
Tradycyjnie już styczniowe imprezy w Domu Muzyki i Tańca zainaugurował koncert noworoczny. Tym razem był to występ Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego, która towarzyszyła znakomitym wokalistom - Agnieszce Zwierko, Beacie Witkowskiej-Glik i Rafałowi Bartmińskiemu. Popisom wokalnym towarzyszyły występy tancerzy Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” – Kamili Wójcik, Zofii Czechlewskiej, Marka Kuliga i Adama Czechlewskiego. Gościnnie wystąpił Marcin Wyrostek zwycięzca drugiej edycji programu "Mam Talent".
Podczas koncertu usłyszeliśmy znane przeboje muzyki operowej i operetkowej, wśród których nie zabrakło oczywiście przebojów ojca i syna Straussów.
Agnieszka Zwierko (mezzosopran) to absolwentka Wydziału Elektroniki Politechniki Warszawskiej oraz Wydziału Wokalno-Aktorskiego Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie. Od roku 1990 prowadzi czynną działalność koncertową na scenach w Polsce oraz m.in. we Włoszech, Irlandii, Niemczech, Francji, Belgii, Japonii, Litwy, Chorwacji. W 2005 roku w Palermo brała udział w pracach Jury 3. Narodowego Konkursu dla Młodych Wokalistów A.Gi.Mus. pod przewodnictwem Maestro Alberto Veronesiego.
Rafał Bartmiński (tenor) jest absolwentem Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. W 2001 roku uznany został za najbardziej obiecującego polskiego tenora Międzynarodowego Konkursu Wokalnego im. St. Moniuszki w Warszawie. Obecnie związany z zespołami Teatru Wielkiego – Opery Narodowej w Warszawie. W listopadzie 2009 r. debiutował na scenie jednego z najważniejszych teatrów operowych świata – moskiewskiego Teatru Bolszoj.
Beata Witkowska-Glik, to młoda, obiecująca sopranistka.

Już po raz drugi w Domu Muzyki i Tańca odbył się koncert noworoczny dla środowiska aptekarskiego. W świat opery i operetki wprowadziła nas Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego, która akompaniowała znakomitym solistom: Krystynie Tyburowskiej (sopran), Rafałowi Songanowi (baryton), Dariuszowi Stachurze (tenor), Tadeuszowi Szlenkierowi (tenor), Leszkowi Świdzińskiemu (tenor) oraz pianiście Jerzemu Sterczyńskiemu. W programie znalazły się między innymi utwory Fryderyka Chopina, Franciszka Lehara, Jana Straussa, Stanisława Moniuszki, Imre Kalmana. O randze koncertu świadczł zapewne też fakt, iż gospodarzem wieczoru był Bogusław Kaczyński.
Program koncertu:
część I
1. F. Chopin - Polonez A-dur op.40 nr 1 - orkiestra
2. F. Chopin - Koncert fortepianowy f-moll - Jerzy Sterczyński
3. S. Moniuszko - Straszny Dwór, aria Stefana - Tadeusz Szlenkier
4. G. Puccini - Turandot, aria Nessun dorma - Leszek Świdziński
5. L. Dalla - Caruso - Dariusz Stachura6. G. Puccini - Gianni Schicchi, aria O mio babbino caro - Krystyna Tyburowska
7. G. Bizet - Carmen, aria Torreadora - Rafał Songan
8. G. Verdi - Libiamo, libiamo... - Krystyna Tyburowska, Dariusz Stachura
część II
1. J. Strauss - Tritsch - Tratch Polka - orkiestra
2. A. Lara - Granada - D. Stachura, T. Szlenkier, L. Świdziński
3. M. Leigh - Człowiek z La Manchy, aria Śnić sen najpiękniejszy ze snów - Rafał Songan
4. F. Lehar - Kraina uśmiechu, duet Kto dał nam klucze - K. Tyburowska, T. Szlenkier
5. V. Monti - Czardasz orkiestra, Zbigniew Kawalec - skrzypce
6. F. Lehar - Paganini, aria Miłość to niebo na ziemi - Krystyna Tyburowska
7. B. Kaempfert - Stranger in the night - Rafał Songan
8. D. B. Bembo – Just show me... - K. Tyburowska, L. Świdziński
9. E. Di Capua - O sole mio - D. Stachura, T. Szlenkier, L. Świdziński
10. A.L. Webber - Upiór w operze, song All i ask of you - K. Tyburowska, R. Songan
11. J. Strauss - Baron Cygański, kuplety Barinkaya - D.Stachura, T. Szlenkier, L. Świdziński
12. B.Thele, G.D.Weiss - What a wonderful world - Rafał Songan
13. V.Chiara - La Spagnola - Dariusz Stachura
14. F. Mercury - We are the Champions - K.Tyburowska, L.Świdziński


Uroczystość wręczenia prestiżowych wyróżnień jakimi są Laury Umiejętności i Kompetencji. To 18 lat temu zrodziła się idea wyróżniania Laurami Umiejętności i Kompetencji nieprzeciętne osobowości wnoszące nieoceniony wkład w rozwój kraju i wizerunek Polski w świecie oraz firmy, instytucje i organizacje legitymujące się sukcesem gospodarczym, stwarzając tym samym wzór do naśladowania.
Uroczystość wręczenia Laurów Umiejętności i Kompetencji 2009 odbyła się 16 stycznia 2010r. o godz. 17.00 w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu i została uświetniona wspaniałym koncertem w wykonaniu jednego z najbardziej wszechstronnych pianistów, znanego z niesamowitej zdolności improwizacji muzycznej – Waldemara Malickiego wraz z orkiestrą.
Galę prowadził Krzysztof Ibisz.

Jej repertuar to kilkaset piosenek śpiewanych w dziewięciu językach. Jej wyjątkowy głos ma rozpiętość prawie pięciu oktaw. Gra na fortepianie, puzonie oraz skrzypcach. Uważana jest za legendę polskiej muzyki, a piosenki w jej wykonaniu wciąż wywołują ciarki na plecach.
Violetta Villas, która zdecydowała się wrócić na scenę, odwiedzi Zabrze.
Niezwykły koncert dedykowany jest obchodzącym w tym czasie swoje święto Babciom i Dziadkom, ale na widowni z pewnością nie zabraknie również młodszych wielbicieli talentu piosenkarki. Violetta Villas przypomni w Zabrzu swoje największe przeboje, które od prawie pół wieku rozbrzmiewają w Polsce, w Europie i za oceanem.

Janusz Radek to wokalista i aktor obdarzony głosem o oryginalnej, niepowtarzalnej barwie i ogromnej skali, którego debiutancki album „Królowa Nocy” w miesiąc po premierze otrzymał miano Złotej Płyty, a następny, pt. „Serwus madonna”, był nominowany do nagrody Fryderyki 2004. Radek jest ceniony za odwagę mierzenia się z legendami piosenki - repertuarem Marleny Dietrich, Ute Lemper, Niny Hagen, Violetty Villas, Czesława Niemena czy Ewy Demarczyk. Pierwszy raz pojawił się na scenie w roku 1990 podczas Olsztyńskich Spotkań Zamkowych z Poezją zdobywając od razu I nagrodę. Wraz z Grzegorzem Halamą i Robertem Kasprzyckim współtworzył krakowski kabaret Zielone Szkiełko. Nagrywał z Leszkiem Możdżerem, Zbigniewem Preisnerem, Ryszardem Rynkowskim.
W Zabrzu mogliśmy posłuchać znakomitych utworów, które dzięki swojej różnorodności stylistycznej zawierają prawie całą historię polskiej muzyki rozrywkowej. Jednocześnie sposób narracji między piosenkami oraz zestawienie tematyczne związane było ściśle z kolejnymi etapami fascynacji Czesława Niemena muzyką, ale również z tym wszystkim, co kreowało upodobania Polaków w sferze słuchania piosenek. Dziwny Ten Świat - opowieść Niemenem – to historia o wspólnej zabawie i o miłości wyrażonej w sposób subtelny. To zarazem historia o postrzeganiu świata i o interesowaniu się czymś więcej niż tylko sobą, o czerpaniu radości z bycia wśród ludzi…

Książka Frances Hodgson-Burnett pt. „Tajemniczy ogród” należy do kanonów literatury dziecięcej i zachwyca młodych czytelników już sto lat! Tym razem obejrzeliśmy losy Mary Lennox i Colina Crawena w musicalu dla dzieci, młodzieży i dorosłych, przygotowanym przez krakowski Teatr Bagatela. Przedstawienie opowiada o losach dzieci, które dzięki przyjaźni i wspólnej pracy odnajdują sens i radość życia. A wszystko dzieje się w scenerii budzącego się do życia ogrodu. Wielkim atutem tego musicalu jest to, że główne role grają w nim niezwykle utalentowane dzieci, którym partnerują dorośli aktorzy.

Ślązacy znani są z tego, że lubią się bawić i każda okazja jest dobra, żeby propagować śląską kulturę i język. W tym celu zorganizowany został Festiwal Piosenki Śląskiej, na który złożyły się „Debiuty” i „Premiery”. I właśnie 13 lutego zakwalifikowani przez komisję wykonawcy zostali poddani ostatecznej weryfikacji podczas występu na żywo na scenie DMiT-u. Laureatów koncertu „Debiuty” i „Premiery” wyłoniła publiczność oraz jury.
Podczas koncertu usłyszeliśmy także znanych śląskiej (i nie tylko) publiczności wykonawców: Mirka Jędrowskiego, Andrzeja Cierniewskiego, Gang Marcela, Bayery, Golden Mix, Janinę Liberę, KGB - Kabaretową Grupę Biesiadną, Jacka Silskiego. Dobra zabawa gwarantowana!
W koncercie finałowym usłyszeliśmy następujących wykonawców i piosenki.
W kategorii PREMIERY:
Bajery – „Miłość do śląskiej ziemi”, muzyka Zbigniew Lemański, słowa Bogdan Szula
Dominika i Janusz Żyłka – „Przeżyj to jeszcze raz”, muzyka i słowa Janusz Żyłka
Gang Marcela – „Jak jo tu lubia być”, muzyka i słowa Marcel Trojan
Golden Mix – „Śląsko godka”, muzyka Kazimierz Sas, słowa Katarzyna Matejczyk-Wylężek
Jacek Silski – „Ave Maria Piekarska”, muzyka Łukasz Szymczyk, słowa Wojciech Dutkiewicz
Janina Libera – „Jo wola gorola”, muzyka i słowa Janina Libera
Kabaretowa Grupa Biesiadna – „Poszarpane tango”, muzyka Justyna Dziuba, słowa Justyna Dziuba i Adam Pyrek
Mirosław Jędrowski – „Tam, kaj serce bije me”, muzyka Stefan Rylko, słowa Mirosław Jędrowski
Martyna i Ryszard Smaruj – „O śląskiej ziemi”, muzyka i słowa Ryszard Smaruj
Wesoły Masorz i Przyjaciele – „Zabawa wele familoka”, muzyka Paweł Mildner, słowa Grzegorz Grzywocz
W kategorii DEBIUTY:
Beata i Marcin – „Nuty i my”, muzyka Marcin Michalski, słowa Grzegorz Poloczek
DeFacto – „Kokot loto”, muzyka Zbigniew Lemański, słowa Zbigniew Nowakowski
Kamila – „Mamo przypomnij mi o Śląsku”, muzyka i słowa Krzysztof Gregorczyk
NasTroje – „Moja oma nie usiedzi w doma”, muzyka i słowa Józef Skórek
Robert Łukowski & Gryffon – „Beztroskie życie”, muzyka Robert 」Łukowski, słowa Brygida Łukowska
TRAVERS – „Gościnny śląski dom”, muzyka Mirosław Szulc, słowa Bronisław Klimek
Za Płotem – „Jabłuszko”, piosenka ludowa

Jej pierwsza solowa płyta leżała w opakowaniach na... różowych piórkach. Nazywana jest „najbarwniejszym kwiatem polskiego show-biznesu”. O sobie mówi, że jej jedyną przewidywalną cechą jest brak przewidywalności. Czy tak jest w rzeczywistości? W Zabrzu można było się o tym przekonać 14 lutego. Z walentynkowym koncertem na scenie Domu Muzyki i Tańca wystąpiła Doda. To nie lada gratka dla wszystkich zakochanych, ale nie tylko. Wielbicieli talentu piosenkarki, jej mocnego głosu i spontanicznego stylu życia z pewnością nie brakuje.

