Buddy Guy
Archiwum

27 czerwca 2006 r. godz. 19.00

Amerykańska Legenda Bluesa

[inline:01=Galeria fotografii]
Nagle zawładnął Tobą dziwny nastrój, tylko nie rozumiesz, co jest? Leżysz w łóżku, przewracasz się z boku na bok i nie możesz zasnąć? Wstajesz wczesnym rankiem, siadasz na krańcu łóżka i z nikim nie chcesz rozmawiać? Siedzisz przy nakrytym stole, patrzysz w swój talerz, ale nie możesz jeść?

Nie bój się, nie zwariowałeś. Po prostu, w Tobie jest blues. I to nie minie, dopóki nie zobaczysz, jak na jedynym koncercie w Polsce będzie szalał „król sceny współczesnego bluesa” z Chicago - Buddy Guy.

Jego płyty nazywane są „książkami do nabożeństwa” muzyków bluesowych na całym świecie, jego muzyka była inspiracją dla takich gwiazd, jak choćby Jimi Hendrix. Blues jest jego pasją, miłością i jedynym celem w życiu. W czasie lat 60-tych grał z takimi gwiazdami jak, Muddy Waters czy Howlin' Wolf, w latach 70-tych podróżował na trasach z zespołem Rolling Stones. Eric Clapton powiedział o nim: „Buddy Guy był dla mnie tym, czym Elvis był dla innych”. Piosenki Buddy’ego śpiewały takie gwiazdy, jak Led Zeppelin, Eric Clapton, Rolling Stones, Stevie Ray Vaughan, John Mayall, Jack Bruce, i wiele innych.

Buddy Guy to amerykański gitarzysta bluesowy i rockowy, największy przedstawiciel chicagowskiego elektronicznego bluesa, człowiek świata rozrywki. Eric Clapton na łamach jednego z czasopism muzycznych stwierdził, że Buddy Guy jest bez wątpliwości „najlepszym żyjącym muzykiem i gitarzystą”. Wykonawca buesowy Jon Parles powiedział o nim: „Guy lubi skrajności. Może w jednej chwili przejść od mocnego dźwięku do delikatnych tonów”. Członek Led Zeppelin, Jimmy Page stwierdził, że Buddy jest „bluesowym monstrum”.

Choć Buddy Guy urodził się wiele lat temu, umie łączyć pokolenia, a jego muzykę określa się mianem „total freedom of spirit”. Twórczość Guy’a jest kwintesencją nurtu „chicago blues”, a styl całkowicie unikalny i niepowtarzalny, nie mieszczący się w tradycyjnych ramach muzycznych klasyfikacji. Brzmienie przechodzące od tradycyjnego, głębokiego, do twórczego, nieprzywidywalnego i radykalnego bluesa porusza serca wszystkich słuchaczy.

Najważniejszą i najbardziej twórczą cechą muzyki bluesowej jest improwizacja. Melodyka bluesa, harmonia, rodzaj intonacji oraz wiele innych elementów tworzonych wedle nastroju chwili stanowi o niezwykłej wyjątkowości utworów Buddy‘ego. Właśnie improwizacji w jego muzyce nie brakuje. Jego szaleństwa na scenie naprawdę zaskakują - to człowiek, który gra na gitarze nogami, zębami, chusteczkami, pałkami perkusyjnymi czy też po prostu trzymając ją za swoimi plecami.

Buddy przyczynił się istotnie do rozwoju bluesa i rocka, miał też znaczący wpływ na twórczość młodego, muzycznego pokolenia. Muzyka, którą wykonuje nazywana jest mostem między bluesem i rock and rollem. Ona właśnie łączy Muddy Waters i Howlin’ Wolf - pionierów chicagowskiego elektronicznego bluesa z takimi popularnymi wykonawcami jak Eric Clapton, Jeff Beck, Jimi Hendrix i Jimmy Page.

Tytułowany na „króla sceny współczesnego bluesa” Buddy Guy w ciągu 50 lat porywającej kariery sprzedał ponad 2 miliony płyt, otrzymał pięc nagród „Grammy”, zdobył 23 nagrody „W.C. Handy Blues Awards”. Był nominowany i otrzymał nagrodę za najlepszy współczesny album bluesowy. W 1989 r. Buddy otworzył w Chicago własny klub „Buddy Guy’s Legends”, który jest bardzo popularny, szczególnie wśród wielbicieli bluesa.

W Polsce Buddy Guy zaprezentował wiele legendarnych utworów. Pojawiły się też kompozycje z najnowszej płyty „Bring 'Em In”, na której wystąpiły takie gwiazdy, jak: Carlos Santana, Keith Richards, Keb'Mo', John Mayer i Tracy Chapman.

(oprac. organizator)

Galeria fotografii