryśkowi festiwal Ku Przestrodze jego imienia...
Wciąż chętnie słuchamy ich piosenek, nie tracą popularności „Czerwony jak cegła”, „Whisky”, „Modlitwa”, „Skazany na bluesa”, „Sen o Victorii”.
Obecny skład zespołu to Adam Otręba – gitara, śpiew, Benedykt Otręba – gitara basowa, śpiew, Jerzy Styczyński – gitara solowa, Maciej Balcar – śpiew, harmonijka ustna, Janusz Borzucki – instrumenty klawiszowe, organy Hammonda i Zbigniew Szczerbiński – perkusja.

Stało się już tradycją, że na przełomie jesieni i zimy, kiedy na dworze robi się ponuro i smutno, Moscow City Ballet przyjeżdża do naszego kraju, aby zabrać widzów w świat pełen pozytywnych emocji, w krainę baśni i piękna. Moscow City Ballet to renomowana grupa, którą polscy widzowie pokochali już wiele lat temu, obdarzając ją uznaniem i wielkim podziwem. W ciągu ostatnich trzech lat ich przedstawienia obejrzało w Polsce ponad 60 tysięcy osób. Balet prezentuje technikę tańca klasycznego w wykonaniu najbardziej utalentowanych, pełnych wdzięku tancerzy, którzy pod czujnym okiem założyciela i dyrektora artystycznego Victora Smirnova-Golovanova osiągają w tańcu prawdziwą perfekcję.
Moscow City Ballet zaprezentuje w Domu Muzyki i Tańca spektakl „Jezioro łabędzie”, który jest najsłynniejszym i uwielbianym przez publiczność baletem Piotra Czajkowskiego. Godna podziwu wyrazistość ruchów tancerzy w połączeniu z fantastyczną choreografią ukazuje nam, jak bardzo Rosjanie kochają balet. Są w tym perfekcjonistami i to oni wytyczają standardy dla innych grup baletowych na świecie.

Miłośników indyjskiego przemysłu filmowego czeka niezwykła frajda – do Polski zawita megawidowisko The Merchants of Bollywood. Zobaczymy spektakl o niespotykanym przepychu, bijącym na głowę nawet widowiska z Las Vegas. Kilkudziesięciu tancerzy, wokalistów oraz aktorów, bajeczne kostiumy i scenografia ukazujące przepych Bollywood, muzyka na żywo z wykorzystaniem tradycyjnych instrumentów, a także multimedialne pokazy – to wszystko pozwoli przenieść się nam do Indii. Widowisko przedstawia całe bogactwo tego kraju ze zróżnicowaną kulturą, wspaniałą tradycją, kalejdoskopem barw, kolorów, zapachów i wygląda jak tradycyjny film z Bombaju, z tą zaletą, że całość nie jest ukryta za szklanym ekranem.
The Merchants of Bollywood jest oparte na prawdziwej historii dynastii Merchant’ów, rodziny bollywoodzkich choreografów, którzy wzięli na siebie odpowiedzialność za podtrzymywanie antycznej tradycji tańca Kanthak – nazywanego tańcem bogów. Niestety, jest ona zagrożona – Shantial Merchant jest ostatni w linii guru. Jedyna nadzieja we wnuczce mistrza – Ayeshy, która wbrew woli dziadka, wyjechała do Bollywood, aby tam robić karierę...
Wyjątkowa impreza przed Domem Muzyki i Tańca. Gorące rytmy serwował nam DJ. Wszyscy świetnie się bawili. O północy był pokaz sztucznych ogni.

W Domu Muzyki i Tańca odbyła się Wielka Gala Karnawałowa, podczas której wystąpili znakomici artyści, którzy zdobyli uznanie zarówno na polskich jak i zagranicznych scenach operowych. Swoje umiejętności wokalne zaprezentowali: Agnieszka Bochenek-Osiecka, Katarzyna Haras, Arnold Rutkowski, Adam Szerszeń i Adam Żaak. W ich wykonaniu publiczność usłyszała słynne arie i duety operowe oraz operetkowe, jak również przeboje musicalowe. Koncert poprowadzą : Regina Gowarzewska i Piotr Nędzyński. Solistom towarzyszyła orkiestra kameralna Camerata Impuls pod dyrekcją Małgorzaty Kaniowskiej. Camerata Impuls została założona w 1992 r. Ma na swoim koncie występy na międzynarodowych i ogólnopolskich festiwalach. Orkiestra znana jest również z dokonania szeregu nagrań dla wielu rozgłośni radiowych i stacji telewizyjnych. Występy znakomitych solistów w połączeniu z towarzyszącą im orkiestrą wprowadziły publiczność w szczególny, niezapomniany klimat.

Mówi się o niej po prostu Basia, bo zagranicą, gdzie odniosła sukces, nie każdy potrafi wymówić jej nazwisko – Trzetrzelewska. Jej głos ma rozpiętość trzech oktaw (!) i ma wyjątkową barwę. Basia debiutowała w kaliskiej kapeli rockowej Astry w roku 1969. Kilka lat później została solistką popularnej wówczas w Polsce żeńskiej grupy wokalnej Alibabki, śpiewała także z rockową grupą Perfect. W roku 1979 wyjechała do Ameryki, by dwa lata później wrócić do Europy – do Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka do dziś. W Polsce bywa często, bo tu, w Jaworznie, jest jej dom rodzinny. Światowy sukces Basia odniosła na przełomie lat 80. i 90. nagrywając muzykę będącą mieszanką współczesnego jazzu i popu, o charakterystycznym południowoamerykańskim brzmieniu. Największym powodzeniem cieszyła się w Stanach Zjednoczonych, Japonii, Wielkiej Brytanii oraz we Francji.
Przez kilkanaście lat Basia milczała. Po kilku smutnych zdarzeniach w jej życiu nie potrafiła już cieszyć się muzyką. Na szczęście to minęło i znów zaczęła pracować. Nagrała kolejną, dziewiątą już, solową płytę zatytułowaną „It’s That Girl Again”. 11 marca odbyła się jej premiera w Japonii, 24 marca – w Stanach Zjednoczonych. W Zabrzu piosenki z tej płyty usłyszeliśmy 5 października.

„Santo subito!” (Natychmiast święty!) to okrzyk, jaki wznosili wierni po śmierci Jana Pawła II, prosząc o jego rychłą kanonizację. Zespół „Śląsk”, z okazji przypadającej w ubiegłym roku 30. rocznicy objęcia pontyfikatu przez Karola Wojtyłę, przygotował koncert pod tym właśnie tytułem. Jego premiera odbyła się dzień po 88. rocznicy urodzin Jana Pawła II i w miesiąc przed 25. rocznicą pobytu papieża w Katowicach.
Ta płyta jest wędrówką po chrześcijańskiej Polsce i śladach, jakie zostawił nam papież.
Płytę otwiera XIII-wieczna polska pieśń hymniczna „Gaude Mater Poloniaö, skomponowana i napisana po łacinie przez Wincentego z Kielczy, kanonika krakowskiego, dominikanina, na kanonizację biskupa Stanisława ze Szczepanowa w 1253 roku. Pieśń tę śpiewało rycerstwo polskie po odniesionym zwycięstwie, później pieśń towarzyszyła uroczystościom narodowym. Zaraz po niej brzmi „Bogurodzica”, najstarsza polska pieśń religijna i najstarszy polski tekst poetycki - pieśń pełniła rolę pierwszego polskiego hymnu narodowego.
Następną pozycją jest polska wersja pieśni sanktuarium maryjnego w Lourdes – „Po górach, dolinach” - śpiewana tam codziennie podczas procesji ze świecami. Kolejnym utworem jest hymn „Bóg jest miłością” oparty na słowach z Pierwszego Listu św. Jana, który wyraża istotę chrześcijańskiej wiary.
Następne utwory obrazują szczególne przywiązanie Ojca Świętego do maryjnego kultu. To pieśni: „Ave Maria” Stanisława Hadyny, pozdrowienie anielskie będące modlitwą do Najświętszej Marii Panny oraz „Matko Piekarska” - hymn śpiewany w Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich, które wielokrotnie, zwykle podczas śląskich pielgrzymek stanowych, jako biskup krakowski, odwiedzał Karol Wojtyła.
Drugą część płyty otwiera jedna z ulubionych piosenek Karola Wojtyły – „Czarna Madonna”, później następuje „Ave Maria” Schuberta i kolejny ulubiony utwór papieża – „Barka”. Kolejne pieśni odnoszą się do ostatnich lat życia papieża. Tu znajdują się: „Dies Irae” Mozarta, „Mors stupebit” Gosseca, „Lacrimosa” Mozarta. Ostatnią część płyty zamykają trzy kompozycje symbolizujące nadzieję na zbawienie wieczne i radość płynącą ze zmartwychwstania pańskiego: „Agnus Dei” i „Sanctus” Mozarta oraz „Alleluja” Haendla.
Twórczynią programu „Santo Subito” jest Izabela Migocz.

Po raz kolejny w Domu Muzyki i Tańca odbył się jeden z najpopularniejszych i najbardziej prestiżowych konkursów - „Po naszymu, czyli po śląsku”.
Głównym celem konkursu jest popularyzowanie gwary i kultury śląskiej. Podobnie jak w poprzednich edycjach, także i w tym roku wyłonieni spośród wielu uczestników laureaci zaprezentowali słuchaczom swoje umiejętności władania śląską gwarą. Konkurs „Po naszymu, czyli po śląsku” jest popularny nie tylko na Śląsku, ale również w innych regionach naszego kraju i zagranicą. Jest bardzo wysoko oceniany przez środowiska polonijne jako jeden z najważniejszych sposobów docierania do polskich korzeni oraz sposób budowania Małych Ojczyzn.
Co roku podczas tej niezwykłej imprezy wybierany jest także Honorowy Ślązak Roku. W gronie nagrodzonych postaci, związanych ze Śląskiem, znaleźli się już m.in. Gerard Cieślik, wybitny działacz sportowy, Wojciech Kilar, znakomity polski kompozytor, abp Damian Zimoń czy Maria Pańczyk, inicjatorka konkursu „Po naszymu, czyli po śląsku”.

W ramach cyklu koncertów „Jazz raz po raz” na trzech koncertach w Polsce wystąpiła Diana Krall, promując swój najnowszy album „Quiet Nights”.
Piosenkarka urodziła się 16 listopada 1964 roku w Nanaimo w Kanadzie. Po raz pierwszy usiadła do fortepianu jako czterolatka, co nie jest dziwne, zważywszy, że oboje rodzice na nim grali. Wychowywała się obcując z muzyką artystów takich jak Nat King Cole, Bill Evans, Frank Sinatra czy Fats Wallers. W wieku 15 lat zaczęła pracować w lokalnych klubach, grając tam i śpiewając trzy razy w tygodniu. Przełom nastąpił w 1981 roku, kiedy po fenomenalnym występie na Vancouver Jazz Festival otrzymała stypendium Berklee College of Music. Głośno o Dianie stało się dzięki płycie „Only Trust Your Heart”, jednak spektakularny sukces przyszedł wówczas, gdy w ręce słuchaczy trafiła „When I Look In Your Eyes” [Verve 1999]. Diana została uznana za najlepszą wokalistkę jazzową, w jej ręce trafiła statuetka Grammy®. Grono fanów artystki z dnia na dzień powiększa się o kilka milionów osób na całym świecie. I nikogo to nie dziwi...
Materiał na nowej płycie Diany inspirowany jest brazylijską bossą, ale jest przy tym niesłychanie intymny. A żeby się o tym samemu przekonać, trzeba było przyjść na koncert do Domu Muzyki i Tańca. Było zmysłowo, namiętnie i erotycznie.

Po raz kolejny w Domu Muzyki i Tańca wystąpi słynny amerykański trębacz smooth jazzowy Chris Botti, nazywany „posłańcem świata jazzu”. Muzyk urodził się 12 października 1962 w Portland w stanie Oregon. Od dziecka miał kontakt z muzyką, bo jego matka była nauczycielką gry na pianinie. Naukę gry na trąbce zaczął mając 10 lat. Znany jest głównie jako muzyk sesyjny, współpracował z wieloma muzykami, wśród których są Aretha Franklin, Chaka Khan, Betty Midler, Bob Dylan i Paul Simon oraz The Brecker Brothers. Najbardziej znana jest jednak jego współpraca ze Stingiem. Botti występował podczas jego trasy Brand New Day w 2000 i 2001, nagrali również kilka wspólnych utworów, które znalazły się na płytach trębacza.
Muzyk wzoruje się na wczesnych nagraniach Milesa Davisa i czerpie inspiracje z muzyki Tomasza Stańki, ale sięga także do muzyki klasycznej i rockowej, co przysporzyło mu wielu fanów na całym świecie. W jego karierze ważny okazał się fakt, że po wydaniu swego pierwszego albumu „First Wish” (1995) zaistniał nie tylko w świecie jazzu, ale także na scenie popowej.
W wywiadzie dla Opinii – Polonijnego Magazynu Kulturalnego Botti powiedział: Polska publiczność jest najlepszą publicznością przed jaką kiedykolwiek grałem. Zabrzańska publiczność podczas listopadowego na pewno podtrzyma tę opinię.

Któż z nas nie lubi się pośmiać? Tych, którzy lubią szczególnie, zaprosiliśmy na wieczór, podczas którego bawili nas: Kabaret Młodych Panów, Kabaret Smail oraz Słoiczek po cukrze, a także Mario Kałamaga, Jerzy Kryszak, Andrzej Grabowski, Edyta Jungowska i Katarzyna Kwiatkowska.
Kabaret Młodych Panów z Rybnika znamy m.in. z takich skeczów jak: Górnik, Alkohol czy Dziewczyna z inkubatora. Czwórka z Lublina to Kabaret Smile, niezapomniany z parodii zespołu Backstreet Boys w skeczu Kocham pierogi. A Słoiczek po Cukrze to nietypowy kabaret, bo to dwie panie - Małgorzata Szapował i Magdalena Mleczak, które przeczą temu, że kabaret to męska domena.
Mario Kałamaga to sepleniący lider kabaretu Łowcy. B, wiecznych studentów z Cieszyna. Jerzego Kryszaka znamy jako aktora, ale także świetnego parodystę postaci polskiej sceny politycznej, i nie tylko. Andrzej Grabowski chyba najczęściej kojarzony jest z postacią Ferdynanda Kiepskiego – głównego bohatera znanego komediowego serialu, mimo że ma na swoim koncie wiele ról teatralnych i filmowych. No i do tego grona dołączą jeszcze dwie panie – znana z serialu „Na dobre i na złe” siostra Bożenka, czyli Edyta Jungowska, oraz Katarzyna Kwiatkowska – polska aktorka kinowo-teatralna, którą pamiętamy z ubiegłorocznej produkcji „Ile waży koń trojański?”, gdzie zagrała Martę.

Po raz kolejny w Zabrzu można było obejrzeć niezwykłe widowisko, na które składały się różne gatunki muzyczne – musical, operetka, muzyka filmowa, melodie świata... Magiczny Hollywood to spektakl multimedialny na najwyższym poziomie, w którym bierze udział 50-osobowa Krakowska Młoda Filharmonia pod dyrekcją Tomasza Chmiela, trzech muzyków solistów, para taneczna i ONA – pierwsza dama polskiej operetki – Grażyna Brodzińska w roli głównej. Na scenie zabrzmią same hity – będzie między innymi polonez Wojciech Kilara z „Pana Tadeusza”, ale będzie także „La vie en rose”, „Besame mucho”, „My way, czy „Somewhere over the rainbow”.
„Pojawienie się Brodzińskiej na scenie wywołuje dreszcz emocji, a potem burzę oklasków. Potrafi ona jak nikt inny wzruszać i bawić, ujmuje nowoczesnością interpretacji i teatralną prostotą, lecz kiedy trzeba, zniewala należnym gatunkowi patosem. Potrafi obnosić po scenie kostiumy z maestrią godną największych” – tak kiedyś trafnie o artystce powiedział Bogusław Kaczyński.

Parada Regionów to nie tylko występy artystyczne, ale także spotkania młodzieży i ich nauczycieli, uczestniczących w imprezie, mające na celu wymianę doświadczeń kulturalnych. To pewnego rodzaju warsztaty twórcze, którym towarzyszyć będą występy artystów z różnych krajów. Tegoroczną Paradę uświetnili występami: Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”, Zespół Pieśni i Tańca „Ziemia Żywiecka”, Zespół Folklorystyczny „Trnafèan” z Trnawy, Regionalny Zespół „Istebna”, Kapela Bandurzystów „Karpaty” ze Lwowa.

Kabarety – Łowcy.B, RAK, Pod Wyrwigroszem i Tenor bawić będą zabrzańską publiczność podczas Dobrego KabareTonu.
Kabaret Łowcy.B powstał w 2002 roku, a utworzyli go studenci filii Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie. Ich skecze to pomieszanie absurdu z terapią nerwic, a wszystko w atmosferze radosnej nieprzewidywalności. Łowcy są trochę dziwni, a trochę normalni, sami bawią się tym, co robią na scenie, doprowadzając publiczność do ekstazy śmiechowej. W swoich działaniach są niezwykle autentyczni, dlatego zjednują sobie każdego widza. Mają bardzo szerokie zainteresowania, co przekłada się bezpośrednio na kabaret – w spektaklach wykorzystują swoje umiejętności muzyczne, plastyczne, używają akrobacji oraz elementów pantomimy. Nie boją się niczego – ciągle eksperymentują i poszukują, wciągając innych do zabawy.
Kabaret pod Wyrwigroszem powstał w październiku 1990 r. Są z Krakowa. Są także absolwentami Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, ale w kabarecie radzą sobie nieźle, wbrew panującej opinii, że zawodowi aktorzy nie mają do siebie dystansu. Oni mają, nie tylko dystans, ale też poczucie humoru. Ich występy to widowiska zabawne i dynamiczne, pełne drwiny i rubasznego humoru. Aktualny skład kabaretu to: Beata Rybarska, Łukasz Rybarski, Maurycy Polaski, Andrzej Kozłowski, Tomasz Olbratowski.
One Man Show
Kabaret Tenor to znakomita rozrywka w najlepszym stylu - największe przeboje muzyki nie tylko operowej, okraszone absurdem i rewelacyjnym humorem składają się na kabaretowe show jednego człowieka - Czesława Jakubca, absolwenta wydziału wokalno-aktorskiego Akademii Muzycznej w Łodzi. Na scenie kabaretowej stworzył nową formę: kabaretu operowego - trudną do naśladowania, gdyż wymaga ona olbrzymiego talentu, a przede wszystkim głosu o klasycznym brzmieniu. Imprezę poprowadził Jacek Balon.

Szerokiej publiczności stali się znani dzięki programowi „Mam talent”. Znane od lat piosenki w ich wykonaniu na nowo porwały publiczność. Teraz będzie można ich usłyszeć w Zabrzu.
Zespół Audiofeels powstał w Poznaniu, w kwietniu 2007 roku, z inicjatywy ośmiu młodych wokalistów. Doświadczenie śpiewacy zdobywali w słynnych poznańskich chórach chłopięcych oraz w Chórze Akademickim Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.
Zespół jest nieomylnie rozpoznawany dzięki pionierskiemu na polskim rynku wykorzystywaniu gatunku muzycznego „Vocal Play”. Polega on na wzbogacaniu muzyki a capella imitacją brzmienia instrumentów muzycznych za pomocą głosów oraz elementami improwizacji. Zespół nagrał niedawno swoją pierwszą płytę.

Już po raz XVIII Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii uhonoruje osoby wspierające jej działalność „Oskarem Serca”. Tym razem podczas koncertu Serce za Serce wystąpi Filharmonia Zabrzańska pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego oraz znani soliści - Małgorzata Walewska, Adam Szerszeń, Cezary Biesiadecki i Agnieszka Bochenek-Osiecka.
Małgorzata Walewska to wybitna polska mezzosopranistka, która jeszcze w czasie studiów została laureatką Międzynarodowego Akademickiego Konkursu Wokalnego we Wrocławiu i Konkursu Alfreda Krausa na Wyspach Kanaryjskich. Artystka debiutowała rolą Azy w „Manru” Paderewskiego na deskach Teatru Wielkiego w Warszawie. Występowała gościnnie w teatrach operowych Berlina, Bremy, Düsseldorfu, Essen, Genewy, Klagenfurtu, Las Palmas, Luksemburga, Rzymu, Santa Cruz i Florydy.
Z powodzeniem występuje także w repertuarze koncertowym i oratoryjnym wykonując m.in. utwory Bacha, Beethovena, Brucknera, Pergolesiego i Rossiniego oraz Verdiego.
Adam Szerszeń, baryton, jest absolwentem Państwowej Szkoły Muzycznej II st. w Katowicach oraz Akademii Muzycznej w Katowicach. Jest laureatem wielu konkursów, nagród i wyróżnień. W latach 1995-98 był artystą chóru Filharmonii Śląskiej. Od 1998 do 2002 śpiewak Camerata Silesia, z którym koncertował w kraju i za granicą. Występował m.in. na festiwalach: Warszawska Jesień, Gaude Mater w Częstochowie, Śląska Trybuna Kompozytorów w Katowicach, Anima Mundi w Pizie. Koncertował z najlepszymi polskimi orkiestrami filharmonicznymi. Od 2002 r. jest asystentem na Akademii Muzycznej w Katowicach, od 2003 r. gościnnym solistą Teatru Wielkiego w Poznaniu, w 2004 zadebiutował na scenie Opery Narodowej.
Cezary Biesiadecki, bas, jest absolwentem Akademii Muzycznej w Katowicach oraz Wyższej Szkoły Zarządzania Marketingowego i Języków Obcych w Katowicach.
Doskonalił swój głos biorąc udział w kursach mistrzowskich w kraju i zagranicą, był uczestnikiem The International School of Musical w Kijowie. Brał udział w konkursach i przeglądach, gdzie był wielokrotnie nagradzany. Ma na swoim koncie współpracę i występy z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Śląskiej, Zabrzańskiej, Lubelskiej i z Orkiestrą Kameralną Zagłębia Dąbrowskiego w Dąbrowie Górniczej. Współpracując z agencją artystyczną K-Promotion Koch odbywał kilkakrotnie zagraniczne tournée, śpiewając m. in. w Niemczech i Szwajcarii. Od sezonu 2006/2007 jest solistą Opery Śląskiej w Bytomiu.
Agnieszka Bochenek-Osiecka, sopranistka, jest absolwentką Akademii Muzycznej w Katowicach. W 2003 r. debiutowała partią Gildy w operze G. Verdiego „Rigoletto” w Śląsko-Morawskim Teatrze Narodowym w Ostrawie w Czechach. Od tego roku stale współpracuje z tym teatrem, gdzie uczestniczyła w kilkunastu produkcjach operowych. Poza tym stale współpracuje z innymi teatrami operowymi w Czechach i w Polsce. Z powodzeniem koncertuje również z repertuarem oratoryjno-kantatowym, operetkowym i musicalowym. Brała udział w wielu międzynarodowych festiwalach muzycznych, takich m.in. jak: Praska wiosna, Warszawska jesień, Festiwal im. L. Janaczka w Ostrawie, Festiwal muzyki sakralnej w Brnie, Festiwal w Baden-Baden.