Zabrze mocnym akcentem włączyło się w obchody Roku Chopinowskiego. W Domu Muzyki i Tańca zagrał sam Piotr Paleczny. Towarzyszyła mu orkiestra Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego. W programie koncertu znalazły się Koncert fortepianowy e-moll op.11 Fryderyka Chopina oraz VIII Symfonia h-moll „Niedokończona” Franza Schuberta.
W 2010 r. przypadła 200-setna rocznica urodzin najwybitniejszego polskiego kompozytora. Zgodnie z uchwałą Sejmu RP rok 2010 został ustanowiony Rokiem Fryderyka Chopina.
Fryderyk Chopin uznawany jest za jednego z czołowych pianistów i przedstawicieli muzyki okresu romantyzmu na świecie. Nazywany bywa poetą fortepianu. Choć należy do najchętniej granych kompozytorów muzyki fortepianowej, jego dzieła wymagają od wykonawcy znakomitego warsztatu i wirtuozerii. A tym bez wątpienia może się poszczycić Piotr Paleczny.
Artysta urodził się w 1946 r. w Rybniku. Jest absolwentem Akademii Muzycznej w Warszawie, gdzie prowadzi klasą fortepianu. W latach 1985–2000 był jurorem Konkursu im. Fryderyka Chopina w Warszawie, a od 1993 r. dyrektorem artystycznym festiwalu im. Fryderyka Chopina w Dusznikach-Zdroju. Jest laureatem wielu międzynarodowych konkursów pianistycznych, m.in. w Sofii, Monachium i Bordeaux.

Program Waldemara Malickiego od lat cieszy się powodzeniem. Niedawno jego formuła uległa pewnym zmianom – do grona wykonawców dołączyli Zenon Laskowik i Jacek Fedorowicz. W programie widowiska znalazły się zarówno klasyczne skecze „Filharmonii Dowcipu” z Waldemarem Malickim i Bernardem Chmielarzem na czele fantazyjnej orkiestry oraz czwórki nieco odjechanych wokalistów, jak i najnowsze skecze Zenona Laskowika i Jacka Fedorowicza. Koncert to trzy godziny wyśmienitej zabawy z małą tylko przerwą, błyskotliwa pianistyka i żarty, zaskakujące aranżacje utworów klasycznych i współczesnych oraz niekonwencjonalne pomysły Jacka Kęcika na połączenie wszystkiego we w miarę spójną całość.

Długo wahał się czy iść na casting do programu „Mam talent”. Na szczęście postanowił spróbować. Dzięki temu poznała go cała Polska. I cała Polska usłyszała, jak fenomenalne dźwięki można wyczarować z akordeonu. Marcin Wyrostek i Tango Corazone Quintet zaprezentowali się w marcu przed zabrzańską publicznością.
Zespół Tango Corazone Quintet powstał w 2006 roku z inicjatywy Agnieszki Hasse oraz Marcina Wyrostka. Jego repertuar oparty jest głównie na muzyce Astora Piazzolli - oryginalne opracowania kompozytora na kwintet (bandoneon, fortepian, gitara, skrzypce i kontrabas) oraz aranżacjach Marcina Wyrostka. W grudniu 2009 roku na rynku pojawiła się najnowsza płyta muzyków zatytułowana właśnie „Magia del tango”. Utwory z tego krążka można było usłyszeć w Domu Muzyki i Tańca.

Koncert „Magicznej Muzyki” Disneya to niezapomniane przeżycie zarówno dla dzieci, jak i ich rodziców. Przy dźwiękach najpiękniejszych filmowych melodii widzowie wyruszyli w podróż dookoła świata na spotkanie z bohaterami takich filmów, jak „Aladyn”, „Piękna i Bestia”, „Mała Syrenka”, czy „Król Lew”. Na koncert złożyło się osiem suit skomponowanych specjalnie do filmów Disneya m.in. przez Alana Menkena, Bruce’a Broughtona i Jerry’ego Goldsmitha.
Impreza skierowana była do dzieci i młodzieży, ale także do dorosłych miłośników dobrej muzyki. Wykonawcą filmowych przebojów była Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Tadeusza Wicherka.

Nadkomplet publiczności i owacje na stojąco ! Tak było podczas pierwszej edycji koncertu „ZIELONA WYSPA ŚLĄSK” w roku ubiegłym.
Śląsk nie musi być czarny ! Śląsk może być ZIELONY (ok. 30% terenów Śląska to lasy !!!).
Pierwszego Dnia Wiosny zazieleniamy Śląsk zieloną muzyką.
Gospodarz koncertu – zespół CARRANTUOHILL (23 lata na scenie, koncerty na największych europejskich festiwalach, laureat FRYDERYKA…) wystąpił w towarzystwie największych gwiazd o „śląskich korzeniach”.
W zupełnie NOWYM i niecodziennym repertuarze publiczność mogła podziwiać m.in: Urszulę DUDZIAK (była m.in. „Papaya” …po irlandzku !), kabaret ŁOWCY.B (w roli konferansjerów oraz w zupełnie nowym programie), dwie formacje taneczne (Reelandia i Salake). W koncercie pojawią się również 2 orkiestry: Symfoniczna i Górnicza (które zagrają… po irlandzku !)… i wielu jeszcze śląskich artystów.
Gościem specjalnym był Kazimierz KUTZ.

Gaelforce Dance wracają, aby zaspokoić niedosyt polskiej publiczności, która wprost uwielbia ich szalone, pełne energii, spektakularne występy. Tak oszałamiającym sukcesem jaki odnoszą na świecie niewiele grup może się pochwalić. Wiosną 2010 roku wystąpią w największych polskich miastach, aby po raz kolejny udowodnić, że są najlepszym zespołem tańca irlandzkiego na świecie!
„Członkowie Gaelforce Dance są profesjonalistami. Rzadko można oglądać zespół tak zgrany i tak perfekcyjnie wykonujący skomplikowane ewolucje.” (Rzeczpospolita). Gaelforce Dance to zespół składający się z najlepszych tancerzy i muzyków, którzy swoim spektaklem taneczno-muzycznym opartym na irlandzkim folklorze od 16 lat podbijają serca widzów na całym świecie. W genialny sposób ukazują oni kulturę Zielonej Wyspy. Łączą taniec nowoczesny z celtyckimi rytmami, balet ze stepowaniem, muzykę i grę świateł, tradycję ze współczesnością. Richard Griffin, choreograf zespołu, tak go określa: „Staramy się być innowacyjni i bardzo teatralni. Nasze show jest w 100% na żywo.” I to jest właśnie główny atut zespołu – jako jedyna grupa tego typu zawsze grają, śpiewają i stepują całkowicie na żywo. Wyznaczają w świecie tańca najwyższe standardy oraz odkrywają i szkolą wielkie talenty, jak choćby James Devine. To właśnie tańcząc w Gaelforce Dance pobił on światowy rekord w stepowaniu i trafił do księgi rekordów Guinness’a , osiągając rewelacyjny wynik 38 uderzeń na sekundę! Nowatorski sposób ukazania irlandzkiej kultury zjednuje im fanów, którzy nie pozostawiają ani jednego wolnego miejsca na żadnym z ich przedstawień, niezależnie czy mowa o USA, Kanadzie, Europie, czy Azji. Nie oparł im się nawet papież Jan Paweł II i królowa Elżbieta II, dla których mieli zaszczyt występować.
Historia przedstawiona przez artystów jest stara jak świat. Dwóch mężczyzn, jedna kobieta, miłość, dramat, pasja, zazdrość, pojednanie. Jednak sposób jej prezentacji nie jest pod żadnym względem banalny. Przepiękna scenografia, imponujące kostiumy, rewelacyjna muzyka, śpiew i taniec, feeria barw, gra świateł przenoszą widzów w bajkowy świat fantazji, a wszystko to w oprawie godnej Broadwayu. Artyści budują napięcie poprzez różnorodny taniec, czasem subtelny i cichy, a czasem zdecydowany i agresywny. Każdy szczegół jest dopracowany do perfekcji. Wszystko po to, aby zagwarantować publiczności niezapomniane wrażenia, pełne emocji, wzruszeń, euforii, niemal metafizycznych doznań. Widowisko charakteryzuje się najwyższym światowym poziomem. W jego przygotowaniu biorą udział takie międzynarodowe gwiazdy jak choreograf Richard Griffin, kompozytor Colm O'Foghlú, czy „Mistrz Musicalu” - śpiewak Peter Corry, wielokrotnie występujący na West Endzie. Najbardziej zapierające dech w piersiach są sceny zbiorowe, w których podziwiamy precyzyjne linie tancerzy oraz absolutną jedność wykonywanych przez nich kroków i wystukiwanego , z komputerową wręcz precyzją, rytmu. Nie trzeba być ekspertem, aby dostrzec w tej doskonale zgranej grupie wielki talent, pasję, zaangażowanie oraz lata ciężkiej pracy. A wszystko dla publiczności, która jedyne co może zrobić, to zgotować artystom kilkunastominutowe owacje na stojąco. A ta, wniebowzięta i oczarowana, nigdy nie zawodzi.
„Gaelforce Dance ma więcej energii, pasji, oryginalnej muzyki, wdzięku niż tuzin innych zespołów razem wziętych. Oni po prostu zapierają dech w piersiach.”
Il Manifesto
„Morze tancerzy, energetyczna choreografia i pulsująca muzyka przyprawiają o dreszcze. Nie będziecie zawiedzeni.”
The Irish Times

Jesus Christ Superstar słynna rock-opera, która przedstawia Jezusa jako najsłynniejszego idola wszech czasów.
Z piasków pustyni niczym fatamorgana wyłania się autokar. Wysiadają z niego młodzi ludzie, którzy zakładają kostiumy, wyładowują rekwizyty i rozpoczynają próbę widowiska „Jesus Christ Superstar". Judasz jest pełen obaw i wątpliwości. Nie wierzy, że Jezus jest Synem Bożym. Maria Magdalena również przeżywa rozterkę. Nie jest pewna swoich uczuć do Jezusa. Na razie jednak układa go do snu i śpiewa mu słodką kołysankę... Tak rozpoczyna się słynny film Normana Jewisona z 1973 r. o ostatnich siedmiu dniach życia Chrystusa. Powstał on na podstawie musicalu Andrew Lloyda Webbera i Tima Rice'a, wystawianego wcześniej na Brodwayu. Dzieło Webbera i Rice'a zainspirowało również Marcela Kochańczyka.
Na scenie zobaczymy m.in.: Janusza Krucińskiego (Jezus), Marię Meyer (Maria Magdalena), Janusza Radka (Judasz), Zbigniewa Mikolasza (Arcykapłan Kajfasz), Martę Tadlę (Annasz, Kapłan I), Andrzeja Kowalczyka (Poncjusz Piłat), Jacentego Jędrusika (król Herod), Dominika Koralewskiego (Szymon Zelota), Marka Chudzińskiego (Piotr) oraz Mariana Florka (dowódca straży).
Andrew Lloyd Webber, kompozytor muzyki do najbardziej kasowych w historii
musicali: Koty i Upiór w operze, absolwent Królewskiej Akademii Muzycznej w Londynie.
Jest laureatem wielu prestiżowych nagród, w tym nagrody Triple Play Award przyznawanej przez Amerykański Związek Kompozytorów, Autorów i Wydawców.
Prowadzi potężną firme producencką, organizuje tournee, wydaje płyty, pisze.
Tim Rice, poeta angielski, twórca tekstów piosenek i musicali m.in. Jesus Christ Superstar, Evita, Chess, AIDA .Współpracował m.in. z Andrew Lloyd Webberem, Freddiem Mercurym, Eltonem Johnem, Bennym Anderssonem oraz Björnem Ulvaeusem. Prowadzi programy radiowe i telewizyjne, jest założycielem jednego z najwybitniejszych wydawnictw brytyjskich.

Ten program podbił serca publiczności na całym świecie. I każda kolejna edycja cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Mam Talent to pierwszy w historii polskiej telewizji konkurs talentów, w którym może wziąć udział każdy utalentowany człowiek. Jeżeli uważasz, że masz talent, potrafisz robić coś, czego nie potrafią inni, masz utalentowaną rodzinę, przyjaciół, wyjątkowego zwierzaka – przyjdź na casting i zaskocz wszystkich. To jest program dla Ciebie! Bez granic wiekowych. Bez żadnych granic. Dla amatorów i zawodowców, dla młodych i starszych, dla dzieci i dorosłych, dla solistów i zespołów; dla orkiestr i chórów; dla muzyków, artystów estrady, cyrku i rewii; dla tancerzy i sportowców; dla lalkarzy i mimów; dla parodystów, drag queen, komików; dla hobbistów, treserów zwierząt, wynalazców; dla kaskaderów, siłaczy...
Jednym słowem: każdy talent ma szansę w MAM TALENT. W Zabrzu odbędzie się Jeden z prescastingów do trzeciej edycji programu – zapraszamy wszystkich chętnych!
Więcej informacji na temat tego programu na stronie:
http://mamtalent.plejada.pl/

Odpowiadając na marzenia naszych najmłodszych widzów, przedstawiamy Tajemniczą Spółkę: SCOOBY-DOO, Kudłaty, Fred, Daphne i Velma w poszukiwaniu pirackiego statku! Najpopularniejsze postaci z Hanna-Barbera na żywo na scenie! Zobaczycie wyjątkową mieszankę strachu i dobrego humoru. Strachliwy SCOBBY-DOO i jego żądni przygód przyjaciele zapraszają Was na spotkanie z duchem! Znakomita zabawa zarówno dla rodziców, którzy dorastali przy SCOBBY-DOO, jak również dla ich pociech, które odkryją Tajemniczą Spółkę po raz pierwszy!
Tajemnicza spółka, podróżująca po świecie swoim vanem – Wehikułem Tajemnic, to grupa zwariowanych nastoletnich detektywów oraz ich gadający pies, którzy rozwiązują zagadki nawiedzonych domów, odzyskują skradzione wartościowe przedmioty oraz demaskują przebranych za potwory niegodziwców. W jej skład wchodzą:
KUDŁATY - siedemnastoletni Kudłaty to najstarszy członek Tajemniczej Spółki. Straszny z niego tchórz. Jest Panem, ale zarazem najlepszym przyjacielem Scooby-Doo. Tak jak Scooby-Doo wiecznie chce jeść i razem z nim pakuje się we wszystkie tarapaty; ulubione słówko „kurczę!”. SCOOBY-DOO - olbrzymi dog niemiecki, brązowy w czarne łatki. Mimo swojej postury to najstrachliwszy pies na świecie, boi się nawet własnego cienia. Woli pałaszować Scooby-Chrupki niż wyruszać na poszukiwanie przygód.
FRED - szesnastoletni lider Tajemniczej Spółki. Fred jest najsilniejszy i najbardziej wysportowany z całej grupy. Odważny z natury, jego zawołanie to: „Rozbijemy gang”i „Ja prowadzę!”.
DAPHNE - rudowłosa modnisia. Wiecznie popada w kłopoty, ale potrafi walczyć za pomocą swoich stylowych gadżetów: torebki, lusterka, a nawet szminki. Do tego wysportowana, szybka, zwinna i piękna. Uwielbia wszystko, co tajemnicze.
VELMA - jest najmłodsza, ale zarazem najmądrzejsza i najsprytniejsza z całej grupy. To ona potrafi rozwiązywać najtrudniejsze zagadki. Jej ulubionym kolorem jest pomarańczowy.
Drużyna, pomagając innym, sama staje się celem duchów i upiorów. W trakcie szukania poszlak, dzieli się na dwie grupy. Tchórzliwy SCOOBY-DOO i jago bojaźliwy pan Kudłaty skupiają się na unikaniu wszystkiego co niebezpieczne, natomiast chętnie pałaszują każdy przysmak, na który natrafią. W tym czasie Fred, Velma i Daphne szukają śladów i zastawiają pułapki, w które najczęściej zamiast potwora wpada przypadkowo SCOOBY-DOO. Ale to właśnie strachliwy pies ostatecznie dopada złoczyńcę, a paczka demaskuje jego plany.
Czy po raz kolejny przerażająca zjawa okaże się zwykłym niegodziwcem, przebranym za potwora? A może tym razem Tajemnicza Spółka ma do czynienia z prawdziwym pirackim duchem? Przyłącz się do zabawy, poczuj smak przygody i razem z naszymi bohaterami rozwiąż kolejną zagadkę!
ZAPRASZAMY NA STRRRRRASZNIE FAJNĄ ZABAWĘ!

NAJLEPSZY POLSKI WOKALISTA oraz LEGENDA POLSKIEJ MUZYKI ROZRYWKOWEJ w koncercie jakiego jeszcze nie było!!!
Po niebywałym sukcesie trasy jesiennej Artyści rozpoczynają cykl koncertów wiosennych promujących płytę live „Na przekór nowym czasom - live”, która już w dniu premiery (30.11.2009 r.) otrzymała status Złotej.
Ich poprzednia wspólna płyta "Spis rzeczy ulubionych" już jest klasyką polskiej muzyki rozrywkowej.
Ich wspólna piosenka "Chodź, przytul, przebacz" już jest jednym z największych polskich przebojów.
Ale czy mogło być inaczej, skoro nawiązali ze sobą współpracę jeden z najbardziej utalentowanych i nieustannie rozwijający swój talent wokalista Andrzej "Piasek" Piaseczny i współtwórca sukcesu "Czerwonych Gitar" - jednego z największych polskich zespołów w historii - legenda polskiej sceny muzycznej, Seweryn Krajewski?
Tu nikt nie chciał dominować, pokazywać, że jest lepszym. Tu rodziła się wspaniała muzyka, tu kształtowały się dobre, trafiające do słuchających teksty. Tu nie chodziło o występ na chwilę, ku uciesze publiczności.
Andrzej Piaseczny i Seweryn Krajewski zrealizowali muzyczny projekt na
najwyższym poziomie, spójny w warstwie brzmieniowej i tekstowej, stworzyli znakomitą płytę.
Udowodnili, że jest możliwa współpraca gwiazd z różnych muzycznych epok, że muzyka może łączyć pokolenia, że czasy, kiedy cała publiczność śpiewała przeboje razem z wykonawcami, wcale nie minęły.
Trzeba tylko pomysłowości, charyzmy, profesjonalizmu i tego nieuchwytnego "talentu", czegoś, co wynosi artystę kilka poziomów wyżej.
Seweryn Krajewski i Andrzej Piaseczny do takich artystów właśnie należą.
Na naszym jedynym i niezapomnianym koncercie zabrzmią nie tylko utwory z najnowszej płyty Piaska "Spis rzeczy ulubionych", ale także najlepszego wokalisty w historii polskiej muzyki rozrywkowej, legendy polskiej sceny muzycznej Seweryna Krajewskiego. Usłyszymy niezapomniane utwory m.in.: Anna Maria, Remedium, Uciekaj moje serce i inne.
Obaj Artyści zaproszą wszystkich na zaskakującą podróż - w czasy uciekających serc, wzruszających muzycznych przeżyć i niespodzianek.

NEWS:
• Andrzej podczas gali SuperJedynek na festiwalu w Opolu zdobył wszystko, co było do zdobycia - SuperJedynkę w kategorii Artysta Roku, przebojem roku została uhonorowana SuperJedynką piosenka "Chodź, przytul, przebacz", a dodatkowo występ Andrzeja został uznany, głosami widzów, za najlepszy podczas całego wieczoru i nagrodzono go SuperJedynką za SuperWystęp.
• płyta "Spis Rzeczy Ulubionych" uzyskała status MULTIPLATYNOWEJ PŁYTY!!!, której oficjalne wręczenie odbyło się 12.12.2009 r. w Sali Kongresowej w Warszawie.
• Andrzej Piaseczny został nominowany w kategorii muzyka do Telekamer
2010 r.
• Andrzej Piaseczny otrzymał nominację do nagrody Eska Music Awars
2010 r., których oficjalne wręczenie odbędzie się 23.04.2010 r.
• W plebiscycie Radia Zet największym przebojem 2009 roku okazał się singiel z multiplatynowej płyty Andrzeja "Spis Rzeczy Ulubionych" - "Chodź, przytul przebacz". W Radiu Wawa zwyciężył zaś drugi singiel z tej samej płyty "Rysowane Tobie".
Zobacz zdjęcia z imprezy
![]() |
|---|

Okrzyknięta przez krytyków „brazylijską Sade” artystka, uwodząca głosem i nietuzinkową urodą, autorka takich przebojów jak: „If You Leave Me Now”, „Natural High” czy „Casticais”, już 20 kwietnia wystąpi na scenie Domu Muzyki i Tańca.
Brazylijka o hiszpańsko-portugalsko-francuskich korzeniach studia muzyczne kończyła w stolicy swojego stanu Goianii. Międzynarodowa kariera Ive Mendes rozpoczęła się w Londynie, kiedy to urzekła swoim głosem producenta Sade – Robina Millara. Współpraca z nim zaowocowała w 2004 roku debiutanckim albumem „Ive Mendes”. Millar był także obecny przy produkcji najnowszego krążka „Magnetism”, który został znakomicie przyjęty zarówno przez krytykę jak i publiczność. Już w tydzień po premierze album uzyskał status Złotej Płyty.
Ive Mendes to artystka jedyna w swoim rodzaju. Ma swój własny styl, który pokochały miliony fanów na całym świecie. Znana z niezwykle zmysłowej interpretacji i namiętnych tekstów królowa smooth jazzu już 20 kwietnia br. wystąpi i zaprezentuje polskiej publiczności swoje największe hity.

Ten zespół na scenie Domu Muzyki i Tańca gościł już w listopadzie 2009 roku i został bardzo ciepło przyjęty przez zabrzańską publiczność. Tak też zapewne będzie na ich kolejnym koncercie.
Szerokiej publiczności stali się znani dzięki programowi „Mam talent”. Znane od lat piosenki w ich wykonaniu na nowo porwały publiczność. Zespół Audiofeels powstał w Poznaniu, w kwietniu 2007 roku, z inicjatywy ośmiu młodych wokalistów. Doświadczenie śpiewacy zdobywali w słynnych poznańskich chórach chłopięcych oraz w Chórze Akademickim Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Zespół jest nieomylnie rozpoznawany dzięki pionierskiemu na polskim rynku wykorzystywaniu gatunku muzycznego „Vocal Play”. Polega on na wzbogacaniu muzyki a capella imitacją brzmienia instrumentów muzycznych za pomocą głosów oraz elementami improwizacji. W ich repertuarze znajdują się hity takich gwiazd jak Michael Jackson, Bee Gees, Quincy Jones czy Red Hot Chili Peppers. Panowie z Audiofeels twierdzą, i dają tego dowód, że doskonale współbrzmiące ludzkie głosy mogą zabrzmieć jak profesjonalna orkiestra. Sami dowcipnie podsumowują swój potencjał: 9 facetów (zespół + akustyk), 222 lata życia i 133 lata śpiewania.