„Nigdy nie jest za późno”, to tytuł najnowszego albumu Krzysztofa Krawczyka, który artysta zaprezentuje w Zabrzu podczas andrzejkowego koncertu.
Krzysztof Krawczyk na scenie debiutował w 1963 roku w zespole Trubadurzy, z którym nagrał kilkanaście przebojów. Najbardziej znane to „Kasia”, „Znamy się tylko z widzenia”, „Krajobrazy”, „Byłaś tu”. W 1973 roku rozpoczął karierę solową – z tego okresu pochodzą m.in. przeboje „Rysunek na szkle” i „Parostatek”. W 1980 roku Krawczyk wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie podpisał kontrakt z wytwórnią TRC i nagrał dla niej płytę „From A Different Place”. Do Polski wrócił w 1985 roku. Trzy lata później doznał ciężkich obrażeń w wypadku samochodowym, co wykluczyło go na pewien czas z działalności muzycznej. W 1990 roku ponownie wyjechał do Stanów, gdzie mieszkał aż do 1994 roku. Po powrocie artysta nagrał płytę „Gdy nam śpiewał Elvis Presley”. Do USA wrócił jeszcze na kilka miesięcy w 1996 roku, by promować swoje wydawnictwa i nagrywać teledyski. W 1998 roku artysta obchodził 35-lecie kariery i z tej okazji zorganizowany został koncert „To, co dał mi los”, podczas którego otrzymał nagrodę prezesa TVP.
W 2000 roku, po nagraniu płyty „Ojcu świętemu śpiewamy”, Krawczyk zaśpiewał na placu św. Piotra w Rzymie dla Jana Pawła II i po występie wręczył mu złotą płytę, jaką otrzymał za album. W 2001 roku zarejestrowana zostaje płyta nagrana z Goranem Bregovicem, z której najpopularniejszy jest chyba utwór „Mój przyjacielu”. Na 40-lecie kariery artysta uhonorowany został Platynowym Słowikiem podczas sopockiego festiwalu. W roku 2005 utwór „Trudno tak”, zaśpiewany przez Krzysztofa Krawczyka w duecie z Edytą Bartosiewicz, został przebojem roku. 60. urodziny Krzysztof Krawczyk uczcił wydaniem płyty „Tacy samotni”.
Album „Nigdy nie jest za późno” jest setnym albumem w dorobku tego artysty i zawiera kolejne jego przeboje.

W Domu Muzyki i Tańca odbył się Koncert Noworoczny z udziałem Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego. Towarzyszyło jej będzie trzech polskich tenorów: Adam Zdunikowski, Dariusz Stachura oraz Paweł Skałuba. Na scenie wystąpili także Romana Jakubowska Handke oraz dwie pary taneczne wykonujące taniec klasyczny. W repertuarze znalazły się m.in. pieśni latynoskie, neapolitańskie, polki oraz walce.

Na scenie Domu Muzyki i Tańca wystąpiły 4 znakomite kabarety, które zapewniły publiczności trzy godziny zabawy i dobrego humoru. Swój program artystyczny zaprezentował Kabaret Moralnego Niepokoju, który powstał w 1996 r. Kabaret jest laureatem wielu nagród. Jego twórcy zwykli mawiać, że „skoro robią kabaret to powinno być śmiesznie. Ale nie za wszelką cenę.” Począwszy od 1996 r. zaprezentowali siedem programów artystycznych, w których znakomicie przedstawili rzeczywistość społeczną – obyczajową. Publiczność bawił także kabaret Łowcy. B, który otrzymał Tytuł Świra 2003 w kategorii Najbardziej Absurdalny Kabaret oraz zwyciężył w 2003 r. w Przeglądzie Kabaretów PAKA. Dużą dawkę humoru zapewniła również grupa kabaretowa Świerszczychrząszcz ze Szczebrzeszyna – laureat PAKI 2008. Na scenie DMiT wystąpi także założony w 2002 r. przez poznańskich studentów kabaret Czesuaf, znany m.in. z programu artystycznego „Kundel czyli taki mieszaniec”.

Laury Umiejętności i Kompetencji mają już swoją 17-letnią tradycję. Są wspólną inicjatywą środowisk gospodarczych województwa śląskiego i opolskiego. Corocznie przyznawane są Diamentowe, Platynowe, Kryształowe i Złote Laury ludziom niezwykłym, którzy w minionym okresie swoimi umiejętnościami, kompetencjami oraz swoim autorytetem wspierają procesy zmian w naszym regionie i kraju oraz przyczyniają się do tworzenia pozytywnego wizerunku Polski na świecie.
W szacownym gronie wyróżnionych najwyższym, Diamentowym Laurem znaleźli się: Lech Wałęsa, papież Jan Paweł II, Jerzy Buzek, Javier Solana, Bronisław Geremek, Jan Nowak Jeziorański, Zbigniew Brzeziński, Aleksander Kwaśniewski, Danuta Hűbner, Wojciech Kilar, Vaclav Havel, Tadeusz Mazowiecki, kardynał Stanisław Dziwisz, Władysław Bartoszewski, Leszek Balcerowicz. W 2009 roku Diamentowe Laury przyjęli: Andrzej Wajda - zdobywca Oscara przyznanego za całokształt twórczości oraz Andris Piebalgs – komisarz UE ds. energii.
Uroczystość gromadzi corocznie parlamentarzystów, korpus dyplomatyczny, przedstawicieli rządu i samorządów oraz przedsiębiorców. W 2009 roku uświetnił ją specjalny koncert galowy Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny pod tytułem „Świat – Europa - polska tradycja”.

Zaskakujące połączenie śpiewu, tańca i obrazu filmowego – tak można określić widowisko pod nazwą „ Magiczny Hollywood”. 31 stycznia o godz. 18.00 owo widowisko można było zobaczyć i usłyszeć na scenie zabrzańskiego Domu Muzyki i Tańca. Gwiazdą wieczoru była Grażyna Brodzińska, towarzyszyła jej 50 – osobowa orkiestra „Krakowska Młoda Filharmonia” pod dyrekcją Tomasz Chmiela oraz tancerze ze szkoły „Tańca z gwiazdami”. Premiera tego widowiska odbyła się w grudniu 2007 roku. Show rozpoczyna polonez W. Kilara z filmu „Pan Tadeusz”. W trakcie widowiska Grażyna Brodzińska wraz z towarzyszącymi jej muzykami i tancerzami snuje romantyczną opowieść, przywołując sceny z takich filmów jak „Casablanca”, „Przeminęło z wiatrem” oraz „The Godfather”. Utwór „Sway” zaskakuje zmysłowym tekstem i znakomitym tanecznym wykonaniem. Grzmoty i błyskawice zwiastują nadejście „Upiora w operze”. Na scenie zabrzmi również brawurowe „Libertango”, „Besame mucho”, „ La vie en rose”, „My way” oraz „Somewhere over the rainbow”. Nie zabrakło także muzycznych nawiązań do filmów: „Piraci z Karaibów”, „Dopóki się znów nie spotkamy” i „Ojciec chrzestny”. Optymistyczne wykonanie utworu „We are the Champions” zespołu Quenn pozostawia publiczność w przekonaniu, że nawet najmniejsze sukcesy są ważne, a wielcy stajemy się każdego dnia.

Specjalnie dla Pań, z okazji Dnia Kobiet, wystąpiła w Zabrzu czołówka polskiego kabaretu. Był kabaret Elita, Andrzej Grabowski, Jerzy Kryszak, Maryjusz Mario Kałamaga i Cezary Pazura. Całość poprowadził znany i lubiany dziennikarz, poeta, piosenkarz, konferansjer, satyryk, prezenter telewizyjny i radiowy - Piotr Bałtroczyk.
Piotr Bałtroczyk to absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, a poza tym jest konferansjerem najważniejszych polskich festiwali i imprez kabaretowych. Ponadto jest też wyczynowcem - jeździ na motorze (szybko), samochodem (szybko), na nartach (szybko). Na scenie od lat zadziwia świeżością, witalnością i skromnością.
Kabaret Elita, to jeden z najstarszych polskich kabaretów - powstał w 1969 roku. Wywodzi się z tzw. ruchu studenckiego, który w tamtych latach był niezwykle prężny i twórczy. Specjalnością kabaretu są piosenki. Takie utwory jak: „Do serca przytul psa”, „Nie odlecimy do ciepłych krajów”, „Czego się boisz głupia?” czy „Warto było czekać” zdobywają dużą popularność nie tylko wśród miłośników kabaretu. W 2009 roku kabaret Elita obchodzi swój wielki jubileusz 40-lecia. To bez wątpienia bezprecedensowe wydarzenie na polskiej scenie kabaretowej. Z tej okazji przygotowany został specjalny program „40 lat naszego dzieciństwa...”
Andrzej Grabowski to znany i lubiany aktor obdarzony wielkim talentem komediowym. Wykształcenie zdobył w krakowskiej PWST, którą ukończył w 1974 roku. Występuje na scenie Teatru im. Słowackiego w Krakowie, jest laureatem wielu nagród, m.in.: Grand Prix Toruń '86, główne nagrody w Szczecinie 1987, 1988, nagrody w Kaliszu 1988, 1990. Jest zarówno dobrym aktorem teatralnym, jak i filmowym, występował w Teatrze Telewizji. Obecnie kojarzony jest najczęściej z prześmiesznym serialem „Świat według Kiepskich”, gdzie odtwarza rolę Ferdynanda Kiepskiego.
Jerzy Kryszak to polski aktor, satyryk i świetny parodysta, potrafiący mówić wieloma głosami, m.in. tak znanych osobistości jak Lech Wałęsa, Adam Michnik, Tadeusz Mazowiecki, Andrzej Lepper, Wojciech Jaruzelski, czy Jan Paweł II. Jest także aktorem telewizyjnym. Użyczał swego głosu postaciom w programie „Polskie Zoo” oraz prowadził program „Mój pierwszy raz”. W każdym odcinku programu „Piotr Bałtroczyk na żywo” prezentuje aktualną sytuację polityczną w Polsce.
Mariusz Kałamaga to polski artysta kabaretowy, członek i frontman kabaretu Łowcy.B, nazywany przez kolegów z formacji Basen lub Maryjusz. Pochodzi z Bytomia, gdzie ukończył Liceum Ekonomiczne. Studiował animację społeczno-kulturalną na Uniwersytecie Śląskim w filii w Cieszynie, gdzie poznał resztę grupy i wspólnie z nimi założył kabaret Łowcy.B. Od 2008 jest wspólnie z Piotrem Bałtroczykiem i Jerzym Kryszakiem współprowadzącym programu „Piotr Bałtroczyk na żywo”.
Cezary Pazura – polski aktor filmowy, kabaretowy i telewizyjny, komik, piosenkarz, ukończył w 1986 PWSFTviT w Łodzi. Debiutował w 1986 roku w przygodowym filmie Waldemara Podgórskiego „Czarne Stopy”. W 2007 roku zadebiutował jako reżyser, realizując jeden z odcinków serialu „Faceci do wzięcia”. Od marca 2008 r. prowadzi w telewizji Polsat teleturniej „Strzał w 10”. Znany jest także z serialu „13 posterunek”.

W przeddzień Dnia Zakochanych odbył się koncert walentynkowy zatytułowany jest „A ja będę Twym Aniołem”, w którym wystąpiły znane i lubiane polskie zespoły: Sumptuastic, Video oraz Łzy.
Założony w Bolesławcu zespół Sumptuastic zadebiutował w 2001 r. albumem „... Bo to wszystko jest dla ciebie”. Grupa, znana także z takich utworów jak „Kołysanka”, „Za jeden uśmiech twój”, „Bo mam ciebie”, szybko znalazła swoich fanów. Zespół ma na swoim koncie wiele koncertów, zarówno krajowych jak i zagranicznych.
Na scenie zaprezentował się także zespół Łzy, który powstał w 1996 r. w Pszowie. Grupa wydała kilka albumów, z czego dwa - „W związku z samotnością” i „Nie czekaj na jutro” - zyskały status Platynowej Płyty. W 2003 r. zespół otrzymał Nagrodę Publiczności w Konkursie Premier Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu za utwór „Oczy szeroko zamknięte”. W 2004 r., również podczas festiwalu opolskiego, Łzy zdobyły dwie Superjedynki w kategorii Zespół Roku oraz Przebój Roku (za piosenkę „Oczy szeroko zamknięte”).
Kolejnym wykonawcą w koncercie walentynkowym będzie grupa Video, założona w 2007 r.
przez Macieja Durczaka, Wojciecha Łuszczykiewicza i znanego z grupy Virgin Tomasza Luberta.
W 2008 r. zespół wydał debiutancką płytę „Video Gra”, na której znalazł się m.in. utwór „Soft”, wykonany wspólnie z Anną Wyszkoni.

W DMiT odbyła się Walentynkowa Gala Gwiazd z udziałem wybitnych śpiewaków. Na scenie zaprezentowali się: Iwona Tober, Maria Meyer, Arnold Rutkowski i Adam Szerszeń. Artyści wykonali najpiękniejsze fragmenty muzyki operowo-operetkowej i musicalowej. Towarzyszyła im znakomita Orkiestra Filharmonii Śląskiej, którą poprowadził wybitny dyrygent Mirosław Jacek Błaszczyk. Gościem wieczoru był król czardaszy - Miklosz Deki Czureja i jego cygańska grupa. Gospodarzem koncertu był Bogusław Kaczyński, ulubieniec milionów widzów na świecie.

Ayo to artystka, która podbiła serca Polaków piosenką pochodzącą z debiutanckiego albumu „Joyful”, „ Down On My Knees”. Równie ogromną popularność odniosły także kolejne jej utwory „Life is Real” oraz „And It's Supposed To Be Love”. Album „Joyful” doceniła europejska publiczność. W Polsce już w samym dniu premiery zyskał status Złotej Płyty.
Ayo goszcząc w Polsce w 2007 r., wystąpiła przed polską publicznością trzykrotnie. Koncerty cieszyły się dużym uznaniem polskiej publiczności. Jej fani będą mieli niepowtarzalną okazję usłyszeć i zobaczyć artystkę ponownie. Już w lutym artystka ponownie wystąpiła w Polsce. Jeden z trzech koncertów odbył się w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca. Publiczność usłyszała nie tylko utwory z poprzedniej płyty, ale również z kolejnego, równie znakomitego albumu „Gravity At Last”, z którego pochodzi przebój „Slow, Slow”.

20 lutego o godz. 19.00 na scenie Domu Muzyki i Tańca spotkali się znani i lubiani artyści. Byli wśród nich aktorzy, którzy zapisali się na stałe w historii polskiego kabaretu: Jan Kobuszewski, Wiesław Gołas, Wiesław Michnikowski oraz Magda Zawadzka. Dobry humor zapewniały również występy: Andrzeja Grabowskiego, Andrzeja Kopiczyńskiego i Włodzimierza Nowaka. Publiczność bawili także:
Marian Opania, Wiktor Zborowski i Artur Andrus.
W ich wykonaniu usłyszeliśmy teksty m.in. Jeremiego Przybory, Wojciecha Młynarskiego, Stanisława Tyma i Feliksa Konarskiego. Akompaniatorem był Tadeusz Suchocki, grający we wszystkich znaczących kabaretach powojennej Polski. Wieczór ze znakomitym polskim kabaretem poprowadzili : Andrzej Strzelecki i Andrzej Poniedzielski.



Imprezy Telewizji Katowice organizowane w Domu Muzyki i Tańca zawsze cieszyły się wielkim powodzeniem. Tak było podczas koncertów z okazji Dnia Matki, Barbórki i Babskiej Laby. Tak było i teraz, podczas „Śledzia po śląsku”. Śledź, czyli ostatki - to pożegnanie z karnawałem. I to huczne pożegnanie, bo potem czekał nas już czterdziestodniowy post!

To było niecodzienne show muzyczno-kabaretowe Waldemara Malickiego i Jacka Kęcika. Publiczność miała okazję usłyszeć zaskakujące aranżacje utworów muzyki klasycznej i rozrywkowej. Nie zabrakło humorystycznych odniesień do damsko-męskich relacji. Przy fortepianie zasiadł Waldemar Malicki, absolutnie wyjątkową Orkiestrę poprowadził natomiast Bernard Chmielarz.
Filharmonia Dowcipu to interesujące widowisko gwarantujące wyśmienitą zabawę i rozrywkę na najwyższym poziomie.

STOMP to największy kasowy sukces w historii Broadway’u. Ten brytyjski zespół występował już na całym świecie! Znani są z improwizacji i odważnych eksperymentów muzycznych.
Zespół ten to mistrzowie tworzenia niezwykłej muzyki z wykorzystaniem codziennych przedmiotów. Tym, co wyróżnia STOMP, jest poszukiwanie muzyki w hałasie. W rękach członków grupy szybki, dynamiczny rytm może powstać za pomocą byle przedmiotu – od zwykłej miotły, poprzez zapalniczki Zippo, a na koszach na śmieci skończywszy. Widowisko stanowi unikatowe połączenie muzyki, ruchu i komedii wizualnej. Wykorzystują wszystko, poza konwencjonalnymi instrumentami, do wypełnienia sceny fascynującymi dźwiękami. Udowadniają, że nie trzeba kupować wiolonczeli, ani fortepianu, żeby tworzyć muzykę, bo ona jest wszędzie. Po spotkaniu z tą grupą na pewno spojrzycie Państwo w inny sposób na codzienne przedmioty - zrozumiecie, że tkwi w nich ogromny potencjał. A co najważniejsze, muzyka w nich zaklęta jest na wyciagnięcie ręki, dostępna dla każdego z nas.
Wielkim, międzynarodowym hitem okazał się film w reżyserii twórców zespołu – „Stomp Out Loud”, który otrzymał cztery nominacje Emmy i odebrał statuetkę za „Wybitny Montaż Multimedialny”. W 2000 roku zespół, na prośbę Billa Clintona, dał niezapomniany koncert na schodach Lincoln Memorial. Zaś w 2002 roku na ekrany kin wszedł film trójwymiarowy, przeznaczony do sieci IMAX, zatytułowany „Pulse: A Stomp Odyssey”, który zdobył dwie prestiżowe nagrody na paryskim festiwalu La Geode.

Robert Janowski od lat z powodzeniem prowadzi popularny teleturniej „Jaka to melodia?”, za co uhonorowany został trzykrotnie Telekamerą Tele Tygodnia, w tym roku Złotą Telekamerą. Poza tym jest piosenkarzem, kompozytorem, poetą, aktorem, dziennikarzem radiowym i... nieaktywnym lekarzem weterynarii.
Rozgłos przyniosła mu główna rola męska w musicalu Metro – przedstawieniu bijącym rekordy popularności, z którym występował na Broadway`u. Potem była m.in. współpraca przy tworzeniu kolejnych musicalowych hitów „Do grającej szafy grosik wrzuć”, czy „Grosik 2”. Aktor ma także na swoim koncie role w Hamlecie, Upadłych aniołach i Szóstym stopniu oddalenia w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Telewidzom znany jest zapewne z ról w popularnych serialach „Na Wspólnej” oraz „Na dobre i na złe”. Do ostatnich jego sukcesów należy zapewne wydanie płyty Song.pl, która zawiera niezwykle ciepłe, nostalgiczne piosenki sprzed lat, takie m.in. jak „I tak się trudno rozstać”, „Powróćmy jak za dawnych lat”, „Bo to się zwykle tak zaczyna”.
Podczas wieczoru wręczone zostaną nagrody paniom, które uznane zostały za najbardziej wpływowe kobiety naszego regionu. Organizatorem imprezy są Polska Dziennik Zachodni oraz Telewizja Silesia.

Pierwszego dnia wiosny zespół Carrantuohill, wykonujący celtycką muzykę folkową, będzie głównym bohaterem wyjątkowego koncertu. Artyści, poprzez muzykę, pragną uświadomić widzom, że około 33 proc. powierzchni obecnego Śląska to tereny zielone i pod tym względem jest to drugi region w kraju! Pod hasłem Zielona Wyspa Śląsk dokonają połączenia uprawianej przez nich „zielonej muzyki” z elementami „śląskiego” artyzmu na najwyższym poziomie.
Zespół Carrantuohill pochodzi ze Śląska, na scenie występuje już od 21 lat i ma na swym koncie ponad 2000 zrealizowanych koncertów. Do sukcesów może zaliczyć zapewne nagrodę Fryderyka za ostatnią płytę, uznanie na największych europejskich festiwalach, a także udział w prestiżowym koncercie w USA na osobiste zaproszenie noblisty Czesława Miłosza.
Gośćmi zespołu, podczas koncertu w Domu Muzyki i Tańca, będą: balet zespołu Pieśni i Tańca Śląsk (w repertuarze tańców irlandzkich), zespół Dżem, Górnicza Orkiestra Dęta KWK Chwałowice, orkiestra szkockich dudziarzy Pipes & Drums, a także Paweł Kukiz, Robert Kasprzycki i Katarzyna Sobek. Gospodarzem i prowadzącym całość będzie Ernest Bryll – poeta, pierwszy polski ambasador w Irlandii, który część swojego życia wiąże również ze Śląskiem i w swoisty sobie sposób udowodni wiele wspólnych cech istniejących pomiędzy Ślązakiem a Irlandczykiem.
Przedstawienie składać się będzie z dwóch części, trwających około godziny każda.