Coś między kabaretem a musicalem – to właśnie spektakl autorstwa Elżbiety Jodłowskiej, który powinny zobaczyć przede wszystkim panie. Ale nie tylko...
Bohaterkami musicalu są cztery kobiety w wieku „menopauzalnym”. Wszystkie mają problemy, z którymi muszą się uporać. Mają je bohaterki występujące na scenie, a kobiety siedzące na widowni - miały, mają albo będą je miały. Jest to czas dla kobiety trudny, co wcale nie znaczy, że beznadziejny. Ważna jest świadomość wspólnoty pewnych doświadczeń - kobiety siedzące na widowni dowiadują się, że ich dolegliwości nie są czymś wyjątkowym. Bohaterki nie boją się śmieszności, nie wstydzą się grać postaci w wieku średnim i starszym. To znane postacie medialne, potrafiące rozbawić i wzruszyć publiczność. Pokazują, że można być czynną i twórczą kobietą, bawić się i tańczyć do późnego wieku. Spektakl ma za zadanie pokazać, że każda kobieta ma na to wszystko swój dobry sposób. Najważniejsze by ten temat przestał być tematem tabu, by móc o tym rozmawiać. Ważne tematy nie muszą być przedstawione poważnie, dlatego tak ważny jest w spektaklu humor.
Krycha, Zosia, Pamela i Malina to panie w okresie „menopauzalnym”, które muszą jakoś uporać się ze swoimi problemami. Jakimi? Dowiedzą się Państwo podczas spektaklu Elżbiety Jodłowskiej, który na scenie Domu Muzyki i Tańca będzie 24 kwietnia 2010 r. o godz. 17.00.
Klimakterium jest wpisane w życie kobiety - mają je bohaterki występujące na scenie, ale także kobiety siedzące na widowni - miały, mają, albo będą je miały. Jest to czas dla kobiety trudny, co wcale nie znaczy, że beznadziejny. Ważna jest świadomość wspólnoty pewnych doświadczeń - kobiety siedzące na widowni dowiadują się, że ich dolegliwości nie są czymś wyjątkowym. Mimo iż menopauza dotyczy wszystkich kobiet, jest to temat wstydliwy, a co za tym idzie - starannie pomijany. Aktorki nie boją się śmieszności, nie wstydzą się grać postaci w wieku średnim i starszym. Pokazują, że można być czynną i twórczą kobietą, bawić się i tańczyć do późnego wieku.
Tu wiotczeję, tam się marszczę, ówdzie chrupie
I w urodzie generalnie same straty
Kurze łapki, sucha skóra, włosy w zupie
Dzięki Bogu oszczędzono nam prostaty.
Ważne tematy wcale nie muszą być przedstawione poważnie, dlatego tak ważny jest w spektaklu humor. Tym bardziej, że sam humor jest doskonałym lekarstwem (bez skutków ubocznych!). Śmiejąc się, łatwiej znosimy przeciwności losu.
Role pań, będących w tym „trudnym okresie”, zagrają: Elżbieta Jodłowska, Krystyna Sienkiewicz, Grażyna Zielińska oraz Elżbieta Jarosik.

Podczas koncertu w Zabrzu, publiczność będzie świadkiem niezwykłego wydarzenia. Na scenie dojdzie do spotkania Marcina Wyrostka – zwycięzcy 2 edycji programu Mam Talent! i Bobby’ego McFerrina – wybitnego wokalisty i improwizatora wokalnego. Wspólny występ artystów będzie czystą improwizacją, więc można się spodziewać niesamowitych wrażeń.
Marcin Wyrostek jest akordeonistą i zwycięzcą II edycji programu Mam talent!. Absolwent i wykładowca Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, wykładowca w Kolegium Nauczycielskim w Bytomiu oraz nauczyciel gry na akordeonie w Państwowej Szkole Muzycznej I i II st. w Zabrzu. Na stałe współpracuje z Teatrem Muzycznym w Gliwicach. Jest także członkiem Śląskiego Kwintetu Akordeonowego działającego przy Katedrze Akordeonu Akademii Muzycznej w Katowicach.
Bobby McFerrin, nazywany jednym z cudów światowej muzyki wystąpi 29 kwietnia w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu. Bobby McFerrin jest zdobywcą 10 nagród Grammy, uznawanym za jednego z najbardziej znanych na świecie innowatorów i improwizatorów wokalnych, jest wybitnym dyrygentem, twórcą jednej z najpopularniejszych piosenek końca XX wieku, a także zapalonym rzecznikiem edukacji muzycznej. Jego płyty sprzedały się w nadkładzie 20 milionów egzemplarzy, zaś współpraca z takimi artystami jak Yo-Yo Ma, Chick Corea i Herbie Hancock uczyniła z niego prawdziwego ambasadora muzyki klasycznej i jazzu.
McFerrin posiada cztero-oktawową skalę głosu i szeroki zakres technik wokalnych. To ostatni prawdziwy człowiek renesansu w świecie muzyki, badacz wokalny, który łączy własne pomysły z jazzem, folkiem i muzyką świata – chóralną, a cappella i klasyczną. Jako dyrygent posiada słuch orkiestrowy, przez co jego inwencja wokalna zdaje się nie mieć granic. Potrafi zaśpiewać na przykład zainspirowane trąbką partie w standardzie jazzowym "Round Midnight" albo interpretuje partie fletu i wiolonczeli w dziełach Fauré i Vivaldiego, czy też po prostu tworzy jakieś zupełnie nowe brzmienie.

Ten program podbił serca publiczności na całym świecie. I każda kolejna edycja cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Mam Talent to pierwszy w historii polskiej telewizji konkurs talentów, w którym może wziąć udział każdy utalentowany człowiek. Jeżeli uważasz, że masz talent, potrafisz robić coś, czego nie potrafią inni, masz utalentowaną rodzinę, przyjaciół, wyjątkowego zwierzaka – przyjdź na casting i zaskocz wszystkich. To jest program dla Ciebie! Bez granic wiekowych. Bez żadnych granic. Dla amatorów i zawodowców, dla młodych i starszych, dla dzieci i dorosłych, dla solistów i zespołów; dla orkiestr i chórów; dla muzyków, artystów estrady, cyrku i rewii; dla tancerzy i sportowców; dla lalkarzy i mimów; dla parodystów, drag queen, komików; dla hobbistów, treserów zwierząt, wynalazców; dla kaskaderów, siłaczy...
Jednym słowem: każdy talent ma szansę w MAM TALENT. W Zabrzu odbędzie się Jeden z prescastingów do trzeciej edycji programu – zapraszamy wszystkich chętnych!

Inauguracja III Metropolitarnego Święta Rodziny z udziałem Piccolo Coro dell` Antoniano.
Po raz trzeci obchodzić będziemy Metropolitalne Święto Rodziny, któremu w tym roku towarzyszyć będzie myśl „Ojciec fundamentem rodziny”. Od 22 do 30 maja w ramach Święta odbywać się będą sympozja, wykłady naukowe, koncerty, wystawy, kiermasze, konkursy, imprezy sportowe, festyny i pikniki. Inauguracja III Metropolitalnego Święta Rodziny odbędzie się w Domu Muzyki i Tańca, a uświetni ją występ znanego włoskiego chóru dziecięcego Piccolo Coro dell' Antoniano. Chór ten założony został w 1963 roku przez Mariele Ventre przy franciszkańskim Instytucie Antoniano. Śpiewają w nim dzieci, głównie dziewczynki, w wieku od 3 do 13 lat. Początkowo była to grupka kilkorga dzieci mających towarzyszyć młodym wykonawcom w ramach międzynarodowego festiwalu Zecchino d'Oro, jednak zespół szybko się rozrósł i średnio liczy około 40 dzieci. Oprócz corocznych występów na festiwalu Zecchino d'Oro chór daje regularne koncerty bożonarodzeniowe, wielkanocne i z okazji Dnia Matki. W latach 80. i 90. zespół cieszył się w Polsce dużą popularnością i czterokrotnie gościł u nas z koncertami.

Tę imprezę polecamy szczególnie jako prezent dla naszych najukochańszych Mam, Mamusiek, Mateczek. Zaprośmy je z okazji Dnia Matki do Domu Muzyki i Tańca i zafundujmy porcję dobrej rozrywki, wszak na co dzień niewiele mają na nią czasu, bo głównie poświęcają go nam. Gwarantujemy, że ten prezent zapamiętają na długo, bo będą się mogły pośmiać, wzruszyć, posłuchać ulubionych piosenek. Podczas imprezy wystąpi cała plejada różnorodnych wykonawców. Będą zespoły – Tercet Egzotyczny, Chrząszcze, Golden Mix, będą też soliści - Martyna i Rysiek Smaruj, Jacek Silski nazywany polskim Julio Iglesiasem, Mariusz Kalaga, Krzysztof Konopka, Orfeusz i Adi. Imprezę poprowadzi popularny dziennikarz Marek Czyż. Nie zwlekaj, zaproś Mamę na Dzień Matki z TVS!

Ten belgijski zespół zdobył sławę dzięki poetyckim, przejmującym piosenkom o złamanych sercach, zniszczonych związkach... Największe ich przeboje to: Don't Cry for Louie, Nah neh nah, Puerto Rico, What's A Man without a Woman, Time Flies, Heading for a Fall oraz Don't Break My Heart. Dziś są legendą i mają na swym koncie ponad 10 milionów płyt. Vaya Con Dios, czyli „Idź z Bogiem”, powstał w 1986 roku. W ich piosenkach słychać wpływ muzyki z całego świata. Album „Roots And Wings” inspirowany był muzyką r&b oraz elementami muzyki arabskiej i indyjskiej, „The Promise” z kolei nagrany został z prawdziwą cygańską orkiestrą, a „Ain't No Love In The Heart Of The City” to soulowo-bluesowy klasyk.
12 kwietnia na polskim rynku muzycznym ukaże się najnowszy album zespołu - „Comme on est venu…”. Krążek nagrany jest po francusku, jednak niezwykle charakterystyczny głos Dani Klein oraz konsekwencja drogi artystycznej, jaką Vaya Con Dios podejmuje od lat, sprawiają, że jest on rozpoznawalny od pierwszych taktów dla słuchaczy na całym świecie. Dani Klein powołuje się na francuskojęzycznych klasyków - Jacques'a Brela, Georges'a Brassensa i Barbarę. A piosenki są, jak dotychczas, o miłości, o pięknie uśmierzanego bólu, o życiu i śmierci...

Śmiech to zdrowie, zapraszamy więc na ogromną porcję dobrego kabaretu. Wystąpią: Ani Mru Mru, Słoiczek po cukrze, Smile i Kabaret Młodych Panów.
Kabaretu Ani Mru Mru nie trzeba chyba nikomu przedstawiać – bawią nas już, z wielkim powodzeniem, od dziesięciu lat. I choć widzieliśmy ich skecze wielokrotnie, to niezmiennie śmieszy ich relacja z otwarcia supermarketu, opowieść wieśniaka o zabiciu smoka, czy oświadczyny. Ani Mru Mru to Marcin Wójcik, Michał Wójcik i Waldemar Wilkołek. Słoiczek po cukrze to nietypowy kabaret, bo to dwie panie - Małgorzata Szapował i Magdalena Mleczak, które przeczą temu, że kabaret to męska domena. Na kabaretowej scenie razem są od dwóch lat, ale zdążyły zdobyć już wiele znaczących nagród, jak m.in. nagroda dziennikarzy i nagroda publiczności podczas festiwalu kabaretowego Przewałka 2009 w Wałbrzychu. Smile z kolei to czwórka z Lublina znana między innymi z parodii zespołu Backstreet Boys w skeczu Kocham pierogi. Kabaret Młodych Panów natomiast to jeden z najbardziej utytułowanych zespołów młodego pokolenia. Prezentują humor społeczno-obyczajowy z dużą dawką ironii w stosunku do tego, co się aktualnie dzieje w naszym państwie.

Kibice Górnika Zabrze, który już w piątek 6 sierpnia br. rozpoczyna na własnym stadionie rundę jesienną ekstraklasy sezonu 2010/2011, mają niepowtarzalną okazję poznać bliżej nowe twarze w zabrzańskiej drużynie, podczas jej oficjalnej prezentacji. Odbędzie się ona 3 sierpnia br. o godz. 18. w Domu Muzyki i Tańca. Na scenie pojawią się zarówno piłkarze, trenerzy, jak i osoby odpowiedzialne za przygotowanie fizyczne. Nie zabraknie też przedstawicieli kierownictwa klubu z ul. Roosevelta.
18 i 19 września odbędą się Dni Otwarte Domu Muzyki i Tańca, podczas których będzie można zwiedzić najbardziej znany zabrzański gmach. Trasa wycieczki prowadzić będzie przez garderoby, orkiestrion i siedzibę Telewizji Zabrze – miejsca, do których widzowie nie mają dostępu. Zwiedzanie odbywać się będzie w czterech grupach, osoby mogą zgłaszać się co godzinę: 18 września od godz. 11.00 do 14.00, a 19 września od godz. 15.00 do 18.00.
Wycieczka po gmachu poprzedzona będzie prezentacją w Kawiarni Artystycznej krótkiego filmu wprowadzającego w historię Domu Muzyki i Tańca. Istnieje również możliwość zakupu pamiątkowych monet i katalogu wydanego z okazji 50 -lecia DMiT.
100 zwiedzający otrzyma 1 podwójne zaproszenia na koncert Święta Miasta. Wśród zwiedzających zostaną rozlosowane atrakcyjne nagrody m.in. samochód Mazda z pełnym bakiem do dyspozycji na weekend.
Wstęp wolny.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |

Chuck Mangione zwrócił na siebie uwagę jeszcze w czasach gry w mainstreamowej, szkolnej orkiestrze jazzowej The Jazz Brothers, gdzie występował ze swoim bratem Gapem. Wówczas styl gry Mangione mocno nawiązywał do trąbki Dizzy Gillespiego. Była to jedna z najsilniejszych inspiracji, które kształtowały jego własny styl, choć jak sam wspomina duży wpływ mieli na niego również Chick Corea i Keith Jarrett z którymi wówczas współpracował. Po opuszczeniu murów dołączył do Jazz Messengers Arta Blakeya, gdzie występowali przed nim m.in. Clifford Brown, Kenny Dorham czy Lee Morgan.
Powrót do Eastman School of Music w charakterze szefa szkolnej orkiestry był kolejnym etapem w karierze muzyka. Wspólny koncert z Rochester Philharmonic Orchestra został zarejestrowany i wydany jako „Hill Where the Lord Hides”. Nagranie to było pierwszym z wielu nominowanych do nagrody Grammy, a Mangione zapewniło pierwszy poważny kontrakt; z wytwórnią Mercury. Współpraca ta zakończyła się po wydaniu jednego z najpopularniejszych albumów muzyka „Land of Make Belive”, który również został nominowany do nagrody Grammy.
Zaraz po rozstaniu z Mercury Records Mangione podpisał kontrakt z A&M Records, dla której wydał dwa znakomite albumy: „Chase The Clouds Away” oraz „Bellavia”. Pierwszy z nich został wykorzystany jako główny motyw podczas transmisji Igrzysk Olimpijskich w 1976 roku, natomiast drugi przyniósł Mangione pierwszą statuetkę Grammy.
Pod koniec lat 70 na rynek trafił największy przebój Mangione: „Feel So Good”. W 1980 roku wydana została jego biografia pod tym samym rytułmem. Był to również rok, kiedy do rąk słuchaczy trafiła ścieżka dźwiękowa do filmu Halla Barleta „Dzieci Sancheza”. Ten dwupłytowy album będący najpopularniejszym w Polsce spośród wydanych przez artystę przyniósł mu Złoty Glob oraz nagrodę Grammy. W tym samym roku jego kompozycja „Give It All You Got” została hymnem Zimowych Igrzysk Olimpijskich, a jej transmisję na żywo oglądały miliony ludzi podczas ceremonii zakończenia igrzysk. W tym samym roku był również gospodarzem i organizatorem koncertu charytatywnego poświęconego ofiarom trzęsienia ziemi we Włoszech. W tym trwającym ponad 8 godzin wydarzeniu wzięli udział m.in. Dizzy Gillespie oraz Chick Corea.
Przez cały okres lat 80. Mangione współpracował z wytwórnią Columia Records, dla której wydał szereg albumów, najważniejsze z nich to: „Love Notes”, „Jurney To A Rainbow”, „Disguise” czy „Save Tonight For Me”. W tym czasie współpracował również z nowojorskimi Yankees, a jego kompozycje towarzyszyły cyklowi rozgrywek All Stars w San Francisco, Chicago i Nowym Yorku.
Po wydaniu w 1989 roku albumów „The Boys From Rochester” oraz „Chuck Mangione Live AT the Village Gate” zawiesił działalność koncertową. Impulsem który przywrócił Mangione światu była śmierć Dizzie Gillespiego w 1994 roku. Mangione podjął wówczas współpracę z audiofilską wytwórnią Chesky Records, dla której nagrał dwa albumy.
Późne lata 90. to triumfalny powrót Mangione na sceny całego świata. Jako pierwszy amerykański muzyk występował w Korei Północnej, gdzie został zaproszony ponownie w 2001 roku aby uczcić pamięć ofiar 11 września.

Jeśli ktoś nie był jeszcze na typowym śląskim weselu, to polecamy tę imprezę szczególnie. Tym, którzy już byli, nie musimy polecać – sami chętnie przyjdą. Zobaczycie Państwo cały złożony proces, którego efektem końcowym jest wesele. Będą więc zaloty, potem oświadczyny, a gdy nastanie dzień ślubu – błogosławieństwo, wesele i nawet odbywające się o północy oczepiny. W role głównych postaci wcielą się m.in.: Mirosław Riedel – pan młody, Dariusz Niebudek – starosta, Marian Makula – ksiądz, Eugeniusz Stoll – starzyk, Bernard Krawczyk – senior rodu oraz Andrzej Potępa.
Na śląskim weselu nie może zabraknąć muzyki i zabawy, a to zadbają: Zespół Pieśni i Tańca „Miedarzanie”, Krzysztof Wierzchowski, Joanna Śleziak, Mirosław Jędrowski, zespół B.A.R. Ponadto scenki weselne uświetnią: Duo Fenix – Dwa Fyniki, Die Silinger, Kabaretowa Grupa Biesiadna (KGB).
Podczas tego spektaklu widzowie poczują się jak weselni goście, będą mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć tradycję i obrządek weselny Górnego Śląska.
Wystąpią również: Bernadeta Kowalska i Mariusz Kalaga.

Drzwi Domu Muzyki i Tańca zostaną otware o godz. 18.00
Już po raz trzeci w Domu Muzyki i Tańca wystąpi słynny amerykański trębacz smooth jazzowy Chris Botti, nazywany „posłańcem świata jazzu”. Muzyk urodził się 12 października 1962 w Portland w stanie Oregon. Od dziecka miał kontakt z muzyką, bo jego matka była nauczycielką gry na pianinie. Naukę gry na trąbce zaczął mając 10 lat. Znany jest głównie jako muzyk sesyjny, współpracował z wieloma muzykami, wśród których są Aretha Franklin, Chaka Khan, Betty Midler, Bob Dylan i Paul Simon oraz The Brecker Brothers. Najbardziej znana jest jednak jego współpraca ze Stingiem. Botti występował podczas jego trasy Brand New Day w 2000 i 2001, nagrali również kilka wspólnych utworów, które znalazły się na płytach trębacza.
Muzyk wzoruje się na wczesnych nagraniach Milesa Davisa i czerpie inspiracje z muzyki Tomasza Stańki, ale sięga także do muzyki klasycznej i rockowej, co przysporzyło mu wielu fanów na całym świecie. W jego karierze ważny okazał się fakt, że po wydaniu swego pierwszego albumu „First Wish” (1995) zaistniał nie tylko w świecie jazzu, ale także na scenie popowej.
W wywiadzie dla Opinii – Polonijnego Magazynu Kulturalnego Botti powiedział: Polska publiczność jest najlepszą publicznością przed jaką kiedykolwiek grałem. Zabrzańska publiczność na pewno podtrzyma tę opinię.

Światowy hit teatralny! Tekst oparty na historii życia Florence Foster Jenkins, słynnej postaci ze świata opery, najgorszej śpiewaczki świata. To spektakl o tym, że warto realizować nawet najbardziej szalone marzenia. Zabawna i momentami zdumiewająca opowieść o Florence Foster Jenkins - bogatej ekscentryczce, która, nie mając ani słuchu, ani głosu występowała w najsłynniejszych salach koncertowych świata, zapełniając Carnegie Hall do ostatniego miejsca. Radośnie fałszując, wierząc jednocześnie w swój talent i słuch muzyczny, Jenkins mówiła: - Ludzie mogą mówić, że nie umiem śpiewać, ale nikt nigdy nie powie, że nie śpiewałam. Ta prawdziwa opowieść o jednej z najdziwniejszych postaci dwudziestowiecznej kultury pokazuje jednocześnie, że warto realizować nawet najbardziej szalone marzenia. Płyty z wykonaniami Jenkins sprzedawane są do dziś na całym świecie.
Spektakl przedstawi Teatr Polonia – Fundacja Krystyny Jandy na rzecz Kultury. Reżyserem jest Andrzej Domalik, a na scenie zobaczymy: Krystynę Jandę, Macieja Stuhra, Wiktora Zborowskiego, Annę Iberszer, Krystynę Tkacz, Ewę Telegę.

Fundacja „Nadzieja-Dzieci” działa od 1999 roku, a od 2003 roku posiada status organizacji pożytku publicznego. Szczególnie zależy im na rehabilitacji dzieci niepełnosprawnych, których schorzenia związane są przede wszystkim z dziecięcym porażeniem mózgowym. W ciągu roku koszty tej pomocy wynoszą około 100 tysięcy złotych. Działalność Fundacji polega m.in. na współfinansowaniu uczniom szkół specjalnych z naszego regionu wypoczynku letniego, zielonych kolonii, opieki stomatologicznej, nauki pływania, obiadów w szkołach. Do setek podopiecznych trafiają także z paczkami z okazji Mikołaja, Dnia Dziecka, rozdają wyprawki szkolne. Indywidualnie pomagają w zakupie sprzętu ortopedycznego, rehabilitacyjnego, pokrywają koszty specjalistycznych procedur medycznych. Na te cele przeznaczają wszystkie środki finansowe i rzeczowe, które udaje im się zebrać, przede wszystkim na imprezach charytatywnych. Do takich imprez należy też kolejny już koncert charytatywny, którego gwiazdą tym razem będzie zespół KOMBII.
Grzegorz Skawiński, Waldemar Tkaczyk i Jan Pluta – członkowie legendarnego zespołu Kombi – wiosną 2003 roku powołali do życia formację pod nazwą KOMBII. Chociaż z wielu przyczyn zabrakło w nowym składzie czwartego założyciela Kombi - Sławomira Łosowskiego, grupa stylistycznie i artystycznie nawiązuje do dokonań Kombi z lat 1976-1992. Podstawowym celem KOMBII jest jednak tworzenie nowego repertuaru, nagrywanie nowych płyt i koncertowanie. I cele swoje zespół konsekwentnie realizuje - ciągle koncertują, zarówno w kraju jak i zagranicą (w 2005 roku występowali w USA i Kanadzie), biorą udział w festiwalach, nagrywają nowe płyty... Od wiosny 2009 w zespole gra na perkusji Adam Tkaczyk. Jesienią 2009 roku zespół rozpoczął pracę nad kolejnym albumem - „O miłości”, który ukazał się 28 maja 2010 r.

Parada Regionów to nie tylko występy artystyczne, ale także spotkania młodzieży i ich nauczycieli, uczestniczących w imprezie, mające na celu wymianę doświadczeń kulturalnych. To pewnego rodzaju warsztaty twórcze, którym towarzyszyć będą występy artystów z różnych krajów. Tegoroczną Paradę uświetnią występami: Zespół Pieśni i Tańca Śląsk, Harnasie, Zespół Folklorystyczny Chorzów, zespół Czerwona Kalina z Ukrainy oraz Zespół Pieśni i Tańca Częstochowa. Poprzez to kolorowe i różnorodne pod względem muzycznym widowisko będziemy mogli poznać bogactwo naszej i zagranicznej kultury narodowej.