Prawdziwa gratka dla miłośników serialu Ranczo! Solejuk, Pietrek i Hadziuk, przesiadujący na ławeczce przed sklepem w Wilkowyjach i sączący Mamrota, teraz zagrają w teatrze! Za zakłócanie porządku publicznego, na mocy wyroku sądu 24-godzinnego, nasi bohaterowie zostają skazani na 20 godzin pracy społecznej na rzecz szkoły, co odbywa się pod czujnym okiem Pani Dyrektor. Panowie odpracowują ten wyrok sumiennie, po czym wiedzę zdobytą na lekcjach konfrontują z rzeczywistością. A rzeczywistość jaka jest, każdy widzi. Tyle, że ich komentarze sprawiają, iż ten obraz niespodziewanie się rozjaśnia – jest jakoś weselej, cieplej i przychylniej.
Podczas spektaklu w roli uczniów wystąpią widzowie, a nietypowi nauczyciele wyłożą im nie tylko szkolną wiedzę, ale i własną wizję świata. Będą również śpiewać; muzykę do spektaklu skomponował Krzesimir Dębski.
Występują: Ewa Kuryło, Bogdan Kalus, Sylwester Maciejewski, Piotr Pręgowski.
Angie Stone to znakomita diva soul, autorka tekstów, kompozytorka oraz producentka. Artystka jest jedną z najważniejszych postaci współczesnej muzyki soul i R&B. Zanim rozpoczęła solową karierę, występowała w zespołach Sequence i Vertical Hold. Ma na swoim koncie pięć albumów. Jej debiutancki solowy album - „Black Diamond”, wydany w 1999 roku, został entuzjastycznie przyjęty zarówno przez publiczność, jak i przez prasę. Kolejne albumy umocniły jej pozycję jako jednej z największej wokalistek soul. Wśród najbardziej znanych utworów znajdują się m.in. takie przeboje jak: „Wish I Didn't Miss You”, „I Wanna Thank Ya” oraz „Brotha”. Ta utalentowana artystka współpracowała m.in. z takimi wykonawcami jak: Erykah Badu, Mary J. Blige, Alicia Keys, Lenny Kravitz, Snoop Dogg oraz D'Angelo. W lutym 2008 roku ukazał się jej najnowszy album - „The Art Of Love & War”. Po raz pierwszy Angie Stone wystąpiła w Polsce w lutym ubiegłego roku, podczas Festiwalu Pilsner Urquell Perspective. Jej występ oczarował publiczność. Tak będzie z pewnością również w kwietniu, podczas jej występu w Domu Muzyki i Tańca.
organizator koncertu:www.goodmusic.com.pl

Na zabrzańskiej scenie gościliśmy zespół, który w niebanalny sposób połączył taniec nowoczesny i współczesną muzykę z tradycyjnym flamenco. Członkowie baletu to prawdziwi przedstawiciele tańca hiszpańskiego, nie tylko na skalę narodową, ale również międzynarodową. Założyciele Nuevo Ballet Espańol, nowatorskiego hiszpańskiego baletu, Angel Rojas i Carlos Rodriguez, to najpopularniejsi w Hiszpanii tancerze flamenco młodego pokolenia. Przygotowywane przez nich przedstawienia są niewiarygodnie perfekcyjne, dopracowane w najmniejszym szczególe. W każdym ruchu, geście widać wielką pasję, pełne poświęcenie i ogromną miłość do tańca.
Do Polski Nuevo Ballet Espańol przyjedzie z projektem Sangre Flamenco – będziemy mieli szansę podziwiać piękną choreografię, pełną pasji i zróżnicowanych emocji. 20 tancerzy, a wśród nich Rojas i Rodriguez, którzy dzięki improwizacji kreują jedyne w swoim rodzaju niepowtarzalne momenty. Całości dopełni dźwięk gitar połączonych z fletem, wiolonczelą, skrzypcami, które tworzą nowoczesne i dynamiczne brzmienie oraz piękny śpiew solistów.
Każdy z artystów specjalizuje się w innej odmianie flamenco, co prezentują w zachwycających solowych partiach, indywidualnych interpretacjach tego pięknego tańca. Podczas scen zbiorowych tworzą natomiast prawdziwą jedność pełną emocji, skrytą i tajemniczą, która potrafi nagle wybuchnąć z ogromną siłą, zalewając publiczność miłością, gniewem i wielką radością.

To była nie lada gratka dla miłośników dobrego humoru! Kabaret pochodzący z Warszawy, powstał w 1996 roku. Dużą popularność zdobył dzięki częstym występom w telewizji oraz błyskotliwym tekstom Roberta Górskiego. W emitowanym w latach 2003-2006 w TVP2 autorskim programie satyrycznym grupy pt. Tygodnik Moralnego Niepokoju co tydzień prezentowane były premierowe skecze. Kabaret skupia się głównie na sprawach społecznych, absurdach życia codziennego oraz nie stroni od polityki. Na przełomie 2007 i 2008 roku kabaret tworzył program pt. Miesięcznik Moralnego Niepokoju. KMN stworzył szereg barwnych postaci będących znakiem rozpoznawczym grupy, które pojawiają się w wielu skeczach kabaretu, m.in.: Spikerka i Pan Karol, Gwidon i Romek, Wujek i ciotka, Mariusz i jego ojciec, Opowieści Dziadka Barnaby.

Coś między kabaretem a musicalem – to właśnie spektakl autorstwa Elżbiety Jodłowskiej, który powinny zobaczyć przede wszystkim panie. Ale nie tylko...
Bohaterkami musicalu są cztery kobiety w wieku „menopauzalnym”. Wszystkie mają problemy, z którymi muszą się uporać. Mają je bohaterki występujące na scenie, a kobiety siedzące na widowni - miały, mają albo będą je miały. Jest to czas dla kobiety trudny, co wcale nie znaczy, że beznadziejny. Ważna jest świadomość wspólnoty pewnych doświadczeń - kobiety siedzące na widowni dowiadują się, że ich dolegliwości nie są czymś wyjątkowym. Bohaterki nie boją się śmieszności, nie wstydzą się grać postaci w wieku średnim i starszym. To znane postacie medialne, potrafiące rozbawić i wzruszyć publiczność. Pokazują, że można być czynną i twórczą kobietą, bawić się i tańczyć do późnego wieku. Spektakl ma za zadanie pokazać, że każda kobieta ma na to wszystko swój dobry sposób. Najważniejsze by ten temat przestał być tematem tabu, by móc o tym rozmawiać. Ważne tematy nie muszą być przedstawione poważnie, dlatego tak ważny jest w spektaklu humor.

Bywalcy DMiT-u otrzymali kolejną porcję dobrego humoru. A to za sprawą dwóch kabaretów – Paranienormalni i Neo-Nówka.
Paranienormalni są z Jeleniej Góry. Kabaret powstał pod koniec roku 2004, a parę miesięcy później miał już pierwszy program, z którym wystartował na Pakę 2005. Od razu zaszli daleko, bo do wieczoru ostatniej szansy. Później były już same sukcesy. Rozpowszechnili kilka powiedzonek, takich jak „hejka”, „krejzolka”, „ja pikole” i „bez kitu, nie?”. Ich występ, to zajmujące „odjechane” widowisko audio-wizualne, bo oprócz przyjemnych dźwięków zapewniają bardzo ciekawe, kolorowe stroje i elementy scenografii.
Neo-Nówka to kabaret z Wrocławia. Uprawiają satyrę polityczną. Ale z pomysłem - co jest nie lada sztuką. Pewnego dnia założyli moherowe berety i zaczęli mówić ze sceny o tym, co ich naprawdę wkurza. I zostali dostrzeżeni. Są więc przykładem na to, że szczerość popłaca. Nie stronią też od trudnych tematów, ale pokazują je w sposób zwiewny, lekki i subtelny. Cechuje ich naturalność i bezkompromisowość.

9-10 maja 2009 r. w godz. od 10.00 do 20.00
Ten program podbił serca publiczności na całym świecie, a teraz zagości u nas! Program Mam Talent to pierwszy w historii polskiej telewizji konkurs talentów, w którym może wziąć udział każdy utalentowany człowiek. Jeżeli uważasz, że masz talent, potrafisz robić coś, czego nie potrafią inni, masz utalentowaną rodzinę, przyjaciół, wyjątkowego zwierzaka – przyjdź na casting i zaskocz wszystkich. To jest program dla Ciebie! Bez granic wiekowych. Bez żadnych granic. Dla amatorów i zawodowców, dla młodych i starszych, dla dzieci i dorosłych, dla solistów i zespołów; dla orkiestr i chórów; dla muzyków, artystów estrady, cyrku i rewii; dla tancerzy i sportowców; dla lalkarzy i mimów; dla parodystów, drag queen, komików; dla hobbistów, treserów zwierząt, wynalazców; dla kaskaderów, siłaczy...
Jednym słowem: każdy talent ma szansę w MAM TALENT!
Więcej informacji na temat programu na stronie

Dwadzieścia lat temu Dom Muzyki i Tańca był miejscem, gdzie mieszkańcy, przed pierwszymi wolnymi wyborami do Sejmu i Senatu RP, spotkali się z czołowymi przedstawicielami Solidarności. W śród gości był wówczas także sprzyjający polskiej demokracji francuski aktor i piosenkarz Yves Montand. Z okazji 20-lecia transformacji naszego ustroju, w tym samym miejscu odbędzie się uroczysty koncert, na którym swoją obecność zapowiedział już Lech Wałęsa, a także Krystyna Janda i Bogusław Sobczuk - bohaterowie słynnej sceny - rozmowy z filmu „Człowiek z żelaza”. W części artystycznej wystąpi Soyka Sextet.
Stanisław Soyka to popularny i znany na Śląsku śpiewak jazzowy, pianista i kompozytor, autor tekstów. Artysta ma swój własny, charakterystyczny styl kompozycji oraz wykonania, a wiele stworzonych przez niego utworów weszło już na stałe do klasyki polskiej muzyki jazzowej i rozrywkowej, jak choćby „Cud niepamięci”, „Memento vita” czy „Czas nas uczy pogody”.
Co prawda nie 26 maja, jak nakazuje tradycja, ale za to bardzo uroczyście obchodziliśmy święto tych, które kochamy najbardziej, czyli naszych Mam, Mamuś, Mateczek... Z okazji tego święta nasze Mamy otrzymały zarówno od swych maleńkich pociech, jak i tych dorosłych, kwiaty, laurki, prezenty... Podpowiadamy, że bardzo mile widzianym prezentem był zapewne bilet na imprezę w Domu Muzyki i Tańca. Poświęcając swój czas nam, nieczęsto mają okazję żeby się zabawić. Ta właśnie myśl przyświecała organizatorom, czyli TVP Katowice. Zaprosiliśmy nasze Mamy do Zabrza. Tu miło spędziły czas – mogły pośmiać się, wzruszyć, na chwilę zapomnieć o troskach życia codziennego, o co zadbali znani i lubiani artyści.

Już po raz drugi obchodziliśmy Metropolitalne Święto Rodziny. Święto, którego celem jest zwrócenie uwagi na wartości życia rodzinnego, a którego pomysłodawczynią jest prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik. Obchody, które potrwają od 23 maja do 1 czerwca, odbywać się będą w czterech diecezjach: gliwickiej, sosnowieckiej, opolskiej i archidiecezji katowickiej, a zainaugurował je koncert w Domu Muzyki i Tańca z udziałem Arki Noego.
Arka Noego - dziecięcy zespół muzyczny wykonujący piosenki o tematyce religijnej - nieoficjalnie powstała w roku 1999, gdy z okazji pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II telewizyjna redakcja katolicka szukała odpowiedniej piosenki i wykonawców mających uświetnić wizytę. Przez 10 lat działalności nagrali 70 piosenek, zagrali 500 koncertów.
Zespół jeździ z koncertami po całej Polsce. Co roku daje specjalne koncerty z okazji Bożego Narodzenia i Wielkanocy, transmitowane później przez Telewizję Polską. Odbył kilka zagranicznych tournee', w tym do USA i Kanady.

Ten krakowski zespół od lat cieszy się wielką popularnością, czego zasługą są zapewne niebanalne teksty i łatwo wpadające w ucho melodie. Grupa Pod Budą, której twórczość zaliczana jest do gatunku poezji śpiewanej, istnieje już ponad 30 lat! Zespół koncertował prawie w całej Europie oraz za oceanem – w Kanadzie i USA. Brali udział w wielu festiwalach, gdzie wielokrotnie byli nagradzani. Lider zespołu, Andrzej Sikorowski – określany mianem barda z gitarą – jest autorem tekstów piosenek, a do wielu z nich skomponował także muzykę. Pod Budą ma na swym koncie kilkanaście płyt, nagrali także kilka programów telewizyjnych, recitali, teledysków. Krakowską grupę tworzą: Andrzej Sikorowski, Maja Sikorowska, Marek Tomczyk, Anna Treter i Andrzej Żurek. Najbardziej znane ich piosenki to „Ballada o ciotce Matyldzie”, „Bardzo smutna piosenka retro”, „Piosenka o walizce”, „Tokszoł” czy wykonywana wspólnie z Grzegorzem Turnauem „Nie przenoście nam stolicy do Krakowa”. W pierwszej części koncertu wystapili Grzegorz Tomczak i Iwona Loranz. Zapezentowali kilka piosenek z płyty "Miłość to za mało" m.in. "Szukałem cię wśród jabłek".

W tym roku już po raz 15. odbył się w Zabrzu Jaz Festiwal Muzyki Improwizowanej, organizowany przez Jazzową Asocjację Zabrze. Jeden z koncertów tegorocznej edycji odbył się w Domu Muzyki i Tańca, a wystąpili w nim Salif Keita i Kapela ze Wsi Warszawa.
Salif Keita to malijski artysta pochodzący z książęcej rodziny. Gra od 35 lat i uważany jest za jedną z największych gwiazd world music. Jest twórcą muzyki filmowej, a poza tym ma na swym koncie 15 albumów.
Kapela ze Wsi Warszawa była już dwukrotnie gościem Jaz Festiwalu. Grupa istnieje od 1997 roku. Na jej repertuar składają się awangardowe interpretacje ludowych melodii tanecznych, tańców, ballad i wiejskich pieśni, wykonywane z wykorzystaniem archaicznych instrumentów i tzw. białego głosu. Mimo wierności tradycyjnym technikom gry i śpiewu, pełne inwencji wykonania dawnych utworów brzmią zaskakująco nowocześnie i są w pełni zrozumiałe dla współczesnego odbiorcy.
Magiczny Świat Iluzji to widowisko, które powstało z myślą o najmłodszych widzach. Na scenie Domu Muzyki i Tańca 30 maja wystąpili światowej sławy iluzjoniści: Maciej Pol, Don Carlos, Arex Show. Tajemniczy i niepowtarzalny styl widowiska z pewnością zachwycił najbardziej wymagającą widownię. Oryginalne, nowoczesne aranżacje, dbałość o szczegóły i odpowiednia oprawa muzyczna pozwoliły widzowi przenieść się w inny świat – pełny magii i czarów.
Arkadiusz Cywiński, pseudonim artystyczny: Arex, jest absolwentem warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego oraz adeptem szkoły cyrkowej w Julinku. Występy artystyczne rozpoczął w 1980 r. Od tego czasu występował m.in. we Włoszech, Szwajcarii, Austrii, Francji i Bliskim Wschodzie. Maciej Pol, najpopularniejszy polski iluzjonista, laureat wielu międzynarodowych Festiwali Sztuki Iluzji, Zdobywca Grand Prix na największym europejskim festiwalu w Pradze, gwiazda specjalnych pokazów w Casablance, Paryżu, Wiedniu , Dubaju i Moskwie. Iluzjonista Don Carlos - mistrz Europy w sztuce iluzji Paweł Krisz z Czech.

Aż wierzyć się nie chce, że już prawie 10 lat bawi nas kabaret Ani Mru Mru. Prawie, bo po raz pierwszy wystąpili 1 grudnia 1999 roku w lubelskim klubie Hades. Potem występowali w nowo powstałej wówczas winiarni „U Dyszona”. Po roku działalności pojechali na III Ogólnopolski Festiwal Kabaretów Studenckich „Wyjście z cienia” do Gdańska, gdzie zostali zauważeni i docenieni – był to ich debiut na ogólnopolskiej scenie kabaretowej. No i... zaczęło się. Były występy w całej Polsce, udział w imprezach, konkursach, festiwalach, przeglądach, gdzie niejednokrotnie byli nagradzani i wyróżniani.
Wielu z nas niezmiennie śmieszy ich relacja z otwarcia supermarketu, opowieść wieśniaka o zabiciu smoka, czy oświadczyny.
Kabaret wystąpił w składzie: Marcin Wójcik, Michał Wójcik i Waldemar Wilkołek.

W tym roku, 1 października, przypadają 87. urodziny Zabrza. W Domu Muzyki i Tańca będziemy je świętować w niedzielę, 27 września. Uroczystość uświetni gościnnie koncert Grzegorza Turnaua – aranżera, pianisty, kompozytora, wokalisty i poety, wykonawcy tzw. poezji śpiewanej.
Artysta debiutował na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie utworem „Znów wędrujemy”; był wtedy jeszcze uczniem III klasy liceum. Zdobył wówczas pierwszą nagrodę, a dzięki niej został zaproszony przez Piotra Skrzyneckiego do Piwnicy pod Baranami. Stworzył swój własny styl muzyczny i kompozycyjny, czasami nawiązujący do muzyki jazzowej, smooth-jazzowej, a także do dokonań Marka Grechuty i Jana Kantego Pawluśkiewicza. Wśród instrumentów występujących w jego utworach główne miejsce zajmuje zawsze fortepian, na którym gra sam, a towarzyszą mu: saksofon, obój, flet, waltornia, gitary, smyczki oraz sekcja rytmiczna. Artysta występuje i nagrywa ze swoim stałym zespołem.
Kolejnym gościem na Urodzinach Zabrza będzie Orkiestra Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego, która w naszym mieście, i nie tylko, koncertuje już od października 1950 roku.

Krycha, Zosia, Pamela i Malina to panie w okresie „menopauzalnym”, które muszą jakoś uporać się ze swoimi problemami. Jakimi? Dowiedzą się Państwo podczas spektaklu Elżbiety Jodłowskiej, który na scenie Domu Muzyki i Tańca gościć będzie już po raz drugi
Klimakterium jest wpisane w życie kobiety - mają je bohaterki występujące na scenie, ale także kobiety siedzące na widowni - miały, mają, albo będą je miały. Jest to czas dla kobiety trudny, co wcale nie znaczy, że beznadziejny. Ważna jest świadomość wspólnoty pewnych doświadczeń - kobiety siedzące na widowni dowiadują się, że ich dolegliwości nie są czymś wyjątkowym. Mimo iż menopauza dotyczy wszystkich kobiet, jest to temat wstydliwy, a co za tym idzie - starannie pomijany. Aktorki nie boją się śmieszności, nie wstydzą się grać postaci w wieku średnim i starszym. Pokazują, że można być czynną i twórczą kobietą, bawić się i tańczyć do późnego wieku.
Tu wiotczeję, tam się marszczę, ówdzie chrupie
I w urodzie generalnie same straty
Kurze łapki, sucha skóra, włosy w zupie
Dzięki Bogu oszczędzono nam prostaty.
Ważne tematy wcale nie muszą być przedstawione poważnie, dlatego tak ważny jest w spektaklu humor. Tym bardziej, że sam humor jest doskonałym lekarstwem (bez skutków ubocznych!). Śmiejąc się, łatwiej znosimy przeciwności losu.
Role pań, będących w tym „trudnym okresie”, zagrają: Elżbieta Jodłowska, Krystyna Sienkiewicz, Grażyna Zielińska oraz Elżbieta Jarosik.
Na zabrzańskiej scenie gościliśmy amerykańską piosenkarkę i pianistkę rockową Myrę Ellen Amos, znaną jako Tori Amos. Artystka (ur. 22 sierpnia 1963 r.) śpiewa w stylu soft rock i alternatywny rock, grając jednocześnie na fortepianie. Łagodnie towarzyszą jej - sekcja rytmiczna i elektryczne gitary, a niekiedy sekcja smyczkowa. Muzyka Amos klasyfikowana jest jako bardzo trudna, a jej utwory charakteryzują się metaforycznym przesłaniem i osobistym wydźwiękiem.
W połowie maja Tori Amos wydała swój kolejny, dziesiąty już, album zatytułowany „Abnormally Attracted To Sin”. Na płycie znajduje się siedemnaście nowych kompozycji. Między innymi jest piosenka „Maybe California”, która Tori ofiarowała w prezencie mamom całego świata z okazji Dnia Matki - jej ulubionego święta w maju.

„Jezioro Łabędzie” to przedstawienia, które już niebawem będzie można zobaczyć w Domu Muzyki i Tańca. Wszystko to za sprawą popularnego w Polsce baletu Victora Smirnova – Golowanova, który 20 grudnia o godz. 16.30 oraz 20.00 wystąpili na zabrzańskiej scenie.
Moscow City Ballet to renomowana grupa, prezentująca perfekcyjną technikę baletową oraz klasyczny repertuar w wykonaniu utalentowanych tancerzy. Ich występy cieszą się ogromną popularnością . Magiczny klimat przedstawień bez trudu przenosi publiczność do krainy marzeń.
Doskonała choreografia, piękne stroje, przeplatają się z silnie oddziałującą na emocje oryginalną muzyką. W poszczególnych scenach balet wykonuje m.in. Taniec wieszczki cukrowej, Taniec hiszpański, Taniec chiński oraz Walc kwiatów. Występy tej grupy baletowej to niesamowite przeżycie, którego każdy powinien choć raz doświadczyć

Gala jubileuszu 60-lecia Górnika Zabrze odbędzie się w Domu Muzyki i Tańca 14 grudnia o godz. 18.00. Imprezę uświetni koncert Maryli Rodowicz.

Maryla Rodowicz należy do tych polskich wykonawców, którzy chętnie przyjeżdżają do Zabrza i mogą pochwalić się tym, że ich koncert odbywa się zawsze niemal przy wypełnionej widowni Domu Muzyki i Tańca. Tak było podczas dwóch ostatnich wizyt tej niekwestionowanej gwiazdy polskiej estrady i tak może być też 7 grudnia o godz.18., gdy Maryla Rodowicz ponownie wystąpi w naszym mieście.
Co ciekawe piosenkarka podczas występów przyciąga zarówno swoich dawnych wielbicieli, jak i młodych ludzi. Sprawia to różnorodny repertuar Maryli, w którym ma ona więcej hitów, niż niektórzy współcześni wykonawcy piosenek w ogóle. Podczas grudniowego koncertu z pewnością nie zabraknie też utworów z najnowszej płyty „Jest cudnie” – m.in. nastrojowych ballad i folkowych opowieści „z życia wziętych”.
Warto dodać, że najbliższy koncert Maryli Rodowicz w Domu Muzyki i Tańca organizuje Fundacja Nadzieja-Dzieci z Zabrza.