Już po raz XIX Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Zbigniewa Religi organizuje koncert „Serce za serce”. Tym razem gwiazdą wieczoru będzie Aleksander Teliga (bas) - znakomity, wszechstronny śpiewak, absolwent Konserwatorium Wokalno-Aktorskiego we Lwowie. Od ponad 20 lat występuje na deskach czołowych scen teatralnych i operowych Polski, Austrii, Hiszpanii, Francji, Czech, Irlandii, Niemiec i Włoch, w tym mediolańskiej La Scali. Jego artystyczną macierzą jest Opera Śląska w Bytomiu, gdzie w 1990 r. zadebiutował rolą Zachariasza w „Nabucco” G. Verdiego. Aleksander Teliga jest nie tylko wspaniałym śpiewakiem operowym, ale posiada również duży talent aktorski. W koncercie „Serce za serce” towarzyszyć mu będą: sopranistka - Małgorzata Długosz, Svietlana Kalinichenko – wybitny sopran koloraturowy, Maciej Komandera – jeden najlepszych polskich tenorów młodego pokolenia oraz Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego. Program koncertu, pełen arii, duetów i ensambli operowych i operetkowych, ubarwią pary baletowe Opery Śląskiej i studenci „Fabryki Gwiazd”- prywatnej Szkoły Operowej Aleksandra Teligi, którzy wystąpią u boku swego Mistrza i Profesora.
Koncert „Serce za serce” organizowany jest z myślą o uhonorowaniu osób, firm i instytucji, które najhojniej wspierają postęp prac naukowo–badawczych, prowadzonych w Instytucie Protez Serca Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii, są jej sprzymierzeńcami, przyjaciółmi oraz w rozmaity sposób przyczyniają się do kontynuacji dzieła założyciela i patrona Fundacji – prof. Z. Religi.
Fundacja od 19 lat realizuje misję opracowywania i wdrażania do użytku klinicznego najnowszych metod ratowania ludzkiego życia gdy zagrożone jest serce, w postaci prac nad polskim sztucznym sercem, robotem kardiochirurgicznym i mechatronicznymi urządzeniami chirurgicznymi oraz wykorzystaniem bioinżynierii i biotechnologii, jako dziedzin dających nowe, szerokie możliwości leczenia.
Koncert „Serce za serce” dedykowany jest dobroczyńcom Fundacji oraz tym wszystkim, którym jej cele są bliskie.

Pianista i kompozytor Chick Corea to jeden z niekwestionowanych mistrzów jazzu. W Zabrzu gościł już dwukrotnie – w maju 1980 r. oraz w marcu 1999 r. – i za każdym razem było to wielkie wydarzenie muzyczne.
Chick Corea urodził się 12 czerwca 1941 roku. Od lat sześćdziesiątych uważany za jedną z najważniejszych postaci jazzowej sceny. Artysta poszukujący, członek wielu niezwykle istotnych projektów muzycznych. Jest uważany, obok Herbiego Hancocka oraz Keitha Jarretta, za najlepszego jazzowego pianistę XX wieku, a także za artystę który jako jeden z pierwszych wykorzystał potencjał instrumentów elektronicznych stając się wielkim pionierem fusion. W znacznym stopniu wpłynął także na kształtowanie się takich gatunków jak post-bop, jazz latynoski, free jazz czy jazz awangardowy.
Corea wyjątkowo wcześnie rozpoczął edukację muzyczną, na pianinie grał już w wieku czterech lat. Jako początkujący pianista występował z zespołami Mongo Santamarii, Williego Bobo, Blue Mitchella oraz Stana Getza. Jako pełnoprawny lider zadebiutował w roku 1966 albumem „Tones For Joan’s Bones”. Dwa lata później ukazał się nagrany w trio krążek „Now He Sings, Now He Sobs” do dziś uważany za klasyczny. Pod koniec lat sześćdziesiątych Corea zastąpił Herbiego Hancocka w zespole Milesa Davisa – bez wątpienia ten okres należy zaliczyć do najważniejszych momentów w karierze artysty. Corea uczestniczył w nagraniu tak ważnych albumów jak „Filles De Kilimanjaro”, „In A Silent Way”, „Bitches Brew” czy „Miles Davis At The Fillmore”. Po opuszczeniu zespołu Milesa Davisa Chick występował między innymi z Anthonym Braxtonem, Dave’m Hollandem, a także ponownie ze Stanem Getzem.
Kolejnym ważnym etapem w karierze pianisty było sformowanie grupy Return To Forever – jednej z najważniejszych grup fusion w historii. W roku 1974 współpracę z zespołem podjął Al DiMeola. Rockowo zorientowane brzmienie, wpływy elektroniki i genialne jazzowe improwizacje potwierdziły wyjątkowość Chicka Corei. Po rozpadzie Return To Forever Corea położył nacisk na występy akustyczne – pojawiał się wówczas w wielu konfiguracjach personalnych grając koncerty między innymi z Hancockiem czy Michaelem Breckerem.
Założony w 1985 The Electric Band kontynuował poszukiwania Return To Forever stając się kolejnym z wieluzespołów Corei, które odcisnęły piętno na współczesnym jazzie. Grupa występowała w składzie: John Patitucci, Frank Gambale, Eric Marienthal oraz Dave Weckl. Z basistą Patituccim oraz perkusistą Dave’m Wecklem Corea założył Akoustic Trio. W latach 1996-1997 pianista koncertował ze znakomitym składem, między innymi z Kennym Garrettem i Wallace’m Roneyem, odgrywając własne wersje standardów Buda Powella oraz Theloniousa Monka.
Corea wkroczył w XXI wiek z solowymi albumami: „Solo Piano: Originals” oraz „Solo Piano: Standards” (2000). Kolejne krążki to: „Past, Present & Futures” (2001), „Rendezvous In New York” (2003), „To The Stars” (2004) oraz „The Ultimate Adventure” (2006). W roku 2007 ukazało się pięć albumów w cyklu „5trios”, zaś w 2008 premierę miał nagrany w duecie z Gary Burtonem „The New Crystal Silence”. Krążek ten został nagrodzony nagrodą Grammy 2009 w kategorii Best Jazz Instrumental Album. W roku 2010 ukazał się trzypłytowy box „Chick Corea Solo Piano Improvisations Children’s Songs”. Jest to reedycja solowych albumów wydanych w 1971, 1972 i 1983 roku przez ECM.

Ten spektakl na scenie DMiT-u będziemy oglądać już po raz czwarty! A głównie dlatego, że cieszy się on niesłabnącym zainteresowaniem i za każdym razem widownia wypełniona jest po brzegi.
Krycha, Zosia, Pamela i Malina to panie w okresie „menopauzalnym”, które muszą jakoś uporać się ze swoimi problemami. Jakimi? Dowiedzą się Państwo podczas spektaklu Elżbiety Jodłowskiej, Klimakterium jest wpisane w życie kobiety - mają je bohaterki występujące na scenie, ale także kobiety siedzące na widowni - miały, mają, albo będą je miały. Jest to czas dla kobiety trudny, co wcale nie znaczy, że beznadziejny. Ważna jest świadomość wspólnoty pewnych doświadczeń - kobiety siedzące na widowni dowiadują się, że ich dolegliwości nie są czymś wyjątkowym. Mimo iż menopauza dotyczy wszystkich kobiet, jest to temat wstydliwy, a co za tym idzie - starannie pomijany. Aktorki nie boją się śmieszności, nie wstydzą się grać postaci w wieku średnim i starszym. Pokazują, że można być czynną i twórczą kobietą, bawić się i tańczyć do późnego wieku.
Tu wiotczeję, tam się marszczę, ówdzie chrupie
I w urodzie generalnie same straty
Kurze łapki, sucha skóra, włosy w zupie
Dzięki Bogu oszczędzono nam prostaty.
Ważne tematy wcale nie muszą być przedstawione poważnie, dlatego tak ważny jest w spektaklu humor. Tym bardziej, że sam humor jest doskonałym lekarstwem (bez skutków ubocznych!). Śmiejąc się, łatwiej znosimy przeciwności losu.
Role pań, będących w tym „trudnym okresie”, grają zamiennie: Elżbieta Jodłowska, Krystyna Sienkiewicz, Grażyna Zielińska, Elżbieta Jarosik, Elżbieta Okupska, Ewa Złotowska i Ewa Śnieżanka.

Na scenie Domu Muzyki i Tańca wystąpi znany Chór Alexandra Pustovalova. W jego wykonaniu będzie można usłyszeć dynamiczne, marszowe pieśni wojskowe, pieśni rosyjskie i ukraińskie oraz ludowe ballady. Oprócz klasycznego zestawu instrumentów orkiestry symfonicznej zabrzmi także akordeon i bałałajka. Chór liczy około 60 artystów. Dyrektorem chóru jest Alexander Pustovalov, który rozpoczynał swą karierę artystyczną w ówczesnej Armii Czerwonej, gdzie przez 25 lat prowadził z ogromnym powodzeniem chór. Za osiągnięcia w dziedzinie kultury otrzymał wiele odznaczeń i medali, zdobył też stopień pułkownika. Prowadzony przez niego Chór Armii Czerwonej zyskał powszechny zachwyt i uznanie. W tym okresie Alexander Pustovalov prowadził także chóry w Rydze i Kijowie. Rozpad ZSRR sprawił, że wszystkie byłe republiki powołały do służby własne armie, w których powstały oddzielne chóry z narodowym repertuarem. Aleksander Pustovalov postanowił kontynuować swą działalność artystyczną. Tak narodziła się idea powstania Chóru Alexandra Pustovalova, w którym występują najlepsze głosy z wielu miast byłego ZSRR. Jak przyznaje słynny dyrygent, tak dobrany repertuar ma na celu uchronienie przed zapomnieniem najpiękniejszych pieśni wojskowych, ludowych i popularnych. Występ Chóru Alexandra Pustovalova to zapowiedź wyjątkowego widowiska, podczas którego, w znakomitej oprawie muzycznej, zabrzmią niesamowite głosy.

Wszyscy miłośnicy dobrej zabawy i znakomitego humoru w najlepszym wykonaniu powinni już teraz zarezerwować sobie wolny listopadowy wieczór.
Zapraszamy na bezsprzecznie największe wydarzenie regionu!
Śląska Gala z Humorem, którą Państwu proponujemy to impreza, która składać się będzie z dwóch części:
Część pierwsza: konkursowa - w ramach II Festiwalu Śląskich Szlagierów (organizowanego z dużym sukcesem w ubiegłym roku w Teatrze Ziemi Rybnickiej), podczas którego wystąpią śląscy wykonawcy ubiegający się o nagrody – Złote Nuty.
Nasze założenie, które towarzyszyło I Festiwalowi, by śląska muzyka i kabaret doczekał się swojego cyklicznego festiwalu udało się zrealizować i spotkało się z wielkim poparciem zarówno mediów, instytucji jak i publiczności.
Laureatów wyłoni, wzorem roku ubiegłego, Kapituła Jury.
Na scenie Domu Muzyki i Tańca wystąpi czołówka śląskich szlagierów, m.in.: PIEKARSKIE TRIO, BABA Z CHOPYM, ŚLĄSKIE SZWAGRY, ELIOT, DE FACTO, KGB – KABARETOWA GRUPA BIESIADNA, ROBERT ŁUKOWSKI & GRYFFON, NAS TROJE i in.
Część druga: galowa - to występy laureatów oraz specjalnie zaproszonych gwiazd uwielbianych przez szeroką publiczność.
Dla Państwa wystąpią: JOANNA BARTEL, KABARET RAK ( GRZEGORZ POLOCZEK, KRZYSZTOF HANKE i KRZYSZTOF RESPONDEK), MIREK SZOŁTYSEK oraz BAJERY.
Fantastyczna zabawa gwarantowana!
Imprezę poprowadzi Jacek Swoboda.
IMREZA POD HONOROWYM PATRONATEM PREZYDENTA MIASTA ZABRZE.
Patroni medialni: Telewizja TVS, Radio Katowice i Polska The Times „Dziennik Zachodni”.