W siedmiu miastach Polski, w tym również w Zabrzu, szykuje się ciekawe wydarzenie muzyczne:
Hey MTV Unplugged. Zespół Hey wystąpi w Domu Muzyki i Tańca 13 grudnia o godz. 19.30. Prócz znakomitej muzyki na koncercie z pewnością nie zabraknie magii, emocji i niespodzianek.
MTV Unplugged, czyli bez prądu, to projekt od niemal dwudziestu lat cieszący się ogromną popularnością na całym świecie. W ramach tego projektu wystąpiły m.in. takie gwiazdy jak Nirvana, The Cure i Mariah Carey. MTV zaprasza do swojego cyklu tylko najbardziej znanych i doświadczonych artystów. W 2006 r. do cyklu Unplugged dołączyła także Polska. W 2007 r. z okazji 15-lecia istnienia na scenie stanął zespół Hey. Wśród zaproszonych gości byli:
Agnieszka Chylińska oraz Jacek „Budyń” Szymkiewicz z Pogodno. Koncert odniósł spektakularny sukces, który potwierdził jednocześnie popularność całego projektu. Album z zapisem koncertu już pierwszego dnia uzyskał status złotej płyty. Przez miesiąc utrzymywał się na pierwszym miejscu najlepiej sprzedających się krążków oraz zdobył trzy Fryderyki 2008 w kategoriach „Album Roku ROCK/METAL”, „Wydawnictwo Specjalne – Najlepsza oprawa graficzna” i „Produkcja Muzyczna Roku”. Po tak dużym sukcesie oraz pozytywnych reakcjach ze strony publiczności, zespół Hey postanowił specjalnie dla swoich fanów wystąpić w takiej formie w kilku największych miastach Polski. Zespół Hey to niezapomniane utwory i charyzmatyczna Kasia Nosowska. Mimo, iż grupa w 2007 r. obchodziła 15-lecie istnienia, jej popularność nie słabnie. To kultowy zespół i niekwestionowany lider polskiej sceny rockowej.

Już wkrótce ważne wydarzenie dla miłośników kabaretów. 5 grudnia o godz. 19.00 na scenie Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu odbędzie się Mikołajkowy Kabareton, który zapewni dużą dawkę dobrego humoru. Publiczność będzie miała okazję zobaczyć na scenie Piotra Bałtroczyka, Cezarego Pazurę, Kabaret Słuchajcie oraz Grupę MoCarta. Swój repertuar zaprezentuje także Kabaret pod Wyrwigroszem.
Kabaret Słuchajcie powstał w 1998 r. w Zielonej Górze i należy do Zielonogórskiego Zagłębia Kabaretowego. Ma na swoim koncie kilka programów kabaretowych, m.in. „Ludzie to świry” oraz „Kelner Jerzy”. „Kwartet smyczkowy o ambicjach kabaretu muzycznego”- takie określenie Grupy MoCarta widnieje na stronie internetowej kabaretu. Kabaret tworzy czterech absolwentów Akademii Muzycznej w Warszawie i Łodzi. Zdobywcy licznych nagród, zajmują się nie tylko repertuarem kabaretowym, ale również muzyką klasyczną i rozrywkową.
Założony w 1990 r. przez dwóch absolwentów PWST w Krakowie: Maurycego Polaskiego i Łukasza Rybarskiego, Kabaret pod Wyrwigroszem, niezmiennie od lat bawi publiczność. Początkowo kabaret występował pod nazwą Somgorsi. Sympatię publiczności zdobył dzięki autorskim programom o nie poruszanej dotąd tematyce. Tak ogromna dawka humoru na scenie z pewnością zagwarantuje widzom dobre samopoczucie i wyśmienitą zabawę.

Największe widowisko Gruzji – Sukhishvili Georgian State Dance Company już wkrótce
zagości w Zabrzu. Zespół składający się z blisko stu artystów, piosenkarzy i muzyków, zaprezentuje swe umiejętności wokalne i taneczne 30 listopada o godz. 18.00 na scenie zabrzańskiego Domu Muzyki i Tańca. Zespół powstał w 1945 r. z inicjatywy choreografa Ilika Sukhisvilego i tancerki baletowej Nino Ramishvili. Ów zespół był pierwszą grupą tańca ludowego, która miała okazję wystąpić na mediolańskiej scenie La Scala. Grupa ma na swoim koncie aż 12 zróżnicowanych spektakli tanecznych. Wspaniała choreografia, piękne kostiumy, oryginalne, pełne gruzińskiego temperamentu tańce, połączone z oszałamiającymi skokami i piruetami – to wszystko zawsze towarzyszy występom Georgian State Dance Company. Dla publiczności owe występy stanowią dawkę niesamowitej energii i nikogo nie pozostawiają obojętnym. Zespół zdobył ogromną sławę i uznanie widzów. Odbył ponad 200 tras koncertowych na wszystkich kontynentach, dając łącznie
9 200 występów. Spektakl muzyczny, który będzie można obejrzeć na scenie Domu Muzyki i Tańca
to fascynująca opowieść o gruzińskiej duszy i przeżyciach będących udziałem tego narodu.

22 listopada o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca odbył się niezwykły koncert „Serce za Serce”, podczas którego Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii po raz XVII uhonowała osoby wspierające działalność Fundacji „Oskarem Serca”. Podczas koncertu wystąpili znakomici artyści Opery Śląskiej. W ich wykonaniu można było usłyszeć arie operowe, operetkowe oraz przeboje musicalowe. Na scenie wystąpili: Joanna Kściuczyk-Jędrusik, Leokadia Duży, Nina Nowak, Dawid Różański oraz Jarosław Kitala. To artyści znani i lubiani nie tylko na scenach krajowych, ale również zagranicznych. Towarzyszył im chór, balet oraz orkiestra pod batutą Krzysztofa Dziewięckiego. To wspaniałe widowisko muzyczne stanowiło wyjątkowe podziękowanie za okazane serce, życzliwość i hojność darczyńców, którzy przyczynili się do wspierania idei i rozwoju badań Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii.

29 listopada o godz. 16.00 i 19.00 w Domu Muzyki i Tańca w towarzystwie Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Śląskiej wystąpi Electric Light Orchestra. Podczas koncertu publiczność będzie miała okazję usłyszeć największe przeboje grupy, w tym m.in. „Evil Women”, „Mr. Blue Sky”, „Xanadu”.
Zespół Electric Light Orchestra powstał w 1971 r.
Historia Electric Light Orchestra to historia dwóch zespołów. W połowie lat 80-tych grupa podzieliła się na ELO i ELO Part II . W ciągu całej kariery nagrali 12 studyjnych albumów, za które otrzymali dziewięć złotych, platynowych i multiplatynowych płyt.
W założeniu grupa miała stanowić eksperymentalną kapelę rockowo – symfoniczną , specjalizującą się w komponowaniu utworów z wykorzystaniem klasycznych elementów brzmienia orkiestry. Efekty przerosły jednak najśmielsze oczekiwania. Mimo, że od powstania zespołu minęło wiele lat, jego oryginalne brzmienie sprawia, iż cieszy się ogromnym zainteresowaniem nie tylko wśród sympatyków standardowego rocka.
Electric Light Orchestra ma na swoim koncie liczne koncerty, nagrody oraz wyróżnienia. To ponadczasowy zespół cieszący się popularnością także wśród młodego pokolenia.

Zespoły folklorystyczne z Podhala i Śląska, ale też z Ukrainy i Czech brali udział w gali Parady Regionów, która odbyła się 9 listopada o godz. 16. w Domu Muzyki i Tańca.
Wśród wykonawców tego niezwykle barwnego i różnorodnego pod względem muzycznym koncertu, towarzyszącego tegorocznemu Ogólnopolskiemu Forum Nauczycieli Regionalistów odbywającemu się pod patronatem prezydent Zabrza Małgorzaty Mańki-Szulik, są m.in. zespoły pieśni i tańca: „Śląsk”, im. Bartusia Obrochty, „Tysiąclatki”, „Polisianka”, „Zaolzie” i „Lipka”. Przygotowane z rozmachem sceniczne widowisko, będące swoistego rodzaju przeglądem muzyki i tańca poszczególnych regionów Polski, Ukrainy i Czech ukazującym ich kulturową tożsamość, poprowadzą Lucjan Czerny i Jerzy Kuczera. Koncert zakończy wspólne wykonanie przez wszystkich uczestników Parady Regionów tradycyjnego Poloneza.

Feel po raz trzeci
Niezwykle ostatnio popularny zespół Feel nie zwalnia koncertowego tempa. Tym razem Piotr Kupicha ze swoimi muzykami pojawią się na scenie Domu Muzyki i Tańca, już po raz trzeci w tym roku, gdzie zaprezentują, m.in. swoje najbardziej znane przeboje.
Artyście towarzyszyć będą goście. Podczas koncertu, zaplanowanego 11 listopada br. o godzinie 18., wystąpią także muzycy zespołu Sami (w którym to niegdyś lider Feela stawiał pierwsze kroki) oraz Iwona Węgrowska – wokalistka zdobywająca powoli krajową scenę muzyczną.
26 października o godz. 17.00 na scenie Domu Muzyki i Tańca odbędzie się jeden z najpopularniejszych i najbardziej prestiżowych konkursów - „Po naszymu czyli po śląsku”.
Głównym celem konkursu jest popularyzowanie gwary i kultury śląskiej. Podobnie jak było w poprzednich edycjach, także i w tym roku wyłonieni spośród wielu uczestników laureaci zaprezentują słuchaczom swoje umiejętności władania śląską gwarą. Konkurs „Po naszymu czyli po śląsku” jest popularny nie tylko na Śląsku, ale również poza granicami kraju. Tradycją tej niezwykłej imprezy jest wybór Honorowego Ślązaka Roku. Wśród nagrodzonych wybitnych postaci, związanych ze Śląskiem znaleźli się już m.in. Gerard Cieślik, wybitny działacz sportowy, Wojciech Kilar, znakomity polski kompozytor oraz abp Damian Zimoń.

30 października o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca wystąpi znany i lubiany zespół Feel. To już drugi w tym roku występ tej grupy w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca. Poprzedni koncert odbył się 19 kwietnia i cieszył się ogromnym zainteresowaniem licznej rzeszy fanów, którzy przyszli posłuchać utworów z najnowszej płyty. Zespół Feel powstał w 2005 r. w Katowicach. Założył go Piotr Kupicha - kompozytor, autor tekstów oraz wokalista. Początkowo grupa występowała pod zupełnie innymi nazwami: Q2, Q3 oraz „Kupicha Band”. Jednak to właśnie nazwa „Feel” stała się, obok charakterystycznego głosu wokalisty, znakiem rozpoznawczym zespołu. Piosenka „Jest już ciemno” zdobyła ogromną popularność, czego dowodem była długa obecność na polskich listach przebojów. Utworem tym zespół Feel wyśpiewał sobie również Bursztynowego Słowika i Słowika Publiczności podczas 44 Międzynarodowego Sopot Festival 2007.

Od ponad 14 lat podbijają serca widzów na całym świecie, w mistrzowski sposób łącząc taniec nowoczesny z celtyckimi rytmami, balet ze stepowaniem i tradycję ze współczesnością. Gaelforce Dance, bo o nich właśnie mowa, to mistrzowie tańca irlandzkiego. 8 listopada o godz. 20.00, wystąpili na scenie Domu Muzyki i Tańca. Spektakl taneczno – muzyczny, który wykonują, oparty jest na irlandzkim folklorze. W jego przygotowaniu biorą udział takie międzynarodowe gwiazdy jak choreograf Richard Griffin oraz śpiewak Peter Corry. Atutem spektaklu jest nie tylko muzyka, śpiew i taniec, ale również imponująca scenografia, kostiumy oraz gra świateł.
Zespół Gaelforce Dance wyznacza w świecie tańca najwyższe standardy. Odkrywa i szkoli wielkie talenty, takie jak np. James Devine, który tańcząc w tym zespole pobił światowy rekord w stepowaniu i trafił do księgi rekordów Guinness'a. Gaelforce Dance ma wielu fanów na całym świecie. Występy tej grupy podziwiali również
papież Jan Paweł II oraz królowa Elżbieta II.

Piękne kobiety w naszym Domu. Blisko sześćdziesiąt najpiękniejszych kobiet świata przyjechało do Zabrza, by uczestniczyć w wyborach Miss Intercontinental. Finałowy koncert tego prestiżowego konkursu piękności odbył się 25 października br. w Domu Muzyki i Tańca
Koncert zostanie pokazany w jednej z ogólnopolskich stacji, jak i w co najmniej w dziesięciu telewizjach na całym świecie. W tym wielkim scenicznym show subtelnego kobiecego wdzięku brały udział m.in. reprezentantki (narodowe miss) tak egzotycznych krajów jak: Filipiny, Haiti, Dominikana, Kongo, Seszele, czy Boliwia. Uczestniczki spędziły w Zabrzu i w regionie tydzień (od 20 do 27 października) uświetniając wiele imprez towarzyszących głównemu konkursowi.
Każda z miss przywiozła ze sobą do Zabrza osobisty gadżet. Przedmioty te przeznaczone zostały na licytację, a dochód zasilił konto zabrzańskiej Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii. Podczas pobytu w naszym mieście piękne dziewczęta zasadziły drzewka pokoju, a pięć z nich (reprezentantki pięciu kontynentów) odwiedziły małych pacjentów kliniki kardiologii w Śląskim Centrum Chorób.
Wybory Miss Intercontinental po raz pierwszy odbyły się w 1971 r. na Arubie. Od tego czasu ten międzynarodowy konkurs piękności rozwinął się na tyle, że dziś jest jednym z trzech najstarszych i najpopularniejszych tego typu na świecie. Jest też doskonałą okazją do promocji atrakcji turystycznych zarówno dużych miast, jak i mniejszych miejscowości, w których się odbywa.

Barwne, pełne nadziei, wzruszające i przejmujące – tymi słowy można określić Oratorium autorstwa Zbigniewa Książka „7 Pieśni Marii”. Owo Oratorium, zwane również Oratorium Leśniowskim, miało swą prapremierę we wrześniu 2007 r. w Kielcach. Tym razem przejmującą historię Matki Chrystusa, do której muzykę skomponował Bartłomiej Gliniak, można było usłyszeć i zobaczyć w Zabrzu. 17 października o godz. 19.00 w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca gościli artyści: Joanna Słowińska, Olga Szomańska – Radwan, Przemysław Branny i Jacek Janiszewski, którzy przy wtórze na długo pozostającej w pamięci muzyki, wyśpiewali wzruszającą, pełną radości ale i bólu historię Marii, od Zwiastowania począwszy, a skończywszy na Zmartwychwstaniu Chrystusa. Opowieść łączy w sobie zarówno elementy muzyki poważnej jak i współczesnej. Znajdziemy w niej nawiązania do polskiego folkloru oraz orientalnych brzmień.

Miłość, oddanie sztuce i wielki entuzjazm – tak można określić to, co na scenie prezentuje narodowy zespół tańca „Kozacy Rosji”. owo muzyczno – taneczne przedstawienie, będące swoistą opowieścią o sławie, miłości i walce , zawita również do Domu Muzyki i Tańca. Kozackie show odbędzie się w ramach trasy koncertowej po polskich miastach. Polska publiczność, w tym także zabrzańska, będzie mogła po raz pierwszy zobaczyć je na polskiej scenie. A wszystko to owiane efektowną formą sceniczną, wzbogacone o ludowe, barwne stroje, utrzymane w stylu nieco zadziornych, aczkolwiek bardzo charakterystycznych dla „kozackich” regionów, pieśni. Cechą charakterystyczną owego widowiska jest także odczuwalne dla widzów tchnienie wolności, która przecież stanowi nieodłączny atrybut kozackiego życia.
Zespół tańca „Kozacy Rosji” powstał w 1990 r., na leżącej w sercu Rosji ziemi lipieckiej – regionie będącym historyczną ojczyzną Kozaków. Pierwszy oficjalny występ miał miejsce na najważniejszej scenie Rosji, w Sali koncertowej „Rossija” w pazdzierniku 1991 r. Często zespół określany jest mianem „ Wielkiego baletu kozackiego”, albowiem kunszt występujących w nim artystów jest na najwyższym poziomie i bardzo przypomina ową klasyczną sztukę tańca. Liczy 50 artystów i jest jednym z wiodących profesjonalnych zespołów tanecznych w Rosji.
Zespół ma na swoim koncie okraszone sukcesami występy min. w Hiszpanii, Portugalii, Grecji oraz byłej Jugosławii. Wielkim powodzeniem cieszyły się występy w Wielkiej Brytanii, po których kozackie show zyskało w tamtejszych mediach przydomek „oszałamiającego”.

12 października o godz. 18.00 w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca wystąpił znany i lubiany Kabaret Ani Mru – Mru. Kabaret został założony w 1999 r. w Lublinie. Obecnie zaliczany jest do najpopularniejszych kabaretów w Polsce.
Premierowy występ odbył się 1 grudnia 1999 r. w kawiarni lubelskiego klubu Hades. Sukces stał się jedynie kwestią czasu. Już bowiem w roku następnym, Kabaret Ani Mru – Mru zyskał uznanie na ogólnopolskim festiwalu kabaretowym. Konsekwencją tego były nagrody i zaproszenia na kolejne festiwale. Ani Mru – Mru z wielkim powodzeniem wystąpił m.in. na Pace 2001, gdzie zajął I miejsce. Kabaret wystąpił również podczas Lidzbarskiej Biesiady Humoru i Satyry oraz w kolejnych edycjach Paki. Do udanych zaliczyć należy także występy podczas Dąbrowskiej Ściemy Kabaretowej, VII Mazurskiego Lata Kabaretowego Mulatka, jak również podczas IV gdańskiej edycji „Wyjście z cienia”. Niepowtarzalny styl i tematy z życia wzięte sprawiają, że
Kabaret Ani Mru – Mru od samego początku cieszy się ogromną popularnością wśród publiczności.

7 października o godz. 19.00 w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca wystąpi Chris Botti – jeden z najbardziej znanych trębaczy smooth jazzowych. Ma na swoim koncie współpracę z największymi gwiazdami, m.in. Frankiem Sinatrą, Rodem Stewartem oraz Michaelem Buble. „Posłaniec świata jazzu” - tak mówi się o Chrisie Bottim, który wykonuje muzykę będącą połączeniem tradycyjnego jazzu z funky, popem i r&b. Muzyk urodził się w 1962 roku w Portland w stanie Ohio. Jako dziesięciolatek rozpoczął grę na trąbce. Po ukończeniu studiów na prestiżowym Indiana University przeniósł się do Nowego Jorku. Współpracował z saksofonistą Hugh Padghamem i trębaczem Woody Shawem. W latach 1990 -1995 grał w zespole Paula Simona, a następnie krążkiem „First Wish” rozpoczął solową karierę. Botti ma również na swoim koncie współpracę ze Stingiem. Występował podczas jego trasy koncertowej „Brand New Day” w 2000 i 2001 roku. Jednym z najbardziej znanych albumów Chrisa Bottiego jest „Night Sessions”, na którym znalazły się utwory nagrane z udziałem Stinga. Fragmenty włoskiej opery, filmowych ścieżek dzwiękowych, oraz inspirację dokonaniami Milesa Davisa i Ennio Morricone można z kolei usłyszeć na jego najnowszej płycie „Italia”. Za swoją działalność artystyczną Chris Botti otrzymał wiele nagród, w tym m.in nagrodę Grammy.
W tym roku Zabrze obchodziło 86. rocznicę nadania praw miejskich. Dwudniowe jubileuszowe obchody rozpoczęte 4 października o godz. 19. uroczystym koncertem galowym w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu z udziałem Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego. Podczas spotkania zostaną także wręczone doroczne nagrody prezydenta miasta w dziedzinie kultury. Gwiazdą wieczoru będzie Justyna Steczkowska, która wystąpiła wraz z zespołem.
W ramach tegorocznych obchodów Święta Miasta, w niedzielę 5 października br. o godz. 12., w kościele pw. św. Anny przy ul. 3 Maja 18, odbyła się uroczysta msza święta w intencji Zabrza i jego mieszkańców.

29 sierpnia o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca odbył się koncert, podczas którego wystąpią studenckie zespoły folklorystyczne z różnych zakątków świata. Ta niezwykle barwna impreza, łącząca młodych ludzi niejednokrotnie reprezentujących odmienne kulturowo światy, odbywa się w ramach XXI edycji Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego. Festiwal rozpocznie się 24.08 i potrwa do 31.08. Bilety na koncert w Domu Muzyki i Tańca można nabyć w cenie 12 zł.
Górnik Zabrze w minionym sezonie wywalczył ósme miejsce w w ekstraklasie. Teraz apetyt zawodników, trenerów i kibiców sięga co najmniej piątej lokaty na koniec rozgrywek i cel ten nie jest nieosiągalny. Czy tak się jednak stanie? Na to pytanie fani i sympatycy zabrzańskiej drużyny będą sobie mogli, chociaż po części, odpowiedzieć uczestnicząc 23 lipca 2008 r. o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca w oficjalnej prezentacji składu Górnika Zabrze przed nową rundą rozgrywek 2008/2009.
2 lipca o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca wystąpił jeden z najpopularniejszych amerykańskich gitarzystów - Pat Metheny. W muzycznym przedsięwzięciu pod nazwą Warsaw Summer Jazz Days 2008 towarzyszyli mu: Antonio Sanchez i Christian Mc Bride. Artyści wystąpili w Polsce dwukrotnie. Pierwszy koncert odbył się w Zabrzu, a drugi w Warszawie.
Pat Metheny - utalentowany kompozytor i wszechstronny artysta, gitarą zainteresował się w wieku 13 lat. Urodzony w 1954 roku muzyk studiował na Uniwersytecie w Miami oraz w Bostonie. Zdobywca prestiżowych nagród, m.in. „Grammy Award” oraz „Best Jazz Guitarist”, wielokrotnie prowadził również warsztaty muzyczne dla uzdolnionych, młodych artystów. W 1977 roku z jego inicjatywy powstał projekt muzyczny Pat Metheny Group, którego skład, mimo stałych członków, poszerzał się o nowych muzyków. Charakterystyczne brzmienia to południowoamerykańskie i afrykańskie rytmy oraz tradycyjny jazz.
To nie pierwszy występ artysty w Zabrzu. W 2005 roku Pat Metheny wystąpił w Domu Muzyki i Tańca w ramach trasy koncertowej promującej album „The Way Up”.
W Domu Muzyki i Tańca wystąpił legendarny zespół Septeto Nacional. Popularny na całym świecie zespół, swą sławę zyskał za sprawą filmu „Buena Vista Social Club”.
Septeto Nacional to zespół o bogatych tradycjach. Powstał w 1927 r. z inicjatywy Ignacio Pineiro - ojca stylu son, będącego podstawą salsy. Septeto Nacional to zespół, na którym wychowało się kilka pokoleń Kubańczyków. Obecnie grają w nim aż trzy pokolenia muzyków, którymi kieruje bardzo popularny wokalista Eugenio „Raspa” Rodriguez. W 2004 r. płyta zespołu „Poetas del Son” otrzymała nominację do słynnej nagrody Grammy. Septeto Nacional cieszy się niesłabnącą popularnością, czego dowodem są zaproszenia na liczne koncerty w wielu miejscach świata. 28 czerwca o godz. 18.00 gościł w Domu Muzyki i Tańca.
26 maja o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca wystąpił Krzysztof Krawczyk. Artysta urodzony 8 września 1946 roku w Katowicach, od wielu lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Jest współtwórcą jednego z najpopularniejszych zespołów big-beatowych lat ‘60, Trubadurzy. W latach ‘70 postanowił rozpocząć solową karierę. Szybko zaowocowała ona wieloma przebojami. Ostatni raz zatańczysz ze mną, Pamiętam Ciebie z tamtych lat, Parostatek – te i wiele innych przebojów nuciła cała Polska.
Wielokrotnie gościł na festiwalach w Sopocie, Opolu oraz Kołobrzegu. Koncertował w wielu krajach, m.in. w Belgii, Holandii, Irlandii i Szwecji. Krzysztof Krawczyk ma za sobą również kilkuletni pobyt w Stanach Zjednoczonych. Po powrocie wystąpił w duecie m.in. z Edytą Bartosiewicz. To czas, w którym powstały nowe przeboje: Trudno tak (razem być nam ze sobą...), Bo jesteś Ty, Przytul mnie życie.
Artysta ma na swoim koncie także współpracę z Goranem Bregovicem, Muńkiem Staszczykiem oraz Norbim. Za wieloletnią działalność artystyczną Krzysztof Krawczyk otrzymał liczne nagrody i wyróżnienia. Dowodem jego niesłabnącej popularności jest również fakt, iż publiczność w sondażach OBOP-u kilkakrotnie przyznała mu tytuł najpopularniejszego polskiego piosenkarza.

24 i 25 maja w Domu Muzyki i Tańca odbyły się koncerty "Dzień Matki z Telewizją Katowice". W programie wystąpili m.in.: Big Band J. Grzybowskiego, Zespół Pieśni i Tańca „Bielsko”, Mirek Szołtysek i Wesołe Trio, Duo Fenix oraz Grzegorz Kania. Podczas koncertu wystąpili także: Marian Makula i jego ferajna, Feet, Gang Marcela, Antyki oraz Damian Holecki.

W dniach 17 oraz 18 maja o godz. 17.00 w Domu Muzyki i Tańca odbyły się dwa koncerty galowe Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. 17 maja koncertem „Śląska” zostało zainaugurowane Metropolitalne Święto Rodziny. To wielkie święto o charakterze regionalnym mające na celu podkreślenie wielkiej wagi rodziny w dzisiejszym świecie. Obchodom tym towarzyszył szereg atrakcji. Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” wystąpił w koncercie „Śląsk dla Rodzin”. Drugi koncert galowy odbył się 18 maja, również o godz. 17.00. Wtedy to Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” wystąpił w jubileuszowym koncercie charytatywnym na rzecz ośrodka w Rusinowicach.
W tym roku Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” obchodzi 55-lecie istnienia. Jego założycielem i dyrektorem artystycznym był profesor Stanisław Hadyna, któremu w 1953 r. udało się zgromadzić wokół siebie uzdolnioną i wrażliwą młodzież. I tak oto narodził się Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”. Po raz pierwszy zespół wystąpił w Warszawie jesienią 1954 r. Już na początku swojego istnienia zdobył olbrzymią popularność. Oryginalne wykonania, ciekawa prezentacja wielowiekowego śląskiego folkloru przyniosły zespołowi duże uznanie nie tylko w kraju, ale również poza jego granicami, w postaci licznych nagród i dyplomów. „Śląsk” ma na swoim koncie występy w wielu krajach, m.in. w Algierii, Australii, Egipcie, USA, Meksyku, Francji, Hiszpanii oraz Danii.
Touch of Ireland jest kompilacją utworów muzycznych i choreografii tanecznych, mocno osadzonych w irlandzkiej tradycji. Jest jednocześnie spektaklem niezwykle rozbudowanym pod względem aranżacji muzycznych, kostiumów, używanego instrumentarium. Raz delikatne i zwiewne, a raz dynamiczne i porywające tańce irlandzkie, z towarzyszeniem muzyki, tworzą pasjonujące, kolorowe widowisko gwarantujące przeżycia estetyczne i świetną zabawę.
Repertuar dobrano tak, aby przy żywej muzyce możliwe było wyeksponowanie wszystkich najbardziej charakterystycznych, a jednocześnie przemawiających do publiczności, elementów tańca irlandzkiego: jest więc aksamitny, kobiecy slip jig; są mieszane układy tańczone w klimatach irlandzkiego ceili; pokazy solo umożliwiające tancerzom zaprezentowanie maksimum swoich umiejętności i najbardziej skomplikowanych kroków; wreszcie najbardziej oczekiwany i ceniony przez publiczność step irlandzki, również w wydaniu a`capella.
Do współpracy przy produkcji Touch of Ireland w Zabrzu zaproszono wyjątkowych Gości. U boku zespołu CARRANTUOHILL - jednego z największych w Europie „fachowców” od irlandzkiej muzyki, laureata nagrody FRYDERYK w kategorii Etno/folk, uczestnika wielu renomowanych na świecie festiwali - wystąpili w niecodziennym dla siebie repertuarze: Urszula DUDZIAK, Bernard MASELI, Robert KASPRZYCKI. Na koncercie nie zabrakło też autora większości prezentowanych tekstów – poety i pierwszego polskiego ambasadora w Irlandii – Ernesta BRYLLA. Niewątpliwie gwiazdą widowiska był światowej sławy MISTRZ tańca irlandzkiego Joel HANNA!
Kwartet „Feel”, zdobywca tegorocznej telekamery w kategorii muzyka, wystąpił w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca 19 kwietnia o godz. 18.00. Artyści zaprezentowali utwory ze swej najnowszej płyty, w tym oczywiście swój największy hit „Jest już ciemno”, który przez kilka miesięcy królował na polskich listach przebojów.
Zespół powstał w maju 2005 r. w Katowicach z inicjatywy wokalisty, kompozytora, autora tekstów i gitarzysty Piotra Kupichy. Początkowo grupa nazywała się Q2, Q3 itd., a później nawet „Kupicha Band”, ale w końcu stanęło na „Feel”. Muzyka, którą zespół tworzy określana jest jako muzyka duszy, którą umiejscawia się pomiędzy rockiem a popem.
Piosenka „Jest już ciemno” została zauważona przez dziennikarzy muzycznych, oraz słuchaczy rozgłośni radiowych dzięki czemu znalazła się w finale konkursu o nagrodę Bursztynowego Słowika i Słowika Publiczności 44. Międzynarodowego Sopot Festival 2007. Niewątpliwie największym sukcesem „Feel” oraz o tym, że są na dobrej drodze do sukcesu, a ich utwory naprawdę zapadają w duszy. Trzeba je tylko posłuchać, poczuć, dotknąć…
„Jolka, Jolka pamiętasz”, „Za ostatni grosz”, „Takie Tango”, „Cień wielkiej góry”, kto z nas nie zna tych przebojów Budki Suflera. Był czas, że nucili je młodzi i starsi, ale nawet dziś, po latach, tkwi w tych tytułach nutka nostalgii, która sprawia, że chcemy usłyszeć je na nowo, najlepiej w… oryginalnym wykonaniu.
Okazją ku temu był koncert zespołu (11 kwietnia o godz. 19.00) w odnowionym i ponownie oddanym we władanie artystom, Domu Muzyki i Tańca.
Zespół o, jak się później okazało dość przypadkowej nazwie Budka Suflera, założył pod koniec lat 60. Krzysztof Cugowski w kolegami. Początki nie były łatwe bowiem parę nagrań i koncertów wystarczyły, by grupa… rozpadła się.
Dopiero trzy lata później można mówić o prawdziwym początku zespołu, gdy Krzysztof Cugowski nawiązuje współpracę z Romualdem Lipko. Muzycy nagrali w radiu swój słynny przebój "Sen o dolinie", który był początkiem drogi do sławy – rok 1974. Piosenka była coverem przeboju Billa Whithersa "Ain't No Sunshine", dlatego też, kolejnym nagraniem była już własna kompozycja "Memu miastu na do widzenia", która również odniosła sukces.
Następne lata to niemal nieprzerwany ciąg sukcesów Budki Suflera. Grupa często zmienia solistę, ale nie odbija się to negatywnie na jej wizerunku. Wskutek konfliktu w zespole w 1978 r., na kilka lat, odchodzi z niego Krzysztof Cugowski, ale pojawiają się m.in. Stanisław Wenglorz, Felicjan Andrzejczak. Izabela Trojanowska, Urszula i każde z nich nadaje twórczości grupy własny, niepowtarzalny styl. Pod koniec lat 80. Budka próbuje zrobić karierę w USA.
W 2000 roku, już po powrocie Cugowskiego do zespołu, pojawia się na rynku muzycznym nowy album Budki Suflera „Bal wszystkich świętych” będący kontynuacją linii obranej przy nagrywaniu poprzednich przebojów. Album ten zapewnia grupie przedłużenie szczytowej wtedy popularności na kilka najbliższych lat.
Zespół w swej ponadtrzydziestoletniej historii zagrał wiele koncertów przy wypełnionej widowni i był często prezentowany w radiu i w telewizji. Występował także w zabrzańskim DMiT.
| Znani aktorzy oraz popularne zespoły wykorzystały tę specyficzną datę, jaką jest pierwszy kwietnia, by zabawić wszystkich piosenką, tańcem, humorem i pastiszami znanych przebojów. Wystąpili miedzy innymi: Elżbieta Okupska, Iza Malik, Anna Godecka, Artur Gotz z Teatru Rozrywki w Chorzowie, Grażyna Bułka, Kuba Abrahamowicz, Rafał Sawicki i Tomasz Lorek z Teatru Polskiego w Bielsku-Białej, a ponadto śląski Kabaret Rak i Kabaret Tenor prezentował przeboje muzyki operowej i operetkowej z pełną humoru oprawą estradową, czyli połączenie muzyki klasycznej z przymrużeniem oka. Nie zabrakło też gwiazd śląskiej listy przebojów: Mirka Szołtyska z Wesołym Trio oraz Józefa Poloka z Kapelą ze Śląska. Na scenie wystąpił również dziesięcioosobowy Big Band pod dyrekcją Rafała Smolenia oraz Zespół Pieśni i Tańca „Mały Śląsk”. Artyści wykonali utwory znanych i lubianych wykonawców: Filipinek, Maryli Rodowicz, Krzysztofa Krawczyka, Czerwonych Gitar, Bajm, VOX, Heleny Vondrackovej, Rudiego Szuberta, Violetty Villas i wielu innych, w nowych, czasem zaskakujących aranżacjach. Koncert poprowadził duet: Dariusz Niebudek i Józef Polok. Oprac.: (ZUW) Galeria fotografii |
|
|
Tegoroczna, XIV edycja koncertu z udziałem Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” oraz Carrantuohill Music Group odbyła się 10 grudnia o godz. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu. Całość gali poprowadziła Krystyna Loska. Koncert rejestrowany był przez Telewizję Polską, a patronat honorowy nad imprezą objęli: marszałek województwa śląskiego – Michał Czarski oraz Prezydent Zabrza Jerzy Gołubowicz.
Koncerty „Serce za serce” organizowane są od 1992 r. Ich trzynastoletnia tradycja wiąże się z tak znakomitymi wykonawcami jak: Placido Domingo, José Carreras i Montserrat Caballé, June Anderson, Michel Legarnd, Chris de Burgh i wieloma innymi znanymi i lubianymi.
Promocja własnej działalności, podziękowanie i uhonorowanie tych, którzy najhojniej wspierają postęp prac naukowo-badawczych nad klinicznym wdrożeniem najnowszych metod ratowania ludzkiego życia, gdy zagrożone jest serce, to przesłanie koncertów „Serce za serce”, organizowanych corocznie przez Fundację Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu.
Muzyczno – taneczna oprawa uświetnić ma ceremonię wręczania srebrnych statuetek „Oskar Serca”, które Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii dedykuje swym najhojniejszym sprzymierzeńcom. Decyzją Rady Fundacji z 8 listopada 2005 r. laureatami statuetki „Oskar Serca’2005” zostali: Jastrzębska Spółka Węglowa S.A. - Jastrzębie Zdrój; Akuna Polska Spółka z o.o. – Katowice, EnergiaPro Koncern Energetyczny S.A. – Wrocław, P. P. H. Eldex – Medical – Wiry oraz Andrzej Podsiadło.
Legenda "Śląska" trwa już 50 lat. w dniach obchodów tego jubileuszu wszyscy, którzy współtworzyli Zespół - dzisiaj sławną w świecie instytucję kultury - mogą mieć satysfakcję z uczestnictwa w czymś wyjątkowym. Działalność Zespołu "Śląsk" to część historii polskiej kultury i "kamyk" kultury światowej.
Wielu artystów budowało wyjątkowość "Śląska". Na samym szczycie stoi Stanisław Hadyna. Był człowiekiem wyrosłym z tradycji folkloru śląskiego. Kompozytor, dyrygent, literat.... To on stworzył Zespół. Jego pedagogiczna pasja i osobowość artystyczna sprawiły, że zespół potrafił trwać w zmieniających się politycznych i historycznych realiach. A kiedy zaczął się nowy rozdział historii kraju i Europy, potrafił powrócić i dać nowy impuls do tworzenia. Impuls, który trwa do dzisiaj. To Hadynie zawdzięczamy, że w szkołach i "pod strzechami" możemy śpiewać piosenki "Od Siewierza", "Szła dzieweczka" , "Hej tam w dolinie". 50 lat temu zaczęła współtworzyć historię Zespołu także Elwira Kamińska. Zespół zawdzięcza Kamińskiej ukształtowanie inscenizacji i stylizacji polskiego tańca ludowego i narodowego, system kształcenia baletowego, dobór kostiumów scenicznych. Ich pracę kontynuowali następcy, między innymi: Władysław Stefanik - balet, Alina Ilnicka - chór, Józef Klimanek - orkiestra. Przez półwiecze wszystkie kulturalne wątki "Śląska" prowadzą do Koszęcina. Do pięknego klasycystycznego pałacu, parku jesieniąemanującego nostalgią przemijania, a na wiosnę tchnącego świeżością i pobudzającego do nowych wyzwań. To tutaj historia miesza się z dniem dzisiejszym, tutaj gościła telewizja, radio, prasa. To tutaj przed kamerami i mikrofonami mówili Hadyna i Kamińska, tutaj zawsze obecni byli dziennikarze. To miejsce, dzięki ludziom i magii sztuki, trwa w zmieniającej się rzeczywistości, zachowuje i twórczo przekształca tradycję, przyciąga publiczność i osobowości artystyczne. Obecni dyrektorzy Adam Pastuch i Jerzy Wójcik mają czytalnę wizję Zespołu: kontynuacja tradycji i wejście do Europy z polskim dziedzictwem kulturowym. Z tradycją, która potrafi wzbogacić Europę. Bo tak wielkie są narody, jak wielka jest ich kultura. Jubileusz pięćdziesięciu lat to w dzisiejszym świecie szybkich przemian imponująca data. Czerpiąc z tradycji i przeszłości, patrzymy w przyszłość i wspierajmy zjawisko jakim jest Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk"

CARRANTUOHILL wielokrotnie gościł w IRLANDII. W 1994 roku jako uczestnik warsztatów muzycznych South Sligo Summer School w Sligo, prowadzonych przez najlepszych znawców i wykonawców muzyki irlandzkiej, gdzie bardzo owocne okazały się zarówno warsztaty muzyczne jak i gorące sesje z irlandzkimi muzykami w pubach. W 1997, 1999 i 2004 roku koncertując m.in. na jednym z największych irlandzkich festiwali - "Cork Folk Festival" oraz w słynnym "Fox`s Pubie" czy też w "St`Anns Church" w Dublinie. Koncerty Carrantuohill odbywały się również w Galway oraz ostatnio w lipcu 2005 roku na jednym z największych festiwali „Dancing with Lunasa” w malowniczym zamku w Kinnitty.
W Irlandii powstawały też liczne teledyski zespołu.
W 1998 roku CARRANTUOHILL koncertował w USA na osobiste zaproszenie Czesława Miłosza tworząc muzyczną oprawę Międzynarodowego Festiwalu Poetyckiego w Claremont McKenna College w Kalifornii. 
CARRANTUOHILL zrealizował dotąd ponad 1000 koncertów w kraju i za granicą. Ważniejsze z nich to:
• Teatr Wielki - Warszawa (2000) - Koncert Wielkanocny
• Sala Kongresowa - Warszawa (2003)- koncert promujący płytę "INIS"
• Studio radiowe PR3 im. Agnieszki Osieckiej - Warszawa (2000 i 2003) - koncerty "live"
• Teatr ROMA - Warszawa (2005) - Koncert z okazji St.Patrick`s Day
(z udziałem m.in: Anny Dymnej, Joel`a HANNA i Midnight Court)
• festiwal "Roches Celtiques" w Rochetaillee we Francji - (2004 i 2005)
• „Heart of Ireland” - tour in Germany (2005) – koncerty wraz z grupą tańca irlandzkiego REELANDIA
• Moscow Tour - (1994) - trasa po moskiewskich pubach z marką Guinness
• St.Patrick Week in Germany - (1994) - trasa koncertowa z irlandzkim muzykiem Bobem Balesem
• Rose of Tralee - Hannover (1994)
• Halloween Tour in Germany - (1994)
• festiwal "Colours of Ostrava" w Czechach - (2003 i 2004)
• Piknik Country - Mrągowo (1992 i 1994)
Osobny rozdział w karierze grupy stanowią koncerty na scenie "Przystanku Woodstock", z którym zespół jest związany od jego pierwszej edycji, a od 2002 roku występuje dodatkowo w roli współorganizatora Folkowej Sceny tego największego w Europie festiwalu.
Grupa otrzymała z rąk Jurka Owsiaka prestiżową nagrodę Złotego Bączka za najlepsze "kręcenie publicznością" podczas Przystanku Woodstock w 1998 roku.
CARRANTUOHILL miał zaszczyt reprezentować Polskę również na festiwalu Euro Woodstock w Budapeszcie (1995).

CARRANTUOHILL ma na swym koncie wiele wspólnych występów z uznanymi artystami. W 1997 roku odbył trasę koncertową ze szkocką grupą The Battlefield Band. Zespół występował również z Maire Breatnach, Sands Family, Deaf Shepheard, Geraldine McGowan & Friends oraz Midnigth Court organizując wspólne z nimi koncerty w Polsce. Na tej samej scenie zespół spotkał się również z wirtuozem irlandzkich ullieann pipes Liam`em O`Flynn`em oraz czołowym gitarzystą Arty McGlyn`em podczas prestiżowego Spotkania Poetów w Krakowie. Z legendarnym Jackie Daly`m CARRANTUOHILL spotkał się w irlandzkim Cork.
Wielkim Gościem zespołu był również Midge URE (ex Ultravox), który uświetnił koncert promujący płytę INIS w warszawskiej Sali Kongresowej.
Polscy artyści, z którymi CARRANTUOHILL dotąd współpracował: Anna Maria JOPEK, Anita LIPNICKA, FIOLKA Najdenowicz, Stanisław SOJKA, Paweł KUKIZ, Kuba BADACH, Robert KASPRZYCKI, Urszula DUDZIAK, Wojciech KAROLAK, Tomasz SZUKALSKI, Marek RADULI, Krzysztof ŚCIERAŃSKI, Bernard MASELI.
Seamus Heaney - irlandzki poeta, laureat Nagrody Nobla w 1995 r. - po kilku spotkaniach z zespołem, stwierdził: "...nieoczekiwanie poczułem się jak w domu podczas spotkania z zespołem Carrantuohill, polskimi muzykami grającymi irlandzkiego jiga i reela w takim stylu i z takim szelmostwem, że nawet Irlandczycy nie zrobiliby tego lepiej."