W placówkach salezjańskich dzień wspomnienia św. Cecylii zawsze obchodzony jest bardzo uroczyście. Już od czasów księdza Bosko utalentowana muzycznie młodzież gromadziła się z tej okazji na specjalnych koncertach. Od trzynastu lat w zabrzańskiej szkole salezjańskiej odbywa się wielkie Święto Muzyki, popularnie nazywane Cecylkami. Cieszy się ono wielkim zainteresowaniem szerokiej publiczności. Na tegoroczny koncert, odbywający się pod hasłem „Dobrze, że jesteś”, zapraszamy do Domu Muzyki i Tańca. Widzom zaprezentuje się chór „Cantores Don Bosko” z Salezjańskiego Zespołu Szkół Publicznych im. św. Dominika Savio w Zabrzu-Helence pod dyrekcją Szymona Cichonia. Imprezę uświetnią także soliści i goście. Koncert poprowadzi salezjanin – ksiądz Andrzej Gołębiowski.
Wstęp na Cecylki jest bezpłatny, a wejściówki są do odbioru w szkole salezjańskiej na Helence – tel. 32 272-25-25.

Widowisko muzyczne „Notre-Dame” to koncertowa realizacja powieści Victora Hugo, która zrobiła furorę we Francji. Kiedy zaprezentowano ten spektakl w grudniu ubiegłego roku w Sali Kongresowej - zachwycona publiczność zgotowała aktorom owacje na stojąco.
Partie Esmeraldy i Quasimodo były od lat muzycznym marzeniem czołowych polskich wokalistów. Singiel „Belle” w wykonaniu Garou został nominowany do tytułu Piosenka Wieku (Song of the Century), a angielska wersja Vivre (Live for the One I love) w wykonaniu Celine Dion zajęła stałe miejsce na listach przebojów europejskich radiostacji. Pamiętne wykonanie utworu „Belle” w 2002 roku na festiwalu w Sopocie, gdzie na jednej scenie spotkali się Garou, Piotr Cugowski i Robert Janowski, odbiło się szerokim echem w pamięci widzów, a u polskich artystów zrodziło prawdziwą potrzebę zmierzenia się z tym repertuarem ponownie. Zainspirowani wyjątkową realizacją koncertową „Notre-Dame”, w reżyserii Ramunasa Marcinkusa, organizatorzy postanowili zaprosić go do współpracy z najbardziej utalentowanymi gwiazdami polskiej estrady.
Widowisko muzyczne „Notre-Dame” opowiada historię szpetnego dzwonnika, przygarniętego przez Claudiusa Frollo, archidiakona Katedry Marii Panny w Paryżu. Chłopak, zgodnie z nakazem swojego opiekuna, nie opuszcza katedry, jednak wciąż marzy o życiu pomiędzy ludźmi. Pewnego dnia, w trakcie dorocznego święta błaznów, za namową swoich jedynych przyjaciół, trzech kamiennych gargulców, opuszcza mury katedry, aby wtopić się w tańczący tłum. Podczas zabawy na Rynku poznaje piękną Esmeraldę, w której zakochuje się bez pamięci…
Przejmująca historia dzwonnika Quasimodo, który o względy Cyganki walczy z przystojnym Febusem i… własnym opiekunem, wzruszała już widzów we Francji, Belgii, Anglii oraz dalekim Las Vegas, teraz do grona jej wielbicieli z pewnością dołączą Polacy. Muzyka Cocciantego stworzyła już takie gwiazdy jak Garou, Patrick Fiori, Daniel Lavoie i Tina Arena.
Widowisko „Notre-Dame” to niepowtarzalna okazja na spotkanie z artystami, którzy specjalnie dla widzów zamienią się w Quasimodo, Esmeralnę i Frollo, pokazując nieznaną dotąd twarz i ukrywane pokłady wrażliwości. Dla fanów programu You Can Dance jeszcze jedna niespodzianka – jednym z występujących w spektaklu tancerzy jest Kuba Jóźwiak, który wygrał 5. edycję tego programu.

Maryla Rodowicz to artystka kochana i podziwiana przez rzesze wielbicieli, od ponad 30 lat. W dorobku ma ponad 500 piosenek, 20 płyt polskich, po jednej niemieckiej, angielskiej, rosyjskiej i czeskiej - wiele z tych albumów osiągnęło status złotej i platynowej płyty. Koncertowała na całym świecie - w Europie, Ameryce, Azji i Australii. Występowała na międzynarodowych festiwalach, w tym w Los Angeles, Oklahomie i Tulsa. Wielokrotnie występowała w Opolu i Sopocie zdobywając liczne nagrody i wyróżnienia. Wielokrotnie zwyciężała również w plebiscytach popularności sięgając po tytuły „Piosenkarki Roku”, zagrała także w kilku filmach i wielu widowiskach muzycznych.
W 1969 roku Maryla Rodowicz wylansowała pierwszy duży przebój „Mówiły mu”, za który otrzymała nagrodę na festiwalu w Opolu. Rok później ukazał się debiutancki album artystki „Żyj mój świecie”, a ona sama rozpoczęła passę występów na festiwalach polskich i zagranicznych. W kolejnych latach piosenkarka dużo nagrywała nie tylko w kraju, współpracując z najlepszymi instrumentalistami i autorami tekstów. Nieprzerwanie udzielała się także koncertowo. W 1973 roku podbiła Polskę jednym ze swoich największych przebojów - piosenką „Małgośka”. Rok później uczestniczyła w otwarciu Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Monachium. Wkrótce prawie wszyscy w Polsce nucili takie przeboje Maryli jak choćby „Sing-sing”, „Damą być”, „Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma”, „Kolorowe jarmarki”, „Do łezki łezka”, „Remedium”, „Hej, żeglujże żeglarzu”, „Niech żyje bal”.

24 listopada o godz. 19.00 na scenie Domu Muzyki i Tańca wystąpi zespół Raz Dwa Trzy. Obchodzący w tym roku 20 -lecie muzycznej działalności zielonogórski zespół został założony przez studentów Wyższej Szkoły Pedagogicznej: Adama Nowaka, Grzegorza Szwałka, Jacka Olejarza i Jacka Ograbka. Drogą do ogólnopolskiej kariery muzycznej grupy było zwycięstwo podczas 26 Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie. Na pierwszej płycie „Jestem Polakiem”, wydanej w 1991 roku znalazły się między innymi takie utwory jak: „Każdy ma tyle”, „Ona idzie”. W 1992 roku zespół wystąpił na festiwalu w Jarocinie, a kolejna płyta „To ja” otrzymała pozytywne recenzje. Grupa znana jest z m.in. z utworów: „Ja doczekam”, „Nikt nikogo”, „Żyjemy w kraju”, „Pod niebem”. Ogromne uznanie publiczności zdobył również album z piosenkami Agnieszki Osieckiej „Czy te oczy mogą kłamać”, płyta „Trudno nie wierzyć w nic” a także wydany w 2007 roku album „Młynarski” z twórczością Wojciecha Młynarskiego. Zwieńczeniem dwudziestoletniej działalności zespołu będzie wydanie w listopadzie albumu zawierającego największe przeboje Raz Dwa Trzy. Te niezapomniane utwory w ciekawych aranżacjach będzie można również usłyszeć podczas listopadowego koncertu w Domu Muzyki i Tańca.

Muzyczno – kabaretowe show Waldemara Malickiego i Jacka Kęcika - „Filharmonia Dowcipu” znów na scenie Domu Muzyki i Tańca. Widowisko będzie można zobaczyć w Domu Muzyki i Tańca 26 listopada o godz. 19.00.
Ciekawe i zaskakujące aranżacje utworów muzyki klasycznej i rozrywkowej przeplatane skeczami,błyskotliwym żartem i niekonwencjonalnymi pomysłami reżysera Jacka Kęcika cieszą się niezmiennym powodzeniem wśród publiczności. Waldemar Malicki to jeden z najbardziej wszechstronnych polskich pianistów. Oprócz występów na licznych festiwalach, jest również wykonawcą specjalnych recitali humoru muzycznego. Jest też dyrektorem artystycznym Festiwalu Wirtuozerii i Żartu Muzycznego w Nowym Sączu. Filharmonia Dowcipu to rozrywka na najwyższym poziomie, gwarantująca publiczności świetną zabawę.

Niezwykłe widowisko teatralne dla całej rodziny !
SCOOBY-DOO, Kudłaty, Fred, Daphne i Velma – to ulubieni bohaterowie dziecięcej bajki, pełnej dowcipu, zaskakujących akcji i… strachu. Tym razem grupa przyjaciół wyruszy na poszukiwanie pirackiego statku. Co się wydarzy podczas tej niezwykłej przygody? Tego dowiemy się podczas niezapomnianego widowiska „SCOOBY DOO i Widmo Piratów”, które odbędzie się 27 listopada w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu.
Strachliwy SCOBBY-DOO i jego żądni przygód przyjaciele zapraszają Was na spotkanie z duchem! Znakomita zabawa zarówno dla rodziców, którzy dorastali przy SCOBBY-DOO, jak również dla ich pociech, które odkryją Tajemniczą Spółkę po raz pierwszy!
Tajemnicza spółka, podróżująca po świecie swoim vanem – Wehikułem Tajemnic, to grupa zwariowanych nastoletnich detektywów oraz ich gadający pies, którzy rozwiązują zagadki nawiedzonych domów, odzyskują skradzione wartościowe przedmioty oraz demaskują przebranych za potwory niegodziwców. W jej skład wchodzą:
KUDŁATY - siedemnastoletni Kudłaty to najstarszy członek Tajemniczej Spółki. Straszny z niego tchórz. Jest Panem, ale zarazem najlepszym przyjacielem Scooby-Doo. Tak jak Scooby-Doo wiecznie chce jeść i razem z nim pakuje się we wszystkie tarapaty; ulubione słówko „kurczę!”. SCOOBY-DOO - olbrzymi dog niemiecki, brązowy w czarne łatki. Mimo swojej postury to najstrachliwszy pies na świecie, boi się nawet własnego cienia. Woli pałaszować Scooby-Chrupki niż wyruszać na poszukiwanie przygód.
FRED - szesnastoletni lider Tajemniczej Spółki. Fred jest najsilniejszy i najbardziej wysportowany z całej grupy. Odważny z natury, jego zawołanie to: „Rozbijemy gang”i „Ja prowadzę!”.
DAPHNE - rudowłosa modnisia. Wiecznie popada w kłopoty, ale potrafi walczyć za pomocą swoich stylowych gadżetów: torebki, lusterka, a nawet szminki. Do tego wysportowana, szybka, zwinna i piękna. Uwielbia wszystko, co tajemnicze.
VELMA - jest najmłodsza, ale zarazem najmądrzejsza i najsprytniejsza z całej grupy. To ona potrafi rozwiązywać najtrudniejsze zagadki. Jej ulubionym kolorem jest pomarańczowy.
Drużyna, pomagając innym, sama staje się celem duchów i upiorów. W trakcie szukania poszlak, dzieli się na dwie grupy. Tchórzliwy SCOOBY-DOO i jago bojaźliwy pan Kudłaty skupiają się na unikaniu wszystkiego co niebezpieczne, natomiast chętnie pałaszują każdy przysmak, na który natrafią. W tym czasie Fred, Velma i Daphne szukają śladów i zastawiają pułapki, w które najczęściej zamiast potwora wpada przypadkowo SCOOBY-DOO. Ale to właśnie strachliwy pies ostatecznie dopada złoczyńcę, a paczka demaskuje jego plany.
Tym razem Tajemnicza Spółka będzie musiała stanąć oko w oko z przerażającym morskim duchem. Aż włos się jeży na samą myśl o tym, co może grozić naszym małym detektywom. Czy obrany przez nich kurs na rozwiązanie zagadki będzie właściwy? Czy po raz kolejny przerażająca zjawa okaże się zwykłym niegodziwcem, przebranym za potwora? A może tym razem SCOOBY-DOO i jego brygada mają do czynienia z prawdziwym piracki stworem, który zrzuci ich ze statku w morskie głębiny? Przyłącz się do zabawy, poczuj smak przygody i razem z naszymi bohaterami rozwiąż kolejną zagadkę!
ZAPRASZAMY NA STRRRRRASZNIE FAJNĄ ZABAWĘ!