Zespół Wiktora Smirnowa-Głowanowa Moscow City Ballet wystąpił na scenie Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu, gdzie zaprezentował „Jezioro Łabędzie”, sztukę baletową, którą należy zobaczyć przynajmniej raz w życiu.
„Jezioro Łabędzie” to najsłynniejszy balet Piotra Czajkowskiego, pełen baśniowego, czarownego klimatu. Akcja „Jeziora Łabędziego” jest nasycona subtelnym liryzmem i poetycką fantastyką. Dziewczęta zaklęte w łabędzie, Zły Duch i uczucia przekraczające granice życia i śmierci wciąż wzruszają widzów na całym świecie. Sukces tego baletu opiera się także na wspaniałej choreografii i muzyce.
Prostota wątku dramatycznego i wzruszająca interpretacja miłości Odetty i Zygfryda jako symbolu potęgi uczucia są ilustrowane niezwykle emocjonalną muzyką, obrazującą przeżycia duchowe bohaterów.
Czarujące walce, dumne rytmy poloneza, ognisty taniec hiszpański i pełen temperamentu czardasz hipnotyzują i wprowadzają w niezwykły nastrój.
Stało się już tradycją, że Moscow City Ballet odwiedza w grudniu miłośników baletu w całej Polsce. W tym roku grupa pokaże nam trzy światowej sławy przedstawienia „Jezioro łabędzie”, „Giselle” i „Romeo i Julia”.
Doskonała reżyseria i choreografia Smirnowa-Gołowanowa wraz z perfekcyjnym wykonaniem wielokrotnie już przyciągała tłumy widzów do sal teatrów we wszystkich większych miastach w Polsce. Mamy nadzieję, że i tym razem będą Państwo zainteresowani sztuką baletową najwyższej klasy w wykonaniu czołowego zespołu Rosji – Moscow City Ballet.
Polska publiczność pokochała ich już kilka lat temu. Od tamtej pory teatr Wiktora Smirnowa-Gołowanowa bardzo chętnie przyjeżdża do naszego kraju z kolejnymi wyśmienitymi przedstawieniami baletowymi.
Moscow City Ballet
Moscow City Ballet został założony w 1988 roku przez rosyjskiego choreografa Wiktora Smirnowa-Gołowanowa. Dyrektor artystyczny czuwa nad tym, aby jego zespół spełniał najwyższe standardy światowego baletu. W Moscow City Ballet tańczy około 55 wybitnych tancerzy, którzy wywodzą się z najlepszych szkół baletowych i są uważani za najczęściej podróżujący balet na świecie.
Wiktor Smirnow-Gołowanow dyrektor naczelny i artystyczny,zasłużony Artysta Ukrainy, urodził się w 1934 roku w Moskwie. Ukończył sławną Moskiewską Akademię Choreograficzną, gdzie miał szansę uczyć się od takich osobistości jak Lawrowski, Golejzowski, jak również Bałancziwadze i Jerome Robbins. Po ukończeniu studiów przez ponad 20 lat robił karierę solisty na deskach Teatru Bolszoj. W latach 1970-1989 był głównym baletmistrzem w Teatrze Opery i Baletu w Odessie. Chcąc promować oryginalne pomysły wielkich choreografów XIX wieku, w 1988 r. Gołowanow utworzył Moscow City Ballet, który obecnie zalicza się do czołówki najlepszych baletów na świecie.
W koncercie wystąpiły gwiazdy regionalnej piosenki z czołowych miejsc telewizyjnej listy.
Koncert dedykowany był górnikom i pracownikom pokrewnych branż, z okazji zbliżającego się barbórkowego święta.
Zagwarantowaliśmy dużo dobrej śląskiej muzyki i śląskiego humoru. Koncert był rejestrowany przez TVP3 Katowice i emitowany 4 grudnia.
W koncercie wystąpili m.in.:
Mirosław Szołtysek i Wesołe Trio
B.A.R
Gang Marcela
Karpowicz Family
Kabaret Mariana Makuli
Przysieczanki
Kapela ze Śląska
Leszek Filec
Orkiestra górnicza
Prowadzenie: Joanna Bartel, Józef Polok, Piotr Scholz
W czasie koncertu można było po raz pierwszy kupić płytę z największymi przebojami „Śląskiej Listy”.
Chiński Cyrk Akrobatyczny goszczący w Polsce pochodzi z prowincji Shaanxi, która była centrum chińskiej polityki, ekonomii i kultury przez ponad 1000 lat. Tu powstała pierwsza wielka dynastia, której największym skarbem jest słynna Terakotowa Armia, tu zrodziła się idea Wielkiego Muru oraz rozpoczęło się tworzenie Imperium Chińskiego. Stąd też rozpoczynał swój bieg Jedwabny Szlak, łączący Chiny z Europą. Dzisiaj jest to jedno z najciekawszych i najbogatszych kulturalnie miejsc w całych Chinach. Shaanxi słynie z bogatej oferty kulturalnej i wielkiej otwartości na świat. Spośród dziesiątków instytucji kulturalnych większość prezentuje się również poza Chinami w Europie, Azji, Ameryce czy Afryce.
Cyrk Akrobatyczny z Shaanxi jest jednym z najczęściej podróżujących zespołów, którego pokazy zyskały uznanie na wielu festiwalach i prezentacjach sztuki akrobatycznej. W swoim repertuarze łączy bogactwo chińskiej tradycji z elementami tradycyjnych sztuk walki, takich jak kung-fu.
Sztuka akrobacji jest prawdziwą perłą w skarbcu chińskiej tradycji teatralnej. Pierwsze jej przykłady pochodzą sprzed ponad 2000 tysięcy lat, z czasów pierwszego Cesarza Chin, twórcy Wielkiego Muru. Wizerunki akrobatów zachowały się na wielu starożytnych dziełach sztuki, dowodząc, iż pokazy cyrkowe były najważniejszą atrakcją na cesarskich dworach. Już wtedy akrobaci osiągnęli wyżyny sztuki, tworząc najważniejsze i najtrudniejsze elementy obowiązującego do dziś repertuaru artystycznego. Zadziwiające zdolności chińskich akrobatów budziły podziw widzów i obrastały w legendy przekazywane z pokolenia na pokolenie. Ponieważ od najdawniejszych czasów akrobacja była bardzo ściśle związana z ludowymi zwyczajami i obrzędami, wiele jej elementów nawiązywało do chińskich tradycji, a używane rekwizyty wywodziły się bezpośrednio z codziennego życia.
Chińska akrobatyka dzisiaj...
Dzisiaj sztuka akrobatyczna należy do najważniejszych dziedzin narodowej kultury chińskiej i jest jej wizytówką na całym świecie. Dzięki tej popularności do naszych czasów zachowała się wspaniała, starożytna tradycja i repertuar doskonalony przez tysiące lat. W całych Chinach istnieje kilkaset profesjonalnych zespołów, które podróżują niemal nieustannie po całym świecie, wszędzie budząc podziw i zachwyt perfekcją wykonania ewolucji oraz wspaniałymi kostiumami i tradycyjną chińską oprawą muzyczną. Przedstawienia chińskiego cyrku są niezwykłe również dlatego, iż widowiska oparte są całkowicie na programie artystycznym stworzonym dzięki niezwykłym zdolnościom akrobatów, całkowicie bez udziału zwierząt.
Taniec lwów
Jest to jeden z najbardziej znanych elementów chińskiego cyrku. Wywodzi się z tradycyjnego ludowego tańca chińskiego, w którym dwa lwy: dorosły (grany przez dwóch akrobatów) oraz młody (grany przez jednego akrobatę) prezentują niezwykłe umiejętności, wykonując skomplikowane ewolucje i prezentując z jednej strony żywiołowość i siłę, a z drugiej spokój i zrównoważenie charakteru króla zwierząt. Taniec lwów ma także znaczenie magiczne, jako że lew tradycyjnie symbolizuje szczęście i dobrobyt. Jest to nieodłączny element obchodów Nowego Roku w Chinach.
Wirujące talerze
To jeden z najstarszych elementów tradycyjnej chińskiej akrobatyki. Wykonanie tej sztuki wymaga od akrobatów niezwykłej koncentracji i wielu lat ćwiczeń. Najlepsi z nich są w stanie wirować nawet 12 talerzami, trzymanymi na pałąkach w jednej dłoni. Ewolucje wykonują ubrane w przepiękne, barwne kimona akrobatki.
Ewolucje rowerowe
Chińczycy słyną ze swego zamiłowania do jazdy na rowerze. Po ulicach miast podróżuje niemal 800 milionów cyklistów! Jednak sztuka, którą prezentują chińscy akrobaci daleka jest od tradycyjnego sposobu przemieszczania. Niezwykłe umiejętności gimnastyczne, niespotykane wyczucie równowagi i doskonałe zgranie zespołu pozwala na wykonywanie wyczynów z pozoru całkowicie niemożliwych.
Kołysząca się latarnia
Ta pełna gracji i elegancji sztuka wywodzi się z dworów pierwszych chińskich cesarzy. Już wtedy osiągnęła najwyższą doskonałość. Na pokaz składa się nie tylko niezwykła choreografia, ale także tradycyjna chińska muzyka oraz niezwykła gra świateł płonących świec.
Pagoda z krzeseł
Tradycyjna sztuka tworzenia niebotycznych konstrukcji z krzeseł, na które wspinają się akrobaci także nawiązuje do starożytnej tradycji akrobatycznej. Zapierający dech w piersiach widok karkołomnej konstrukcji nie pozwala obojętnie podziwiać tego niezwykłego wyczynu.
Dyrygent: Piotr Rubik
Autor: Zbigniew Książek
Orkiestra Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie
Chór Instytutu Edukacji Muzycznej Akademii Świętokrzyskiej
Chór Kameralny „Fermata”
Soliści:
Joanna Słowińska
Dorota Marczyk
Olga Szomańska
Przemysław Branny
Janusz Radek
Maciej Miecznikowski
Narrator:
Paweł Deląg
We współczesnym, burzliwym świecie, pełnym stresów, zabiegani ludzie bardzo często zapominają o tym, co naprawdę ważne. W chwili relaksu szukają pożywki dla ciała, zapominając o duszy. I oto pojawia się możliwość spotkania z czymś nowym. Znanym z nazwy, a jednocześnie nowym w formie. Oratorium „Tu es petrus” - będąc utworem o charakterze liturgicznym - stwarza okazję do zadumy nad życiem, jego sensem i przemijaniem. Spełniając swą odwieczną funkcję młodzieńczym entuzjazmem fascynuje muzyką i słowem.
„Tu es petrus” to dzieło na miarę naszego Papieża Jana Pawła II, który potrafił skłonić się zarówno nad leśnym potokiem, jak i nad człowiekiem. Często zagubionym, który potrzebuje wskazówek, choć tak naprawdę nigdy o nie nikogo nie prosi. Boi się, że kiedy je otrzyma, nie będzie umiał im sprostać.
Oratorium jest drogowskazem przez życie. Widzianym Jego oczyma. Stworzonym na kanwie Jego rozważań, uzupełnionym o duchowe odczucia wyrażone muzyką. Zatapiając się w lirykę kolejnych utworów można znowu słuchać Jego słów. Następcy Piotra, który pomaga ludziom uświadamiać sobie, iż pomimo przemijania są w życiu wartości, o których zapomnieć nie można. Nie każdy słuchacz odnajdzie w tym oratorium głębię przemyśleń i odczuć. Jednak każdy może być pewny, że te odczucia znajdą jego, bo kto chociaż raz wysłuchał tego utworu czuje z jak wielkim dziełem miał kontakt.
dyrygent: Piotr Rubik
autor: Zbigniew Książek
Orkiestra Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie
Chór Instytutu Edukacji Muzycznej Akademii Świętokrzyskiej
Chór Kameralny „Fermata”
Soliści:
Joanna Słowińska
Dorota Marczyk
Janusz Radek
Maciej Miecznikowski
Narrator:
Paweł Deląg
Zbigniew Książek - Autor oratorium
Zbigniew Książek - Autor oratorium
scenarzysta, prozaik, dramaturg i autor tekstów piosenek (które wykonywały sławy, by wspomnieć „Brathanki”, Michała Bajora, Andrzeja Zauchę, Zbigniewa Wodeckiego, Ryszarda Rynkowskiego i artystów związanych z Piwnicą pod Baranami np. Grzegorza Turnaua). Sztuki teatralne Zbigniewa Książka reżyserowali między innymi: Marta Meszaros - „Urodziny mistrza” w Teatrze Telewizji, Krzysztof Jasiński – „Sztuka kochania” w Teatrze Stu w Krakowie czy Igor Michalski „Sceny miłosne dla dorosłych” w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Wśród scenariuszy, których jest autorem, wspomnieć warto trzy do filmów animowanych („Żeby inaczej piękniej raczej”, „Biały Pies” i „Dla Noemi” reż. Longin Szmyd), cykl dobranocek dla dzieci „Wytwórnia teledysków Słowik i spółka” oraz scenariusz spektaklu Piwnica pod Baranami „Groble, Groble czyli Piotra Skrzyneckiego opowieść o żywych i umarłych”. W swoim artystycznym dorobku ma również powieści i wiersze dla dzieci: „Królestwo Zielonej Polany” „Piosneczki dla moich siostrzeńców”. Jest kilkakrotnym laureatem nagród Studenckiego Festiwalu Piosenki i Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.

Piotr Rubik - kompozytor i dyrygent oratorium
kompozytor, producent, multiinstrumentalista. Ukończył Akademię Muzyczną im. F. Chopina w Warszawie pod opieką prof. Andrzeja Zielińskiego. Muzyki filmowej uczył się pod kierunkiem Ennio Morricone w Siennie, we Włoszech. Jako koncertmistrz Światowej Orkiestry Jeunesses Musicales (100 muzyków z 35 krajów) koncertował w Ameryce Południowej i Europie, występował z wybitnymi dyrygentami jak Charles Dutoit i Vermon Handley. Grał też przy pierwszym pulpicie w Sinfonii Varsovii.
Komponuje nie tylko piosenki (śpiewają je m.in.: Edyta Górniak, Katarzyna Skrzynecka, Ada Biedrzyńska, Małgorzata Walewska, Michał Bajor, Robert Janowski), ale również muzykę instrumentalną, teatralną i filmową. Jego utwory promowały takie filmy jak „Quo Vadis?”, „Zemsta” czy „Prymas”.
Święty Krzyż – według legendy w jedenastym wieku na górę Łysiec, zwaną Łysą Górą lub Świętym Krzyżem, dotarły z Węgier relikwie krzyża, do którego według tradycji przybito Jezusa Chrystusa. Od nazwy góry nazwano całe pasmo Górami Świętokrzyskimi. Benedyktyński klasztor, istniejący wśród ostępów leśnych od XII wieku wniósł duży wkład nie tylko w krzewienie wiary chrześcijańskiej, ale także w rozwój życia kulturalnego i gospodarczego regionu. Niegdyś to sanktuarium, popularniejsze od Częstochowy i wszystkich innych w Polsce, nawiedzali wielokrotnie królowie: Władysław Jagiełło Kazimierz Jagiellończyk, Jan Olbracht, Zygmunt Stary z Królową Boną, Zygmunt III Waza, Władysław IV i Michał Korybut Wiśniowiecki. Krwawe karty historii owianego licznymi i cudownymi legendami miejsca, świętokrzyskiej Golgoty, uświęconej obecnością relikwii krzyża – symbolu męki, zapisały lata 1884 – 1942, kiedy mury opactwa stawały się kolejno carskim więzieniem karnym i obozem dla jeńców radzieckich. Po II wojnie światowej powoli odbudowywano zabytkowy zespół klasztorny, czyniąc jego gospodarzami osiadłych w tym miejscu od 1936 roku Misjonarzy Oblatów Marii Niepokalanej. Obecnie dziesiątki turystów rocznie zwiedza Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego.
Jedna z najpopularniejszych jazzowych grup wokalnych, która sztukę swingu, scata, improwizacji oraz aranżacji doprowadziła do absolutnej perfekcji. I choć sztuka The Manhattan Transfer nie zawsze jest ortodoksyjnym jazzem, to kwartet funkcjonuje na rynku muzycznym przede wszystkim w relacjach zespołu jazzowego.
Rozpoczynali (w 1972 roku) koncertując w knajpkach i klubach Nowego Jorku jako grupa czterech wokalistów: Tima Hausera, Janis Siegel, Alana Paula oraz Laurel Masse (w 1979 roku L. Masse zastąpiła Cheryl Bentyne). Już w 1974 roku byli się modnym zespołem Greenwich Village, pojawiając się na estradzie wspólnie z Davidem Bowie, Andy Warholem, Dianą Vreeland.
Przełomowym dla kwartetu był udział w telewizyjnym programie CBS oraz zachwyt krytyków i słuchaczy dla nowatorskiej interpretacji standardów jazzu i muzyki rozrywkowej. Z klubów jazzowych zespół coraz częściej przenosił się na estrady Hotelu Waldorf i prestiżowych sal centralnego Manhattanu. Decydując się na nagrania płytowe dla nobilitującej Atlantic Records lansowali nowe, amerykańskie pop-mainstream music, specyficzną mieszankę jazzu, soul, scata i muzyki popularnej. Kiedy w 1976 roku pojawiły się nagrania „Chanson D’Amour” oraz genialna interpretacja „Tuxedo Junction”, grupę natychmiast okrzyknięto gwiazdą sezonu. I choć wydawało się wtedy, że The Manhattan Transfer będzie kolejnym zespołem jednego sezonu, to dzisiaj - blisko 30 lat później - pozycja kwartetu jest w dalszym ciągu niepodważalna. Interpretacje standardów: od „Birdland”, „Route 66” po „Body And Soul” i „Sharkey’s Machine” stały się niedoścignionymi wzorami jazzowej wokalistyki.
Brzmienie The Manhattan Transfer jest bowiem perfekcyjnym mariażem stylistyki jazzu, funky, swingu, muzyki rozrywkowej, a kwartet nagradzany jest zarówno prestiżowymi Grammy Awards, jak i jazzowymi laurami na całym niemal świecie.
Wybrana dyskografia:
Junkin’ (1971), The Manhattan Transfer (1975), Coming Out (1976), Pastiche (1978), The Manhattan Transfer Live (1978), Extensions (1979), Mecca For Moderns (1981), The Best Of Manhattan Transfer (1981), Bodies And Souls (1983), Bop-Doo-Wopp (1985), Vocalese (1985), Live In Tokyo (1987), Brasil (1987), The Offbeat Of Avenues (1991), The Christmas Album (1992), Down In Birdland: The Manhattan Transfer Antology (1992), The Very Best Of Manhattan Transfer (1994), The Manhat-tan Transfer meets Tubby The Tuba (1994), Tonin’ (1995), Swing (1997), The Spirit of St.Louis (2000), Couldn't Be Hotter (2001), Vibrate (2004).
http://www.manhattantransfer.org/
oprac.: Era Jazzu / Dionizy Piątkowski
Tłumaczenie: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Jerzy Bończak
Scenografia: Marek Chowaniec
Kostiumy: Maciej Zień
Obsada:
Jerzy Bończak, Piotr Gąsowski, Michał Milowicz, Piotr Zelt, Anna Korcz, Magdalena Wójcik, Karolina Muszalak, Magdalena Margulewicz
Luksusowy apartament hotelowy w Londynie, biznesmeni z Yorkshire próbują sprzedać swoją upadającą firmę przewozową dwóm przedsiębiorcom, Niemcowi i Szwedowi. Zaangażowane są w to duże pieniądze i dwie panie „do towarzystwa”. Niespodziewane przybycie żon angielskich biznesmenów rozpoczyna ciąg wydarzeń praktycznie nieprzewidywalnych od początku do końca. Z urokiem, polotem i błyskotliwymi dialogami całość tworzy znakomitą farsę.
Wystąpił:
Prowadzili:
Po blisko pięćdziesięciu latach istnienia "Piwnica" obrosła legendą dzięki jej ekscentrycznym wykonawcom. 2 października 2005 r. w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca wystąpił legendarny kabaret z Krakowa „Piwnica pod Baranami”.
Historia kabaretu sięga aż 1956 roku, kiedy to grupa krakowskich studentów szkół artystycznych, postanowiła zawiązać klub w kamiennej piwnicy „Pałacu pod Baranami”. Piotr Skrzynecki był jednym z twórców kabaretu, a wkrótce potem stał się jego duszą, inspiratorem, dyrektorem, reżyserem a także jedynym konferansjerem. Skupiał wokół siebie młodych aktorów, poetów i malarzy, którzy w baśniowej aurze wyczarowanych przez niego programów kabaretowych, tworzyli zabawne i tragiczne monologi, skecze, piosenki, piękną muzykę i barwną dekorację. Ponadto obok polskiej i obcej literatury, artyści prezentowali sporo własnych tekstów, które dostarczały wykwintnej, intelektualnej rozrywki. Skrzynecki był uosobieniem piwnicznego stylu i jedną z największych osobistości Krakowa. W 1994 roku został wyróżniony tytułem Honorowego Obywatela Stołeczno-Królewskiego Miasta Krakowa. Zmarł w 1997 roku, rolę konferansjera przejął po nim Marek Pacuła, związany z kabaretem od połowy lat 60.
Po blisko pięćdziesięciu latach istnienia Piwnica obrosła legendą dzięki jej ekscentrycznym wykonawcom do których należeli m.in. Ewa Demarczyk, Zygmunt Konieczny, Zbigniew Preisner, Anna Szałapak, Jacek Wójcicki, Marek Grechuta czy Grzegorz Turnau, a styl kabaretu stał się rozpoznawalny jako "styl piwniczny".
"Piwnica" wielokrotnie występowała gościnnie, grała m.in. w: Arezzo, Kolonii, Paryżu i Wiedniu.
W październiku gościć będzie na deskach sceny Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu w aktualnym, ponad 30 osobowym składzie.

w wykonaniu:
- Iwony Tober,
- Anny Cymmerman,
- Tadeusza Szlenkiera,
- Leszka Świdzińskiego
oraz Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Zabrzańskiej
pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego
9 września 2005 r. o godz. 20.00 w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu wystąpił Jon Anderson, wokalista zespołu „Yes”. Podczas koncertu wykonał utwory znane jego wielbicielom, w tym także z „The Big If” – swojego najnowszego dzieła. Koncert odbył się w ramach europejskiego tournee wokalisty, które promował DVD „Work In Progress - Tour Of The Universe”, którego premiera odbyła się 20 czerwca.
Fani mogli również posłuchać utworów pochodzących ze współpracy Jon’a Andersona’a z Vangelisem oraz Kitaro, wielu z repertuaru „Yes” i paru innych niespodzianek. Na scenie Jon Anderson grał na wielu instrumentach połączonych systemem Roland MIDI Guitar, który umożliwia wykonanie prawdziwie multimedialnego koncertu. Rezultatem było „wizualne” muzyczne przedstawienie utkane animacjami, cyfrowymi wizualizacjami, a także naturalnymi obrazami uzupełniającymi ten niesamowity koncert.
Przegląd Piosenki Dziecięcej im. prof. Adolfa Dygacza "Śląskie Śpiewanie" jest jedną z największych i najciekawszych imprez poświęconych kulturze naszego regionu. Festiwal ma na celu pielęgnowanie tradycji śpiewaczych, poznawanie ludowego repertuaru, utrwalanie gwary oraz przypominanie bogactwa i różnorodności strojów.
Co roku do eliminacji przystępują tysiące uczestników. Młodzi wykonawcy bardzo starannie przygotowują swoje występy, przywiązując wielką uwagę do doboru repertuaru, autentyczności stroju z reprezentowanego przez siebie regionu oraz czystości i poprawności śląskiej gwary. Jury w składzie: przewodnicząca mgr Jadwiga Masny, członkowie: mgr Magdalena Banach - Makaryk, dr Bożena Cząstka - Szymon, mgr Janina Dygacz, mgr Alojzy Lysko, prof. Helena Synowiec, mgr Jerzy Wójcik, mgr Tomasz Wrona, mgr Tadeusz Wita, dr Józef Wierzgoń, sekretarz Bogumiła Stępniewska po długich obradach, do ścisłej czołówki zakwalifikowało kilkudziesięciu wykonawców. Finał odbył się w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu, w dniu 5 czerwca 2005 r. o godz. 16.00.
Organizatorem Przeglądu Piosenki Dziecięcej "Śląskie Śpiewanie" był Związek Górnośląski, który chciał uczcić zmarłego rok temu wieloletniego przewodniczącego jury prof. Adolfa Dygacza i nadał konkursowi jego imię.
Współorganizatorem Koncertu Galowego był zabrzański Samorząd.
oprac.: P Dzięcioł

Śpiew, zabawa i taniec stwarzają idealne możliwości zaspokajania potrzeb ruchowych i emocjonalnych dzieci i dlatego wśród zabrzańskich opiekunów Przedszkola nr 41 narodził się pomysł, aby stworzyć cykliczny „Przegląd Piosenki Przedszkolnej”.
Uczestnikami programu były dzieci z zabrzańskich przedszkoli, w wieku od 3 do 6 lat, występujące indywidualnie lub grupowo. Dodatkową atrakcją programu było spotkanie z aktorem Teatru Nowego z Zabrza.
oprac.: P Dzięcioł
22 maja 2005 r. o godz. 19.00 po raz kolejny zabrzańska scena Domu Muzyki i Tańca gościła „Pat Methent Group”. Występ na Śląsku był częścią trasy koncertowej, związanej z promocją nowego albumu „The Way Up", wydanego w trzydziestą rocznicę obecności Metheny’ego na scenie.
Niezwykła osobowość muzyczna i talent, który pozwala łączyć ze sobą elastyczną artykulację instrumentów dętych oraz rytmiczną i harmoniczną wrażliwość, czynią z Metheny’ego artystę wyjątkowego. Jest kompozytorem wielu znanych utworów, zdobywcą prestiżowych nagród m.in. „Grammy Award” oraz „Best Jazz Guitarist”. Pat Metheny jest także teoretykiem muzycznym, wykładał m.in. na Uniwersytecie w Miami, ponadto - podróżując po świecie - wielokrotnie prowadził warsztaty muzyczne dla młodych artystów.
Organizatorem koncertu był Adamiak i Brzeski Jazz Partners.
oprac.: P. Dzięcioł
Cykl warsztatów miał na celu propagowanie tańca ulicznego oraz prezentację zjawisk mających wpływ na jego kształtowanie. Taniec uliczny ma już ponad 20-letnią historię w Polsce. Przez lata funkcjonujący w tzw. drugim obiegu - ćwiczony na kawałku gumolitu przed blokiem, w piwnicach, w najlepszym razie w klubach osiedlowych. Przez wiele lat zepchnięty na margines sztuki tanecznej, bardziej traktowany jak sport czy pokaz cyrkowy niż taniec. Dzięki tym, którzy niemal od 20 lat uparcie tańczą taniec uliczny, żyją nim sytuacja powoli się zmienia. Tancerze uliczni zaczynają cieszyć się szacunkiem środowiska tancerzy i ludzi sztuki. Coraz częściej są poszukiwani jako tancerze w reklamach i teledyskach, odtwórcy ról tanecznych w widowiskach muzycznych i spektaklach teatralnych. Specjalistyczne warsztaty mają pomóc tancerzom tego gatunku w podejmowaniu tych nowych wyzwań.
Kolejne IV Śląskie Warsztaty Street Dance w Zabrzu odbyły się w Domu Muzyki i Tańca w dniach 6-8 maja 2005 r.
Zajęcia przebiegały w trzech grupach warsztatowych:
Grupa I - kompozycyjna
Grupa II - hip hop
Grupa III - break dance
Zgodnie z sugestiami uczestników poprzednich edycji warsztatów IV edycję warsztatów wzbogaciliśmy o warsztat kompozycyjny. Warsztat ten skierowany był do tancerzy tańca ulicznego średniozaawansowanych i zaawansowanych, którzy w tańcu ulicznym dostrzegają nie tylko pasję i radość, ale również możliwość rozwoju i spełnienia artystycznego. W ramach warsztatu w ciągu 3 dni stworzony został spektakl-show „To co w nas” na bazie tańca ulicznego. Reżyserii spektaklu–show podjęli się doświadczeni tancerze, nauczyciele i choreografowie od lat zajmujący się przenoszeniem tańca ulicznego na scenę - Piotr Bańkowski (tancerz i współchoreograf słynnego „Metra) i Robert Nieznański (tancerz, choreograf legendarnej już grupy break dance Strap Beat). Spektakl zaprezentowany został na otwarcie Turnieju Tańca Ulicznego na scenie Domu Muzyki i Tańca i dostarczył publiczności wielu wrażeń artystycznych.
Tradycyjnie już spośród uczestników Warsztatów wykładowcy wybierali “osobowość warsztatów”, która otrzymała nagrodę rzeczową. Laureata tej nagrody poznała publiczność Turnieju tuż przed jego rozpoczęciem.
Turniej miał charakter otwarty i przebiegał w 3 kategoriach tańca ulicznego: hip hop (zespoły i solo), electric boogie (solo), break dance (zespoły, solo oraz master top rock, master foodwork i master power movies. Formułę monitorowano podczas przeprowadzonego w październiku 2004 Miniturnieju Tańca Ulicznego. Planowano udział około 150 wykonawców. Był to na pewno jedyny w województwie śląskim (a może i w południowej Polsce) turniej tańca ulicznego o tam szerokim spektrum tanecznym. Podczas turnieju oprawę muzyczna zapewnili DJ Racket i DJ Bertino. Rywalizacje oceniali wykładowcy warsztatów – doświadczeni tancerze, nauczyciele i choreografowie w tej dziedzinie tańca.
oprac.: OPP4
Projekt spektaklu „Nigdy więcej...” narodził się wiosną ubiegłego roku, w chwilę po zakończeniu widowiska „Carmina Burana” na Kąpielisku Leśnym w Gliwicach.
Jego autorzy podjęli się opowiedzenia kolejnej – ich zdaniem – istotnej historii. Historii wojny. Pretekstem do rozpoczęcia pracy nad scenariuszem stała się okrągła, 60. rocznica zakończenia II wojny światowej. Wybór utworu muzycznego, będącego kanwą opowieści - okazał się niesłychanie trudny. Wiele nut i strof zapisano już w dziejach świata na temat agresji, bo przecież ludzkość nieustannie w każdej epoce postanawia się dla jakiegoś celu zabijać. Niewiele z nich spełniało jednak - w warstwie muzycznej i filozoficznej - warunek konieczny. A jest nim opowiadanie historii przeciwko wojnie, nie zaś opisywanie jej okrucieństwa. Skrócony wers tytułowy w nazwie koncertu mówi wprost: niech to się nigdy więcej nie wydarzy, niech nikt nigdy nikogo nie zabija. Nigdy więcej wojny, przemocy, bólu. Pierwotnie koncert miał mieć charakter „pokojowej muzycznej demonstracji przeciwko wojnie”. Jednak odejście Jana Pawła II, jego wieloletnia i konsekwentna misja w tej sprawie skłoniła autorów do dedykowania mu tego koncertu i zmiany scenariusza.

Felix Mendelssohn-Bartholdy
Psalmy op. 31 nr 115, op. 42 nr 42
scenariusz i reżyseria: Barbara Baranowska
dyrygent, kierownictwo muzyczne: Krystyna Krzyżanowska – Łoboda
soliści:
Elżbieta Grodzka – Łopuszyńska (sopran)
Adam Sobierajski (tenor)
Tomasz Paweł – Sadownik (baryton)
zespoły:
Akademicki Zespół Muzyczny Politechniki Śląskiej (Gliwice, Polska)
dyrygent: Krystyna Krzyżanowska – Łoboda
Chór Mieszany Tirnavia (Trnava, Słowacja)
dyrygent: Andrej Rapant
Miejski Chór Kameralny Animato (Knurów, Polska)
dyrygent: Edyta Gryboś – Zabrzeńska
Kijowska Orkiestra Kameralna (Kijów, Ukraina)
dyrygent: Ortwin Benninghoff
narrator: Mirosław Neinert
Niewielu podejrzewa Mendelssohna o obfity dorobek sakralny. Składa się na to wiele przyczyn. Studiował u Karla Friedricha Zeltera, organizatora zbiorów berlińskich bibliotek publicznych, który to zaznajomił Mendelssohna z dziełami Bacha i Haendla. Z racji żydowskich korzeni dobrze znał Pismo Święte. Nawrócił się na protestantyzm, co było dla niego czymś więcej niż osobistym zaangażowaniem religijnym: „(...)napisałem utwory sakralne tylko dlatego, że odczuwałem taką potrzebę. Nieodparta konieczność zmusza nas do przeczytania konkretnej książki – na przykład Biblii – i odczuwania wielkiej przyjemności w jej czytaniu(...)”. Odbył podróż do Rzymu w listopadzie 1830 roku. Tam właśnie odkrył polifoniczne kompozycje Palestriny, Allegriego, Lottiego. Równolegle z „Uwerturą Żydowską” i ostatnimi szkicami do „Nocy Walpurgii” (Walpurgisnacht) Mendelssohn - w wieku 21 lat - zwrócił się w stronę muzyki sakralnej.
Psalm 115 „Nicht Unserm Namen, Herr” ma wiele znaczeń. Napisany w listopadzie 1830 r. był dedykowany siostrze Mendelssohna, Fanny, na jej urodziny. Dzieło to otrzymało najpierw tekst łaciński, zaczerpnięty z Wulgaty, a następnie zostało przetłumaczone na język niemiecki przez samego kompozytora pięć lat później, w trakcie przygotowania do publikacji. Psalm zaczyna się od allegro con fuoco, zdecydowanym, mocnym tekstem: „Nie nam, Panie, nie nam, ale imieniu Swemu daj chwałę”, prowadzącym do fugi „Gdzie jest teraz ich Bóg?”, w której kompozytor eksponuje na pierwszym planie partie chóru utrzymane w bachowsko–haendlowskiej tradycji. Druga część, con moto, wyraża nadzieję poprzez poprowadzenie w tym samym stylu rozszerzonego tematu słyszanego w poprzednim fragmencie: tenor w duecie z sopranem, duet i chór męski, potem duet z całym chórem. Boskie błogosławieństwo jest również wyrażone z ogromną delikatnością w arioso barytonu z cudownie brzmiącym akompaniamentem orkiestry. Psalm kończy się zdumiewającym fragmentem, w którym ośmiogłosowy chór a cappella wyraża w tym samym momencie zarówno ciszę zmarłych jak i modlitwę żyjących. Mendelssohn tworzy kontrast poprzez powrót do początku Psalmu, teraz jednak nastrój utworu staje się stopniowo spokojny i wyciszony.
Psalm 42 op. 42 został napisany w podróży poślubnej kompozytora w 1837 r. Jego przyjaciel, Ferdynand Hiller, był ogromnie zdziwiony: „Jakież było moje zdumienie, kiedy pokazał mi muzyczny rezultat jego podróży, partyturę Psalmu 42! Moje zaskoczenie nie potrzebowało wyjaśnień, ponieważ wtedy zobaczyłem jedynie tytuł utworu i delikatny, a zarazem głęboki patos królujący w kompozycji, mający swe źródło w całkowitym zaufaniu Bogu i poczuciu absolutnej uległości wobec Jego woli. To generalna charakterystyka tego dzieła, oddająca wrażenie absolutnego szczęścia, jakiego Feliks doświadczał w tym czasie”. Partytura podzielona jest na siedem części. Aria sopranu jest dialogiem z obojem utrzymanym w stylu bachowskiej arii i rozwija się ponad nią poprzez recitativo prowadzący do drugiej arii, co oddawać ma podróż duszy z tłumem dusz (chór żeński) do domu Pana. Drugi recitativo sopranu przygotowuje kwintet z dwoma tenorami i dwoma basami towarzyszącymi: „niepokój duszy zapomnianej przez Boga”. Chór finałowy - według Hillera skomponowany później w Lipsku - przedłuża i rozwija swój czwarty fragment w formę obszernej fugi, w której kompozytor daje najwyższy dowód swoich technicznej umiejętności jako wyraz niezachwianej nadziei pokładanej w Bogu.
Feliks Mendelssohn – Bartholdy, Psalm 115 op. 31, tekst polski według Czesława Miłosza:
Nie nam, Panie, nie nam,
Ale imieniowi Twemu daj chwałę
Dla miłosierdzia Twego i dla wierności Twojej.
Czemuż mają mówić narody: ”Gdzież jest ich Bóg?”
Bóg nasz jest w niebie.
Wszystko, co zechciał, uczynił.
O Izraelu, ufaj Panu!
On jest ich pomocą i tarczą.
Domie Aarona, ufajcie Panu!
On jest ich pomocą i tarczą!
Pan o nas pamięta i błogosławić nam będzie,
Błogosławić domowi Izraela,
Błogosławić będzie domowi Aarona.
Błogosławić będzie bogobojnym, maluczkim jak i wielkim.
Rozmnoży was Pan, was i syny wasze.
Błogosławieni jesteście od Pana, który uczynił niebo i ziemię.
To nie umarli chwalą Pana,
Nikt spośród schodzących w ciszę grobu.
Ale my błogosławić będziemy Pana
Teraz i na wieki wieczne.
Alleluja!
Nie nam, Panie, nie nam,
Ale imieniowi Twemu daj chwałę
Dla miłosierdzia Twego i dla wierności Twojej.
Feliks Mendelssohn – Bartholdy, Psalm 42 op. 42,
tekst polski według Czesława Miłosza
Jak łania tęskni do źródeł wód,
Tak dusza moja tęskni do Ciebie, Boże!
Pragnie dusza moja Boga,
Boga żywego.
Kiedyż to przyjdę
I ujrzę siebie przed Boskim obliczem?
Łzy moje są mi chlebem we dnie i w nocy,
Kiedy mówią do mnie co dzień: „Gdzież jest mój Bóg?”
Tamte czasy wspominam
I duszę moją wylewam:
Jak w pochodzie kroczyłem
I prowadziłem ich do domu Bożego
Wśród okrzyków radości i dziękczynienia w świątecznym tłumie.
Czemu jesteś frasobliwa duszo moja,
I czemu trwożysz się we mnie? Miej nadzieję w Bogu,
Gdyż wysławiać Go jeszcze będę,
Zbawianie moje i mojego Boga.
Boże mój, dusza moja frasobliwa,
Przeto wspominam ciebie
Przepaść wzywa przepaści hukiem swoich wodospadów
Wszystkie Twoje nawałności i fale nade ma przeszły.
Boże mój, dusza moja frasobliwa!
W dzień zsyłał Pan swoja łaskawość,
W nocy Jego pieśń była ze mną,
Modlitwa do Boga żywota mojego.
Boże mój, dusza moja frasobliwa!
„Czemu zapomniałeś o mnie?
Czemu w smutku chodzę cierpiąc ucisk wroga?”
Czemu jesteś frasobliwa duszo moja,
I czemu trwożysz się we mnie? Miej nadzieję w Bogu,
Gdyż wysławiać Go jeszcze będę,
Zbawienie moje i mojego Boga.
Wyławiajmy Pana, Boga Izraela
Teraz i na wieki!
Już po raz szósty młodzież z wielu stron przyjedziechała do Gliwic i wspólnie przygotowała i wykonała w koncercie galowym utwór festiwalowy. VI Międzynarodowe Warsztaty Muzyczne „Musica pro Europa” rozpoczeły się 26 kwietnia i trwały do 1 maja 2005 r. Idea warsztatów powstała w 1996 roku, kiedy nowopowstały Akademicki Zespół Muzyczny Politechniki Śląskiej nawiązał współpracę z Narewską Orkiestrą Symfoniczną. W roku 2000 udało się zinstytucjonalizować działania i powołać do życia Międzynarodowe Warsztaty Muzyczne, noszące od 2003 roku nazwę „Musica pro Europa”.
VI MWM odbyły się w 60. rocznicę zakończenia II wojny światowej. Ich tematem były Psalmy 115 op.31 oraz 42 op. 42 Feliksa Mendelssohna-Bartholdiego. Międzynarodowy zespół wykonawczy tworzyli: Akademicki Zespół Muzyczny Politechniki Śląskiej (inicjator, twórca i organizator warsztatów) pod dyrekcją Krystyny Krzyżanowskiej-Łobody, Chór Mieszany „Tirnavia” (Trnava, Słowacja) pod dyrekcją Andreja Rapanta, Miejski Chór Kameralny „Animato” (Knurów) pod dyrekcją Edyty Gryboś-Zabrzeńskiej, Kijowska Orkiestra Kameralna (Kijów, Ukraina) pod dyrekcją Ortwina Benninghoffa oraz soliści: Elżbieta Grodzka-Łopuszyńska (sopran), Adam Sobierajski (tenor) oraz Tomasz Paweł Sadownik (baryton). Kierownictwo artystyczne nad warsztatami sprawuje Krystyna Krzyżanowska-Łoboda, zaś dyrektorem administracyjnym jest Tomasz Paweł Sadownik.
Zespoły ćwiczyły w murach Politechniki Śląskiej oraz w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu. Koncerty warsztatowe odbyły się:
Inauguracyjny: 27.04.05 r. w Kościele p.w. Św. Barbary w Gliwicach
Galowy: 29 kwietnia 2005 r., g. 19.00 w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu,
Finałowy: 30 kwietnia 2005 r., g. 16.00 w Kościele Katedralnym p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła w Gliwicach.
Akademicki Zespół Muzyczny Politechniki Śląskiej w Gliwicach
Powstał w 1996 r., jest bodaj jedynym w Polsce akademickim zespołem amatorskim, który ma na stałe w swoim składzie około 50-osobowy chór i własny kameralny zespół instrumentalny. Może wykonywać samodzielnie dzieła wokalno-instrumentalne. W swej niedługiej historii zdobył wiele nagród, wyróżnień i tytułów, wśród których na uwagę zasługują: tytuł Międzynarodowego Ambasadora Kulturalnego Organizacji „People to People International” (1997), Nagroda Prezesa Polskiego Związku Chórów i Orkiestr na Międzynarodowym Festiwalu Pieśni Chóralnej w Międzyzdrojach’98, „Srebrne Pasmo” w kategorii chórów kameralnych na Konkursie Pieśni Adwentowych i Kolęd w Pradze’99; (dyrygentka AZM – Krystyna Krzyżanowska–Łoboda otrzymała nagrodę dla najlepszego dyrygenta Festiwalu), I miejsce w Konkursie interpretacji utworów Lucjana Laprusa (2001) w kategorii chórów kameralnych, złoty medal w kategorii muzyki sakralnej na konkursie w Ołomuńcu (Czechy 2001), Nagroda Festiwalu w Cantonigros w kategorii chórów mieszanych (Hiszpania,2002). W lipcu 2004 r. AZM zdobył swoje pierwsze Grand Prix na 18. Międzynarodowym Konkursie Chórów Akademickich IFAS 2004 w Pardubicach (Czechy).
Jednak głównym celem działalności AZM jest rozwijanie współpracy między młodymi ludźmi, zwłaszcza studentami i uczelniami, na których się kształcą. Stąd pomysł na zapraszanie do wspólnych koncertów zespołów z różnych stron świata. W latach 1996-2000 w ramach „AZM Zaprasza” w Gliwicach koncertowały zespoły z USA, Finlandii i Holandii. W latach 1997 i 1999 odbyły się dwie edycje Polsko-Estońskiej Akademii Muzycznej „People to People International”. Od 2000 r. odbywają się corocznie Międzynarodowe Warsztaty Muzyczne, a od 2003 r. - pod nazwą „Musica pro Europa”. Tematem największych z nich I MWM „Carmina 2000” i V MWM „Musica pro Europa” 2004 był utwór „Carmina Burana” Carla Orffa. W ciągu 8 lat swego istnienia zespół wydał kilka płyt: „Koncert na chandrę”, „JAZZM”, „Anioł Pasterzom Mówił”, „Gospel” (dwupłytowy album będący zapisem Koncertu Finałowego IV MWM) oraz uczestniczył we wspólnym wydawnictwie europejskich chapterów organizacji People to People International „Sound of Europe”. Zespołem kieruje jego założycielka, Krystyna Krzyżanowska-Łoboda.
Krystyna Krzyżanowska-Łoboda (ur. 29.09.1963 w Gliwicach) ukończyła Akademię Muzyczną w Katowicach, specjalność: wychowanie muzyczne, a także podyplomowe studia z emisji głosu w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy oraz studia podyplomowe na Wydziale Organizacji i Zarządzania Politechniki Śląskiej. Uzyskała w Akademii Muzycznej w Warszawie II przewód kwalifikacyjny na stanowisko adiunkta II s. w zakresie prowadzenia zespołów wokalnych i wokalno-instrumentalnych. W latach 1987 – 1998 prowadziła zajęcia dydaktyczne w Akademii Muzycznej w Katowicach ze studentami Wydziału Wychowania Muzycznego. Od 1998 roku do dzisiaj uczy studentów Wydziału Wokalno-Aktorskiego. Od 1998 roku do 2001 zatrudniona była również jako adiunkt i zastępca dyrektora Studium Dyrygentury Chóralnej w Opolu. Prowadziła Chór Męski „Echo” w Katowicach (dyrygent), Chór „Schola” przy kościele katolickim w Ornontowicach (dyrygent), Zespół Kameralny „Canticorum” w Gliwicach (założyciel i dyrygent), Chór Mieszany „Ogniwo” w Katowicach (dyrygent), Chór Państwowej Filharmonii Śląskiej (asystent dyrygenta chóru), Akademicki Chór Politechniki Śląskiej (dyrygent), Akademicki Zespół Muzyczny Politechniki Śląskiej (współzałożyciel i dyrygent do dzisiaj). Z kierowanymi przez siebie zespołami koncertowała m.in. w Hiszpanii, Portugalii, Estonii, w Niemczech, Czechach, na Malcie, Ukrainie.
Nagrody i wyróżnienia: akt uznania wydany przez PZChiO za upowszechnianie kultury muzycznej na Śląsku (1989), Odznaka Zasłużonego Działacza Kultury (1995), Srebrna Odznaka PZChiO (1995), Brązowy Krzyż Zasługi (1995), Medal 50-lecia Politechniki Śląskiej (1995), Odznaka Międzynarodowego Ambasadora Artystycznego People to People International (1997), Zasłużony dla Politechniki Śląskiej (1999), nagroda dla najlepszego dyrygenta na Międzynarodowym Festiwalu Pieśni Adwentowej i Kolęd w Pradze (1999), Nagroda Prezydenta Miasta Gliwice (2002) w kategorii twórców, złoty dyplom Oddziału Śląskiego PZChiO za działalność AZM Pol. Śl., szczególnie za Międzynarodowe Warsztaty Muzyczne.
Edyta Gryboś-Zabrzeńska
Ukończyła chóralistykę w Akademii Muzycznej w Katowicach, od marca 2004 roku związana jest z chórem kameralnym „Animato” z Knurowa. Wcześniej współpracowała z AZM Politechniki Śl. oraz innymi chórami, których była dyrygentką. Brała czynny udział w licznych warsztatach muzycznych, seminariach i konferencjach naukowych. Na co dzień pracuje z dziećmi niepełnosprawnymi umysłowo, z którymi prowadzi Zespół Wokalny odnosząc sukcesy nie tylko w Polsce, ale i za granicą.
Ortwin Benninghoff
Organista urodzony w Oberhausen. Studia ukończył w Düsseldorfie, w latach 1974 – 1992 pracował w Katedrze Fortepianu i Organów, a także Teorii i Dyrygentury Chóralnej Uniwersytetu Gerhard – Mercator w Duisburgu. W 1988 założył „Ensemble Neue Musik” na Uniwersytecie w Duisburgu, którym dyryguje do dzisiaj. Równolegle powołał do życia cykle koncertów o nazwie „Akademische Konzerte”. W roku 1998 został laureatem nagrody specjalnej Landu Badenii - Witembergii („Sonderpreis des Landen Baden – Württemberg”). W 1993 otrzymał trzecią nagrodę na Konkursie Kompozytorskim „Ostdeutschen Kulturrates” za kompozycje na fortepian, a w roku 1996 pierwszą nagrodę za „Hornquartett” . W 1999 roku uzyskał tytuł profesora. W 2002 roku założył „Kiev Kammeracademie” oraz trio organowe, z którymi to zespołami stale koncertuje w Niemczech i poza jego granicami.
Chór Mieszany „Animato”
z Knurowa powstał w marcu 2004 roku z inicjatywy grupy osób śpiewających niegdyś w knurowskich chórach. Chór ten powiększa grono zespołów muzycznych reprezentujących i działających pod patronatem Centrum Kultury w Knurowie. Dyrygentem chóru jest absolwentka Wydziału Dyrygentury Akademii Muzycznej w Katowicach, Edyta Gryboś – Zabrzeńska. Chór po raz pierwszy zaprezentował się przed publicznością w czasie „X Dni Muzyki Chóralnej” w Knurowie, a już w styczniu 2005 roku - podczas „XIV Tyskich Wieczorów Kolędowych” - zajął II miejsce w kategorii chórów kameralnych. Od 2004 roku „Animato” jest członkiem Polskiego Związku Chórów i Orkiestr.
Adam Sobierajski
Zainteresowania muzyczne rozwijał w chórze "Schola Cantorum" przy LO im. J. Paderewskiego w Knurowie. Potem rozpoczął naukę w Państwowej Szkole Muzycznej II st. w Gliwicach. Po roku nauki zdał egzamin do Akademii Muzycznej w Katowicach. Obecnie jest studentem V roku tej uczelni w klasie śpiewu solowego prof. Alicji Słowakiewicz-Wolańskiej. W marcu 2003 r. otrzymał nagrodę specjalną II Ogólnopolskiego Konkursu Wokalnego im. Haliny Halskiej-Fijałkowskiej we Wrocławiu. W październiku 2003 r. uczestniczył w 54. Concorso di Musica w Vercelli (Włochy). Podczas studiów śpiewał m. in. role Tamina w Czarodziejskim flecie W. A. Mozarta i Tony'ego w West Side Story L. Bernsteina. Wykonywał również muzykę oratoryjną i kantatową, m. in. partie tenorowe w mszach Mozarta, w Requiem Mozarta, Messa Festiva J. Świdra, Completiorium G. Gorczyckiego. W Gliwickim Teatrze Muzycznym występuje jako Orlofsky w Zemście nietoperza J. Straussa. Śpiewał na Europejskim Festiwalu im. Jana Kiepury w Krynicy Górskiej podczas Telewizyjnego Widowiska Promenadowego "Tu gdzie śpiewał Jan Kiepura" śpiewałem w premierze 'Wesołej Wdówki" w Operze Bytomskiej, kreując postać Camilla de Rosillon.
Chór Mieszany Tirnavia
został założony w 1988 roku z okazji 750-lecia przyznania Trnavie przywileju wolnego miasta królewskiego. Założycielem chóru był Gabriel Kalapoš. Nazwa zespołu wywodzi się z historycznej nazwy miasta i Tirnavia potwierdza bogate tradycje chóralne miasta. Członkowie zespołu to głównie studenci uczelni wyższych. Jego repertuar stanowią utwory od renesansowych po współczesne, a także aranżacje słowackich pieśni ludowych, kolęd i pieśni religijnych. Tirnavia organizuje ok. 20 koncertów rocznie w kraju i poza jego granicami.
Chór nagrał dwie płyty: pierwszą wspólnie z chórem ”Cantica nova” z Trnavy (1997), a drugą samodzielnie, zawierającą muzykę współczesną (2004). Chór Tirnavia okazjonalnie współpracuje z Trnavską Orkiestrą Kameralną. Wspólnie wykonali między innymi „Mesjasza” G. F. Haendla i „Glorię” A. Vivaldiego. Regularnie bierze udział w konkursach i festiwalach w kraju i za granicą. Najważniejsze nagrody z historii chóru: III miejsce w międzynarodowym konkursie GRAND PRIX SLOVAKIA w mieście Trenčianske Teplice (2001, Słowacja), III miejsce w konkursie w Eisteddfod Llangollen (2003, Walia), IV miejsce na Festiwalu w Montreux (2003, Szwajcaria), I miejsce w kategorii folklor i II miejsce w kategorii chórów mieszanych w Konkursie Chórów Akademickich w Pardubicach w 2004 r.
Andrej Rapant
Studiował gitarę przez 8 lat w Szkole Muzycznej im M. Schneidera-Trnavsky’ego w Trnavie. Pierwszy kontakt z chóralistyką to czasy szkoły podstawowej, kiedy śpiewał w chórze „Cantica nova” w Trnavie. Po studiach kontynuował śpiewanie w tym chórze, śpiewając jednocześnie w Chórze Mieszanym „Tirnavia”. W 2001 r. ukończył studia na Uniwersytecie ekonomicznym w Bratysławie. Dyrygentem Chóru Mieszanego „Tirnavia” został w 2003 r. Współpracuje z grupą wokalną „Kruhy”, jak również chórami i zespołami: „Trnava-Musica Vocalis”, kameralnym zespołem „Voci Festose”, chórem Camerata, Słowackim Chórem Filharmonicznym. Jako śpiewak brał udział w koncertach z takimi muzykami jak: Steven Stubbs, James Levine, Simon Standage, Branislav Kostka, Jan Rozehnal, Anton Popovič oraz orkiestrami kameralnymi: „Musica Aetera”, „Solamente naturali” . Jest również aranżerem muzyki a cappella.
Elżbieta Grodzka-Łopuszyńska
ukończyła Akademię Muzyczną w Katowicach w klasie śpiewu solowego prof. S. Marciniak-Gowarzewskiej z wyróżnieniem w 2000 roku. Obecnie jest pracownikiem tejże Akademii Muzycznej na stanowisku asystenta. W roku 2004 obroniła w macierzystej uczelni tytuł Doktora Sztuk Muzycznych w dyscyplinie artystycznej wokalistyka.
Jest laureatką pierwszej nagrody Konkursu Polskiej Muzyki Wokalnej w Katowicach w 1997 r. oraz finalistką Ogólnopolskiego Konkursu Wykonawstwa Polskiej Pieśni Artystycznej w Warszawie w 1999 r. Na deskach Opery Śląskiej debiutowała w „Don Giovannim” W. A. Mozarta, w partii Zerliny.
Obecnie współpracuje jako solistka z Filharmonią Śląską w Katowicach, Śląską Orkiestrą Kameralną, Filharmonią Rybnicką, Barokową Orkiestrą im. G. Ph. Telemanna w Bielsku-Białej, Chórem Politechniki Śląskiej w Gliwicach, Bielskim Chórem Kameralnym oraz Kameralnym Chórem Akademii Muzycznej w Katowicach. Specjalizuje się w wykonawstwie muzyki dawnej i współczesnej. Często podejmuje się prawykonań.
Koncertuje w kraju i za granicą, bierze czynny udział w festiwalach muzyki wokalnej, kameralnej i religijnej na terenie całego kraju. Uczestniczyła także w polsko – niemieckim projekcie promocji młodych muzyków, realizowanym w Niemczech, wykonując wraz z młodzieżową orkiestrą Nadrenii i Westfalii oraz Chórem Kameralnym Akademii Muzycznej w Katowicach partię Berthy w operze M. Brucha „Lorelay”.
Od początku swej działalności artystycznej związana jest z wykonawstwem muzyki religijnej dawnej i współczesnej, a od roku 1999 ma zaszczyt koncertować z prof. Julianem Gembalskim, prawykonując także jego kompozycje.
Tomasz Paweł Sadownik
Student IV roku wokalistyki w klasie śpiewu solowego prof. S.Marciniak-Gowarzewskiej w Akademii Muzycznej w Katowicach. Szkołę średnią muzyczną w Gliwicach ukończył z wyróżnieniem, w klasie oboju (2000) i śpiewu (2001). Jest laureatem III nagrody Konkursu im. L. Różyckiego w Gliwicach (2001), finalistą II Konkursu im. H. Halskiej we Wrocławiu (2003) i zdobywcą wyróżnienia w III Konkursie im. H. Halskiej (2005) oraz laureatem II nagrody w VII Międzyuczelnianym Konkursie Słowiańskiej Muzyki Wokalnej w Katowicach (2005). W czasie studiów zrealizował partie w operach W. A. Mozarta: Dyrektora w „Dyrektorze Teatru”, Papagena w „Czarodziejskim flecie”, Hrabiego Almavivy w „Weselu Figara”.
Współpracuje z katedrą kameralistyki, biorąc udział w koncertach dyplomowych, m.in. w klasie prof. K. Słobodnik, prof. U. Stańczyk, prof. T. Baczewskiej.
Na deskach filharmonii debiutował 1 października 2004 r. podczas Gali Moniuszkowskiej, wykonując arie z oper St. Moniuszki z orkiestrą Filharmonii Sudeckiej.
Ma w swym repertuarze kilkadziesiąt pieśni i arii operowych od klasycyzmu po utwory współczesne, jak również partie oratoryjne.
Od 1996 r. związany z Akademickim Zespołem Muzycznym Politechniki Śląskiej. W tym roku pełni funkcję Dyrektora Administracyjnego Międzynarodowych Warsztatów Muzycznych „Musica pro Europa”. Odznaczony srebrną odznaką Polskiego Związku Chórów i Orkiestr.
Jest również studentem V roku prawa na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego.
Oprac.: Barbara Baranowska