Ta impreza to kolejna gratka dla miłośników dobrego humoru i śląskiej gwary. Finały Ślązaka Roku od lat cieszą się ogromną popularnością, ponieważ promują ludzi perfekcyjnie posługujących się śląską gwarą - zarówna tą opolską, cieszyńską, rybnicką, jak i wieloma innymi jej odmianami. Od początku, to znaczy od 1993 roku, przewinęło się przez konkurs blisko dwa tysiące uczestników z kraju i zagranicy. Dwa z nich – w 1998 i 2004 roku – zorganizowane były w Teksasie, wśród potomków osiadłych tam przez ponad 150 laty śląskich osadników. Laureatkami tych dwu edycji zostały wówczas Sally Schaeffer i Adelina Ciumperlik. Tegorocznego „Ślązaka Roku 2010” oraz „Młodzieżowego Ślązaka Roku 2010” wybierze jury – profesorowie: Dorota Simonides, Jan Miodek i ks. Jerzy Szymik.
Imprezie towarzyszyć będzie wybór Honorowego Ślązaka Roku oraz występ kabaretu „Rak”, zespołu „Silesia” oraz koncert „Tercetu Egzotycznego”. Do tej pory te zaszczytne tytuły i statuetkę „Ślązaka w laurach” otrzymali: prof. Adolf Dygacz, Franciszek Pieczka, arcybiskup Alfons Nossol, Gerard Cieślik, Wojciech Kilar, prof. Franciszek Kokot, prof. Julian Gembalski, prof. Jan Miodek, arcybiskup Damian Zimoń, Maria Pańczyk, Józef Skrzek, Alojzy Lysko, ksiądz Franciszek Kurzaj – duszpasterz Ślązaków w Teksasie, dr Jan Olbrycht.
Pomysłodawczynią konkursu i jego wieloletnią organizatorką jest senator Maria Pańczyk od 40 lat związana z Radiem Katowice, które od początku patronuje konkursowi „Po naszymu, czyli po śląsku”.

„Jezioro łabędzie” od ponad stu lat niezmiennie zachwyca publiczność całego świata. To z pewnością największy fenomen sztuki baletowej, niejako synonim baletu klasycznego!
Aż trudno uwierzyć, że prapremiera w 1877 roku w Teatrze Bolszoj w Moskwie zakończyła się... totalną klapą. Olśniewające pięknem melodii dzieło Piotra Czajkowskiego wiele lat czekało na właściwą oprawę widowiskową. Dopiero w osobach dwóch wspaniałych choreografów - M. Petipy i L. Iwanowa, zyskało „Jezioro łabędzie” prawdziwych „architektów” sukcesu trwającego od czasu wystawienia w Teatrze Maryjskim w Petersburgu (w 1894 roku), nieprzerwanie do dnia dzisiejszego.
Historia o księżniczce zaklętej w łabędzia opowiada o prawdach uniwersalnych - o walce dobra ze złem, o ludzkich namiętnościach, o zdradzie, bólu i potędze miłości. Słynna tancerka Margot Fonteyn zwykła powtarzać: - Gdybym mogła wyrazić słowami wszystko, co czuję, nie potrzebowałabym tańczyć...”
The Russian National Ballet kontynuuje wspaniałe tradycje słynnych baletów rosyjskich (słynnej szkoły z Perm, Baletu Bolszoj, Teatru Kirowa), a zatem niezmienną dbałość o perfekcję wykonania, ale także – a może przede wszystkim – swoją „rosyjską duszę”, czyli szczególny rodzaj emocji, która poruszy każdego widza!!! Balet ten cieszy się popularnością niemal na całym świecie, występując między innymi w Stanach Zjednoczonych, Południowej Afryce, Chinach i wielokrotnie w Europie. Przedstawienie w Zabrzu jest częścią tegorocznego wielkiego tournée.

YAMATO - THE DRUMMERS OF JAPAN to zespół, który słynie ze spektakularnych widowisk, na których prezentuje sztukę gry na tradycyjnych bębnach taiko. Występ Yamato – bębniarzy z Japonii - to niezwykłe połączenie odgłosów bębnów z dźwiękami tradycyjnych instrumentów strunowych szarpanych (koto, chappa, shino-bue, samisen, kane). YAMATO wspaniale interpretuje muzyczne tradycje, które od wieków związane są z kulturą i religią Kraju Kwitnącej Wiśni. Idealna synchronizacja nie byłaby możliwa bez setek godzin intensywnych treningów i ekstremalnej koncentracji. Przedstawienie, podczas którego bębniarze posługują się kilkoma tuzinami bębnów, o średnicy sięgającej pięciu metrów i pałeczkami o wadze do 3,5 kilograma, jest niesamowitym przeżyciem. Fantastyczne show, jakie prezentują, absorbuje taką ilość energii artystów, że potrzebują oni 12 godzin wypoczynku aby zregenerować siły. Unikatowi bębniarze, wśród których zobaczymy również kobiety, od pierwszych uderzeń zachwycają i oczarowują publiczność rytmem, choreografią i dźwiękiem. Dzięki połączeniu instrumentów muzycznych i wyćwiczonej technice gry, występy YAMATO oferują widzom niezwykłą różnorodność. Niesamowita energia, akrobacje i humor grających wraz z kolorowymi, autentycznymi japońskimi strojami uzupełniają to niezwykłe widowisko. Grupa, od czasu powstania, w roku 1993, występowała na całym świecie dając juz ponad 3.500 występów. W 1998 r. bębniarze z YAMATO wystąpili na prestiżowej imprezie Fringe Festival w Edynburgu. Za swój występ odebrali nagrodę Fringe Award, a magazyn „The Scotsman” pisał o nich, że „w sposób niezwykły łączą energię szalonych rockmanów z duchowością Dalekiego Wschodu”. Program, z którym japońscy bębniarze przyjadą do Polski, nosi nazwę „Matsuri – Fiesta”.
![]() |
![]() |
|---|---|
![]() |
![]() |

Genesis Klassik to wyjątkowy projekt. Łączy w sobie niesamowity głos Raya Wilsona, największe kompozycje z całego okresu istnienia Genesis oraz dużą dawkę symfonicznych dźwięków. Ta muzyczna opowieść o zespole, który nazywany jest przez krytyków jednym z fundamentów rocka, przeprowadza fanów przez wszystkie okresy twórczości, w których brytyjski zespół przechodził metamorfozę stylistyczną. Fani Genesis będą mieli okazję wziąć udział w tym oszałamiającym przedsięwzięciu, które zaskakuje świeżością i wielką dawką pozytywnej energii.
Początki Genesis sięgają połowy lat 60. Kilku zapatrzonych w The Beatles uczniów brytyjskiej szkoły Charterhouse School, a wśród nich pierwszy wokalista grupy - Peter Gabriel - postanowili założyć zespół i podobnie jak ich idole – grać rocka. W 1996 roku Collinsa zastąpił Ray Wilson, duma Szkocji, artysta, który w tym okresie rozwijał swą pełną sukcesów karierę. Wilson perfekcyjnie wtopił się w skład zespołu, wprowadzając w ich muzykę więcej precyzji i wrażliwości. Mimo trzeciej zmiany wokalisty zespół nie stracił na swej popularności, a to za sprawą takich utworów jak Congo, Not about Us, czy Shipwrecked.
Genesis Klassik to dopracowany mistrzowsko, zarówno w formie muzycznej, jak i tekstowej, projekt. Krytycy i fani zgodnie twierdzą, że to fenomenalna dawka porywającego, progresywnego rocka w symfonicznej oprawie - prawdziwa perełka. Dzięki wyjątkowemu wokalowi Raya kawałki z solowego repertuaru Collinsa oraz Gabriela nabierają zupełnie nowego wyrazu. Podczas koncertu usłyszymy największe przeboje takie jak: Carpet Crawlers, Follow You, Follow Me czy Land of Confusion. Całość dopełniają ciekawe anegdoty i sarkastyczny szkocki humor Wilsona.

Po raz kolejny Moscow City Ballet przyjeżdża do Polski, aby zabrać widzów w świat pełen pozytywnych emocji, w krainę baśni i piękna. Oglądając spektakle w wykonaniu tego baletu można odnieść wrażenie, że to sen, a wszystko dzieje się naprawdę.
Moscow City Ballet przyjedzie do Zabrza z „Dziadkiem do Orzechów” – spektaklem, który The New York Times nazwał „olśniewającym i zapierającym dech w piersiach”. Sztuka ta to podróż do krainy marzeń. Mała dziewczynka dostaje w prezencie tytułowego dziadka do orzechów, który w jej śnie staje się księciem z bajki, a ona jego księżniczką. Razem wędrują przez Krainę Słodyczy. W tym cukierkowym świecie wszystko cudownie i słodko pachnie, wszyscy są weseli. Zachwycona Klara w końcu jednak budzi się w fotelu z zabawką w ramionach. Całości magii przedstawienia dopełniają olśniewające, dekorowane cekinami stroje nadające mu iście bajkowego wyrazu.
Moscow City Ballet to renomowana grupa, którą polscy widzowie pokochali już wiele lat temu, obdarzając ją uznaniem i wielkim podziwem. W ciągu ostatnich kilku lat ich przedstawienia obejrzało w Polsce ponad 100 tysięcy osób. Dzieje się tak dlatego, że balet prezentuje technikę tańca klasycznego w wykonaniu najbardziej utalentowanych, pełnych wdzięku tancerzy, którzy pod czujnym okiem założyciela i dyrektora artystycznego Victora Smirnova – Golovanova osiągają w tańcu prawdziwą perfekcję. Publiczność wychodzi ze spektakli z wypiekami na twarzy, zachwycając się ogromnym talentem i profesjonalizmem tancerzy oraz magicznym klimatem przedstawień.
Zdaniem krytyków czarowi spektakli tej grupy baletowej nie można się oprzeć, ani o nich zapomnieć. Jest to jedyne w swoim rodzaju przeżycie, którego każdy powinien doświadczyć.

23 października o godz. 18.30 w Domu Muzyki i Tańca odbędzie się jubileuszowy koncert zabrzańskiego chóru Resonans con tutti im. Norberta Grzegorza Kroczka. Chór powstał czterdzieści lat temu w IV Liceum Ogólnokształcącym im. M. Reja. Jego założycielami byli Maria i Norbert Kroczek. Początkowo w chórze występowali tylko uczniowie IV LO. Pracowitość i ogromna dyscyplina sprawiły, że chór wkrótce zaczął odnosić coraz bardziej znaczące sukcesy. Resonans con tutti ma na swoim koncie liczne nagrania oraz występy ze znanymi osobistościami muzyki m.in. Małgorzatą Walewską, Hanną Banaszak i Zbigniewem Wodeckim. W ciągu jednego sezonu artystycznego bierze udział w około 60 koncertach. Na repertuar chóru składają się kompozycje a cappella z różnych epok, zarówno sakralne jak i świeckie oraz utwory oratoryjne Wielkich Mistrzów. Chór jest laureatem wielu nagród krajowych i zagranicznych. Osiem razy zdobył najwyższy laur podczas Ogólnopolskiego Festiwalu Zespołów Muzyki Dawnej „Schola Cantorum” w Kaliszu, jest też zwycięzcą zagranicznych konkursów w Prevezie (Grecja), Cantonigros (Hiszpania), Montreaux (Szwajcaria), Rimini (Włochy), Ołomuniec (Czechy) oraz Tours (Francja). Po tragicznej śmierci założyciela zespołu Norberta Kroczka, chórem od 1994 roku dyryguje Waldemar Gałązka. Drugim dyrygentem, dbającym także o emisję głosu chórzystów jest Arlena Gałązka. Kierownikiem zespołu jest Maria Kroczek. Podczas koncertu jubileuszowego w Domu Muzyki i Tańca oprócz chóru Resonans con tutti będzie można usłyszeć Filharmonię Zabrzańską, chór chór Passionata, zespół szantowy Brasy. Wystąpią również: Sonia Presz (sopran), Łukasz Nowak (tenor) i Anna Gburek (fortepian).