Spektakl taneczno-muzyczny w wykonaniu zespołu z wysp zachodniej Irlandii. Nazwa zespołu w języku celtyckim oznacza „pragnienie” i w pełni oddaje nastój, jaki artyści tworzą na scenie. Tradycyjna irlandzka muzyka, ekspresyjny taniec i niezwykłe brzmienie wokalistów sprawiają, że widz podczas koncertu odbywa magiczną podróż na „zieloną wyspę”.
Gościem specjalnym koncertu był James Devine, trzykrotny mistrz świata w tańcu irlandzkim.
oprac.: (pad), foto: MC Promotions
Rewia „Hello Viva” w wykonaniu artystów poznańskiego Teatru „Viva” nawiązuje do znakomitej przedwojennej tradycji variéte. W programie: pokazy iluzjonistyczne, parada piór, popisy clowna. W kolejnych odsłonach: tańce rodem z Muolin Rouge, ogniste tanga, kankany, rosyjskie „matrioszki” i „kazaczoki”. Widzowie odbyli pełną magii podróż do świata Dalekiego Wschodu, imperium Inków a także Nowego Jorku z lat 30. i wielu innych miejsc.
Przez ponad dwa lata 100-osoby zespół przygotowywał to widowiskowe przedstawienie. Do uszycia 300 strojów wykorzystano między innymi 8 tysięcy bażancich piór, 5 kilometrów falban i 200 tysięcy - naszywanych ręcznie - cekinów.
Twórcami rewii są Iwona Wojtkowiak i Robert Szymański.
oprac.: pad
Podobno Pan Bóg dokończywszy dzieła stworzenia świata otrząsnął swe boskie dłonie z gliny, z której ulepił człowieka. Drobinki owej gliny spadły z Jego palców wprost na dzisiejszy Atlantyk, 600 km na zachód od wybrzeży Senegalu. I tak powstały Wyspy Zielonego Przylądka. Jednak później Bóg o nich zapomniał... Odkryty dopiero w połowie XV w., zasiedlony przez portugalskich kolonistów i niewolników, schwytanych w afrykańskim interiorze, leżący na skrzyżowaniu morskich dróg handlowych Europy, Afryki i Ameryki Południowej, archipelag Cabo Verde przez całe wieki był na łasce kolonizatorów i kaprysów natury. Niewolnictwo, klęski suszy i głodu, przymusowa praca i emigracja, i poniżenie, rozłąka z bliskimi i nieszczęśliwa miłość. Oto grunt, na którym wyrosły rdzenne gatunki muzyczne Wysp Zielonego Przylądka: coladery, funany, a przede wszystkim morny, pieśni smutku i nostalgii, dziś nazywane przez dziennikarzy „oceanicznym bluesem”. Nie da się o tym zapomnieć chcąc choćby w części pojąć fenomen Cesarii Evory, wielkiej gwiazdy world music. Korzenie sztuki wokalnej i wrażliwości muzycznej Cesarii tkwią głęboko w parowiekowej tradycji jej „petit pays” („małego kraju”), do niedawna zupełnie nieznanego europejskiemu słuchaczowi. Ale też i Wyspy Zielonego Przylądka znalazły w osobie Cesarii piewcę nie mającego sobie równych. I kiedy ostrożnie wchodzi na scenę przy dźwiękach pierwszej morny warto pamiętać o tym, że to czym zachwyca publiczność całego świata nie jest wynikiem pracy sztabu specjalistów od tworzenia image’u artysty. To kwintesencja jej talentu, osobowości, ale i duszy i geniuszu narodu z uporem walczącego o byt i przetrwanie. Evora śpiewa o cierpieniu, smutku i melancholii kraju, który poza pięknymi plażami, solą, muzyką i przymusową emigracją nie miał i nie ma nic. I tak niewiele brakowało, a nie miałby też Evory!
Cesaria Joana Evora urodziła się 27 sierpnia 1941 roku w Mindelo, jedynym mieście na wyspie Sâo Vicente. Matka, kucharka, nie była w stanie zająć się liczną rodziną, ojciec wkrótce umiera. Cesaria szybko trafia do sióstr zakonnych. Po dwóch latach nauki gotowania, szycia i innych czynności Cesaria wraca do domu: kusi ją nocne, kolorowe życie Mindelo, tętniącego życiem kolonialnego portu. W wieku 16 lat odkrywa swój muzyczny talent, ale i pierwsze miłosne rozczarowania. Odtąd śpiewa. Tylko śpiewa. Jej sceną są portowe bary, publicznością – ich bywalcy, stali i przyjezdni, miejscowi i cudzoziemcy. Śpiewa za grosz, za dwa, za kolację, za drinka... Jedna miłość, druga... Jakieś przypadkowe nagrania w radio. Same rozczarowania i wieczna walka z ubóstwem i brakiem artystycznego spełnienia. Jest świadoma swego talentu, ale bezradna. W 1975 roku zniechęcona, zmęczona życiem bez jutra, alkoholem i osobistymi porażkami milknie na całe 10 lat. Powraca do życia i do muzyki, by nagrać kolejno dwie płyty: zbiorową, w Portugalii, wraz z innymi pieśniarkami z Cabo Verde i solową. Obie bez widoków na przyszłość. W roku 1986 w życiu Cesarii pojawia się mieszkający we Francji José da Silva, młody Kabowerdyczyk, dobry duch Cesarii, przyszły agent i producent. Sam nie ma nic, ale czuje, że trafił na diament. Zaprasza 47-letnią Cesarię do Paryża. Dwa pierwsze albumy Diva aux pieds nus (1988) i Distino di Belita (1990), to uporczywa walka o zaistnienie. Mar Azul (1991), pierwsza całkowicie akustyczna płyta, to małe światełko w tunelu do kariery; rodzi się Bosonoga Diva. Trzeci album (1992), z tytułową piosenką Miss Perfumado i słynnym dziś Sodade to dziesiątki tysięcy sprzedanych egzemplarzy i pierwsza złota płyta. I prawdziwa muzyczna konsekracja: recital w paryskiej Olympii. Ukazują się kolejne albumy: Cesaria (1995) i Cabo Verde (1997), obie nominowane do Grammy. Evora zostaje uznana za muzyczne odkrycie lat dziewięćdziesiątych. Dalej wszystko toczy się szybko. Nowy dom, oczywiście w Mindelo, nowe kontrakty (BMG France), nowe płyty (Café Atlantico, 1999, Sâo Vicente di Longe, 2001), niezliczone kompilacje i wznowienia, złote i platynowe płyty. I koncerty, setki koncertów od Nowego Jorku do Tokio i wypełnione po brzegi największe sale świata. Cesaria bierze udział w nagraniach do filmów: Besame Mucho w Great Expectations Alfonsa Cuarona (1997) i Ausencia w filmie Underground Emira Kusturicy. Sama pojawia się na taśmie filmowej w epizodycznej roli matki młodego Kabowerdyjczyka w filmie Pola Cruchtena Black Dju (1996) i kilkuminutowej sekwencji w Testamento do Senhor Napomuceno (1997) Francesca Manso. Nie stroni od piosenek śpiewanych w duecie m.in. z Teofilo Chantre (Cabo Verde), Eleftherią Arvanitaki, Tanią Libertad, ostatnio z Adriano Celentano, Bernardem Lavilliers, a wkrótce, zgodnie z życzeniem Cesarii, z Charlesem Aznavourem. Niedawno chęć wspólnego nagrania wyraziła Madonna. Ale chyba najpiękniejszą piosenką śpiewaną w duecie pozostaje Yamore, z Salifem Keitą na płycie Moffou. Uniwersalność muzyki Cesarii docenili najlepsi didżeje, czego dowodem są kolejne wydane w 2003 roku remixy (Club Sodade). Koncerty i wywiady z artystką można zobaczyć na kasetach VHS i płytach DVD: Cesaria Evora Miss Perfumado, Lusafrica 1995 (VHS), Cesaria Evora, ARTE 2000, Cesaria Evora Live in Paris Lusafrica - BMG 2002, Live d’Amor au Grand Rex, BMG 2004. Do tej pory wydano także dwie biografie artystki (w Polsce: Cesaria Evora. Głos Wysp Zielonego Przylądka, Twój Styl 2003).
Cesaria wspiera młodych kabowerdyjskich muzyków, finansuje koncerty. Bierze aktywny udział w muzycznych przedsięwzięciach, mających zwrócić uwagę świata na problemy Afryki i świata. Stąd udział w nagraniach takich płyt jak Drop The Debt (2002) – apel o anulowanie długów najuboższych krajów świata, RedHot+Rio (walka z AIDS), Gaïa (ochrona środowiska naturalnego), Crianças di terra (budowa wiosek dziecięcych). W marcu 2003 roku Cesaria Evora została, jako pierwsza pieśniarka, Ambasadorem Światowego Programu Żywnościowego przy ONZ.
Rok 2004 to apogeum kariery Cize. Płyta „Voz d’Amor” („Głos miłości”) zdobywa Grammy w kategorii word music (poprzednio tylko nominacje) i kolejne złote i platynowe płyty. Jest to być może najlepsza płyta w karierze Cesarii, kwintesencja muzycznego geniuszu Cabo Verde i prawdziwy dowód miłości artystki do swego kraju i rodzinnego miasta, którego jest zresztą prawdziwym ambasadorem (ma dyplomatyczny paszport Cabo Verde). W 2004 Evora otrzymuje także prestiżową nagrodę Victoires de la Musiques i Medaille des Arts et de la Litterature.
Prywatnie niezwykle przywiązana do Cabo Verde i Mindelo, w którym niezmiennie mieszka. Uwielbia swą liczną rodzinę, skromna, naturalna, spontaniczna, tak w życiu jak na scenie. Lubi dobrą kuchnię, zakupy i ... papierosy. Nie wierzy w przeznaczenie. Nie przywiązuje wagi do pieniędzy. Śpiewa wyłącznie po kreolsku („sâovicentowskim”) lub po portugalsku (z wyjątkiem Besame mucho, na potrzeby filmu). Ku żalowi publiczności nigdy nie bisuje dwa razy. Niegdyś głodna i biedna, lekceważona i poniżana, dziś nie chce o tym mówić, lecz pamięta... Samochodem przejeżdża ulice, po których - bosonogiej - nie wolno było jej chodzić. I wciąż śpiewa boso... Na pamiątkę...
Dziś bogata, sławna i uwielbiana jest wciąż ta samą „kobietą z Afryki”. Identyfikuje się z tytułową „kobietą z wysp” (Amdjer de nos terra), z płyty Voz d’Amor. I choć mówią o niej „Królowa morny” czy „Cesarzowa Wysp Zielonego Przylądka”, ona sama mówi o sobie: „ja jestem po prostu Cesaria”.
tekst: specjalnie dla Domu Muzyki i Tańca - Elżbieta Sieradzinska;
foto: Vivaart, ES, M. Hammi (Reuters)

Koncert zespołu „Abradab” i „Indios Bravos”. Wszyscy którzy preferują relaks w rytmie reggae i hip hopu, a pierwszy Dzień Wiosny zechcieli spędzić w miejscu atrakcyjniejszym niż szklona ławka wybrali się właśnie na „Legalne Wagary”.
Marcin Marten czyli „Abra Dab” jest liderem formacji „Kaliber 44” oraz członkiem zespołu „Baku Baku Squad”. Jest weteranem sceny hip hopowej i posiadaczem 3 platynowych i złotych płyt. Może pochwalić się współpracą z tak znanymi wykonawcami jak: TEDE, Gutek czy Dj Feel - X. Jego najnowsza płyta - „Czerwony album” - jest mieszanką jamajskich rytmów, dancehall oraz mocnych oldskulowych dźwięków.
Na pewno nie zabraknie ich na tym koncercie, jak również starszych brzmień, do których grupa „Kaliber 44” przyzwyczaiła swoich słuchaczy.
Obok formacji „Abradab” na scenie wystąpi grupa „Indios Bravos”. Oba zespoły połączyła postać Piotra Gutkowskiego, znanego bardziej jako „Gutek”. Wspierał on zespół „Indios Bravos” swoim głosem, początkowo jedynie na próbach, następnie na płycie „Part One” wydanej w maju 1999 r. oraz na koncertach.
Najnowszy projekt dwóch muzyków, czyli Gutka i Banacha, kryjących się pod enigmatyczną nazwą „Indios Bravos” był promowany na tegorocznej trasie koncertowej m.in. w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu.
oprac.: (pad); foto: Empresa Studio
Pierwsza edycja Targów Edukacyjnych „Twoja Szkoła” Zabrze 2005 odbyła się w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu w dniach 16–18 marca.

Informacja o Targach:
W Polsce przybywa firm i instytucji oferujących atrakcyjne usługi i programy edukacyjne. Coraz więcej osób jest zainteresowanych edukacją, rozwojem i kreowaniem własnej kariery zawodowej. Nasze Targi stanowiły dobrą okazję do wymiany informacji pomiędzy środowiskiem oświatowym, a szerokim gronem odbiorców, przygotowujących się do wyboru następnego etapu kształcenia.
Dla wystawców targi „Twoja Szkoła” były znakomitą okazją do zaprezentowania własnej oferty i spotkań z potencjalnymi klientami i partnerami biznesowymi.
Dla odwiedzających była to właściwa okazja do uzyskania aktualnych informacji na temat rynku edukacyjnego w Polsce, wyboru najlepszej oferty i poznania możliwości rodzimego rynku.
Odwiedzający:
• młodzież licealna i gimnazjalna,
• studenci śląskich uczelni,
• nauczyciele, kadra kierownicza i oświatowa,
• przedstawiciele firm związanych z edukacją,
• rodzice i opiekunowie młodzieży.
Wystawcy:
• gimnazja,
• szkoły średnie: licea, technika, zawodowe,
• szkoły policealne i pomaturalne,
• szkoły wyższe, uniwersytety,
• instytucje oferujące studia i kursy podyplomowe,
• szkoły językowe,
• wydawcy podręczników i książek,
• fun